Dodaj do ulubionych

przepalony przełyk

05.06.11, 16:47
Witam,

Zrobiłam sobie miksturę na grzyba wg przepisu:

forum.gazeta.pl/forum/w,26140,125609648,125611036,Re_Walka_z_Grzybkiem_co_polecacie_.html
I? Hmm, po pierwszym łyku myślałam, że zadzwonię na pogotowie-tak niesamowite palenie w przełyku,że godzinę dochodziłam do siebie. Reszta domowników również piła miksturę-bez żadnych sensacji. Więc pewnie są dwie opcje: grzyb (mam spory jadłowstręt, spadek wagi etc.) albo "wypalenie" lekami. Obie mało fajne. Miał ktoś tak? Co stosowaliście?

Pozdrawiam,
Ewa
Obserwuj wątek
    • ter69 Re: przepalony przełyk 05.06.11, 17:14
      Ja również nie byłam w stanie przełykać mikstury i prawie całą z żalem wywaliłam. Nie wiem jak inni mogą to pić. Mnie to pali jak 90%spirytus!
      • fionka21 Re: przepalony przełyk 05.06.11, 17:31
        Miksturę można rozcieńczać jogurtem naturalnym. Jest wtedy smaczna i dużo mniej jadowita. Zwłaszcza, jeśli jest bez kapuchywink

        Można tego zjeść naprawdę sporo smile

        Właściwie nie wiadomo, co bije ten czosnek. Na pewno pomaga na grzyba.

        Jak używałam mikstury pierwszy raz, to dostałam na plecach pokrzywki (pierwszy raz w życiu) - na barkach i wzdłuż kręgosłupa. Trwała z tydzień. Przy ponownym użyciu nigdy się nie powtórzyła.

        Pozdrawiam smile
    • mab62 Re: przepalony przełyk 06.06.11, 08:24
      Katowałam się tą miksturą przez rok.Gdy zapomniałam dolać oleju,to przepalała mi przełyk.
      Piekło mnie tak ,że nie mogłam złapać oddechu.
      Na przerost candidy u mnie ona nie działała.Więc kilka miesięcy temu przestałam jej używać.
      Czosnku zresztą jem też znacznie mniej niż na początku leczenia.Myślę teraz ,że przy takich agresywnych abx (doxy,mino,azytro,metro,tyni itd.),żrące mikstury szkodzą naszemu przełykowi.
      Ale to jest moje zdanie.
      Pozdrawiam.
      Ps.A i u mnie lepiej z przerostem grzyba(mdłości,jadłowstręt,objawy jelitowe) lepiej sobie radzi parzony piołun.Może spróbuj.
      • niebieskaaa mikstura 06.06.11, 11:38
        U mnie mikstura wywoływała szokującą reakcję. Nawet po niewielkiej ilości miałam spore sensacje. Natychmiast po połknięciu okropne pieczenie i nie mogłam złapać oddechu, czułam, że umieram, ból, duszności. Podchodziłam do mikstury kilka razy i zawsze z taką samą reakcją. Sądzę, że należałoby zaczynać od kropli dosłownie, przyzwyczaić organizm i stale zwiększać dawkę.
        • ewa.sm-borelioza Re: mikstura 06.06.11, 11:47
          No właśnie u mnie reakcja- jak wyżej to ujęłaś. Może jeszcze zrobię jedno podejście, ale wątpię...

          Pozdrawiam,
          Ewa
          • rdk69 Re: mikstura 06.06.11, 11:58
            Może właśnie spróbuj zacząć od kliku kropli, może kilka razy dziennie....

            pozdrawiam
            r

            • elene72 Re: mikstura 06.06.11, 12:27
              można spróbować z minimalną ilością czosnku (jeden mały ząbek?), jak pieczenie jest od czosnku - ale lepiej już nie ryzykować, jak coś szkodzi i to aż tak bardzo.
              pozdrawiam
              • czupel Re: mikstura 06.06.11, 17:26
                Tej wersji mikstury nie lubię. Raz tylko zrobiłam z cytryną, nie pomogła, nie smakowała. Zazwyczaj miksuję tylko czosnek, kiszone ogórki i troche oliwy. Jeśli mam smaczną kiszoną kapustę to dodaję trochę kwasu. Składniki kroję drobno, miksuję blenderem tak krótko jak to możliwe. Ilość zależy od zawartości lodówki. I stanu zdrowia. Pomaga bardzo szybko, tylko muszę jeść ją kilka- kiokanaście razy dziennie. Po pół łyżki przed każdym posiłkiem, jako przegryzka. Gdy brałam abx słoiczek z miksturą nosiłam do pracy. Używam jej do wędlin.
                Spróbuj, może na początek 2 ząbki czosnku, 1 kiszony ogórek, łyżeczka lub dwie oliwy.
                życzę sukcesu w walce z grzybem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka