rafaelek17 25.06.07, 15:17 Witam. 2 lata temu miałem kleszcza na klatce piersiowej. Niedawno w tym miejscu pojawił się dość spory pryszcz. Proszę o pomoc czy to może być coś groźnego?? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
datum Re: pryszcz 25.06.07, 17:43 Czy to czasem nie naciek limfocytarny czy jakoś tak to się nazywa - guzek fioletowo - siny, wokół zaczerwienienie lekkie? Wydaje mi się, że taki "pryszcz" czasem występujacy w boreliozie przez lekarzy nieraz mylnie jest rozpoznawany jako opryszczka np. Moja córka miała kiedys cos takiego i za pierwszym razem dostała nawet jakąś maść sterydową, oczywiście nie pomogło, a nawet zaszkodziło, potem dostawała niby na opryszczkę maść cynkową, a teraz jestem prawie pewna, że było to od b.b. Odpowiedz Link
nikonman Re: pryszcz 25.06.07, 20:46 Zawsze twierdziłem, że nie miałem rumienia. Mam jednak bliznę z przed kilkunastu lat. Nie wiem czy spowodowana od kleszcza, ale powstała w wyniku czegoś co przypominało okrągły liszaj średnicy 1,5 centymetra, Wyglądało to jak lekkie poparzenie rozgrzaną obrączką położoną na skórę. Ciekawe czy po kilkunastu latach można z tej zgrubiałej blizny poprać wycinek. Odpowiedz Link