Dodaj do ulubionych

Leczenie 10-latki

02.04.12, 18:14
Witajcie,
Często tu zaglądam, ale rzadko się odzywam.
Leczę się na bb od 11 m-cy (ostatnio tylko ziołami z Polski).

Od 5 miesięcy lecze córeczke.
Z wyników WB + w IGG, wszystkie koinfekcje ujemne.
Z objawów przed leczeniem miała:
- wypadanie włosów
- ból w pachwinie
- ból ud
- kłucia skóry (wrażenie silnego czasem ugryzienia)
- bóle stóp (po długim chodzeniu)
- trzeszczące kolana
- przeszklone, przekrwione oczy (czasem jakby zalane różowym płynem)
- opuchnięta lewa powieka (jest do dziś)
- sporo przytyła
- bardzo sucha skóra
- czasem mówiła o ,,air hunger"
- poczucie zagubienia, dezorganizacja (np. w odrabiniu lekcji)
- ostatnio piszczenie w uszach

Jak tylko pojawiły się te objawy wiedziałam, że coś jest na rzeczy, ponieważ sama miałam identyczne objawy (+inne) - oprócz opuchniętej powieki.

Od dłuższego czasu nie możemy poradzić sobie ze stanem zapalnym spojówek.
Okulistka powiedziała, że zmiany są mocno przewlekłe (jakieś rowki w rogówce, głównie w tym oku przy, którym powieka jest opuchnięta.
Dziś odebrałąm wymaz z oka - posiew jałowy (miał być zrobiony w kierunku chlamydiozy i toksoplazmozy).
Myślałam o cpn, bo u mnie wyszła w IGG ok. 130, ale u niej nic.

Dr kazała zrobić jeszcze raz wymaz - tym razem w sanepidzie.

Poza tym, córka ma identyczne zmiany na rękach i udach jak ja.
Kompletnie nie wiemy z czym je łączyć. Są praktycznie cały czas. Czasem tylko są mniej widoczne.
Są to nierównomierne zaczerwienienia, zasinienia. Czasem przypominają mi plastry miodu z kształtu. Są jakby wewnątrz, bo skóra w dotytu jest gładka...
Co to może być? Czy ktoś z Was może coś powiedzieć?

Bardzo proszę o jakieś podpowiedzi jeśli chodzi o oko i te zaczerwienienia.
5 miesiąc leczenia i nic.
Podpięłam fotkę.
Abi

Córka jest teraz (od 1,5 m-ca) na:
Keimax 1x400
Cipropol 2x2550
Metro 3/4

Przez pierwsze 3 m-ce miała:
Duomox 2x2g
azitro 1x250 (codziennie)
metro 3/4

www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/97f8f05364aef8ef.html
Pozdrawiam
Abi
moj e-mail: abimoje@o2.pl
Obserwuj wątek
    • abi0312 Re: Leczenie 10-latki 02.04.12, 18:19
      Oczywiście:
      Cipropol 2x250

      pozdrawiam
    • fionka21 Re: Leczenie 10-latki 02.04.12, 19:25
      Abi,

      Miewam taką "komórkową" wysypkę, najczęściej na nogach - okolice kolan. Ona pojawia sie i znika. Nie swędzi. Pomiędzy zaczerwienioną lub lekko sinawą skórą są takie białe placki. Czasem faktycznie tworzy sie jakby siatka czy struktura komórkowa (chyba to nazywasz plastrem miodu?).

      Oprócz tego miewam wysypki-pręgi. Pojawiają sie głównie w okolicy nadgarstków i kolan. Trwają krótko - pół godziny? godzinę?

      Łączę je z bartonellą.

      Kiedyś wydrukowałam sobie artykulik o zmianach skórnych spowodowanych BLO. Okazało się, że mogą być najrozmaitsza. I tam miedzy innymi była taka "komórkowa" wysypka.

      Teraz nie udało mi sie znaleźć ani wydruku ani artykułu sad
      • abi0312 Re: Leczenie 10-latki 02.04.12, 19:57
        Dziękuję Fionko.
        Gdybyś to jednk znalazła to daj mi proszę znać.
        Nasza dr (Łódź) też wspominala o blo. Ja mam dziwne skoki serca (poki co nie do leczenia).
        Ani mi ani córce blo nie wyszła.
        Niedawno po 11 m-cach abx robiłam znowu badanie na blo w Lublinie. Ujemne.
        Zastanawia mnie tylko dlaczego nie ma nawet najmniejszej zmiany po 1,5 m-ca cipro.
        Krople do oczu skierowane na cpn tez nic nie wniosly.
        Dr w mailu zasugerowala ze mozemy pomyslec o zmianie leczenia.
        Albo zamienić keimax na Biseptol albo dołożyć zioła.
        Ale boje się dawac dziecku i abx i ziola. Prędzej już same zioła. Mnie samą abx wyczerpały przez te miesiące. Na razie odpoczywam na ziolach. U córki to najprawdopodobniej bb wrodzona więc mocno przewlekła.
        Zastanawiam się też nad mykoplazmami (mi wyszla graniczna w IGG).
        Czy one mogą tak mieszać na skorze?
        Nie bardzo wiem co z tym zrobić. To działanie w ciemno jest przerażające...
        pozdrawiam
        abi
        moj e-mail: abimoje@o2.pl
        • abi0312 Re: Leczenie 10-latki 02.04.12, 20:12
          Kolejny błąd, oczywiście dumox brala 2 x1g
          abi
        • pies_z_laki_2 Re: Leczenie 10-latki 03.04.12, 18:19
          "Naczyniakowatość bakteryjna (Bacillary angiomatosis) może być powodowana zarówno przez B. henselae, jak i B. qiuntana. Po raz pierwszy opisana została u pacjentów z AIDS, ale może występować również u chorych po przeszczepach i osób z immnosupresją. Najczęstszą formą naczyniakowatości wywołanej przez bakterie z rodzaju Bartonella jest postać skórna, spowodowana warstwową proliferacją komórek śródbłonka naczyń krwionośnych. Zmiany skórne zawierają neutrofile gromadzące się wokół eozynochłonnych agregatów, które zidentyfikowano jako masy bakteryjne. Zmiany takie mogą powstawać także w naczyniach wątroby i śledziony (tzw. pelioza)."
          - www.wielkoszynski.webity.pl/zakres-c59bwiadczen/inne-choroby-odkleszczowe/bartonellozy/


          "Bartonelozy obejmują wiele schorzeń, począwszy od łagodnych, bezobjawowych zakażeń, do zapalenia mózgu czy zapalenia wsierdzia. Szacuje się, że ponad 10% przypadków zapaleń wsierdzia z ujemnym wynikiem posiewu bakteriologicznego jest wywołanych przez Bartonella spp. [3]. Zakażenie tymi bakteriami należy brać pod uwagę, poszukując przyczyn gorączki o nieokreślonej etiologii, limfadenopatii, chorób oczu (neuroretinitis, uveitis, Parinauld oculoglandular syndrome), myocarditis, zaburzeń neurologicznych, bacillary angiomatosis czy peliosis hepatis.
          Bakterie rodzaju Bartonella są odpowiedzialne za zakażenia oportunistyczne. "
          - pml.strefa.pl/ePUBLI/152/11.pdf


          "Kropki i smugi na skórze "PCR z bioptatu z zaczerwienionej skory moze dac odpowiedz czy jest to borelioza.
          Moze dasz rade zrobic testy na Bartonelle w PZH. (Artur)"
          - z forum gazety - archiwum
        • fionka21 Re: Leczenie 10-latki 28.04.12, 20:53
          www.personalconsult.com/bartonella/publichealthalertv3no5.pdf
    • qwerty090 Re: Leczenie 10-latki 03.04.12, 05:17

      > Poza tym, córka ma identyczne zmiany na rękach i udach jak ja.
      > Kompletnie nie wiemy z czym je łączyć. Są praktycznie cały czas. Czasem tylko s
      > ą mniej widoczne.
      > Są to nierównomierne zaczerwienienia, zasinienia. Czasem przypominają mi plastry
      > miodu z kształtu. Są jakby wewnątrz, bo skóra w dotytu jest gładka...
      > Co to może być? Czy ktoś z Was może coś powiedzieć?

      Kiedyś mignęło mi gdzieś takie określenie "marble skin" dosł."marmurkowa skóra", google mówi że oficjalna nazwa to Cutis Marmorata. Chodzi coś takiego, czy to to masz na myśli?

      https://images38.fotosik.pl/1468/b30607918f9c3655m.jpg

      https://images46.fotosik.pl/1434/f7a23c577c7e694c.jpg

      Wikipedia mówi, że u noworodków robi się coś takiego przy niskiej temperaturze i jest jeszcze coś takiego "Persistent and pronounced cutis marmorata occurs in Menke's disease, familial dysautonomia, Cornelia de Lange, trisomy 13 and trisomy 18 syndromes."
      en.wikipedia.org/wiki/Cutis_marmorata

      Ale nie ma żadnego źródła więc każdy mógł to sobie napisać. Miałam kiedyś koleżankę która w wieku -nastu lat zawsze miała coś takiego na rękach i nogach, z tego co wiem była zdrowa. Niestety więcej nic nie wiem, ale pogoogluj, może coś znajdziesz.
      • qwerty090 Re: Leczenie 10-latki 03.04.12, 05:31
        Znalazłam jeszcze coś
        Livedo reticularis (siność siatkowata)
        pl.wikipedia.org/wiki/Livedo_reticularis
        Ang.wiki jako przyczynę podaje Lyme/boreliozę ale znowu, brak źródla.
        en.wikipedia.org/wiki/Livedo_reticularis
        Na zdjęciach wygląda w zasadzie tak samo...
      • abi0312 Re: Leczenie 10-latki 03.04.12, 20:39
        Bardzo dziekuje za odpowiedzi.
        wolałabym żeby to winna była bb, bo wyszla w badaniach, a ta blo to dla mnie tajemnica, w badaniach nic... Spróbuje je jeszcze powtorzyć.

        Qwerty, te zmiany są dokładnie takie jak na tym pierwszym zdjęciu, które podpiełaś.
        Tylko u nas są sporo delikatniejsze. Są jednak dni kiedy widać je bardzo wyraźnie.
        Może poprostu trzeba jeszcze czasu aby u corki się poprawiło. Cipropol bierze dopiero 1,5 m-ca, choć wiadomo to chinolon. Mam nadzieję, że jej nie zaszkodzi.
        Powieka np. dziś dużo lepiej wygląda.

        Jeśli ktoś może napisać jeszcze cokolwiek co mogłoby nam pomoc to bardzo proszę.
        Może zaglądają tu mamy, które leczą swoje dzieci i mialy podobne problemy.

        Bardzo chciałabym porozmawiać z kim kto leczył swoje dziecko ziołami ze Stanów.

        Pozdrawiam
        Abi
        moj e-mail: abimoje@o2.pl
        • arrakis74 Re: Leczenie 10-latki 03.04.12, 22:08
          Takie marmurkowe plamy wyskakiwały mi po saunie lub goracej kąpieli/prysznicu. Po leczeniu ukierunkowanym na BLO/Bart praktycznie zanikły. Zmiany skórne prezentowane przez dr Schallera wyślę mailem, aczkolwiek nie ma tam akurat na zdjęciach takich zmian jak Twoje.
        • m_a_l_g_o_s_i_a Re: Leczenie 10-latki 04.04.12, 00:15
          Mam 3 córki najprawdopodobniej z wrodzoną bb + ugryzienia kleszczy. Najmłodsza 16 lat najstarsza 24. Wyniki testów igg , igm graniczne, zawsze po antybiotykach miały lepsze ogólne samopoczucie więc można podejrzewać boreliozę. Swoje leczenie zaczęłam 2,5 roku temu , córki były w o tyle dobrym stanie że postanowiłam to odłożyć i zająć się w pierwszej kolejnosci sobą. Leczenie szpitalne dało więcej szkody niż pożytku, więc zaczęłam szukać innego rozwiązania . Tym rozwiązaniem były zioła dostępne w każdym zielarskim sklepie . Córki początkowo dziwnie patrzyły , ale z czasem i one dały się przekonać do stosowania przy przeziębieniu grypie , a nawet przy bólu głowy. Zauważyły ze zioła działają i wzmacniają odporność . Od około roku prawie nie chorują , nie bolą kolana , lepiej się uczą. Zioła które stosowały nie były kierowane w stosunku do bb, były to zioła skierowane na wzmocnienie odpornosci, poprawę funkcji jelit wątroby i nerek.
          • qwerty090 Re: Leczenie 10-latki 04.04.12, 19:01
            m_a_l_g_o_s_i_a napisała:

            > Tym rozwiąza niem były zioła dostępne w każdym zielarskim sklepie .
            > Córki początkowo dziwnie patrzyły , ale z czasem i one dały się przekonać
            > do stosowania przy przeziębieniu grypie , a nawet przy bólu głowy.
            > Zauważyły ze zioła działają i wzmacniają
            > odporność . Od około roku prawie nie chorują , nie bolą kolana , lepiej się ucz
            > ą. Zioła które stosowały nie były kierowane w stosunku do bb, były to zioła ski
            > erowane na wzmocnienie odpornosci, poprawę funkcji jelit wątroby i nerek.


            Jakie to zioła?
            • abi0312 Re: Leczenie 10-latki 05.04.12, 17:58
              Bardzo Wam dziękuję za wpisy. Jestem bardzo wdzieczna.
              Artur, dzięki za maila.
              Napisz jak możesz, jaki zestaw abx brałeś na blo.
              Małgosiu, też jestem ciekawa jakie ziola podajesz córkom. Ty leczysz się abx?
              Ja moją drugą córkę, też zamierzam wzmocnić ziołami (WB w IGG ujemny, ale prążek 41 dodatni. Też czasem na coś narzeka, ale ogolnie czuje się bardzo dobrze.
              Na razie leczenia corki nie zmianiamy. Po świętach podyskutuje z dr.

              Zapytam Was o coś jeszcze. Zapomniałam o tym, a moja córka wspomina czasem o tym, że boli ją tak jakby gruczoł sutkowy. Po tej samej stronie co bardziej chore oko (chociaż dziś z okiem jest całkiem całkiem). Twierdzi, że się nie uderzyła. Wspomina o tym od ok. 3 tygodni.
              Napisałam maila do dr ale nie doczekalam się odpowiedzi.
              • flork1974 Re: Leczenie 10-latki 06.04.12, 15:36
                Witaj
                Przed leczeniem tez mialem bolacy i spuchniety lewy sutek.Czulem go jakbym nadzial sie nim na cos ostrego.Nie pamietam nazwy leku(antybiotyku) ktorym to lekarzowi udalo sie to ,zdlawic'.Tak samo mialem opadla lewa powieke.To akurat ,rozgonilo' leczenie bb.
                Pozdrawiam i zycze wytrwalosci.
              • pies_z_laki_2 Re: Leczenie 10-latki 06.04.12, 19:04
                Ooo, miałam podobnie... W usg nic nie znaleziono, w rtg płuc nic nie widać, w mammografii też nic, a uczucie wkłuwania się czegoś w lewy sutek nadal co jakiś czas mam. Na szczęście po przeleczeniu abxami rzadko i słabo, nawet tego nie zapisuję w notatkach. Co to mogło być? Nie wiem sad
                • abi0312 Re: Leczenie 10-latki 07.04.12, 12:05
                  Tomek, to nie jest opadająca powieka, tylko lekko napuchnięta,nabrzmiała. Dzięki za odpowiedź. I są pojedyncze dni, kiedy tego wogole nie widac.

                  Pies - dziękuje bardzo za zainteresowanie. Troche to zawsze uspokaja, że ktoś miał podobnie. Córka mówiła właśnie o kłuciu.
                  Musze sprawdzić jeszcze dokładnie objawy okresu dojrzewania. Może coś się zaczyna. Są inne rzeczy, które mogą na to wskazywaćwink)
                  Z nowych rzeczy, o których córka wcześniej nie mowiła, to pisk w uszach.
                  Poza tym obserwuje codziennie tę naszą ,,komorkową wysypkę" i zauważyłam, że najbardziej jest ona widoczna wieczorami. Wczoraj ok. 23. - miałm w tym całe nogi i ramiona. Rano - nic. Kiedy wstajemy z ciepłego łóżeczka, jest praktycznie niewidoczna. Wniosek z tego taki, że cokolwiek to jest, to chyba nie lubi ciepła albo jest aktywna późną porą.

                  U mnie do tego pojawia się poczucie ciepła w różnych miejscach, np. na kolanie, grzbiecie stopy lub udzie. To właśnie sprawia, że myśle bardziej o cpn,myko. Obydwie miałyśmy problemy z zatokami, ciągle brzydkim gardłem (ja zdecydowanie częściej i do tej pory). Migdałki mamy podobno takie jakby cos je podskubywalu (ubytki, krypty) - w wymazach nic. Córka kilka lat temu przeszla bardzo silne zapalenie zatok, ASO wyszło wtedy 600. Szkoda, że wtedy nie wiedziałam co tak naprawde się szykuje. Ale zobaczymy co będzie dalej.
                  Wyczytałam gdzieś niedawno w starym wpisie Zazuli, że ktoś w jej wątku o cpn, pisał o zmianach na skorze wywołanych przez cpn i myko. Szukałam i nie trafiłam. Może ktoś ma link do tych informacji.

                  Pozdrawiam
                  Abi
                  • flork1974 Re: Leczenie 10-latki 07.04.12, 17:32
                    Lekko opuchnieta powieka lub opadla(jak kiedys powiedzial mi lekarz-dietetyk)czasami jest poprzez to ze jest to ulubione miejsce gromadzenia sie cholesterolu.
                    A ja zamiast pisku w uchu mialem potworny szum ktory pojawial sie mroczkami w oczach lub rozmytym obrazem podczas patrzenia w prawo.
              • m_a_l_g_o_s_i_a Re: Leczenie 10-latki 14.04.12, 10:42
                Witam Zioła które podaję to ; dziurawiec, ostropest, liść karczocha, owoc jałowca,korzeń mniszka, gozdziki, ziele ostrożenia , korzeń pietruszki, kolendra, wrotycz, piołun, siemię lniane, nasiona babki. Zioła zawsze świeżo mielone wymieszane z miodem. Ale trzeba pamiętać, że dziurawca nie podajemy w miesiącach o dużym nasłonecznieniu. Owoc jałowca jest bardzo silnym ziółkiem dawkujemy bardzo ostrożnie w zależnosci od wagi. Korzeń pietruszki nie więcej niż 40 mililitrów czystego soku dziennie na dorosłego człowieka. Kolendra przedawkowana może wywołać bóle głowy. Wrotycz i piołun tylko w określonych dawkach ponieważ wpływają bardzo silnie na układ nerwowy. Siemię lniane i nasiona babki zażywamy obficie popijając wodą. Oprócz ziółek zmiana diety bez cukru, glutenu, mleko tylko w postaci tłustych serów masła i smietany. Surówki do obiadu najlepiej z kiszonej kapusty, surowej marchewki, selera,czarnej rzepy i korzenia pietruszki.
                • abi0312 Re: Leczenie 10-latki 15.04.12, 13:18
                  Dzięki Małgosiu.
                  Duzo tych ziołek. Masz jakis schemat rozplanowany na cały dzień?
                  Jeśli tak, to przeslij mi proszę na e-mail.
                  Jednej z córek mogłabym teraz podawać na wzmocnienie bo ona nie ma objawów póki co (i oby tak zostalo). Drugiej w takiej formie na razie nie bo bierze abx, i miodu nie można.

                  Qwerty, wyslałam do Ciebie e-mail.
                  Mam nadzieję, że doszedł.

                  Pozdrawiam
                  Abi
                  • abi0312 Re: Leczenie 10-latki 18.07.12, 20:40
                    Nasz obecne leczenie zmieniło się na ziołowe.
                    Postanowilam w ten sposób walczyć z bb.
                    Jesteśmy po rozmowie z naszą p. dr. Po tym jak powiedziałam dr, że jest ktoś taki jak dr Różański i zielarze, którzy wiedzą jakie zioła stosować- stwierdziła, żebyśmy spróbowały tej terapii. Nie zanegowała takiego podejścia, co dalo mi do myślenia.
                    Córka zamiast kolejnych 3 m-cy na abx, miala dotrwać m-c na biotraksonie i rif, potem tylko zioła. Zresztą zioła wprowadziłyśmy już wczesniej do abx.
                    Za kilka dni konczymy abx.
                    Od kiedy córka pije zioła, zapalenie spojówek, zaczęło bardzo powolutku się poprawiać.

                    Ja jestem 4,5 m-ca bez abx i prawie 2 m-ce na ziołach. Na przerwie od abx czułam się naprawdę nieźle, prawie nic nie wracało.
                    Dopiero po 2 tygodniach ziół, zaczęło się to samo co na antybiotykach. Bóle, kłucia, wir w glowie itp. I to jest dla mnie dowodem działania zioł.
                    Co będzie dalej zobaczymy... Co jakis czas coś napisze, może kiedyś komuś się przyda.

                    Pozdrawiam
                    Abi
                    • aqarel Re: Leczenie 10-latki 18.07.12, 22:13
                      W pierwszym poście podałaś link do zdjęcia, zerknij na to >odczyn skórny<
                      Podobne zmiany miewam co jakiś czas, na początku zmiany nie widać ale skóra jest bardzo wrażliwa i tkliwa. Podczas kąpieli jest uczucie,w tych miejscach, że woda jest za gorąca.
                      • abi0312 Re: Leczenie 10-latki 19.07.12, 12:11
                        Dzięki Aqarelu.
                        Ta bartonella wciąż kołacze mi się w głowie. Chociaż np. u mnie CD 57 niskie bo tylko 95.
                        To by jednak wskazywalo na bb. Nasze zmiany są inne i znikają w cieple.
                        Druga córka, która jest zdrowa też czasem ma takie zmiany.
                        Ale rzeczywiście kojarzę, że w czasie kąpieli czasem dziwnie odczuwam temperaturę i to chyba głównie na raminach. Ponadto problem z naczyniami też wystepuje. Widoczne żyły na nogach, sporo małych naczynek, u córki też wydają się być poszerzone. Z pewnością będę działać też w kierunku blo.

                        Aqarelu, wyslałam do Ciebie email, ale nie wiem czy zaglądasz na pocztę gazetową.
                        Podpowiedz nam trochę swoim doświadczeniem.
                        Pewnie i inne osoby z forum będą Ci wdzięczne za pomoc.
                        pozdrawiam
                        Abi
                        • aqarel Re: Leczenie 10-latki 19.07.12, 12:58
                          abi0312 napisała:

                          > Dzięki Aqarelu.
                          > Ta bartonella wciąż kołacze mi się w głowie. Chociaż np. u mnie CD 57 niskie bo
                          > tylko 95.
                          > To by jednak wskazywalo na bb. Nasze zmiany są inne i znikają w cieple.
                          > Druga córka, która jest zdrowa też czasem ma takie zmiany.
                          > Ale rzeczywiście kojarzę, że w czasie kąpieli czasem dziwnie odczuwam temperatu
                          > rę i to chyba głównie na raminach. Ponadto problem z naczyniami też wystepuje.
                          > Widoczne żyły na nogach, sporo małych naczynek, u córki też wydają się być posz
                          > erzone. Z pewnością będę działać też w kierunku blo.
                          >
                          > Aqarelu, wyslałam do Ciebie email, ale nie wiem czy zaglądasz na pocztę gazetow
                          > ą.
                          > Podpowiedz nam trochę swoim doświadczeniem.
                          > Pewnie i inne osoby z forum będą Ci wdzięczne za pomoc.
                          > pozdrawiam
                          > Abi
                          >

                          Abi, moje doświadczenie w leczeniu jest nikłe. W 2007 roku leczyła się moja córka,(moja borelioza wyszła przypadkiem i przypadkiem została wyleczona) równolatka z Twoją, z córą tak łatwo nie poszło, dni gorsze miewa sad .
                          Teraz jest "wszystkowiedzącą" nastolatką to ciężko ją do ziół przekonać....ale to pewnie dlatego, że objawy nie są uciążliwe i jakoś sobie z nimi radzi. Ale jak minie jej (i mi) ten ciężki okres to zacznę działać.
                          • abi0312 Re: Leczenie 10-latki 19.07.12, 15:00
                            Aqarelu,
                            to tym bardziej rozumiesz. Wiesz, jak ciężko jest walczyć i trzymać się dzielnie, kiedy leczy się dziecko i siebie. O logicznym mysleniu czasem można tylko pomarzyć.
                            Dla Ciebie nikłe doświadczenie - dla kogoś innego moze okazać się bardzo pomocne.
                            Liczę, że się jednak odezwiesz smile
                            Mam nadziejęsmile
                            Abi
                            moj e-mail: abimoje@o2.pl
                            • abi0312 Re: Leczenie 10-latki 20.07.12, 20:37
                              Witajcie,
                              cieszę się dziś bardzo,bo po kolejnej wizycie z córką u okulistki (ona sama choruje na bb i też proponowała zioła) okazało się, że z oczami jest dużo lepiej. Oprócz zioł do picia, robimy okłady na oczy z ziól zaparzonych+ odrobinę nalewek. Na zmianę robimy okłady ze Stefanii. Efekt jest, ale wymaga czasu, jak to w tej chorobie.
                              Pozdrawiam
                              Abi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka