atena_z
14.02.07, 20:38
Witam,
chciałam zadać pytanie do zaistniałej u mnie sytuacji: zmieniłam pracę i mój
poprzedni pracodawca wysłał mi świadectwo pracy na stary meldunek, który nadal
miałam wpisany w papierach pracownika. Był to list polecony i został odebrany
przez osobę teraz tam zamieszkującą, która otworzyła ten list! przeczytała go,
potem tłumaczyła mi się przez telefon, że list wypadł ze skrzynki i zamókł i
chciała uratować zawartość listu, co jest oczywistym kłamstwem, bo list
polecony doręczany jest do ręki i musi być podpisana karta doręczeń. Co gorsze
nie chce mi teraz tego świadectwa pracy oddac, twierdząc, że wysłała go
zwykłym listem i widocznie zaginął... Wspomnę jeszcze, że osoba, która ten
list odebrała i otworzyła nie jest ze mną w najlepszych stosunkach i nie mogę
świadectwa pracy odebrać polubownie, że tak powiem. I tu moje pytanie: czy za
przeczytanie cudzej korespondencji grozi jakaś kara? Zastanawiam się czy
przedstawiając tej osobie grożące jej konsekwencje odzyskam moje świadectwo
pracy? Były pracodawca nie spieszy się z wydaniem mi duplikatu, a jest mi ono
potrzebne.
pozdrawiam
atena_z