Dodaj do ulubionych

Bez prawie spadkowe

IP: 212.75.108.* 16.01.08, 13:00
Powodzi wam się, macie dom, pełne konto , dzieci, kochajacych
rodziców - to miejcie świadomość że jeśli np. zginiecie w
wypadku,jadąc wraz z dziećmi na wakacje ( dzieci przezyją was choćby
o minutę ) wasi rodzice nie mówiąc o bracich, siostrach czy dalszych
krewnych nie otrzymają NIC. Nawet jeśli sporzadziliście testament -
możecie się nim .... . Wasz majątek przejmie tzw.skarb państwa i
gmina - i to z mocy prawa. A jak jesteśmy przy testamencie - to jest
on nic nie znaczącym świstkiem papieru - NIE MAMY PRAWA ROZPORZĄDZAĆ
WŁASNYM MAJATKIEM WEDŁUG WŁASNEJ WOLI !!!. Wiec moze by tak najpierw
przywrócić PRAWO WŁASNOŚCI I SWOBODNEGO NIĄ DYSPONOWANIA ?!
POzdrawiam - Tomko.
PS. Nie wierzycie - zajrzyjcie Księga IV Kodeksu Cywilnego.
Obserwuj wątek
    • Gość: alexia Re: Bez prawie spadkowe IP: *.138.203.191.dyn.user.ono.com 16.01.08, 23:27
      Mam wrażenie, że kolega lubi jątrzyć. Propnuję wczytać się w przepisy prawa
      spadkowego i poznać jego zasady, zanim zacznie się rzucać kalumnie,ze szkodą dla
      swiadomości prawnej społeczeństwa.
      Przede wszytskim, podstawowa sprawa: testament ma pierwszeństwo przed
      dziedziczeniem ustawowym, i tylko w jego braku - wchodzi w grę ustawa.
      Po drugie, przytaczam treść stosownego art. kc, któy wskazuje,że SP dziedziczy
      na samym końcu. Problem który realnie się pojawił jakiś czas temu - to że gmina
      tudzież SP dziedziczą przed dziadkami zmarłego.
      Art. 935. § 1. W braku zstępnych, rodziców, rodzeństwa i zstępnych rodzeństwa
      spadkodawcy cały spadek przypada jego małżonkowi.
      § 2. W braku zstępnych i małżonka spadkodawcy cały spadek przypada jego
      rodzicom, rodzeństwu i zstępnym rodzeństwa.
      § 3. (338) W braku małżonka spadkodawcy i krewnych powołanych do dziedziczenia
      z ustawy, spadek przypada gminie ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy
      jako spadkobiercy ustawowemu. Jeżeli miejsca ostatniego zamieszkania spadkodawcy
      w Rzeczypospolitej Polskiej nie da się ustalić lub ostatnie miejsce zamieszkania
      spadkodawcy znajdowało się za granicą, spadek przypada Skarbowi Państwa jako
      spadkobiercy ustawowemu.
      pozdrawiam
      • Gość: Tomko Re: Bez prawie spadkowe IP: 212.75.108.* 17.01.08, 15:15
        Niezupełnie, a jesli zechcę przekazać majatek testamentem sasiadce a
        nie dajmy na to bratu - to jak to wygląda ? Lub dajmy na to ze jeden
        krewny dostaje moje mieszkanie a drugi samochód - to jak to wygląda -
        pojęcie tzw. masy spadkowej i co z tym robi sąd nie są Ci obce ?
        Pozdrawiam - Tomko
      • Gość: dp Re: Bez prawie spadkowe IP: *.chello.pl 19.01.08, 09:58
        Nie zrozumiałeś stanu faktycznego. Masz dziecko, (rodziców i rodzeństwo też) Na
        wszelki wypadek robisz testament z podstawieniem "gdy dzieci nie mogą
        dziedziczyć, spadek otrzyma brat i matka".

        Ale jedziesz na wakacje z dziećmi. Wypadek. Ty, żona giniecie na miejscu.
        Dziecko umiera po 4 dniach. Kto swój spadek otrzyma. Gmina lub Skarb Państwa.
        Tak wynika z przepisów kc. To jest niesprawiedliwe. I głupi Trybunał
        Konstytucyjny uznał, że to jest ok.

    • Gość: Mar Re: Bez prawie spadkowe IP: *.35.rev.vline.pl 17.01.08, 13:35
      Podobny przypadek był w Łodzi. Wypadek śmierć młodych rodziców na miejscu,
      dziecko po jakimś czasie. Majątek zmarłych rodziców przejął skarb państwa, Mimo
      że żyją dziadkowie i rodzeństwo. Było dosyć głośno na ten temat. W chwili
      obecnej, jak się ma jakikolwiek majątek to należałoby sporządzić testament.
      Tylko jak ktoś jest młody to o tym nie myśli.
      • Gość: alexia Re: Bez prawie spadkowe IP: *.138.203.191.dyn.user.ono.com 17.01.08, 16:00
        No właśnie, ten łódzki przypadek pokazuje, że przepisy trzeba zmodyfikować,
        ponieważ Skarp Pańśtwa jest zbyt uprzywilejowany względem krawnych ( dziadków,
        rodzeństwa)
        Co do sąsiadki - i przepisania jej wszytskiego w testamencie..Funkcjonuje
        mechanizm zachowku - instytucja stworzona po to, żeby najbliżsi członkowie
        rodziny nie byli poszkodowani. Pomijajc sytuację, w ktorej w testamencie
        uprawniony do zachowku zostanie wydziedziczony. Uprawnieni do zachowku to
        dzieci(a w zasadzie zstępni), małzonek, rodzice - ci,ktorzy byliby uprawnieni
        gdyby testamentu nie było i dziedziczenie odbywałoby się z ustawy. jakolwiek
        brat tudziez siostra są powołani do spadku z ustawy w odpowiedniej kolejności (
        gdy brak zstępnych, na równi z rodzicami i małżonkiem- nie przysługuje im prawo
        do zachowku - ta kategoria jest węższa.
        co do masy spadkowej - to prawda nie można wskazać w testamencie ze józkowi
        przepisuję dom, a kazikowi samochód. możńa przekazać częsć lub calosc majątku.j
        est jednak wyjście z tej sytuacji - okreslony przemiot majątkowy można przepisać
        na rzecz oznaczonej osoby w postaci tzw. zapisu :Art. 968. § 1 KC: Spadkodawca
        może przez rozrządzenie testamentowe zobowiązać spadkobiercę ustawowego lub
        testamentowego do spełnienia określonego świadczenia majątkowego na rzecz
        oznaczonej osoby (zapis).w tym przypadku jednak - jeśli załóżmy jestem kazikiem
        i chcę mój samochód będę musiała zwrócić się do sąsiadki - ona jest zobowiązana
        abym (jako kazik )otrzymała autko.
        pozdrawiam
        • Gość: Tomko Re: Bez prawie spadkowe IP: 212.75.108.* 17.01.08, 18:57
          Tylko że osoba zobowiązana do wykonania zapisu nie musi go wykonać -
          owszem jesli wiem że taki zapis został sporządzony, mogę wystapić na
          drogę sądowa - tylko ile lat to trwa ? Generalnie chodzilo mi o to
          że w prawie spadkowym, tym "przedwojennym" - była pełna możliwość
          dysponowania WŁASNYM majątkiem. Jeśli sporządzający miał ochotę dać
          jednemu komplet srebrnych łyżeczek a drugiemu willę - to była to
          jego wola. Dopiero komuniści po wojnie w imie itd. pozmieniali
          przepisy w sposób ograniczajacy de facto prawo do nieskrępowanego
          dysponowania PRYWATNYM majątkiem. Wszystkie te tzw. zachowki,
          podział masy spadkowej sproeadzja się do tego że testament staje się
          mało znaczacym świstkiem papieru.
          • Gość: alexia Re: Bez prawie spadkowe IP: *.138.203.191.dyn.user.ono.com 17.01.08, 19:30
            Jesli chodzi o dochodzenie praw z zapisu -zgadzam się. Podobnie jak zgadzam się,
            iż prawo spadkowe w wielu aspektach zdecydowanie odbiega od doskonałości. Ale
            nie sprowadzałbym testamentu do zwykłego świstka papieru. jeśli zechcę bowiem to
            przeznaczę mój majątek na rzecz określonej fundacji, na jakiś cl
            ogólnospołeczny. Pamiętajmy też że re wszystkie zachowki funkcjonują też w
            innych systemach prawnych, także zachodnich, i to czasem w bardziej restrykcyjny
            sposób..zresztą może warto spojrzeć na to z innej strony = w pierwszej
            kolejnosci uprawniine do zachowku są dzieci. jeśli rodzic umiera gdy dziecko
            jest małe - no to fakt iż otrzyma część majątku z ustawy ( jesli np rodzic był
            zapalonym pasjonatem sztuki afrykańskiej i ma wolę oddać majatek muzwum tonego
            halika) nie dosc ze zabezpiecza interesy dziecka na przyszlosc to koreluje z
            wynikającym z kodeksu rodzinnego i opiekuńćzego obowiązkeim
            utrzymania/alimentacji dziecka. zresztą stany faktyczne można mnożyc, a samo
            uzasadnienie zachwoku a swój sens. pytanie tylko o jego kształy i zakres - i
            przesadną, moim zdaniem, część przypadająca małżonkowi.
            ja widzę problem gdzie indziej - brak jakiegokolwiek rejestru sporządzonych
            testamentów.. to morze problemó. i też możę trwaćdługo zanim się "odnajdzie"
            pomijając fakt, iż testament mońa zmienićw każdej chwili i zdarza sieze mamy
            kilka koljenych testamentów i któy jest tym dobrym? szereg przepisów zabezpiecza
            spadkowdawcę aby testament rzeczywiście reprezentował jego rzeczywistą wolę..
            więc może to nie taki świstek
            a posuwając się do radykalnego stwierdzenia: nie ma obowiązu posiadania dzieci,
            do ożenku, zgdonie z naturalną koleją rzeczy rodzice odchodzą przed dziećmi.. i
            nie ma problemu zachowku, jeśli tak bardz chcesz bronić swojejswobody
            rozporządzania majątkiem zresztą jesli masz duzy majątek - zachowek to są ułamki
            ułamków
            a na marginesie nie znam takiej swobody w prawie która byłaby absolutna w sensie
            nie obarczona żadnym obowiązkiem ani nie mająca żadnych ograniczeń. JeZeli
            chcesz wykonywać jakies prawo bez żadnych ograniczeń - to jest nadużycie prawa.
            jak jesteś właścicielem - za życia twoje prawo własności tez ma szrego
            ograniczeń. moe podać cały wachlarz przykładów. ale mięzy innymi mogłąbym
            powiedzieć ze to prawo musisz wykonywać zgodnie z zasadami współżycia
            społecznego. przekładając tą fantastyczną "zapchajdziurę" frazę na stosunki
            prawnorodzinne - wkraczamy tu w delikatną sferę gdzie regulacja prawna styka się
            ze stosunkami osobistymi, zobowiązaniami rodzinnymi, moralnymi. wąznymi w życiu
            tak samo a raczej o wiele bardziej niż de facto te złotówki które tu próbujesz
            chronić. przy czym - nie kwestiuonuję sądu iż przepisy wypada w paru miejscach
            zmienić.
      • Gość: dp Re: Bez prawie spadkowe IP: *.chello.pl 19.01.08, 10:02
        Ale nie da się sporządzić takiego testamentu, cobyś był najbardziej przezorny.
        Dzieci nie mogą sporządzać testamentu. To jest bubel prawny.
        • Gość: alexia Re: Bez prawie spadkowe IP: *.138.203.191.dyn.user.ono.com 19.01.08, 14:02
          czy można prosić o sygnaturkę tego orzeczenia Trybunału o podstawieniu w
          testamenciE?
          dzięki
      • Gość: testament ustny Re: Bez prawie spadkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 18:32
        Istnieje tzw. testament ustny. Jest on co prawda czesto nadużywany
        przez oszustów, ale w tym wypadku można to zrobić.
    • Gość: hotei Re: Bez prawie spadkowe IP: *.bb.sky.com 29.01.08, 12:48
      Mam pytanie odnosnie prawa zachowku
      Czy wydziedziczenie np. rodzenstwa zapewnia w pelni 'nietykalnosc' majatku
      wzgledem roszczen wydziedziczonych? co ze zstepnymi tego rodzenstwa?

      pozdrawiam
    • lizawieta.2 Re: Bez prawie spadkowe 14.04.08, 22:39
      Powinno być tak mój dom moja twierdza ,mój majątek to maja wola i jak chcę to
      nim dysponuję ,tak jak na zachodzie ,jak chcę zapisać mój majątek na przykład
      mojemu psu ,to święte ,bo ja mam taki kaprys ,moje dobra i pieniądze to państwu
      do nich wara
      • spokojny.zenek Re: Bez prawie spadkowe 15.04.08, 00:39
        Gdzie to "na zachodzie" psy mogą dziedziczyć?
        Staranniej dobieraj lektury :))
        • Gość: lizaieta Re: Bez prawie spadkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 21:35
          Na zachodzie wszystko jest możliwe właściciel ma prawo ze swoim majątkiem
          zrobić co chce ,tak jest w USA ,wiem bo mam krewnych tam ,i nikt mi nie wmówi że
          jest inaczej nie tak jak u nas
          • spokojny.zenek Re: Bez prawie spadkowe 15.04.08, 22:21
            Gość portalu: lizaieta napisał(a):

            > Na zachodzie wszystko jest możliwe

            Owszem, możliwe jest nawet nadanie zdolności do dziedziczenia zwierzętom. Tyle,
            że jeszcze nigdzie nic takiego nie nastąpiło :))


    • Gość: inaczej Re: Bez prawie spadkowe IP: *.compower.pl 20.04.08, 16:04
      Powodzi ci się . Masz duże przedsiębiorstwo-np. ogrodnicze.Masz też kilkoro dzieci.Przepisujesz testamentem cały majątek na jedno z dzieci, które wg ciebie pod względem kwalifikacji najlepiej firmę poprowadzi.I co ?Jeśli nie wydziedziczysz reszty, to po twojej śmierci będą się żarli, sądzili, a zachówki zjedzą większość majątku.
      Możesz sobie marzyć,że to co stworzyłeś będzie miało kontynuację.
      Obecne prawo spadkowe komunistycznej proweniencji jedyne co gwarantuje to zapobieżenie koncentracji majątków-w końcu o to im chodziło, by wszyscy mieli równo-temo trochę i temu g...
      • spokojny.zenek Re: Bez prawie spadkowe 20.04.08, 20:35
        Komunistyczne? Tradycja "spłacania" rodzeństwa powstała w czasach
        komunistycznych? W krajach zachodnich znających zachowek też był komunizm? A
        może tak wpłynął?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka