fifik_rsl
05.10.14, 15:37
W dniu wczorajszym przeczytałem umieszczony w Tubie artykuł w formie wywiadu z prezesem Jackiem Morkiem pt: "Strefa sucha na 1 kwietnia. To nie żart"
Już pierwsze zdanie daje do myślenia: –"Jeszcze w tym roku mają rozpocząć się prace w strefie suchej. 1 kwietnia 2015 roku strefa fitness powinna być gotowa – na chwilę obecną nie widzę zagrożenia tego terminu – deklaruje Jacek Morek, prezes Aquadromu, z którym rozmawiamy o sytuacji rudzkiego aquaparku"
Wszystko brzmi super cacy, tylko od razu w pierwszym pytaniu wychodzi drobny szczegół, mianowicie że nie wiadomo kto to sfinansuje:
"W związku z tym, w celu zwiększenia sfery przychodowej spółki, obecny zarząd podjął działania związane z wykończeniem i wyposażeniem tej strefy. Istotnym jest fakt, że spółka nie posiada środków na sfinansowanie strefy fitness. Konieczne zatem jest pozyskanie środków z zewnątrz. Jednym z wariantów, który zarząd rozważa, jest emisja nowych udziałów i przystąpienie do spółki nowego udziałowca lub dokapitalizowanie spółki przez jedynego wspólnika – miasto Ruda Śląska."
Ciekawe to wszystko, spółka wie że na bank dokończy strefę suchą, nie wie tylko skąd weźmie fundusze. O ile bajek na temat inwestora prywatnego przy tej inwestycji już się nasłuchaliśmy bez liku i wszystko zostało w "bajkowej" rzeczywistości, to ciekawe podejście do finansowania miejskiego. Zastanawia mnie pewność siebie jaką w tej kwestii zaprezentował Pan Morek. Może jestem niezbyt dobrze poinformowany, ale na takie dofinansowanie musi chyba dać zgodę Rada Miasta, klepiąc odpowiednią uchwałę. Jako że popierająca władzę grupa radnych jest w mniejszości, tym bardziej pewność siebie pana Prezesa zadziwia.
Kolejne ciekawe rzeczy dowiadujemy się w dalszej części wywiadu. Z jednej strony liczba gości wzrosła, ale przychody jakoś nie bardzo. Zdaniem Pana Prezesa to przez zbyt niskie ceny, które prowadzą do "deprawacji marki" jaką jest Aquadrom. Pomijając już fakt czy tę markę da się bardziej zdeprawować, to tak głupiego tłumaczenia przyszłych podwyżek nie słyszałem dawno. Już czytam w myślach tę wiadomość: W związku z koniecznością działań mających na celu poprawienie marki Aquadromu zmuszeni jesteśmy do podniesienia cen.
Pocieszający może być fakt, że do końca listopada ceny się nie zmienią.