bebiak
20.04.09, 19:10
Wiem, że u Was jeszcze Kalo Pascha i Christos Anesti, wiem,
wiem.....
Ale jak już skończycie świętować podpowiedzcie sklerozie (grrrr)
Jest taki plac w Atenach, z taką ładną i całkiem sporą fontanną, z
którego odjeżdżają autobusy do Rafiny (to jest jakby początkowy
przystanek).
Pamiętacie jak ten plac się nazywa?
A może któraś wie, jak tam (do tego autobusu) z Ambelokoipi
dojechać, co? Mogę dojechać też taksówką jeśli będę znała nazwę
miejsca weweos, choć najbardziej pasuje mi metro

))
Ja ten plac to widzę oczyma wyobraźni - toż jeździłam stamtąd
właśnie do Rafiny (a ze Statmos Larissis to chyba nawet piechotą
kiedyś szłam) - ale to za mało: teraz chyba będę tam świtem wczesnym
jechać i wolałabym uniknąć pomyłek.
I jeszcze jedno:
chyba będę tam 1-go maja...W Grecji Święto wiosny/kwiatów.
I mam dwa wyjścia:
- albo poczekać na lotnisku (przylecę w nocy z czwartku na piątek o
2.30) i ok 6-tej pierwszym busem (z walizką wtedy) do Rafiny, a o 8-
mej prom;
- albo pojechać nocą z lotniska do domu (jestem ok 4-tej wtedy na
Ambelokoipi), wziąć prysznic, coś podręcznego do plecaka wrzucić i
zatarabanić się na ten plac rano, a prom z Rafiny o 8-mej (ten
sam).
Na prom bilety kupię sobie tutaj, bo tego 1-go trochę się boję.
Wiem, że to pytania do wróżki ale może ... może...:
- czy mogą być korki przy wyjeździe z miasta czy wszyscy Grecy już
sobie pojadą w czwartek?
- gdzie znaleźć, od której rano w taki dzień jak 1-go maja te
autobusy jeżdżą do Rafiny i ile taki jedzie?
Wdzięczna będę za wszelakie podpowiedzi.
Filakia. B.