Dodaj do ulubionych

Dekoracja, grafika, sztuka

IP: *.qc.sympatico.ca 16.12.04, 01:55
Jak wyglada w Polsce ta branza. Siostra namawia mnie do wspolpracy. Wedlug
niej jest to bardzo dobry biznes, swietne i szybkie zarobki. Zyje poza Polska
od 19 lat, nie mam zbyt dobrego rozeznania co do warunkow malych,
niezaleznych firm. Ona co prawda dopiero zaczyna swa niezalezna dzialalnosc,
ale ma do tego zamilowanie i niesamowity zapal. Nie wiem co o tym sadzic,
sama mam swoj biznes, ale troche teskni mi sie za rodzina i mysle, ze moze
warto byloby doloczyc do niej i wspolnie dzialac. Co o tym sadzicie.
Obserwuj wątek
    • remo29 Re: Dekoracja, grafika, sztuka 16.12.04, 09:25
      W kraju, w którym jeszcze zdarzają się "byzmesmeni" z brudem pod paznokciami i w białych skarpetkach, potencjalnie rynek jest spory. Ale rynek trzeba niestety nauczyć (wręcz wpoić), że np. dekorator wnętrz zajmuje się dekoracjami wnętrz, a nie przesuwaniem mebli "bo prezesowi tak się podoba". Jeśli właściciel firmy sprzedającej betoniarki stoi nad grafikiem po ASP i mówi mu co jest dobre a co złe w danej kompozycji, to coś tu jest niehalo. Tzw. rynek musi dojrzeć do tego, że rolnik hoduje ziemniaki, dentysta wyrywa zęby, a artysta tworzy. U nas to jest kompletnie wymieszane i jak na razie masa ludzi nie widzi obciachowości w krawatach Samoobrony czy wygibasach Mandaryny. Ot tyle...
      • Gość: arch. Re: Dekoracja, grafika, sztuka IP: *.acn.waw.pl 06.01.05, 11:57
        W sumie ująłeś to czego nie powiedziałem, taka jest prawda. Przez 120 lat
        zaborów, wojnę, komunizm i obecną 'gospodarkę rynkową' ludzie wyzbyli sie
        dobrych wzorców w pokoleniach. Taki architekt jest w Polsce uwazany za rysownika
        elewacji i kolorków, nie mówiąc o dekoratorze. Ale warto poswiecic sie sztuce,
        tylko ostrzegam...jesli liczysz na tworzenie pieniedzy a nie sztuki to nic sie
        nie zmieni w mysleniu Polakow i zaszkodzisz tylko srodowisku i sobie samemu w
        przyszlosci, a przede wszystkim dasz zle swiadectwo. Jesli sie na tym znasz,
        masz pasję i talentu ksztyne dzialaj...to swietny pomysl na zycie, tyle , ze nie
        dla słomianych ogników. Pozdrawiam
    • Gość: Gosc Re: Dekoracja, grafika, sztuka IP: *.chello.pl 17.12.04, 23:57
      Odradzam, może za 10 lat, jak się Polacy dorobią. Pieniędzy i potrzeby
      inwestowania w sztukę...
      • caraur Re: Dekoracja, grafika, sztuka 29.12.04, 03:51
        Trudno powiedzieć, wszystko zalezy od kapitału na reklamę i kontaktów jakie
        posiadałybyście....Ja pracuje w tej branzy kilka lat i przyznaje racje
        poprzednikowi że rynek młody i z pewnościa jeszcze długo chłonny ale potwornie
        niewychowany:-) Nadal wyzej sie ceni firmowe fabryczne masówki (lub nawet nie
        firmowe!!) niz rzemiosło artystyczne,sztukę - niestety. Dlatego najlepiej mieć
        kontakty w kręgach przyszłych odbiorców, ludzi zamożnych i juz wychowanych:-)
        Ja (zreszta i moja mama malarka) długo przebijałyśmy sie, i długo z mizernym
        skutkiem, Aż do momentu poznania właśnie takich ludzi. Nagle okazało sie że to
        na co nie było zadnego prawie popytu i człowiek "zwątpiony" wegetował za
        śmieszne stawki (praca artystyczna , malarswo-portrety, malarstwo dekoracyjne-
        freski,witraż, itp) czasem wręcz za 5zł/h! teraz wzbudza ogromne
        zainteresowanie, i stawki rosną:-) do juz całkiem, całkiem...jeszcze troche i
        da sie przyzwoicie życ...
        choc nagminnie klient "wynajmuje" cie do ustawienia mebli tak jak on chce i
        potem dziwi sie że tak drogo:-) nie przyjmujac do wiadomosci możliwości jakie
        sie mu oferuje, albo zamawiając obraz dobiera go do obicia kanapy w salonie:-)
        no ręce czasem opadaja, niezbedny talent psychologa:-)
        no i niestety rynek gust ma taki że niezadko prawdziwa sztuka/rzemiosło
        sprzedaje sie gorzej niz przysłowiowe "jelenie na rykowisku".

        A żeby było zabawnie po latach bezowocnych prób wbicia sie w nasz rynek, nam
        udało sie zacząć z powodzeniem sprzedawać obrazy za granicą (we Włoszech) i
        dopiero tam poznac przyszłych klientów i galerników z Polski:-) I tam we
        włoszech okazało sie to możliwe w kilka miesięcy...przy mniejszym wysyłku i
        nakładach...i dopiero jako sztuka zza granicy sprzedajemy sie w Polsce-
        paranoja:-)

        pozdrawiam i zycze powodzenia:-)może pomyślcie o interesie wspólnym ale przy
        współpracy w dwóch róznych krajach? bo jednak sztuka u nas nadal tańsza i
        bardziej sie opłąca ją wywozic niz na miejscu sprzedawać....

        • remo29 Re: Dekoracja, grafika, sztuka 29.12.04, 10:39
          > może pomyślcie o interesie wspólnym ale przy współpracy w dwóch róznych
          > krajach? bo jednak sztuka u nas nadal tańsza i
          > bardziej sie opłąca ją wywozic niz na miejscu sprzedawać....

          Heh, ja stawiam na tworzenie w Polsce wywóz sztuki zagranicę i... sprzedawanie do Polski :)
      • stassio e tam 06.01.05, 05:55
        GOSCIU przyjedz do warszawy przejdz sie po sklepach i kawarniach. nie wiem skad
        piszesz ale osobiscie mam porownanie polski z kanada i wydaje mi sie ze lepiej
        mozna sprzedawac te rzeczy i uslugi tutaj niz tam.
    • Gość: MotylMaxymilian Re: Dekoracja, grafika, sztuka IP: *.sympatico.ca 03.01.05, 02:02
      Czesc,

      Ja rowniez zamierzam wrocic do Polski po 17latach pobytu za granica. Podobnie
      interesuje mnie biznes zwiazany ze sztuka (antyki). Z tego co wiem biznes
      oparty na exporcie wypali na pewno.

      Powodzenia,

      Motyl Maxymilian
    • Gość: ws webdesign i graphikdesign IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.05, 19:23
      Jak z tym jest w Polsce?
      Mieszkam od 20 lat w Niemczech, od 10 lat w Berlinie, wiec niedaleko.
      Pracuje jako freelancer i chetnie bym sie rozgladnal za zleceniodawcami z Polski ale nie bardzo
      wiem jak sie do tego zabrac.
      Przypuszczam, ze w porownaniu z Niemcami wielkiej kasy zrobic sie (na razie) nie da ale chetnie
      bym cos porobil w Polsce.

      Adres mojej HP:
      www.wojtexkowron.de
    • stassio canada 06.01.05, 01:40
      motyl i hania sa prawdopodobnie z kanady, hania chyba z quebecu
      tak sie sklada ze ja mieszkam rozniez w kanadzie. na zachodnim wybrzezu.
      jestem obecnie w polsce i moglbym sie z wami podzielic paroma uwagami, szczerze
      mowiac rowniez mysle o czyms w klimacie wnetrz, mebli itp.
      dajcie znac na mail gazety.
      pozdrawiam.
    • stassio ogolnie z perspektywy canady 06.01.05, 02:01
      musze stwierdzic ze przyjezdzam do poslki co roku.
      wlasciwie do warszawy co chyba nie jest jednoznaczne bo warszawa i reszta to
      inna bajka glownie ze wzgledu na zasobnosc portfeli mieszkancow.
      co w tym roku rzucilo mi sie w oczu to bardzo duza ilosc nowopowstalych (w
      ciagu roku) bardzo fajnie urzadzonych knajpek i kafejek. nie mowie o typowym
      kiedys standarcie ciezkie lawy ciezkie stoly itp ale naprawde mile wnetrza,
      dobrane kolory, estetyczne meble, dobra muzyka, ogolnie bardzo fajne klimaty,
      czasem zaskakujace fantazja, bogactwem materialow i wykonczenia, ogolnie b.
      wysokim poziomiem.
      mam wrazenie ze jest dosc duzo ludzi ktory maja pieniadze i wyglada na to ze
      bedzie ich coraz wiecej. mysle ze jest teraz dobry okres na wstrzelenie sie
      gdyz co by nie pisac rynek jeszcze raczkuje. ale wyglada na to ze ludzie powoli
      robia sie "sophisticated" i ze wszystko sie zmiena na lepsze.
      chcialem jeszcze zauwazyc ze dynamika zmian w osatanim roku jest mniej wiecej
      taka jak cale piec ostatnich lat tzn 1 = 5.
      i chyba przyspiesza.
    • art24h.com troche wody musi uplynac, zanim powstanie w Polsce 06.01.05, 02:25
      rynek sztuki z prawdziwego zdarzenia. poki co, artystom i wlascicielom galerii
      nie jest zbyt rozowo. ale troszke sie poprawia...
      lisek

      art24h.com/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka