Dodaj do ulubionych

"monitoring" ???

20.09.14, 17:43
Przekazuję na forum 4 list jaki otrzymałem z pełną dokumentacją. Fragment:
"W ramach wielkiego pijaru dotyczącego poprawy bezpieczeństwa publicznego sporo mówi się
o monitoringu wizyjnym miasta, który prawdopodobnie mamy. Miałem okazje w ostatnim czasie skonfrontować swoją wiedzę z tym co w rzeczywistości jest i czy faktycznie możemy to nazwać monitoringiem wizyjnym miasta. Według tych, którzy decydowali w ubiegłym roku o jego „budowie”, śmiem twierdzić, że tak. Według mnie, nie. To co zbudowano, a precyzyjnej to co funkcjonuje to nie monitoring wizyjny miasta a jakaś atrapa przypominająca telewizję przemysłową, której celem jest dozorowanie obiektów. Dla poparcia stawianej przeze mnie tezy przytoczę wypowiedź pana naczelnika wydziału inwestycji, która ukazała się na łamach Wiadomości Rudzkich, Dziennika Zachodniego i na stronie Urzędu Miasta oraz wykładnię podręcznikową monitoringu.
Pan naczelnik wypowiadał się między innymi tak: „wprowadzany system opierać się będzie na innych założeniach. Zmieniamy przede wszystkim priorytety jeżeli chodzi o cel obserwacji - w pierwszej kolejności monitorować będziemy zamiast ulic miejsca publiczne, w które zainwestujemy środki finansowe. Chodzi m.in. o plac zabaw w Parku Dworskim w Nowym Bytomiu, Centrum Inicjatyw Społecznych, które ma powstać w Orzegowie, ośrodek sportowo-rekreacyjny "Burloch" i plac zabaw na Chebziu” W tym miejscu można sobie zadać pytanie; gdzie ta przestrzeń publiczna, miejsca najbardziej zagrożone i znaczący wpływ na poprawę bezpieczeństwa przez zbudowanie systemu monitoringu? Nie ma, bo to nie monitoring wizyjny miasta ale jak powiedziałem wcześniej typowa telewizja przemysłowa jakich wiele do obserwacji zakładów pracy, instytucji, nieruchomości itp. z tą tylko różnicą, że w tym przypadku angażuje się niepotrzebnie kilkunastu strażników miejskich patrzących w 6 lub 8 monitorów, którzy w tym czasie mogliby prewencyjnie oddziaływać
w najbardziej zagrożonych i newralgicznych miejscach nie objętych obserwacją. Na dodatek mówimy o obserwacji obiektów w których przypuszczam, że jest zatrudniona jakaś ochrona lub dozorca.
A oto definicja podręcznikowa monitoringu: Do głównych celów monitoringu wizyjnego miasta zalicza się min.: ochrona bezpieczeństwa osób i mienia, ochrona porządku publicznego, pozyskiwanie materiału dowodowego i lokalizuje się go w miejscach najbardziej zagrożonych,
w miejscach największych skupisk ludzi oraz w ciągach komunikacyjnych. Jest to narzędzie zwiększające szansę na wykrycie przestępstw i wykroczeń już w momencie ich popełniania, a nadto jest narzędziem prewencyjnym i to nie odnoszącym się tylko do wybranych obiektów ale do przestrzeni publicznej. Monitoring to nie dozorowanie obiektów a głównie narzędzie do bezpośredniego zagwarantowania bezpieczeństwa ludziom. Nieodzownym elementem stworzenia systemu jest reorganizacja służb porządkowych wyodrębniająca tzw. patrole interwencyjne zwane inaczej „szybkiego reagowania”.
Jeśli tego nie wiedzą stratedzy budowy monitoringu w naszym mieście, i nazywają to coś monitoringiem wizyjnym miasta, to niech zapoznają się z celami i przesłankami jakie przyświecały tym którzy zbudowali system monitoringu w setkach miast Polski. Można również zajrzeć do sąsiadów. Zabrze rozpoczynało bodajże od 15 punktów kamerowych z budową własnej sieci światłowodowej z budową centrum monitoringu aby dzisiaj mieć objętych obserwacją 200 miejsc. Twórcy hasła pijarowego pt. „Ruda Ślaska ma monitoring” zdają sobie sprawę że gdyby go chcieli uruchomić a dokładniej zbudować prawdziwy system monitoringu wizyjnego musieliby zabezpieczyć na to zadanie co najmniej milion złotych a nie 200 tys. i przez następne lata jeszcze może kilka.
Wspaniali twórcy i stratedzy, bezpieczeństwo kosztuje jeśli poważnie się je traktuje i chce się mieć na nie wpływ. List ten zakończe pytaniem: co z opracowaną koncepcją budowy monitoringu wizyjnego miasta Ruda Śląska i dokumentacja projektowa wdrożoną przez poprzednika a zaniechaną inwestycją przez obecną władzę czy też wspomnianych twórców nowej strategii. Z uzyskanych przeze mnie informacji wynika, że koncepcja ta była obszernym dokumentem opracowanym dla celów projektowych przedstawiającym merytoryczne i pragmatyczne uzasadnienie budowy systemu, wspartym m.in. wynikami badań socjologicznych przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Śląskiego, którzy stworzyli na zlecenie władz miasta tzw. „mapę zagrożeń”. Uwzględniała wyniki ankiety przeprowadzonej wśród mieszkańców oraz opinie policji i straży miejskiej określające najbardziej niebezpieczne miejsca publiczne, miejsca dokonywanych rozbojów oraz wybryków określanych jako chuligańskie. Zakładała poszczególne etapy budowy systemu monitoringu wraz z ilością kamer i ich rodzajem, wskazywała miejsca lokalizacji kamer i ich zasięg obserwacji oraz określała technologie przesyłu danych.
Jak widać całe przedsięwzięcie nie ma nic wspólnego z działaniem na rzecz poprawy bezpieczeństwa w mieście i jest zarazem kolejnym przykładem odstąpienia od zadań inwestycyjnych zapoczątkowanych przez poprzednika i zmarnowaniem środków publicznych wydatkowanych na cały proces przygotowawczy. "
Temat jak widać ważny, bo "fachowcy" dorwalli się do kasy a tandetna propaganda szmatławca robi swoje.


Obserwuj wątek
    • aloes69 Re: "monitoring" ??? 20.09.14, 20:34
      Fajnie ,że robisz "zajawkę" artykułu , który zostanie jak te Twoje wcześniejsze za chwilkę opublikowany w Prawdzie o Rudzie. Szkoda tylko, że ta "anonimowa" :) osoba go pisząca nie zadała sobie trudu bycia dobrze zorientowaną w temacie i pobieżnie z wyraznie prejoratywnym nastawieniem pisze o "wszystkim i o niczym". Ale rozumiem, że zasugerujesz swojemu Stowarzyszeniu- Komitetowi Wyborczemu, aby tą pozycję umieścili w programie wyborczym. Nie będzie to pewnie odkrywcze, bo sam piszesz, że jest to w strategii miasta, ale na pewno wpiszesz się w ogólną modę wyborczą. Plus dla Ciebie, że ty to zagadnienie doprecyzowałeś bo rozporządziłeś już kwotą miliona złotych na ten cel z budżetu......;)
      Tylko nam dopowiedz na rok czy przez całą 4- letnią kandencje?
      • amarian2 Re: "monitoring" ??? 20.09.14, 21:23
        Mam Prawdę przed sobą i tego listu tam nie ma.
        Co do materiału, ja mam dużo obszerniejszy razem z tabelami i danymi. To ze względu na możliwości forum jest takie jakie jest ale wyraźnie napisane. Odeszliśmy od przygotowanej i udokumentowanej badaniami formy monitoringu na rzecz TV przemysłowej.
        A co do środków, nie wiem czy uważasz, że jak nie ma kasy to należy robić byle co żeby „Doradca” miał co w gazetach pisać?
        A po za tym, drogi aloesie za umpa, umpa nikomu nie potrzebne i błędy przy moście na Poniatowskiego już by się milion uzbierał. Ja nie mówię już o nagrodach nieudolnych wodzów Miasta.
        • zicherong Re: "monitoring" ??? 21.09.14, 00:01
          gdzie znajde najnowszą prawdę o rudzie slaskiej?
          • amarian2 Re: "monitoring" ??? 21.09.14, 10:17
            Ja mam podgląd na szczotkę. Wydanie będzie jutro. 40 tys. szt trafi pewnie prawie do wszystkich mieszkań.
            pozdrawiam
    • aloes69 Re: "monitoring" ??? 21.09.14, 11:47
      Jejku... to poproś tego " anonima" o kolejny tekst ......no chyba, że ten co miał iść teraz, pójdzie w kolejnym miesiącu, a teraz wrzucicie ten, co miał być fajerwerkiem na potem. Zaraz.... a może dla zmylenia przeciwnika od razu planowaliscie na potem...... cóż za wyrafinowana strategia :);)

      P.S.
      Czy w umowie sponsorskiej na zwiększenie nakładu o kolejne 20 tys. jest klauzula odszkodowawcza na wypadek klęski wyborczej sponsorów - to takie nieśmiałe pytanie w trosce o "wolne media" w Rudzie.;)
      • hepik1 Re: "monitoring" ??? 21.09.14, 19:20
        Z tymi listami trafiającymi do Mariana ,to podobna historia jak z wątkami ,w których jednocześnie pisali zorro i amarian ;)
        • jol.usia Re: "monitoring" ??? 21.09.14, 19:58
          Gdzie się podział niedawny Aloes.Tracisz panowanie nad sobą,wyraźnie się irytujesz i odkrywasz więcej niż myślisz i niż byś chciał.Gdzie wcześniejsza układność,nie mam już wątpliwości co do waści powiązań.A kto tobie pomaga pisać teksty lub daje gotowce.Widać jaskrawo wahania/różnice stylu itd.Spotkałeś się dzisiaj z Dziedzicową?Nie?No to jutro lub wkrótce...
          • amarian2 aloes 21.09.14, 20:55
            Aloesie, tak patrząc po wątkach to widzę, że odstawiłeś starą, piwo i masz wokół siebie sztab kryzysowy;)))
            A wracając do monitoringu.
            Fajne bajki piszesz i trzeba było przy tym zostać, a nie zajmować się czymś co ci twoi „specjaliści” nawijają.
            Od początku łapatologią: czym jest monitoring Miasta? Masz to napisane ale powtórzę w skrócie:
            „Do głównych celów monitoringu wizyjnego miasta zalicza się min.: ochrona bezpieczeństwa osób i mienia, ochrona porządku publicznego, pozyskiwanie materiału dowodowego i lokalizuje się go w miejscach najbardziej zagrożonych, w miejscach największych skupisk ludzi oraz w ciągach komunikacyjnych. Jest to narzędzie zwiększające szansę na wykrycie przestępstw i wykroczeń już w momencie ich popełniania, a nadto jest narzędziem prewencyjnym i to nie odnoszącym się tylko do wybranych obiektów ale do przestrzeni publicznej”
            Czym jest „TO” to raczej już nie muszę przypominać.
            A teraz fakty z obszernego listu:
            „…zapoznać się z koncepcją budowy monitoringu wizyjnego miasta Ruda Śląska (z 2006 roku, aktualizowana w 2010 roku), która została opracowana dla potrzeb przygotowania dokumentacji projektowej i już rozpoczętej budowy a zaniechanej przez obecną władzę. Ta koncepcja jest obszernym dokumentem opracowanym dla celów projektowych. Jest dokumentem przedstawiającym merytoryczne i pragmatyczne uzasadnienie budowy systemu, wspartym m.in. wynikami badań socjologicznych przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Śląskiego w latach wcześniejszych, którzy stworzyli na zlecenie władz miasta tzw. „mapę zagrożeń”. Uwzględniają wyniki ankiety przeprowadzonej wśród mieszkańców oraz opinie Policji i Straży Miejskiej określające najbardziej niebezpieczne miejsca publiczne, miejsca dokonywanych rozbojów oraz wybryków określanych jako chuligańskie. Zakłada poszczególne etapy budowy systemu monitoringu wraz z ilością kamer i ich rodzajem (czy kamera obrotowa czy kierunkowa-patrząca na wprost) wskazuje miejsca lokalizacji kamer i ich zasięg obserwacji, określa technologie przesyłu danych. Przy zastosowaniu łączności radiowej uwzględnia wyniki badań związanych z możliwościami zastosowania takiej technologii określając przy tym miejsca lokalizacji urządzeń nadawczo-odbiorczych.
            Przypomnę, że budowę monitoringu rozpoczęto już w roku 2010 na podstawie opracowanej dokumentacji projektowej i uzyskanego pozwolenia budowlanego. Inwestycja była planowana do realizacji przez trzy kolejne lata ok.40 kamer …”.
            Pytam więc co teraz zrobiono. TV przemysłową która jak rozumiem opracował z sufitu Gargamel?
            Bo tam była analiza naukowców, policji, SM a tu co???
            Aloes, przestań słuchać idiotów i zacznij myśleć.
            Jeżeli nie było kasy to rozumiem, że zgodnie z koncepcją można było zrobić 5, 10 kamer ale jako monitoring a nie TV.
            I ostatnie pytanie z dziedziny monitoringu ( przede mną leża te dokumenty + tabela porównawcza).
            Jaki sens ma postawienie kamery przed piekarokiem??? Czego tam pilnuje, chyba nie tej sztandarowej inwestycji ( hii inwestycji za kilkanaście tys, kiedyś to nie byłby nawet mały remont) ?
            Ps. Chłopie ty się martwisz prywatną spółką czy komitetami. Bo jak pamiętam to referendyści się wyliczyli z referendum a druga strona nawet nie miała odwagi złożyć sprawozdania.
            Jak już chcesz pisać o gazetach to chętnie pogadam z tobą o szmatławcu za pieniądze podatników.


          • aloes69 Zawsze ten sam 21.09.14, 21:22
            do usług. Trochę kpię , czasem żartuję, czasami próbuję na coś zwrocić uwagę, czasem coś zasugeruję, a czytający jak to czytający - zdolni, łapiący w lot i mniej zdolni...... Jednak przede wszystkim to ja się uczę, a przy okazji ciągle zadaję sobie pytanie co ja tu jeszcze robię, bo to zupełnie nie moja bajka.
            I dochodzę do wniosku, że prawdopodobnie palma mi odbiła i wyobrażam sobie że poprawiam świat...pardon Rudę :)
            A po zarzucie, że ktoś mi pisze teksty domniemywam,że mam przed sobą "walecznego" ale zdecydowanie niereformowalnego w swym zacietrzewieniu referendystę.

            • aloes69 Re: Zawsze ten sam 21.09.14, 21:30
              P.S. Mój wpis odnosił sie oczywiscie do wpisu jol.usi. Amarianie2 wybacz nie chce mi się już dzisiaj polemizować. To i tak w sumie stracony czas, a tyle ciekawych i pożytecznych rzeczy mam jeszcze do zrobienia. Miłego wieczoru. :)
        • amarian2 hepikowaty 21.09.14, 20:57
          Jak pamietam to tu akurat tobie ktoś wyliczył na ilu nickach pracujeszszszszsz. Kilka razy to kasowałeś ale ... pamiętamy.
          • pipi43 Re: hepikowaty 21.09.14, 21:02
            Ja akurat nie pamiętam.
            Moze garść szczegółów?
            • hepik1 Re: hepikowaty 21.09.14, 21:23
              "Ktoś" wyliczył ale i tak skasowane.
              Mendowate to amarianowanie,jak kiedyś ziobrowate,brak dowodow jest dowodem,że zostały zniszczone ;)
          • hepik1 Re: hepikowaty 21.09.14, 21:35
            amarian2 napisał:

            > ... pamiętamy.

            Liczba mnoga usprawiedliwiona,trollu.
            Zbyt późno wpadłeś na pomysł z tymi listami,które dostajesz.
            Gdyby wcześniej,niepotrzebne były by te dyskusje i wzajemne wspieranie zorra przez amariana i vice versa ;)
            • jol.usia Re: hepikowaty 21.09.14, 22:07
              Aloesie,jesteś przewrażliwiony na swoim punkcie.Niedowartościowany albo narcyz.
              Nie było żadnego zarzutu tylko stwierdzenie,poza tym nie trafiłeś,chociaż to nieistotne.Skądinąd rozumiem twoją irytację,koresponduje ona z tym,co wyżej napisane.
            • amarian2 Re: hepikowaty 22.09.14, 08:19
              Hepik podzieliliście się na role?
              Taki układ i tacy przeciwnicy wręcz mnie nakręcają.
              Hepiczku, jak ty chcesz mi zarzucać, pisanie kilka lat temu pod swoim nazwiskiem i Nickiem a ty piszesz pod kilkoma anonimami to chyba jak pisze twoja druga ręka „ nie idźcie tą drogą”;)))))
              • amarian2 a może temat wątku "opiekunie" 22.09.14, 08:23

                Coś byś napisał. Aloes się stara, jakieś argumenty choć w tym przypadku raczej socjotechnikę uprawia, a ty hepiku? Nic nie napiszesz na temat wątku, na którym masz już wiele wpisów łamiących netykietę?
                A co do listów już z samej treści wynika, że mamy fachmana a ja o monitoringu wiem, że taki powinien istnieć i to wszystko.
                • amarian2 aloes gdzie zniknąłeś? 23.09.14, 09:35
                  A juz się zapowiadała merytoryczna dyskusja, na ważny temat. I ciekawi mnie towja odpowiedź dlaczego pilnujemy piekaroka?
                  • skalar2011 Re: aloes gdzie zniknąłeś? 23.09.14, 12:15
                    amarian jak się takie ,,ogromne inwestycje,, to należy ich pilnować czyż nie?
                    • mietlorz707 Re: aloes gdzie zniknąłeś? 23.09.14, 15:29
                      > ,,ogromne inwestycje,,

                      Muszę jeszcze sprawdzić, czy pani prezes ciotka burza też cudzysłowy przecinkami robi, wtedy będę mieć pewność.
                  • aloes69 Czekam na gotowce amarianie2. 23.09.14, 21:52
                    W tygodniu zawsze zbawiam świat w realu i brak mi czasu na internetowe przekomarzanie się.
                    Twoja wszechobecność i nadaktywność musi więc chwilowo forumowiczom wystarczyć, ale nie martw się do dyskusji wrócę jak zespół pracowników urzędu ( minimum 20) przygotuje mi teksty, sekretarz poprawi błędy, doradca zrobi ankietę wśrod mieszkańców odnośnie ich potencjalnego wydzwięku medialnego, a Najjaśniejsza ocenzuruje. Do tego czasu baw się dobrze tylko nie przeginaj z wygłupami......:)

                    P.S.Piekarok mi sie podoba. Jest unikatem więc niech go chronią przed wandalami. A swoją drogą, muszę wreszcie tam dotrzeć jak będą chleb robili, podobno świetny. Wszędzie się promuje żywność regionalną, tradycje ( Krakow, Zakopane,Poznań itd itp) a ty jesteś znowu Marianie przeciw? Czy jest choć jedna rzecz gdzie jesteś "za" ? Tak na marginesie ciekawi mnie kiedy zaczniesz krytykować tych , którzy dziś uważają Cię za swojego sojusznika.....
                    • aloes69 Re: Czekam na gotowce amarianie2. 24.09.14, 06:37
                      "Zbawiam świat" miało być oczywiście w cudzysłowie - przepraszam, ale to te moje narcystyczne podświadome skłonnosci;)
                      • amarian2 Witam 24.09.14, 09:47
                        Nareszcie aloesie. Daj spokój doradcom, bo sam lepiej piszesz, a cenzury alergicznie nie lubię.
                        Piekarok jest świetny, niezwykle ciche i urokliwe miejsce, tylko (ponieważ tam nie byłeś) raczej żadni wandale mu nie zaszkodzą, a dzisiaj cegły się nie kradnie. Po za tym nie ma to miejsce nic wspólnego z monitoringiem ani z naukowym opracowaniem dot. Monitoringu w R.Śl.
                        A odpowiadając na ostatnie pytanie;)
                        To akurat jest proste. Jak będą obiecywać a robić zupełnie coś innego – to krytyka.
                        Jak zamiast inwestycji będą przejadać nasze podatki – to krytyka
                        Jak zamiast oszczędności, obniżenia kosztów Miasta, będą rozbudowywać biurokrację – to krytyka.
                        Myślę, drogi Aloesie, że jasno i czytelnie odpowiedziałem.
                        Ps. Wiele rzeczy podoba mi się w Naszym Mieście, szczególnie działania społeczne wielu osób, ale tak jak na wadze, jak źle ciągnie w dół to trzeba to zatrzymać.

              • hepik1 Re: hepikowaty 23.09.14, 16:48
                Jestem jak Filar czyli potrafię jako hepik, i jako skalar.
                Zdemaskowałeś mnie.Trudno ;)
                • jol.usia Re: hepikowaty 24.09.14, 22:59
                  Aloesie,to nie są twoje podświadome narcystyczne skłonności,to jest twój świadomy narcyzm.Ale nie martw się,jak widać czujesz się z tym dobrze.
                  • aloes69 Re: hepikowaty 25.09.14, 06:38
                    - Jol.usia nie chowaj sie pod tym mylącym tytułem. Czasami z problemem trzeba sie zmierzyć twarzą w twarz moja "droga" :)
                    • jol.usia Re: hepikowaty 25.09.14, 22:19
                      1.Aloesie,mogę być "ona" mogę być "on",odpada "ono",ale jakie to ma znaczenie?Czy ty naprawdę nie masz innych zmartwień i problemów tylko zastanawianie się, kto lub jakiej płci jest ukryty pod danym nickiem?
                      2.No właśnie-czasami! z problemem trzeba zmierzyć się twarzą w twarz,ale to ja zdecyduję kiedy to nastąpi i jakiego problemu będzie się tyczyć.Dobranoc.
                      • aloes69 Re: hepikowaty 25.09.14, 22:48
                        Dobranoc jol.usiu :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka