Dodaj do ulubionych

Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy

16.06.15, 12:02
Witam,
Tworzę ten wątek jako rozwinięcie tematu „Czy można skutecznie leczyć boreliozę metodami naturalnymi?” zasygnalizowanego w FAQ tego forum (Najczęściej Zadawane Pytania).
Jest tam mowa o leczeniu boreliozy z wykorzystaniem olejków eterycznych i przedstawiony jest skład kompozycji o nazwie Lyme Essence Oil.
Jakiś czas temu obiecałem na tym forum, że podam własne kompozycje olejków eterycznych. Cześć tych kompozycji już podałem za pośrednictwem forum alternatywnego, ale teraz podaję komplet kompozycji wraz z opisem sposobu stosowania.
drive.google.com/file/d/0ByIhCzx3f7dyWS1kX1ExRFN5QWM/view?usp=sharing
Uprzedzając wszystkie pytania, odpowiadam, że:
- przedstawiony materiał nie ma nic wspólnego z olejkami marki „dr nemo”,
- olejki nie gwarantują pełnego wyleczenia z boreliozy, w mojej ocenie poprawa stanu zdrowia, jaką można osiągnąć wynosi od 60% do 80%,
- objawy boreliozy z którymi najlepiej sobie radzą olejki eteryczne to drętwienia, mrowienia, mgła umysłowa, zaniki pamięci, przewlekłe zmęczenie, rwa kulszowa, bóle stawów,
- wszystkie podane kompozycje są silniejsze niż Lyme Essence Oil,
- wszystkie kompozycje oraz pozostałe materiały opracowałem osobiście,
- udostępniam wszystko bezinteresownie w ramach rozwoju tego forum (nie odnoszę z tego żadnych korzyści finansowych).
Życzę wszystkim zdrowia.
Obserwuj wątek
    • fionka21 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 16.06.15, 14:15
      Adrian, dzięki serdeczne!
      Super opracowanie!
      Nie próbowałam olejków, może teraz spróbuję, choć nie wiem czy mam objawy od boreliozy czy od PESELA wink

      Pozdrawiam smile
      • adrian_fenig Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 16.06.15, 14:27
        Niestety PESEL to też stan przewlekły, a zaczyna mnie powoli dopadać. Ale tutaj olejki są już bezsilne wink
        • fionka21 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 16.06.15, 14:34
          Na PESEL najlepszym lekiem jest poczucie humoru. Czego wszystkim życzę!
          • adrian_fenig Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 16.06.15, 16:51
            Uśmiech jest dobry na wszystko smile
            • bodex4 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 16.06.15, 17:21
              Stosowałem bardzo długo olejki - zero reakcji. To były dobre mieszanki. Fionka te olejki to tylko na poprawę samopoczucia pomagają. Niestety działają tylko na adriana (on to nawet pisał że miał herxa gdy je wąchał). Taka jest niestety smutna prawda. Jedno jest pewne - na pewno poprawią ci samopoczucie jak je dodasz do kąpieli. By le nie np. Gerianowy lub Paczulowy bo wtedy pachniałem jak.....trup (tak mi mówiono smile
              • adrian_fenig Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 16.06.15, 18:02
                Żeby mieć reakcję na olejki eteryczne, trzeba być chorym na boreliozę. Więc może to i lepiej, że na ciebie nie działają. Ale na twoim miejscu ja bym jeszcze raz powtórzył całą diagnostykę. Może leczysz nie to co trzeba.
                • miroslaw111 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 16.06.15, 19:48
                  heh nawet jeśli ktoś jest sceptyczny do działania olejków , chory na pewno nie przeceni ich pozytywnego oddziaływania , jakiekolwiekby ono nie było ,
                  z pewnością 60-80% chorych na bb ma poprawę na olejkach ,chodżby niewielką ... a może nawet 99 czy 100% - tego nie wiem
                  ale z pewnością bodex jeśli nie ma reakcji nie jestchory i nie powinien siać zamętu , bodex radzę dokładnie zdiagnozuj co Cię trapi , Twoje wypowiedzi są nastawione z automatu na destrukcję, to Cię różni od chorych któzy łapią się każdej deski ratunku , a olejki które możemy sporządzić za stosunkowo nie za duże pieniądze na pewno ostateczą deską ratunku nie są więc jeśli ktoś z jakiegoś powodu nie próbuje najpewniej chory nie jest
                  jeśli ktoś spróbuje i nie widzi rezultatu prawodpopodbnie nie choruje na krętkowicę odkleszczową
                  • igm_20_4_pmr Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 16.06.15, 21:02
                    Ja od swojej strony mogę polecić olejek z Czarnuszki Egipskiej -> moje najnowsze odkrycie które zmniejsza ból neurologiczny po wtarciu w bolące miejsce smile
                • bodex4 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 16.06.15, 21:23
                  adrian_fenig napisał:

                  > Żeby mieć reakcję na olejki eteryczne, trzeba być chorym na boreliozę. Więc moż
                  > e to i lepiej, że na ciebie nie działają. Ale na twoim miejscu ja bym jeszcze r
                  > az powtórzył całą diagnostykę. Może leczysz nie to co trzeba.


                  Miałem pięknego WB, do tego barto i chyna myko. A skoro olejki zabijaą wszystkie bakterie (itp.) to herx powinien być wzorcowy. Olejki działają tylko na Ciebie. smile
                  • miroslaw111 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 16.06.15, 21:41
                    jednostkowy wpis znacząco różniący się od większości pozostawiłbym bez komentarza po prostu
                    • bodex4 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 16.06.15, 23:29
                      miroslaw111 napisał:

                      > jednostkowy wpis znacząco różniący się od większości pozostawiłbym bez komentar
                      > za po prostu

                      100% racji - tylko jedna osoba na tym forum chwali olejki.
    • przemek5a Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 17.06.15, 00:11
      Za 6tyg.planuje dac ostatnia szanse(druga) olejka - wytypowalem ok.20 sztuk po 20ml kazdy i zamierzam to wszystko wlac do jednego sloczka z olejem z pestek winogron w proporcji 1:1....bede na siebie wrecz wylewal tego ogromne ilosci. Wszystko zamierzam spozyc(zewnetrznie poprzez skore naturalnie) w ciagu 7dni razem z kosmiczna dawka - 200kropli na porcje 2x dziennie szczeci (stosunek do alkoholu 60% 1:5) - licze na jakas zyciowke jesli chodzi o herxy ....takze jesli olejki cokolwiek dzialaja po moim drugim podejsciu jak nie bedzie herxow to dupa blada....szkoda kasy.
    • adrian_fenig Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 17.06.15, 09:27
      Olejki nie działają na wyniki testu, olejki działają na krętka boreliozy. Zasada jest prosta - jest krętek, jest herx po olejkach (i poprawa), nie ma krętka, nie ma herxów po olejkach (i poprawy). Poza tym to nie ja wymyśliłem, że olejkami można leczyć boreliozę. Jako pierwszy o tej metodzie napisał jeden z założycieli tego forum - artur737. W swojej książce "Borelioza i współinfekcje FAQ" Praca zbiorowa pod redakcją lek. med. Artura Klimaszewskiego, ocenił leczenie olejkami następująco "poprawa u około 70% w ciągu kilku miesięcy, czasami zupełna remisja, częściej potrzebna dawka podtrzymująca".
      Niestety działalność pseudosceptyków na tym forum zabrnęła o krok za daleko. To już nie jest krytyka metody, to celowe działanie obliczone na wprowadzenie zamętu i dezinformacji.
      Poza tym, ten wątek nie powstał aby komuś cokolwiek udowadniać, czy kogoś do czegokolwiek namawiać. To jest mój osobisty wkład w rozwój wiedzy na temat leczenia tej piekielnej choroby.
      • bodex4 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 17.06.15, 11:11
        adrian_fenig napisał:

        > Olejki nie działają na wyniki testu, olejki działają na krętka boreliozy. Zasad
        > a jest prosta - jest krętek, jest herx po olejkach (i poprawa), nie ma krętka,
        > nie ma herxów po olejkach (i poprawy).

        > Niestety działalność pseudosceptyków na tym forum zabrnęła o krok za daleko. T

        Adrian to ty zabrnołeś o nie krok a kilometry za daleko.

        Diagnostyka boreliozy jest NIEZWYKLE trudna i często musi sie opierać nie tylko o badania wprost na boreliozę ale też wiele pośrednich + konsultecję u innych specjalistów by wykluczyć inne choroby (np. tarczyca).

        A wedłu adriana sprawa jest niezwykle prosta i banalna:

        Smaujesz się olejkiem i ....... "Zasada jest prosta - jest krętek, jest herx po olejkach (i poprawa), nie ma krętka, nie ma herxów po olejkach (i poprawy)."

        Bzdury.
        • bodex4 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 17.06.15, 11:25
          a swoją drogą dlaczego takich rewelacji nie polecacie w wątkach osób które są ciężko chore i pytają co robić by wykluczyć boreliozę. Ty ani nemo(jan440) ani tutaj nie zapiśniecie nawet słowem na temat olejków gdy np. zrozpaczona matka pyta co zrobić by u bardzo chorego dziecka wykluczyć boreliozę. Piszecie tylko w "akademickich dyskusjach o olejkach" a nie w poważnych wątkach.
          • sayitnow Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 17.06.15, 13:51
            ja powiem tak: to nie jest akademicka dyskusja, to doświadczenie osoby ciężko chorej, która walczy o zdrowie i życie tak samo jak każdy z nas. nie znam osobiście adriana, ale pamiętam go z tego forum od dawna, jeszcze z czasów, gdy leczył się metodą ILADS. Teraz dzieli się tym, co wie. I tym, jak się leczy. Nikogo nie naciąga, nie rozprowadza olejków jako cudu medycyny. Otwarcie i prosto mówi o tym, co mu pomaga w tej niełatwej chorobie. I chyba taki jest cel forum prawda? Wymiana doświadczeń.. Mozna się z nim nie zgadzać, można stosować inne metody, ale hejtować za inny sposób myślenia..?? Ja go bardzo szanuję. Nie każdego stać na bezinteresowne dzielenie się wiedzą i doświadczeniem. Zwłaszcza, gdy człowiek jest chodzącym bólem w chorobie.
            Ja chylę czoła Adrianie
            • adrian_fenig Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 17.06.15, 18:21
              Dzięki sayitnow.
              • chemdog Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 17.06.15, 18:54
                Dobra robota.Nie działają olejki oregano czy clovanol zabijają krętki udowodnione naukowo także niewiedza poraża.Ale wrócę do tematu zastosuje sam niebawem 2 i 5 z twojego rozpisku na pewno tylko dokończę Lariam+dalaprim+metronidazol+arechin mocno przeciwpierwotniakowo i babesia.Cały czas zioła jem i suplementy ale nie chce dodawać olejków żeby nie było za dużo ale na bank zastosuję i się podzielę będzie to alternatywa.Oregano olejek lepiej działa niż Flumycon na grzyba np..więc ten kto pisze bzdury że nie działają sieje specjalnie zamęt i nic nie wnosi nowego.
            • sayitnow Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 17.06.15, 18:26
              ależ nie ma za co smile całkowicie obiektywny osąd smile
            • bodex4 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 17.06.15, 19:24
              sayitnow napisała:

              > ja powiem tak: to nie jest akademicka dyskusja, to doświadczenie osoby ciężko c
              > horej, która walczy o zdrowie i życie tak samo jak każdy z nas. nie znam osobiś
              > cie adriana, ale pamiętam go z tego forum od dawna, jeszcze z czasów, gdy leczy
              > ł się metodą ILADS. Teraz dzieli się tym, co wie. I tym, jak się leczy. Nikogo
              > nie naciąga, nie rozprowadza olejków jako cudu medycyny. Otwarcie i prosto mów
              > i o tym, co mu pomaga w tej niełatwej chorobie. I chyba taki jest cel forum pra
              > wda? Wymiana doświadczeń.. Mozna się z nim nie zgadzać, można stosować inne met
              > ody, ale hejtować za inny sposób myślenia..?? Ja go bardzo szanuję. Nie każdego
              > stać na bezinteresowne dzielenie się wiedzą i doświadczeniem. Zwłaszcza, gdy c
              > złowiek jest chodzącym bólem w chorobie.
              > Ja chylę czoła Adrianie

              Tylko że adrian nie ma ODWAGI polecić testu boreliozowego i superkuracji olejkowej itp. gdy na forum pojawia się osoba z dramatycznym wpisem i pytaniem co robić????????????. Dlaczego takim osobą nie polecą tej supermetody i testu olejkowego pewnego na 90%?????
              • sayitnow Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 17.06.15, 20:37
                może dlatego, że ma dość pokory...?
            • antyfonka Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 18.06.15, 10:25
              sayitnow napisała:

              > ja powiem tak: to nie jest akademicka dyskusja, to doświadczenie osoby ciężko c
              > horej, która walczy o zdrowie i życie tak samo jak każdy z nas. nie znam osobiś
              > cie adriana, ale pamiętam go z tego forum od dawna, jeszcze z czasów, gdy leczy
              > ł się metodą ILADS. Teraz dzieli się tym, co wie. I tym, jak się leczy. Nikogo
              > nie naciąga, nie rozprowadza olejków jako cudu medycyny. Otwarcie i prosto mów
              > i o tym, co mu pomaga w tej niełatwej chorobie. I chyba taki jest cel forum pra
              > wda? Wymiana doświadczeń.. Mozna się z nim nie zgadzać, można stosować inne met
              > ody, ale hejtować za inny sposób myślenia..?? Ja go bardzo szanuję. Nie każdego
              > stać na bezinteresowne dzielenie się wiedzą i doświadczeniem. Zwłaszcza, gdy c
              > złowiek jest chodzącym bólem w chorobie.
              > Ja chylę czoła Adrianie

              Olejki i inne wyciągi z roślin działają, nie ma wątpliwości. Niewiarygodnym staje się człowiek
              polecający jakis produkt, ufni,schorowani ludzie kupuja oliwę a potem okazuje się,że pomysłodawca,producent i dystrybutor to Trójca Namaszczona w jednej osobie.Takie kity to
              można sprzedawać na forum gdzie się jest administratorem lub na forum zielarzy.
              Tu administratorzy dali kopa osobnikowi za szemrany marketing.
              Z pewnego źródła wiem , by oliwa zadziałała to musi być markowa doktorowa,
              sam napis działa cuda. A i dotyk,energia wysłana przez osobnika to wartość dodana oliwiarza.
              Papiery kursanta zielarza robione teraz czas na kurs Radiestezji.
              Pod przykrywką działalności można sprzedawać oliwę ale z wyciągami na alkoholu to
              zaczyna być śliskie a na to się teraz dobroczyńca przerzucił, oczywiście nalewki dodaje gratis.
              Ciekawe co ustawa o wychowaniu w trzeźwości mowi na taki gratisy.
              • sayitnow Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 18.06.15, 10:36
                oczywiste, że żerowanie na chorych i wykorzystywanie ich skłonności do chwytania się wszystkiego, byle przeżyć, to świństwo, myślę, że co do tego nikt nie ma wątpliwości
                chodzi mi o to, że akurat osoba o nicku adrian niczego nie sprzedaje, na nikim się nie bogaci, po prostu dzieli się wiedzą, jaką zdobywa sam, próbując wszystkiego na samym sobie
                atak spotyka go raczej za to, że inni kiedy indziej i gdzie indziej robili co robili, a to już nadużycie smile
                • antyfonka Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 18.06.15, 10:51
                  Niezasłużony atak, jasne. Oberwało się facetowi ale Adrian wiedział że tak będzie dlatego
                  wytłumaczył się w pierszym poście.

                  A tu o recepturach nalewkowych.
                  14. Przedsiębiorcy podający lub sprzedający różne mieszaniny napojów alkoholowych na podstawie posiadanych receptur, z wykorzystaniem napojów zawierających powyżej 18% alkoholu, są obowiązani do posiadania zezwoleń, o których mowa w ust. 3 pkt 3.
                  • antyfonka Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 18.06.15, 11:08

                    cd.
                    Uruchomienie produkcji nalewek wymaga uzyskania wpisu do rejestru, który prowadzi minister właściwy do spraw rynków rolnych. Jest to bowiem działalność regulowana. Do wniosku o wpis do rejestru konieczne jest przedstawienie wielu załączników (których uzyskanie łączy się z wypełnieniem wielu obowiązków). Z dokonaniem wpisu wiąże się obowiązek uiszczenia opłaty skarbowej (wysokiej opłaty skarbowej – wynoszącej aktualnie 11.610 zł).
    • adrian_fenig Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 18.06.15, 14:06
      Witam,
      Mimo wszystko cały czas stoję na stanowisku, że należy ludziom pomagać bezinteresownie, pomimo, że niektórzy w zamian pokazują ci środkowy palec. Ale ten środkowy palec nigdy mnie nie zniechęci do takiej pomocy.
      Mi bezinteresownie pomogło wiele osób, głównie były to osoby chore tak jak ja. Tym wątkiem spłacam dług wobec losu i wobec wszystkich, którzy mi pomogli.
      • bodex4 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 18.06.15, 19:00
        adrian_fenig napisał:

        > Witam,
        > Mimo wszystko cały czas stoję na stanowisku, że należy ludziom pomagać bezinter
        > esownie, pomimo, że niektórzy w zamian pokazują ci środkowy palec. Ale ten środ
        > kowy palec nigdy mnie nie zniechęci do takiej pomocy.
        > Mi bezinteresownie pomogło wiele osób, głównie były to osoby chore tak jak ja.
        > Tym wątkiem spłacam dług wobec losu i wobec wszystkich, którzy mi pomogli.

        Dlaczego w tych wątkach nie zaproponujecie "testów olejkowych" i terapii olejkami???

        forum.gazeta.pl/forum/w,26140,157727872,157727872,Podejrzenie_boreliozy_pomocy.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,26140,157782851,157782851,Prosze_o_pomoc.html
        A w tym wątku to nawet polecasz SCHNB czyli mafię antybiotykową!!!

        Trochę głupio polecać olejki w realnych wątkach?
        • polnaro Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 23.06.15, 10:02
          Bodex, jesteś chory? Opisz swoją historię, sposób leczenia, doświadczenia i efekty - będzie to miało jakiś sens i ktoś być może skorzysta.
          Zrób coś pożytecznego.
          • bodex4 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 23.06.15, 12:49
            polnaro napisała:

            > Bodex, jesteś chory? Opisz swoją historię, sposób leczenia, doświadczenia i efe
            > kty - będzie to miało jakiś sens i ktoś być może skorzysta.
            > Zrób coś pożytecznego.

            Mówisz masz:

            A. leczenie standardowe - nieskuteczne.
            B. leczenie niestandardowe (kilka abx na raz) - do 12 miesięcy przynosiła efekty, potem chyba już była zbędna - remisja gdzieś na rok (przedłużyłem leczenie bo kilka lat temu jeszcze niewiele osób stosowało takie leczenie i jeszcze wierzyłem że w moim przypadku można wyleczyć się na stałe.
            C. leczenie pulsowe - supertanie i świetnie na nim i po nim się funkcjonuje, choć niestety po pierwszymp pulsie nastąpił nawrót po ok. 6 miesiącach (zobaczymy co będzie po kolejnych pulsach).
            D. leczenie olejkami - kompletny bezsens (jedynie fajnie dodawać olejki do kąpieli)
            • bodex4 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 23.06.15, 12:55
              E. zioła buchnera - jako całość zestaw po pół roku zbyt obciążł organizm, ale andrographis , artemisinin, żen-szeń, świetne działanie jako pojedyńcze preparaty. Warto też korzystać z zestawów na np. stawy, pamięć itp. (nie pamiętam już dokładnie, ale jak miałem problem to korzystałem z różnych porad)
              • bodex4 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 23.06.15, 12:57
                Wracając do olejków to olejki Nemo a szczególnie korespondencja i ankieta z tzw. Nemo to kompletna żenada.
                • polnaro Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 23.06.15, 16:14
                  Więc u Ciebie olejki nie dały efektu, pozwól innym spróbować, bo różnie reagujemy, ja np. protokół Buhnera /rozszerzony/ stosuję z polskimi ziołami już ponad rok /z małymi przerwami/ i nie obciąża mi organizmu, najwyraźniej jesteśmy różni. Nie wspomnę już o dodatkach na bartonellę, grzybicę.
                  Olejków nie znam jeszcze, ale zamierzam po wakacjach skorzystać z doświadczeń adriana_feniga, bo dlaczego nie?
                  Kilka nie satysfakcjonujących mnie korespondencji też mam za sobą, ale trudno spodziewać się, że ktoś nas wyleczy korespondencyjnie albo 'odda' nam swoją wiedzę i czas ot tak na kliknięcie, inna rzecz, że z myślenia nikt i nic nie zwalnia.
                  • bodex4 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 23.06.15, 16:28
                    polnaro napisała:

                    > Więc u Ciebie olejki nie dały efektu, pozwól innym spróbować, bo różnie reaguje
                    > my, ja np. protokół Buhnera /rozszerzony/ stosuję z polskimi ziołami już ponad
                    > rok /z małymi przerwami/ i nie obciąża mi organizmu, najwyraźniej jesteśmy róż
                    > ni. Nie wspomnę już o dodatkach na bartonellę, grzybicę.
                    > Olejków nie znam jeszcze, ale zamierzam po wakacjach skorzystać z doświadczeń a
                    > driana_feniga, bo dlaczego nie?
                    > Kilka nie satysfakcjonujących mnie korespondencji też mam za sobą, ale trudno s
                    > podziewać się, że ktoś nas wyleczy korespondencyjnie albo 'odda' nam swoją wied
                    > zę i czas ot tak na kliknięcie, inna rzecz, że z myślenia nikt i nic nie zwalni
                    > a.


                    Jako ciekawostkę dodam Ci że gdy ja miałem styczność z olejkami to leczył "orginalny" nemo - pan Wojcierowski tłumaczył maile do niego z polskiego i na odwrót. Od jakiegoś czasu pan W. stał się ...dr Nemo. Nic z tego nie rozumię, ale cóż.

                    Wtedy też nie było mowy o fakturze i takie tam.

                    Protokół Buhnera po jakimś czasie też trochę degraduje ukłąd pokarmowy - nie wiem o co chodzi grzyb, czy mechaniczne uszkodzenie, ale znam relecjię kilku osób więc należy uważać i nie przedłużać.


                    zastosuj sobie olejki, byle nie oszustwo nemo
    • slonisko1976 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 25.07.15, 18:24
      u mnie bardzo silna reakcja zgonu następuje po użyciu mirry albo kropli miętowych tzn. robię to tak że robię roztwór wodny i płuczę usta przez pół godziny, płukanie ust r-rem solnym też bardzo silnie działa, a swoją drogą adrian ciekawe dlaczego zrezygnowałeś z wody utlenionej, którą tak w jednym z wątków zachwalałeś?
      • adrian_fenig Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 25.07.15, 21:05
        Stosowałem wodę utlenioną zewnętrznie, dawała ostre herxy, ale odpuściłem, bo to było zbyt czasochłonne. Później stosowałem wewnętrznie 8 razy dziennie po 5 kropli, i o dziwo dawało to radę w monoterapii. Ale to wszystko jedynie trzymało infekcję w ryzach - hamowało jej postęp, natomiast nie robiłem kroku do przodu.
        Teraz ograniczyłem się do przyjmowania wspomagająco 1x10 kropli. Jako terapię podstawową stosuję własne kompozycje olejków eterycznych.
    • adrian_fenig Aktualizacja 15.08.15, 22:42
      Witam,
      Zamieszczam aktualizację opracowania poświęconego olejkom eterycznym w leczeniu boreliozy.
      Najważniejsza zmiana względem poprzedniej wersji, to rozszerzenie o ocenę działania grzybobójczego. Może to być przydatne dla osób walczących z kandydozą polekową.
      Ponad to pojawiło się kilka nowych olejków oraz kilka nowych kompozycji.

      drive.google.com/file/d/0ByIhCzx3f7dyOGxnYTF5anZHdU0/view?usp=sharing
      • outsidethemind Re: Aktualizacja 16.08.15, 17:40
        Adrianie, mógłbyś podać mail do siebie? wolałabym na forum się nie uzewnętrzniaćsmile super że mimo wszystko się tu udzielasz, jestem pewna że wielu to docenia. a krytykantom wystarczy jedynie współczuć i.. robić swoje dalejsmile
        • adrian_fenig Re: Aktualizacja 16.08.15, 20:48
          Hej,
          Jest takie powiedzenie "Psy szczekają, a karawana jedzie dalej". Pasuje ono jak ulał do klimatu w tym wątku. Mail do mnie jest podany na ostatniej stronie aktualnego dokumentu o olejkach.
        • sayitnow Re: Aktualizacja 17.08.15, 11:12
          a ja się uzewnętrzniam, a co smile adrian się udziela bezinteresownie, nie wiem, ile osób na tym korzysta, ja na pewno dzięki niemu odkryłam olejki i mimo że dopiero zaczęłam stosować, to widzę reakcje. i uważam, że należy o tym pisać smile
          • antyfonka Re: Aktualizacja 18.08.15, 10:16
            Według Ojca Nemo, olejki zabijają wszystkie bakterie. Zrób test kup wypatroszonego kurczaka
            (wypatroszonego by było mniej bakterii do zabicia) i namaszczaj go olejkami. Jeśli olejki tak
            cudownie zabijają wszystkie bakterie(w/g Ojca Nemo) to kurczaczek wiecznie świeży i pachnący.
            A jeśli zacznie śmierdzieć to znaczy że to "zły kurczak był" i w nic nie wierzył!!!
            • sayitnow Re: Aktualizacja 18.08.15, 11:24
              antyfonko, nie wiem, po co ta kpina i wypowiedź, która nic nie wnosi. jestem chora nie od dziś. jestem przypadkiem ciężkim. przeszłam wieloletnie leczenie ILADS. Posiłkowałam się buhnerem i różańskim. Gdy łykałam antybiotyki, pisałam o reakcjach. W związku z tym, że ILADS już nie może być dla mnie altenatywą, bo primo pożarłam wszelkie możliwe zestwy i jestem gdzie jestem, secundo, jelita nie przyjmują już leków, próbuję nowych metod i o nich piszę. Nie wiem, czy to takie złe, że człowiek zostawiony bez alternatyw próbuje ratować własne życie i zdrowie jak potrafi i o tym mówi?
              Może tego nie rozumiesz. Nie wiem tylko, czy wyobraźnia za mała, czy empatia. Czy może nigdy nie byłaś dość chora, by wiedzieć, jak to jest.
              Osobiście nie życzę.
              • adrian_fenig Re: Aktualizacja 18.08.15, 12:14
                sayitnow z hejterami się nie dyskutuje.
                Hejterów się banuje.
                • antyfonka Re: Aktualizacja 18.08.15, 12:29
                  adrian_fenig napisał:

                  > sayitnow z hejterami się nie dyskutuje.
                  > Hejterów się banuje.
                  A co władza się marzy, banować możecie na forum wzajemnej adoracji, Przeorze Adrianie.
                  Bierz przykład z Ojca Nemo, on zawsze szkalowany, biedny i niedoceniony.
                  Więcej "pokory" a zyski gwarantowane!
                  • sayitnow Re: Aktualizacja 18.08.15, 14:46
                    stosuję olejki, które kupuję i mieszam sama, tak na marginesie. wg porad, za które nic nikomu nie płaciłam. to druga sprawa. a trzecia to taka, że i jan, i adrian, wnieśli więcej w forum niż ci, którzy piszą tylko po to, by się wyżyć.
                    mówisz do ludzi chorych. do ludzi przede wszystkim. nie warcz jak do psów, bo to bardzo małe.
                    • antyfonka Re: Aktualizacja 18.08.15, 15:51
                      > mówisz do ludzi chorych. do ludzi przede wszystkim. nie warcz jak do psów, bo t
                      > o bardzo małe.

                      Najprawdopodobniej warczysz na wszystkich dlatego obiektywne uwagi tak odbierasz.
                      Mówię do blogerów, Zakonu Internetowej Medycyny Alternatywnej,którym objawy się nasilają jak sa daleko od komputera lub nie mają dostępu do internetu.
                      Do blogerów żyjący wirtualnie,taki sposób na życie i zarabianie.
                      Przyjmij do serca zalecenie modlitwy Ojca Nemo, szczególnie ten werset:
                      "Święta Rito, Rito od Rzeczy Niemożliwych, pomóż mi znosić fizyczny ból, którego znosić nie potrafię i pomóż mi nie napisać o mojej chorobie ani wiersza, ani książki."
                • sayitnow Re: Aktualizacja 18.08.15, 14:47
                  chciałam jak do człowieka. po co na hejt odpowiadać hejtem.
              • antyfonka Re: Aktualizacja 18.08.15, 12:17
                Owszem moje posty nic nie wnoszą, natomiast wasze, odgrzewają "kotlet" zwany olejkami.
                Na tym forum forum.gazeta.pl/forum/f,248393,Borelioza_alternatywnie_.html adorujecie się wzajemnie, zachwalacie nowości. Zostańcie przy swoich rewelacyjnych metodach i nie mieszajcie chorym w głowach.
                Możemy podyskutować o empatii, jak masz taką potrzebę. Jednak określ, która z teorii jest lepsza. Mam nadzieję że jest we mnie ziarnko empatii, bo potrafię wybaczyć naciągaczowi.
                Ale nie potrafię zrozumieć i zakceptować jego działania, żerowanie na głupocie, nadziei
                i wierze chorych
                Właśnie załączam dodatkową wyobraźnię i dołączę się do modlitwy do Św. Rity (modlitwa zalecana przez Ojca Nemo)
                • antyfonka Re: Aktualizacja 18.08.15, 12:24
                  "O, Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, spraw, abym w walce, którą toczę ze światem, była zawsze po stronie świata. Swojego.
                  Pozwól mi wierzyć, że żyję w świecie, któremu sama nadaję znaczenie.
                  Pozwól mi być silną, aby umieć żyć ze swoją bezsilnością i naiwnością.
                  Pozwól mi nie tracić energii na podtrzymywanie iluzji.
                  Pozwól mi być, kim jestem i robić, co robię.
                  Pozwól mi wziąć za to odpowiedzialność.
                  Pozwól mi być dobrą.
                  Pozwól mi wierzyć.
                  Mieć nadzieję.
                  Kochać. "
                  Uniwersalne słowa dla grzesznika i świętego.
                  • igm_20_4_pmr Re: Aktualizacja 18.08.15, 16:05
                    amen smile
                    • sayitnow Re: Aktualizacja 19.08.15, 10:44
                      igm, jak przejdziesz wieloletnią terapię ILADS, zioła Buhnera i Różańskiego i zostaniesz po latach uznany za przypadek niestety nie poddający się leczeniu, z gratisem w postaci rozwalonych podrobów, to zobaczymy, jak będzie brzmiało Twoje amen. Niestety walczymy wszyscy z tak samo podstępną chorobą, a ja - tak jak i Ty - początki leczenia miałam bardzo obiecujące i w takiej samej euforii w stosunku do ILADS jak Ty się znajdowałam. Ale nie wyszło, mimo świetnej współpracy z lekarzem, mimo jego wiedzy. Więc piszę, co robię po. Bezinteresownie.
                      • kordianekk83 Re: Aktualizacja 11.09.26, 10:09
                        Hej, czy wyleczyłaś się na olejkach? Czy można się z tobą jakoś skontaktować?
                  • miroslaw111 Re: Aktualizacja 19.08.15, 16:04
                    ludzie chorzy , ale myśleć trzeba , opamiętajcie się!

                    antyfonka nie wiem piszesz żę ci się nie podoba to że ktoś wychwala olejki ? no jejku od tego jest to forum żeby pisać które substancje wniosły do naszego leczenie,a które się okazały mało lub wcale skuteczne , wg mnie takie forum jest nawet koniecznością bo borelioza to strasznie złożony twór i nie ma schematu leczenia , trzeba experymentować, w zasadzie lekarze są w stanie uczyć się leczenia tej choroby jedynie na żywych pacjentach i ich kosztem ...

                    sam nie stosuję olejków z braku czasu,ale zupełnie nie widzę przeciwskazań dlaczegoby nie stosować zwłaszczy gdy pełna kuracja miesięczna to 54złote


                    > "O, Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, spraw, abym w walce, którą toczę ze świ
                    > atem, była zawsze po stronie świata. Swojego.
                    > Pozwól mi wierzyć, że żyję w świecie, któremu sama nadaję znaczenie.
                    > Pozwól mi być silną, aby umieć żyć ze swoją bezsilnością i naiwnością.
                    > Pozwól mi nie tracić energii na podtrzymywanie iluzji.
                    > Pozwól mi być, kim jestem i robić, co robię.
                    > Pozwól mi wziąć za to odpowiedzialność.
                    > Pozwól mi być dobrą.
                    > Pozwól mi wierzyć.
                    > Mieć nadzieję.
                    > Kochać. "
                    > Uniwersalne słowa dla grzesznika i świętego.
    • anetaborelka Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 29.03.18, 13:56
      Leczę się olejkami eterycznymi już 5 miesiąc. Swoje doświadczenia oraz efekty terapii prowadzonej przez Olejkowego Zielarza opisałam na blogu - własne spostrzeżenia i odczucia potwierdziłam badaniami, które również tam zamieściłam. Wszystkich zainteresowanych terapią boreliozy i koinfekcji za pomocą olejków, zachęcam do lektury: wkreconawborelioze.wordpress.com/2018/03/28/olejki-eteryczne-w-leczeniu-boreliozy-i-koinfekcji/
      • kordianekk83 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 11.09.26, 10:08
        Jakie są twoje doświadczenia na olejkach ? Czy jesteś gdzieś dostępna ? Na FB czy mailowo?
    • cinu85mazury Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 04.10.18, 23:25
      super dzieki za pelne opracowanie tematu. Od jutra bede leczyl rownież od zewnatrz moje obolale czesci ciala
      • adrian_fenig Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 05.10.18, 11:00
        Najnowsza wersja opracowania: goo.gl/u5tgsd
        • cinu85mazury Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 05.10.18, 19:48
          Adrianie czy móglbyś dać mi namiary skąd bierzesz te olejki. Mój mail bielmarcin85@gmail.com. od dwóch miesięcy dopiero zacząłem swoją walkę głownie na pr. Buhnera. Było ok. Ale od niedawna ciężko mi znależć na ciele miejsca nieobolałe. Proszę o poradę. pozdrawiam
          • cinu85mazury Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 05.10.18, 19:51
            aha i pytanie czysto z ciekawości ludzkiej. Czy ty piszesz jakąs pracę magisterską o ytych olejach, bo widzę, że ewoluuje twoje dzieło hehe?????
        • the_kure Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 23.10.18, 21:17
          adrian czy na olejkach ustapily Ci w 100procentach fakcykulacje i parastezje ? Czy jest gdzies watek opisujacy cala twoja chorobe ? jakie koinfekcje ? jakie antybiotyki ? i jakie ziola ? Czytalem gdzies ze na rimfie ustapily Ci parastezje? Czy jakis antybiotyk wyeliminowal u Ciebie w 100 procentach fakykulacje ?
      • kordianekk83 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 11.09.26, 09:28
        Cześć czy wyleczyłeś się na olejkach ?
    • rumel1 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 14.01.20, 17:42
      Witam serdecznie można prosić o kontakt adrian_fenig
      Podaje mój email rumel1@wp.pl
      Z góry dziękuje
      Pozdrawiam
    • katrina83 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 06.07.20, 08:40
      Witaj Adrianie. Mam ogromną prośbę, czy jeśli znalazłbyś trochę czasu byłbyś w stanie opracować zestaw olejków dla osób zmagających się z BARTONELLĄ? Niestety pomimo tego, że bolerioza i bartonella często są sprzedawane przez tego samogo nosiciela to jednak różnią się od siebie chodźby nawet tym, że boleria jest bakterią beztlenową, a bartonella jest baktetią tlenową. Różnią się również budową i odpornością na antybiotyki. Sądzę więc, że odmienne zestawy olejków mogą działać na Bartonelle. Myślę, że wiele osób byłoby Ci bardzo wdzięcznych pomimo tego, że wiele osób zapewne zagląda tutaj na forum, a nie pisze.
    • adrian_fenig Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 08.08.20, 16:34
      Odnośnie pytania o olejki na bartonellę. Kompozycje olejków eterycznych zostały przeze mnie opracowane metodą doświadczalną, a nie teoretyczną. Obiektem doświadczeń był mój organizm. Z racji tego, że dominują u mnie objawy boreliozy, a nie koinfekcji, to ciężko mi opracować zestawy olejków na koinfekcje.
      Dla osób leczących bartonelozę przydatną będzie informacja, że według badań dr Ying Zhang najsilniejszymi olejkami przeciwko Bartonella henselae są: olejek cynamonowy oraz olejek oregano.

      Przy okazji zamieszczam link do aktualnej wersji (1.7) opracowania o leczeniu boreliozy olejkami eterycznymi.
      • the_kure Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 09.08.20, 02:07
        dzieki dobry czlowieku
      • zenobek Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 11.08.20, 22:19
        adrian_fenig napisał:


        > Ying Zhang najsilniejszymi olejkami przeciwko Bartonella henselae są: ol
        > ejek cynamonowy oraz olejek oregano.

        Po mieszance cynamonowego, gożdzikowego, z gorzkiej pomarańczy i tymiankowego i oregano stepuje jak Fran Sinatra na scenie. Pieczenia podeszw, stóp i podudzi tak się nasilają.....
        sad
        Przeżywałem to już po lewoxie, moloxinie, houttuynii i sidzie akucie, teraz wróciło na olejkacha! A ten syf nie chce odpuścić... sad Ręce i inne członki opadają... sad
        • patryshia90 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 26.11.20, 10:32
          Witam czy posiada ktoś email do zielarza od olejków??
          • adrian_fenig Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 21.12.20, 14:31
            Zielarz od olejków: olejkowyzielarz@gmail.com
            • bugenwilla2025 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 06.05.26, 12:32
              Nie mogę przeczytac pliku z protokolem olejkowym, czy moglbys mi udostepnic? Poprosipam o dostęp przez gmail
              • kordianekk83 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 11.09.26, 09:21
                Czy ktoś jeszcze leczy się olejkami ? Oprócz Adriana, ile osób ma doświadczenia skutecznej terapii?
        • kordianekk83 Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 29.05.26, 10:42
          Czy jest ktoś tutaj kto się leczy olejkami ? Jakie dawki?
          • adrian_fenig Re: Olejki eteryczne w leczeniu neuroboreliozy 30.05.26, 12:46
            Uwaga:
            Opis mich doświadczeń z leczenia neuroboreliozy olejkami eterycznymi jest wciąż dostępny za pośrednictwem dysku google. Jeżeli po kliknięciu w podany wyżej link dokument nie wyświetla się, trzeba wysłać prośbę o udostępnienie.
            Zamieszczony materiał będzie dostępny do końca sierpnia, gdyż we wrześniu 2026 roku zacznie obowiązywać „Ustawa o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta” według której rozpowszechnianie informacji o alternatywnych metodach leczenia będzie niezgodne z prawem. Ustawa za tego typu działanie przewiduje karę pieniężną w wysokości 1 milion złotych.
            W związku z powyższym materiał zostanie usunięty z dysku i nie będzie udostępniany w żadnej formie, przez żadne kanały komunikacji. Jednocześnie chciałbym dodać, że nie ponoszę odpowiedzialności za rozpowszechnianie pliku bez mojej wiedzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka