Dodaj do ulubionych

Fundusze dobre na początek

02.02.05, 12:27
Ekspert BZ nie wspomniał, że trzeba mieć pieniądze, aby mieć pieniądze. Oto
typowe warunki otrzymania kredytu przez takie fundusze:

"
1. Pożyczka wraz z należnymi odsetkami musi być zabezpieczona w dwóch
spośród niżej wymienionych form:
* poręczeniem wekslowym,
* umową przewłaszczenia,
* poręczeniem funduszu poręczeń,
* cesją wierzytelności z rachunku lokat terminowych,
* umową przelewu wierzytelności,
* w inny, uzgodniony przez strony sposób"

- nie różni się w praktyce od banku.

Zawsze mnie ta cesja z lokat terminowych śmieszyła (po ludzku: masz pieniądze
w banku, zabezpieczasz je i oddajesz... bankowi). Jeśli ktoś ma pieniądze na
rachunku, to go zamyka i ma gotówkę a nie bawi się w zabezpieczania i o
pożyczkę o wyższej stopie oprocentowania! Bezsens.

To czego w polsce brakuje to seed financing, venture capital - kapitał
zakładowy dla nowych firm, bez zabezpieczeń. Ja z 5 lat życia i zdrowia
straciłem, bo musiałem sam go najpierw zarobić od zera (poważnie) i nie mogłem
w prawie nic inwestować, nawet w reklamę.
Obserwuj wątek
    • Gość: jurek Re: Fundusze dobre na początek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 10:14
      Co mam zrobić gdy mam pomysł i żadnej kasy , mam zaplecze a pomysł bardzo
      dobry. Kochane banki dają kase gdy masz kase . Dla banku należy udowodnić że
      tak naprawdę to nie potrzebuje pieniędzy bo je mam , a wtedy dadzą ci kredyt
      niby na 18% lacz realniana40%, jeśli niemasz kasy , to to co zdołałeś uciułać
      szybko zeżre ZUS , FISKUS , reszte BANK kturemu zaufałeś . W polsce niema
      Banków ,są lichwiarze ,,,!!!! Żyd przed wojną to był ""lichwiarz"" bo brał
      kwarte od całości , Bankom udaje się UKRAŚĆ do 70% ,czy to jest
      normalne .Zawiedziony Jeszcze polak
      • Gość: józek Re: Fundusze dobre na początek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 17:44
        w zupełności masz rację,a rady pana eksperta to nic innego jak stary dowcip:
        pewien prowincjonalny BALTAZAR przechodząc koło teatru narodowego w stolicy
        widzi na afiszu napis:UCZTA BALTAZARA,zatrzymał się i mówi
        "same się k....wa uczta bo baltazar już jest wyuczony.Banki zamiast dawać nam
        dobre rady powinne bardziej elastycznie podejść do potrzeb klijenta.W moim
        przypadku niedokończona inwestycja wartości 500 tyś zł nie jest dobrym zastawem
        pod kredyt 300 tyś.Jeżeli bankierzy będą robić tak dalej to w pewnym momencie
        braknie i dla nich.Zapomnieli o naczelnej zasadzie że gospodarka to zespół
        naczyń połączonych a pieniądze które trzymają w sejfach a nie są w obrocie też
        się mogą kiedyś skończyć.Nawet przedwojenny żyd wiedział że zysk bierze się z
        obrotu pieniądza i towaru a nie z równo poukładanych w portwelu banknotów.
        To dedykuję panom prezesom i doradcom bankowym na święta jako temat do
        przemyśleń,między jednym jajkiem,a kielichem soplicy.
      • Gość: grzegorz Re: Fundusze dobre na początek IP: 83.70.80.* 08.05.05, 20:45

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka