Gość: Sipek
IP: *.zentiva.pl
01.12.03, 16:44
Uwaga na Panoramę Firm!
Dnia 27 czerwca 2003r. skontaktowała się ze mną przedstawicielka firmy ENIRO
Polska Sp. z o.o. (wydawca skądinąd szanowanej Panoramy Firm) pani Monika
Szybowska, która złożyła mi propozycję zamieszczenia reklamy mojej firmy w
wydawnictwie Panorama Firm. W ślad tej rozmowy została mi przesłana
jednostronicowa propozycja zamówienia (załąćznik nr.1), którą podpisałem i
odesłałem. Nie traktowałem tego jako wiążącej umowy (mimo nagłówka, który to
sugerował) gdyż pani Szybowska poinformowała mnie, że umowa, wraz z Ogólnymi
Warunkami zostanie mi przesłana w późniejszym czasie pocztą poleconą.
Tymczasem w dniu 03 lipca 2003 zamiast oczekiwanej propozycji umowy
otrzymałem ... tę samą ofertę „wzbogaconą” o zawarte na odwrocie Ogólne
Warunki wraz z informacją, że to jest właśnie moja umowa o zamieszczenie
reklamy. Wraz z tą umową otrzymałem na oddzielnych kartkach informacje
(niepodpisane i bez daty), iż muszę we wskazanym dniu uiścić kwotę zaliczki,
a umowę „podpisałem faksem z datą, która widnieje na faksie”. Jednocześnie z
lektury Ogólnych Warunków (dopiero wóczas mi przekazanych ) dowiedziałem
się, iż mogę odstąpić od podpisanej umowy w terminie 3 dni roboczych od daty
podpisania umowy (zdaniem ENIRO miało to miejsce 27 czerwca 2003!)
przesyłając listem poleconym stosowne oświadczenie potwierdzone podpisem i
pieczęcią lub po upływie 3 dni roboczych, po przesłaniu listem poleconym
stosownego oświadczenia potwierdzonego podpisem i pieczęcią do Biura Obsługi
Klienta i ... zapłacenia odstępnego w wysokości 25% lub 100% wartości umowy,
w zależności od daty przesłania mojego odstąpienia! Zadziwiające, iż w
przypadku odstąpienia nie wystarczyłaby forma faksu, tak jak zdaniem firmy
ENIRO przy zawarciu umowy.
Na moją odpowiedź, iż nie jestem zainteresowany współpracą, otrzymałem w
dniu 10 października 2003 pismo, w którym poinformowano mnie (podpis pani
Niny Potrzuskiej), że firma ENIRO, powołując się na Warunki Ogólne zgadza
się na „złożenie przeze mnie rezygnacji z reklamy zgodnie z umową” po
uiszczeniu odstępnego wysokości 100% wartości umowy („jako zwrot kosztów
poniesionych przez naszą firmę”), a w przypadku „braku wpłaty reklama
zgodnie z umową będzie opublikowana, a ja otrzymam fakturę w wysokości 100%
wartości umowy”.
Kuriozum całej sytuacji polega na tym, że firma ENIRO stosuje praktykę
wymuszania zgody na ogólne warunki umowy przed przekazaniem tychże
potencjalnemu klientowi. Ponieważ propozycję umowy wraz z Ogólnymi Warunkami
otrzymałem po upływie 3 dni w ciągu których zgodnie z tymi warunkami mógłbym
odstąpić od umowy, zdniem ENIRO Sp. z o.o. zawartej w dniu 27 czerwca 2003,
bez konieczności ponoszenia odstępnego w wysokości 100%, nie miałem
przaktycznie możliwości skorzystania z tego prawa.
Mając na uwadze własne doświadczenia chciałbym przestrzec wszystkie
zainteresowane podmioty przed zawieraniem jakichkolwiek uzgodnień z firmą
ENIRO Polska Sp. z o.o.
Z poważaniem
Sławomir Stuglik