gaikmaik 19.03.07, 13:13 po antybiotykach. Czy ktoś coś wie na ten temat. Piszę drugi razbo w tamtym wątku skupiliście się na profesorze. On twierdzi, ze potem nie ma boreliozy, a zostaje nie do naprawy wątroba. Przestraszyłam się tego. Co myślicie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
franiolek1 Re: Nieodwracalne uszkodzenie wątroby 19.03.07, 13:30 To jest ryzyko leczenia boreliozy. Niestety podejmujemy je, gdy sie leczymy, bo nieleczona borelioza jest straszna choroba. Ja zdaje sobie sprawe z zagrozenia dla watroby i nerek, ale nie mam wyboru - mam ostra neuroborelioze z przewleklym zapaleniem opon mozgowych...nie umiem bezczynnie cierpiec i czekac na fatalne pogorszenie. Wiec walcze, biorac na siebie ryzyko i jednoczesnie probuje panowac nad nim. Robie bardzo regularnie, co dwa tygodnie, badania na enzymy watrobowe, sprawdzam nerki. I tak ciagne ostre leczenie juz 10 miesiecy. Odpowiedz Link
rekuc22 Re: Nieodwracalne uszkodzenie wątroby 19.03.07, 13:34 Franiolek ile ty juz chorujesz na borelioze? Nie bierzesz leków osłonowych na watrobe np. essentiele forte? Odpowiedz Link
franiolek1 Re: Nieodwracalne uszkodzenie wątroby 19.03.07, 13:42 Choruje 11 miesiecy, lecze sie 10. Biore odpowiednik sylimarolu na watrobe ( legalon). Odpowiedz Link
franiolek1 Re: Nieodwracalne uszkodzenie wątroby 19.03.07, 13:44 Dowiem sie o essentiale forte, dzieki Odpowiedz Link
rzepcia3 Re: Nieodwracalne uszkodzenie wątroby 19.03.07, 13:49 Uważam że borelioza to nie pryszcze na plecach... W przypadku pryszczy można sie jeszcze zastanawiac nad skutkami ubocznymi leczenia i stwierdzic: "Eh...mam to gdzies, przyzwyczaje się do tych wulkanów i nie będe sie katował cięzkimi lekami" My nie mamy wyjścia, ja uwazam,że skoro jestem chora to musze się leczyć, bez dyskusji, tutaj chyba nie ma dylematu,nalezy sie kontrolowac, uważac itd...ale po co komu takie zastanawianie się, czy dlatego ze masz ryzyko nadwyrężenia wątroby lub nerek zrezygnujesz z leczenia??? Juz jestes chory...to nie tak,że możesz zachorowac lecząc borelioze, to juz jest choroba która wymaga leczenia i to porządnego... Odpowiedz Link
gaikmaik Re: Nieodwracalne uszkodzenie wątroby 19.03.07, 14:38 Nie kochani, nie macie racji. Z boreliozą można żyć, a bez wątroby nie. Normalnie po lekach, antybiotykach wątroba pracuje gorzej, ale to jest ODWRACALNE. Czyli po zaprzestaniu stosowania tych leków wątroba się zregeneruje. Jeżeli lek powoduje NIEODWRACALNE jej uszkodzenie, a o tym tu mowa - stłuszczenie a potem zwłóknienie to jest przeszczep albo śmierć. To jest ogromna różnica. Odpowiedz Link
rzepcia3 Re: Nieodwracalne uszkodzenie wątroby 19.03.07, 14:46 Uważasz że z boreliozą można żyć???Czytałes tu historie osób z ciężkim przebiegiem, nieleczonym bo zdiagnozowanym dopiero po kilkunastu latach??? Myslę że z takim podejściem sam musisz podjąc decyzję, nikt ci nie powie co ejst właściwe. Odpowiedz Link
niko161 Re: Nieodwracalne uszkodzenie wątroby 19.03.07, 16:03 Pod słowami rzepci podpisze się obiema rekami!!! Moja borelioza nie była jakas szczególnie dokuczliwa a i tak serdecznie dziekuję za takie "życie". Nad ewentualnymi skutkami ubocznymi zastanawiamy się pewnie wszyscy (leczący), nad ryzykiem podjecia leczenia w ogóle albo ci bez jednoznacznej diagnozy, albo ci którym choroba jeszcze się nie dała we znaki. Ja nie widzę alternatywy dla antybiotyków. Rzepcia - pamietam Twój pierwszy, histeryzujacy post i podziwiam jaką metamorfozę przeszłaś - uwielbiam twoje posty - sa takie optymistyczne i niosące nadzieję... często jesteś światełkiem w tunelu. pozdrawiam!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
rzepcia3 Re: Nieodwracalne uszkodzenie wątroby 19.03.07, 20:59 Dziękuję,pozdrawiam światełko w tunelu chyba nie widziałaś jaką wojnę rozpętałam w sąsiednium watku Odpowiedz Link
welwiczia1 do GAik 19.03.07, 15:59 Chyba jeszcze nie dostalas w kosc od boreliozy, skoro uwazasz ze z nia mozna zyc. Ja od bardzo dawna wegetuje (ok 6 lat), bardzo rzadko wychodze z domu, bo nie mam sił, o pracy nie ma nawet co marzyc, a mam dopiero 29 lat. Wiec wkurza mnie rzucanie takich stwierdzen... Odpowiedz Link
gaikmaik Re: Nieodwracalne uszkodzenie wątroby 19.03.07, 17:00 Nie denerwujcie sie, źle się wyraziłam. Macie rację. Borelioza padła mi na mózg Z boreliozą nie da się żyć. Chodzi mi tylko o to, że gdybym miała pewność, że ten jeden antybiotyk tak działa - nie stosowałabym go zbyt długo. Można go zastąpić innymi. Widzę, że nie ma Artura, chciałabym usłyszeć jego zdanie. Odpowiedz Link
franiolek1 Re: Nieodwracalne uszkodzenie wątroby 19.03.07, 17:23 Poszukaj na forum; Artur sie wypowiadal wiele razy na temat szkodliwosci antybiotykow. Potwierdzam, z moja borelioza nie da sie zyc. Odpowiedz Link
gaikmaik Re: Nieodwracalne uszkodzenie wątroby 19.03.07, 20:19 Wiem Franiolku co mowi Artur, uwaza, ze antybiotyki nie sa szkodliwe, ze ich szkodliwosc jest odwracalna. To, co ja tez napisalam wyzej. I ja sie z tym zgadzalam. Ale pojawila sie opinia o nieodwracalnym uszkodzeniu watroby, wypowiedziana przez czlowieka, ktory zdaje sie ze zna temat boreliozy. Dla mnie to wazne, bo nie chce zostac bez boreliozy i bez watroby. Dlatego probuje to wyjasnic, czy mam zmieniac antybiotyki czy moge bezpiecznie leczyc sie tym, czym sie lecze. Odpowiedz Link
domin46 Artur 19.03.07, 20:31 nie mówił o NIE SZKODLIWOŚCI antybiotyków, tylko o małej szkodliwości w stosunku do powszechnie przyjętej opinii. Przy boreliozie zalecane są: dieta, probiotyki i najlepiej coś na ochronę wątroby np . sylimarol. P.s Na każdego dany lek będzie działał inaczej , możesz np. nie tolerować doxycykliny, a będziesz tolerować amoxycyklinę i na odwrót, dlatego w boreliozie trzeba okresowo sprawdzać morfologię i próby wątrobowe. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
szympek88 Re: Artur 19.03.07, 20:33 Podwyższenie prób wątrobowych może też powodować grzybica w trakcie leczenia, ponieważ rozpadający się grzyb znacznie obciąża wątrobe (po rozpadzie wydziela mnóstwo toksyn). Odpowiedz Link
artur737 Re: Artur 19.03.07, 21:17 Ale wtedy to raczej nie Candida tylko infekcja jakims toksycznym grzybem. Tez sie moze czasem komus trafic. Odpowiedz Link
bapona Re: Nieodwracalne uszkodzenie wątroby 19.03.07, 21:24 Chciałam zapytać, czy ten profesor podaje jakąś inną możliwość leczenia - zamiast tego paskudnego, niszczącego wątrobę, antybiotyku? Odpowiedz Link
rena1966 Re:jakie badania? 17.04.07, 16:45 jakie badania powinnam zrobić po miesiącu leczenia antybiotykiem, aby dowiedzieć się czy czasem nie zaszły jakieś zmiany? Odpowiedz Link
zazule Re:jakie badania? 17.04.07, 17:09 Próby wątrobowe-pełny zestaw. U mnie po 3.5 miesiacach abx (ale mniejsze dawki niz na borelioze) wyniki jak przed abx. Odpowiedz Link
krzysztof551 Re:jakie badania? 17.04.07, 21:29 Lekarze zalecają raz w miesiącu wykonywanie AlAT, AspAT, Gamma GT kontrolnie jeśli nic złego się nie dzieje w tym zakresie. Podobno Gamma GT jest najważniejszy, świadczy o zatruciu wątroby i on najwolniej idzie w górę ale niestety też i w dół. Z autopsji natomiast radzę wykonanie prób wątrobowych wcześniej gdy zauważysz że po wprowadzeniu nowego leku jakoś bardziej Cię gniecie, parzy w okolicach wątroby. Wtedy wcześniej wyłapiesz większy wzrost AspAT lub AlAT i będziesz mogła szybciej zmienić lek na taki który będzie lepiej tolerowany przez Twoją wątrobę. Cóż, jednemu bardziej szkodzi to innemu coś innego. Odpowiedz Link
rekuc22 Re: Nieodwracalne uszkodzenie wątroby 17.04.07, 20:39 Z lekow polecam essentiale forte,zawieraja fosolipidy ktore sa chyba najwazniejsze dla watroby Odpowiedz Link
krzysztof551 Re: Nieodwracalne uszkodzenie wątroby 17.04.07, 21:37 Pytałem kilku lekarzy o coś dobrego na wątrobę i każdy polecił mi Essentiale Forte jako najlepszy lek na regenerację wątroby (nasza dr Beata również). Nawet jeden powiedział mi że jeśli to nie pomaga to niestety leczenie ambulatoryjne. Więc chyba warto jeśli pojawią się kłopoty z wątrobą. Lek jest dostępny bez recepty za około 30-35zł 50 tabl. Odpowiedz Link
dartom.www Re: Nieodwracalne uszkodzenie wątroby 17.04.07, 21:54 wole mieć chorą wątrobe niż dziury w głowie :], najwyżej alk odstawić zupełnie Odpowiedz Link
franiolek1 Re: Nieodwracalne uszkodzenie wątroby 09.09.07, 23:18 podbijam by nie zniknal Odpowiedz Link