Dodaj do ulubionych

czy próbował ktoś wancomycyny na BLO

29.06.12, 12:38
Jaki antybiotyk może być najskuteczniejszy na BLO: levoxa nie przynosi poprawy, rozpatruję dozynlą wancomycynę lub doxycyklinę ?
Czy macie doświadczenie w stosowaniu tych abx. na BLO?
Obserwuj wątek
    • pawel96b Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 29.06.12, 13:36
      Predrak, kurcze tak sie zastanawiam - stosujesz dlugo podejscie "zabic, zabic, zabic bakterie" - probowales moze uderzyc problem od strony "odzywic i naprawic szkody"?

      Po tak intensywnym leczeniu nie sadze, zebys mial wiele bakterii, moze warto pomyslec o naprawianiu szkod? Chodzi mi o diete - Terry Wahls itd... mozg musi miec optymalne pozywienie, zeby dobrze dzialac.

      Taka sugestia tylko... wanko to chyba tylko w szpitalu, raczej nie kupisz tego u nas.

      Pawel
      • predrak Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 29.06.12, 14:53
        Dzięki za rady wanco kupisz juz sie dowiadywałem co do suplementacji to nonstop oprócz leków stosuję masę suplementów teraz tych bardzi naturalnych np: pyłek pszczeli itp. A czy ktos wie czy wanco działa na BLO, bartonellę i czy ktoś ma doświadczenie w stosowaniu tego leku?
        • margolcia_63 Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 29.06.12, 15:08
          Hej Piotrunia!
          Wankomycyna raczej z jakimś drobnym wyjątkiem nie działa na żadne bakterie gramujemne, (z dodatkową błoną, czy też ścianą komórkową) a nasze bakcyle tak są sklasyfikowane, w tym też bartonella, jeśli już coś z tej półki to prędzej Klindamycyna, niby też kiepsko może działać na bakcyle gramujemne, ale już prędzej.
          Coś się tak uczepił tej blo? Ty masz chlamydię!
          A co na dr?
          • margolcia_63 Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 29.06.12, 15:09
            "To" zjadło
          • mab62 Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 29.06.12, 15:31
            margolcia_63 napisała:

            > Hej Piotrunia!
            > Wankomycyna raczej z jakimś drobnym wyjątkiem nie działa na żadne bakterie gram
            > ujemne, (z dodatkową błoną, czy też ścianą komórkową) a nasze bakcyle tak są sk
            > lasyfikowane, w tym też bartonella, jeśli już coś z tej półki to prędzej Klinda
            > mycyna, niby też kiepsko może działać na bakcyle gramujemne, ale już prędzej.
            > Coś się tak uczepił tej blo? Ty masz chlamydię!
            > A co na dr?

            Strasznie ciężko z zaleczeniem bartonellozy, u mnie leczenie Cpn,też niestety dość opornie.
            Obecnie testuję Klindamycynę,jest w miarę ok.
            Ja mam problem w odwrotnym kierunku,u mnie każdy antybiotyk celowany w blo-działa
            Tylko,że herxy mam tak niebezpieczne że nie mogę długo ciągnąć,bo załatwię sobie skórę ,serce i naczynia krwionośne na amen.

            Zakładając,że u mnie poprawa była po Debecylinie (serce,siły witalne),to może spróbuj tej debety w dawkach 2x2400 tygodniowo.
            W Polsce niedostępna do końca roku,co najmniej.
            W Niemczech bardzo droga,ale jak nie brałeś,to może warto.

            A próbowałeś dorzucenia ziól Buhnera do abx-ów?

            Właśnie eksperymentuję,u mnie herxy są już przy wchodzeniu na pełny protokół Buhnera na bartonellozę.
            Ja też wiele metod juz sprawdziłam i skłaniam sie ku hipotezie,że bartonellozę,chlamydiozę można tylko zaleczyć.Niestety!
            • predrak Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 29.06.12, 16:33
              Wiesz debecyliny to już sporo zastrzyków wziołem i zioła też próbowałem wszystko bez skutecznie, Strasznie opornie u mnie idzie to leczenie BLO ja tak herxuje że przykuwa mnie do łóżka problemy z chodzenie, koordynacją i drętwienie skóry na nodze i oczywiście pęrzech warjuje. czym to jeszcze można potraktować miałem nadzieję ze wanco coś pomoże ale cyztam forum na lymenecie i podobnie ja u nas wszyscy piszą że to na BLO raczej nie działa. Oboje z lekarką czytamy i szukamy i od zmysłów odchodzimy czy by to potraktować.
              • mab62 Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 29.06.12, 20:33
                Predrak,nie pamietam ile się leczysz.
                A nie chce mi się szukać.
                Ja leczę długo bartonellozę,u mnie efekty w postaci poprawy są znaczne.
                Niemniej rok czekałam na pierwszy dzień bez bólu.
                Rok bardzo silnej antybiotykoterapii celowanej w bb+blo.
                Potem w kolejnym roku,bywało róznie,raz lepiej raz gorzej.
                Obecnie,mogę już powiedzieć że u mnie herxy były mocne.
                Wiem,że to były herxy,bo miałam niedawno wymuszoną przerwę od abx.
                Przez 12 dni było pięknie,bez bólu.
                A potem objawy zaczęły wracać drastycznie.
                Musiałam wrócić do antybiotyków, bo pogorszyło się z sercem(zapalenie wsierdzia,płyn w worku osierdziowym itd.).
                Niemniej teraz jestem ostrożniejsza.
                Myślę,że w walce z blo,nie siła rażenia antybiotyków ma znaczenie,ale systematyczne stopniowe wybijanie bakterii.

                A dla Tosho,żeby się nie przyczepił,ja na pewno w dalszym ciągu mam bartonellozę,mimo że leczę ją ponad 2 lata.
                Mam objawy(serce,wątroba,kręgosłup,głowa,stawy,skóra) + dodatnie p/c w klasie IgM.
                Nie pokazały się jeszcze p/c w klasie IgG.Pomimo tak długiego leczenia.Pewnie coś blokuje leczenie,może autoagresja,może nie zbadane jeszcze bakterie i wirusy?Co?nie wiem!

                Powoli uczę się żyć z bartonellozą przewlekłą.Choć nie po drodze nam razem.
                Wolałabym żyć w pojedynkę,bez pasażera na gapę.

                Życzę ,aby inni "odkleszczowcy" nie mieli takich problemów z leczeniem.
                Pozdrawiam.
      • adrian_fenig Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 29.06.12, 15:09
        pawel96b napisał:

        [...] Po tak intensywnym leczeniu nie sadze, zebys mial wiele bakterii [...]

        Ja bym tu nie stawiał znaku równości. Dużo antybiotyków nie zawsze oznacza mało bakterii.
        • predrak Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 29.06.12, 15:24
          Dokładnie z niewiadomych powodów a może i wiadomych (najpier babesia a później BLO) bardzo opornie u mnie postępuje to leczenie, próbujemy trafić jakimś antybiotykiem i brak nam pomysłu wspólnie z moją lekarką dlatego też piszę szukamy jakiegoś rozwiązania i nie bardzo mamy pomysł rozpatrujemy doxę dożylnie, wanco i dalej szukamy czym tu jeszcze można to zaatakować, chcemy spróbować pulsacyjnie mocnymi abx. i w dużych dawkach tylko jakimi jak macie jakieś pomysły i coś przetestowaliście to piszcie już próbowałem cipronex dożylnie i levoxę doustnie ale to wszystko nie dawało pożądanych efektów.
          • mab62 Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 29.06.12, 15:41
            No, jeszcze w akcie desperacji można pokusić się o gentamycynę + dodatkowo trimetoprim z sulfametoksazolem.
            Niemniej ,niektórzy badacze (Fournier,1998),że CSD np.zazwyczaj nie reaguje na antybiotykoterapię.

            Może u mnie zioła będą przełomem.
            Choć jest nieźle,to daleko mi do tego by być zdrową.

            Powodzenia w leczeniu!
            • predrak Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 29.06.12, 16:11
              Próbowałem już obu tych medykamentów bez rewelacji.sad szukam dalej
              • tosho Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 29.06.12, 17:11
                Predrak - moim zdaniem jest wielki znak zapytania czy Ty w ogóle masz bartonellę (zakładasz już któryś wątek z kolei o "BLO"). Próbowałeś miesiącami levoxy, cipro, ryfampicyny, bactrimu, GENTAMYCYNY bez oznak żadnej poprawy. Ponadto nigdy Ci nie wyszła dodatnio bartonella. Skąd pomysł, że akurat WANKOMYCYNA Tobie pomoże? (jak rozumiem dożylna, bo doustna działa tylko w obrębie przewodu pokarmowego). Czy to po prostu nie jest wyimaginowana "bartonella", którą leczy się w nieskończoność antybiotykami i to zarezerwowanymi dla najcięższych zakażeń? I czy czasem te "herxy" to nie jest po prostu sygnał od Twojego organizmu, że ma dosyć takiej ilości leków?
                Jeśli leczy Cię lekarz, który jest zapatrzony w ILADS to, mówiąc wprost - uważaj proszę.
                Przeczytaj co pisze jedna lekarka, która była kiedyś w ILADS, ale się wypisała:
                www.x-rx.net/blog/2010/06/open-letter-to-ilads-from-a-former-member.html
                Jasno pisze, że jest grupa osób, którym leczenie słabo idzie i u których pomimo właśnie braku jakiejkolwiek poprawy lekarze ILADS zafundowali wieloletnią agresywną antybiotykoterapię, a jedynym rezultatem było skopane zdrowie. Skopane właśnie u tych, którzy byli najbardziej agresywnie leczeni bez oznak żadnej poprawy.
                Długotrwała antybiotykoterapia - owszem, jeśli naprawdę potrzeba, ale z głową.

                Ponadto napisałeś:
                >co do suplementacji to nonstop oprócz leków stosuję masę suplementów

                Stosowanie masy suplementach podczas antybiotykoterapii jest złym pomysłem (wbrew temu co sądzi część lekarzy ILADS, polecając chorym cały koktajl antybiotykowo-ziołowo-suplementowy. Później jak pacjentowi coś się stanie to na pewno przez "herxa"). Może po prostu dochodzić do interakcji, które np. spowodują, że stężenie abx będzie za niskie albo niebezpiecznie za wysokie.

                Sorry, że mieszam, ale myślę, że naprawdę musisz to przemyśleć. Pozdrawiam.
                • pawel96b Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 29.06.12, 18:27
                  Kazdy znany mi przypadek skutecznego poradzenia sobie z gownem zwanym neuroborelioza a u niektorych sm zawiera jeden wspolny element: zmiane diety.

                  Dodatkowe tematy niekoniecznie te same u wszystkich: leaky gut, abx, srebro, LDN, masa supli, witamin B, przeciwutleniaczy.

                  Ja sie zgadzam z opinia tosho - i tak samo sorry za mieszanie.

                  Pawel
                  • predrak Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 29.06.12, 19:02
                    Dzięki za dobre rady ale niestety u mnie to BLO idzie strasznie opornie a Tosho jak czytasz lymenet to powienieś wiedzieć że po skutecznym leczeniu np. rash fro Bartonnela powinien zaniknąć a u mnie przebarwia sie i już sie nie powiększa ale nie zanika.

                    Myślałem o wancomycynie bo już brak mi pomysłów jak to zaatakować levoxa działa ale mam wrażenie że nie likwiduje tego BLO tylko ja podrażnia.Genta chyba najmocniej działa ale boję się o nerki.
                    • tosho Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 29.06.12, 19:48
                      Predrak, obstajesz przy bartonelli jak zaczarowany sad A co jeśli te objawy, które chcesz wyleczyć to nie bartonella? Pomyśl o tym przez chwilę.
                      Ile już miesięcy próbujesz leczyć bartonellozę?
                      Na lymenecie około połowa informacji to "własna twórczość" (to jest niestety poniekąd efekt tego, że chorzy często są pozostawieni sami sobie i w gruncie rzeczy to nie ich wina, że tak się dzieje).
                      Czy nie jest czasem tak, że każde pogorszenie na antybiotykach to oznaka wg Ciebie i lekarza, że leczenie "działa", a wielomiesięczny brak poprawy na to, że "bakteria jest oporna". Trudno się chyba nie zgodzić, że taki sposób myślenia może być bardzo niebezpieczny.
                      • predrak Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 29.06.12, 21:48
                        Wiesz nie chce mi się prowadzić z Tobą dyskusji prowadzacych do nikąd nie chciełyś czuć sie tak jak ja gdzie 10 mertów to MtEverest a ból głowy jest nie do zniesienia i uporczywe drętwienia skóry i wzmożone zaburzenia ze strony ukł. nerwowego. Może pomyliłeś ei i powinieś być lekarzem bo Twoja polemika wyglada jak głupia wizyta z lekarzem który nie ma pojęcie o boreliozie a raczej chorobie z Lyme
                        • tosho Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 29.06.12, 22:25
                          Predrak, chyba zostałem źle odebrany. Chciałem Tobie jakoś sensownie doradzić, no ale ok, może się mylę. Pozdrawiam i bez urazy.
                          • mab62 Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 30.06.12, 07:59
                            Predrak,nie wiem czy szedłeś tropem możliwej toxoplazmozy.
                            Też ciekawy temat u osób z immunosupresją.
                            A objawy jak najbardziej pokrywają się i z bb i z blo.
                            Po wakacjach muszę powtórzyć diagnostykę toxo,bo być może ,to jest to co blokuje leczenie.
                            tym bardziej,że miałam znaczną poprawę po heparynie,ona eliminuje pierwotniaki.
                            Tylko,że w dawkach eliminujących ew,toxo brałam tylko przez 2 tygodnie.
                            Herxy,po clexanie,rifie,mino,levo,metro...-totalnie mnie wystraszyły.

                            Wykluczyłam babesiozę,testy ujemne.
                            A może to inny pierwotniak?
                            Jak wiadomo,leczy się inaczej niż bb,blo.

                            Pomyśl i poczytaj o toxo.

                            Pozdrawiam.
                            • predrak Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 30.06.12, 10:48
                              obiłem testy na toxoplazmoze - ujemnie ja reaguję tylko na levoxę o i te rumień jest książkowy dla BLO tyle że nie zanika ale juz sie nie powiększa a próbowałaś erthromycynę w połączeniu z fluorochinolonem?
                              • mab62 Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 30.06.12, 12:12
                                Tak próbowałam.
                                Chinolon wewnętrznie,a po herxach skórnych przez niego wywołanych erytro w maści.
                                U mnie chinolony najwięcej wnoszą do poprawy,ale muszę robić pulsy naprzemiennie z makrolidami.Moja wątroba,leukocyty,skóra inaczej nie wytrzymują.
                                Na makrolidach w połączeniu z tetracyklinami obserwuję stabilizację.
                                Obecnie, po dorzuceniu Resveratrolu i Smilaxu do takiego zestawu,wraca mi poczucie humoru.
                                Jest nieźle.(oby nie zapeszyć!).
                                Po urlopie zamierzam uderzyć mocniej ziołowo w bart.
                                Na razie zamówiłam zioła i suple,które polecił mi Buhner,biorąc pod uwagę moje dolegliwości i moje zoo.
                                Może napisz do niego,każdy przypadek wg.mnie wymaga innego zestawu supli i ziół.
                                Można je brać,a nawet bezpieczniej w czasie abx.
                                Przynajmniej,na razie tak mi się wydaje.

                                Dodatkowo jestem na diecie bezglutenowej,bezmlecznej i bez psiankowatych.
                                poprawę obserwuję zwłaszcza w stawach kręgosłupa.

                                Trudne to leczenie,takich przypadków jak nasze.
                                Mocno się trzeba nakombinować,a efekty nie zawsze są współmierne do włożonego wysiłku w leczenie.
                                No i niestety, jak pojawiają się problemy w leczeniu,to zostajemy znów z nimi sami.
                                Smutne ale prawdziwe.

                                Pozdrawiam.
                                • predrak Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 30.06.12, 12:23
                                  ja chce teraz udeżyć pulsami erthtomycyną i levoxą dozylną w pulsach 3 na 4 w tygodniu i miesiącu i miesiąc przerwy i powtórka
                                  • mab62 Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 30.06.12, 12:50
                                    Spróbuj!

                                    Ja mam marzenie o wakacjach bez abx...i bez diety...
                                    marzenia...ach marzenia...to nam pozostaje!
                                    • predrak Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 30.06.12, 13:45
                                      ja żeby normalnie pójść na spacer i bez bólu głowy i drętwinenia skóry i żeby mój pęcherz mnie słuchał. I spróbuję nie mam nic do stracenia juz tylu zestawów próbowałem i nonstop kręcę się w kółko.
                                      • mab62 Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 30.06.12, 14:32
                                        predrak napisał:

                                        > ja żeby normalnie pójść na spacer i bez bólu głowy i drętwinenia skóry i żeby m
                                        > ój pęcherz mnie słuchał. I spróbuję nie mam nic do stracenia juz tylu zestawów
                                        > próbowałem i nonstop kręcę się w kółko.

                                        Tego życzę,powrotu do normalności!
                                • rrycerz Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 01.07.12, 10:16
                                  Mab - a próbowałaś NOWEGO protokołu Buhnera na bartonellę? Nie umieścił tego w książce bo opracował później. Sida acuta jest tutaj głównym ziołem:
                                  buhnerhealinglyme.com/co-infections/treating-lyme-with-bartonella/
                                  • prowirus Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 01.07.12, 11:27
                                    mab62 a jakie u Ciebie objawy ze strony wątroby powoduje zakażenie blo?
                                    • mab62 Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 01.07.12, 13:30
                                      prowirus napisał:

                                      > mab62 a jakie u Ciebie objawy ze strony wątroby powoduje zakażenie blo?

                                      Nie wiem która z koinfekcji powoduje u mnie objawy w wątrobie.
                                      Objawy:
                                      --3 torbiele:w tym 2 prostę+ trzecia do dalszej diagnostyki.
                                      (Pasożyty przeleczyłam,bąblowca i WZW wykluczyłam.
                                      Za miesiąc mam konsultacje w poradni hepatologicznej.)
                                      --wtórna porfiria,z objawami skórnymi i okresowo podwyższonymi parametrami prób wątrobowych.

                                      Poza tym wątroba w Usg ok,po silniejszej regeneracji próby wracają do normy.

                                      Pozdrawiam.
                                      • mab62 Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 01.07.12, 13:34
                                        Uzupełnienie do watroby:
                                        Torbiele nie znikają,niemniej w kontrolnym usg:miąższ wątroby jednorodny,wielkość prawidłowa.
                                        Objawów bólowych ze strony wątroby nigdy nie miałam.
          • uruz2 Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 07.07.12, 08:44
            W przypadkach wybitnie opornych na leczenie stosowano klindamycynę z mino. Dożylnie. Z wiadomych przyczyn. Nie pamietam, czy próbowałeś tego zestawu. Jest ryzykowny.
            Pzdr.
            • mab62 Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 07.07.12, 12:03
              Uruz,Ty mnie nie wkręcaj w mino+klinda...

              Chcesz,żebym zapaści dostała?

              Pozdrawiam.
              Mabenka.
              • margolcia_63 Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 07.07.12, 12:36
                Mab, ta sugestia uruz to była skierowana do predraka.
                • mab62 Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 07.07.12, 12:45
                  W takim razie przepraszam .
                  Dziękuję Margolcia,jak zwykle byłaś czujna,jesteś niezastąpiona
                  A ja usprawiedliwiona,mam zmiany demielizacyjne w mózgu.
                  Neurochirurg trochę był zadziwiony,że jeszcze chodzę prosto.

                  Pozdrawiam.
    • adrian_fenig Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 01.07.12, 12:39
      mab62 napisała:

      > Ja mam marzenie o wakacjach bez abx...i bez diety...marzenia...ach marzenia...to nam pozostaje!


      Jeżeli chcesz mieć wakacje bez abx to przejdź na dwa miesiące na olejki eteryczne. One działają silniej niż antybiotyki, więc z powodzeniem mogą je zastąpić. Jeżeli będziesz chciała wrócić do abx, to zrobisz to po wakacjach.
      Wiem, że to co napisałem wydaje Ci się abstrakcyjne. Ale nie tylko moje doświadczenia pokazują, że tak jest.
      Jeżeli jednak to co napisałem uznasz za bzdurę, to z góry przepraszam za zawracanie Ci głowy.
      • mab62 Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 01.07.12, 13:25
        Rycerz,
        dziękuję,dostałam kiedyś od Ciebie( ? chyba),namiary na srtone Buhnera.
        Czytam nowe rady Buhnera,kontaktowałam się z nim mailowo.
        Ułożył mi protokół na Bart,przy moich dolegliwościach sercowych(blok serca).
        Mam zestaw na miesiąc uwzględniający i acuta.Zamówiłam na woodland.Czekam na wszystkie zioła i suple.
        Póki co ,do antybiotyków dołączyłam Resveratrol ,co prawda Buhner radził u mnie troche mniejsze dawki,ale ja mam skłonność do silniejszych.Biorę 3x3tabl.dziennie.
        I Smilax na zmniejszenie herx-ów,bo jestem przypadkiem herxującym na maxa.
        U mnie się to sprawdza.

        Adrian,dzięki za info w sprawie olejków.To wcale dla mnie nie jest abstrakcją.
        Wszystkie rady sobie cenię.Dziękuję za nie.
        Myślałam i o olejkach,jestem otwarta na nowe,często eksperymentuje.
        Niemniej u mnie dłuższa przerwa od abx,np.2 miesięczna jest niemożliwa.
        Po 12 dniach wracają objawy w sercu,toteż max przerwa to 2-3 tygodnie.
        Na razie do dłuższej abstynencji antybiotykowej,nikt mnie nie przekona.

        Pozdrawiam serdecznie.
        • adrian_fenig Re: czy próbował ktoś wancomycyny na BLO 02.07.12, 10:16
          mab62 napisała:

          > Adrian,dzięki za info w sprawie olejków.To wcale dla mnie nie jest abstrakcją.
          > Wszystkie rady sobie cenię.Dziękuję za nie.
          > Myślałam i o olejkach,jestem otwarta na nowe,często eksperymentuje.
          > Niemniej u mnie dłuższa przerwa od abx,np.2 miesięczna jest niemożliwa.
          > Po 12 dniach wracają objawy w sercu,toteż max przerwa to 2-3 tygodnie.
          > Na razie do dłuższej abstynencji antybiotykowej,nikt mnie nie przekona.
          > Pozdrawiam serdecznie.


          No, 12 dni to "wypas", jak to mawiają moi bratankowie. Mój rekord w niewracaniu objawów po odstawieniu abx, to 3 dni (sic!). Tak jak Ty myślałem, że jestem dożywotnio uzależniony od abx. Ale póki co mijają 4 miesiące bez antybiotyków i jestem w szoku, że to było możliwe. Ale oczywiście do niczego Cię nie namawiam, zrobisz jak zechcesz.
          • predrak biseptol + levoxa 02.07.12, 17:33
            Czy ktoś próbwował takiego mixu?
            • welwiczia1 Do MAb i RRycerza 04.07.12, 13:36
              Mab, Rrycerz,
              moglibyście napisać coś więcej o tym nowym protokole Buhnera na bartonelle? Niestety nie znam angielskiego i korzystam tylko i wyłącznie z ksiązki wydanej przez Stowarzyszenie.

              Bardzo będę wdzięczna za info - jakie nowe ziola w protokole, jak dawkować, gdzie kupić.
              Z góry dziękuję!
              • abi0312 Re: Do MAb i RRycerza 04.07.12, 15:04
                Welwiczia, a ja u Ciebie na ziolach? Wcześniej pisałaś, że w końcu jest lepiej. Trochę czasu minęlo. Napisz, czy jesteś zadowolona.
                Pozdrawiam
                Abi
              • mab62 Re: Do MAb i RRycerza 04.07.12, 22:03
                welwiczia1 napisała:

                > Mab, Rrycerz,
                > moglibyście napisać coś więcej o tym nowym protokole Buhnera na bartonelle? Nie
                > stety nie znam angielskiego i korzystam tylko i wyłącznie z ksiązki wydanej prz
                > ez Stowarzyszenie.
                >
                > Bardzo będę wdzięczna za info - jakie nowe ziola w protokole, jak dawkować, gdz
                > ie kupić.

                Witaj Welwiczia.

                Właściwie,to nie tyle chodzi o nowy protokół na blo,bardziej o modyfikacje dla konkretnych chorych.
                Np.tutaj Buhner radzi konkretnej osobie:
                buhnerhealinglyme.com/herbs/lyme-with-bartonella/
                Ta osoba ma bb+blo.
                Najprostszy protokół dla niej na 30 dni,to:
                1.Nalewka sida acuta,np.
                search.freefind.com/find.html?id=1774112&pageid=r&mode=ALL&t=s&query=Sida+acuta+tincturelub
                Nalewka Hawthorn,np.
                search.freefind.com/find.html?id=1774112&pageid=r&mode=ALL&t=s&query=Hawthorn+tincture
                1/4 łyżeczki 3xdziennie
                2.Resveratrol,nalewka (dawka jak wyżej) lub 2 kapsułki 3xdziennie.
                3.Houttuynina,np.
                www.1stchineseherbs.com/houtuynia.html
                1 łyżkę stołową
                4.L-argininę 5000mg dziennie w dawkach podzielonych,np.
                www.iherb.com/Now-Foods-L-Arginine-1000-mg-120-Tablets/411
                Nie stosować przy czynnej opryszczce,ospie wietrznej,półpaśccu.
                5.Ostropest plamisty w dawce 1200mg na dobę,np.
                www.iherb.com/Metabolic-Maintenance-Silymarin-Standardized-Milk-Thistle-Extract-300-mg-60-Capsules/37560?at=0
                6.ECGC-niestety nie rozszyfrowałam.
                Może ktoś wie, co to i gdzie można dostać ?

                Ogólnie pisze też,że należy uwzględnić poszczególne objawy,przy dobieraniu ziół i suplementów.
                Ale o tym ,to my wiemy.
                Jak również o tym,że najważniejsze jest zmniejszenie dynamiki zapalnej po zastosowaniu Resveratrolu,zwiększenie odporności preparatami typu Cat's Claw,żeńszeń,.

                Takich odpowiedzi na różne pytania jest tam więcej.
                Warto ,chociażby przetłumaczyć za pomocą tłumaczy internetowych typu:wujek google,chrom.
                Miłej lektury i powodzenia w leczeniu.
                Pozdrawiam.

                • predrak Re: Do MAb i RRycerza 05.07.12, 11:00
                  Czy udało Ci się rozszyfrować to ECGC, czy to aby nie ekstrakt z zielonej herbaty?
                  • margolcia_63 Re: Do MAb i RRycerza 05.07.12, 11:14
                    Czy to nie to?
                    translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://en.wikipedia.org/wiki/Epigallocatechin_gallate&prev=/search%3Fq%3DECGC%26hl%3Dpl%26rlz%3D1G1TSEA_PLPL481%26prmd%3Dimvns&sa=X&ei=Bln1T_DmJpDwsgbJqYDwBQ&ved=0CGQQ7gEwAw
                    • predrak Re: Do MAb i RRycerza 05.07.12, 11:33
                      To by się pokrywało z extraktem z zielonej herbaty
                    • mab62 Re: Do MAb i RRycerza 05.07.12, 14:10
                      Też mi się wydaje,że Buhner zrobił literówkę.
                      I powinno być:EGCG.
                      Ale może się mylę,muszę poszperać na jego stronce.

                      Zamawiałam :nalewkę Sida acuta i nalewkę Hawthorn na stronie www.woodlandessence.com/
                      Opłata za przesłanie wysoka,ale b.szybko dotarła( w 6 dniu od zamówienia).

                      Pozdrawiam.
                      • predrak Re: Do MAb i RRycerza 05.07.12, 16:13
                        A wiesz gdzie mozna zaopatrzec sie w to:Japanese knotweed
                        • mab62 Re: Do MAb i RRycerza 05.07.12, 16:44
                          Japanese knotweed,to inaczej Rdest ostrokończysty,Bushy, Polygonum cuspidatum.
                          Jest na woodlandessence.com.,nie wiem czy dostepny bo nie zamawiałam.
                          www.woodlandessence.com/herbal.htm
                          Ja mam zapas polecanego Resveratrolu z książki,w tabletkach:
                          www.iherb.com/Source-Naturals-Resveratrol-60-Capsules/19387
                          i tego nowego,lepiej tolerowanego przez niektórych:
                          www.iherb.com/Paradise-Herbs-Resveratrol-180-Veggie-Caps/12741
                          Obydwa na mnie działają,bierze sie w takich samych ilościach,bo Buhner pisze,że nie da sie porównać składu,ale są dobre oba.

                          pozdr.
                          • mab62 Houttuynia,oprócz 1stchineseherbs -dostępna gdzieś 07.07.12, 08:22
                            Czy ktoś kupował Houttuynię w kapsułkach?
                            Jeśli tak,to gdzie ?
                            Z góry dziękuję za odpowiedź.
                            • uruz2 Re: Houttuynia,oprócz 1stchineseherbs -dostępna g 07.07.12, 08:51
                              Napisałam o klindamycynie i mino, ale wkleiło mi się w dowolnym miejscu. Jak ktoś nie reaguje na leczenie, to podobno ostatnia deska ratunku. Klindę podaje się dożylnie. Mino - w zależności od reakcji. Mino co drugi dzień. Tak leczy Jemsek i pisze, że mu się sporo ludzi poprawiło.
                              • mab62 Re: Houttuynia,oprócz 1stchineseherbs -dostępna g 07.07.12, 12:01
                                A ja już myślałam,że ktoś zażywał Houttuyninę w tabletkach....

                                Pozdrawiam Uruz !
                                • predrak Re: Houttuynia,oprócz 1stchineseherbs -dostępna g 07.07.12, 12:54
                                  Ja zażywałem na początku czułem reakcje ale po jakimś czasie to jakby przestało działać
                                  • uruz2 Re: Houttuynia,oprócz 1stchineseherbs -dostępna g 07.07.12, 13:31
                                    Uhhhh...No to naprawdę ciężka sprawa...A brałeś ceftibuten z chinolonami i makrolidem(rova)?

                                    Pozdrawiam Mab !!!!smile))
                                    • uruz2 Re: Houttuynia,oprócz 1stchineseherbs -dostępna g 07.07.12, 19:52
                                      Debeta, mino, roksy????
                                      • margolcia_63 Re: Houttuynia,oprócz 1stchineseherbs -dostępna g 08.07.12, 05:36
                                        Piotrek, Ty masz żelazny ukł pokarmowy, więc może Erytromycyna, chyba jej jeszcze nie
                                        nie kosztowałeś. wink
                                        www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=erytromycyna+cena&source=web&cd=8&ved=0CGIQFjAH&url=http%3A%2F%2Fpl.wikipedia.org%2Fwiki%2FErytromycyna&ei=pf_4T5iiDsvMswbw59yPCQ&usg=AFQjCNEBGBUBlb3Uez8UvBk1Os3xZh1H3w
                                        • mab62 Re: Houttuynia,oprócz 1stchineseherbs -dostępna g 08.07.12, 07:11
                                          Erytromycyna,jest dobra na objawy skórne związane z bart.Sprawdziłam.
                                          Ma jedną wadę,krótki czas półtrwania.
                                          Zdecydowanie lepiej sprawdzają się inne makrolidy: Azitromycyna,Klarytromycyna.
                                          Piotrek jest zapewne pacjentem,który musi szukać dodatkowych wspomagaczy,oprócz antybiotyków.
                                          Pewnie o tym wie i to robi.

                                          Pozdrawiam.

                                          Ps.Margolcia,bedziesz na zjeździe?
                                          Chętnie bym Cie poznała.
                                        • predrak Re: Houttuynia,oprócz 1stchineseherbs -dostępna g 08.07.12, 11:43
                                          Jak na razie odpukać ukł. pokarmowy ale mam jedną zasadę jak najwięcej jogurtów. No właśnie myślę o tej erytchromycynie jakę za tydz. do lekarza i mamy to przedyskutować ale podobno Bartonella bardzo łatwo łapie oporność na erytchromycyne i daje szybkie nawroty, ciekaw jestem jak by to połączyć z levoxą?
                                          • margolcia_63 Re: Houttuynia,oprócz 1stchineseherbs -dostępna g 08.07.12, 12:29
                                            predrak napisał:

                                            > Jak na razie odpukać ukł. pokarmowy ale mam jedną zasadę jak najwięcej jogurtów
                                            > . No właśnie myślę o tej erytchromycynie jakę za tydz. do lekarza i mamy to prz
                                            > edyskutować ale podobno Bartonella bardzo łatwo łapie oporność na erytchromycyn
                                            > e i daje szybkie nawroty, ciekaw jestem jak by to połączyć z levoxą?

                                            Piotrunia, jak masz chlamydię, a masz, to ją jogurcikami podkarmiasz, ja bym Ci sugerowała dobry probiotyk- dla mnie jedyny dobry to Probacti4.
                                            Oczywiście bakcyle łapią oporność na erytro, tylko Ty nie będziesz brał w monoterapii, więc wg. mnie niekoniecznie.
                                            Levoxa, pewnie była by dobra, tylko, że Ty już chyba kilka lat lecisz na chinolonach, a one wg moich doświadczeń dają takie dziwne objawy odbierania władzy w członkach. Mnie to długo trzymało, zwłaszcza w barkach, nawet już po odstawieniu.
                                            Może włącz coś innego i odpocznij trochę od tych chinolonów.
                                            Może Ceftibuten, albo mino, albo jedno i drugie.
                                            Poproś też koniecznie swoją P. dr o rp na Cholestil, może pomagać usuwać toksyny.
                                            Mab sugeruje Klarytro, albo Azitro, ale Ty już to ćwiczyłeś? Tak?
                                            Erytro jest też dożylna, nie wiem, czy wiesz. Tylko ta Polfa Tarchomin !! uncertain

                                            Do mab:
                                            Chyba na zjazd się nie wybiorę, ale też chętnie Cię poznam, może przez tel. albo scypa. Ty, rozumiem jedziesz, to może przy okazji zaliczysz też Anin mab. Nie wiem jak oni z leczeniem zakaźnych chorób serca, ale mają ponoć dobrych fachowców. Jakby co, to nawet mam jakieś namiary, tylko musiała byś się dowiedzieć, na ile są zorientowni w leczeniu serca przy blo.

                                            Pozdrowionka dla bartonellozowiczów.
                                            • predrak Re: Houttuynia,oprócz 1stchineseherbs -dostępna g 08.07.12, 16:48
                                              Gosiu Cholestil to ja biore Cefibuten jest cefalosporyna 3G juz to ćwiczyłem reaguję na levoxe i na claryhromycyne tylko czemu u mnie tak to opornie idzie i nonstop Herxuje i nic sie nie poprawia przewlekła reakcja Herxa?!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka