neuromagda
13.11.20, 14:42
Dzien Dobry. Pisze, bo znajduje sie na skraju zalamania. Wszystko zaczelo sie 2 miesiace temu. Nagle zaczela mi dretwiec prawa strona brzucha i czulam ucisk na watrobe. Poszlam na masaz gdzie masazystka uciskala lokciem biodra i nogi. Po tym zaczela dretwiec i bolec prawa noga i biodro.Zrobilam test na borelioze wester blot i wyszedl on pozytywny w IgM. Na pogotowiu w szpitalu zrobili mi punkcje i twierdza ze to nie neuroborelioza. Natomiast po punkcji zaczely sie problemy z druga noga. Teraz mam ciagle fascykulacje nog i posladkow, od czasu do czasu tez brzuch i reka. Najgorsze z tego wszystkiego jest to ze nogi "pala" czuje sie jakbym miala spalone nogi. Zadne leki ktore dostalam nie pomagaja: paracetamol, ibuprom, anapran, biofenac. Bylam u neurologa twierdzi ze odruchy sa ok. Zrobilam mr kregoslupa ledzwiowego, bioder-ok. Badania krwi, ana1, tarczyca, czynnik reumatologiczny ok. Jedyne co wyszlo to naczyniak na kregoslupie , lekka skolioza. i podwyzszony cholesterol. Nie wiem czy zrobilam wszystkie potrzebne badania. Zaczelam brac unidox 2 tygodnie ale nie ma poprawy. Teraz dostalam Zinafen na 10 dni dozylnie. 2 dzien i czuje ze jest nawet gorzej. Palenie jest nie do wytrzymania. Bardzo sie boje i cierpie i nie wiem czy to wszystko od boreliozy czy moze uszkodzenia nerwow podczas punkcji. Dodam ze punkcja zostala wylonana o 4 w nocy przez zmeczona lekarke ktora podraznila nerw w lewej nodze tak ze stracilam czucie na 10 minut oraz troche w prawej. Czy ktos kiedys mial takie objawy albo slyszal o czyms takim? Czuje sie podlaczona pod prad caly czas, male palce u nog sa ciagniete jakby kiedy wyprostowuje nogi. Najgorzej jest kiedy leze i probuje sie zrelaksowac. Kiedy chodze fascykulacje sa mniejsze. Prosze o jakas rade 😞 Dziekuje z gory za przeczytanie mojego posta