moniska2511
18.08.07, 01:08
Mieszkam w starym domu, w którym nakazem kwaterunkowym meldowano kiedyś
obcych ludzi. Z tego okresu została nam jedna lokatorka, która jeszcze w
latach 70-tych dostała sądowy nakaz eksmisji. Wielokrotnie ówcześni
właściciele domu składali w gminie pisma z prośbą o "zabranie" lokatorki
zgodnie z wyrokiem sądu, ale niestety wszelkie pisma składane " na dziennik"
ginęły w dziwnych okolicznościach i nigdy nie odpowiedziano nam na nie. Wizyty
w Urzędzie również nie pomagały, gdyż gmina twierdziła, że nie ma mieszkań dla
takich ludzi. Proszę o odpowiedź: czy sprawa ta jest już przedawniona; czy
jest możliwość eksmitowania lokatorki? ( nie ma umowy najmu ).