raf.99
23.09.09, 00:51
Rozpoczynam nowy wątek w temacie który wielu z Was znany jest od
ponad pół roku.
Sprawa dotyczy pomocy pani Katarzynie Czerniak, ciężko chorej
najprawdopodobniej na przewlekłą boreliozę i współinfekcje.
Poważne kłopoty pani Kasi ze zdrowiem zaczęły się w 2001 roku. Od
tego czasu była wielokrotnie hospitalizowana w szpitalach i
klinikach pólnocnej Polski z ciężkimi zaburzeniami, głównie ze
strony układu nerwowego. Ukąszenie kleszcza i podejrzenie boreliozy
były u pani Kasi od początku obecne w wywiadzie choroby,
natomiast przez lekarzy były przez długi czas bagatelizowane.
Hipotezy szły w innych kierunkach, głównie w kierunku stwardnienia
rozsianego. Podawano m. in. przez dłuższy czas leki
immunosupresyjne. Po kolejnych pobytach szpitalnych stan pani Kasi
konsekwentnie się pogarszał, aż do stanu widocznego w reportażu TVP
z lutego tego roku: Magazyn
Ekspresu Reporterów (drugi materiał)
O sprawie pisano też m.in. tutaj: Umieram przez kleszcza
Dotyczyła jej również częśc materiału o boreliozie w Faktach TVN:
Zła diagnoza
Ten wątek dotyczy pomocy dla pani Kasi w dalszym leczeniu.