22.11.06, 23:31
W czasie oslabionej odpornosci moga nam sie przytrafic pasozyty ukladu
pokarmowego ( np owsiki, lamblie ...). W tych pasozytach moga znajdowac sie
kretki, podobno nawet bardzo to lubia. Dlatego trzeba sie przebadac pod tym
katem. U dzieci pasozyty sa czesta sprawa, ale u nas trzeba z tym uwazac.
Przed chwila zrobilam poszukiwania na necie w tym kierunku, gdyz odkrylam
tlustego owsika u mojej corki sad(( Jutro zaczynam z tym walczyc.
Poszukiwania pasozytow robi sie w kale.
Obserwuj wątek
    • niko161 Re: Pasozyty 23.11.06, 10:41
      Jejku - borelioza, toksoplazmoza, cytomegalia, bakterie, kretki, owsiki,
      tasiemce brrrr... I masa innych na które się sie badałam i o których nie myślę
      I takie zwykłe, codzienne roztocza - zaczynam czyć obrzydzenie sama do
      siebie... Błłłeeeee sad(((((
      Hej, Joasiu co u Ciebie - dawno tu nie zglądałam - może odświeżałaś wątek...
      Sprawdzę ale sciskam już teraz...
      • stonefly Re: Pasozyty 23.11.06, 11:03
        Ta cholera we wszystko włazi?Obcy z kosmosu.
    • dorota1011 Re: Pasozyty 23.11.06, 15:48
      franiolek- ja kiedyś cierpiałam na nerwicę, bałam się wychodzić z domu. poszłam
      do lekarza neurologa a ta kobieta zamiast dać mi następne leki powiedziła mi
      (dość ostrym tonem) że zamiast brać leki to mam wyjść z domu, cieszyć się życiem
      (nie było to łatwe przy fobiach). wtedy byłam przed ślubem i ta lekarka mi
      powiedziała że jak będę tylko siedziała albo leżała w łózku to po co mi mąż,
      dzieci- one ze mną nie wytrzymają. nie bdą miały radości z takiej matki. po tym
      ocknęłam się. nie przejmuję się już tak bardzo jak coś mnie zaboli. wszyscy
      mają lepsze i gorsze dni. teraz jest ok. nerwicy się nie pozbyłam ale wychodzę
      z domu, nie narzekam. przypomniała mi się moja historia po tym jak przeczytałam
      twój post- moje dzieci chodzą do przedszkola i nigdy nie miały robaków a więc
      może powinnaś bardziej zadbać o rodzinę, dzieci...
      • zuza04 Re: Pasozyty 23.11.06, 17:26
        Dorota
        Nie rozumiem tego co piszesz,czy to zaczy że jeżeli dziecko ma owsiki to jest
        zaniedbane, w jakim sęsie?
        A jeżeli dorosły ma owsiki to jaki jest?
        • welwiczia1 Re: Pasozyty 23.11.06, 20:51
          Dorota! Twoj post jest zenujacy. Sugerujesz Franiolkowi ze jest brudasem i zla
          matka? Dlaczego uzurpujesz sobie prawo do wydawania tak kategorycznych sadow?

          Owsiki sa u dzieci bardzo rozpowszechnione i moga zarazic sie nimi wszedzie. Tak
          samo jest z glistami i wszawica.
          Franiolku nie przejmuj sie glupimi komentarzami, lecz dzieciaki. Powodzenia!
          • welwiczia1 Re: Pasozyty 23.11.06, 20:59
            Dorota! Idąc dalej tym tropem może też uważasz ze wiekszość osób na forum to
            brudasy bo mają grzybicę?
            Ej, zagrzybieni! Myć się częściej! smile
      • szympek88 Re: Pasozyty 23.11.06, 21:15
        dorota1011 napisała:
        > przypomniała mi się moja historia po tym jak przeczytałam
        > twój post- moje dzieci chodzą do przedszkola i nigdy nie miały robaków a więc
        > może powinnaś bardziej zadbać o rodzinę, dzieci...

        Może i Twoje dzieci nie są chore, ale mimo to bardzo im współczuje, bardziej
        niż dzieciom franiolka, z całkiem innego powodu niż pasozyty...

        A tak w ogóle to jak dotąd to piszesz co chwila osobny wątek nie trzymasz sie
        jednego, piszesz wiekszosc rzeczy bez sensu, jakbys wcale nie była chora, nie
        okazujesz nam zrozumienia, podwazasz tylko fakty na tym forum, szczerze mówiąc
        dziwie sie ze żaden z moderatorów dotąd Cie nie wywalił... Ale pamietaj, ich
        cierpliwośc tez sie kiedyś skonczy...
        • artur737 Re: Pasozyty 24.11.06, 00:20
          > A tak w ogóle to jak dotąd to piszesz co chwila osobny wątek nie trzymasz sie
          > jednego, piszesz wiekszosc rzeczy bez sensu, jakbys wcale nie była chora, nie
          > okazujesz nam zrozumienia, podwazasz tylko fakty na tym forum, szczerze
          mówiąc
          > dziwie sie ze żaden z moderatorów dotąd Cie nie wywalił... Ale pamietaj, ich
          > cierpliwośc tez sie kiedyś skonczy...
          >

          Prawde mowiac raz bylo juz calkiem blisko wywalenia. Jeszcze jeden wybryk i
          ban.
      • franiolek1 Re: Pasozyty 23.11.06, 22:07
        Sorry, nie odpisuje Ci Doroto bo zajmuje sie rodzina i dziecmi smile)
    • niko161 Re: Pasozyty 24.11.06, 11:01
      brawo Franiołku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      w czasie wakacji zanalazłam artykuł jakie tałatajstwo mogą złąpać dzieci
      bawiace się w piaskownicy... Włosy stanęły mi na głowie ale jako złą matka
      nadal wyprowadzałam dziecko do piasku i innych dzieci.. bo on to uwielbia... Ja
      sie tam bawiłam, mój maż i pewnie każdy z nas... I żyjemy (może zarobaczeni, z
      toxo) ale jak przyjemnie... a co - mamy się zamknąc pod kloszem? A jak ja
      matka - brudas mam wyeliminować roztocza z otoczenia? (widziałam je w
      powiększeniu - okrrropność...). coż się dziwić jednak Dorocie jak mnie lekarz
      powiedziałą gdy mój 6-tygodniowy synek miała infekcję układu moczowego ze to z
      BRUDU(???!!!!!) - zapomiła dodać jednak ze istnieje coś takiego jak
      niedorozwinięty układ moczowy i refluks? - potierdzony później badaniami - a
      wiedzę czerpałam z Internetu. W tyk kraju głupota i chodzenie na skóty długo
      jeszcze bedą królować... Może bez sensu ten post ale sie wkurzyłam..........
    • franiolek1 Re: Pasozyty 26.11.06, 11:51
      No i wracam jeszcze do tych nieszczesnych pasozytow.
      Jestesmy juz wszyscy po odtruciu. Moj synek, ktory nie mial objawow juz od
      dwoch miesiecy i wlasnie sie zbieral do bycia zdrowym, od wczoraj ma znowu
      silny bol biodra, chodzic nie moze. Podejrzewam wysiew swiezych kretek...jestem
      przybita, bo mam wrazenie, ze sie z tego nie wygrzebie.
      Julka ( mlodsza corka) ma cos w rodzaju grypy, z silnym bolem glowy i stawow, i
      tez truchleje, choc tlumacze sobie, ze w tej chwili jest duzo infekcji
      wirusowych i pewnie cos zlapala. W Paryzu pogoda jest dziwna, kilka dni temu
      byla zima, mroz, lod na samochodach, a dzisiaj jest 20 stopni, slonce i ptaszki
      spiewaja. Wirusy przy takiej aurze mozna zbierac pewnie lopatami.
      Nie chce boreliozy!!!!!! Chce miec zdrowe dzieci!!!!!!!!!
      • iiana1 Re: Pasozyty 12.01.07, 22:59
        Podczytuje sobie stare watki bo mnie z poltora miesiaca na necie nie bylo, i
        przypomnialy mi sie teraz poznojesienne badania smile)

        Nie opowiem wam dokladnie jak to bylo wesolo dawac kilkakrotnie material na
        pasozyty do przebadania ( podobno tak trzeba by wylapac jakies tam paskudztwa )
        w sanepidziesmile)
        Dosc ze raz krecili film dokument przed samymi drzwiami sanepidu,wiec wlazlam
        prosto w kamere ,wychodzac z probowami w garsci na nastepne badanie,( mam
        nadzieje, ze wytna mnie na mozntazusmile) .Innym razem trafilam na zaowsikowanego
        znajomego (-synek zarazil rodzicow bo byla jakas owsikowa epiemia w przedszkolu)
        a ze nie widzielismy sie przez dlugie lata to tez bylo wesolosmile)
        A za trzecim razem jakas zakonnica z wielka torba z probowkami od wszystkich
        siostrzyczek z klasztoru smile)))))

        Ani tasiemca ani innych robali mi nie wykryli- a juz sie troche cieszylam ze
        moge chudnąc z powodu intruza tasiemca ,a nie borelki. A to jednak borelka sad
        smile)))
    • franiolek1 Re: Pasozyty 22.05.07, 00:04
      podbijam dla ciekawych
      • zazule Re: Pasozyty 22.05.07, 00:14
        Ciekawi dziekująsmile
        • bozenka48 Re: Pasozyty 22.05.07, 14:34
          Joasiu mam nadzieje ,ze u Ciebie i Twoich dzieci wszystko ok
          nie rozumiem tylko jednego jak matka moze nie rozumiec troski innej matki ,mam
          tez nadzieje ze owsiki poszly precz ,chociaz sa tak powszechne
          • bozenka48 Re: Pasozyty 22.05.07, 14:35
            ciekawa
            • franiolek1 Re: Pasozyty 22.05.07, 15:27
              Podbilam ten watek Bozenko, bo moj lekarz coraz czesciej twierdzi, ze w
              boreliozie antybiotyki powinny byc laczone ze srodkami przeciw-grzybiczymi i
              przeciw-pasozytniczymi. On mysli ze grzybki i pasozyty w naszym organizmie (
              pasozyty to moga byc owsiki, ale rowniez pierwotniaki, lub inne stwory)
              zamykaja w sobie bakterie boreliozy ( lub inne) i ze leczenie samymi
              antybiotykami jest nieefektywne, bo wczesniej czy pozniej pasozyt lub grzyb
              wysypie bakterie i cyrk znowu sie zacznie. Ta teoria dotyczy szczegolnie
              boreliozy trudnej do leczenia, tak jak moja.
              Moje dzieci maja sie swietnie, na szczescie smile Ale fakt, ze po flubendazolu na
              te cholerne owsiki Franek mial herxa!
              Tak, owsiki sa powszechne wsrod dzieci i lepiej o tym wiedziec bedac mama smile
              Pozdrawiam Cie Bozenko bardzo serdecznie i zycze duzo sily do walki z
              borelioza smile
              Joasia
    • 12.9.meg Re: Pasozyty 22.05.07, 17:18
      Rzeczywiście dzieci powinny być sprawdzane i "odrobaczywiane"co jakiś
      czas,niewiele trzeba,naprawdę te nasze piaskowniece sa rezerwuarem-nie zmienia
      sie piasku,nie zakrywmy piaskownic na noc,koty ,psy się tam załatwiają,mam 2
      małych dzieci i jak słowo daję w tamte wakacje po takich zabawach w
      piaskownicy miały infekcje jelitowe.Franiolku super sie zachowałaś!!!Nie ma co
      komentować takich wywodów.A reszta pieknie sie zachowała.Pozdrawiam Was
    • franiolek1 Re: Pasozyty 17.09.07, 19:43
      Tu mozna zobaczyc zdjecia rumieni, po srodkach na pasozyty u osoby
      leczonej na borelioze od kilku lat. Nigdy wczesniej rumien nie
      wystapil.
      health.ph.groups.yahoo.com/group/EuroLyme/photos/browse/efa3
      • geodeta_31 Re: Pasozyty 17.09.07, 19:49
        U mnie wyskoczyła strona do logowania sie na yahoo...
        • tosho Re: Pasozyty 04.10.07, 22:13
          Strona na temat pasozytow:
          www.humaworm.com

          polecają rowniez preparat na pasozyty, wyglada na znacznie lepszy niz paraprotex.
          www.humaworm.com/formula.html
          • tosho Re: Pasozyty 27.10.07, 17:58
            Franio - o ile pamietam to Twoj profesor podaje czasem albendazol i widzi, ze
            jest z tego korzysc, nie?
            Wiem, ze niektorzy lekarze uwazaja, ze nie wyleczy sie bakterii jesli uprzednio
            nie wyleczy sie pasozytow.
            Jest jeszcze taki lek - bardzo drogi niestety - Alinia
            • franiolek1 Re: Pasozyty 27.10.07, 18:32
              Moj lekarz przepisuje flubendazole, albendazole, inwermektyne...
              Twierdzi faktycznie, ze jakis klucz w leczeniu chorob odkleszczowych
              jest w zwalczaniu pasozytow. Mowi, ze to zlozona choroba i ze nie
              chodzi w tym jedynie o borelioze, ale o cala kaskade chorob, ktore
              kleszcz nam przekazal lub ktore sie wykluly wraz z obnizeniem
              odpornosci.
              Srodki na pasozyty przyniosly poprawe u wielu pacjentow. U mnie
              niczego nie zaobserwowalam, moj syn mial nasilenie objawow bardzo
              wyrazne.
              Nie jest wykluczone, ze w tej chwili nic sie nie dzieje u mnie po
              flubendazolu, ale za kilka tygodni bede miala silna reakcje. Trzeba
              utrafic w odpowiedni preparat i w odpowiednim momencie. Strasznie
              skomplikowane schorzenie....
    • franiolek1 Re: Pasozyty 03.12.07, 20:47
      Basiu, odpisalam Ci.
      • baska192 Re: Pasozyty 03.12.07, 20:56
        dzieki Franiolku juz tam lece.
        • baska192 Re: Pasozyty 03.12.07, 21:04
          Franiolku dzieki serdeczne.Czyli normalnie bore abx.Ale nie wiem co
          z metronidazolem.Jakbys tu zajrzala to napisz co z metronidazolem-
          brac czy nie.Nie moge Ci odpowiedziec na poczte bo po przeczytaniu
          Twojej wiadomosci moja poczta padla wiec nawet nie moglam Ci
          podziekowac.Ale wiesz,ze robie to teraz.
          • baska192 Re: Pasozyty 03.12.07, 22:44
            Metro to chemioteraupeutyk.Dziala na beztlenowce.Oprocz
            pierwotniakow niszczy tez nicienie Dracunculus medinesis.Wlasnie
            wyczytalam ,ze przy lambliach bierze sie 0.25 co 8 godz przez 5-10
            dni albo 2gramy przez 3 kolejne dni.A w ropniu pelzakowym watroby
            0.75 co 8 godz przez 5-10 dni.Czyli 9 tabl dziennie.No tego juz bym
            nie wytrzymala.
            • baska192 Re: Pasozyty 07.12.07, 17:56
              Ja juz jestem po 3 dniach kuracji vermoxem.Na razie to koniec ale
              zamierzam do tego wracac.Nie powiem ,ze rozlozylo mnie na lopatki
              ale cos sie dzialo.Wrocily lekkie herxy i ogolnie samopoczucie
              pogorszylo sie juz w 6 godzin po wzieciu pierwszej tabletki.Mam
              nadzieje,ze za drugim razem bedzie nieco lzej.
              • franiolek1 Re: Pasozyty 07.12.07, 18:36
                Basiu, dopiero teraz tu zajrzalam, wiec nie widzialam nawet pytania
                o metro. Wedlug mnie lepiej rozdzielic, bo nie bedziesz wiedziala po
                czym herxujesz.
                No widzisz, mialas reakcje, tak jak moj syn. Moj lekarz twierdzi, ze
                widzi to bardzo czesto. I ze bez srodka na pasozyty mozna sie leczyc
                w nieskonczonosc.
                Mnie lekarz przepisal fluvermal, ale na 7 dni.
    • gavko Re: Pasozyty 18.02.08, 17:58
      Podejrzwam że większość z nas ma jakieś robale które utrudniają a
      może nawet uniemożliwiają wyleczenie. Mi lekarz nie wspomniał o
      kuracji przeciw pasożytom. Wierze że wie co robi ale jak czytam
      coraz więcej to faktycznie wydaje mi sie że przy leczeniu boreliozy
      równie mocno trzeba położyć nacisk na odrobaczenie organizmu.
      Czy wy przebywaliście jakieś kuracje na robale na własną ręke czy
      wasi lekarze u których sie leczycie na borelioze przepisywali wam
      jakieś leki na robale?
      Mi biorezonans wskazał na lablie i owsiki, lekarz przepisując mi
      Tinidazol powiedział że ten abx powinien wybić przy okazji też te
      pasożyty, ale ja nie jestem przekonany. Co wy na to.
      • baska192 Re: Pasozyty 18.02.08, 18:13
        Popros o vermox.
        • gavko Re: Pasozyty 18.02.08, 18:23
          I sam ten vermox wystarczy, ja słyszałem coś o Vernicadis że jest
          dobry ale to chyba jakieś zioła? No a na lamblie co jest skuteczne?
          I czy w ogóle można brać te leki z abx czy w jakimś odstępie?
      • franiolek1 Re: Pasozyty 18.02.08, 18:29
        Na lamblie metronidazol/tinidazol dziala, ale nie na owsiki. Na
        owsiki jest Vermox.
        • baska192 Re: Pasozyty 18.02.08, 22:46
          Ja bralam metronidazol,antybiotyk i vermox razem.Ale moze lepiej
          odstawic metro ,zeby wiedziec czy jest jakas reakcja na leki
          p.robacze
    • katowiczanka10 Re: Pasozyty 03.04.08, 23:41
      Ja podalam Frankowi 2 dni temu 4 tabletki jednorazowo na pasozyty i
      jest strasznie slaby ,to napewno nie po kroplowce.Kroplowke bral
      przez 4 dni a potem 3 dni przerwy i w drugim dniu przerwy juz bylo
      lepiej(mniejsze oslabienie).Podalam mu (po niemiecku-Helmex)-
      substancja-Pyrantel.Sprawdzilam w Polsce jest tez do kupienia ale na
      recepte,kosztuje 3,20 gr to smieszne.Moim zdaniem kazdy powinien
      polknac te tabletki jednorazowo.Ja tez sie odrobacze.W koncu psy tez
      sie odrobacza ,dzieci tez, a my?
      Podr Kasia
      • lidiax Re: Pasozyty 04.04.08, 11:45
        Z wypowiedzi ludzi na innych forach skuteczny jest balsam kapucyński.
        Mam zamiar go zastosować.
        • diy1 Re: Pasozyty 04.04.08, 13:31
          Przy poszukiwaniu przyczyn dlaczego tak ze mną źle brałam pod uwagę pasożyty, ale lekarze mnie przekonywali, że nic nie mam, bo hemoglobina jest w normie i szkoda zachodu. Upieram się od miesięcy i łaskawie dostałam skierowanie na 3-krotne badanie kału. Czytałam, że czasem 10 razy nie wystarczy, bo to jest trudne do uchwycenia. Mam zamiar zbadać też dzieci.
          Gdzie można wykonać inne badania np. biorezonans itp. i czy lekarze takie badanie później respektują?
          • gavko Re: Pasozyty 04.04.08, 18:29
            Moim zdaniem biorezonans jest najlepszą metodą potwierdzającą że coś
            mamy o ile robi to badanie ktoś doświadczony a nie jakiś naciągacz.
            Ja robiłem badanie kału już 4 razy i nic nie wykazało a pasożyty mam
            wykryte biorezonansem. Biorezonans może też potwierdzić borelioze,
            bartonelloze i inne paskudztwa
            • gavko Re: Pasozyty 04.04.08, 18:35
              Co do tego balsamu to odradzam bo jest na miodzie i ma 60% spirytus.
              Dla candidy jak znalazł. Ja narazie stosowałem tylko Vernicadis,
              podobno dobry ale kuracje trzeba powtórzyć za jakiś czas. Ten wątek
              to dobrze miejsce do wymiany nazw sprawdzonych specyfików. Jak
              znacie inne dobre to wpisujcie.
            • domin46 Re: Pasozyty 04.04.08, 22:53
              jakby to było takie super to wszyscy by biorezonans robili; wg mnie to kapa jest.
            • diy1 Re: Pasozyty 05.04.08, 00:01
              Gdzie można zrobić to badanie? Bo to nie jest jakaś popularna i ogólnodostępna
              metoda. Jestem z Krakowa.

    • nataszkam Re: Pasozyty 09.04.08, 09:52

      Franiolku, czy Twój lekarz daje "na stałe" te leki p/ posożytnicze??
      czy jest to trucie robali wg schematu na robale, czy jednak np.
      bierzesz je codziennie, w pulsach czy jak??
      Tak podpytuję, bo reaktywacja u syna być może miała związek z takim
      lekiem, po nim miał tez później dużego herxa, a po kilku dniach
      poprawę. Po kolejnym podejściu podzcas powrotu do leczenia- herx był
      o wiele słabszy, ale po kilku dniach znowu poprawa i... ustąpiły
      bóle brzucha, które pojawiły się zaraz po przerwaniu leczenia...
      • franiolek1 Re: Pasozyty 09.04.08, 11:30
        Czesc Nat
        Moj lekarz podaje leki przeciw pasozytnicze w roznych kombinacjach.
        U mnie byl to miesiac pulsu. U innych sa to pulsy jak tinidazolu.
        Najczesciej leczenie trwa minimum trzy miesiace.
        Kuracje nie maja nic wspolnego z tymi opisanymi na ulotkach.
        U mnie leczenie zostalo za pierwszym razem przerwane, bo lykalam lek
        jak cukierki, bez zadnej zmiany w objawach. Ostatnio dostalam
        recepte na inna molekule, " na sprobowanie". To Zentel czyli
        albendazol. Wczesniej probowalam flubendazol.
        Kilka dni temu wzielam lek na pasozyty i mialam straszny bol glowy
        po nim.,Przerwalam wiec po tygodniu, odpoczne i znowu powtorze probe.
        Moj lekarz mowi, ze tak wlasnie sie dzieje, ze niektorzy reaguja na
        te molekule, inni na inna - caly czas mowie o lekach na robale. Mowi
        tez, ze reakcja zalezy od momentu w leczeniu. Dlatego on probuje
        wlaczac u mnie co jakis czas te leki, na probe.
        U innych ludzi na forum francuskim, reakcje na albendazol i
        ivermectyne sa dosc spektakularne. Herxy sa czasami bardzo
        silne....to zalezy od czlowieka i jego choroby.
        • ponek1 Re: Pasozyty 10.05.08, 09:53
          Mam problem...
          Od wczoraj wieczorem mnie i całą moją rodzinkę męczą paskudne bóle
          brzucha, wszyscy mamy ostrą biegunkę, maksymalnie silne wzdęcia i
          burczenie w brzuchach, moi rodzice dodatkowo wszystko wymiotują....
          Moja siostra, która pracuje w przedszkolu i często „łapie” dziecięce
          choroby, 2 tygodnie temu trafiła do szpitala... do dziś! lekarze nie
          wiedzieli co jej jest, w końcu okazało się, że ma ..............
          glistnicę...
          Nie wiem skąd te nasze objawy ale podejrzewamy, że mogła nas zarazić
          pasożytem. Nie wiem co mam robić, przerwać leczenie? Odrobaczać się?
          • franiolek1 Re: Pasozyty 10.05.08, 10:46
            Gdy odkryje sie u kogos robale, to systematycznie leczy sie cala
            rodzine. Robale bardzo latwo przechodza na wszsytkich czlonkow
            rodziny. Glisty troche trudniej niz np owsiki, ale mechanizm jest
            dosc podobny - brudne rece przenosza jaja, ktore sa wchlaniane przez
            reszte rodziny, np przez pozywenie, lub nawet suche powietrze.
            Trzeba wiec po glistnicy siostry przeleczyc cala rodzine i nawet
            dzieci w przedszkolu.
            A objawy, ktore opisujesz moga byc inna choroba, np wirusowa,
            przewodu pokarmowego.
            • aqarel Re: Pasozyty 10.05.08, 12:07
              Coś o robalach...objawy,leczenie.Kiedyś już o tym było na forum.

              "Blokują ciała odpornościowe, torując drogę wirusom i bakteriom, dają stany
              spastyczne dróg oddechowych, powodują zwiększoną przepuszczalność naczyń. Są
              mocnym alergenem, dającym ekspozycję do wszelkich następnych uczuleń."

              Cały tekst np.tutaj chomikuj.pl/coova/Dokumenty/robaki_Irena_Wartolowska.doc
              • anyx27 Re: Pasozyty 10.05.08, 16:33
                To moga byc robale, ale tez np. retowirus (grypa zaoladkowa) i po
                objawach to bym obstawiala. przerabialam to z moja corka. ona
                wymiotowala, ja przeszlam to gorzej-goraczka, wymioty, biegunka,
                paskudny bol brzucha. a z domowych sposobow na robale swietny jest
                sok z kiszonej kapusty. wystarcza 3 lyzki dziennie przez tydzien,
                max. dwa. pozdrawiam
                • nataszkam Re: Pasozyty 10.05.08, 16:38

                  Ten sok to raczej tylko z domowej kiszonej kapusty. W "sklepowej'
                  kapuście więcej chemii, środków konserwująco- przyspieszających
                  kwaszenie i zapobiegających pleśnieniu, więc chyba nie bardzo to
                  zdrowe jest. Robala zabije, ale i nam przy okazji więcej zaszkodzi,
                  niż pomoże.
                  • franiolek1 Re: Pasozyty 10.05.08, 16:56
                    To znaczy zalezy tez jakie robale. Te, ktore moga przebywac jedynie
                    w przewodzie pokarmowym moze sie boja kiszonej kapusty. Te, ktore
                    przechodza do ukladu nerwowego, do oczu, do naczyn to chyba gwizdza
                    sobie na kapuste.
                    • nataszkam Re: Pasozyty 10.05.08, 17:40

                      To wtedy je Zapperem smile)))))
                      • anyx27 Re: Pasozyty 10.05.08, 19:33
                        Myslalam, ze mowimy o owsikach, lambiach, glistach itp.na nie sok
                        dziala rewelacyjnie. ja np. wole "truc" dziecko kiszona kapusta,
                        niz tabletkami.
                        • aqarel Re: Pasozyty 10.05.08, 20:30
                          anyx27 napisała:

                          > Myslalam, ze mowimy o owsikach, lambiach, glistach itp.na nie sok
                          > dziala rewelacyjnie. ja np. wole "truc" dziecko kiszona kapusta,
                          > niz tabletkami.

                          Na powikłania ze strony układy moczowego lub pochwy ..kapusta nie pomoże

                          Klinika:- okres wylęgania 2-4 tyg

                          - często przebieg bezobjawowy

                          - świąd w okol. odbytu, ból, zaburzenia snu, niepokój,moczenie
                          nocne, bóle brzucha, nudności, biegunka - powikłania: zmiany skórne
                          okołoodbytnicze (też wtórne zakażenia bakteryjne), zakażenie ukł. moczowego,
                          zapalenie pochwy, rzadko: zapalenie j. grubego, wyrostka robaczkowego, odczyny
                          ziarniniakowe w ścianie narządów j. brzusznej ale! nie wywołują ostrego
                          zapalenia wyrostka robaczkowego

                          Diagnostyka: - bad. bezp. materiału z okol. odbytu (przylepiec, wymaz)- badania
                          kilkakrotne !

                          Leczenie: - leczenie całej ! rodziny
          • aska108 Re: Pasozyty 10.05.08, 21:29
            przerabiałam to w zeszłym tygodniu
            a teraz meczy reszte rodziny.
            Jestem prawie pewna,że to grypa jelitowa
            pomógł nifuroksazyt i elektolity
            pozdr
    • anyx27 Re: Pasozyty 10.05.08, 21:53
      Aqarel, a jak kiedys nie bylo lekow, to myslisz, ze ludzie jak to
      g... tepili? moje dziecko mialo owsiki niejednokrotnie. po
      pyrantelum przechodzilo, po kiszonej kapuscie tez. i zdania nie
      zmienie.
      • franiolek1 Re: Pasozyty 10.05.08, 22:37
        Owsiki pozostaja w ukladzie pokarmowym. Glisty nie - ich larwy moga
        sie przedostac do ukladu nerwowego, do serca. Inne glistnice rowniez
        atakuja oczy, mozg, mieline....zadna kapusta ich nie wykurzy.
        • stachenka Re: Pasozyty 11.05.08, 00:24
          Możecie nakręcić o tym niezły horror. Już widzę te glisty zamiast mętów sad
          • franiolek1 Re: Pasozyty 11.05.08, 12:06
            Stachenko, jak prosisz to ja serwuje smile bleeeee
            video.google.com/videoplay?docid=-5383532827703250596&hl=en
            • anyx27 Re: Pasozyty 11.05.08, 12:30
              Franiolku, ale to raczej rzadko sie zdarza. wiadomo, ze zawsze jest
              ryzyko, ale przy pechu, to i na zwykly katar umrzec mozna.
              najczesciej to jednak o owsiki i lambie chodzi. glisty tez, ale bez
              przesady...
              • franiolek1 Re: Pasozyty 11.05.08, 13:03
                Przy obnizonej odpornosci, te wszsytkie zyjatka spiace w nas, moga
                sie ujawnic....nie wiem, czy jest to rzadka sprawa....
                Musze odnalezc artykul polskiego autorstwa o robakach u dzieci.
                Autorka juz niestety zmarla...moze ktos pamieta w ktorym watku to
                bylo?
            • stachenka Re: Pasozyty 11.05.08, 15:50
              Bleh uncertain Dobrze, że mam stareńki wypalony monitor, na którym niewiele widać.
              • aqarel Re: Pasozyty 11.05.08, 19:28
                Coś o robalach...objawy,leczenie.Kiedyś już o tym było na forum.

                "Blokują ciała odpornościowe, torując drogę wirusom i bakteriom, dają stany
                spastyczne dróg oddechowych, powodują zwiększoną przepuszczalność naczyń. Są
                mocnym alergenem, dającym ekspozycję do wszelkich następnych uczuleń."

                Cały tekst np.tutaj chomikuj.pl/coova/Dokumenty/robaki_Irena_Wartolowska.doc
                • aqarel Re: Pasozyty 11.05.08, 19:38
                  Franiolek to ten tekst ?
                  chomikuj.pl/coova/Dokumenty/robaki_Irena_Wartolowska.doc
                  • franiolek1 Re: Pasozyty 11.05.08, 20:25
                    Dzieki Aqarel, to jest wlasnie ten tekst. Tu podaje linka do naszego
                    forum, gdzie ten tekst jest wklejony
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=64312246&a=66529603
                    • ponek1 Re: Pasozyty 12.05.08, 20:44
                      Mam znowu pytanie... Oczywiscie cała rodzinka musi się odrobaczać,
                      lekarz zalecił vermox 2x1 przez 3 dni i po 2 tyg. powtórka. Czy w
                      trakcie odrobaczania powinienem odstawic antybiotyki? przeczytałem
                      uważnie ulotke, nie ma przeciwskzań, niestety nie moge dodzwonić sie
                      do lekarza. co myślicie?
                      • kwiat.wisni Re: Pasozyty 12.05.08, 20:48
                        Nie możesz odstawić antybiotyków, trzeba je cały czas brać, zwłaszcza podczas
                        "odrobaczania".
                        • fredzinka Re: Pasozyty 14.05.08, 13:09
                          Może komuś się to przyda co napiszę o pasożytach.
                          Nie należy badać kału na pasożyty bo badania wychodzą prawidłowo a
                          robale w nas siedzą!! Wiedzą to doświadczeni lekarze.
                          Prawidłowe badanie na pasożyty można zrobić poprzez biorezonans np.
                          aparat Mora który reaguje na fale wysyłane przez robaki.
                          Robiłam badanie kału wielokrotnie i nigdy nie było pozytywne.
                          Zrobiłam biorezonans i okazało się że mam glistę w dużej ilości.
                          Po zażyciu leku przeciwpasoż. okazało się że była faktyczniesad
                          Glisty nie wyleczycie sokiem z kapusty. Jeżeli już to pestkami dyni
                          na czczo w dużych ilościach. Niestety problem jest taki że leczenie
                          glisty (i innych pasożytów) trwa miesiące szczególnie w przypadku
                          słabej odporności..Trzeba poczytać o rozwoju glisty.
                          dzieci np. mają glisty w płucach a leczy się je na alergie- ale o
                          już osobnyy temat..
                          Należy bardzo uważać na reakcje po zabiciu pasożyta, wysypki,
                          gorączka i wiele innych. Dlatego w odpowiednim czasie należy
                          przyjmować tabletki przeczyszczające aby zabite ciała robaków nie
                          zostały wchłonięte przez jelita razem z toksynami!
                          fredzinka
                          • franiolek1 Re: Pasozyty 14.05.08, 13:11
                            Tak, fredzinko, zgadzam sie z Toba....
                            A w przypadku chronicznej infekcji, np borrelia, nalezy zawsze
                            podawac antybiotyk ze srodkiem na robale, bo dochodzi do re-
                            infekcji..
                        • zazule Re: Pasozyty 23.05.08, 21:58
                          Zazul melduje ze po 3 tabletach Vermoxu ma silne bóle nóg jakby
                          zakwasy (herxy?) I wogole sie czuje jakos dziwnie jak bym brał tini
                          a nie biore.
                          pozdr
                          zaz
                          • baska192 Re: Pasozyty 25.05.08, 01:46
                            A ja melduje,ze po 4 odrobaczanu zdazyly mi sie niemile dolegliwosci
                            w postaci bolow brzucha i biegunki.Oczwiscie abx nie
                            odstawilam.Zamierzam powtarzac kuracje raz w tygodniu.
                            • franiolek1 Re: Pasozyty 25.05.08, 09:55
                              W boreliozie, moj lekarz nie przepisuje standartowego odrobaczania.
                              Leki na pasozyty dostaje w pulsach, tak jak tinidazol. Fluvermal,
                              czyli flubendazol mialam brac przez tydzien w miesiacu a potem przez
                              dwa tygodnie. Zentel czyli albendazol mam probowac przez miesiac,
                              jezeli nie bedzie silnego herxa, bo wtedy mam odstawic. Narazie go
                              nie probowalam, bo ciagle walcze z rifa rulidem i tini i to mi
                              wystarczy. Nawet artemisininy nie wlaczylam jeszcze....
                              Ja probowalam srodkow na pasozyty juz dawno, gdy moj synek mial po
                              nim herxy. U mnie nic sie nie dzialo. Ostatnio do flubendazolu
                              wrocilam kontrolnie przez trzy dni( moj lekarz zawsze kaze wracac do
                              lekow, ktore nie dawaly zadnej reakcji...) i tym razem, tak jak
                              Zaul, czulam sie na nim jak na tini - bol glowy, zmeczenie ++,
                              otepienie...po odstawieniu przeszlo...
                              Napewno cos sie dzieje po tych srodkach, nie wiem dlaczego, nie wiem
                              jaki jest to mechanizm i chyba nawet najmadrzejsi jeszcze tego nie
                              wiedza...
                              • tajtaja Re: Pasozyty 25.05.08, 14:15
                                powiedzcie czy podczas leczenia boreliozy należy zażywać leki przeciw pasożytom?
                                pisze pierwszy raz ale czytam was regularnie od poczatku 2007, wtedy to okazało
                                się ze moja córka ma bb...leczy sie u jednego z lekarzy polecanego na tym forum.
                                lekarz nie zalecił żadnego "odszczurzania", jak ja to nazywam,...na moja prośbe
                                zapisał vermox w dawce: 1 tabl dziś i za 2 tygodnie nastepna, i na tym koniec
                                jesli chodzi o pasozyty.
                                mam wrażenie, ze cała rodzinka jest jednak zainfekowana (jest to bardziej
                                przeczucie niż wyniki jakiś testów).
                                gdzie moge znależć jakieś intrukcje na ten temat i co dalej robić? c córka
                                (osoba młoda ale juz dorosła)jest na tini (pulsy), zamur, rolicyn, biseptol,
                                plus cała reszta: probiotyki, suplementy, i dieta.
                                doradzcie....dzięki
                                • ponek1 Re: Pasozyty 28.05.08, 10:06
                                  nie wiem czy powinno czy nie ale napewno nie zaszkodzi sie
                                  odrobaczać, tym bardziej że podczas antybiotykoterapii organizm jest
                                  bardziej podatny na robaczyska. Ja przypadkowo musiałem sie
                                  odrobaczać bo moja siostra złapała glistnice, brałem vermox.
                                  Odrobaczana jest wtefy cała rodzina!
                                  Pani Beata z bielska powiedziała, że na dobre mi to wyjdzie i że
                                  czasami sama zaleca odrobaczanie swoim pacjentom.
                                  poza tym możesz łykać pestki dyni i sok z kiszonej kapusty, ponoć są
                                  dobre na robaki.
                                  • tajtaja Re: Pasozyty 28.05.08, 18:40
                                    dzięki, ponek1 smile
                                    • jagoda398 Re: Pasozyty 31.05.08, 09:25
                                      Zabieram się za pasożyty. Mam wykonany przez męża Zapper i przed
                                      pójściem do szpitala trochę się "podładuje" Ciekawa jestem co
                                      myślicie o Zapperze , bo ja coś niedowierzam ,choć widziałam film
                                      wykonany pod mikroskopem na którym widać jak puchną i pękają
                                      pierwotniaki , już po 1 minucie elektryfikacji krwi.
                                      Z dzieciństwa pamiętam że babcia (po incydencie z robaczycą w
                                      przedszkolu) dawała mi surowy domowy żurek ukiszony z czosnkiem do
                                      wypicia i później olej rycynowy na przeczyszczenie. Robale wylazły.
                                      Na nocnik do którego wylazły wiecej nie usiadłam. Musieli kupić
                                      nowy .
                                      Później jadłam suszoną dynię i ciasteczka z cynamonem, kompot z
                                      goździkami i tartą marchewkę z sokiem z cytryny i surowy sok z
                                      marchewki i buraka a i jeszcze pyszne ciasto z dynią.
                                      To było zabezpieczenie przed wnikaniem i namnażaniem się pasożytów.
                                      Te domowe sposoby okazały się skuteczne i więcej na badaniach
                                      kontrolnych pasożyty mi nie wyszły. Spróbujcie.
                                      • hopekk Re: Pasozyty 31.05.08, 09:57
                                        Zapping samej krwi to nie to samo co poprzez skore na dloniach. Lepiej sie nie nastawiac na jakies super rezulataty - lepiej traktowac jako jeden z elementow kuracji.
                                        • jagoda398 Re: Pasozyty 31.05.08, 11:37
                                          No jasne.Też nie wierzę w cudownie ozdrawiające wynalazki.Jednak po
                                          tym zappingu też jest reakcja coś jakby herx. A co do mojej kuracji
                                          z dzieciństwa , którą opisałam powyżej to jeszcze był chleb z masłem
                                          natarty czosnkiem. Nie wiem tylko czy w dzisiejszych czasach można
                                          podawać olej rycynowy na przeczyszczenie , bo wiele rzeczy którymi
                                          był leczony mój rocznik ,dziś uważa się za szkodliwe
                                          • franiolek1 Re: Pasozyty 31.05.08, 13:49
                                            Mysle, ze tymi naturalnymi srodkami mozna otruc pasozyta zyjacego w
                                            przewodzie pokarmowym.
                                            Srodki chemiczne sa potrzebne by wybic ewentualne formy
                                            przetrwalnikowe, ktore sie chowaja w calym organizmie. Watpie, by
                                            mozna bylo chlebem z czosnkiem wytruc pasozyty w naszym sercu lub
                                            mozgu...
                                            • tajtaja Re: Pasozyty 31.05.08, 16:42
                                              czy ktoś próbował humaworm? czy warto to sprowadzić? czy polecacie? dajcie znać,
                                              bo od dłuzszego czasu się katuje myślami o tym ptreparacie....dzięki
                                              • tosho Re: Pasozyty 31.05.08, 23:22
                                                Ja zamówiłem 1x humaworm - po paru dniach od zamówienia dostałem potwierdzenie
                                                nadania przesyłki i teraz czekam na doręczenie. Powinno niedługo dojść.
                                                • tosho Re: Pasozyty 31.05.08, 23:52
                                                  Hopekk,
                                                  jaką dawkę piołunu brałeś?
                                                  Bo w humaworm wychodzi dziennie 400mg przy dawce 2x2 kapsułki.
                                                  • tajtaja Re: Pasozyty 01.06.08, 11:31
                                                    tosho, dzięki za odpowiedź...wiem, że czekasz na przesyłkę....czy masz jakieś
                                                    info od ludzi (oprócz strony interenetowej), że humaworm jest bezpieczne i
                                                    skuteczne?
                                                  • tosho Re: Pasozyty 01.06.08, 11:48
                                                    Nie znalazłem opinii, żeby był niebezpieczny.

                                                    Jedna osoba pisała że wydaliła po humaworm takie coś:
                                                    flash.lymenet.org/scripts/ultimatebb.cgi?ubb=get_topic;f=1;t=059133#000000
                                                    (zdjęcie - zjedź do połowy wątku).

                                                    Druga osoba pisała, ze wydaliła tasiemca big_grin
                                                    Tasiemiec okazał się przyczyną dlaczego nie mogła przytyć pomimo dużej ilości
                                                    jedzenia.

                                                    Ale pasożyty z reguły są mikroskopijne.

                                                    Zresztą poczytaj na www.humaworm.com smile
                                                  • tajtaja Re: Pasozyty 01.06.08, 12:01
                                                    tosho, dzięki za szybka odpowiedź....stronę sobie juz wczesniej poczytałam, jak
                                                    i różne relacje od osób po humaworm....w przypadku tasiemców sprawa wydaje się
                                                    byc oczywista (zwykle takie osoby jedzą za 4 a są przeraźliwie
                                                    chude)...myślałam, że może masz więcej "evidences" niż strona humaworm, bo
                                                    wiadomo, że oni muszą dobrze pisać o swoim produkcie....
                                                  • hopekk Re: Pasozyty 01.06.08, 16:48
                                                    Zaparzałem zwykłego piołunu pół łyzeczki i piłem raz dziennie + to
                                                    co jest w fresh green wormwood complex.
                                                    Kiedys bralem paraprotex - tam tez jest wszystko. On w calej mojej
                                                    chorbie najwiecej mi przyniosl poprawy, ael z czasem przerstal byc
                                                    skuteczny tak jak na poczatku a jest drogi.
                                                  • tosho Re: Pasozyty 05.06.08, 09:08
                                                    Dzisiaj doszedł humaworm - czyli przesyłka trwała 20 dni.
                                                  • tajtaja Re: Pasozyty 05.06.08, 18:31
                                                    tosho, daj znać jak działa, jak zaczniesz kurację, naturalnie smile
                                                  • tajtaja Re: Pasozyty 07.06.08, 12:48
                                                    tosho, czy rozpocząłeś kurację????? czy masz jakies uwagi na gorąco????
                                                  • tosho Re: Pasozyty 07.06.08, 12:54
                                                    Drugi dzień biorę, brak uwag na gorąco wink
                                                  • tajtaja Re: Pasozyty 08.06.08, 16:41
                                                    to czekam na wieści smile
                              • nataszkam Flubendazol... 08.06.08, 21:05

                                Może wiecie, jak to dostać w Polsce, jako lek dla człowieka, a nie
                                dla zwierzaka typu rybka akwariowa?

                                A może wiecie, czy jest dostępny u naszych zachodnich lub
                                południowych sąsiadów i pod jaką nazwą?
                                • tajtaja tosho 17.06.08, 15:38
                                  tosho, daj znać jak przebiega leczenie humaworm'em????? czy są jakieś sensacje?
                                  jak sie po tym czyjesz? zastanawiam sie czy to sprowadzić czy nie
                                  • tosho Re: tosho 18.06.08, 11:20
                                    Nic się takiego nie dzieje smile
                                    • tajtaja Re: tosho 27.06.08, 21:39
                                      daj znac jak leczenie???
                                      • tajtaja Re: tosho 07.07.08, 00:04
                                        tosho, daj znać jak idzie leczenie? czy masz jakieś pozytywne obserwacje? jakieś
                                        zmiany? jeśli się nie mylę, to chyba leczysz się już 1 miesiąc....sorry, że cię
                                        tak męczę ale bardzo chciałabym się dowiedzieć czy coś to leczenie dało??? dzięki
                                        • tosho Re: tosho 07.07.08, 09:26
                                          Hej, skończyłem przedwczoraj brać humaworm - miałem kilka razy gorsze
                                          samopoczucie grypopodobne na tym.
                                          Ale poprawy niestety nie.
                                          A może stety - to by mogło znaczyć że nie ma pasożytów.

                                          Za pare miesięcy powtórzę kurs humaworm.

                                          Jeśli mogę coś doradzić - to nie planuj swojego leczenia na podstawie tego "jak
                                          inni reagują na leki".
    • tajtaja Re: Pasozyty 28.05.08, 00:59
      czy nikt mi nie odpowie?????
      będę wdzięczna za jakieś wskazówki
    • likorek do:tosho 07.07.08, 13:41
      możesz podać stronę gdzie zamawialeś Humaworm.
      • tajtaja Re: do:tosho 07.07.08, 13:59
        tosho, dzięki....nie planuje leczenia na podstawie reakcji innych.....ponieważ
        nie miałam 100% pewności co do tego specyfiku więc czekałam na twoje
        reakcjesmile))))skoro u ciebie nie było żadnych trudnych momentów, to mogę założyć,
        że a) jak twierdzisz pewnie nie było "zanieczyszczenia organizmu" u ciebie, albo
        b) specyfik nie do końca ma odpowiednie składniki.... w każdym razie nie otruję
        sięsmile
        dzieki za odpowiedz smile
        • tosho Re: do:tosho 07.07.08, 14:38
          Likorek:

          www.humaworm.com/ordernow.0.html.0.html
    • estocek Pasozyty 19.08.08, 15:38
      Według krakowskiej Pani Doktor wręcz należy się odrobaczyć, bo krętki ponoć
      bardzo lubią organizmy pasożytów, np. owsików.
      My już 2 razy braliśmy rodzinką zentel, ale widzę u synka, ze chyba jeszcze są,
      więc znów się szykuje ostre sprzątanie i prasowanie.
      Zastanawia mnie tylko czy jeśli w takim owsiku są bakterie np. bartonelli, to
      jak zarażony owsik przedostanie się do kogoś innego, to zarazi go chorobą? Muszę
      spytać p. Doktor na kolejnej wizycie.
      • hopekk Re: Pasozyty 19.08.08, 19:35
        Ja sie ostatnimi czasy mocno odrobaczalem - mysle ze to duzo daje. stosowalem m. in fresh green black walnut oraz Vernicadis z tej aukcji
        www.allegro.pl/item420902701_vernicadis_nalewka_z_ziol_na_pasozyty_skutecz.html
        Mysle ze warto.
        • agata2723 Re: Pasozyty 19.08.08, 22:55
          Vernicadis można kupić w Warszawie na Woli, kosztuje 15 zł. W tym
          samym miejscu sprzedają również Candida Clear-58zł.
          Nie wiem, czy mogę podać dokładne namiary z numerem tel.?
          Agata
          Ja po dobie zażywania Vernicadisu poczułam się lekko grypowo.
          • reni5553 Re: Pasozyty 19.08.08, 23:46
            Ja z kolei po Vernicadis nic nie czułam, a wypiłam w sumie dwie
            butelki tych ziółek.
            Czeka na mnie jeszcze w szufladzie humaworm. Trzeba go przyjmować z
            dala od abx, a mi już miejsca w dobie brakuje by go gdzieś wcisnąć,
            więc zwlekam.
            Zapewne zacznę go przyjmować lada chwila.
            • anyx27 Re: Pasozyty 20.08.08, 00:16
              a my wlasnie dostalismy zentel dla julki i vermox dla nas. ale tylko
              na 2dawki. czy to w ogole cos daje, czy raczej wiecej tego trzeba
              wziac. odkladam to odrobaczanie, bo przeraza mnie to sprzatanie,
              pranie, prasowanie poscieli, pluszakow....
              • estocek Re: Pasozyty 21.08.08, 09:00
                No wlasnie Anyx my si eodrobaczalismy 2 razy i teraz mamy przepisana 3 dawke, a
                wydaje mi sie ze owsiki sa nadal. tez juz mi sie nie chce tego wszystkiego prac
                i sprzatac, To caly dzien roboty i jak to zrobic, najpierw podac, potem
                sprzatac, czy najpierw sprzatac potem podacsmile Wydaje mi sie nierealne pozbycie
                sie kazdegojajeczka.
                Bo co sciany i sufity tez mam mycsmile?
                • anyx27 Re: Pasozyty 21.08.08, 15:22
                  Ja podaje lek na noc, a sprzatam na drugi dzien, bo przeciez robale
                  wychodza dopiero po leku. u dzieci nie da sie pozbyc robali. trzeba
                  odrobaczac regularnie.
    • a.guzia Re: Pasozyty 05.11.09, 11:10
      Podbijam, bo temat dla mnie na czasie. Do kuracji dołączam Zentel, po tym jak w
      rozmazie manualnym wyszły mi granulocyty kwasochłonne grubo ponad normę. Do tego
      pobolewania w jamie brzusznej. Być może jakiś robal we mnie siedzi i blokuje
      leczenie.
      • swigonka Re: Pasozyty 21.07.10, 11:03
        upuję
      • piwis78 Re: Pasozyty 22.07.10, 13:30
        Zentel jest malo skuteczny i bardzo drogi. Mam nadzieje ze ci
        pomoze. Pozdrawiam Potr
        • rich69 Re: Pasozyty 22.07.10, 13:56
          Krotkie odrobaczanie silnymi srodkami farmaceutycznymi nie maja
          sensu, tylko silny system odpornosciowy organizmu bedzie szlabanem
          na ponowne wnikanie pasozytow do niego. Pasozyty sa wszedzie i
          dlatego trzeba przeprowadzic dlugotrwaly program na odrobaczenie i
          wzmocnienie systemu odpornosciowego, poprzez ziola antypasozytnicze,
          odpowiednie zdrowe odzywianie z dodatkiem przypraw, warzyw i owocow
          z tymi wlasciwosciami,hygiene otoczenia i wlasna,dodam zdrowy sposob
          zycia!Wieksza czesc ziol uzywanych w protkole na borelioze przez
          Buhnera maja rowniez wlasciwosci przeciwpasozytnicze.Dlatego program
          antypasozytniczy ma jak najbardziej sens, dostrzegli go rowniez
          lekarze z Francji jak i USA, tylko czesto podejscie ortodoksyjne.
          • anyx27 Re: Pasozyty 22.07.10, 17:54
            Odrobaczamy sie regularnie - 2 razy do roku bierzemy przez 3 dni Vermox, po 2
            tyg. powtórka i potem trzecia seria. Do tego przez miesiąc rygorystyczna dieta
            przeciwpasożytnicza, a przez cały rok olej z pestek dyni (działania
            przeciwpasożytnicze), optima i dużo produktów żywnosciowych, mających działanie
            przeciwpasożytnicze.

            Z odpornością u Julki super, o czym świadczy choćby fakt, że mając prawie 6 lat
            nigdy nie brała antybiotyku, a jedyna choroba, jaką przechodzi, to średnio 2
            razy w roku katar.
            • boreo.boreo Re: Pasozyty 22.07.10, 19:18
              Anyx - jakie produkty zywnosciowe masz na mysli? Z checia skorzystam z porady na
              co szczegolnie zwrocic uwage w tym wypadku.
              dzieki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka