zg12
14.08.06, 23:47
Pragnę poinformować wszystkich dyskutantów,że fałszywe jest stwierdzenie o
zakażeniu boreliozą tylko od kleszcza. Jestem w trakcie leczenia boreliozy
(skończyłam kurację 4 tygodniową ) antybiotykami po użądleniu przez osę.Tyle
dobrego w całej tej sytuacji ,że rozwój choroby jest bardzo szybki i objawy
wystąpiły już po 2 tygodniach więc leczenie jest prawie natychmiastowe. Co
nie zmienia faktu,że będzie trwało długo ( bardzo możliwe powtórzenie kuracji
za miesiąc).Czekam na wyniki drugiego testu na przeciwciała. Najgorsze jest
to, że dopiero 3 lekarz (ortopeda)zasugerował zakażenie krętkami boreliozy i
małym szantażem wymusiłam od lekarza rodzinnego skierowanie na test.