Od dwóch tygodni biorę zestaw azitro/doxy/flumycon, za tydzień dochodzi
tini.Doxy odstawiłam od wczoraj ze względu na poparzenia słoneczne.Wroce do
niego jesienia.
Co mnie martwi to przedziwny ból brzucha, który dręczy mnie od kilku dni.
Pobolewa po prawej stronie i w okolicach pępka (!), taki dziwny, czasem tępy,
czasem rwący ból jakby tkantki tłuszczowej, podskórnej. Myślałam, że może to
grzybica, ale nie mam nawet przelewania w brzuchu, nalotu na języku, więc z
tym raczej jest ok. USG brzucha robilam jakies 1,5 miesiaca temu i bylo ok...
ASPAT ALAT tez w normie robiony przed rozpoczeciem antybiotykow. Mial tak
ktos? Prosze o rade, jestem zaniepokojona, ze boli juz kilka dni.