Dodaj do ulubionych

Co z DTŚ?

20.10.13, 11:15

Pamiętacie:
wiadomosci.onet.pl/slask/porozumienie-w-sprawie-odsniezania-dts-ki/hzbfs
Od 1 listopada????
Teraz w grupie są Katowice i przetarg rozstrzygnięty.
Ale, ale … maja kłopoty … bo Ruda się wycofuje, oficjalnie z powodu braku kasy.
To, że ponownie ekipa prezydent ośmieszyła nasze Miasto, to jej problem, nikt tam już nie traktuje prezydent poważnie.
Mnie interesuje jak będzie odśnieżany odcinek Rudy Śląskiej. BO to, że Dziedzic mówiła o standardzie i kosztach, to tylko znowu obietnice. Na przetarg nie ma czasu, więc co? Z wolnej reki, przecież to jednostkowo dużo droższe.
Pozostaje więc albo powrót do umowy z Miastami albo… zmniejszony zakres odśnieżania.
Pamiętamy jak było w zeszłym roku, obojętnie z której strony wjeżdżało się do Miasta to było to widać na drodze w fatalnym stanie.
Może p. prezydent liczy na cud i całkowity brak opadów????
Obserwuj wątek
    • fkae Re: Co z DTŚ? 20.10.13, 20:54
      We wspólnym przetargu na energię elektryczną - NIE. We wspólnym utrzymaniu DTŚ - NIE. Jakieś "Modna Ruda", jakieś piekaroki... Jakieś parkingi z oświetleniem o natężeniu większym niż na stadionach... na których nikt nie staje. Jakieś manipulowanie wynikami ankiet. To miasto, pod tymi rządami - to jest jakieś wielkie qui pro quo... Zeszłej zimy od razu było wiadomo, jadąc DTŚ, kiedy się wjeżdża do RŚl - było ciemno. Niech to się już wreszcie skończy! Kurde, my za chwilę będziemy zakałą i pośmiewiskiem regionu.
      • skalar2011 Re: Co z DTŚ? 20.10.13, 20:58
        już jesteśmy, w końcu pancia się kreuje jak może(ciekawe z jaką kasę) , ale ludzie swoje wiedzą, zrywa wszystkie rozsądne umowy z nikim nie potrafi współpracować, a my spadamy coraz niżej
        • mrnatohk Re: Co z DTŚ? 20.10.13, 21:16
          Jeżeli szerzej na to spojrzeć to co tam odśnieżanie na DTŚ-ce...
          Mnie bardziej martwi powód wycofania się z tego wspólnego przedsięwzięcia - jeżeli brakło kasy i nas nie stać, to coś mi się wydaje że to dopiero początek mega problemów - a my mieszkańcy będziemy mamieni, że to wszystko dla naszego dobra (czyt. ta firma była "bee", a my będziemy mieli taniej i znacznie lepiej) + wina Tuska/Stani...W sumie zrozumiałem teraz jaka będzie myśl przewodnia spotkań Grażyny D. na dzielnicach - "to nie ja, to Oni!"
          Strach myśleć, ale kto wie - może już niedługo w trosce o nasze zdrowie magistrat w naszym mieście wprowadzi nową świecką tradycję: Dzień Pieszego Pasażera
          • fkae Re: Co z DTŚ? 20.10.13, 21:38
            Jeżeli faktycznie na spotkaniach będzie gadka o kłopotach i winie Stani, to to już będzie absurd do potęgi - bo np. w mediach takich jak Antyradio, TVS itp. - same sukcesy: piekaroki, "Modna Ruda", 4 m-ce w rankingu, budżet obywatelski, plac zabaw itp.
            Kurde, kiedy to się ktoś kapnie, że górnictwo z hałdami węgla, który jest za drogi i nikt go nie chce i potężnymi startami, któremu daje się tereny pod fedrunek "na zawał", to żadne wyjście dla miasta? Tu musi w końcu być jakaś alternatywa, bo jak nie to ludzie stąd będą spieprzać gdzie się da (bo po co do roboty dojeżdżać). Jak pojadą, to płacone przez nich podatki razem z nimi. Jednorazowe sprzedanie PECu, terenów pod sklepy, czy stacje paliw, to jest efekt na chwilę, to nie są żadne wielkie miejsca pracy. Tu trzeba dużej ilości pracy dla ludzi i poważnych inwestorów. Jakieś skromniutkie ilości biurek w inkubatorach czy parkach przemysłowych, to jest nic. I to nie jest problem tylko i wyłącznie tej władzy.
            • skalar2011 Re: Co z DTŚ? 21.10.13, 17:51
              przecież nic innego mieszkańców na tych spotkaniach nie czeka jak tylko biadolenie na poprzednika i wszystkich innych

              .......ja chciałam ale oni mi nie pozwolili......
              .......ja chciałam ale oni mi przeszkadzali......
              .......ja zrobiłam popatrzcie jaka jestem wielka...........
              jak nie będą odśnieżone chodniki i ulice .............no cóż temu winien poprzednik
              jak sobie zwiększymy wypłaty w um ....no cóż winny poprzednik

              itd..itp..............
              • amarian2 Szukają sprzątaczki czyli Wiocha Rudzka 01.11.13, 10:39
                Tak Dziedzic zapowiadała :
                wiadomosci.onet.pl/slask/porozumienie-w-sprawie-odsniezania-dts-ki/hzbfs
                A tak się skończyło.
                www.sferatv.pl/aktualnosci/ruda-slaska/5009-ruda-slaska-sie-wylamala-z-projektu-wspolna-dts-z-powodu-oszczednosci-czy-z-powodu-braku-pieniedzy.html
                katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,14856113,Nie_bedzie_wspolnego_utrzymania_DTS_ki__Ruda_Slaska_.html
                Już wcześniej o tym pisałem ale teraz mamy potwierdzenie. Nasze „ukochane” władze nie tylko zerwały porozumienie, gdzie miały pełna kontrolę nad przetargiem, ale oskarżają prezydentów Zabrza, Chorzowa, Świętochłowic, że nie potrafią liczyć i rozrzucają publiczne pieniądze. Dziwię się, że jeszcze jakiś najęty prawniczek nie zgłosił w imieniu naszej wielkiej sprawy do CBŚ.
                Ale na poważnie, szukałem stawek i wydaje mi się, że Dziedzicowa idzie na Nobla z Ekonomi. Najpierw Ogłasza spłacenie wszystkich zadłużeń, potem okazuje się, że nic nie spłaciła. Brakuje jej środków na inwestycje więc niszczymy Miasto, ale nie brak na promocję swojej osoby i swoich „osiągnięć”. A teraz wykaże, że będzie odśnieżać taniej, niestety nic nie mówią, że lepiej.
                Jak wybiórki donoszą planuje się zatrudnienie 4 sprzątaczy i zakup kilkunastu szufli i mioteł. Ktoś w sztabie najwyższej zauważył nawet, że trzeba kupić ubrania i to odblaskowe. Więc liczą i liczą. Padła nawet pomysł, że w razie intensywnych opadów uruchomią swój aktyw (w czynie społecznym) i wszelkich maści klakierów.
                A na poważnie, następny wstyd dla nas , że mamy takie władze.
                I uważajcie kierowcy na DTŚ jak będziecie wjeżdżać do R>Śl.
                • hepik1 Re: Szukają sprzątaczki czyli Wiocha Rudzka 01.11.13, 12:52
                  "Miastom zależy na tym, by od 1 listopada trasa była objęta jednolitym, najwyższym standardem utrzymania."

                  Nie płacz.Dzisiaj pierwszego i droga czarna,bez grama śniegu.
                  • meg114 Re: Szukają sprzątaczki czyli Wiocha Rudzka 01.11.13, 13:03
                    Hepik, naprawdę musisz się odzywać nawet kiedy nic do powiedzenia nie masz? Chyba, że prezentujesz nam tok myślenia władz miasta. Rzeczywiście, należy się spodziewać, że niedługo o takim sukcesie obwieszczą WR i inne media.
                    • skalar2011 Re: Szukają sprzątaczki czyli Wiocha Rudzka 02.11.13, 07:22
                      hepik nie ciesz się kup się lepiej dobro łopata, godajom że na pierwszo linia odśnieżania postawieni będą pierwsi klakierzy, mosz miejsce w tym szeregu
                      • jozefosmenda kamerujemy Aquadrimem 02.11.13, 09:20
                        Fajnie!
                        Ja się zgłaszam na ochotnika bo mam w tym zakresie wprawę pieronową!
                        Gdzieś tu na forum jest moje zdjęcie jak walczę ze śniegiem (ale na sesji słyszałem, że
                        1 listopada DTŚ ma być zasypana a tu co?).
                        A tak poza tym jest o'key a będzie jeszcze bardziej o'key.
                        Pisz zatem Marian pisz bo za miedzą pracujesz i jak nie będziesz pisał PO ich myśli to czeka cię mój los czyli wywalenie na zbity pysk (twojego szefa także to dotyczy).
                        Potem się dowiesz, że jako do człowieka i od strony merytorycznej to nie mają do ciebie zastrzeżeń no ale ..........np. jesteś z Dąbrowy Górniczej lub Sosnowca a może z Ostrowa Wielkopolskiego? A poza tym to za mało pisałeś i nie na temat, no i ....wiecie ,rozumiecie itp.
                        Albo krótko, że np. jesteś z innej bajki! Tak,tak, życie czasami pisze takie scenariusze o jakich nam się nawet nie śniło.
                        Ale przynajmniej wesoło jest i tak trzymać!
                        • amarian2 Re: kamerujemy Aquadrimem 02.11.13, 13:06
                          Józefie kochany, sugerujesz, że jestem w jakieś RN poza Miastem (tak jak ty byłeś) i to z poręczenia PO?
                          Józefie twoje insynuacje są idiotyczne. Nie podejmujesz żadnej merytorycznej dyskusji a próbujesz się odgryź pomówieniami.
                          Więc cię informuję, że nawet jakby do władzy w sąsiednim Mieście przyszedł najlepszy twój kolega z SLD to i tak moja praca jest niezagrożona.
                          Zamiast zajmować się sobą i twoimi teoriami poczytaj np. na Facebook, na forum moje opinie a potem stawiaj zarzuty. Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie mam nad sobą „PANA” który by mi mówił co mam robić i jakie piosenki śpiewać.

                • fkae Re: Szukają sprzątaczki czyli Wiocha Rudzka 02.11.13, 09:23
                  Czytałem wypowiedź na ten temat Pana Wiceprezydenta Morka, na ruda-sl.pl.
                  Jeżeli do przetargu na odśnieżanie wystartowało kilka gmin razem - to prawdopodobnie cena jaką zaoferowała firma, która wygrała przetarg jest niższa niż ceny jakie uzyskałyby poszczególne samorządy startując każdy z osobna, przy założeniu przyjęcia tego samego standardu odśnieżania przez każdy samorząd. Wg Pana Wiceprezydenta cena uzyskana w przetargu jest wyższa niż założona w budżecie miasta. Być może standardy odśnieżania przyjęte przez nasz magistrat są niższe? Być może ktoś, kto szacował tą pozycję w budżecie nie miał rozeznania/wyczucia i niedoszacował? Być może ktoś nawet dobrze oszacował koszt, tylko potem ktoś przyszedł z nożyczkami i dokonał kosmetycznych cięć, żeby budżet "ładnie wyglądał". Czy powodem takiego stanu rzeczy jest "pierwsze być może" - zobaczymy zimą. Jeżeli powodem są "drugie i trzecie być może" - to jeżeli wszystkie pozycje w budżecie są tak "umiejętnie" szacowane - to nie dziwota, że budżet wygląda bardzo dobrze tyle tylko, że jedynie w dniu jego uchwalenia.
                  • mrnatohk Re: Szukają sprzątaczki czyli Wiocha Rudzka 02.11.13, 10:15
                    A mi się zdaje że to kolejna manipulacja magistratu - ot taka żonglerka liczbami i niedomówieniami...
                    Na sesji bodajże Radny Stania zadał pytanie jakie są całkowite koszty odśnieżania DTŚ-ki. Całkowite, czyli uwzględniające prace dodatkowe które nie są przewidziane w "zarezerwowanych środkach przez miasto" - wywóz śniegu itp. I jak mnie dalej pamięć nie myli Wiceprezydent stwierdził, że całkowite środki są praktycznie takie same... Dla wyjaśnienia z tego co zrozumiałem: Umowa międzygminna z firmą X zawierała całość prac "od A z Z", a środki na które powoływał się ciągle magistrat czyli ok. 180 tyś. zł. nie zawierały całości prac które trzeba wykonać na DTŚ-ce... Jeżeli coś źle zrozumiałem to przepraszam - "piszę z pamięci" :) Ach i nagle okazało się że problemem nie jest kwota tylko częstotliwość czyszczenia tej trasy w okresie letnim. I jaka jest prawda???
                    • skalar2011 Re: Szukają sprzątaczki czyli Wiocha Rudzka 03.11.13, 05:10
                      prawda jest taka że rudzka władza jest nieodpowiedzialna
                      • amarian2 Re: Szukają sprzątaczki czyli Wiocha Rudzka 07.11.13, 10:47
                        www.tvp.pl/katowice/publicystyka/forum-regionu/wideo/4-listopada/12911017
                        od 28 minuty programu.
                        Po za tym politycznym bełkotem ważne tematy. Ciekawe co na to ten "prominentny radny"?
                        • stara-baba-pl Re: Szukają sprzątaczki czyli Wiocha Rudzka 07.11.13, 11:32
                          Zmieni szaket
                        • aptykorz Re: Szukają sprzątaczki czyli Wiocha Rudzka 07.11.13, 11:47
                          jeśli tak jest jak mówili to mamy kolejny występ głupoty , oby tak dalej
                          chciwość "prominentnego radnego" góruje a władzunia znowu robi pokaz
                          jak spaprać sprawę , czyli nic nowego od 3 lat
                          trzeba temu "prominentowi" szybko załatwić dopływ gotówki bo się rozklei
                          został jeszcze 1 rok takiej papraniny , liczę na większe kwoty ;)
                          • karlikos666 Re: Szukają sprzątaczki czyli Wiocha Rudzka 07.11.13, 16:02
                            Panowie zainteresowanie słuchałem specjalnie 3 razy i jak zrozumiałem to utrzymanie zimowe w przetargu gminnym jak i wspólnym był taki sam koszt, ale utrzymanie letnie DTS kosztowałoby o wymienioną kwotę więcej, gdzie dotychczas była sprzątana 2 razy w tygodniu a w wspólnym przetargu byłaby raz w tygodniu. Nasze miasto by dołożyło, a świętochłowice zaoszczedziło by 200 tys. To dlaczego mamy dokładać do sąsiada. Chyba że tak jak wypowiedzi Pana A. Stani, iż nasi mieszkańcy jeżdżą nie tylko po odcinku rudzkim, to powinniśmy finansować utrzymanie całej DTS, bo co jak nasz mieszkańiec rozbije się w Świętochlowicach, nic ryzyko tamtego Miasta. Zobaczymy po zimie jeżeli się nie sprawdzi maja Panowie kolejny argument. Panie Marianie Radnemu Józefowi pewnie chodzi o to że odkąd Pan podjął prace w mieście Świętochłowice to je Pan wciąż wychwala, a wież mi Pan że wcale tak wesoło nie jest. Nawet istnienie związku metropitalnego jest tylko po to by prezydent Świętochłowic nie stracił na wizerunku przed wyborami że sobei nie poradził.
                            • amarian2 Re: Szukają sprzątaczki czyli Wiocha Rudzka 08.11.13, 10:29
                              Karlikos właśnie te dane, jakoby Świętochłowice zyskały a Ruda Śląska straciła na oczyszczaniu letnim są niczym niepoparte. Te zdanie z sesji niczym nieudokumentowane. A już jak widzę żyje własnym życiem i jest powtarzane jako pewnik.
                              • karlikos666 Re: Szukają sprzątaczki czyli Wiocha Rudzka 09.11.13, 09:24
                                Mercik ma jakiś kompleks, pozostali mówię o idei GZM a on o DTS w rudzie i tak cały, czas. Ja sobie nie przypominam a często jeżdżę właściwie codziennie by w Rudzie DTS była zaniedbana, często to własnie Chorzów miał nie odśnieżoną. Zobaczy to się okaże, kto miał rację,
                        • jozefosmenda kamerowanie poprzez pryzmat Aquadrimu z DTŚ w tle 08.11.13, 09:51
                          >>>>amarian2 napisał:

                          > www.tvp.pl/katowice/publicystyka/forum-regionu/wideo/4-listopada/12911017
                          od 28 minuty programu. Po za tym politycznym bełkotem ważne tematy. Ciekawe co na to ten "prominentny radny"? <<<

                          Nawet Marianie nie widziałem, że tak sobie dyskutowane w TV3.
                          Nazwałeś to politycznym bełkotem i ja się całkowicie z tobą zgadzam.
                          Wyszło przy okazji jak się robi takie "polityczne bełkoty". Nie zamierzam tego zatem komentować.
                          Ale przy okazji dziękuję ci "prominentny"i mieszkańcu Rudy Ślaskiej za, co by nie powiedzieć ewidentną reklamę mojej osoby. Jest mi niezmiernie miło!
                          Tylko kiedy ty masz czas na to wszystko?
                          • skalar2011 Re: kamerowanie poprzez pryzmat Aquadrimu z DTŚ w 09.11.13, 21:16
                            prominentny sorry raczej bym powiedział .......mentny mieszkaniec co dietę kosi co miesiąc, zefel ty się tak ie podniecaj bo jeszcze udar ci się przydarzy a wiesz że w szpitalu na Goduli gronkowiec króluje
    • hepik1 Re: Co z DTŚ? 22.12.13, 20:18
      amarian2 napisał:

      > Może p. prezydent liczy na cud i całkowity brak opadów????

      Biednym zawsze pod górkę.Kataklizmu na DTŚ wciąż brak.
      Wyglada na to ,że Prezydent do przodu z dwumiesięczną składką w kieszeni . ;)
      • mietlorz707 Re: Co z DTŚ? 22.12.13, 21:03
        A gdy w styczniu sprawdzą się prognozy Abdusamatowa, będzie można wszystko zwalić na zimę stulecia.
    • bszabatowski Już wiemy! 24.01.14, 08:32
      Co z DTŚ? Ktoś inny zdecydował :)

      Link - a u nas zamiast 2x pomyśleć to jak zawsze tylko "odwołania od decyzji", które kończą się cyrkiem medialnym, nic nie wnoszą do tematu i ośmieszają jeszcze bardziej nasze miasto (nie mówiąc już o władzach - ale to już ich problem; szkoda tylko że jak zawsze my mieszkańcy za to płacimy)...
      • jozefosmenda Re: Już wiemy! 24.01.14, 09:09
        To jednak jest bez komentarza:
        ........Daty, które wspomniał Krzysztof Mejer, potwierdził nam rzecznik świętochłowickiego magistratu. Odpis wyroku KIO trafił do kancelarii świętochłowickiego urzędu 23 grudnia, a odpowiedź do Rudy Śląskiej została wysłana 30 grudnia. - Stało się tak, gdyż jest to okres świąteczny i urlopowy, a Wydział Zamówień Publicznych, który w związku z dużą liczbą inwestycji od dłuższego czasu pracuje pełną parą, otrzymał pismo tuż po świętach. Mogę zapewnić, że ta kilkudniowa zwłoka w przesłaniu korespondencji nie była z naszej strony celowa - wyjaśnia Krzysztof Maciejczyk, rzecznik Urzędu Miasta w Świętochłowicach.........

        W końcu z Świętochłowic do Rudy Ślaskiej jest cholernie daleko! DTŚ jedzie się dwa a może trzy dni!
        • skalar2011 Re: Już wiemy! 24.01.14, 11:28
          a pan panie radny w czasie od 23 grudnia do 30 grudnia intensywnie pracował?
          zważywszy ze 24 grudnia zawsze jest wigilia a tym razem wypadała we wtorek, a potem święta , sobota niedziela.
          • jozefosmenda Re: Już wiemy! 24.01.14, 12:05
            Skalar!
            Dla chcącego nic trudnego!
            Wystarczyło do "banki" nr 9 wsiąść i dojechać od jednego UM do drugiego UM w czasie ok.20 minut.
            Pierdoły zatem były,są i będą ale fakt pozostaje faktem!(pierdoły nie w sensie osobowym)
        • bszabatowski Re: Już wiemy! 24.01.14, 16:53
          Panie Józefie Osmendo!

          Powiem szczerze że długo zastanawiałem się czy Panu odpisać, ale uznałem iż nie będę się zniżał do Pana poziomu i odpowiem. Na wstępie zapytam jaką toż ja łaską zostałem przez Pana obdarzony skoro mi Pan odpowiada na post. Jestem wielce zdziwiony bo ostatnim czasy podczas naszych dwóch "przelotnych spotkań" popisał się Pan brakiem kultury osobistej (coby nie pisać brakiem kindersztuby, bo to określenie zrobiło furorę w naszym mieście). Może nie jestem odpowiednią osobą z racji wieku, aby uczyć Pana manier i przywoływać do porządku, ale jeżeli wchodzi się do jakiegoś pomieszczenia zwyczajowo mówi się "dzień dobry", a tym bardziej odpowiada na "do widzenia" - zwłaszcza jak mówi to Panu małe dziecko. (oszczędzi mi Pan później tłumaczeń "dlaczego ten Pan tak nieładnie się zachował i nie odpowiedział mi też "do widzenia") - rozumiem że mnie mógł Pan "olać", ale dziecko... Ech... Brak słów!

          Ale, ale... - wracając do tematu przewodniego jeżeli już Pan posłużył się cytatem to trzeba było zacytować całość, a nie tylko to co Panu/Wam jest wygodne - "to jednak jest bez komentarza":

          (...) - Przede wszystkim warto jednak zauważyć, że ewentualna decyzja o wniesieniu skargi na orzeczenie Krajowej Izby Odwoławczej, zgodnie z zawartym porozumieniem musi być decyzją wspólną wszystkich zamawiających – również Zabrza, Chorzowa i Świętochłowic, a nie tylko Rudy Śląskiej. Podjęcie takiej decyzji wiązałoby się z wniesieniem opłaty sądowej w wysokości 5 procent wartości przedmiotu zamówienia, czyli ok. 50 tys. zł, którą miasta utraciłyby w razie przegranej - dodaje Maciejczyk.(...)

          - więc jak to jest??? Od czego chciała się pani Prezydent odwoływać skoro musiała by być to wspólna decyzja - przekonała pozostałe strony do zmiany stanowiska? Bo jeżeli nie przekonała, to całe Pana/Wasze tłumaczenie nie jest warte nawet złamanego grosza.
          Tak sobie też myślę, że zaraz w WR pojawi się "odpowiedni artykuł tłumaczący co i jak", zapewne też okrojony do faktów zawartych w przytoczonym przez Pana cytacie.
          A co do odległości... Ma Pan rację: skoro "nasi" wiedzieli o piśmie które zaległo w Świętochłowicach i im tak "wielce zależało" to trzeba było wsadzić szanowne 4 litery w "9" i jechać po te dokumenty. Jak się chce to się da. Ale po co - prawda? Wiedząc że i tak nic się w tej kwestii nie zrobi, lepiej było zwlekać, żeby później biadolić jak to długo trwa wymiana korespondencji między dwoma sąsiednimi miastami.

          Ps. Proponuję w WR zamieścić cytat: I to nie "moja wina" ja chciałam dobrze, tylko no ten tego, to wina... Tuska, nie co ja mówię Stani, ajć nie no... no tego tam, jak mu leciało... A no: Kostempskiego... Bo co złego to nie ja - to oni - ci partyjniacy co uprawiają partyjniactwo* są wszystkiemu winni!!!
          * partyjniactwo uprawia PO i PiS, ale już nie SLD oraz TR.


          Ach szczerze powiedziawszy nie oczekuję od Pana merytorycznej odpowiedzi/polemiki bo wiem, że Pana na nią nie stać - co najwyżej proszę wyciąć coś z kontekstu, uczepić się tego i na koniec zmienić temat - czyli jak zawsze.
          • jozefosmenda Re: Już wiemy! 24.01.14, 23:48
            Panie B.Szabatowski!
            Proszę o przybliżenie "owej" sytuacji bo nie kojarzę o co chodzi:
            >>>Powiem szczerze że długo zastanawiałem się czy Panu odpisać, ale uznałem iż nie
            będę się zniżał do Pana poziomu i odpowiem. Na wstępie zapytam jaką toż ja łaską zostałem przez Pana obdarzony skoro mi Pan odpowiada na post. Jestem wielce zdziwiony bo ostatnim czasy podczas naszych dwóch "przelotnych spotkań" popisał się Pan brakiem kultury osobistej (coby nie pisać brakiem kindersztuby, bo to określenie zrobiło furorę w naszym mieście). Może nie jestem odpowiednią osobą z racji wieku, aby uczyć Pana manier i przywoływać do porządku, ale jeżeli wchodzi się do jakiegoś pomieszczenia zwyczajowo mówi się "dzień dobry", a tym bardziej odpowiada na "do widzenia" - zwłaszcza jak mówi to Panu małe
            dziecko. (oszczędzi mi Pan później tłumaczeń "dlaczego ten Pan tak nieładnie się
            zachował i nie odpowiedział mi też "do widzenia") - rozumiem że mnie mógł Pan "olać
            ", ale dziecko... Ech... Brak słów!<<<


            Natomiast co do tematu przewodniego to faktycznie nie mamy o czym dyskutować!
            Jak sam pan stwierdziłeś to nie ten poziom!
            No bo jeżeli ktoś nie umie odczytać prostego tekstu o czyichś marzeniach tylko odnosi to do siebie to szkoda komentarza!
            Dużo wody jeszcze musi upłynąć. Bardzo dużo wody!
            • bszabatowski Re: Już wiemy! 25.01.14, 10:00
              Ech...
              Miejsce akcji: Kancelaria Rady Miasta oraz ławeczka przed nią - daty nie pomnę, ale było w okresie między Świętami, a Nowym Rokiem - z tego co zrozumiałem przygotowywał się Pan (lub czekał) na nagranie/wywiadu z dziennikarką.
              Aktorzy: Naczelnik KM, Urzędniczka KM, Pan, Pan Witold Hanke, ja, mój syn, oraz szanowny jegomość z którym Pan siedząc na ławeczce milczał przez ok. 2 minuty - tak, tak zamilkliście w momencie w którym wyszedłem z KRM i milczeliście, aż nie wsiadłem do windy - swoją drogą on potrafił odpowiedzieć "do widzenia".

              A co do tematu przewodniego....
              No proszę - nie zawiódł mnie Pan!!! Najpierw tworzy Pan "coś", a później powołuje się na to "coś" i ucieka od tematu. Nic dodać nic ująć. Czyli zachował się Pan jak zawsze. Proponuję jednak (bo doskonale wiemy że nie czytamy tego wątku tylko my dwoje) aby poświęcił Pan Radny chwilkę jakże cennego czasu i oświecił pozostałych czytelników.
              Mnie Pan może "olać" (obiecuję że jeżeli nie będzie się Pan do mnie odnosił nie będę odpowiadał i dyskutował), ale w ich imieniu proszę o wytłumaczenie "jak to naprawdę było", kiedy pani Prezydent przekonała pozostałe miasta oraz czemu nikt do tej "9" nie wsiadł. Proszę!
              • hepik1 Re: Już wiemy! 25.01.14, 10:22
                > ja, mój syn, oraz szanowny jegomość z którym Pan siedząc na ławeczce milczał przez ok. 2 minuty - tak, tak zamilkliście w momencie w którym wyszedłem z KRM i milczeliście, aż nie wsiadłem do windy

                Ty sie marnujesz na tym forum.
                Rudzkie kabarety czekają na dobre teksty.Hanke ciagle opowiada o sanatorium i śpiewa jak moplikiem jechoł na gruba ;)
                • bszabatowski Re: Już wiemy! 25.01.14, 10:33
                  Tylko na tyle cię stać "ratlerku"? Słabo. Proponuję wrócić do wyśmiewania się z mieszkańców i ich obaw - tam masz większe pole do popisu...
              • jozefosmenda Re: Już wiemy! 26.01.14, 11:13
                O! Niektórzy to wiedzą więcej niż ja sam o sobie wiem!
                Panie B,Szabatowski, nawet nie wiedziałem, że występowałem na scenie w tak wspaniałym towarzystwie aktorów!
                Pamięć ludzka jest zawodna ale kalendarz prawdę ci powie! A zatem spojrzałem i już wiem, że było to dokładnie 27 grudnia 2013 roku ok godz.12.40.
                Przed drzwiami Kancelarii RM nie ma ławeczki lecz kilka krzeseł.
                Ów "jegomość" jak waszmość napisałeś to był mieszkaniec Rudy Śląskiej, który umówił się ze mną w celu omówienia nurtującej go sprawy(spotykam się z mieszkańcami nie tylko na dyżurach ale również w dogodnych dla nich terminach. Swoją dyspozycyjnością nijako "gram na nosie" tym którzy czasu nie mają albo mają go bardzo mało bo gonią w tym czasie za czymś innym?
                Siedząc zatem tam na korytarzu, zajmowałem miejsce na krześle tyłem(plecami) do windy.Gdybym miał oczy z tyłu głowy to bym szanownego pana zwyczajowo pożegnał podając nawet rękę.Ale zajęty rozmową z jak pan to określiłeś "jegomościem" musiałem myślami być przy omawianym temacie.
                Nie wiem skąd pan ma takie informacje, że czekałem na nagranie/wywiad z dziennikarką bo ja zaraz po spotkaniu z "owym jegomościem" udałem się na posiedzenie Komisji Budżetu i Przedsiębiorczości, którą była zwołana na godz. 13.00. No ale jestem przyzwyczajony do różnego rodzaju wymyślonych spraw przez takich "różnych osobników" , którym nieuzasadniony gniew przyćmiewa umysł i wichrzy myśli.Zupełnie niepotrzebnie zresztą bo ja jestem "osobnik" do współpracy, otwarty na każdy problem ale też i oddaję wprost proporcjonalnie to co się poniektórym należy.


                A co do tematu przewodniego to nie dość, że wilijo i święta były a także spora ilość nieobecnych w pracy z różnych przyczyn urzędników a także fakt , że widocznie strony nie maiły kasy na bilet tramwajowy linią nr 9 niejako "usprawiedliwiają" owe zjawisko Ale co ma też i ten pozytywny oddźwięk, że sprawa się wyjaśniła.Chociaż na odcinku rudzkim z DTŚ jak do tej pory kłopotów nie było?
                • bszabatowski Re: Już wiemy! 26.01.14, 19:19
                  Panie Jóżefie!
                  Życie to taki dziwny teatr, gdzie tragedia miesza się z farsą, scenariusz piszą sami aktorzy, suflerem jest sumienie i nigdy nie wiadomo kiedy otworzy się zapadnia.

                  Szczerze powiedziawszy nie dowierzam Pana chęci "podania ręki na do widzenia"...
                  Z kilku prostych powodów. Mianowice: Wchodząc do KRM nie powiedział Pan "dzień dobry", nie odpowiedział Pan na moje "dzień dobry", zresztą nie tylko moje, bo w sumie powiedziały to panu jeszcze dwie osoby które się tam znajdowały (wymienione wcześniej w "czołówce").
                  Kolejno: Fakt, nie na ławce Pan siedział, ale też nie "plecami" - tylko bokiem do windy - aczkolwiek nie problem w tym na czym Pani siedział i jak był usytuowany do windy, ale w tym że ja i mój syn staliśmy od Pana ok 1 do 1,5m gdy mówiliśmy "do widzenia". Wiem - ja mogłem za cicho powiedzieć, aby przebić się przez Pana milczenie i myśli, ale "moja Przyszłość Narodu" ma w zwyczaju baaardzo głośno to mówić. I dziwnym trafem rzeczony jegomość usłyszał i odpowiedział, a Pan nie... A kłam temu że Pan nie słyszał dały Pana oczka... oczka Pana zdradziły, bo pomimo że głowa uparcie skierowana była przed siebie, one odruchowo skierowały się na mnie :) - może muszę nosić okulary z racji wady wzroku, ale powiem nieskromnie, że zwracam uwagę na szczegóły i chyba jestem spostrzegawczy.
                  Jak też napisałem "z tego co zrozumiałem przygotowywał się Pan (lub czekał)(...)" - a moje zrozumienie wynikało z tego iż dziennikarka była tam znacznie wcześniej niż Pan oraz pan Witold i usłyszała że "jeszcze ich nie ma" i została poproszona o poczekanie - a w momencie w którym się panowie pojawiliście przeszła do pomieszczenie obok i zaczęła statyw ustawiać. Więc stąd moje założenia - jeżeli było inaczej i był to czysty zbieg okoliczności - to z tego miejsca przepraszam.
                  Dodatkowo Pana zachowanie był dokładnie takie same jak na pewnym spotkaniu w szkole na Wirku, które odbyło się wcześniej. Tam też Pan nie odpowiedział na "dzień dobry" tylko stojąc pół metra ode mnie udawał że mnie nie ma... Szczegóły? Wrócił się Pan po zgubę - chustę/apaszkę pani Ewy którą znalazłem na schodach i oddałem panu obsługującemu sprzęt audio. Stał Pan jak słup i ani me, ani be... Ot całą Pana kultura osobista - lub jej brak.

                  Swoją drogę pozdrowienia dla Pana kolegi radnego paparazzi-ego który też był na tym spotkaniu i ubaw miał niesamowity - Panie Radny amatorze potajemnego fotografowania: trzeba było poprosić to pewnie ustawilibyśmy się wszyscy z tylnych rzędów do zdjęcia, a tak... to strasznie głupio wyszło - "tak po tajniacku zdjęcia cykać" z telefonu komórkowego - nie przystoi radnemu tak się zachowywać - jakby ktoś z czytelników nie wiedział co to za ów nowy miejski paparazzi: ten to, który w podły sposób hmmm zaszantażował Radnego Marka Kobierskiego i może poszczycić się stworzeniem nowego na określenia: rodzochowatość życia.
                  Tak teraz myślę, że szantaż to chyba Wasz (czyli stronników Grażyny D.) znak rozpoznawczy. Jak nie zagłosujecie "jak ja chcę" to stowarzyszenia, nauczyciele etc. nie dostaną pieniędzy, to będzie wasza (czyli radnych opozycji) wina...
                  Ba, co tam radni opozycyjni - nawet Gwiazda RŚl "oberwała" - jeżeli mnie pamięć nie myli, chyba to radny z ramienia partii którą Pan reprezentuje - SLD - powiedział publicznie to czego nie powinien był głośno mówić. Podczas ożywionej dysputy na temat pomocy finansowej dla Gwiazdy, która odbyła się na sesji w minionym roku pan Grzywaczewski dostał od niego "dobrą, serdeczną radę" żeby pogodził się z Grażyną D. to potrzebne pieniądze się na pewno znajdą. (Zaznaczam, że piszę to" z pamięci", więc nie jest to dosłowny i wierny przekaz - proszę mi pomóc i zerknąć do "kajeta" kiedy się ta sesja odbyła, podać datę, a ja znajdę tą wypowiedź coby nie było niedomówień!) Pozostałych przypadków nie będę wyliczał i ich przytaczał - szkoda dalszego udowadniania, że koło jest okrągłe, a nie kwadratowe.


                  W temacie przewodnim mam jedno pytanie: Skoro oddaje mi Pan pola to po co była od początku ta "błazenada" z Pana strony ze wklejaniem wyrwanych z kontekstu części wywiadu, które miały "coś" mi, lub czytelnikom udowodnić? Po co to było???

                  I tak w tym wypadku bezdyskusyjnie ma Pan rację - od listopada 2013r. do drugiej połowy stycznia 2014r. nie było problemów z odśnieżaniem i utrzymaniem przejezdności DTS-ki w Rudzie Śląskiej - z tego miejsca składam uznanie i bije brawo dla pani Prezydent, bo jej słuszne decyzje pozwoliły pozbyć się śniegu z ulic naszego miasta i oszczędziły nam mieszkańcom takich zimowych horrorów jaki mieliśmy w tym samym okresie zeszłego roku. Jeszcze raz brawo!!!
                  A tak na poważnie... Z czym miał być kłopot? Chyba nie ze śniegiem... Bo jeżeli chodzi o tzw. syf na DTŚ-ce to jest jeszcze większy niż był.
                  • aloes69 A co mi tam, doleję oliwy do ognia. 26.01.14, 21:04
                    Nie wiem jak było więc nie mogę się odnieść do twierdzeń zarówno jednej jak i drugiej strony, ale polecam stronkę www.dobre-maniery.com/
                    Dlaczego? Ano dlatego, że nie szata, wykształcenie, nie stanowisko, ale właśnie kultura świadczy o człowieku. Trzeba po prostu mieć odruch mówienia dzień dobry, proszę ,przepraszam, dziękuję. Pewnie każdy ma lepsze i gorsze dni, ale nigdy nie powinno się odmawiać podania ręki -nawet wrogowi - jeżeli ją wyciągnie, odwracać głowy na widok kogoś z kim się nie zgadzamy,albo chwilowo jesteśmy w sporze, udawać ,że nic się nie stało jak da się plamę, głuchnąć jak ktoś do nas mówi dzień dobry czy do widzenia. Zasadą jest przyjmowanie z uśmiechem życzeń jak je ktoś nam składa i uważne wysłuchanie (no chyba,że mamy wybitnie zły dzień i nie wiadomo w co ręce najpierw włożyć) każdego, kto będzie chciał nam coś powiedzieć. Po prostu tak trzeba. Jeżeli ktoś tak nie robi to wystawia sobie paskudne świadectwo. To jednym słowem ktoś "komu słoma z butów wychodzi". Ludzie patrzą , oceniają, wyrabiają sobie zdanie, a przecież te gesty nic nie kosztują. Pisząc to mam przed oczami kilka takich osób i to bynajmniej nie tych parających się pracą fizyczną, czy zwykłych szeregowych pracowników. Od nich ci niektórzy "wielcy" powinni się uczyć.

                    P.S. A przy okazji ludzie są równi... fatalnie wygląda jak się jest "kulturalnym" wyłącznie wobec tych od których zależymy lub na których nam zależy.
                  • jozefosmenda Re: Już wiemy! 26.01.14, 22:19
                    Oczka powiadasz pan,oczka?
                    Myślę, że nasza dysputa o tym co kto widział i jak było oraz co rozpoznał po "bliku" nie ma najmniejszego sensu!
                    Informuję, że o mam oczy piwne panie Szabatowski a tego pan nie zauważył.
                    Poza tym z tego całego słowotoku o Gwieździe i SLD nic nie zrozumiałem a też i nie mam chęci by to wyjaśniać i szukać w kajecie jak pan proponujesz.Ale informuję, że sesja budżetowa odbyła się 30 grudnia 2013 r.
                    Radny paparazzi też mnie nie interesuje bo mi to całkiem zwisa kto komu robi zdjęcie i w jakim celu. Jest takie powiedzenie, że każdy sobie rzepkę skrobie.
                    I ja nikogo nie szantażuję panie "spostrzegawczy" ani nigdy w życiu nie szantażowałem.Więc proszę sobie tego typu uwagi kierować do kogoś innego.
                    Co do spotkania w SP8, to ja się na nie spóźniłem bo miałem w tym dniu dyżur radnego. Wchodząc zatem na korytarz gdzie było spotkanie powiedziałem do WSZYSTKICH dzień dobry.
                    (chociaż lepiej by pasowało już wtedy dobry wieczór). Czyli w tym momencie załatwiłem sprawę w l.mnogiej! Apaszkę otrzymałem od pana z obsługi, który mnie poinformował, że leżała na schodach. Zatem przekażę pani Ewie, że to pan ją znalazł.

                    A co do tematu przewodniego to proszę:
                    katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,15339212,Miasta_razem_odsnieza_srednicowke__Niektore_nie_sa.html#LokKatTxt
                    W kwestii syfu to się niestety nie wypowiem bo nie byłem tam i nie widziałem.
                    Nie wiem jednak czy "ów syf" można przyrównać do tego, który wam wyszedł przy zbierania ostatnio przez was podpisów w wyniku czego to ja musiałem stawić się w prokuraturze i odpowiadać na pytania, które ze mną nie miały nic wspólnego! Takich rzeczy się nie zapomina!
                    Gratuluję zatem poczucia humoru w tej materii!
                    • bszabatowski Re: Już wiemy! 27.01.14, 00:17
                      Spokojnie - proszę się nie unosić, bo to szkodzi na serce...

                      Rozumiem że trudno przyznać się do winy, ale wystarczyło proste "przepraszam" z Pana strony i temat związany z brakiem kultury były byłby wyzerowany - przynajmniej względem mojej osoby. A tak - to sam Pan widzi jak to teraz wygląda z Pana strony... Trochę żałośnie...
                      Nie interesuje mnie też jakiego Pan ma koloru oczy bo do niczego nie jest mi to potrzebne - więc proszę sobie oszczędzić na przyszłość kłopotu i bez sensu nie "klepać w klawiaturę".

                      Radnego paparaziego pominę bo to nie było skierowane do Pana - co chyba jest oczywiste, ale już szantaż polityczny jak najbardziej. Będąc zagorzałym stronnikiem Grażyny D. swoim własnym nazwiskiem firmuje Pan takie działania. I jakoś nigdy nie słyszałem, aby po zastosowaniu "takiego chwytu" zbeształ pan ją, lub kogoś innego za takie chamskie i podłe zagrywki. Mylę się? Czyż to nie jest przypadkiem milczące przyzwolenie? I fakt lepiej niektórych zagrywek i sytuacji nie pamiętać, bo tak to smród nigdy nie opadnie, a tu już wybory na horyzoncie widać...
                      I tu mnie Pan zaskoczył: Na sesji budżetowej 30 grudnia 2013r. zawzięcie dyskutowaliście o pomocy dla Gwiazdy RŚl.? No poparz Pan - a ja ciągle myślałem, że to było na wiosnę - prawie rok temu... Aby nie pozostać w tyle za Panem w takim razie ja informuję Pana, iż Wigilia w 2013r. była we wtorek. W sumie nie wiem po co ta informacją dla Pana, ale Pan non stop takie głupoty wypisuje więc pomyślałem że też tak zrobię - może zrozumiem po co to Pan ciągle pisze i obwieszcza różne rzeczy.......... Jednak nie - nie zrozumiem. Ale informację zostawię.

                      W szkole może i tak było (choć ciekawi mnie jak Pan to zrobił w czasie przemówienia p.Prezydent - "bo burknięcie pod nosem" nie jest przywitaniem i nic nie załatwia), ale w momencie powrotu po "zgubę" stałem obok Pana i się przywitałem - ach i to nie pan z obsługi Panu powiedział tylko ja - chwilę po tym jak się przywitałem, no ale jak się udaje że kogoś się nie widzi to później tak wychodzi jak teraz wyszło.
                      Swoją drogą klasą i kulturą osobistą to p.Ewa bije Pana na głowę - w jej przypadku zrozumiałe by było zachowanie jakie Pan prezentuje swoją osobą - może mieć do mnie osobisty żal, ba nawet mało - nie odbieram jej tego, bo to naturalne - ale ona potrafi wznieść się na wyżyny nieosiągalne jak widać dla Pana i się przywitać, lub pożegnać nawet ze mną.

                      Wracając do tematu przewodniego, pozwoli Pan że szczerze zapytam: No i co z tego artykułu wynika? Bo jeszcze mniej niż z tego który ja zalinkowałem. Z informacji DZ wiemy chociaż co i jak (dlaczego np. nie udało by się ewentualne zaskarżenie), a tu??? Może chciał nam Pan pokazać, że Katowice nie przystępują do tej umowy? Straszne...

                      A jak już Pan wspomniał...
                      Jak to jest: pomylił się Pan siedząc przed kamerami, czy też podczas składania zeznań? Czy też może starym sposobem: jak to mówiłem to miałem co innego na myśli, a że tak to ktoś zrozumiał to już nie moja wina...
                      Tak na marginesie: A jak syf Wy robicie i ludzie biegają przez Wasze "widzi-mi-się" po komendach to jest OK - prawda? Bo Wy możecie wszystko, każdego zgnoić, pomówić i poniżyć, bo macie władzę?! Chyba komuś się czasy pomyliły - to już nie lata Pańskiej młodości...

                      Ps. Panie Radny: Czy Pan mi grozi???
                      • skalar2011 Re: Już wiemy! 27.01.14, 06:19
                        panie radny ,daruj sie juz pan ten belkot
                        nie widzi, nie słyszy, nie zauważa czas na emerytura.
                        a swoją drogą dobrze że śniegu naleciało , trocha ten syf przykryło
                      • hepik1 Re: Już wiemy! 27.01.14, 11:05
                        Wzruszające te opowiastki kto komu dźwignął apaszkę i powiedział lub nie ,dzień dobry albo do widzenia ;)
                        #urzekłamnietwojahistoria
                        • mietlorz707 Nie zniechęcaj Bartusia... 27.01.14, 11:19
                          ... bo znajdzie sobie inny temat.
                          I zacznie pisać np. o biurku.
                          • 1802ef Re: Nie zniechęcaj Bartusia... 27.01.14, 13:18
                            mietlorz, temu od biurka już dokopałeś i jeszcze ci mało ?! Myślałam, że chociaż śmierć jest dla ciebie świętością, ale jak widać nie,Kochłowiczanie powinni się za ciebie wstydzić
                            • hepik1 Re: Nie zniechęcaj Bartusia... 27.01.14, 16:09
                              Słusznie!
                              Nie daj boże jak bszabatowski dostanie kataru albo jego potomek anginy,mietlorza zagryzą wyrzuty sumienia ;)
                              A wystarczyło głośne do widzenia i nie było by afery na FRŚl/

                              Ps
                              Sprawa biurka jest teraz już zapewne wyjaśniona na wyższych szczeblach w bezpośredniej rozmowie ;)
                              • bszabatowski ... 27.01.14, 16:32
                                Hepiku zdajecie sobie z tego sprawę, że z mietlorzem jesteście moralnymi zerami, coby nie nazwać was debilami?
                                Ach i piszcie sobie co chcecie - jeżeli ma Wam to braki umysłowe zrekompensować to... to powodzenia.
                      • jozefosmenda Re: Już wiemy! 27.01.14, 16:59
                        >>>bszabatowski napisał:
                        Tak na marginesie: A jak syf Wy robicie i ludzie biegają przez Wasze "widzi-mi-się" po komendach to jest OK - prawda? Bo Wy możecie wszystko, każdego zgnoić, pomówić i poniżyć, bo macie władzę?! Chyba komuś się czasy pomyliły - to już nie lata Pańskiej młodości...
                        Ps. Panie Radny: Czy Pan mi grozi??? <<<

                        Po pierwsze jak WY to kto?! Proszę podać z nazwiska i imienia.A jeżeli do mnie to przez "pan" proszę! Proszę zatem podać konkretne fakty związane z moją osobą.
                        A po drugie to przyznaję, że mnie pan rozbroiłeś tym zapytaniem !
                        Odpowiadam zatem , że nie! Ale stwierdzam, że to faktycznie nie ten poziom i nie moja bajka!
                        Zatem posiłkując się historią to Kmicic (młodszy) powiedział do Wołodyjowskiego(starszy):..."Kończ Waść ,wstydu oszczędź!".....
                        Zatem z racji wieku kończę ten dyskurs myślę, że z obopólną korzyścią!



                        • skalar2011 Re: Już wiemy! 27.01.14, 17:28
                          jakoś trudno uwierzyć żeś pan i kolesie wiecie co to wstyd, gdybyście wiedzieli dawno powinniście się pod ziemię zapaść, żenada
                        • bszabatowski Re: Już wiemy! 27.01.14, 17:33
                          Nie Panie Radny Józefie - za łatwo by było...
                          Chce Pan konkretne fakty? Proszę: Link - może Waść to skomentujesz? Czy ta sprawa może pana nie dotyczy? Kto jak nie Pan wraz z Grażyną D. wtedy na konferencji do kamery farmazony wygadywał? (Swoją drogą ciekawe jak się będzie tłumaczyła z tego cyrku przed sądem - start 7 marca...)

                          A Kmicic o litość poprosił bo mu wstyd było, że go tak Wołodyjowski przed publiką leję... Więc mimo, iż młodszym wysłucham Pan prośby, znaj Pan łaskę - koniec tematu.
    • bszabatowski Koniec? 01.02.14, 08:30
      Link - oby teraz na DTŚ-ce było lepiej. A jak będzie? Czas i pogoda pokaże kto miał rację :)
      • hepik1 Re: Koniec? 01.02.14, 18:50
        - Na etapie przetargu wymagaliśmy, by przed podpisaniem umowy wykonawca dostarczył nam zabezpieczenie należytego wykonania kontraktu - tłumaczy wiceprezydent Jacek Morek. - Inne miasta dopuściły możliwość, by zostało ono złożone w formie gwarancji. My, ze względu na dotychczasowe doświadczenia, sugerowaliśmy wykonawcy, by wpłacił nam zabezpieczenie w gotówce. Właściciel firmy zgodził się na to rozwiązanie. Ustaliliśmy, że umowę podpiszemy w momencie, gdy na konto magistratu wpłynie zabezpieczenie. Pieniądze już są, wobec czego mogliśmy „z czystym sumieniem” podpisać umowę - wyjaśnia.


        Read more: rudaslaska.com.pl/i,umowa-na-utrzymanie-dts-podpisana,200274,985728.html#ixzz2s5pxd1hp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka