Dodaj do ulubionych

bolerioza???

15.12.06, 10:40
Witam wszystkich...Od jakiegoś czasu przegłądam wasze forum i chciałabym sie
was poradzic w sprawie mojego zdrowia.Może wy bedziecie w stanie mi powiedziec
w ktora stronę sie skierowac i jakie badania podobic zeby wreszcie sie wyleczyc.
Opisze po krotce co mi dolega..
Wszystko zaczeło sie 4 mieciące temu i trwa do dzis, przez cały czas żle sie
czuje nie było dnia "przerwy".Czesc objawów mineła, pojawiły sie nowe.Główne
objawy to :bóle mięśni i stawów,wczesniej wystepowały bardzo silne bóle głowy
w czesci potylicznej,mrówki chodzące po konczynach albo uczucie sztywności ko
ńczyn,dziwne problemy z równowaga- ja to odczuwam jakby mnie coś ciągnęlo w
bok(ide co prawda po prostej ale bardzo mi to przeszkadza), poczucie ze świat
jest nierzeczywisty(podobne do derealizacji),problemy z układem moczowym. Juz
sobie z tym nie radze bo spraraliżowało mnie to na tyle ze nie funkcjonuje
normalnie.Dodam iz bylam u wielu lekarzy i nic nie wykryli,podobili podstawowe
badania z ktorych wszystkie byly w normie.Byłam głownie pod opieką neurologa
zrobił MRI glowy (czysty, wykluczył sm i powiedział ze to nie jego
działka...Zrobilam test na bolerioze ale tylko Elisa- negatywny.
Bede wdzieczna za jakakolwiek rade lub sugestie co powinnam zrobic...
Obserwuj wątek
    • franiolek1 Re: bolerioza??? 15.12.06, 11:57
      Janeczka
      Twoje objawy wygladaja bardzo boreliozowato. Trzeba jednak wykluczyc inne
      choroby, bo nie widzialas kleszcza, nie bylo rumienia.. Zrob Western Blot, moze
      cos w nim wyjdzie. Czy 4-5 miesiecy temu chodzilas po lesie, czy pamietasz
      jakas infekcje grypopodobna w tamtym okresie?
      Po wykluczeniu innych chorob, warto sprobowac antybiotyku i zobaczyc co sie
      dzieje. W boreliozie czesto stan pacjenta pogarsza sie po podaniu antybiotyku.
      Ale sa tez pacjenci ktorym, po podaniu antybiotykow znikaja objawy.
      Tak czy inaczej musisz znalezc lekarza, ktory zechce zastanowic sie doglebnie
      nad Twoimi problemami zdrowotnymi.
      W kazdym razie, przy Twoich objawach, borelioze trzeba brac pod uwage.
      • janeczka84 Re: bolerioza??? 15.12.06, 12:09
        Właśnie byłam w lesie wczesniej ale u mnie to moze byc tez "zamierzchły "
        problem.Miałam w swoim życiu bardzo dużo kleszczy ( liczne obozy w lesie),
        czesto wjezdze do lasu w ciąg roku.Nawet nie pamietam ile...w jednym lesie było
        ich tyle ze wyciągało sie DZIENNIE po 5-10 (to było z 5 lat temu)
        Infrekcji grypopodobnej nie było ale dreszcze owszem smile
        Juz nie za bardzo wiem co innego może byc...miałam badania krwi+tarczycz+glukoza
        i było idealnie...Miałam EEg- bez zmian.
        • jmgpk6 Re: bolerioza??? 15.12.06, 12:27
          Moją wieloletnią bb wykazał test PCR z krwi(?). jmgpk6
          • geodeta_31 Re: bolerioza??? 15.12.06, 12:48
            Witaj janeczko...
            Znamy sie z innego forum ale mniejsza z tym. u mnie też 2 dni temu wyszedł
            pozytywny PCR z krwi w baaardzo przewlekłej boreliozie z objawami jak twoje.
            Decyzja należy do Ciebie...

            Marcin
            • janeczka84 Re: bolerioza??? 15.12.06, 13:09
              Witam Geodetosmile
              Tak juz sie dowiedziałam w jaki sposob zrobić test Pcr z krwi i zrobie go,mam
              nadzieje ze ten wynik dużo wyjaśni.Jesli nic nie wykarze to bedzie problem.
              • janeczka84 Re: bolerioza??? 15.12.06, 13:20
                Geodeto bardzo sie ciesze ze Tobie sie udało dikonac diagozy i życze sukcesów w
                leczeniu!!!!
                • geodeta_31 Re: bolerioza??? 15.12.06, 17:09
                  No, u Ciebie w końcu też się coś okaże. Miejmy nadzieję że niedługo, bo lepiej
                  znać wroga i leczyć, choćby to była borelioza, niż mieć nadzieję i marnie żyć...
                  Dzięki za życzenia i dużo zdrówka...

                  Marcin
    • janeczka84 Re: bolerioza??? 17.12.06, 10:28
      chciałabym skorzystać z waszej wiedzy, gryż wiekszosc z was (tak jak i ja)ma
      kłopoty z diagnostyka swojej choroby.Czy macie moze jakies doswiadczenia,
      pomyśły co jeszcze moze dawac tyle objawow jednoczesnie (łącznie z
      psychologicznymi)podobnych to tych z boleriozy.Co jeszcze warto zbadac,
      sprawdzic? Bo niestety od dłuższego czasu to ja kieduje lekarzami a nie oni mna,
      zrobili podstawowe badania i mnie olali.Moze wy pomozecie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka