Dodaj do ulubionych

sądowy nakaz eksmisji

18.08.07, 01:08
Mieszkam w starym domu, w którym nakazem kwaterunkowym meldowano kiedyś
obcych ludzi. Z tego okresu została nam jedna lokatorka, która jeszcze w
latach 70-tych dostała sądowy nakaz eksmisji. Wielokrotnie ówcześni
właściciele domu składali w gminie pisma z prośbą o "zabranie" lokatorki
zgodnie z wyrokiem sądu, ale niestety wszelkie pisma składane " na dziennik"
ginęły w dziwnych okolicznościach i nigdy nie odpowiedziano nam na nie. Wizyty
w Urzędzie również nie pomagały, gdyż gmina twierdziła, że nie ma mieszkań dla
takich ludzi. Proszę o odpowiedź: czy sprawa ta jest już przedawniona; czy
jest możliwość eksmitowania lokatorki? ( nie ma umowy najmu ).
Obserwuj wątek
    • majkel01 Re: sądowy nakaz eksmisji 18.08.07, 11:05
      tak, w tej sprawie raczej nastąpiło przedawnienie (10 lat). Żeby ją eksmitować
      teraz, ponownie trzeba wytoczyć powództwo przed stosownym sądem. Nalezy jednak
      pamiętać że w polskim prawie nie ma czegoś takiego jak eksmisja na bruk. Wiele
      osób to niestety wykorzystuje do granic możliwości.
      Co do postępowań administracyjnych. Na pismo urząd zgodnie z kpa powienien
      odpowiedzieć w terminie nie dłuższym niż 1 miesiąc. Zginąć pismo nie może, bo to
      w końcu urząd jest a nie przedszkole.
      • kot_behemot8 Re: sądowy nakaz eksmisji 21.08.07, 14:17
        A nie lepiej po prostu poczekac aż staruszka zejdzie z tego świata?
        Bo skoro miała nakaz eksmisji 30 lat temu, to młoda juz pewno nie
        jest. Eksmisja starszej osoby to ostatecznośc na która mało który
        komornik się zdecyduje. Oczywiście nakaz eksmisji dostać dość łatwo,
        gorzej z jego wyegzekwowaniem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka