Dodaj do ulubionych

Najlatwiej znoszone leczenie

18.04.06, 23:17
Ktos mnie o to spytal poczta.

Za najlatwiejsze uwazam to stworzone przez Dr.Shardt'a z Niemiec.

Debecylina 2 zastrzyki tygodniowo przez miesiac, nastepny miesiac Difulcan 200 mg dziennie. I tak dalej; powtarzac ten cykl wiele razy np 3-6 razy az do uzyskania znaczacej poprawy.

Jak to w boreliozie, jednemu pomoze a innemu nie, ale jest sposob bardzo malo obciazajcy.
Obserwuj wątek
    • elka99 Re: Najlatwiej znoszone leczenie 27.04.06, 13:43
      Czy lecząc według takiego schematu dr.Shardt uzyskał jakieś efekty w postaci
      wyleczenia?
      Jaka musi być dawka debecyliny ,aby leczenie było skuteczne?
      Czy pomogłoby to również na bóle stawów i kości.Moja choroba cały czas
      manifestuje się dolegliwościami reumatologicznymi.Typowe testy
      (CRP,lateks,Waaler Rose)są ujemne niestety kiedy zrobiłam przeciwciała
      p.jądrowe (ANA)i(IIF,Hep-2)okazało się,że rozpoczął się proces autoagresji i
      pojawiły się te przeciwciała.
      Miałam teraz miesięczną przerwę w leczeniu,nie mogę znależć lekarza,który byłby
      skłonny poprowadzić radykalną terapię.
      Może na takie leczenie udałoby mi się kogoś nakłonić.
      Pozdrawiam Ela
      • hbinko Re: Najlatwiej znoszone leczenie 27.04.06, 15:18
        wiem z autopsji: debecylina pomaga w leczeniu bólu reumatycznego; ale bardzo
        bolą mięśnie po zastrzykach, kiedy przestawały trzeba było brać następny,
        miałam wrażenie, że bardziej boli stan po zastrzyku niż kości; oczywiście bóle
        reumatyczne i tak wracają po jakimś czasie. Tak było ze mną
      • artur737 Re: Najlatwiej znoszone leczenie 27.04.06, 16:38
        Opublikowal to co zaobserwowal i wg tego pomaga. Niedlugo ma publikowac znowu obserwacje z dluzszeg leczenia.

        Czy ta metoda sie sprawdza to po prostu nie wiem.
    • elka99 Re: Najlatwiej znoszone leczenie 28.04.06, 15:29
      Dziękuję za informacje.
      hbinko ile razy w tygodniu brałaś zastrzyki?
      Ktos na forum też pisał o tym,że mu dbecylina pomogła na dolegliwości
      reumatyczne
      • hbinko Re: Najlatwiej znoszone leczenie 04.05.06, 08:32
        jako dziecko miałam zapalenie stawów (łokcie); chyba przez 4 lata to brałam
        (dokładnie nie pamiętam) z przerwami (oczywiście wskazanymi przez lekarza),
        wiem natomiast dokładnie, że jak brałam to co 2 tygodnie i przez cały czas pupa
        bolała, ale pomogło. Z tym, że lekarz powiedział, że to nie jest uleczalne, że
        kiedyś może się odezwać i wykrakał. Przez 35 lat dało spokój, teraz przy
        boreliozie uaktywniło się.
        • iiana1 prof.Schardt 12.05.06, 11:51
          Jest oficjalna stona prof.Schardta z Niemiec, dotyczaca
          leczenia przewleklej boreliozy metoda pulsow : antybiotytyk 30 dni nastepnie
          flukonazol 50 dni, a nastepnie powtorzenie rundki.(Dozowanie lekow jest na
          stronie Schardta).

          Z tego co jest napisane( wywiad z Schardtem): prof.Schardt sam zachorowal pare
          lat temu na borelioze, i experymentowal na sobie rozne metody leczenia. W jego
          przypadku same antybiotyki okazaly sie nieskuteczne. Flukonazol brany na
          zmiane z antybiotykiem okazal sie bardzo dobry. Nastepnie prowadzil na tej
          metodzie kilkunastu pacjentow, ze skutkami pozytywnymi.



          Czy ktos na forum zastanawial sie nad taka metoda leczenia boreliozy?

          Czy moze ktos ja stosuje ?


          podaje adres
          www.neuroborreliose.net
          • elka99 Re: prof.Schardt 12.05.06, 14:13
            Dzięki za wyszukanie tej stronysmile
            Ja jestem zainteresowana taką terapią.Łatwiej będzie przekonać lekarza do
            takich cykli.Jeśli chodzi o antybiotyki to też jest w czym wybierać.
            Przy okazji można się też pozbyć ewentualnych grzybów i drożdży.
            W zasadzie to już jazaczęłam bo fluconazol biorę od tygodnia.
            Zobaczymy co z tego wyniknie (?)Pozdrawiam !
            • iiana1 Re: prof.Schardt 12.05.06, 16:18
              Elka99smile Jaka teraz prowadzisz kuracje? Bierzesz jakies antybiptyki, w jakich
              dawkach i jak dlugo?

              pzdr, Iana
              Ps .wg Schardta powinno sie trzymac podczas kuracji scisle jego protokolu (z
              resza jak kazdy lekarz- kaze sie trzymac swojej metody, bo inaczej nie reczy za
              skutki).







              • michal056 Re: prof.Schardt 15.05.06, 22:15
                Strasznie mi sie spodobała ta kuracja.Chyba będę sie ku niej skłaniał.
          • artur737 Re: prof.Schardt 16.05.06, 07:40
            Na tej stronie Dr. Schardt sugeruje o wiele wiecej niz wynika z jego opublikowanej pracy (choc nie znam niemieckiego).

            Jest roznica miedzy zastosowaniem debecyliny (ktora to byla zastosowana w opublikowanej pracy) a zastosowaniem zamiast niej innych antybiotykow jak sugeruje strona. Debecylina pozostaje we krwi bardzo dlugo po iniekcji nawet do miesiaca. Wiec nawet gdy pacjent wchodzil w faze flukonazolu to ciagle jest w pewnym stopniu pod ochrona antybiotyku z poprzedniego miesiaca. Praktycznie kazdy inny antybiotyk znika z krwi juz po kilku godzinach po ostatniej dawce. Jezeli wiec Dr. Shardt pisze o innych antybiotykach, ktorymi mozna zastapic debecyline to jest zapewne wcale nie sprawdzone. A nawet jezeli chodzi o debecyline w tym rezimie to chetnie bym widzial wiecej badan lub przynajmniej wiecej zadowolonych pacjentow.
            Amerykanie nie lubia brac przykladu z Europy wiec w USA bardzo malo pacjentow podaza tym sladem. Raczej wiec stad bedzie malo potwierdzen tej terapii.

            Nadto przypomne, ze Dr.Schardt prosi by zwlaszcza w fazie flukonazolu nie podawac innych lekow ani suplementow (takze nie ziol) bo moga one zniweczyc dzialanie leku. Najlepiej brac flukonazol i tylko flukonazol.


            Jezeli ktos chce sprobowac tego leczenia to prosimy o powiadomienie na forum o rezultatach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka