Dodaj do ulubionych

proszę o radę

16.04.12, 13:03
w piątek syn znalazł na sobie kleszcza.był mały nie napity nie wiemy ile siedział. niestety kleszcza nie zachował.Co teraz robic? iść po antybiotyki? jakie i w jakiej dawce? czekać i obserwować? zrobić badania jakie najlepiej?

Mógłby ktoś na pocztę prywatną podac lekarz znającego się na tym /ewntualnie tel./ mieszkamy w okolicy Krakowa

Bardzo dziękuję z góry za informacje.
Obserwuj wątek
    • ayurveda101 Re: proszę o radę 16.04.12, 17:05
      Po ugryzieniu kleszcza profilaktycznie powinno podać się antybiotyki, gdyż przeciwciała mogą pojawić się dopiero po kilku tygodniach. Każdy zakaźnik to powie, lekare zazwyczaj podają doxycyklinę przez 2 tyg, profilaktycznie wystarczy, jednak im dłużej czekasz tym może to jużnie wystarczyć, nieleczona borelioza leczy się nawet latami.

      Badanie ELISA, WB (przeciwciała wychodzą po paru tygodniach od ugryzienia więc badania mogą być ujemne)
      PCR (nie musi wyjść dodatni) choć choroba może istnieć.
      Lekarz powinien podać profilaktycznie antybiotyk. PROSZĘ NIE CZEKAĆ.
      Jest ilku lekarze jeden w łodzi, w katowicach, w krakowie i w warszawie.

      www.borelioza.org/ STOWARZYSZENIE CHORYCH NA BB. Proszę zadzwonić podadzą najbliższego lekarza.
    • margolcia_63 Re: proszę o radę 16.04.12, 19:25
      Kasia, ale czy naciąl skórę, czy tylko siedział?? Jak już się wgryzł, to 5-6 mg doxycykliny przez minimum 6 tyg. Ja bym też dodała Tynidazol.
      To jest pryszcz w porównaniu z leczeniem boreliozy rozsianej.
      • analogkid Re: proszę o radę 16.04.12, 20:49
        margolcia_63 napisała:

        > Kasia, ale czy naciąl skórę, czy tylko siedział??
        Jak już się wgryzł, to 5-6 mg
        > doxycykliny przez minimum 6 tyg. Ja bym też dodała Tynidazol.

        chyba Ci sie cos dawki pomyliły... poza tym jeśłi nawet 500 - 600 mg przez 6 tygodni to może warto by Kasie wpierw zapytac w jakim wieku jest syn i ile waży zeby go antybiotyk przypadkiem nie zabił przez ten czas lub w układzie pokarmowym nie wyrosły pieczarki - przypuszczam ze to jest jeszcze dziecko

        ugryzienia nie wolno bagatelizować, trzeba obserwowac czy się nie pojawia przy nim coś dziwnego - jesli nie ma nawet malego zgrubienia to prawdopodobieństwo zarazenia jest naprawde minimalne - nie należy wpadac w panikę - mozna wziąć oczywiscie dla spokoju antybiotyk ale w rozsądnej dawce jesli to dziecko - oczywiscie skonsultować się z lekarzem (forum nie zastępuje lekarza smile i nie szukać od razu lekarza "forumowego" kórych jest 6 w Polsce do których dostać sie tez pewnie bedzie niełatwo tak od razu, tylko iśc do normalnie do rodzinnego i wytłumaczyć problem.

        mozna ( a nawet trzeba ) kontrolnie za 4 - 6 tygodni zrobić badanie ELISA na borelioze- wbrew powszechnemu osądowi Elisy przy świeżych zakażeniach wychodza w IgM ladnie





        • margolcia_63 Re: proszę o radę 16.04.12, 21:07
          https://emotikona.pl/emotikony/pic/037.gif
          • analogkid Re: proszę o radę 16.04.12, 22:09
            trochę żółto wyglądasz - może coś z wątrobą...
            • bamba-ryla Re: proszę o radę 16.04.12, 22:18
              Analogkid- daj spokój smile nic nie poradzisz, ten przypadek jest wyjątkowy.

              Margolcia- kilkuletnie dziecko z przedszkola ma więcej ogłady niż ty. A twój dowcip po prostu powalił mnie na łopatki.
              • margolcia_63 Re: proszę o radę 16.04.12, 23:12
                Bambaryła, jak jesteś taka dorosła to mi rozświetl, jakie zabiegi rehabilitacyne mogła byś zaproponować na gruźlicę, a jakie na na IV rzędową kiłę. Bom bardzo ciekawa, co to mogło by być. Wręcz fascynujące.
                • analogkid Re: proszę o radę 16.04.12, 23:25
                  margolcia_63 napisała:

                  > Bambaryła, jak jesteś taka dorosła to mi rozświetl, jakie zabiegi rehabilitacyn
                  > e mogła byś zaproponować na gruźlicę, a jakie na na IV rzędową kiłę. Bom bardzo
                  > ciekawa, co to mogło by być. Wręcz fascynujące.

                  czy ty naprawde masz cos z glową? - gdzie bamba-ryla proponuje jakies rehabilitacje na gruzlice czy kile ?? no gdzie ? Sama sobie to napisałas a teraz bezczelnie wciskasz to w usta kogoś innego na dodatek jeszcze żądasz odpowiedzi wink wink
      • margolcia_63 Re: proszę o radę 16.04.12, 22:59
        Fakt, coś mi wcięło, 5-6 mg na kilogram wagi ciała. Przepraszam kasia. To zalecenie dr z Krakowa.
        • kasia081 Re: proszę o radę 17.04.12, 08:30
          dziękuję wszystkim za odzew.Syn jest dorosły. Kleszcz był wbity. A tak przy okazji jezeli by nie był wbity a tylko siedział to chyba nie ma problemu? czy ja cos zle rozumiem?
          • kasia081 Re: proszę o radę 17.04.12, 09:00
            był u lekarza rodzinnego dzisiaj dostał doxycyklin 100 mg na 10 dni dziś ma zazyc 2 tabletki naraz a od jutra po jednej.Coś mi sie widzi ,ze za mało i za krótko.
            do lekarza forumowego nie wiem kiedy się dostanie a bez lekarza powiedział,ze nie będzie zazywał inaczej bo to nie cukierki.Poradzie może to być profilaktycznie czy jednak za mało?
            Równoczesnie po dwóch dniach zaczęło boleć go gardło.Ma je wrażliwe a dzień wcześniej jadł lody i teraz nie wiemy czy to zbieg okoliczności czy od kleszcza to może być .Lekarz powiedział mu że to zbieg okoliczności bo to za szybko. poradzcie coś.
            • maleoobeauty Re: proszę o radę 17.04.12, 09:43
              Moim zdaniem jak ma brać abx w takiej dawce to lepiej niech nie bierze wcale. Może macie znajomego lekarza, który mógłby przepisać abx przynajmniej na 6 tyg. w dawce 400mg/dobę. A jak nie to lepiej bez abx i zioła: cats claw, andrographis, resveratrol, pau darco, liść oliwny a do tego dobre witaminy i minerały. Osobiście zastosowałbym kuracje ziołową. Moje zdanie.
              • maleoobeauty Re: proszę o radę 17.04.12, 09:45
                Acha wszystkie ziółka można zakupić na allegro.
                Wydaje mi się, że powinnio być dobrze...
            • analogkid Re: proszę o radę 17.04.12, 09:58
              gardło to zapewne zbieg okoliczności (zaraz mnie zjedza bo tutaj każdy najmniejszy objaw jest przypisywany boreliozie) moim zdaniem nie ma ma co dramatyzować, szacunkowo nawet wg najczarniejszych statystyk i badan do 30% kleszczy moze być zakażonych (uważam jednak ze to szacunki dobre dla lasu i terenów endemicznych - w mieście procent jest na pewno duzo mniejszy), potem kolejne okolo 5-10% to szansa ze ewentualnie zakażony kleszcz przeniesie bakterie do krwi, bo nie każdy zwierzak jedząc swój posiłek od razu wymiotuje zawartością żołądka do miski) (najczesciej jak sie źle usunęło kleszcza, za późno, abo go rozmasakrowało w ranie) wiec rachunek jest prosty - nie każdy kleszcz = borelioza

              do tego:

              1) Syn dostał antybiotyk profilaktycznie - w zasadzie jeśli nie wystepują zmiany skórne w miejscu ukąszenia w Polsce i na cąłym świecie wg standardów (które notabene stanowią źródło kontrowersji i np nie są uznawane na tym forum) nie zaleca sie go podawać. Dostał doxycyklinę wiec to i tak juz najwyższy środek ostrożnosci
              2) nalezy obserwować miejsce ukaszenia i sprawdzać pojawiające sie ewentualnie zmiany skórne
              3) obserwować czy np jakiś czas po ugryzieniu nie pojawiły sie objawy grypowe (bol glowy, mięśni, gorączka, cos w rodzaju "jelitówki" itp ) moze to być nawet miesiąc - dwa po
              4) po 4-5 tyg zrobić badanie metodą ELISA na boreliozę - lub ELISĘ i Western Blot w klasie IgM (wyjdzie duzo taniej niż obie klasy) jeśli nie ma śladu w IgM naprawdę nie ma sie czym martwić bo w świeżych zakażeniach odpowiedź immunologiczna powinna się pojawić , problematyczne są te starsze zarażenia.
              5) następnym razem można kleszcza nie wyrzucać i wysłać na badanie PCR w kierunku nosicielstwa krętków borrelia. Troche to kosztuje ale w tym wypadku PCR może być przydatny w ocenie.


              Ja uwazam ze profilaktycznie to wystarczy moze dlatego ze staram sie podchodziś do sprawy bez emocji i obiektywnie. Jeśli by za każdym ugryzieniem kleszcza mieć 2 miesiące doxycykliny niektórzy musieliby ją brać od wiosny do zimy non stop (np leśnicy, straż rybacka, łowiecka itp)

              pozdrawiam i póki nic sie niepokojącego nie dzieje nie ulegać panice
              • ines108 Re: proszę o radę 17.04.12, 10:11
                Drogi analogkid, czy jesteś chorym który ma doświadczenie w leczeniu tzn. przeszedł leczenie standardowe i mu pomogło lub nie czy próbował niestandardowego?
                Widzisz jeżeli wypowiadasz się jako specjalista który nie był sam chory to marne te twoje porady smile - nie urażając, takie porady to ma każdy w gabinecie pierwszego lepszego internisty i nie potrzeba do tego forum smile
                • kasia081 Re: proszę o radę 17.04.12, 10:57
                  dzięki za odpowiedzi!
                  jak narazie nie ma śladu po ukąszeni /kleszcza znalazł w sobotę rano wyjął go w całosci bez masakrowania/
                  nie ma też zadnych innych objawów -aby tak dalej- lekarza trochę znajomego znalazłoby się do przepisania kolejnej dawki ale syn bez konsultacji z lekarzem nie będzie zażywał.
                  lekarz rodzinny stwierdził ze narazie to wystarczy i obserwować.Namówie go na badania ale po jakim czasie i czy zażywanie antybiotyku nie zafałszuje wyniku?
                  A tak przy okazji jezeli by nie był wbity a tylko siedział to chyba nie ma problemu? czy ja cos zle rozumiem
                  • ayurveda101 Re: proszę o radę 17.04.12, 11:11
                    Kasiu z tego co wiem to 100mg doxy nie wystarczy. Doxy działa na boreliozę ale tylko w większych dawkach w małych dawkach ma działanie bakteriostatyczne, czyli nie pomaga ale i nie szkodzi i choroba jest w zawieszeniu. Ja np biorę doxy 2x2 tabletki (2x400mg). Uwierz lekarze rodzinni NIE MAJĄ bladego pojęcia co to bb. Ja na swojej drodze spotkałem garstkę lekarzy którzy wiedzieli jak to leczyć a nie udawali, że wiedzą bo przeczytali wytyczna idsa.
                    Leczenie to bardzo indywidualna sprawa ale jak twój syn jest na początku drogi to lepiej żeby dobrze to przeleczył i po kilku tyg miał spokój. Bo inny lekarz ci powie, że poprzedni się poylił i powinien dać inną terapię a twój syn już będzie poważnie chory. Zasięgnij opinii innego lekarza.
                    smile Powodzenia
                  • analogkid Re: proszę o radę 17.04.12, 11:29
                    kasia081 napisała:

                    > A tak przy okazji jezeli by nie był wbity a tylko siedział to chyba nie ma pro
                    > blemu? czy ja cos zle rozumiem

                    Bardzo dobrze rozumiesz Kasiu - jeśłi siedział czy nawet chodził a nie wbił się to absolutnie nie ma takiej możliwości zarażenia się. Nie jest to możliwe i jeśli ktoś twierdzi inaczej to jest zwyczajnie niepoważny...

                    po terapii doxycyklina mozna zrobić badanie byle by odstęp czasu od ukaszenia byl min 4-5 tyg (na powstanie przeciwciał)
                • analogkid Re: proszę o radę 17.04.12, 12:07
                  ines108 napisała:

                  > Drogi analogkid, czy jesteś chorym który ma doświadczenie w leczeniu tzn. przes
                  > zedł leczenie standardowe i mu pomogło lub nie czy próbował niestandardowego?

                  Droga ines - nawet dr Burrascano który powinien być tutaj autorytetem twierdzi, że w przypadku ukąszenia podaje sie antybiotyk 28 dni (więc nie 6 tygodni) i to w przypadkach terenów w wysokim ryzyku boreliozy, złego usunięcia, usunięcia po jakimś czasie, lub na wyraźne życzenie pacjenta.

                  jedyne co doksycyklina jesli juz mogla by byc podana 2x100mg

                  • fionka21 Re: proszę o radę 17.04.12, 13:10
                    Analogkid, czy tobie ktoś płaci za wprowadzanie ludzi w błąd i sianie zamętu na tym forum?

                    Powołujesz się na Burrascano wtedy, jak ci jest wygodnie - w tym wypadku cytując czas terapii profilaktycznej.

                    Jednocześnie piszesz coś z gruntu fałszywego:

                    >jedyne co doksycyklina jesli juz mogla by byc podana 2x100mg <

                    Taka dawka działa bakteriostatycznie, a Burrascano wyraźnie pisze:

                    "Dorośli 200 mg 2 razy dziennie z posiłkiem, dawki do 600 mg dziennie są często konieczne ponieważ doksycyklina jest skuteczna jedynie przy wysokich stężeniach we krwi"
                    • analogkid Re: proszę o radę 17.04.12, 13:51
                      fionka21 napisała:

                      > Analogkid, czy tobie ktoś płaci za wprowadzanie ludzi w błąd i sianie zamętu na
                      > tym forum?

                      przenigdy nie wprowadziłem nikogo w błąd, moje poglądy to nie sianie zamętu, forum jest do dyskusji i wymiany poglądów na temat LD a nie wyłącznie forum na temat wytycznych Stow ILADS

                      >
                      > Powołujesz się na Burrascano wtedy, jak ci jest wygodnie - w tym wypadku cytują
                      > c czas terapii profilaktycznej.
                      > Jednocześnie piszesz coś z gruntu fałszywego:

                      > >jedyne co doksycyklina jesli juz mogla by byc podana 2x100mg <

                      nie pisałem przecież ze tą dawkę poleca dr Burrascano, (choć zaraz udowodnię ze poniekąd tak) - to zalecenia leczenia LD używane powszechnie na całym świecie - stąd uważam ze 100x1 to jednak mało. Trudno mi się zgodzić z tym żeby one były zupełnie nieskuteczne choćby dlatego że:

                      a) W 2002 w swoich zaleceniach dr Burrascano pisze ze prewencyjnie leczy się 21 dni

                      b) Jeśli by się cofnąć do roku 2000 w zaleceniach dr Burrascano pisze: 100mg doxycykliny 2 razy dziennie (mozliwe zwiekszenie do 600 mg) więc chyba jednak dawki te byly/są skuteczne nawet wg ILADS

                      źródło: www2.lymenet.org/domino/file.nsf/UID/guidelines

                      zaznaczam ze tutaj mamy sytuację prewencyjną a ww dawki są polecane w terapii już rozpoznanej choroby z Lyme

                      pozdrawiam
                      • analogkid Re: proszę o radę 17.04.12, 13:59

                        > b) Jeśli by się cofnąć do roku 2000 w zaleceniach dr Burrascano pisze: 100mg do
                        > xycykliny 2 razy dziennie (mozliwe zwiekszenie do 600 mg) więc chyba jednak daw
                        > ki te byly/są skuteczne nawet wg ILADS
                        >
                        > źródło: www2.lymenet.org/domino/file.nsf/UID/guidelines


                        przepraszam najmocniej mój błąd 100mg dwa razy dziennie to zalecenia z dwóch lat wcześniej oczywiście tez dr Burrascano

                        library.lymenet.org/domino/file.nsf/bbf2f15334c1f28585256613000317cc/cb159a8ffaa8261d852567c700120026?OpenDocument
                  • ines108 Re: proszę o radę 17.04.12, 13:38
                    Ja nie oceniam jakości Twoich rad - jak się kleszcz nie wbił to pewnie że nie ma sensu brać abx-ów - ciekawią mnie Twoje motywy a nie sposób ich poznać bez pewnego tła, każdy któremu coś odpisuję może zobaczyć moją historię dlaczego odpowiadam tak czy inaczej, a Ty zjawiłeś się niespodziewanie i własciwie wnosząc po twoich wypowiedziach jesteś tu aby bronić biednych internautów przed pseudo boreliozą i nie masz pojęcia co przechodzi osoba z przewlekłą boreliozą (której to podobno nie ma).
                    Z tąd moja ciekawość kim jesteś ?
                    • analogkid Re: proszę o radę 17.04.12, 14:06
                      ines108 napisała:

                      > Z tąd moja ciekawość kim jesteś ?

                      pisałem juz na tym forum nie jestem lekarzem, jestem biologiem. Temat zakażeń bakteryjnych i wirusowych tez jest mi bardzo bliski.

                      pozdrawiam
              • pies_z_laki_2 Re: proszę o radę 17.04.12, 13:24
                No nie, nie wytrzymałam!

                AK, gadasz jak potłuczony!!!

                > 2) nalezy obserwować miejsce ukaszenia i sprawdzać pojawiające sie ewentualnie zmiany skórne

                Sam chyba nie wierzysz w to, co napisałeś! Może jeszcze zalecisz sterydy na strupek po ukąszeniu? Mylisz i mieszasz różne sprawy a próbujesz występować jako autorytet... Mącisz ludziom w głowach i to jeszcze z jaką pewnością siebie! Fuj.

                Kasiu, ew. zakażenie nie pojawia się w miejscu ukąszenia, tylko jeśli nastąpiło, to błyskawicznie, po kilku godzinach jest już we krwi i niedługo potem z krwi znika, bo przenosi się do zaatakowanych tkanek. Stąd wynikają problemy z testami serologicznymi.

                Za to pojawić się może rumień tzw. wędrujący, który jest stuprocentowym potwierdzeniem zakażenia, niestety. Może się pojawić, ale w dowolnym miejscu ciała, a nie przy miejscu ukąszenia, czyli na owłosionej skórze głowy, albo pod łopatką, gdzie np. nie zostanie zauważony... W dodatku równie dobrze może się NIE pojawić, a nawet częściej się nie pojawia, niż pojawia. Raptem jedna trzecia zdiagnozowanych (!!!) pacjentów z BB zauważyła rumień na skórze...

                Rozumiem syna, ma rację, że bez lekarza łykać abx nie będzie. Słusznie. Jeśli jest silnym facetem, to to co dostał i jego własna solidna odporność może wystarczyć. Ja bym jednak przedłużyła łykanie do 28-30 dni, zgodnie zresztą z oficjalnymi zaleceniami polskiej służby zdrowia. Leki może przepisać rodzinny / internista.

                Zróbcie Elisę i WB, oba ze skierowaniem od zakaźnika, bo chyba jesteście ubezpieczeni?
                • kasia081 Re: proszę o radę 17.04.12, 14:06
                  syna kleszcz użarł w sobotę dzisiaj jest wtorek a więc minęło niewiele czasu i narazie chcemy cos zrobić aby zapobiec chorobie której być może nie ma .Narazie nie ma żadnych objawów .Do zakażnika potrzebne skierowanie a tego narazie rodzinny synowi nie da bo przecież przepisał mu antybiotyk. Innemu znajomemu a także mojej siostrze rodzinny nic nie przepisał a kazał tylko obserwować i czekać a więc to i tak już jest więcej.Zadzwoniłam do stowarzyszenia i tam poiformowano mnie ,ze ta dawka wystarczy a potem obserwowaćw tej chwili już kompletnie jestem zagubiona i nie wiem do czego namawiać syna.
                  Może ktoś poda namiary na lekarza w okolicy Krakowa -na pocztę-to namówie syna na wizytę
                  • analogkid Re: proszę o radę 17.04.12, 14:18
                    kasia081 napisała:
                    Zadzwoniłam do stowarzyszenia i tam poiformowa
                    > no mnie ,ze ta dawka wystarczy a potem obserwować w tej chwili już kompletnie je
                    > stem zagubiona i nie wiem do czego namawiać syna.

                    Widzisz, nawet Stowarzyszenie uważa ze da dawka jest wystarczająca ale wszyscy sie wolą kłócić ze to nie jest leczenie i trzeba 6 tygodni na dużej dawce doxycykliny.

                    to co robisz to dziąłanie wysoko prewencyjne - to nie jest leczenie boreliozy
                    tematu nie wolno zaniedbać ale też trzeba ostrożnie i obiektywnie do niego podejść.

                    pozdrawiam
                    • margolcia_63 Re: proszę o radę 17.04.12, 15:35
                      Kasia, jak będziecie skorzystać z mojego doświadczenia.

                      Kleszcz, jedyny w życiu, usunięty w najbardziej fachowy sposób, bo przez weterynarza.
                      Zmiany w postaci rumienia brak, a obserwowałam.Rumień za to pojawił się po 5 latach leczenia.
                      Pomimo zaleceń tego właśnie weterynarza nie poszłam do lekarza po doksycyklinę.
                      Po trzech tygodniech był już ze mnie zewłok.
                      Leczę się już pięć lat, w tym 2 pobyty w szpitalu zakaźnym z żadnym skutkiem.

                      Proszę rozważ, czy warto tak ryzykować? Ja gdybym mogła cofnąć czas, to nawet zrobiła bym włam do apteki.
                      No właśnie, może weterynarz by Ci przepisał. Mojej koleżance zapisał w takich okolicznościach, tylko oczywiśćie na pełnopłatną receptę, no i był zaprzyjaźniony.
                      Liczy się każda godzina. po kilku godzinach zaraza może się już rozsiać i wejść w trudno dostępne miejsca.
                      • kasia081 Re: proszę o radę 17.04.12, 16:06
                        My nie zostawiamy sprawy .Syn był u lekarza i dostał doxycyklinę .Pytałam po tym wszystkim dzisiaj w stowrszyszeniu chorych na boreliozę i pani stwierdziła tam ze dawka i czas podania jest dobry a dalej obserwowac.przeciez jakby było za mało lub za krótko to by chyba powiedziała i podała namiary na lekarza Przypuszczam ze w stowarzyszeniu orientują się w tych sprawach. A teraz mam jeszcze większy mętlik.Dlaczego tak trudno spytać przez tel. lekarza znającego się na tym i tak trudno dostać do niego telefon?
                        Przecież wiedząc o tym poinformowałamym innych znajomych pokąsanych -jest ich coraz więcej -aby już nie musieli dzwonić i szukac kontaktu z lekarzem od bb. Można by tez napisac wyrażnie w informacjach jak postąpić w takim przypadku. zażywać profilaktycznie od razu ile jak długo i co. Nie zażywać obserwować .Rodzinnym nie do końca wierzę i nie wiem może dobrze zapisał?
                        • margolcia_63 Re: proszę o radę 17.04.12, 16:28
                          kasia bo lekarze rodzinni, czy ostatniego kontaktu leczą wg oficjalnych standartów 2x100 mg doksycykliny, obojętnie, czy to 150 kg młodzian, czy babinka 40 kg, takie są wytyczne.
                          Nasi lekarze, leczą niestandartowo, więc..., i pewnie już mają nadmiar pacjentów, jest ich nie wiem 5, czy 6 na całą Polskę. Poza tym i tak nie pójdziesz tak z marszu. Skąd jesteś?
                          Policz, 5-6 mg doksycykliny na kg wagi, podzielone na dwie dawki dobowe, a resztę szybko kombinujcie, ja bym spytała na forum, poszła do weterynarza, wyprosiła na kredyt w aptece.
                          • margolcia_63 Re: proszę o radę 17.04.12, 16:35
                            Doczytałam, okolice Krakowa, tylko dr z Krakowa chyba nowych nie przyjmuje, a Ty potrzebujesz natychmiast. Nie masz znajomego lekarza?
                  • pies_z_laki_2 Re: proszę o radę 18.04.12, 17:48
                    Kasiu, poczytaj tu:
                    - pteilchz.org.pl/data/standardy/borelioza_z_lyme_2011.pdf
                    To są oficjalne wytyczne polskich zakaźników, a więc leczenie łagodne i oszczędzające.
                    Warto się z tym zapoznać, a potem wydrukować i zanieść internistce...

                    A Analoga proszę o przystopowanie z insynuacjami i bełkotem!!!
                    • kasia081 Re: proszę o radę 21.04.12, 14:53
                      Bardzo dziękuję wszystkim za porady.Ponieważ ja trochę panikowałam inicjatywę przejął mąż i skontaktował sie ze stowarzyszeniem chorych na bb, tam dostał do P.dr. leczącej tą chorobę i dodzwonił sie do niej >Równocześnie znajoma napisała meila do dr T. W. Od obydwu tych osób dostaliśmy taką samą odpwiedź ze dawka i czas podania jest wystarczający a po 4-5 tygodni zrobić badanie westrn blot i obserwować no i wtedy myśleć co dalej. Przypomnę ,że syna użarł kleszcz ale antybiotyk dostał profilaktycznie bez żadnych objawów na 3-4 dzień zaraz po ugryzieniu.To jeszcze nie była choroba.
                      • margolcia_63 Re: proszę o radę 21.04.12, 15:18
                        Kasia, czyli podsumowując Twój wątek: wg lekarza Ilads i Stowarzyszenia chorych 10 dni, 2x 100 mg dla 20 letniego chłopaka to wystarczający środek zaradczy? Tak zrozumiałam tylko, nie wiem, czy dobrze?
                        A potem badania i ewentualne dalsze leczenie? Tak??
                        uncertain uncertain uncertain
                        • analogkid Re: proszę o radę 21.04.12, 15:59
                          wiem ze trudno to przełknąć ale...

                          TAK !

                          kłóciłbym się tylko z tym "ewentualnym dalszym leczeniem" bo to troche nadinterpretacja stwierdzenia: "pomyśleć co dalej"
                      • analogkid Re: proszę o radę - (A NIE MÓWIŁEM...) 21.04.12, 15:46
                        kasia081 napisała:

                        > Bardzo dziękuję wszystkim za porady.Ponieważ ja trochę panikowałam inicjatywę p
                        > rzejął mąż i skontaktował sie ze stowarzyszeniem chorych na bb, tam dostał do P
                        > .dr. leczącej tą chorobę i dodzwonił sie do niej >Równocześnie znajoma napi
                        > sała meila do dr T. W. Od obydwu tych osób dostaliśmy taką samą odpwiedź ze daw
                        > ka i czas podania jest wystarczający a po 4-5 tygodni zrobić badanie
                        westrn b
                        > lot i obserwować no i wtedy myśleć co dalej. Przypomnę ,że syna użarł kleszcz a
                        > le antybiotyk dostał profilaktycznie bez żadnych objawów na 3-4 dzień zaraz po
                        > ugryzieniu.To jeszcze nie była choroba.


                        czyli dokładnie tak jak pisałem i zostałem zbesztany w tym wątku przez kilka osob i co wiecej - tak jak zaordynował zwykły lekarz.

                        teraz cytuję inną osobę:
                        A Analoga proszę o przystopowanie z insynuacjami i bełkotem!!!

                        ten bełkot i insynuacje potwierdziło trzech lekarze w tym dwóch ILADS. Chcieliscie od razu namówić chlopca na 6 tygodniowe leczenie podwójnymi dawkami doxy i to z Tynidazolem choroby której nie ma (zero objawów itp) bo to przypadek czysto prewencyjny. Nawet wg ILADS sie tego nie robi w takiej agresywnej postaci

                        Normalnie zażądał bym przeprosin, ale tym co na mnie złorzeczyli o moje wypowiedzi w tej kwestii oszczędzę tego, wystarczy mi moja osobista satysfakcja i zdrowie syna Pani Kasi wink

                        A Tobie Kasiu zycze zeby na tym sie skonczyło i syn szybko zapomniał o sprawie, ewentualnie wyciagnal wnioski i wiedzę na przyszkosc (czego jestem niemal pewien) i przy okazji gratuluje zachowania zimnej krwi w calym tym zamieszaniu / pozdrawiam


                        • pies_z_laki_2 Re: proszę o radę - (A NIE MÓWIŁEM...) 22.04.12, 23:31
                          Analogu, przeczytaj (ze zrozumieniem) moje wypowiedzi w tym wątku i zacznij rozróżniać ludzi. Jeszcze raz powtarzam, nie każdy forumowicz musi być oszołomem, nawet wręcz odwrotnie, najczęściej wcale nim nie jest tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka