Dodaj do ulubionych

Jak żyć...

17.09.18, 09:35
HEJ
Mycoplazma Chlamydia bartonella u mnie równa się ból kości stawów mięśni i głowy nudności zmęczenie itd. I tak od 2 lat po roku diagnoza badania dieta i leczenie ilads plus zioła 5 msc...
Każdy przypadek jest inny walczy po swojemu temu to pomoże tamtemu to u każdego trwa to inaczej... Ja to wszystko wiem ale już mi NIE DOBRZE od tych leków badania morfologia próby wątrobowe ok badanie głowy za miesiąc i kolejne recepty i kasa w tysiącach co można zrobić JAK ŻYĆ...
Nie chce stracić tego co już zrobiłam ale najchetniej szczerze BYM TO WSZYSTKO POERDZIELNEŁA W CHOLERE...
Zero poprawy dlaczego?
Obserwuj wątek
    • emli7 Re: Jak żyć... 23.09.18, 14:38
      Jeśli chcesz, to podaj priva, napiszę coś w temacie. Mój mail: mbartoszew@wp.pl
    • rzene Re: Jak żyć... 23.09.18, 22:03
      jakie miałeś leczenie ILADS ? tzn. jakie leki przez ile i jakie dawki ? Masz stwierdzoną boreliozę (badania) ?
      • olacece57 Re: Jak żyć... 25.09.18, 19:15
        Już tu wrzucałam sw badania
        W 10.2016 ugryzienie rumień brak i test elisa w klasie igg ujemny w klasie igm niejednoznaczny 18,547 ru/ml lekarz olał ja olałam zapisałam się do zakaźnika w bardzo długa kolejkę w moim mieście źle się wtedy czułam ale miałam podwyższone hormony tarczycy i wzięłam na to leki od endokrynolog, poczułam się lepiej i tak z rok chodziłam źle się czułam wiecznie zmęczona ból stawów mięśni i kości ból głowy itd po roku sama zrobiłam kolejne badania Western blot ( nie umiem zinterpretować poprawnie) pisze dodatni jakiś wykres i tabelka antygen p41, odporność obniżona, cd3/cd57 258 w normie, Wit b 12 w normie Wit d w normie, cytoplazma słaba włóknista 1:80, mycoplazma pneumoniae 80 ru/ml, Chlamydia pnemoniae 80 ru/ml gdzie powyżej 22 to dodatni, bartonella elizabethae graniczny, Babesia ujemna, to są badania przed lekami, brałam tak 2 msc azitrox 500 1 t i rifampicyna 1 t pp 10 dniach 2 t, do tego zawsze suplementy i zioła, osłona wątroby magnez witaminy, potem kolejne 2 msc doxycylina 1 t rano 2 wieczorem i cetix 400 1 t do tego stały zestaw zioła i wspomagacze i osłona, i znowu 2 msc levoxa 2 razy 1 t i bactrim 1 t rano i 2 t wieczorem i do tego mam zioła w kropelkach taki ostry detox jakiś biorę msc i nic lepiej, stawy kują głowa boli itp. Badanie głowy za msc, mam cyste w kolanie od samego początku w 2016 i 3 punkcie i ona odorasta i boli.
        • olacece57 Re: Jak żyć... 25.09.18, 19:19
          Oczywiście dieta przeciwgrzybiczna
          • olacece57 Re: Jak żyć... 25.09.18, 19:47
            W drugiej turze antybiotyków brałam też metronidazol
            • miklasz55 Re: Jak żyć... 25.09.18, 22:14
              Wrzucałaś swoje badania ale już tego nie widać na pierwszej stronie. Powinno dopisywać się do wcześniej założonego własnego wątku a nie zakładać nowy. Wtedy wszystkie informacje są w jednym miejscu. forum.gazeta.pl/forum/w,26140,165985477,165985477,Prosba_wyniki.html
              • olacece57 Re: Jak żyć... 26.09.18, 07:25
                Dzięki
        • rzene Re: Jak żyć... 25.09.18, 22:23
          Trochę dziwne to leczenie ILADS dlatego dopytywałem bo niestety przy konfekcjach leczenie jest trochę inne niż leczenie samej boreliozy i często dłuższe. Zestawy jakie brałaś celowane są niby na Bartonellę ale przy tak złożonym zakażeniu trzeba barć 3-4 antybiotyki oraz odpowiednie dawki ok. 3 miesiące 1 zestaw. Nie każdy nadaje się na leczenie ILADS ale wiele osób tym sposobem się wyleczyło. Nie wiem co Ci doradzić, bo wg. mnie leczenie antybiotykami miałaś nie do końca właściwe i za krótkie.
          • miklasz55 Re: Jak żyć... 26.09.18, 21:11
            Też tak to widzę, że leki ustawione pod bartonellę i czas brania danego zestawu za krótki, częsty błąd lekarzy pseudo ilads. O trafności zestawów i dawek się nie wypowiem, leczenie bartonelli to trudny temat, wymaga dużego doświadczenia. Poza tym objawy i wyniki badań wskazują na cpn i mykoplasmy a te infekcje leczą się inaczej.
            Dobrze byłoby żebyś spisała wszystkie swoje objawy z zaznaczeniem tych które dokuczały najczęściej i najbardziej. Przy dłużej trwającej chorobie zawsze się coś zapomina, więc zrób to na spokojnie, najlepiej na kartce a potem wpisz do postu. Nie zapomnij o jakichkolwiek pieczeniach jeśli takie wystąpiły i wszelkich objawach neurologicznych.To będzie też na pewno potrzebne gdy zmienisz lekarza, co przypuszczam stanie się niedługo. I jeszcze pytanie, w jakim laboratorium robiłaś badanie CD57 ?
            • rzene Re: Jak żyć... 27.09.18, 12:26
              Jeśli brać pod uwagę poważnie wynik CD-57 (choć przy takim poziomie warto by zrobić powtórzenie jeśli był robiony w Diagnostyce -podwykonawca) jest to wskazówka żeby leczyć koinfkecję i tak się je powinno leczyć w pierwszej kolejności, czyli Bartonella na początek min. 6-8 miesięcy leczenia, no niestety potrzebny lekarz który zna tematykę i nie boi się przepisywać terapeutycznych i właściwych dawek antybiotyków w odpowiednim zestawieniu, stosując osłony oraz umiejętnie monitoruje leczenie i stan pacjenta.
              • olacece57 Re: Jak żyć... 30.09.18, 18:17
                Skąd ten lekarz ilads?
                Namiar dostałam od kuzynki kt już dziś odrzyła a wiem że miała bartonelle.
                Gdzie robiłam badanie cd57?
                W laboratorium kt polecił lekarz ilads apc analizy medyczne w Łodzi ul szczaniecka.
                Objawy:
                Złe samopoczucie, zmęczenie, ból stawów non top kości mięśni jak zakwasy piszczeli taki piekący i promieniujący, kolan łokci rąk stóp, sztywny kark z prądem na tył głowy, ból głowy non top z przodu jakby ucisk wraz oczami jakby głębiej, czasem kuje mnie w sercu i uciska w klatce piersiowej takie uczucie zatykania jakby, boląca cysta w kolanie, nie od początku ale później pojawiły się poranne nudności i ból brzucha, czasem na dole czasem na górze, uczucie że coś mnie męczy jakby niestrawność, nie mogę na niczym się skupić ani skoncentrować, zapominam non top, ruszam się powoli, nie mogę się przemęczać, jestem jak stara babcia, czasem łapią mnie nerwy takie uczucie trzęsienia przed snem, dbam o dietę i odpoczynek, to co do mnie należy ogarniam powoli, czasem poćwiczę z 15 min choć teraz staram się za bardzo nie rozciągać gdyż nasila się pieczenie mięśni czy ścięgien, sama już tego nie ogarniam, nie umiem pisać nie umiem określić, nie umiem gadać z lekarzami, jak ich słucham to mam chęć wyjść i trzasnać drzwiami, psycha mi siada, skrywam w sobie wiele by nie martwić bliskich, boję się i jestem zła, starałam się to w miarę wypisać i już się czuje z tym źle.
                Usłyszałam od lekarza ilads że mój organizm i tak to dobrze znosi i się broni. Wiem że są ludzie borykający się z tym paskudztwem i cierpią bardziej. Nie zdawałam sobie sprawy z tego wszystkiego. I nadal nie czuje mocy na to wszystko.
                Wybiorę co mam, zrobię badanie głowy, powtórzę badanie cd57, zmienię lekarza, może znacie i polecacie jakiegoś w Wawie?
                Dziękuję Wam za odpowiedzi i rady.
                Pozdrawiam serdecznie
                • olacece57 Re: Jak żyć... 30.09.18, 18:31
                  Przeszłam dwie grypy w tym czasie takie z wysoką gorączka i leżeniem w łóżku, lekarz przeżegnał się na to co ja biorę, byłam taka połamana wtedy i dał mi Aponaproxen do tego i mi przeszło, jeśli mam spadek mocy słabszy dzień to mierze temperaturę i mam obniżoną wtedy ale nie pamiętam dokładnie ile bo dawno nie mierzyłam. Raz miałam osłabienie i omdlenie i sąsiadka pielęgniarka mi pomogła ona coś mówiła o niedocukrzeniu ale już się to niepowtorzyło a badania morfologii mam dobre. Jakie jeszcze badania mogę zrobić?
                  • rzene Re: Jak żyć... 30.09.18, 21:18
                    Borelioza to bardzo trudna choroba pod każdym względem objawów jakie powoduje,dostępu do lekarzy, diagnozowania, sposobu leczenia i finansowania, każdy chce lepiej, wypatruje lepszego dnia, a rzeczywistość okazuje się inna. Nie ma prostej recepty pt. idź do tego lekarza, zażyj to i tamto i przejdzie za miesiąc może za dwa albo za rok. Praktyka wypracowuje podejście do tej choroby i sytuacji w jakiej się dana osoba znajduje. Trwa to bardzo długi czas nie jest to rok ani dwa.
                    Lekarz który Ciebie leczył na grypę nie miał i pewnie nie ma pojęcia o objawach i skutkach jakie borelioza powoduje więc nie dziwie się jego reakcji. Wśród grona lekarskiego funkcjonuje "ciemnogród" i długo będzie jeszcze funkcjonował dopóki sami nie zachorują albo ktoś z bliskich z ich grona nie złapie tej choroby. Trzeba szukać i próbować wszystkich sposobów leczenia nie tylko ILADS, zresztą jest dużo lekarzy, którzy tytułują się lekarz ILADS a pojęcia większego o tej metodzie leczenia nie mają.
    • zenobek Re: Jak żyć... 30.09.18, 22:35
      olacece57 napisał(a):

      > nie ilads plus zioła 5 msc...

      Jak choróbsko jest zaawansowane to 5 msc to pikuś. Krótko bardzo.
      Na ustąpienie pierwszego objawu który przeszedł (ból kręgosłupa) czekałem pół roku. Mała znacząca poprawa nastąpiła po roku. Teraz mija 1,5 roku. Jest nieźle chociaż nie super.

      > Zero poprawy dlaczego?

      To jest choroba dla twardzieli i uparciuchów. smile
      • olacece57 Re: Jak żyć... 01.10.18, 08:40
        Dzięki za odpowiedzi
        Założyłam nw dlaczego bądź można powiedzieć miałam nadzieję że mój przypadek w porównaniu z innymi porównałam chodź nie powinnam nie jest taki tragiczny i pójdzie mi to szybciej o jak się myliłam... gdyby chociaż jeden mały znak drobna poprawa moja wola walki by wzrosła a tak to... Du...
        • zenobek Re: Jak żyć... 01.10.18, 15:42
          Ja zakładałem identycznie. Tak samiutko. Po trzech miesiącach miałem być zdrowy jak nowonarodzony. smile Nie wiem dlaczego tak się nie stało wink i potrzeba leczenia dłuższego niż 3 msc. smile Nie wiem jak to się skończy ale wydaje mi się, że warto czekać i zaciskać zęby.
          • olacece57 Re: Jak żyć... 01.10.18, 19:36
            Bardzo trudna choroba.... Zaawansowane przewlekłe choróbsko.... Dla twardzieli....
            Przeraża mnie to.... Te wydatki i te ilości leków.... Nie wiedziałam że jestem taka słaba....
            Jedno wiem dzięki Wam
            Nie dam się!!!!!
            • miklasz55 Re: Jak żyć... 02.10.18, 01:22
              Warto byłoby jeszcze kilka badań zrobić, od poprzednich trochę czasu minęło. I tym razem wykonać bartonellę w Instytucie Medycyny Wsi (poprzednio u Wielkoszyńskiego?) w obu klasach IgM IgG. To jest też dobre i sprawdzone laboratorium i widać po archiwum forum, że szereg osób właśnie tam zdiagnozowało tą infekcję. Masz tylko wynik graniczny dla jednego typu bart. Jeśli są objawy to też podejmuje się leczenie ale zdecydowanie lepsza jest sytuacja gdy jest potwierdzenie w badaniach, wtedy jest pewność z czym się walczy i walczy sie z jeszcze większą determinacją. Bart jest trudna do leczenia i bierze się ja na pierwszy ogień. Zrób także w tym samym labie trudną do zdiagnozowania chlamydię pn metodą WB i mykoplazmy igg i igm. Chlamydia pn (cpn w skrócie) ma wiele objawów jak borelioza. Co do CD57 to masz wynik jak u osoby zdrowej lub wyleczonej. A borelioza wyszła w Western Blot i objawy są. Laboratorium w Łodzi APC ma bardzo szeroką ofertę ale można się domyśleć, że wysyłają większości próbki do innych ( m.in do CBDNA, Poznań) i CD57 prawie napewno także. To badanie najwierniej wychodzi gdy pobranie jest na miejscu gdzie je wykonują, a wykonuje Laboratorium w Centrum Zdrowia Dziecka, Pracownia Zgodności Tkankowej. Przedostatnia pozycja w linku poniżej. Lekarzy znających się naleczeniu ILADS jest bardzo mało i mają długie terminy ale jak już leczyć to właściwie. Mieszkasz w rejonie łodzkim? Możesz podać jaki lekarz Cię leczy, wystarczy imię i pierwsza litera nazwiska. Leczenie boreliozy wymaga dużego wysiłku i samozaparcia ale jak pewien pacjent na forum napisał - nie jeden dałby bardzo wiele żeby pozbyć się tego świństwa.
              www.czd.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=271&Itemid=323
              www.imw.lublin.pl/index.php/pl/uslugi-komercyjne/badania-chorob-odzwierzecych-alergologia-imw
              • olacece57 Re: Jak żyć... 02.10.18, 08:04
                Dzięki za rady są dla mnie bardzo cenne
                Poprzednie badania u Wielko...
                Jestem z Płocka nie daleko do Łodzi i Wawy
                Lecze się u dr Marii Zu...
                Muszę coś zmienić i muszę mieć plan inaczej wpadam w panikę ileż można się męczyć
                nie przerwę tej walki ale...
                • miklasz55 Re: Jak żyć... 02.10.18, 16:08
                  Badanie na Chlamydię WB zrobić IgG.
                  • olacece57 Re: Jak żyć... 08.02.19, 15:24
                    Po 8 msc antybiotyków objawy Tr zelżały
                    Ale nie stawy!!!! Co może mi zjadać stawy? Jakie badania jeszcze zrobić? Co dalej?
                    Zmieniłam lekarza, 2 msc bez antybiotyków i zrobiłam test Elispot 2 u Wielko... Borellia ujemne, chlamydia graniczna. A stawy lecą kolano prawe zabieg, lewe zaraz pewnie też zatoki laryngolog do operacji zaliczył, serce mnie kuje ekg wpożądku. Fizjoterapia w trakcie załatwiania. Zastanawiam się co dalej. Lekarz zalecil zioła na chlamydie. Antybiotyki odpadają słaby żołądek. Pomóżcie proszę
                    • zenobek Re: Jak żyć... 08.02.19, 15:58
                      Kluczowe pytanie: jakie masz teraz objawy?
                      • olacece57 Re: Jak żyć... 09.02.19, 11:19
                        Ból głowy z przodu czoła - zatoki - dość silny codziennie, kataru brak. W tych zatokach zgrubienia.
                        Ból stawów w tych stawach zwyrodnienia kolan i łokci codziennie a biodra nadgarstki stopy piszczele w rękach i nogach zakuja zapieką od czasu do czasu da się to znieść ale trwa to już jakiś czas i jest męczące.
                        Od czasu do czasu ciężar w klatce piersiowej i kluje serce takie trochę nerwy jakby. Ból żołądka taki ostry ale dostałam leki i narazie zelżało. Uczucie męczenia choć trzymam dietę. Raz jest lepiej raz jest gorzej ale zmęczona chodzę prawie non stop. Jak stara babcia....
                        • zenobek Re: Jak żyć... 09.02.19, 21:15
                          olacece57 napisał(a):

                          > Uczucie męcz
                          > enia choć trzymam dietę. Raz jest lepiej raz jest gorzej ale zmęczona chodzę pr
                          > awie non stop. Jak stara babcia....

                          Qrwa!
                          Tak jak ja!!! Identycznie!
                          A może to nie grzybek? Dietę też trzymam.
                          • olacece57 Re: Jak żyć... 10.02.19, 14:52
                            Leczysz się?
                            A może dać sobie spokój kuźwa już nw nic
                            do tej pory bałam się panicznie przerwać leczenie aby nie wróciło to co było abym nie straciła tego co już zrobiłam ale naprawdę teraz się zastanawiam czy nie zastosować fizjoterapii na te stawy i zobaczyć co będzie w moim mieście fizjoterapia tylko prywatnie 1.03 mam wizytę u znajomego osteopaty. Dam znać
                      • olacece57 Re: Jak żyć... 09.02.19, 11:44
                        Biorę suplementy tran vit c d 3 magnez
                        Leki na zatoki i lampa na podczerwień
                        Na od budowanie stawów już jakiś czas i nic
                        Na żołądek domowe sposoby np siemię lniane



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka