vindel 31.03.06, 19:23 Nie wiecie jak lecza borelioze w Anglii ?Irlandii? Jak to tam wyglada? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gabizylka Re: Nie wiecie jak lecza te chorobe w irlandii?An 31.03.06, 22:54 witam!Tak sie sklada,ze od 2 lat mieszkam i pracuje w Irlandii to tutaj wlasnie zaczely sie pierwsze moje problemy z borelioza(lipiec 2005).Na poczatku nie wiedzialam,ze to BB oni tez na to nie wpadli.Kiedy to moj stan zdrowia z dnia na dzien ulegal pogorszeniu zasugerowalam tutejszym lekarzom,ze to moze byc borelioza choc nie pamietam kleszcza.Wysmiali mnie,powiedzieli,ze w Irlandii nie ma kleszczy i nikt na BB nie choruje a jesli nie mam wysypki to juz wykluczone,odeslali mnie do psychiatry.Z dnia na dzien podjelam decyzje wylotu do Polski.Zrobilam wszystkie badania,jedno wyszlo pozytywne to na borelioze.Po powrocie do Dublina pokazalam mojemu lekarzowi wyniki,ktore swiadcza o boreliozie.przeprosili z usmiechem na twarzy twierdzac,ze brak kleszczy w Irlandii usprawiedliwia ich niewiedze na ten temat.Totalnie mnie zlekcewazyli.Wkoncu odnalazlam jakiegos lekarza,ktory zajmuje sie chorobami tropikalnymi.Umowilam sie na wizyte ale niestety czytal na temat boreliozy z ksiazki i szukal w internecie.Przepisuje mi doxycycline jak potrzebuje i to by bylo na tyle.Wiec jesli macie BB to sie tu nie wybierajcie.Ja jestem tutaj nadal i moj stan zdrowia nie ulega poprawie.Teraz wybieram sie do NY City moze tam bedzie lepiej???Pozdrawiam! Odpowiedz Link
artur737 Re: Nie wiecie jak lecza te chorobe w irlandii?An 01.04.06, 04:08 Anglia nie uznaje tej choroby wiec jej rowniez nie leczy. Niemcy i Holandia to o ile wiem jedyne kraje w Europie, ktore ja lecza. Odpowiedz Link
freshka Szkocja i Londyn 03.04.06, 18:15 To jest troche z pogranicza medycyny alternatywnej, mysle jednak, ze godne uwagi. Pisalam o mojej "fascynacji" dr Klinghardtem. Ne zajmuje sie on tylko borelioza tylko troche szerzej, jak on to okresla - neurobiologia. Czytalam wypowiedzi osob, ktore on wyleczyl calkowicie z boreliozy. Ponadto leczy on dzieci z autyzmem - podobno 100% dzieci, ktore on przebadal mialo Borrelie(!), a co najwazniejsze, rodzice sa zadowoleni z efektow. W Europie namierzylam dwa przedstawicielstwa poslugujace sie jego technikami i sprzedajace lekarstwa potrzebne do jego protokolow - obydwa w Wielkiej Brytanii. W Szkocji jest to Scottish Klinghardt Institute of Applied Neurobiology. (na swojej stronie pisza, ze zajmuja sie przewleklymi, niezdiagnozowanymi chorobami, rowniez neurologicznymi i bardzo duzo pacjentow jest wlasnie z borelioza). A w Londynie Academy for Balanced NeuroBiology. Odpowiedz Link
ambrozy666 Re: Szkocja i Londyn 03.04.06, 18:20 o ciekawe newsy podajesz fresha, daj jakiś kontakt na to chętnie poczytam. ty zapewne już czytałaś, czy nie interesuje cię to osobiście? Odpowiedz Link
freshka Re: Szkocja i Londyn 03.04.06, 19:29 No faktycznie, nie podalam linka, ale wystarczy wkleic w googla nazwe. www.sustainablehealth.org.uk Mnie by jeszcze interesowalo ile to kosztuje Odpowiedz Link
ambrozy666 Re: Szkocja i Londyn 03.04.06, 19:37 widziałem, ja jakoś nie mam zaufania do takich rzeczy, nikomu nie odradzam, ale ja już tak mam że w takich rzeczach widzę naciągactwo. Odpowiedz Link
freshka Re: Szkocja i Londyn 03.04.06, 19:56 A Marshallowi wierzysz? Przeczytalam protokoly, w ktorych ten dr opisuje szczegolowo rozne sposoby leczenia i dla mnie ma to nawet sens. Jest to dosyc rozlegle leczenie. Natknelam sie na niego poprzez pozytywne wypowiedzi na anglojezycznym forum o boreliozie pewnej osoby, ktora leczyl kilka lat i wyleczyl. Poza tym wierze rodzicom dzieci autystycznych, oni maja naprawde bardzo duze doswiadczenie w probowaniu roznych metod. Poza tym, Klinghardt wymienia MP jako jeden z ELEMENTOW (nieobligatoryjnych) leczenia boreliozy Odpowiedz Link
ambrozy666 Re: Szkocja i Londyn 04.04.06, 05:23 może jestem przewrażliwiony na machloje ale odebrałem ich za komerchę, a ich preparaty wydają mi się że są oparte na podłożu żiół. A zioła zawsze były niezłą pożywką i polem do popisu dla różnych fakirów. Marshal opiera się na nauce i ma schemat unicestwienia intruza, a testy wykorzystywane przez niego do rozpoznania choroby są testami ogólno medycznymi i mają pokrycie u pacjentów. Ale jeśli metoda dr Klinghardtema skutkuje wyleczeniami to super. Tylko na rynku polskim też są niekonwencjonalne kliniki co leczą autyzm i jak chętny chce zasięgnąć opini innych to mają forum i podeślą kontakt do niby dotkniętego. Coś na pewno odnośnie idei tego przedsięwzięcia (chodzi mi zkąd ta metoda się wziełą, może ona zrodziłą się na potrzeby rynku dla przynoszenia pieniędzy [a może jest prawdziwa]) można by powiedzieć znając ceny stosowania takiej terapi. Po analizie ceny dzisiaj można wiele wywnioskować. Odpowiedz Link
ambrozy666 Re: Szkocja i Londyn 04.04.06, 05:29 ale jak piszesz, że wykorzystuje on różne protokoły to może i rzeczywiście nie można go przyrównywać do tych psełdo lekarzy. I morze ma to sens. Muszę bardziej się wczytać w to przedsięwzięcie. Odpowiedz Link
ambrozy666 Re: Szkocja i Londyn 04.04.06, 06:02 przeczytałem skład proponowanych przez niego leków i mnie totalnie zraził. Rozumowana przeze mnie technika powołowania się na innych, jest niczym innym jak kluczkiem marketingowym, pozwalającym zaliczyć się do pewnej grupy przeważnie mającej leprzą świadomość marki, itp., czym samym daje to zainteresowanie klientów znajdujących się w określonych okolicznościach. Odpowiedz Link
freshka Re: Szkocja i Londyn 06.04.06, 19:59 Widze, ze masz doskonale rozpracowane techniki naciagactwa. Nie uwazam dr Klinghardta za naciagacza, gdyz ma on zarowno tytul MD jak i PhD (w przeciwienstwie do tak wiarygodnego Twoim zdaniem dra Marshalla) i kilkunastoletnia praktyke z sama borelioza. Czy jedynym uwiarygodnieniem jest fakt niezarabiania na swojej dzialalnosci? Jezeli to tylko dziala i ktos sam opracowal technike i preparaty, to nawet powinien miec z tego korzysci. A to, ze na internecie sa sami oszusci podszywajacy sie pod rodzicow dzieci autystycznych, to przeciez wiadoma sprawa Tutaj tez sie wszyscy podszyli pod chorych na borelioze)) Powtorze za mamajulci - jesli stac Cie na sceptycyzm, to jeszcze nie jest az tak zle. Odpowiedz Link
michal056 Re: Szkocja i Londyn 06.04.06, 22:04 Freshka wstyd się przyznać ale nie znam języków , i dlatego mam problem z bardziej szczegołową informacją o możliwościach leczenia metodą dr. Klinghardta.Jeż możesz odpisać , to interesowało by mnie czy; można leczyć się na terenie Niemiec, czy można preparaty zamówić wg.procedury przez internet i leczyć się w domu ,czy trzeba być najpierw przez nich zdiagnozowanym na miejscu.Procedura wymienia sporo tych preparatów , ale nie wszystkie są dostępne w sprzedaży internetowej na stronach firmy Pharmax głównego producenta tych leków. Odpowiedz Link
ambrozy666 Re: Szkocja i Londyn 07.04.06, 21:41 ja tylko napisałem mój sposób odbioru, po prosty lekarstwa składające się głównie z roślin wydają mi się niewiarygodne, ja osobiście nie skorzystał bym z oferty tego doktora, dla mnie tytuły nic nie znaczą. Odpowiedz Link
ambrozy666 Re: Szkocja i Londyn 07.04.06, 21:57 A i w chwilach skrajnie skrajnych gdy nie byłem w stanie wyrazić osondów, mimo że nie potrafiłem się wypowiedzieć, zawsze wiedziałęm czego oczekuję i potrafiłem zachować sceptycyzm, dzienki temu udało mi się wiele wyjaśnić i nie trafiłęm do czubków. Odpowiedz Link
freshka Niemcy 08.04.06, 22:31 Jezeli chodzi o Niemcy, to strona po niemiecku i zarazem przedstawicielstwo: www.ink.ag/ Ale chyba szczegolow nie opisuja. Z tego, co zrozumialam, to podczas leczenia testuja Cie najpierw swoja metoda, potem ta sama metoda dobieraja preparaty (bo zawsze sa alternatywy). Tak wiec raz moze byc to, a nastepnym razem cos innego. Tak samo dobieraja antybiotyki, nie unikaja ich, ale staraja sie uzywac srodkow naturalnych. Troche tez opieraja sie na czyms o zasadzie dzialania zappera (wspominaja cos o czestotliwosciach). Ze strony pewnie mozna zamowic, a jak sie odnosza do leczenia bez diagnozy, to nie wiem. Oni najpierw eliminuja koinfekcje, ktorych uwazaja, ze kazdy chory ma kilka (zaczynaja od robakow). To tak pokrotce i troche chaotycznie Napisalam do tych Niemcow, jak to jest z mozliwoscia leczenia dla pacjentow z Polski. Zobaczymy czy odpisza... Odpowiedz Link
wroteknowynick Re: Niemcy 09.04.06, 01:19 Stosowałem zapper, jest to zwykły generator na układzie 555 generujący sygnał chyba sinusoidalny albo prostokątny o częstotliwości około 30Mhz, Dr Hulda Clark w swojej książce opisuje to ustrojstwo oraz jak je zbudować. JEdnakże prądy wysokiej częstotliwości płyną po powierchni ciała i nie docierają wgłąb organizmu. Odpowiedz Link