Dodaj do ulubionych

Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady

29.05.06, 17:12
Witam, czy ktos moze wie jak i ile nalezaloby suplementowac magnezu w leczeniu
boreliozy? Jakies doswiadczenia jesli idzie o dostepne na rynku polskim
preparaty? Jak z przedawkowaniem i innymi objawami ubocznymi?

Dr B. w swoim podreczniku leczenia boreliozy okresla suplementacje magnezu
jako wymagana - niestety w tym przypadku nie podaje jakie dawki powinny byc -
sugerujac tylko Mag-Tab-SR - dwie tabletki dziennie ktore w sumie maja jakies
170 mg jonow magnezu - bo to jest chyba najwazniejszy wskaznik efektywnosci
stosowanych suplementow.

Jak zapewne wszyscy wiedza Magnez jest jonem wewnatrz-komorkowym, czyli
powszechnie badany poziom we krwii jest nic nie mowiacy, a wiadomo ze magnez
pomaga na zmeczenie, drzenia miesni, stress uklad nerwowy wogole etc - czyli
mozna by powiedziec ze im wiecej tym lepiej - ale przeciez musi byc jakas
granica dawki jaki i czasu w ktorym przyjmujemy magnez?

Ja mam okresowe drzenia miesni biore magnez w przeroznych formach - zaczynajac
od MBE, MagB6 czy cardiomin - ale dalej miesnie drza - zeby byla jasnosc nie
sa to ciagle drzenia - poprostu raz na jakis czas cos mi tam podrga i
przechodzi - czasami jest to tylko kilka drgan a czasami dluzej - nie jest to
oczywiscie ciagly objaw, ale jest to strasznie denerwujace - osobiscie to
wolalbym zeby i magnez pomogl na zmeczenie i koncentracje wink.

Czyli podsumowywujac:
1) Jak dlugo nalezy przyjmowac magnez ?
2) W jakich dawkach? Sa rozne preparaty niby maja po np 300 mg magnezu, ale z
tego wyjdzie tylko 40 mg Mg+
3) Czy przypadkiem ze spadkiem magnezu nie wiaza sie np. jakies zwyrodnienia
stawow, kregoslupa etc? wiadomo ze rosnie wtedy poziom wapnia?

Licze na sugestie, porady i wasze doswiadczenia w tej materii

Pozdrawiam
Tomek
Obserwuj wątek
    • michal056 Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 29.05.06, 21:06
      Słonecki który jest bioterapeutą i leczy metodami naturalnymi zaleca przy braku
      magnezu preparat SLOW-MAG. Dawkowanie na opakowaniu .2 tabletki rano i cztery
      wieczorem przez 3 tygodnie , następnie 3 wieczorem.1 tebletka zawiera 64mg
      jonów mg.Nie pamietam dokladnie bo pozyczyłm komuś jego książke ,jak długa
      według niego ma byc ta kuracja.Napewno dłuższa niż zaleca producent.On zaleca
      to na problemy z drgającą powieką w kontekscie boreliozy tego nie ujął.
    • michal056 Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 29.05.06, 21:13
      Z tymi drganiami mięśni mam to samo.Brałem ten SLOW MAG ale niereguralnie więc
      nie moge powiedzieć na 100 procent ze to jest skuteczny.
      • ambrozy666 Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 29.05.06, 21:26
        bioenergoterapia powstała w celu wyłudzania od ludzi pieniedzy. teorie mozna
        wypracowac do wszystkiego. to kit, nikomu nie pomoze, je z braku argumentu
        chcac cos robic odwiedzilem kilku tych matolow, choc z gory bylem nastawiony ze
        to blef, ale ze jestem otwarty na... to i to sprawdzilem, to banda cynicznych
        palantow, ktora w zadnej sytuacji nie bedzie miec skrupolow, wyciagnie kasy ile
        sie da i sama nigdy nie powie stop, ja tych cweli przejzalem.
        • freshka Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 29.05.06, 21:46
          Bioterapeuta to niekoniecznie bioenergoterapeuta.
          Poza tym Ambrozy, licz sie ze slowami, nie ma co sie unosic niepotrzebnie.

          Piszemy tu o magnezie.

          Jako, ze moj jedyny zdefiniowany problem to magnez, moge sie podzielic
          doswiadczeniem.
          Nie ma na polskim rynku naprawde dobrego magnezu. Przynajmniej ja na taki nie
          trafilam.
          Osobiscie biore Magnezin 500 2x2tabletki + Slow Mag na noc 2 tabletki, bo sie
          uwalnia powoli przez noc.
          Magnezin ma kiepska postac, ale najwiecej jonow magnezu na rynku. Moze lepszy
          jest Bio-Mag, ale drozszy i sklada sie kilku roznych zwiazkow magnezu.
          Reszta to za male ilosci, zeby zrobic istotna roznice. Moi lekarze smieja sie
          pod nosem z roznych wynalazkow typu magnez+wit b6.

          Nadmiar magnezu poznasz po tym, ze Cie przeczysci smile
          Jednak gorzej przyswajalne postaci powoduja ten efekt ponizej progu
          przyswajalnosci, dlatego nie jest zadnym rozwiazaniem branie ich w wiekszych
          ilosciach.

          Nie wiem, jak to jest dokladnie z magnezem w boreliozie (bo ciagle nie wiem czy
          to "to"), ale suplementacja Mg moze byc tylko wspomagaczem, bo jesli nie
          usuniesz wiadomej przyczyny, to nigdy magnez nie wroci do normy (podobnie jak
          wapn i inne pierwiastki).
          • ambrozy666 Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 29.05.06, 21:53
            jak kogoś uraziłem to przepraszam, ale osobiście nie widzę nic drożnego w
            nazywaniu rzeczy po imieniu, czasem ostrzejsze słowa pozostają w pamięci, tak
            na prawdę to jestem za tym żeby nikt przez omyłkę nie musiał wydać
            niepotrzebnie pieniędzy, które mogły by być skierowane na coś lekszego.
            • ambrozy666 Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 29.05.06, 23:46
              a jak zaczołem o bioterapi to już skończę ku przestrodze: samemu oceńto czy są
              wiarygodni.
              pierwszy raz jak pojechałem do takiego jednego rok przed załamaniem sfery
              myślenia. Pojechałem bo spinało mi tak usta że nie mogłem normalnie wyrażnie
              mówić a z tego powodu w srodku mnie rozrywało. Pojechałem a ten wyciągnoł
              wahadełko i zapytał mnie czy wierzę bo muszę wierzyć, więc powiedziałem mu że
              wierzę, ten wysunoł wahadełko i powiedział mi że ono mu mówi że wierzę. I
              przypisał mi ziółka że niby mam je brać to się zrobię zdrowy, a i jeszcze, że
              on za pomocą wahadełka powie mi do jakich lekarzy mam chodzić a do jakich nie,
              powiedziałem mu u jakich byłem a ten w procenyach powiedział jacy są na ile
              skuteczni.
              rok później jak już przestałem normalnie kumać pojechałem do innego ten zaczoł
              gadać jakieś pierdoły że to niby wtedy a wtedy grypę miałęm, wtedy to anginę no
              i że mnie ma niby kolano boleć chciał mi to wmówić, a mnie wcale nie bolało.
              Potem mu powiedziałem z czym przyjechałem że niby jakie mam objawy to mi zaczoł
              machać rekami przed głową jak by móchy odganiał i powiedział że już wie że nikt
              mi tego nie powie ale że mam SM a tego to on leczyć nie może i żebym więcej nie
              przyjeżdżał, jak się zapytałem skąd wie to powiedział, że to jego tajemnica.
              tak z ciekawości co mi inni powiedzą pojechałem do jeszcze paru.
              kolejny stanoł przedemną zaczoł bardzo szybko mrugać powiekami potem przez
              kilka sekund stał nieruchomo i zaczoł mówić ile to razy to grypę miałem ile to
              katar, ble, ble, ble, więc mu powiedziałem z czym przyjeżdżam, więc zaczoł
              znowu mrugać oczami i wypaplał że to wszystko bo mam chore zatoki i muszę się
              do niego zapisać na 10 seansów to mnie wyleczy, ja powiedziałem dziękuję i nie
              patrząc na nic wyszedłem.
              Następny ... po tym jak mu powiedziałem co mi jest, zaczoł przykładać mi ręce
              do głowy że niby to wysyła mi energię, i powiedział że mam skrzep krwi z tyłu
              głowy i to wszystko przez to, i że on teraz będzie mi wysyłał bio energię co
              dziennie na odległość i będę zdrowy.
              Inny powiedział, że u mnie w domu jest wampir energetyczny i pobiera ze mnie
              energię, że jest blisko mnie a ja jestem szczególnie poddatny i wszystkie
              przeciwności losu mam przez niego a on teraz wyśle blokadę na tego wampira i ja
              będę zdrowieć.
              Potem pojechałem do hipnotyzera siedział mówił do mnie wedłóg schematu,
              schemat ma działać na podświadomość i ja na pytania niby mam dawać bardzo
              wyczerpujące kreatywne odpowiedzi, ja zaś wtedy byłem w takim stanie że za
              bardzo porazmawiać ze mną nie można było więc dawałem tylko odpowiedź tak albo
              nie, więc ten się zbulwersował czego to ja z nim nie chcę rozmawiać czy ja się
              boję że on jest z KGB ja mu powiedziałęm że inaczej nie mogę, więc zawołał
              pracownika jasnowidza, który mnie wzioł za rekę i ten kontynułował schemat
              pytania a jasnowidz niby miał z nim rozmawiać za mnie tak jak bym to ja miał
              odpowiadać bo on we mnie wgląda i mówi za mnie. Po czym na końcu powiedział że
              był we mnie i widział moją przeszłość jak byłem w innym wcieleniu bardzo bardzo
              dawno, że niby byłem bardzo skrzywdzony bo byłem samurajem zostałem złapany do
              niewoli i umierałem w okropnych mękach, i teraz przez to cierpienie są jakieś
              zależności i teraz przez to te wszystkie moje problemy. Ja jak usłuszałem o tym
              samuraju to przeprosiłęm że niby muszę do ubikacji wziołem plecak i w nogi
              walnołem dżwiami i prysłem.

              Nie wiem po co jeżdziłem po tych cwaniakach, nie wiem, może bo nie miałem
              alternatywy, wtedy nie widziałęm innego rozwiązania dla siebie. Choć w duchu
              wiedziałęm że to fałsz. Ale wiedziałem też że muszę czegoś szukać i dla tego
              jeżdziłem. Bo lekarze wtedy mówili mi że mi nic nie jest. Może żeby nie
              siedzieć w domu i się nie zadręczać, próbowałem żyć aktywnie, robić sobie
              wypady po całej Polsce, coś się działo ja swiata nie odbierałem normalnie ale
              coś robiłem.
              Więc sami ocencie czy ci wszyscy fakirzy są wiarygodni.

              • zgoorek Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 09.02.07, 23:18
                up
                • artur737 Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 09.02.07, 23:45

                  Magnez wydaje sie byc pomocny zwlaszcza w drganiach miesniowych oraz bolach miesniowych z boreliozy.

                  Warto sprobowac i pobrac choc tez nie wiem jaki preparat.

                  Z daleka od antybiotykow bo uposledza ich wchlanianie. Jezeli przeczysci to inne leki sie nie wchlona.
                  • munia22 Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 10.02.07, 08:23
                    a co myslicie o magnezie w postaci musujacych tabletek? To pic na wode, czy co?
                    • nataszkam Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 10.02.07, 17:48
                      pewnie nie zaszkodzi, ale czy pomoże? Wątpię- własnie przez formę tego magnezu
                      ("nieosłonięty" przed sokiem żoładkowym).
                      • franiolek1 Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 10.02.07, 17:57
                        Uwaga, bo u mnie po Mg+ B 6 nastapilo przedawkowanie wit B 6, co jest bardzo
                        niebezpieczne dla systemu nerwowego. Nie wolno przeholowac!
          • nataszkam Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 10.02.07, 17:45
            freshka napisała:
            >Moi lekarze smieja sie
            > pod nosem z roznych wynalazkow typu magnez+wit b6.

            Wesołych lekarzy masz, nie ma co uncertain/ Chyba kabareciarze z nich lepsi, niż
            lekarze. Zamiast uważac na biochemii, to pewnie też się uśmiechali pod nosem.
            Bo gdyby uważali, to nie pletliby takich andronów- można się nawcinać nawet ton
            magnezu, ale chodzi przecież o to, aby się wchłonął, bo dopiero taki działa. A
            nie wchłonie się bez obecności własnie witaminy B6.
            Magnez wchłania się w niewielkich ilościach, dlatego trzeba go brać dużo, aby
            zwiększyć prawdopodobieństwo uzyskania prawidłowej ilości magnezu. Poza tym-
            ważna jest postać magnezu.Najlepiej, jeśli magnez dostaje się niezmieniony do
            jelit, bowłaśnie tam ma największe szanse, aby sie wchłonąć. Sok żołądkowy
            niszczy, niestety, magnez. Czyli- SLOW-MAG z wit. B6 powinien być dobrym
            rozwiązaniem.
            Trzeba uważać na przedawkowanie zwłaszcza przy doustnych antybiotykach;
            biegunka w takiej sytuacji byłaby wielce niekorzystna w leczeniu boreliozy.
            Aha, no i nie brac pod uwagę innych mitów typu "najwięcej magnezu jest w
            czekoladzie", bo jest to prawda, ale tego magnezu nie jesteśmy w stanie
            przyswoić- za dużo tłuszczu i robia się sole magnezowe.
    • borelka1 Ja biorę 10.02.07, 13:29
      Średnio 2 tabletki dziennie (470 mg magnez, 5 mg wit.B6)
      Magnez, bo choć może nie współgra z Unidoxem (teraz go mam), to palę papierochy
      i piję kawę- zawsze brałam, żeby utrzymać jakąś normę w organizmie.
      Wit B6 moim zdaniem niezbędna, bo już nie pamiętam czemu, ale czytałam, że przy
      boreliozie trzeba zażywać wit. z grupy B.
      Dodatkowo Ginkgo- na logikę myslenia i wspomaganie osłabionej psychiki.
      Słowem nie muszę jeść ani sniadania, ani kolacji, bo garść pastylek wypełnia
      mój zołądek...he he..oczywiście żartsmile)))
      • artur737 Re: Ja biorę 10.02.07, 15:49
        Do wyboru sa tez domiesniowe i dozylne preparaty magnezu. Wchlania sie tez z kapieli. Czyli jak wsypac do wanny kilkaset gramow soli soli Epsomskiej lub gorzkiej i polezec przez godzine to tez sie troche wchlonie ale trudno powiedziec ile.

        Formy dozylne, domiesniowe i 'wannowe' magnezu najmniej interferuja z antybiotykami.

        Domiesniowo sie podaje 1-2 g dziennie.
        • artur737 Re: Ja biorę 11.02.07, 10:16
          Na dzien dziesiejszy mam takie zdanie, ze kazdy chory na borelioze powinien przynajmniej okresowo brac jakis preparat magnezu w ilosci 1-2 g dziennie by zobaczyc czy nie pomaga. W tej chorobie niedobory magnezu wydaja sie czestsze niz w innych. Moga takze rozwinac sie pozniej w czasie leczenia wiec dlatego sugeruje by do magnezu od czasu do czasu wracac.

          Klinicznie mozna podejrzewac niedobory magnezu w boreliozie tez gdy wystepuje zbyt szybka praca serca, bole glowy, drgania miesni (tez wewnetrzne 'rozdygotanie'), drganie powiek, przewlekle zmeczenie, nadcisnienie, kolka brzuszna, szum w uszach, lub gdy pacjent budzie sie w nocy ze zdretwialymi konczynami co przechodzi po ich wstrzasnieciu czy tez miewa niewyjasnione zapasci, omdlenia, ataki slabosci.

          Badania krwi nie zawsze wykazuja niskie poziomy magnezu dlatego proba leczenia magnezem jest kluczowa.

          Najlepiej wybrac taki preparat, ktory rzeczywiscie nie zawiera wit B6.
          • artur737 Re: Ja biorę 11.02.07, 11:09
            Do tych objawow sugerujacych niedobor magnezu dodam nadwrazliwosc na dzwiek i swiatlo, arytmie i bole oczu.

            W badanich naukowych tez magnez wykazal pewne dzialanie ochronne dla chrzastki stawowej wiec byc moze powinien tez byc podawany osobom z tzw klekoczacymi stawami.
            • trinity28 Re: Ja biorę 12.02.07, 10:00
              Na potwierdzenie braku magnezu sugeruję wykonanie tzn. próby tężyczkowej. Ja
              kiedys miałam badany we krwi, wszystko oczywiście ok, ale jak zrobili próbe
              okazało się że mam duży brak Mg w mięśniach , które sa jakby magazynem Mg.
              Dostałam go w kroplówka i własnie myślę, ze kroplówki są najlepszym źródłem Mg.
              Jeśli zrobicie sobie próbę i wyjdzie Wam jego brak, lekarze muszą Wam to
              przepisać, tylko nie wiem czy w przychodniach mozna tak podawać, ja dostawałam
              będąc w szpitalu.
          • nataszkam Magnez a wit. B6 11.02.07, 15:55
            O niedoborach magnezu i m.in. potasu w boreliozie pisze sam Burrascano, a do
            tego tez o wit. B12. Tego mamy niedobór.

            artur737 napisał:

            >
            > Najlepiej wybrac taki preparat, ktory rzeczywiscie nie zawiera wit B6.

            Artur, możesz się odnieśc do pierwszego akapitu tej mojej wypowiedzi?

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=42662363&a=57100397

            Nie da się ustalić, ile magnezu sie wchłania z jakiej ilości w tabletce- tak
            samo jest z witaminami, bo tu chodzi przede wszystkim o zalezności między nimi
            a środowiskiem czy obecnością innych związków, mikroletementów podczas
            wchłaniania. Np. żelazo wchłania sie w obecności wit. C, a magnez- w obecności
            wit. B6 i odpowiedniej proporcji z wapniem. Żadna cudowna tabletka witaminowa
            nie jest rozwiązaniem- wystarczy choćby wiedzieć, że np. wit. A D E i K są
            rozpuszczalne w tłuszczach i tylko w ich obecno.sci organizm będzie miał z nich
            pozytek.
            Wracając do magnezu i Twojego, Artur, zdania o wit. B6- magnez trzeba brac
            jednoczesnie z tą witaminą- albo razem w jednej tabletce, albo osobno jako B
            complex. Inaczej nie ma sensu. B comp. jest wygodniej, bo można do tego dołożyć
            dowolna ilośc tabletek magnezowych bez obaw o przedawkowanie samej vit. B6. Z
            drugiej strony- jak pisałam- nie wiadomo, w ilu % tę ilość witaminy B6 organizm
            jest w stanie wykorzystać. Gdzieś wyczytałam, że najlepsze preparaty witaminowe
            mają przyswajalność rzędu 30% ich zawartości w tabletce. No i nie zapominajmy,
            że taka bomba witaminowa to dodatkowe obciążenie dla watroby.
            Z tego wniosek taki- przy racjonalnym odzywianiu nie potzreba dodatkowych
            witamin. W boreliozie -tylko część do uzupełnienia.

            • artur737 Re: Magnez a wit. B6 12.02.07, 00:41
              B6 rzeczywiscie przyspiesza nieco wchlanianie magnezu ale raczej lepiej by nie byl to od razu laczony preparat bo wtedy kiedy ktos zwiekszy dawke Mg to jednoczesnie zwiekszy B6. A B6 moze byc szkodliwa w wiekszych dawkach.

              Dietetyczne wybory na orzechy etc moga w boreliozie niestety nie wystarczyc.
    • biurro Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 10.02.07, 17:23
      Ja podzielam w duzej części zdanie ambrozego odnosnie bioenergoterapeotow.
      Myśle ze to właśnie banda naciągaczy zerująca na ludzkim nieszczesciu!
      Niewielkiej czesci ludzi to pomoga na zasadzie "efektu placebo" i niech im to
      pomaga i daj BOG wyjdzie jak najlepiej na zdrowie.
      Ale jak nasi lekarze "nie potrafią" nas wyleczyć to szuka sie ratunku gdzie
      indziej i oni to wykorzystuja.Medycyna idzie do przodu wiec moze te ich
      praktyki powoli beda sie konczyc, albo zostaną ograniczone.
    • nataszkam Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 10.02.07, 17:54
      Brałam różnego rodzaju preparaty magnezu własciwie od samego poczatku, kiedy
      zaczęło byc ze mną cos nie tak. I to w maksymalnych dawkach, modyfikowane w
      zalezności od potrzeb (stresy). Jedyny efekt, zauważony przeze mnie, to
      zlikwidowanie bolesnych miesiączek. Trudno powiedzieć, w jakim byłabym stanie,
      gdyby nie ten magnez ani czy w ogóle to miało jakies znaczenie. W każdym razie
      biorę go do dzisiaj, z tym, że ostatnio tylko z BILOMAGIEM- tam w składzie jest
      już magnez, choć w niewielkich ilościach. U syna w pierwszym badaniu magnez był
      ponad normę (2 tygodnie po rozpoczęciu leczenia), a tydzien póxniej- już w
      środkowej części normy.
      A tak w ogóle, to ilość magnezu w organizmie można zbadać z przydatków skóry
      (najlepiej z włosów- niemalowane), bo we krwi obniża się dopiero wtedy, gdy
      jest już fatalnie nisko.
      Ja miałam badany we krwi- wielokrotnie. Nawet po dosutnych duzych dawkach był w
      dolnej granicy normy. Pewnie mam jakieś problemy z przyswajaniem (grzybek??).
      • ewax100 Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 10.02.07, 19:09
        Ktos tu pisał ze po magnezie mogą być biegunki czy to potwierdzacie?Pytam bo
        biorę 1 tab.Magleku z wit.B6 i mam własnie biegunki /kilka razy dziennie od
        długiego czasu/ale nie kojarzyłam z czego?
        Magnez biorę m.in. bo dretwiały mi palce w ręce i jest lepiej-moze od
        magnezu.Niestety bóle mięsni pozostały.
        • trinity28 Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 12.02.07, 09:55
          Zważ na to, że magnez spożyty przed posiłkiem moze powodować biegunki (znam to
          ze swojego przypadku smile ), a więc może nie samo branie Mg powoduje u Ciebie
          biegunki tylko fakt , ze bierzesz je przed jedzeniem.
      • nikonman Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 07.07.07, 20:51
        Najlepszym wyjściem oczywiście moim zdaniem jest wzięcie 2 razy do roku kuracji
        magnezowej 10 zastrzyków ( od 1cm do 10cm )lub pełnej czyli od 1 cm do 10 cm a
        potem w dół.
        Przetestowałem na sobie wiele razy i byłem mile zaskoczony.System nerwowy był
        raczej zadowolony. Lepszy sen, kurcze i tiki nikły.
        Kuracje szczególnie polecane podczas jesieni i wiosny osobom wrażliwym na
        okresowe depresje.
        Nie tylko w bb występuje niski poziom magnezu, ale i u osób pijących dużo kofeiny.
        Ja od wielu lat cierpię na kurcze nóg tak silne,że zrzuca mnie z łóżka w nocy i
        wyję z bólu który odczuwam jeszcze przez dobry miesiąc od zdarzenia. Teraz biorę
        Aspargin Forte ( podwyższone stężenie magnezu) 2 x 1 tab. i jako tako pomaga.
    • iwona_cieszyn Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 11.02.07, 13:41
      Należy uwzględnić magnez w diecie.Proponuję deser przetestowany osobiście:
      Pół kubka śmietany kremówki ubić,dodać zmielone orzechy włoskie lub
      laskowe,dużą łyżkę ciemnego koakao, razem wymieszać.W łyżce masła rozpuścić
      kilka kostek gorzkiej czekolady i polać całość.Oczywiście niczego nie
      słodzimy.Smacznego.
      • nataszkam Magnez i tłuszcz??? 11.02.07, 15:45
        Ostatnie zdanie z tej mojej wypowiedzi:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=42662363&a=57100397
        Kakao- jak najbardziej, ale ono powoduje zaparcia. Zaparcia w boreliozie, czyli
        gorsze usuwanie toksym bakteryjnych, a ponadto ich wtórne wchłanianie??
        • iwona_cieszyn Re: Magnez i tłuszcz??? 11.02.07, 17:57
          Magnez głównie w orzechach i kakao.Przeciw zaparciom możesz zastosować
          skwaszoną śmietanę lub pić zsiadłe mleko .Najlepiej prosto od krowy od
          rolnika.Nie wierzę producentom jeśli chodzi o skład kefirów czy jogurtów
          sklepowych,liczne kontrole wykazały niezgodności.Krowy nie oszukują.
          • nataszkam Re: Magnez i tłuszcz??? 15.02.07, 10:16
            iwona_cieszyn napisała:

            > Magnez głównie w orzechach i kakao.Przeciw zaparciom możesz zastosować
            > skwaszoną śmietanę lub pić zsiadłe mleko .Najlepiej prosto od krowy od
            > rolnika.Nie wierzę producentom jeśli chodzi o skład kefirów czy jogurtów
            > sklepowych,liczne kontrole wykazały niezgodności.Krowy nie oszukują.

            Niedobory magnezu obserwuje sie u osób naduzywających tłuszczów. Pisałam
            przecież, że w ich obecności robia się sole magnezowe, których organizm nie
            wykorzysta w żaden sposób. I co z tego, że w czymś jest duzo magnezu, jesli to
            tylko przeleci przez kiszki?
            Co do mleka prosto od krowy- chocby ze względu na mozliwość zakażenia się
            boreliozą, gruźlicą czy kleszczowym zapaleniem mózgu- dziękuję smile Zdecydowanie
            wolę jogurty nauralne sprawdzonej firmy smile
    • ogel Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 11.02.07, 23:50
      Moj lekarz zalecil mi dokladnie ten sam magnez (Mag-Tab SR.) w tych zamych
      dawkach takze wydaje mi sie ze to ma jakis sens. pozdrwienia.
    • franiolek1 Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 07.07.07, 09:30
      podbijam by nie zniknal
    • n.n Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 09.07.07, 16:41
      Ja taż muszę zażywać magnez. Jakieś 4 lata temu (b. mam ok 10 lat) zaczęły
      mi "chodzić" najpierw mięśnie pod kiem, potem pół twarzy. Po roku mniej więcej
      maksymalnych dawek preszło ale od tamtej pory mniej lub więcej magnezu jem
      prawie cały czas bo drgawki wracają choć już nie trwają bez przerwy inp po
      godzinie przechodzą. Niestety drgają mi już przeróżne mięśnie nie tylko twarzy.
      Ale przynajmniej nie widać i pracując w szkole nie muszę odwracać się nie
      wiadomo jak smileW okresie największego zapotrzebowania jadłam dużo migdałów,
      kaszy gryczanej,płatków owsianych, soczewicy, różnych nasion itp. trochę lepiej
      jest z tym tylko niestety zaczynają wracać objawy neurologiczne.
      • nataszkam Re: Magnez w boreliozie - dawkowanie, rady 27.09.07, 18:49
        up

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka