20.12.06, 23:09
Koszmar się rozszerza.Okazało się,że mam w domu conajmniej jednego dywersanta
w postaci pchły!Gryzła moje małe dziecko w policzek,pozostał wyrażny czerwony
ślad,pchła skakała zdecydowanie lepiej niż ja i ...o zgrozo uciekła.
Wcześniej też cos mnie żarło.Nie mam psa ani innych futrzaków,nawet moli!
To jakiś koszmar,teraz zrobiło się naprawdę strasznie.Pchła potrafi pić 20
razy na dobę,roznosi pierwotniaki,riketsje i wirusy.Pewnie też BB,a ja mam
zaawansowana boreliozę.Strasznie się boję o 5 letnia córeczkę.
Przypadki całych chorych rodzin to może być wina pcheł.To jest jakiś obłęd.
Obserwuj wątek
    • kaja96 Re: Pchły 13.01.07, 22:38
      Też się zastanwiam nad pchłami. Czasmi coś mnie ugryzie w domu. Nie mogę dojść
      cóż to może być. Skąd się biorą pchły i jak zidentyfikować?
      • wroteknowynick Re: Pchły 13.01.07, 23:09
        Nigdy w zyciu nie widzialem pchly na oczy. Ale to jest ogromnie prawdopodobne
        ze przenosza borelke. Powiadasz ze pija 20 razy nadzien nawet ? Nikt tyle nie
        pije .
        • stonefly Re: Pchły 13.01.07, 23:18
          Pchły są zdecydowanie bardziej mobilne niż kleszcze,bardzo łatwo moga sie przez
          przypadek dostac do domu.Skrywaja się dość skutecznie w zakamarkach i są
          nienasycone jeżeli chodzi o krew.Są nie głupim myśliwym i ciężko je złapać,po
          ugryzieniu zostaje czerwona plamka.Ich styl życia teoretycznie jest idealny do
          zakażania.
          • wroteknowynick Re: Pchły 13.01.07, 23:34
            Jeżeli zywia sie tak czesto to pewnie przenosza zarazki z pokarmem ktory
            wysysaja,
            • hbinko Re: Pchły 15.01.07, 13:03
              trochę optymistyczna wiadomość: pchły lubią mnie jak mało kogo, a jednak mogę
              stwierdzić z całą pewnością, że psie pchły nie są zagrożeniem dla człowieka.
              Miałam przez 15 lat psa-poduszkowca ale też oblatywacza. Często przynosił pchły
              z podwórka; kiedy gnieździł się na mojej poduszce, nie raz obserwowałam pchły,
              które wyłaziły z jego sierści i właziły np. na moją nogę: nigdy nie ugryzły.
              Natomiast bardzo gryzące są pchły wszelkiego ptactwa, np. kurze: agresywne,
              potrafią stadami atakować.
              • domin46 hehe, to dziwne, może powiesz , że pchły psie nie 15.01.07, 15:17
                gryzą wcale?? Jak zawsze miałem swędzące grudki na nogach i nie miałem pojęcia
                od czego, było podejjrzenie alergii itp, okazało się że to pochły. Odkąd nie mam
                psa problemu nie ma.
                • ewax100 Re: hehe, to dziwne, może powiesz , że pchły psie 16.01.07, 17:16
                  czy od ugryzienia przez pchłę mozna dostać boreliozę?
                  • domin46 nie mam pojęcia 16.01.07, 18:18
                    ale swego czasu mnie kochały dziabać. Teraz nie mam psa. Borelioza też nie jest
                    u mnie potwierdzona.

                    Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka