08.05.06, 16:37
Witam
Mam problem z wymową głoski r. Długotrwałe ćwiczenia spowodowały, że potrafię
już powiedzieć tę nieszczęsną głoskę, jednakże w mowie spontanicznej wymawiam
ją za głosno, nienaturalnie. Chciałem zapytać czy jest to faza przejściowa i
kiedyś w przyszłości będę mówił poprawnie, czy jestem już za stary (17 lat) i
nic mi nie pomogą żadne ćwiczenia.
Obserwuj wątek
    • hofff Re: pytanie 08.05.06, 20:54
      nie jestes za stary (sic!). powinienes zglosic sie jeszcze do logopedy, zeby
      pomogl ustawic ci gloske i zeby troche z toba popracowal. sprawa jest jak
      najbardziej do zalatwienia smile
      powodzenia
    • korneliaaa1 Re: pytanie 10.05.06, 14:38
      Rację ma Hofff - na nic nigdy nie jest za późno i nie jesteś za stary - masz
      wywołaną głoskę, ale nieutrwaloną - musze Cie zaskoczyć - że w ćwiczeniach nad
      nią cofniesz sie o pare lat - bo bedziesz ciwczyl jak dziecko uczące sie mówić -
      zaczniej od sylab, gdzie r będzie w srodku, na poczatku, na koncu wyrazu, potem
      proste wyrazy, zdania i czytanie tekstów - az gloska wyjdzie sama spontanicznie
      - jak bedziesz opowiadal kawały kolegom i r bedzie piekne, oznaczac to bedzie,
      ze o logopedzie mozesz zapomniećsmile A powaznie mówiąc, głowa do góry - grunt to
      nastawienie - w psychologii podobno mówi sie o samospełniającej się przepowiedni
      - jak wmawiay sobie, że to nam nie wyjdzie, to...nie wyjdzie. Dzieje sie to
      podobno na poziomie podświadomości, ale nasz mozg takie pesymistyczne sygnały
      odbiera i sobie je koduje. Pomysl więc o tym tak - ojej, jak juz duzo zrobilem -
      umiem wymawiać głoske r - a nie: o matko, nie wchodzi mi w wyrazach, jak
      mowie... Pozdrawiam serdecznie

    • marek141414 Re: pytanie 19.05.06, 19:02
      Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Podnieśliście mnie trochę na duchu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka