ginahontas
17.07.06, 23:02
Cześć Dziewczyny.
Mam już dość :( Trądziku :(((
Jakiś czas temu od wpływem tego forum zmieniłam podejście do niego. Zaczęłam
myć buzię tylko mydłem naturalnym, zachęcona Waszymi opiniami o nim. Zaczęłam
od Mychy, a później odkryłam fajną mydlarnię w moim mieście i spory wybór
mydeł do walki z trądzikiem. Stosuję glinkę zieloną.Zaczęłam regularnie pić
olej z dynii, bo słyszałam,że reguluje gospodarkę hormonalną.Od ok 1,5 roku
zdrowo się odżywiam -ZERO dosłownie ZERO alkoholu i słodyczy, majonezu, octu,
kawy, tłustych potraw, ograniczyłam nabiał, nie jadam mięsa, jedynie ryby,
wcinam pestki dynii i inne ziarna, piję dużo herbaty zielonej, czerwonej,
ziołowej, wodę mineralną, mam dobrą przemianę materii. Łykam "Silicę" W ogóle
robię wszystko co mi przychodzi do głowy,żeby moja twarz była wreszcie
normalna. I nic :(( Trochę to pomaga, nie powiem. Czasami nawet do tygodnia
jestem "czysta". Ale po takim tygodniu to jest czasami wysyp :( Teraz np. Od
dwóch tygodni siedzę w domu znowu i się "leczę". Mam dość :(( Już nie mam
pomysłu co ze sobą zrobić:(
W zasadzie robiąc cokolwiek myślę o tym jaki będzie to miało wpływ na moją
twarz. I ciągle się wstydzę, poważnie. Bo widzę, że niewiele osób ma tego
typu problem. Ja robię tyle i ciągle w tej walce przegrywam.Czy tak już
będzie zawsze?? Mam 24 lata, pracę, w której muszę wyglądać dobrze, a ciągle
się wstydzę ;((( Proszę, doradźcie, co ja jeszcze mogę zrobić,żeby w końcu
nie musieć ciągle się bać,że cokolwiek zjem lub zmienię otoczenie będzie
miało wpływ na stan mojej cery...Za 2 tygodnie jadę nad morze na kilka dni,
ale nie wiem czy to był dobry pomysł, bo podobno jod zaostrza trądzik.
Poważnie.Jestem ZAŁAMANA :(( Poradźcie, naturalne metody, oczywiście...
Dzięki z góry, choć już nie bardzo wierzę w zwycięstwo....
;(((((