Dodaj do ulubionych

Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzybicy

29.06.05, 20:36
Jak wielu z was wie, te dwie choroby sa nieco do siebie podobne.

Objawy grzybicy sa wymienione tu:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=20831230&a=22755235
Obserwuj wątek
    • freshka Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 30.06.05, 19:40
      Artur, czy Ty przypadkiem nie zaczynasz sie "przekonywac" do grzybicy, czy moze
      caly czas mowimy o grzybicy przy antybiotykoterapii..?smile

      Jak mozna "zdiagnozowac" kandydoze? Ktora metoda jest najlepsza?
      Poziom cukru, badanie Ag we krwi czy posiewy?
      Slyszalam, ze dobrym badaniem jest oznaczanie poziomu D Arabinitolu (metabolit
      Candida) we krwi, ale w Polsce chyba tego nie robia uncertain
      • artur737 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 30.06.05, 20:25
        Nie przekonuje, tylko trzeba zawsze brac pod uwage obie. Te dwie choroby sa
        podobne i rownie trudne w diagnostyce. W USA wielu LLMD Candydozy nie
        dostrzega, ale ostatnio robi sie jakby nieco lepiej.

        Candidoza powstaje zwykle w wyniku leczenia antybiotykiem (czasem nawet krotkie
        leczenie moze ja wywolac) i jest bardzo czestym powiklaniem leczenia boreliozy
        gdzie przeciez antybiotyki laduje sie miesiacami lub latami.
        Ale pewnie moze czasami powstac sama z siebie. Podejrzewam, ze udary mozgu to
        wlasnie czesto rezultat nierozpoznanej i nieleczonej grzybicy. Naturalnie tez
        grzybica bedzie czestym powiklaniem u cukrzykow.

        Nie wiem czy mozna grzybice diagnozowac laboratoryjnie bo tu nikt tego nie
        robi. Mozna niby zrobic badanie na przerost grzybow z moczu lub stolca. Mozna
        tez sprawdzic krew na obecnosc grzybow. Igenex ma w katalogu cen testy PCR na
        rozne gatunki grzybow, jakby ktos byl bardzo zainteresowany. Zwykle sie
        zgaduje klinicznie, ze to grzybica i jezeli leczenie na grzyby pomaga tzn ze
        byla to grzybica. Zwykle na grzybice wskazuje raptowne oslabienie w czasie
        leczenia antybiotykiem.

        Leczenie dieta i lekami (flukonazol, nizoral) jest na ogol efektywne juz po
        krotkim leczeniu, dlatego probne leczenie jest dosc dobrym rozwiazaniem jezeli
        chodzi o test.
    • nadia78 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 01.07.05, 13:36
      czytam czasem jedno z niemieckich forow na temat boreliozy i wlasnie pojawil
      sie tam nowy post od admina tegoz forum, ze Fluconazol jest testowany w
      Niemczech przeciwko boreliozie i niby wyniki sa pozytywne, poprawa ogolna u
      pacjentow , ale chyba juz o tym wczesniej ktos wspominal na naszym forum.?!
      Ale skoro im sie poprawia to dobry znak...:')
      • artur737 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 15.04.07, 22:35
        up by nie zniknal
        • greta32 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 16.04.07, 08:08
          Własnie przechodze okres takiego osłabienia. Flukonazol biorę od ponad tygodnia
          w dawce 200g. Czuję, że dłużej mogę nie dać rady, czuję się jak po
          psychotropach. W antybiogramie wyszło,ze własnie flukonazol powinien pokonać
          moją candidę ale grzybek nadal w najlepsze sobie szaleje. Nie rozumiem tego.
          Czy mozliwym jest, że on się szybko uodparnia na leki i moze powinno się coś
          brać naprzemiennie? Dieta oczywiście ostra. I nic.
          • artur737 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 16.04.07, 10:18
            Doswiadczenie sugeruje, ze leczenie naturalne grzybicy ma potezne zalety w
            porownaniu z lekami.

            M. in olejek z oregano.


            + probiotyki oczywiscie.
            • greta32 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 16.04.07, 10:29
              Piję olejek z oregano od ponad 2 tygodni. Ok 20 kropli dziennie. Jem czosnek.
              Priobiotyki też. Do tego flukonazol w dośc potęznej dawce. Dieta bez żadnych
              odstępstw. A grzyb szaleje. Zszedł mi przynajmniej brązowy nalot z języka. Może
              nie każdy sobie radzi z jednoczesną antybiotykoterapia i leczeniem grzyba. Poza
              tym gdzieś wyczytałam, ze candida to mądra bestia i szybko wytwarza odpornośc
              na leki.
              • dx771 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 16.04.07, 16:01
                Może propolis by pomógł?
                Mam trochę z jesieni jak chcesz to daj znać na pocztę, a prześlę Ci.
              • artur737 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 16.04.07, 16:19
                20 kropli? Mozesz wiecej.
              • franiolek1 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 16.04.07, 16:34
                W ktorym miejscu ten grzyb Ci dokucza. Jezeli masz problemy ginekologiczne lub
                z ukl trawienia, to zrob wymaz, niech Ci zrobia antybiogram - sprawdza wtedy na
                jakie leki Twoj grzyb jest czuly. Dopytaj sie u Szymka, wiem, ze to robil. To
                nie gwarantuje victorii, ale moze dac jakies info.
                Napisz jak dokucza Ci ten grzyb, bo przy flukonazolu, diecie, olejku, to
                naprawde podejrzane, ze grzybek szaleje. Czy bierzesz duzo probiotykow?
                Mieszasz kilka roznych w ciagu dnia? Na problemy ginekologiczne dobry jest
                lacidofil - ma szczepy potrzebne dla kobiet. Probiotyki mozna tez aplikowac
                dopochwowo, nawet jogurt mozna...Poczytaj dokladnie strone candida.
                Ja z olejkiem oregano jestem ostrozna, 20 kropli wydaje mi sie dobra
                dawka...Jednak balabym sie o watrobe...Wiem, ze Artur na mnie zaraz krzyknie smile
                • greta32 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 16.04.07, 17:42
                  No własnie nie piłam wiecej z obawy o watrobę. Pisze, ze maksymalnie 3 tygodnie
                  i max 15 dziennie. Objawy to głównie przeraźliwe burczenie, bóle brzucha no i
                  to osłabienie z którym juz sobie nie radzę. Potrafię spać 12 godzin, budze się
                  zmęczona i za godzinę bym przespała nastepne parę godzin. Aż tak żle ze mną
                  jeszcze nie było. Ginekologicznie bez problemów(przynajmniej tyle). Jęzor mi
                  wywaliło po swietach na brązowo ale przeszło. Myłam zęby olejkiem z dodatkiem
                  olejku i płukałam usta dentoseptem. Dx-chetnie skorzystam z propolisu. Spróbuję
                  niemal wszystkiego aby sie tego dziadostwa pozbyc i spokojnie dalej leczyc bb.
                  Bo to mnie wpedza w ostry dołek a ja raczej silna jestem... byłam...sama nie
                  wiem. Antybiogram miałam, i działa na mnie miedzy innymi flukonazol-podobno.
                  O rany, aby sie tylko nie załamać.
                  • reni5553 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 16.04.07, 18:20
                    Leczę się trzeci tydzień, dożylnie ostro drugi i w tym samym czasie mam dietę i
                    łykam probiotyki. Ale mam pytanie bo się trochę pogubiłam-łykam na codzień
                    Probacti 4, Trilac i LactivUP po dwie tabletki każdego dnia z każdego
                    probiotyku, piję jogurty naturalne, ostra dieta, ale czy z Waszego
                    doświadczenia te probiotyki wystarczą ? Czuję grzybka, wszędzie jest ok tylko
                    rozwolnienie raz jest, raz mija i swędzi czasem we wstydliwym miejscu. Czy
                    powinnam jeszcze brać oprócz tych probiotyków Nystatynę ? Czy tamten
                    wcześniejszy zestaw leków nie jest czasem z innej beczki niż nystatyna - tamte
                    na florę jelitową, a nystatyna przeciw grzybkowi ?
                    pogubiłam się. Jutro pewnie przyjdzie mi pocztą olejek oregano.
                  • dx771 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 16.04.07, 19:16
                    Greta podaj adres na który przesłać gotową nalewkę (rano będę na poczcie).
                    Nalewka gratis - zbędne zapasy.
                    • greta32 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 16.04.07, 19:26
                      ok, zaraz dam ci namiary na pocztę. Byc może będę się mogła zrewanzować
                      olejkiem z oregano, ma do mnie przyjść prosto od producenta ( nie wiem kiedy i
                      ile). No i kapsułki mam jakby co.
                      • zazule Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 17.04.07, 18:28
                        Jak sie robi nalewke z proplisu?
                        pozdr
                        zaz
                        • greta32 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 19.04.07, 11:33
                          Dx-nalewkę własnie odebrałam. Dotarła w idealnym stanie. I jak ładnie pachniesmile
                          Przypomniało mi się, ze gdy zaczął mnie atakować grzybek znacznmie wzrósł mi
                          apetyt, czego nie miałam w boreliozie ( wcześniej wręcz nie miałam apetytu).
                          Mam wrażenie,że wciąz jestem głodna.Może jest to przypadek albo stoi za tym
                          dieta którą wtedy bardzo zaostrzyłam. Jem, jem i nie mogę się najeść. I nie
                          tyję, niestety.
                          • nadia78 olej z oregano 19.04.07, 11:38
                            a czy mozna to brac razem z antybiotykiem? czy nie?
                            dzieki
                            Nadia
                        • dx771 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 19.04.07, 21:06
                          zazule napisała:

                          > Jak sie robi nalewke z proplisu?
                          > pozdr
                          > zaz



                          Przepis przecież tu jest: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=60926011


                          • rena1966 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 19.04.07, 22:21
                            greta32- proszę, daj namiary na producenta olejku z oregano.
                            • greta32 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 20.04.07, 07:14
                              Rena, nie mam namiarów na producenta. Załatwia mi to koleżanka. Próbka dla
                              klienta farmaceutycznego.
                              • kawka37 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 12.06.07, 13:52
                                Witam wszystkich. Pozwalam sobie nastukać parę słów akurat w tym wątku pod
                                wpływem moich mailowych kontktów z osobami, u których nie było wiadomo co jest
                                przyczyną dolegliwości – grzyb czy borelia. Moim celem nie jest rozniecanie
                                jakichś dyskusji, podważanie czegokolwiek i kogokolwiek, tylko podzielenie się
                                doświadczeniami swoimi i swojej rodziny. Bo grzybek doświadcza niestety i moich
                                bliskich i mnie.
                                Zacznę nieładnie od siebie, bo u mnie objawy były największe. Na początku
                                myślałam, że to przerost candidy. Niestety okazało się , że mam , właściwie
                                wszyscy chorzy w mojej rodzinie mamy przede wszystkim grzybki pleśniowe(
                                fusaria, mucor, aspergillus, penicilium) Ale według tego , co zdążyłam się już
                                naumieć o swojej chorobie, nierzadko zdarza się, że chorzy którzy myślą że
                                mają przerost candidy, tak naprawdę i najwięcej cierpią z powodu tych innych
                                grzybków, i dlatego leczenie antycandidowwe jest połowicznie skuteczne. Tak
                                właśnie było u mnie. Potwierdzają to tez doświadczenia paru osób z forum
                                candida, u których badania przeciwciał wykazały zakażenie pleśniowcami.
                                Jak obiecałam , tak zaczynam od siebie. Moje objawy to były ( niektórych pod
                                wpływem leczenia przeciwgrzybiczego już nie ma ) lub są:
                                Zmęczenie i bardzo znaczne osłabienie,
                                Zasłabnięcia powodowane ponoć spadkiem poziomu potasu/magnezu lub hipoglikemią
                                czyli spadkiem poziomu cukru,
                                Bardzo silne bóle całego ciała, nasilające się pod wpływem nawet miernego
                                wysiłku fizycznego, typu przejście iluś tam metrów, ból nawet przy oddychaniu i
                                przełykaniu
                                -upławy, i różne nieprawidłowości ginekologiczne,
                                Silne, trwające nieraz tydzień bóle brzucha z ogromnym wzdęciami, biegunki.
                                Zaburzenia hormonalne: nadczynność przytarczyc i przysadki mózgowej,
                                wcześniej nadczynność tarczycy
                                Zaburzenia koncentracji i orientacji ( niemożność przypomnienia sobie prostych
                                faktów typu własny adres), duża nerwowość i labilność emocjonalna,
                                Liczne nietolerancje pokarmowe i nietolerowanie pokarmów jeśli były spożywane
                                kilka razy pod rząd np. 3 lub 4 razy,
                                Nietolerancja zapachów- zasłabnmięcie obrzęk górnych dróg oddechowych,
                                szczególnie krtani ze zmianą barwy głosu i duszeniem się, uczucie całkowitego
                                zatkania ucha od wewnątrz,
                                -arytmia serca,
                                wielkie żółtobiałe czopy w migdałach i bóle tychże,
                                obłożony język, niesmak w ustach,
                                Bardzo duże poty nocne,
                                jak to nazywałam- treskowe wypadanie włosów- tzn po umyciu wypadało ich tyle ,
                                że można by z nich zrobić treskę,
                                wysypka na pośladkach,
                                Ogólnie skłonność do obrzęków pod wpływem niektórych pokarmów ( tzw obrzek
                                Quinkego)
                                To tyle o mnie . Proszę się tylko nie przerazić. W takiej pełni objawów mój
                                stan wyglądał półtora roku temu, gdy byłam niestety zagrożona sepsą grzybiczą
                                i prawie leżąca. Teraz , pod wpływem diety i leków jest dużo lepiej.
                                Objawy mojej mamy:
                                -zaparcia na zmianę z biegunką,
                                - bóle brzucha , wzdęcia,
                                -napadowe hipoglikemie obserwowane przez kilkanaście lat, bez cukrzycy,
                                -bóle naśladujące reumatyczne.
                                Brak energii i odczuwane w sobie stałe napięcie, jakby „ podminowanie
                                emocjonalne”
                                Część objawów pod wpływem leczenia zmniejsza się ( np. bóle reumatyczne,
                                problemy stolcowe).
                                Moja siostra- zakażenie tymi samymi grzybkami, ale CAŁKOWITY BRAK OBJAWÓW
                                BRZUSZNYCH. Błędnie leczona na zakrzepicę płuc, alergię( jest lekarzem
                                podejrzewano , że duszności wynikają z kontaktu z alergenami, z którymi ma
                                styczność w codziennej praktyce zawodowej) i ... nerwicę, od kilku miesięcy
                                na diecie i lekach przeciwgrzybowych. Jej objawy to:
                                -Duże duszności, nasilające się w pomieszczeniach klimatyzowanych, zakurzonych,
                                pachnących stęchlizną, pod wpływem stresu czy przepracowania ,
                                od czasu do czasu ból całego ciała,
                                nocne pocenie się,
                                niska tolerancja stresu,
                                problemy z wypadaniem włosów i skórą głowy
                                zaburzenia pamięci i koncentracji, zasłabnięcia .
                                Objawy po raz pierwszy wystąpiły 7 lat temu, po urodzeniu dziecka- najbardziej
                                dokuczały wówczas zasłabnięcia ‘ byle gdzie” i niska tolerancja stresu,
                                duszności pojawiły się nieco później.
                                Dzieciaczek- ma przeciwciała przeciwgrzybowe, ogólnie zdrowa istota, tylko
                                zaraz po urodzeniu i przez następnych kilka miesięcy- biegunki, bóle brzuszka,
                                wzdęcia, obłożony język, charakterystyczna dla grzybków wysypka na pupci, taka
                                jak u mnie. Do teraz skłonność do bóli brzucha i biegunek.
                                Jak zaznaczyłam na wstępie- moim celem jest opisanie przypadku pewnej rodziny z
                                autopsji, tylko tyle. Może pomoże to komuś w ustaleniu właściwej diagnozy.
                                Pozdrawiam i wszystkim życzę dużo zdrowia.
                                K
                                • kawka37 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 12.06.07, 14:08
                                  Jak widac skleroza trzyma się mnie dalejwink zapomniałam napisać, że u mamy też
                                  występuje nietolerancja zapachów w postaci kichania, łzawienia i tym podobnych
                                  opłakanych stanów
                                  • dominiaczek1 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 12.06.07, 16:48
                                    Witaj Kawka
                                    fajnie ,że pojawiłaś się z forum candida.
                                    Napisz proszę , czy mozna mieć grzyba , który nie wyjdzie w badaniach kału?
                                    Jest w W-wie laboratorium Bacter, które robi , ale choduje grzyba tylko 3 dni.
                                    Czy to nie za krótko?
                                    I jeszcze jedno
                                    Czy zawsze przy grzybicy występują zaburzenia jelitowe?
                                    • kawka37 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 12.06.07, 17:06
                                      Tak , można mieć grzyba któy nie wyjdzie w baaniach kału. Szczególnie często
                                      dzieje sie tak w przypadku grzybic pleśniowych, na przykład nasej rodzinnej ,
                                      dominującej fusariozy z jak mawiam przyległościami. Fusaria lubią siedzieć w
                                      ścianach naczyń - u siostry zasiedliły sobie na przykład płuca, dając fałszywy
                                      obraz zakrzepicy, która nie reagowala na typowe leczenie p/zakrzepowe. u mnie z
                                      kolei grzyby siedzą w ukł. pokarmowym i oddechowym, ale pięc posiewów kalu ,
                                      wykonanych w dwóch różnych miejscach nic nie wykazało. Hodowla przez 3 dni
                                      wydaje mi się za krótka, podobno do wychodowania pleśniowców potrzeba więcej
                                      czasu. tylko, ale to już moje kombinacje, jak takie fusaria mogą być w sianach
                                      naczyń, to czy w ogóle da sięje złapać w kale??? Ponoć nawet przerosnięta
                                      candida, im dlużej bytuje w jelicie, tym bardziej może się przytiierdzic do
                                      ścianek jelit i , paradoksalnie, u bardziej, dłużej chorego,może być mniej
                                      wykrywalna niż u mniej chorego. tak mówi moja lekarka.
                                      Zaburzenia jelitowe nie zawsze występują w grzybicy plesniowej. Przykład- moja
                                      siostra, która objawów gastrycznych nie ma w ogóle, tylko oddechowo-ogólne.
                                      Jak więc widać , bez badań nic nie da się stwierdzić. A objawy czy boreliozy,
                                      czy grzybicy , a może jeszcze kilku innych chorób, o których nie wiem, bardzo
                                      podobne... szlag z tymi chorobami, prawda...Pozdrawiam raz jeszcze. K
                                      • karina9925 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 12.06.07, 19:23
                                        Wydaje się więc, że każdy kto podejrzewa u siebie boreliozę lub choruje powinien
                                        raz na jakiś czas zrobić bardzo dokładne badania właśnie w kierunku grzyba. Ba,
                                        też spotkałam się z opinią lekarza, który zamiast testów na boreliozę kierował
                                        ludzi na badania grzybicze i pasożytnicze.
                                        • reni5553 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 11.10.07, 19:31
                                          up.
    • franiolek1 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 03.05.08, 23:07
      temat "na czasie", przyda sie go odswiezyc
    • swigonka Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 22.10.08, 22:03
      up
      • trinity28 Re: Roznicowanie symptomatyczne boreliozy i grzyb 23.10.08, 15:32
        A jakie badania laboratoryjne można zrobić na grzybice pleśniowe? jak ty sie
        dowiedziałaś że je masz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka