Gość: Olek IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.05, 12:26 Czy warto ubiegać się o certyfikat IS0? Czy to strata czasu i pieniędzy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ok Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.05, 14:46 nie warto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Optimum Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.05, 19:50 Wszystko zalezy od branzy. Niektore branze ( producenci )nie posiadajace certyfikatow moga sie pozegnac z interesem, poniewaz kontrachenci wymagaja stosownych certyfikatow. Firmy ktore nie musza miec ISO a je wprowadza beda mialy wiecej roboty papierkowej i satysfakcje z posiadanego certyfikatu ;) Do tego generuje sobie dodatkowe koszty w postaci audytow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sawona Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 20:50 warto zapraszam www.isotronic.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.05, 17:35 U kogo mozna tanio kupic taki certyfikat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Optimum Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.vline.pl 09.06.05, 07:21 Tanio kupic ?! Hehe ... to jest caly proces, ktorego wynikiem jest otrzymanie certyfikatu. Poszukaj w necie firm doradczych, ktore sie zajmuja certyfikacja. Czesto doradztwo jest duzo drozsze niz sam certyfikat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.05, 11:44 procesu nie bedzie jak dyskretnie sobie kupisz Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 09.06.05, 14:35 Zacznijmy od tego, że jednak warto ! ISO 9001 to system zarządzania jakością, czyli obejmuje swym działaniem całą firmę. Wiele polskich firm jednak uważa, że to strata pieniędzy... najczęściej dlatego, że wyobrażają sobie, że certyfikat ISO to kolejny papierek, który mozna kupic, powiesic na ścianie i w sposób magiczny przyciągnie to nowych kontrahentów... Tak się jednak nie stanie :) Mozna wprowadzić dobre zarządzanie (dobra jakość) bez ISO, oczywiście ! jak najbardziej ! ISO w polskich realiach najczęściej jest wdrażane, jeśli polska firma ma zachodniego kontrahenta, ktry od tego uzaleznia dalszą współpracę. To logiczne, oczekuje bowiem gwarancji, że polska firma będzie w stanie zapewnic zawsze ten sam wyrób, spełniający wszelkie wymagania, które przed nim postawiono. Przykładowo jednak jest też tak, że są branże, które wprost wymagają posiadanie ISO 9001 lub TS... Taką branżą jest motoryzacja, ale jak sie juz okazuje nie tylko... Dlaczego wiele polskich firm uważa, że ISO to strata pieniędzy ?! Ano dlatego, że Polacy jak zwykle są "mądrzejsi" od innych i uwielbiają firma sterować ręcznie przy, czesto, bladej znajomości ekonomii. I prosze mi totaj nie udowadniac czegoś innego, bo wiem, co piszę :) Skądś się biorą dzisiejsze problemy finansowe wielu firm, najczęściej z nieoszacowania kosztów i ryzyka przedsięwzięcia... (vide przetargi). Swoją drogą, prawie 100 % brytyjskich firm ma ISO... Olek, jeśli chcesz więcej realnych informacji o ISO i jak wygląda to od strony kosztów itp itd to napisz na maila. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: japi Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.06.05, 15:31 zgadzam się, jesli ktos potzrebuje jakosci to niech zacznie sam wdrazac pozyteczne zasady w swojej firmie, a ISO dobre jest dla partnerów zachodnich lub wschodnich (Japonia), którzy myślą, że w Polsce po ulicach biegają białe niedźwiedzie- ale żeby nie wypaść z wyścigu warto go otrzymać; ale podkreślam lepiej MYŚLEĆ o jakości każdego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mar56 Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.atel.com.pl / *.atel.com.pl 23.06.05, 16:53 Generalnie to prawda, zwłaszcza w akapicie : Polacy jak zwykle są "mądrzejsi" od innych i uwielbiają firma sterować, tyle że autor nie wie lub przemilcza że ISO niewiele lub nic pomoże w zarządzaniu, zwłaszcza kiedy go nie ma w firmie, bo jedyne co interesuje audytorów ( auditorów :) to powtarzalność i zgodność procedur z normami, a jesli firma napisze sobie procedurę że chce z jakis uzasadnionych powodów wywalać pieniądze przez okno to jesli to dobrze uzasadni i nie wejdzie w jawny konflikt z normą to audytor to zaklepie, co więcej , będzie co rok sprawdzał czy pieniądze są wywalane :) Reasumując są branże gdzie istotnie bez ISO nie podskoczy :( ale generalnie jesli nie, to lepiej w firmie zrobic porządek ( ale tu trzeba wiedzy, logiki i doświadczenia ) bo ISO może rozłożyć firmę. Aha .. w Japonii i USA nie mają ISO .. no ale to zacofane gospodarki :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.05, 13:45 ISO to fikcja i kasa dla tłumu biurokratów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.rybnet.pl 25.06.05, 20:42 Zgadzam się z tobą całkowicie Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_z_melb Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 11.06.05, 20:57 w Australii wiele wielkich firm i rzadowych agencji wymagalo ISO od swoich dostawcow; dla ogromnej wiekszosci malych firm uzyskiwanie ISO mialo jednak zdecydowanie NEGATYWNY wplyw - z powodu kosztow i skanalizowania energii w malo produktywnym kierunku... pzdr P. Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 12.06.05, 18:41 napisze w ten sposób... jeśli w firmie ISO ograniczy sie do stworzenia procedur i będzie to odgrzewane wyłącznie przy okazji auditów, to faktycznie, lepiej dac sobie spokój. jeśli zaś stworzony System Zarządzania, oparty o wymogi ISO, ma przynosić wymierne efekty dla firmy w postaci skutecznego zarządzania, usprawnienia produkcji, wychwytywania i likwidacji błędów, ukierunkowania na klienta i spełnienie wymagań przepisów, norm, wymagań samego klienta, obniżania kosztów itp itd, to warto wdrożyć system oparty o ISO. Ale... wymaga to dwóch rzeczy, po pierwsze firma musi się zastanowić czego chce, czy oczekuje certyfikatu na ścianie, a działania nadal będą realizowane po swojemu... A po drugie, jak chce to zrobić... Jest absolutną fikcją stwierdzenie, że ISO to zbędna biurokracja, szereg darmozjadów czy dodatkowe koszta (zbędne)... ISO, jak każdy system zarządzania trzeba umieć wdrożyć i wiedzieć po co to się robi i czemu ma służyć. Znam firmy, które mają ISO niemalże fikcyjnie, ot dla papierka, ale znam i takie, w których przynosi to spodziewane efekty ! Naprawdę, to trzeba umieć zrobić, w tym cały sekret... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyBiurokrata Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.05, 07:57 prawda jest taka ze do zbudowania efektywnej firmy i dobrej jakosci nie potrzeba norm ISO w takiej sytuacji po co ISO ? dla wykarmienia tabunu biurkratow 1000 zlotych za dzien pracy konsultanta ktory nie potrafi mowic jezykiem zrozumialym dla ludzi tylko normowa to jest dzien powszedni polskiego ISO Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 15.06.05, 01:34 Nigdzie nie twierdziłem, że bez ISO nie da się zbudować dobrej firmy, da się. Natomiast prawdą jest to, że potrzebni są FACHOWCY, spece od zarządzania, a Ci niestety kosztują... Nie uzywaj prostego porównania ISO = biurokracja ! Bo to fałsz !!! Powtórze raz jeszcze, dobrze wdrożony System Jakości oparty o wymagania normy ISO nie daje nam biurokracji ! Po prostu trzeba znac się na zarządzaniu i dobrze wdrożyć system... Co do cen... Przecież u licha ciężkiego, nikt nikomu nie każe korzystac z konsultantów po 1000 złotych za dzień ich pracy !!! Takich firm w Polsce są setki, wiele z nich to małe firmy z elastycznymi cenami i prawdziwymi fachowcami. Poszukać !!! Akurat tak się skłąda, że będąc człowiekiem od zarządzania spotykam sie z przedstawicielami firm, często z ludźmi wdrażającymi systemy jakości... jakoś tak jest, że albo szefowie firm wierzą w cud wysokiej gaży dla konsultanta, albo wręcz odwrotnie, piłują cenę w dół... Moja znajomość tematu pozwala mi stwierdzić, że w Polsce tak naprawdę bardzo mało jest fachowców od zarządzania, mało też ludzi znających się na takim ISO, za to jest olbrzymia rzesza niedouczonych pseudofachowców, chcących zarobić nieprzytomną kasę... Stąd takie opinie o np ISO w firmach... ISO da sie wdrożyc sprawnie i skutecznie za nieduże pieniądze. Da sie, bo znam takie firmy. Mniej mitologii a więcej faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.05, 22:32 fachowców od zarzadzania mamy pelno, od kilku lat najpopularniejszy kierunek studiow to marketing i zarzadzanie Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 22.06.05, 00:54 No tak, ale ci fachowcy nie mają żadnej praktyki... Ich znajomośc rzeczy jest bardzo, ale to bardzo ograniczona. W tym jest największy problem, że absolwentom brak najczęściej pokory i uznania faktu, że ich wiedza jest jeszcze wysoce ułomna, bo tylko podręcznikowa. Umówmy się też, że jest sporo fachowców od zarządzania, kórzy nie kończyli tego kierunku studiów... Tutaj najbardziej liczy się bowiem praktyka... Odpowiedz Link Zgłoś
kaganowicz Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 22.06.05, 03:44 pare osob tu nawet dobrze odpowiedziala: kinga, antybiurokrata i czesciowo q. W sumie jest to system ktory warto miec i jak jest wymagany przez kontrachenta to niezbedny. Jezeli mozna sie sie bez tego obejsc to nie warto sie w to pakowac. ISO to tylko metoda, sposob. Zadnej magii tam nie ma. Praca leci po dawnemu jak leciala tylko trzeba miec na kazda rzecz papier we wlasciwej szufladce a tego rzaden konsultant ISO nikogo nie nauczy bo to jest specyfika przedsiebiorstwa. Dla niezorientowanego ISO jest panaceum a po wydaniu ciezkiej forsy okazuje sie powstal niesamowity balgan z ktorego trudno wyjsc. Czesto moze to byc koniec firmy. ISO uzywa sie jako bicza: nie masz ISO to nie mozesz z nami handlowac. Masz ISO, to stan w kolejce a i tak sie nie doczekasz. Odpowiedz Link Zgłoś
gilraena Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 23.06.05, 16:47 to prawda. kwestia odpowiedniego przeszkolenia, zrozumienia jezyka jakosciowego i umiejetnosc czytania ze zrozumieniem stosownej normy. a jest wiele firm, ktore swietnie pomagaja i nie biora za to wielkich pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
nestorz Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 23.06.05, 12:33 Kazdy przypadek jest indywidualny dla jednych wprowadzenie ISO jest korzystnedla innych nie. Ostatnio zapanowała moda na wprowadzanie ISO w urzedach administracji publicznej - potworna strata czasu, pieniędzy i ogromnego nakładu pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jano Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.06.05, 12:48 Nie wiem o co ten spór, moim zdaniem jest wiele dobrych systemów zarządzania, ale trzeba wziąć pod uwagę to że system musi być odpowiednio wdrożony w zależności od specyfiki firmy korzystającej z ssystemu. Akurat tak się złożyło że standardem stał się system ISO i umiejętnie zarządzany może przynieść wiele korzyści firmie. A czy warto to każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Ja uważam że warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.146.34.33.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.05.19, 18:00 ISO to fikcja i kasa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antonow Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: 62.70.2.* 23.06.05, 13:14 Bylem swiadkiem przeprowadzania calej procedury w jednym z zakladow sluzby zdrowia. Na pomysl ubiegania sie o certyfikat wpadla "centrala". Cale przedsiewziecie bylo beznadziejnym przykladem bicia piany i mnozenia paierkow. Audytor, ktora wizytowala przychodnie nie miala pojecia o tym jak dziala placowka sluzby zdrowia. Certyfikat dostalismy i nic z tego nie wynika. A w jednym z gdynskich zakladow pogrzebowych widzialem w oknie wielkie ogloszenie "Posiadamy certyfikatm 9001" ( Na prawde!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QM Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.taeu.com 23.06.05, 13:43 Certyfikacja ISO 9001 tylko wtedy, gdy wymagają tego kontrahenci lub szefostwo firmy jest przekonane do takiej metodologii zarządzania. Certyfikacja branżowych systemow zarządzania typu HACCP w spożywce czy TS w motoryzacji jest koniecznością. System jednak dodaje wartości firmie gdy kierownictwo rozumie jego zasady i konsekwentnie dziala wg nich... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DJ Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: 157.25.9.* 23.06.05, 14:07 Warto wdrożyć system zarządzania jakością. natomiast czy warto uzyskać certyfikat to zależy od samej organizacji. Dla dobrej organizacji uzyskanie certyfikatu to tylko formalność - jedyna dla niej nowością może być tylko pojęcie auditu wewnętrznego, ale pozostałe np. działania korygujące, zapobiegawcze, nadzorowanie zapisów, procesy, podejscie systemowe itd - to normalna praktyka zarządzania. Dla zainteresowanych odsyłam do zasad zarządzania jakością - gdzie tu jest mowa o biurokracji ?. Aby wdrożyć jakikolwiek system potrzebne są co najmniej dwie rzeczy umiejętności i wiedza. Jeżeli są tylko umiejętności to, moim zdaniem, można wdrażać małe i proste systemy, jeżeli jest tylko wiedza to bardzo rzadko wdrożone systemy są sprawne - czyli skuteczne i jednocześnie efektywne. Luksusem jest spotkać ludzi którzy oprócz wiedzy i umiejętności posiadają jeszcze wyobraźnie. Dlatego też w stosowaniu każdej metody należy zachować Zdrowy Rozsądek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: 212.244.150.* 23.06.05, 14:45 jeżeli klient sobie życzy to tak. należy jednak pamiętać, że system zarządzania oparty o ISO 9001 nie daje zupełnie nic. Ale może on stanowić fajną bazę do wdrożenia idei TQM i Kaizen. Najlepiej jednak olać ISO i od początku iść w stronę japońskich wynalazków, które są naprawde super! Odpowiedz Link Zgłoś
wiktor_l Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 23.06.05, 15:21 Tak, japońskie wynalazki (które im wymyślał Amerykanin) - tylko zaobserwuj rentowność firm zarządzanych tymi filozofiami - większość firm japońskich, nie mówię o wyjątkach typu Toyota. Jako człowiek po części z branży powiem tak - q_vw to jeden z niewielu rozsądnych głosów w tej dyskusji. Jak ktoś chce, to zbuduje dobry system zarządzania, zgodny z ISO 9001:2000. Jak chce mieć papierek - to później niesie się po rynku opinia jaką widać w tej dyskusji -papierologia itp. To bzdury - najlepsze systemy, certyfikowane, jakie widziałem nie miały ani grama zbędnego dokumentu. Dokumenty niosą informację, pokazują odpowiedzialności itp. Jak ze wszystkim - to trzeba umieć zrobić. Niestety, wielu jest "teczkowców" na rynku, którzy krzywdzą klientów systemami. Wiktor Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 24.06.05, 01:31 :) Dziekuję za miłe słowo. Czytając niekóre wpisy ewidentnie widać, że ich autorzy o ISO mają blade pojęcie i niesłusznie posługują się mitami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dave Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 15:47 można uzyskać certyfikat np. na jeden wyrób, jest mniej papierkowej roboty, jest się czym chwalić, a większośc ludzi i tak nie zopbaczy różnicy Odpowiedz Link Zgłoś
wiktor_l Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 23.06.05, 16:09 Nie mozna na jeden wyrób, bo to nie jest certyfikat na wyrób. Właśnie taka jest świadomość i opinia:) Wiktor Odpowiedz Link Zgłoś
gilraena Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 23.06.05, 16:44 jestem 2 tyg po audicie certyfikujacym. mielismy malo czasu na wdrozenie systemu ale sie udalo. teraz czekamy na certfikat. roboty bylo przy tym od cholery, tym bardziej, ze wdrazalismy ISO 17025 (9001 juz jest). i wlasnie fakt posiadania ISO 9001 bardzo duzo ulatwil. pozostala kwestia dostosowania do 17025 procedur, szolenia i ruszylo. zobaczymy co bedzie za rok. natomiast fakt faktem, samo ISO 9001 np dla Urzedu Miasta, to czesto czysta fikcja. niezgodnosci zaczynaja sie juz na wejsciu, a procedury odkurzaja tylko przed auditami. w przypadku firmy w ktorej pracuje, ISO oznaczalo byc albo nie byc.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek M Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 17:07 straszne bzdury wypisujesz!!! na jaki wyrob? ISO serii 9000 dotyczy systemu zarzadzania a nie wyrobu ale co Ty wiesz o zarzadzaniau jakoscia ... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 24.06.05, 01:35 Dave... Certyfikatu ISO nie dostajesz na wyrób !!! Na wyrób to możesz dostać CE, ale na pewno nie ISO :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek M Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 17:05 tak czytam i czytam i uwierzyc nie moge o certyfikat moze i nie warto sie ubiegac ale nie zarzadzac jakoscia nie mozna ale co Wy wiecie o ISO ... a McDonalda lubicie? no widzicie oni zarzadzaja jakoscia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Kto traci na ISO? Kto zarabia? IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.05, 17:19 Kto zarabia? Na ISO zarabiają na pewno instytucje które nadają certyfikaty i szerokie grono konsultantów (najczęściej niedouczonych). Kto za to płaci? Podatnicy ponieważ proces certyfikacji jest subsydiowany funduszami europejskimi, czyli my wszyscy. Firmy które płacą za tych "konsultantów" i certyfikowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.aster.pl 23.06.05, 19:25 A ja mam w swojej firmie Total Quality Management (TQM) i mamy jakość bez biurokracji! Odpowiedz Link Zgłoś
wiktor_l Panel ekspertów:) 24.06.05, 09:33 Kto zyskuje? Ten, który się do tego przyłoży i wdroży po to, żeby mieć system. Dobra firma wdrożeniowa, dobra jednostka certyfikująca. Klient. Kto traci? Ten, który wdraża dla papieru, bo jest dotacja, bo ktos wymaga itp itd. Ten, który wybiera konsultanta kierując się tylko ceną i kupuje certyfikat od jednostki. Nie wie, że krzywdzi się sam na co najmniej trzy lata. Traci kupę kasy i czasu, a później rodzą się tacy forumowi eksperci. Tracą ostatecznie jego klienci. Tracą solidne firmy doradcze i jednostki certyfikujące - opinia krąży po naszym pięknym kraju. W USA się nie przyjęło, więc nie warto. Mało nie spadłem z krzesła. Ciekawe...a tyle się od nich nauczyłem, np nt QS 9000... ludzie, używajcie chociaż google zanim się wypowiecie na jakiś temat!!! albo www.iso.org Wiktor Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Panel ekspertów:) 24.06.05, 14:26 Ale po co mają czytać, przeciez wiedzą lepiej. ONI WIEDZĄ ! :)))) Swoją drogą bawią mnie Ci wszyscy, którzy szukają jak najtaniej... Zawsze sie pytam w dyskusji, ile taki szef firmy zapłacił za alufelgi do swego auta... Zwykle więcej, niz jest gotów wydać na ISO... I zawsze na tym kończę rozmowę pełen uznania dla poczucia humoru... Certyfikatu nie kupuje się, nie jest częścią trendów mody czy ułańskiej fantazji... Certyfikat kosztuje, bo kosztuje dobre zarządzanie, sprawne ustawienie firmy by działała niczym dobrze naoliwiona maszyna. Tutaj są liczne bzdury, o biurokracji, papierkomanii, o certyfikacie ISO na wyroby... Szczytem braku wiedzy jest podawanie przykłądu amerykańskiego... Przecież wszelkie tego typu rzeczy mają swoje źródło właśnie w USA. Dobrze Wiktor przytacza przykład QS. Niech ktos w branży (zgadnijcie jakiej) zechce działać bez tego... Pozdrawiam rozsądnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: literka m Re: Panel ekspertów:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 14:48 bo z ISO jest troche jak z komunizmem. Idea i pomysl sluszny, tylko wdrazanie nie zawsze wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mp Re Ha ha ha USA IP: 195.136.36.* 24.06.05, 14:45 No to ktoś jest niezłym ignorantem jeśli myśli, że w USA się nie przyjęło. Spróbuj tam poprowadzić biznes to zobaczysz czy się nie przyjęło. Tam jest masa firm, konsultantów etc. To oni wymuszają na nas wdrażanie systemów, nie tylko ISO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.kom / *.kom-net.pl 25.06.05, 20:35 Przeczytałem, wszystkie głosy w tym wątku i widzę sporo wypowiedzi o zbędnej biurokracji... Tak, to się zdarza. Mam akurat przykład takiej firmy. Mnożą na potęgę dokumenty i wydaje im się, że tak powinno być. W tym sęk, że "specjalistka", pełnomocnik do spraw jakości w tej firmie, to osoba, która zupełnie nie dorosła do swej roli i przez nią tam się rozgrywa co najmniej farsa. Na moje oko ta firma nic nie zyska na certyfikacji. Traci, bo pracownicy są obarczani obowiązkami, o których nikt, kierujący sie zdrowym rozsądkiem, by nawet nie pomyślał. Tyczy się to właściwie w całości kwestii właśnie dokumentacji. Jestem przekonany, że powierzenie funkcji pełnomocnika systemu zarządzania jakością osobie na to stanowisko odpowiedniej jest kluczem do wyniesienia WIELU korzyści z wprowadzenia iso 9001. Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 26.06.05, 01:07 ... jak zawsze, jak wszędzie... po prostu na fachowcach oszczędzać nie wolno, to się szybko mści... jeśli ISo ogranicza się wyłącznie do dokumentacji, to już nie jest to ISO. Odpowiedz Link Zgłoś
ciekawaopinia WARTO Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 26.06.05, 21:12 Gość portalu: Olek napisał(a): > Czy warto ubiegać się o certyfikat IS0? Czy to strata czasu i pieniędzy? warto - jeśli jest 100 takich samych firm, to te z ISO są chętniej wybierane ... ▐▐ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: audytorman Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 21:32 nie warto! wierutna bzdura nie dajaca nic firmie,papierowa fikcja!pełna dezorganizacja w normalnie funkcjonujacej firmie.nowe posadki dla kolesi prezesów np pełnomocnicy ds zarzadzania jakościa.kasa dla firm certyfikujących,dla pracownikow dodatkowe papierki.Ponoć niezbędne w wyścigach szczurow. Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 26.06.05, 23:28 ... "mondrości" nam prawisz... Podaj przykłady, dowody, widziałeś jakąś firmę z ISO ? Generalizujesz zresztą, jeśli nawet spotkałeś taką firmę, to znaczy, że właściciel nie zna się na zarządzaniu, skoro dopuszcza do takich sytuacji, ISO na to niestety nie poradzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysio Lepiej kupic prezesowi alufelgi niz certyfikat !!! IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.05, 11:14 mniejsze ryzyko narobienia szkody Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Lepiej kupic prezesowi alufelgi niz certyfika 27.06.05, 16:40 tak Rysiu, i dlatego z takim mysleniem w Polsce jest tak wysokie bezrobocie i tak mały rozwój i tylu ludzi emigruje za pracą... Powinszować... głupoty ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DJ Re: Lepiej kupic prezesowi alufelgi niz certyfika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 19:56 q_vw! nie przekonasz zaopatrzeniowca. masz racje i zachowaj spokój. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoman Re: Lepiej kupic prezesowi alufelgi niz certyfika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 01:51 Moja matka rok temu wdrozyla ISO 9001 w poradni. Klopot jest w tym, ze trudno tutaj okreslic co oznacza jakosc uslugi medycznej. Tak samo nie wiadomo, kto jest klientem poradni, pacjent, czy NFZ. Lekarzy bardzo trudno naklonic do jakiegos sformalizowania pracy. Osobiscie uwazam, ze w wiekszych firmach ISO jest swietnym systemem, jednak w firmie (NZOZIE), gdzie prawie calym zarzadzaniem zajmuje sie jedna osoba, to jest to dodatkowa robota na glowe tej wlasnie osoby... (pomijam juz sposoob funkcjonowania naszej rodzimej sluzby zdrowia ;) ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QM Re: Lepiej kupic prezesowi alufelgi niz certyfika IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.05, 17:10 w wielkich certyfikowanych firmach wystepuja te same problemy co w malych tylko w wielkiej skali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Lepiej kupic prezesowi alufelgi niz certyfika IP: *.piasta.pl 20.07.05, 21:36 Właśnie w NZOZ-ie potrzebne jest super dobre zarządzanie. A czy to się będzie nazywało ISO czy inny system, mniejsza o to. Trzeba pamiętać, że Klientem jest zawsze Pacjent. NFZ to płatnik, a Pana Mama jest jego Klientem. Prawda jest ogólnie znana, że lekarzy trudno nakłonić jest do sformalizowanej pracy, Oni uważają, że wystarczy, że są. Stopniowe wprzęganie współpracowników w zarządzanie pozwoli na zaimplementowanie systemu mimowolnie. Potem to już tak jakby to Oni wprowadzili :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysio Re: Lepiej kupic prezesowi alufelgi niz certyfika IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.05, 17:07 Co ma bezrobocie i emigracja do certyfikacji? Ta cała certyfikacja powoduje, że firmy stają się mniej elastyczne, zbiurokratyzowane i płacą systematycznie opłaty za certyfikowanie. Ceryfikowanie sposobem na zmniejszenie bezrobocia!!! Dobry kawał. Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Rysiu :) 29.06.05, 18:35 Jeśli certyfikacje wiążesz z bezrobociem i emigracją... to równie dobrze możesz to wszystko powiązać z ilościa kropek biedronek a siła promieniowania słonecznego Marsa... Nie widzę związku. Certyfikowanie nie jest sposobem na obniżenie bezrobocia, ale często sposobem na przetrwanie firmy vide masz certyfikat = masz klienta = masz pracę... Rysiu, ISO jest demonizowane, również przez Ciebie, a to tylko instrument dla sprawnego zarządzania firmą, da sie poprzez ten instrument świetnie zarządać, ale i mozna firmę zwyczajnie upupić, wszystko zależy od ludzi... ISO wcale nie oznacza zwiększenia, czy stworzenia biurokracji, jesli się tylko do tego sprowadza, to jest zwyczajnie źle wdrożony system i tyle. Elastyczność piszesz... Cóż, właśnie dobrze wdrożony system oparty o norme ISO pozwala firmie zwiększyć elastyczność, także obniżyc koszty !!! Ale raz jeszcze powtórzę, trzeba to dobrze wdrożyć. Opłaty... cóż, ktos to musi sprawdzać, tak to juz jest, że wiara w ludzi jest ograniczona :))) A serio, zawsze ten, kto wydaje jakikolwiek certyfikat ma prawo i obowiązek sprawdzać jego respektowanie. Zatem Rysiu, żeby dyskutować o ISO trzeba mieć naprawdę dużą wiedzę i doświadczenie na ten temat, dyskusja za pomocą haseł, tak jak tutaj, nie prowadzi do niczego. Jeśli chcesz udowadniac swoje tezy to proszę o argumenty, ale pamiętaj ISO to tylko norma, ludzie decydują, czy jej zapisy są skuteczne i co najwazniejsze zgodne z logiką, a z tym bywa niestety różnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: japi ISO a intuicja IP: *.lodz.dialog.net.pl 07.07.05, 00:36 "Jeśli chcesz udowadniac swoje tezy to proszę o argumenty, ale pamiętaj ISO to tylko norma, ludzie decydują, czy jej zapisy są skuteczne i co najwazniejsze zgodne z logiką, a z tym bywa niestety różnie". I w tym rzecz, że jak ktoś nie ma pojęcia o jakości w najprostszej postaci to niech nie bierze się za biznes. Chociaż naprawdę można funkcjonować bez ISO i nawet jakiegoś formalnego systemu zarzadzania. Znam wiele firm zachodnich, które takiego wymogu nie stawiają, za to przeprowadzają swój wewnętrzny audyt i jesli współpracuje się z nimi i wszystko jest ok to nie ma większego kłopotu. Dla mnie ISO jako system zarządzania jakością nie zapewnia rzeczy najważniejszej, czyli zdolności do podejmowania działania korygującego w systuacji pełnej turbulencji, czyli ciągłego kryzysu lub zmiany. Nadal uważam, że jeżeli ktos posida dobra intuicję to skuteczniej rozwiąże kryzys, niż przefiltruje problem przez klasyczne koło Deminga (plan-do it- check-action). Natomiast system zapewnia materiał do analiz "post" (historycznych), bo czasem zapis lub udokumentowana procedura może podsunąć nam ciekawą refleksję np. nie wierzę, że tak mogliśmi robić :). Pozdrawiam wszystkich, którzy myślą o przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
albins Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 29.06.05, 17:29 Na to pytanie powinien sobie odpowiedzieć właściciel (zarząd) firmy, biorąc pod uwagę m. in. takie rzeczy: 1. Czy chcę zarządzać firmą w oparciu o pomysły zawarte w normach ISO 9001:2000 i 9004:2000, tj. poprzez zarządzanie procesowe, jasno sprecyzowane cele i jednak w pewnym stopniu sformalizowany system. Czy też może chodzi tylko o jeszcze jeden papierek na ścianie w formie ładnego certyfikatu. W tym ostatnim wypadku alu felgi rzeczywiście wyglądają jak lepsza alternatywa, bo i marketingowo więcej ludzi ma szansę je zobaczyć niż certyfikat wiszący w gabinecie prezesa. 2. Jeżeli odpowiedź na pytanie 1 brzmi tak, to trzeba się zastanowić czy koszty dostosowania firmy do wymogów normy i utrzymania potem systemu nie przewyższą korzyści jakie on może dać, jak np.: pewnych preferencji u klientów, uporządkowania zarządania. Z tym zagadnieniem jest sporo problemów, bo samo oszacowanie tych kosztów i korzyści może być sprawą niebanalną. Dla zainteresowanych polecam książkę pt. Rachunek kosztów jakości. Oficyna Ekonomiczna, Oddział Polskich Wydawnictw Profesjonalnych Sp. z o.o. Kraków 2005.Autor: Marlena Ciechan-Kujawa – doktor nauk ekonomicznych, adiunkt Katedry Rachunkowości Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Mikołaja Kopernika - chyba jedyne polskojęzyczne wydawnictwo na ten temat na rynku. Ponadto trzeba się zastanowić czy firma, a przede wszystkim jej zarząd (właściciel), jest kulturowo przygotowana do takiej operacji. W praktyce w małych firmach system zarządzania oparty o ISO może nie zdać egzaminu z powodu tego, że nawet to wymagane normą minimum formalności moeę być dla firmy zbyt dużym obciązeniem. Moim zdaniem wdrażanie systemu opartego o ISO 9001:2000 w firmie mniejszej niż 20 pracowników nie ma sensu, a tak naprawdę to dopiero przy ok. 50 pracownikach korzyści wynikające z pewnego sformalizowania zarządzania przewyższą koszty. (Dane powyższe przytaczam na podstawie tzw. "nosa"; nie dysponuję szczegółowymi wyliczeniami). Pytanie tak postawione jest trochę mało precyzyjne podobnie jak na pytanie "Czy warto wyjechać na urlop do Egiptu? mogą być różne odpowiedzi: jeżeli chciałbyś tam pojeździć na nartach to znam lepsze miejsca niż akurat Egipt, ale jeżeli chcesz ponurkować, to niewiele jest lepszych. Na koniec jedna uwaga. Problem z ISO 9001 wynika ze słabej wiedzy na ten temat. Po pierwsze część osób znająca normę w starej wersji z 1994 roku jako system zapewnienia jakości nie zauważyła zasadniczej zmiany w podejściu jaka nastąpiłą w roku 2000. Stąd część firm posiadających stare certyfikaty i bedąc w konieczności dostosowania się do nowych wymogów stanęłą trochę w rozkroku, tzn. pozostawiła całą papierologię i dodali coś "co kurcze teraz wymyślili ci od norm" tj. jakieś "procesy" na zasadzie "jak chcą, to niech mają, byle papiery się zgadzały, a my i tak będziemy robić po swojemu". Trzeba przyznać, że nie bez winy są tu instytucje certyfikujące, które nie chcąc starcić klientów przyznawały certyfikaty firmom, którym daleko było do spełnienia wymogów normy. Zwłaszcza nasz krajowy czołowy certyfikator w tym celuje, choć nie on jedyny. Po drugie dużo złego zrobiły dotacje PARP na wdrożenie systemu. Ponieważ nie trzeba było samemu ponosić kosztów, to na wdrożenie decydowały się firmy, które całkowicie nie były do tego przygotowane i nie bardzo wiedziały po co im to, ale jak dawali kasę, to czemu nie wziąć? I tutaj znów można by wrzucić kamyczek do ogródka tych co przyznawali certyfikaty, którzy w wielu wypadkach kierowali się przede wszystkim chęcią zarobienia na opłacie za audit certyfikacyjny i opłacie certyfikacyjnej, a wytyczne odnośnie auditu raczej chowali gdzieś głęboko. Na skutek tego nastąpiła znaczna dewaluacja certyfikatu. I jeszcze jedno: ja sam jako klient jeżeli mogę, to wybieram jednak firmy które mają certyfikat. A to z jednego powodu: od czasu likwidacji jednostek sektora uspołecznionego zniknęłą taka instytucja jak książka skarg, która była przeglądana przez jednostki nadrzędne. W przypadku reklamacji można się oczywiście posiłakować jakąś Federacją Konsumentów, ale jeżeli fima ma certyfikat ISO można też dodatkowo napisać skargę do firmy certyfikującej, a oni będą musieli zająć sie tematem przy najbliższym audicie nadzoru. Powiem, że zdarzyło mi się, że sama groźba napisania takiej skargi poskutowała w postaci pozytywnego załatwienia reklamacji. Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 29.06.05, 18:48 Ale wdrożenie i utrzymanie systemu jakości wg normy ISO 9001 wcale nie musi być wielkim kosztem. Po prostu trzeba znaleźć mądrego i kompetentnego konsultanta, co nie jest łatwe... Jasne, że przede wszystkim właściciel firmy czy zarząd musza sobie odpowiedzieć na pytanie, czy wiedzą czego oczekują i czy ich oczekiwania mają sens (z tym bywa różnie). Wielkość firmy... nie ma znaczenia, naprawdę, teraz przesadzasz, z czego wynika liczba 20 osób ? Znam firmę, zatrudniającą 5 osób a ma ISO, bo pracuje w branży motoryzacyjnej i wykonuje elementy metalowe do samochodów. Posiadanie ISO musi z czegoś wynikać, albo z żadania Klienta, który chce w ten sposób zapewnienia, że jego wymagania są spełniane, albo z woli właściciela firmy, który także chce czegoś... najczęściej sprawnie zarządzanej firmy (może to mieć i bez ISO oczywiście). Na pewno w całej swej okazałości System oparty o ISO 9001 faktycznie pokazuje się w średnich i dużych firmach, ale musi być dobrze wdrożony, skutecznie i z pomyślunkiem... Co do niektórych jednistek certyfikujących, zwłaszcza co do wiodącej ;) w pełni sie zgadzam, podobnie w sprawie dotacji PARP... Niektóre sprawy zakoczyły nawet mnie :))) Zgadzam sie też co do tego, że często brak rozróżnienia i zrozumienia pomiędzy normą ISO 9001:1994 a 9001:2000, ale to wina konsultantów, którzy wdrażali i pełnomocników... Oni to dostosowywali, czasem na siłę procedury ze starego ISO do nowego... zapominając, że teraz kierujemy się procesami... najważniejsze w sumie są tzw mapy procesów... Ale jak juz pisałem Rysiowi, wszystko zależy od ludzi, tylko i wyłącznie. Co do alufelg... czasem właściciele czy prezesi najwięcej uwagi przywiązują do marketingu... najczęsciej to się srogo mści... Znam przykłady, niestety liczne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysio Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.05, 20:06 Uwierzę w skuteczność ISO jeżeli ktoś mi poda konkretne wyliczone w złotówkach korzyści finansowe z wdrożenia ISO. Tyle i tyle z tego powodu zarobicie w takim i takim czasie. Zacznijmy mówić o faktach i konkretnych pieniądzach nie o sloganacha bo o tych mozna wyczytać mnóstwo w tanich biznesowych gazetach czy ulotkach reklamowych różnych podejrzanych certyfikatorów . Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 30.06.05, 02:33 Toś teraz nieźle trzasnął :))) Oczekujesz, że tutaj ktokolwiek przedstawi Ci jakiekolwiek wyliczenia ?! Nikt poważny i rozsądny tego nie uczyni, bo byłaby to futurystyka. Niewiele wiesz widac o tym wszystkim. :))))))))))))))))) Żyj długo i szczęśliwie :))) Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysio Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.05, 10:43 Nkt nie potrafi mi powiedziec ile zyskam na tej certyfikacji ale za to konkretnie mówia mi ile musze im zaplacic, ile zaplacic certyfiaktorom itd. Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 30.06.05, 15:05 Przynajmniej są uczciwi, weź to pod uwagę, że nie kłamią, bo co ci przyjdzie z tego, jak ktos opowie, że ISO będzie kosztowało 50 tys, a zyskasz 100 tys... A serio, znam, nierzadkie przykłady firm, którym ISO zwróciło się, jako inwestycja, juz przy pierwszym kontrakcie, który wymagał posiadania certyfikatu ISo. Zwróć uwagę tez na to, że ISo nie kosztuję cie od razu, tylko przez jakis okres czasu, ponadto wrzucasz to w koszty oraz możesz uzyskac dotacje unijna na wdrażanie i scertyfikowanie... Nie jest więc tak źle, jak chcesz to odmalować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.polkomtel.com.pl 01.07.05, 15:33 Motto: Bez jakości nie ma wartości. Przypatruję się tej wymianie poglądów z zaciekawieniem. Dorzucę garść faktów, może to pomoże się porozumieć? 1. ISO jako organizacja bada rozwój certyfikacji, w tym wg ISO 9001:2000, na całym świecie. Wg ich raportu za 2003 rok certyfikowanych wg tej normy było ok. 500 tys. przedsiębiorstw. W pierwszej dziesiątce państw znalazły się: Japonia (4 miejsce; 38,7 tys. certyfikatów), USA (6; 30,3 tys.). Japończycy i Amerykanie certyfikują się wg ISO 9001, choć mają ostrzejsze wymagania, o czym poniżej. Najwięcej certyfikatów mają Chińczycy i Włosi - małe firmy chcą otrzymać kontrakty od dużych odbiorców, więc poprzez wdrożenie ISO 9001 doskonalą zarządzanie realizacją potrzeb partnerów w biznesie. 2. Badania amerykańskie 7500 przedsiębiorstw raportujących do Stock Exchange Commission wskazują, że zwrot na kapitale certyfikowanych przesiębiorstw jest ok. dwukrotnie lepszy niż tych firm, które certyfikatu nie mają. Oczywiście, nie zamierzam przekonywać, że taki wynik uzyskany został dzięki wdrożeniu ISO, gdyż wiadomo, że certyfikat jest tylko zewnętrznym potwierdzeniem, że zasady zarządzania jakością w danej firmie spełniają minimalne międzynarodowe wymagania. Certyfikują się zatem firmy DOBRE=DOBRZE ZARZĄDZANE. 3. Wymagania ISO 9001:2000 nie są wygórowane w relacji do wymagań, jakie stawiane są przed aplikantami np. Malcolm Baldrige National Quality Award w USA. Sprawdźcie na www.nist.gov, mina rzednie, zwłaszcza jeśli chodzi o wymagania dotyczące wyników biznesowych (tego np. w ISO 9001:2000 brak). Te wymagania są jednak pestką w porównaniu z wymaganiami systemu zarządzania w firmie Toyota. Skutek ich wprowadzenia jest taki: Kapitalizacja giełdowa Toyoty wynosi ok.134 mld USD, czyli tyle, ile GM, Forda, VW, Daimler-Chryslera i francuskiego PSA razem wziętych. Jeśli są racjonalne wymagania, a ich przestrzeganie jest rozumnie nadzorowane, są rezultaty, i to bez względu na wielkość firmy. A teraz trochę opinii: 1. Jeśli ktoś oczekuje wzoru analitycznego na zwrot z inwestycji we wdrożenie podejścia ISO w firmie, to się chyba nie doczeka. Na jakość zarządzania ma wpływ znaczna ilość czynników, z których duża część dotyczy ludzi, ich kultury pracy i współpracy, a zwłaszcza traktowania klientów. Tego nie da zadekretować, zapisać na koncie w księgowości i wstawić we wzór. Można raczej sformułować ogólną tezę, że: "Praktyka wskazuje, że firmy,których system zarządzania spełnia wymagania ISO 9001, lepiej prosperują lub - mają lepsze możliwości sterowania swoim działaniem i wartością". Celowo piszę tu "spełniają wymagania", a nie "mają certyfikat", bo to w praktyce dwie różne sprawy. 2. Lubię pracować w dobrze zorganizowanej i zarządzanej firmie. Wiem, kto za co odpowiada, i z czego jestem rozliczany. Szef mnie słucha i daje się wykazać. Procesy i ludzi mam poukładane w ten sam sposób. Procedury są proste i zrozumiałe, na jednej kartce, bo sami je napisaliśmy, aby lepiej zrozumieć, jak najlepiej pomóc kolegom i obsłużyć klientów. Norma wcale tego nie wymaga, aby wszystko dokumentować, ale tylko to, co jest potrzebne. Uzgodniliśmy raporty z szefem i nie produkujemy zbędnych papierów. Mam czas na rzeczy ważne (nie stają pilne!) i na opracowanie nowych pomysłów. Certyfikat ISO wisi na ścianie u pracowników, bo to oni są dumni ze swojej pracy i ze swojej firmy; bo szanuje klientów, a oni odpłacają się lojalnością. Jeśli bliska jest szefowi taka kultura pracy, jak opisałem powyżej, może sprawdzić, w jaki stopniu spełnia wymagania ISO 9001. Jeśli woli kupić certyfikat od w istocie nieuczciwej instytucji, a przy tym ignorować potrzeby pracowników, zmieniać wobec nich wymagania raz po raz, łamać przepisy, wciskać chałę klientom, "załatwiać" dostawy i kontrakty - wtedy norma postępowania ISO 9001 się do takiej firmy nie nadaje. Można wtedy spokojnie ponarzekać, że się wydało kasę i nic się z tego nie ma, a tak przynajmniej byłoby na alufelgi...Racja! Wtedy są to wyrzucone pieniądze, bo podejście nie pasuje do zwyczajów panujących w takiej firmie. Ktoś to ładnie określił: "Jeśli chcesz jechać na narty, nie jedź do Egiptu, tam lepiej ponurkować!" Pozdrawiam wszystkich fanów jakości! J Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Do Jarka 03.07.05, 18:30 I w zasadzie należałoby już tylko napisać: "amen". To kończy tę dyskusje laików z fachowcami... Podkreslić należy też fakt, że w polskich firmach kultura zarządzania jest wciąż na niskim poziomie co rzutuje często na wyniki finansowe. ISO najczęściej jest nierozumiane i uważane za kosztową sprawe nie dającą wyników namacalnych, czyli nie przynosi korzyści finansowych. Nie rozumie sie często, żę ISO daje inną, lepsza kulturę organizacyjną i pozwala na elastyczne reagowanie na sytuację rynkową, na oczekiwania klientów... Wciąż bowiem w Polsce firmą zarządza się ręcznie, sterując jakąś wajchą raz w lewo, a raz w prawo... Również pozdrawiam zwolenników jakości i generalnie systemów zarządzania, innych polecam dokształcanie się, udawanie, że problemu nie ma nie powoduje, że on znika, konkurencja rośnie, czuwa i lada moment dopadnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heniutek Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.05, 20:11 niech ma ten prezes troche radosci z zycia jezeli te felgi go rajcuja to mozna kupic to nie zaszkodzi a te audity to moga zaszkodzic bo to zwykle farsa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysio Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.05, 20:05 dawanie publicznych pieniedzy na ISO bylo praktykowane kilka lat wczesniej w Wielkiej Brytanii i przyniosło tragiczne skutki tak jak teraz w Polsce dlaczego nie uczymy sie na cudzych bledach? Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? 30.06.05, 02:34 Naprawdę ?! Przykłady... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysio Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.05, 17:11 Chcialem podzielic sie z zyskami z efektow wdrozenia ISO i ewentualnymi stratami z konsultantami nie poszli na taki uklad. Chcieli pieniadze przed uzyskaniem zyskow z wdrozenia. Skoro przynosi takie zyski ISO to dlaczego nie chca miec udzialu w tych zyskach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.05, 06:05 to niestety strata czasu i pieniedzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiedźmin Re: Certyfikacja ISO 9001, czy warto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 06:01 Ciekawa dyskusja, więc i ja się dołączę. Popieram głosy tych, którzy twierdzą, że warto, ale z głową. I wielkość firmy nie ma tu znaczenia, bo norma ISO 9001:2000 nic na ten temat nie mówi. Dużo zależy od tego, z kim się współpracuje. Miałem okazję poznać właściciela 10-osobowej firmy, ktoremu odbiorca ( duża firma motoryzacyjna, ale jeszcze nie producent samochodów ) powiedziała: "Macie świetne wyroby, ale jak nie będziecie mieli systemu zarządzania jakością, to z wami nie rozmawiamy". I to maleństwo musiało się zabrać za wdrożenie systemu. Natomiast cała sprawa nie ma sensu, jeżeli nikt nie naciska ( chyba, że się chce ) i jeżeli robi się to na zasadzie "inni mają, to my też musimy mieć". Wtedy cała dokumentacja jest odkurzana i uzupełniana wstecz przed auditem kontrolnym. To nie ma sensu, bo wtedy ludzie się denerwują i firma wtedy staje na głowie. A za rok czy pół roku to samo. I to rzeczywiście jest stratą czasu i pieniędzy. Trzeba powiedzieć jedno, bo chyba nikt tego tu nie zrobił: wdrożenie systemu zrządzania jakością wg norm ISO jest dobrowolne, nie ma prawnego wymogu i pewnie nie będzie, a więc czyjeś słowa "o armii biurokratów" z tego żyjących są zupełnie nietrafione. Nie ma też obowiązku korzystania z jakichkolwiek funduszy unijnych czy innych, można to zrobić za własne pieniądze. Dobrze wdrożony system daje korzyści - np. w postaci właśnie ograniczenia papierkowej roboty i "wycięcia" wykonywania tej samej pracy przez kilka osób. Rzecz jasna, można to zrobić bez norm ISO, bo jest to kwestia organizacyjna. W końcu do tego, by określić czyjeś obowiązki i uprawnienia i stworzyć jakieś procedury działań, normy ISO też nie są potrzebne. Nie zgadzam się też z tym, że bez norm ISO, Kaizen, Kanban czy innych nie da się zarządzać jakością. Da się, bo przecież kazda firma, zwłaszcza produkcyjna, ma jakiś system jakości. Bez niego po prostu nie da się nic zrobić, a te systemy tylko porządkują pewne rzeczy i sprawiają, że systemy jakości w różnych firmach działają wg tych samych zasad, ale nie są takie same. I jeszcze jedno na koniec ( ktoś tu już pisał, a ja się dołaczam ): wg normy ISO 9001:2000 nie da się zrobić żadnego wyrobu, a tym samym nie da się uzyskac certyfikatu na jakikolwiek wyrób. Jeśli więc spotkacie na jakimś wyrobie napis "Wykonano zgodnie z normą ISO 9001:2000", to jest to bzdura i świadczy tylko o tym, że ktoś nie ma pojęcia o tej normie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oberek Jaka jakosc prezentuje firma posiadajaca ISO 9001 IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.05, 20:24 Prosze zapoznajcie sie z tym artykulem: serwisy.gazeta.pl/motocykle/1,56420,2790783.html na temat jakosci w firmie ktora posiada certyfikat ISO 9001 :-( Jak widac ISO 9001 ma duzo wspolnego z biurokracja a malo z jakoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: japi Re: Jaka jakosc prezentuje firma posiadajaca ISO IP: *.lodz.dialog.net.pl 07.07.05, 00:39 ISO 9001 certyfikuje system zarządzania. Można świetnie zarządzać firmą produkującą buble. Obie rzeczy zaiste nie wykluczają się. Vide przykład wspomnianych firm chińskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiedźmin Re: Jaka jakosc prezentuje firma posiadajaca ISO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 15:26 Do Japi i Oberka. To tylko potwierdza mój pogląd: certyfikat powiększony i powieszony na ścianie, opatrzony iluśtam pieczęciami poważnych jednośtek certyfikująctch nie zejdzie z tejże ściany i nie zajmie się systemem jakości. Mogą to zrobić tylko i wyłacznie ludzie, ale jeżeli komuś się nie chce, to jego sprawa. I jeszcze jedno, odnośnie tego artykułu o motocyklach z Chin: Prawdopodobnie system jakości tej firmy spełnia wymagania normy ISO 9001, ale norma nie bada bezpośrednio jakości wykonania czy materiałów i nie robią tego auditorzy. Więc jeśli system jakości w firmie odpowiadał wymaganiom tej normy, to dostała ona certyfikat. A w przyszłości, gdy kienci się przekonają o klasie motocykli, to i odpowiednio potraktują producenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Re: Jaka jakosc prezentuje firma posiadajaca ISO IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.05, 15:52 Norma ISO 9001 nakazuje badać bezpośrednio jakość wykonania i materiałów (jest bardzo wyrażnie napisane w normie). Warto przeczytać dokładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Re: Jaka jakosc prezentuje firma posiadajaca ISO IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.05, 15:54 Ten przykład potwierdza, że to auditorzy którzy certyfikują zawiedli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oberek Re: Jaka jakosc prezentuje firma posiadajaca ISO IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.05, 15:47 "można świetnie zarządzać firrmą i produkować buble" zastanów się co napisałeś Firma produkująca buble wcześniej czy póżniej upadnie bo kto kupi te buble nawet za 10 % ceny. ISO 9001 ma mało wspólnego ze świetnym zarządzaniem jak widać z życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ts a jak odebrac komus ISO? IP: *.echostar.pl 11.07.05, 21:49 Ja również kierowałem się posiadaniem przez pewna firmę certyfikatów jakości. Chodzi o firmę budowlaną. Zleciłem takiej budowę domu. Posiadała certyfikat ISO 9001 i 2000 w zakresie architektury, budownictwa i obsługi handlowo - admnistracyjnej inwestycji. Co się okazało? Firma ta niedokończyła inwestycji i zniknęła wraz z zaliczką(dość dużą). Po ekspertyzie tego, co zrobli, okazało się, że praktycznie wszystko, co zrobili było niezgodne z projektem!!! Zastanawiam się teraz, czy istnieje procedura odebrania certyfikatu w trybie nagłym i gdzie można zgłosić zaistniała stuację. Nie kryję, że chodzi także o potencjalną dalszą działalność na rynku budowlanym panów prezesów. Każda informacja się przyda. Certyfikaty certyfikatami, a ludzie - ludźmi ;( pozdrawiam t Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiedźmin Re: a jak odebrac komus ISO? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 07:26 Niestety, nie ma możliwości odebrania komuś certyfikatu. Pytałem o to kiedyś w znanej jednostce certyfikacyjnej. Odpowiedziano mi, że jedyne co, mogą zrobić, to umieścić w prasie lub na swojej stronie internetowej informację, że jakaś firma nie spełnia wymagań ISO 9001. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ts Re: a jak odebrac komus ISO? IP: *.echostar.pl 13.07.05, 10:20 Dzięki. Czyli jest tak jak myślałem. Nadawać - chętnie. Odebrać nie ma komu....O losie... Pozdrawiam t Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: a jak odebrac komus ISO? 13.07.05, 10:39 Gość portalu: ts napisał(a): > Dzięki. > Czyli jest tak jak myślałem. Nadawać - chętnie. Odebrać nie ma komu....O > losie... > Pozdrawiam > t Niekoniecznie... napisz, proszę, na maila, w jakiej jednostce certyfikującej ów certyfikat nadano, może będę umiał podpowiedzieć dalsze postępowanie. Wbrew potocznym sądom, jednostkom certyfikacyjnym zależy na opinii, a Ty, jako klient, masz prawo zgłosić złe postępowanie takowej firmy, to może być podstawą różnych, nieprzyjemnych działań... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiedźmin Re: a jak odebrac komus ISO? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:24 W zasadzie karą za "nietrzymanie wymagań" jest utrata klientów, ale jest to rozłożone w czasie, a i firma musi się obracać wśród tych, ktore mają certyfikat. Wtedy najszybciej wychodzi, że coś jest nie tak. W innym przypadku firma albo produkuje buble, co można stwierdzić na pierwszy rzut oka, albo też ma wysokie ceny wyrobów, bo wrzuca w nie wszelkie koszty. Przy okazji, do q_vw: zaciekawiłeś mnie, może rzeczywiście jest jakaś ścieżka do odebrania certyfikatu? Jak możesz, to napisz, oczywiście bez podawania nazw firm. Odpowiedz Link Zgłoś
grzen Re: a jak odebrac komus ISO? 14.07.05, 07:45 Polecam takie postepowanie: 1. Dowiedzieć się kto wydał certyfikat tej firmie (na certyfikacie jest to napisane). 2. Dokładnie opisać całą systuację najlepiej powołując się na poszczególne punkty normy które nie realizuje nieuczciwa firma. Tutaj wskazana jest pomoc fachowca od ISO ale nie absolutnie konieczna. 3. Następnym krokiem jest powiadomienie jednostki certyfikującej ale najlepiej centrali w Niemczech, Szwajcarii zależnie od kraju pochodzenia certyfikatora o zaistniałym fakcie. Nieuczciwa firma będzie miała klopoty, natomiast natychmiastowego odebrania certyfikatu nie spodziewałbym się. jezeli to co napisałem jest niewystarczające, proszę o pytania na mój email. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: a jak odebrac komus ISO? IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.05, 07:05 odbierać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Go Re: a jak odebrac komus ISO? IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.06, 18:22 dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś