kria1
27.03.12, 16:05
Witajcie. Leczę się już 6 miesiąc na boreliozę. Jest mi bardzo ciężko, ponieważ miewam tzw. " mgłę umysłową" Nie pozwala mi to normalnie funkcjonować i co najgorsze pracować. Dzisiaj w pracy miałam kryzys. Mam pełno spraw rozpoczątych i nie umiem tego ogarnąć. Gdy szef coś do mnie mówi nie rozumiem znaczenia jego słów, ale wiem że to nic złożonego. Gdy zapytał mnie o jedną banalną sprawę nie umiałam wytłumaczyć jej, ponieważ mój mózg zrobił sobie wolne. Nie umiałam sobie przypomnieć co w tej sprawie zrobiłam i jak to zrobiłam. Macie też tak?? Nie mam tego codziennie, ale niestety czasami mnie to dopada i to właśnie w pracy gdy trzeba mysleć. Siadam przed papierami i nie wiem co dalej, nie wiem co mam robić i jak pobudzić mózg do pracy - do normalności.
Leczę się tylko na bb - koinfekcji brak.
cCy macie jakiś cudowny sposób na umysł?? Jak sobie z tym radzić?? Czy to minie??