emli7
30.03.18, 16:49
Ostatnio zaczęłam stosować nalewki z ziół Buhnera. Sama robię. Coś się dzieje, były ładne herksy. Po nalewkach dużo konkretniej niż po wywarch i kapsułkach, więc super.
Ale mam pewną wątpliwość. W przypadku każdego z ziół Buhner zaleca picie od 1/4 do 1 łyżeczki 4 razy dziennie. No to popatrzcie. Weźmy 4 zioła [w moim przypadku rdestowiec, cat's claw, androrgaphis i houttuynia na bartonelle), Gdy dojdę do pełnej dawki, miałabym 4 łyżeczki czyli 20 ml mocnej nalewki 4 razy dziennie. Razem 80 ml nalewki 60 %, czyli plus minus daje to przysłowiową setę wódki na dobę... Sporo. A my mamy nie pić alkoholu...
Czy można nalewkę wlać np do gorącej wody, czy choćby dobrze ciepłej, i pozwolić, żeby alkohol częściowo odparował?