Dodaj do ulubionych

logopeda a wada zgryzu

26.11.08, 00:33
Witam!
Chciałabym studiować podyplomowo logopedię. Uczelnie, które
posiadają taką ofertę edukacyjną podają zasady naboru na studia,
m.in. prawidłowe warunki twarzowo- zgryzowe. W związku z tym mam
problem, ponieważ posiadam wadę zgryzu- diastemę (przerwa między
siekaczami) oraz skrócone wędzidełko języka (które nie jest
potwierdzone badaniem logopedycznym). Czy w związku z tym nie mam
szans przy naborze na te studia?? Nie wiem czy najpierw muszę uporać
sie z moimi "niedoskonałościami" aby w ogóle startować na rozmowę
kwalifikacyjną. Może ktoś z Was był na takiej rozmowie i wie na czym
ona polega i czy bez wcześniejszej interwencji ortodonty mam jakies
szanse?
Jeszcze jedno- czy po studiach podyplomowych ma się wystarczające
kwalifikacje i uprawnienia, aby być dobrym specjalistą w tej
dziedzinie?
Obserwuj wątek
    • maja_sara Re: logopeda a wada zgryzu 27.11.08, 12:34
      Hmmm, diastema sama w sobie może nie być wadą, pod warunkiem, że
      nie ma wpływu na Twoją wymowę. A Ty o tym nic nie wspominasz. To
      samo tyczy się wędzidełka. Jeśli mimo skrócenia nie powoduje ono
      seplenienia, lambdacyzmu czy rotacyzmu /a na to na ogół właśnie ma
      wpływ/, to nie masz się czym martwić. Ale jeśli jest inaczej, to
      niestety - logopeda nie może nauczać innych poprawnej artykulacji,
      samemu bedąc daleko od ideału.
      • sentor7 Re: logopeda a wada zgryzu 27.11.08, 23:15
        dziekuję za odpowiedzsmile
        wydaje mi się, że nie mam problemu z artylulacją, chociaż nie
        konsultowałam sie z żadnym specjalistą. Zostałam trochę uspokojona,
        bo już myślałam, że zanim spełnię swoje marzenia o byciu logopedą
        będę musiała zainwestować w stały aparat ortodontyczny oraz podcinać
        wędzidełko.
        A co z tymi kompetencjami? Studia podyplomowe pozwolą mi być dobrym
        logopedą? Czy po takich studiach można założyć prywatny gabinet?
        • maja_sara Re: logopeda a wada zgryzu 27.11.08, 23:56
          Czy studia pozwolą Ci być dobrym logopedą? Takiej gwarancji nie da
          Ci żadna uczelnia, bo to Ty wiedzy musisz wymagać sama od siebie i
          tylko od Ciebie zależy, jak wysoko postawisz sobie poprzeczkę. Ja
          sama znam kilku logopedów, za których, niestety, ale czasem się
          wstydzę. Studia dadzą Ci na pewno podstawy teoretyczne, które i tak
          będziesz zmuszona sama pogłębiać, jeśli chcesz być dobra w
          zawodzie. I naświetlą Ci ogólny kierunek, którym być może
          chciałabyś podążać/ chodzi mi o to, że poznasz podstawy zarówno
          dyslalii i pracy z małymi dziećmi, jak i podstawy afazji i
          dyzartrii, balbutologopedii-czyli osób -ogólnie mówiąc- jakajacych
          się...itd/. Ale będą to tylko podstawy i zaczynając pracę zaraz po
          studiach na pewno nie będzie Ci łatwo. Studia same w sobie-tzn
          przeczytanie, zrozumienie tekstu i nauczenie się go, opanowanie
          teorii- nie sa trudne. A jeśli lubisz pracę z ludźmi i bezpośredni
          z nimi kontakt, nie boisz się trudności i lubisz wyzwania, to
          logopedia Ci to zapewni. Po studiach ogólnych z logopedii zawsze
          możesz iść dalej i np. wybrać surdologopedię, balbuto..., neuro...i
          dokształacać się już w interesujacej Cie specjalizacji.
          I jak najbardziej, jeśli ukończysz logopedię, możesz otwierać
          gabinet. Możesz pracować w szkole, w przedszkolu, w
          szpitalu...możliwości jest wiele.
          • sentor7 Re: logopeda a wada zgryzu 01.12.08, 22:52
            Zdaję sobię sprawę z tego, że wiele zależy od mojego podejścia, ale
            o to się w tej chwili nie martwię, bo interesuję się zagadnieniami
            związanymi z logopedią i terapią. Oczywiście jest to na razie tylko
            takie "amatorskie" czytanie artykułów i książek o tej tamatyce.
            Jednak jeśli uda mi sie dostać na studia podypmowowe to mam nadzieję
            pogłębić i usystematyzować informacje, które już mam. Bycie logopedą
            jest bardzo odpowiedzialnym zadaniem, lecz równocześnie bardzo
            satysfakcjonującym. Świadomośc tego, że można choć trochę pomóc
            ludziom jest bardzo budująca. Ale to co mnie najbardziej cieszy to
            to, że w tej profesji nie powinna zastać mnie rutyna, bo ciągle bedą
            stawać przede mna jakieś wyzwania, wciąż trzeba będzie sie
            zaznajamiać z nowinkami itd. Czy moje wyobrażenia są zgodne z
            rzeczywistością? A może to tylko moje idealne wyobrażenia a w życiu
            jest troche inaczej?
            • maja_sara Re: logopeda a wada zgryzu 01.12.08, 23:29
              cyt: "Czy moje wyobrażenia są zgodne z
              rzeczywistością? A może to tylko moje idealne wyobrażenia a w życiu
              jest troche inaczej? "
              Twoje wyobrażenia są jak najbardziej zgodne, może nie tyle z
              rzeczywistością, bo ta nas często zaskakuje, a "specjaliści", od
              których oczekujemy pomocy zawodzą, co z ideałem do którego powinno
              się dążyć. Jeśli lubisz się uczyć i rozwijać, lubisz szperać w
              książkach, do tego lubisz kontakt z innymi ludźmi-to jesteś na
              dobrej drodze smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka