26.09.06, 15:07
Mam pytanie, czy ktos z Was "zalicza" fale dreszczy?
(Nawet jak na dworzu jest cieplo - a dzis pewnie ponad 20 st celsjusza).


Czy macie dreszcze caly czas ,czy tylko jakies fale np. pod wieczor?

Jak czesto oraz jak dlugo to u kogos z Was sie utrzymuje? od jakiego czasu
to obserwujecie?


Drugie pytanie:
czy ktos zalicza na przemian z dreszczami, od czasu do czasu fale potow?

Obserwuj wątek
    • tosho Re: dreszcze 26.09.06, 15:15
      A pytasz sie pewnie bo podejrzewasz babesje.

      Wlasnie przed chwila czytalem Lymenet - wystarczy wpisac babesia w wyszukiwarce
      i rzeczywiscie sporo tam tego.

      Z opisow roznych ludzi wynika ze wcale nie trzeba miec pelnych symptomow zeby
      miec babesje.

      Ja mialem przez dwa lata stany podg. i wzwiazku z tym czasem przechodzily mnie
      dreszcze, ale fale dreszczy to raczej nie byly bo przez fale rozumiem cos wiekszego.

      W czasie antybiotykow pare razy obudzilem sie w nocy srednio spocony.

      Tylko problem w tym ze i stany podg. i dreszcze i poty wystepuja jako objaw
      boreliozy.
      • iiana1 Re: dreszcze 26.09.06, 16:17
        tosho, nie chodzi tylko o babesje, choc te objawy bywaja charakterystyczne.
        Jest jeszcze na pewno borellia. I erlichia. I zwykle oslabienie organizmu (
        anemia, leukopenia)

        Czy wystepuja przy herxach, czy bez antybiotykoterapii, czy sa nagminne u
        chorych czy pojawiaj sie sporadycznie.
    • laurawroc Re: dreszcze 26.09.06, 16:06
      mam dreszcze często naewt jak jest gorąco, ale nie codziennie
      nie kojarzyłam z borelką, bo generalnie jest mi zawsze zimno. A bardziej jest
      zimno od czasu jak jestem chora.
      Jak sobie przypominam, to pojawily sie w trakcie leczenia antybiotykiem
      pozdr.
      • enika353 Re: dreszcze 26.09.06, 17:20
        u mnie podobnie, mam dreszcze często, ale nie codziennie, tak jakoś "falami" i
        mam wrazenie ze pojawily sie odkad zaczelam brac antyb. Generalnie tez naleze
        do osob, ktorym zawsze jest zimno, domownikow zawsze zadziwia fakt, ze w lecie
        potrafie chodzic w domu w ciepłych skarpetkachsmile
        • hanka74 Re: dreszcze 26.09.06, 17:40
          Witam, oczywiscie miewam dreszcze - takie jakby "ciarki chodzace po plecach" -
          dosyc czesto- kiedys poprzedzily goraczke.Zwiazek z antybiotykami - i tak i
          nie.pozdrawiam
          • stonefly Re: dreszcze 25.10.06, 21:08
            Jak u Was z temperaturą? Od czasu choroby mam codziennie rano 34,8-35,2
            po południu nie przekraczam 36,0.Ciągle mi zimno a kiedyś zawsze otwarte okno.
            • franiolek1 Re: dreszcze 25.10.06, 22:04
              Mi tez ciagle zimno, a bylam z tych co im zawsze goraco, zylam nawet w zimie
              przy otwartym oknie. A teraz mam na sobie dwa swetry, a na dworzu 20°...
              • stonefly Re: dreszcze 25.10.06, 22:16
                Franiolek jaką masz temperaturę przy chorobie? Człowiek się ogólnie czuje jak
                zoombie,ale w ciemności słychać jak idzie -bo strzela i trzeszczy.
                • franiolek1 Re: dreszcze 25.10.06, 22:29
                  U mnie temperature sie waha od 35 do 36°, raz zjechala jeszcze nizej, w
                  szpitalu w czasie herxa po rocephinie.
                  Czuje sie zupelnie jak zoombie, ale nie slychac mnie w ciemnosciach. Mam wersje
                  totalnie neurologiczna i nie strzelaja mi stawy. Bola mnie stawy ramion, lokcia
                  i rak, ale to naprawde nic w porownaniu do stanu mojej glowy i karku.
                  Po trzech tygodniach polepszenia, zeszlam znowu w taki gleboki dolek. Jestem
                  totalny oszolom, wszystko mnie denerwuje ( kazdy halas, stres, zamieszanie) -
                  co przy trojce malych dzieci jest dosc przykre. Czesto musze ich prosic, zeby
                  przestaly mowic, bo nie znosze halasu - chodza wtedy po domu na paluszkach i
                  szepcza! Mam dzieci tak wspaniale!!!
                  Wczoraj moja coreczka 8-letnia powiedziala: no to juz nauczylam sie gotowac,
                  teraz naucze sie prowadzic samochod i bede mama mojej mamy. Po tym laly mi sie
                  lzy przez trzy godziny. I wyobraz sobie, ze po tym dlugim placzu poczulam sie
                  lepiej. Mam dwa pomysly: placzac wylalam sie z siebie sporo wody, wiec
                  przeszedl obrzek mozgu ( no dobra, zartuje smile)), a drugi, tym razem na
                  powaznie: w lzach wydalilam pewnie toksyny ( toksyny sa przeciez w pocie, to
                  pewnie tez w lzach) i odtrulam troche organizm. A moze odkrylam nowa terapie
                  placzem.
                  O jejku, chyba zaczynam fiksowac, bo takie bzdury wypisuje....
                  • stonefly Re: dreszcze 25.10.06, 23:03
                    Martwi mnie ta nasza temperatura,czy to nie świadczy,że krętki przestawily
                    sobie układ imun.całkowicie na swoja korzyść.To co piszesz o płaczu,w dorosłym
                    życiu płakałem 4 lata temu jak wiozłem z Niemiec chore maleństwo do
                    najbliższego szpitala,teraz tez mi się zdaża.Nie nad sobą i poczuciem
                    bezsilności tylko żal mi mojej córeczki ma 5 lat jest taka żywotna i mądra,a
                    tata do niczego.Bez przerwy dzwoni mi w uszach,czasami tak,że zagłusza
                    otoczenie taka metaliczna membrana,a u Ciebie dzwoni?
                    • franiolek1 Re: dreszcze 25.10.06, 23:13
                      Nie u mnie nie dzwoni. Mam jedynie szum i dosc czesto wrazenie waty w uszach -
                      slysze slabo i moj glos wydaje mi sie jak z dna studni.
                      W tej chwili najgorsze jest cisnienie w glowie, bol z tym zwiazany.
                      Ja tez placze myslac o moich dzieciach, z bezsilnosci, z przerazenia...
                      Jutro mam wizyte u lekarza-eksperta, ktory ma ocenic moja niemoznosc pracy i
                      przyznac mi roczna rente. Mam nadziej wiec, ze jutro nie poczuje sie
                      lepiej smile), bo jezeli przyjde w zbyt dobrej formie, to przez najblizszy rok
                      bede przymierac z glodu, a to jest zle w boreliozie smile)
                      • stonefly Re: dreszcze 25.10.06, 23:23
                        Trzymam strzelające kciuki,życzę złej formy wizualnej a zdrowej wewnatrz.
                        • franiolek1 Re: dreszcze 25.10.06, 23:28
                          Dzieki, i ja cieplo mysle o Tobie i Twojej coreczce. Dla dzieciaczkow, trzeba
                          walczyc.
    • niko161 Re: dreszcze 26.10.06, 10:02
      Stonefly, Franiołku - to i ja sie popłakałam przy Waszych postach o dzieciach -
      JAKŻE DOBRZE WIEM O CZYM PISZECIE..... sad((((((
      • dziubolek2 Re: dreszcze 26.10.06, 10:21
        Franiolku, wiesz, że z tym płaczem to coś jest na rzeczy. Może rzeczywiście
        wydala się toksyny. Ja jeśli już bardzo źle się czuję i po paru dniach pękam,
        to zauważyłam, że jak si8ę tak porządnie wyryczę to później lepiej się czuję. I
        to nie chodzi o psychikę ale o fizyczne samopoczucie. Czy ktoś też tak ma?
        • niko161 Re: dreszcze 26.10.06, 10:32
          Ja na pewno - ale myslałam ze jak się wypłaczę, wyzalę, nauzalam nad soba to
          mi "psychicznie" przechodzi i znowu mam siły do walki... A morze już wypłakałam
          (i cześciej z bezradności, strachu, przerazenia a nie z powodu fizycznych
          dolegliwosci)
    • zgoorek Gupie krętki 31.10.06, 05:46
      Właśnie własna temperatura mnie niepokoi. Nawet jak mnie nic nie boli i rozumek
      w miarę sprawnie funkcjonuje, to i tak mam niską temperaturę. Kleszcz mnie
      dziabnął w '01, ale pierwszy pomiar temperatury mam z III'03 (jakoś się wtedy
      fatalnie czułam): 35,6 rano i 35,3 wieczorem. Obecni przy pomiarze stwierdzili,
      że nie ma co kombinować, jak mam termometr zepsuty.
      Wtedy jakoś przeszło. Jeszcze nie miałam diagnozy. Od roku jednak mam 2
      termometry (elektroniczny i rtęciowy) i mierzę: mam średnią temeraturę
      35,8 st.C. Stygnę, czy co?
      Przez to może czuję się często ciapowato i nicmisieniechce.
      Mam te gupie krętki. tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka