Dodaj do ulubionych

Jeżeli nie borel to co? - część III

09.09.07, 13:04
Witam w cześci 3 wątku dyskusyjnego na teamt Chlamydi pneumoniae
(CPN) i mykoplasm


To jest link do wątku informacyjnego na temat Chlamydi pn i mykoplasm

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=63281617


W wyżej wymienionym wątku znjaduja sie informacje na temat objawów
choroby, testów, leczenia etc.

Warto zapoznać sie z tym wątkiem zanim zada sie pytanie, gdyż jest
duza szans ze tam znjadziecie odpowiedź na interesujacy Was problem

To link do drugiej czesci "Jezeli nie borel to co?"
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=63281187&a=63281187

Zapraszam do dyskusji

zazul
Obserwuj wątek
    • roobyn Szukam lekarza 09.09.07, 17:04
      Czy ktoś z Was ma może namiary na lekarza znającego się na leczeniu Cpn we
      Wrocławiu lub Opolu? Bardzo proszę o jakiekolwiek informacje. Mój adres:
      fei@poczta.onet.pl.
      Pozdrawiam

      Przepraszam z góry moderatorów za ponowienie pytania, ale poprzedni wątek został
      zamknięty zaraz po moim poście.
      • januszdziekonski Re: Szukam lekarza 21.03.08, 22:49
        Może ktoś zna namiary na lekarza od mykoplazmy w Szczecinie lub Koszalinie?
        Prosze o info dla jbd.
      • jbd14.02.79 Re: Szukam lekarza 21.03.08, 23:13
        roobyn napisał:

        > Czy ktoś z Was ma może namiary na lekarza znającego się na leczeniu Cpn we
        > Wrocławiu lub Opolu? Bardzo proszę o jakiekolwiek informacje. Mój adres:
        > fei@poczta.onet.pl.
        > Pozdrawiam
        Może ktośzna lekarzy z tej dziedziny w Szczecinie? Proszę oinfo na
        jbd.14.02.79@gazeta.pl
        >
        > Przepraszam z góry moderatorów za ponowienie pytania, ale poprzedni wątek zosta
        > ł
        > zamknięty zaraz po moim poście.
        • jbd14.02.79 Re: pytania do Lifeontheice lub do Zazule 22.03.08, 01:23
          Od wiosny 2005 pojawiły się dolegliwości polegające na trudnościach w
          odkrztuszaniu zalegającej wydzieliny gdzieś na pograniczu gardła i
          tchawicy,powodujące przy tym chrypkę.Ponieważ od dzieciństwa miałem skłonność do
          odchrząkiwania, zacząłem stosować różne leki nawilżają- ce, typu.podbiał z
          tymiankiem,strepsilsy, sal-emsy, itp. Ze względu na brak poprawy i na zalecenia
          lekarskie stosowałem również antybio -tyki wziewne(np.flixotide,
          miflonide).Potem autoszczepionkę zrobio -ną na wymazie z gardła( w 3 stężeniach
          -aplikowaną przez ok.1rok). Następnie ventolin,alvesco,encorton,mucoangin,
          mukosolvan.W końcu nawet sulpiryd,fluanxol.Oczywiście w międzyczasie wykonałem
          wszelkie mozliwe badania, w tym:tomograf płuc i zatok, rtg kl.piersiowej i
          zatok, gastroskopię i usg j.brzusznej, spirometrię, bronchofibero- skopię, usg
          tarczycy.Także badania i konsultacje u pulmunologów, laryngologów, gastrologów.
          Cały czas było raz lepiej raz gorzej, aż doszło nawet do zaksztuszenia nocnego i
          zatrzymania oddychania.Przy okazji tych badań i konsultacji stwierdzono refluks
          przełykowo-żołąd -kowy, uznano go za glówną przyczynę tych dolegliwości(biorę
          contro -loc 1x40+1x20/dz.+ debridat 1xdz.).W końcu- prawie po 3 latach moja
          siostra(farmaceutka) poradziła, aby zrobić badania na chlamydia i
          mykoplazmy.Pierwsze badania-6 m-cy temu(Mykoplazmy pn. w IGM-ujemne, w
          IGG-"szara strefa",powtórka po 3 tyg w tym samym lab-w IGG -dodat.
          =12,025,"szara strefa"=9-11.Chlamydia Tr w IGM-ujemne, w IGG-"szara strefa",
          powtórka jak wyzej w IGG-"szara strefa"- tu zażądałem konkretnego wyniku, który
          = 10,92).Lekarze uznali, że wyniki te nie mogą dawać takich objawów i że są
          nieistotne.Po upływie ok.2m-cy powtórzyłem badanie tym razem wraz z żoną,lecz w
          innym lab.U mnie: Chl.Tr.w IGM-0,20 DU- norma do 1,1, w IGG-6,17 RU/ml, norma do
          21,9; Mykoplazma pn.w IGG-56,96, n.do 21,9; U żony:Chl.Tr.w IGM-0,19 DU, n.do
          1,1, w IGG-2,31, n.do 21,9.Mykoplazma pn.w IGG-33,66, n.do 21,9
          Po tych badaniach jeden z lekarzy zalecił dla mnie Sumamed 500mg- 3x po 3 dni z
          przerwami 7-dniowymi.Wyników żony nie uznano za istotne.Wtedy jeszcze nie
          uświadomiliśmy sobie, że żona od kilku miesięcy ciągle kaszle, zjada już 3-ci
          antybiotyk i bez skutku.Więc po upływie kolejnych ok.3 m-cy-czyli w III-08r.
          potórzyliśmy bada - nia, między innymi dlatego, że u żony kaszel (suchy,
          rozrywający wnętrze)nasilił się. Lecz tylko na mykoplazmy pn. i w jeszcze w
          innym lab.U mnie:w IGM-ujemny, w IGG-dodatni-miano 1:160 przy mianie początkowym
          1:10;U żony:w IGM-ujemny, w IgG: 1:640 (miano pocżątkowe 1:10).Po tych wynikach
          jeden z lekarzy zapisał żonie Klacid Uno 500 mg na 30 dni (wzięła już 15).Po
          tygodniu dołączyłem do niej ja- czyli biorę 1xdz.500mg.+ bierzemy
          clacidophil+trillac(żona)+jogurty.
          Jak ocenić te wyniki?także Klacid UNo.Jednak po przestudiowaniu wszystkich
          postów z 2 wątków (3-ci jest w trakcie)mam szereg wątpliwości i obaw co do
          skuteczności i trafności i diagnozy i obec -nego leczenia.Jak porównać te
          wyniki, co robić dalej? Jaką dietę stosować?Jakie badania jeszcze zrobić?Proszę
          o pomoc.Pozdrawiam jbd.
    • mariano_84 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 10.09.07, 14:29
      Ostatnio troche czytałem w necie o fibromialgii i niby wszystko sie zgadza...tylko ze ta choroba dotyczy głownie miesni a nie stawów i tu jest zonk;] Czytałem jakie leki równiez pomagaja i sa to leki rozluźniajace miesnie, niesteroidowe leki przeciwzapalne, przeciwbólowe i tu jest tez zonk, poniewaz metronidazol nie nalezy do zadnych z tych grup a po nim czuje sie w miare normalnie + antybiotyki oczywiscie (po samym metro nic nie czuje). Jakie diabeł we mnie siedzi? Ma ktos jakis pomysł;]?
    • gohare1 I co dalej 10.09.07, 21:14
      3 miesiace temu odebralem wyniki na cpn. dodatni w klasie igg 10 x
      wiekszy od normy. Lecze się do dzisiaj abx. Tydzien temu udalo mi
      sie namowic Żone na badania. Odebralismy wyniki w klasie igg i igm -
      MINUS. Co teraz mam robić. To nie chlamydia? Jakaś inne choroba? Po
      za tym wszyscy zapytani lekarze twierdza ze moj wynik dodatni w
      klasie igg swiadczy ze mialem kontakt z cpn a nie jestem chory. Co o
      tym sadzicie? Jezeli to nie cpn to jakie inne cholerstwo. Przyznam
      ze po abx poczulem sie lepiej.
      • zazule Re: I co dalej 10.09.07, 21:55
        Gohare nie ma testów 100% na chlamydie i mykoplasmy czy borelioze.
        Liczą sie objawy i reakcje na leczenia. Wiele osób ma testy ujemne
        mimo infekcji układowej. JAk wyniki sa nawet w IgG - wysokie i sa
        objawy, to nie ma na co czekac tylko leczyć. Zona jak ma objawy to
        tez do leczenia jak nie ma to nie ma sensu chyba leczyć.
        Lekarze nic nie wiedza o chlamydiach. Jak juz cos słyszeli to
        uwazają ze 2 tygodnie azytro starczy.
        Tak naprawde na leczenie chlamydi najbardziej otwarci sa lekarze od
        boreliozy - oni wiedza ze antybiotyki nikogo nie zabiją tylko
        wyleczą i ze mogą isnieć infekcje wymykajace sie laboratoryjnym
        testom.
        Jak nie robiłes bada na borelioze to warto zrobic, na forum mamy
        juz kilka osob które mają borelioze i chlamydie pn - potwierdzone
        testami

        Doktor Mirkin (lekrz z Usa - który pomogł mi w diagnozie) napisał mi
        w majlu ze sa obecnie 3 patogeny na które nie ma wiarygodnych testów
        lab a które niszcza stawy, mięsnie i układ nerwowy; borelia ,
        chlamydia i mykoplasmy.
        Napisal tez ze wszyscy lekarze jacy mnie badali (było ich 11) i nie
        potrafili postawic prawidłowej diagnozy to głupcy.

        pozdr
        serdecznie
        z
        • dziubolek2 Re: I co dalej 11.09.07, 11:03
          Pamiętaj o tym, że jednak powtórne badania powinno się robić po 6-8
          tygodniach od antybiotyków, bo mogą wychodzić fałszywie. U
          niektórych może być inaczej, ale myślę, że lepiej odczekać. Ja idę w
          przyszłym tygodniu. Jestem już 4 miesiące po abx.
        • mayka00 zaczynam leczenie 14.09.07, 15:10
          Cześćsmile....lekarka przepisała mi:
          klarmin 2 razy 500
          duomex 2 razy 1,0
          controloc 1 raz
          mucoyst
          Wiem,ze muszę brac probiotyki i srodki przeciwgrzybiczne.Czy jest
          jeszcze cos co powinnam zazywac na tym etapie leczenia?Wiem,ze takie
          informacje znajdują sie w dwóch poprzednich wątkach ale gubie sie
          juz w tych wszystkich informacjach.Czy moge liczyc na pomoc?..smile))
          Aha...czy mucoyst musze zazywac od razu czy dopiero jak grzybica da
          mi sie we znaki?


          • michalgo2 Re: leczenie c.d. 14.09.07, 20:24
            Cześć wszystkim !
            Dawno nie pisałem a zawdzięczam Wam naprawdę dużo. Szczególne
            pozdrowienia dla Zazuli, Likorka i Marianno. Przypomnę się po
            krótce: problem ze zdrowiem zaczął się w listopadzie 2006. Potem
            było coraz gorzej. Kilunastu lekarzy kilka diagnoz, tysiące złotych
            wydane na badania. W końcu znalazłem Was i pamiętam tą datę -
            07.07.07 odebrałem wynik IgG Chlamydia pn. który wynosił 600% normy !
            Po kilku tygodniach namówiłem mojego Laryngologa do leczenia wg
            protokołu. Najpierw był miesiąc Doxy, teraz już wszystkie 3 abxy
            biorę razem od 4 tygodni. Wczoraj było znaczne pogorszenie a raczej
            Herx (nawet musiałem wziąć psychotropy żeby to przetrzymać, nawet
            byłem w drodze do szpitala) u mnie jest to puchnięcie gardła i
            języka połączone z paniką , lękiem i mrowieniem dłoni i twarzy. To
            mi uświadomiło że przez ostatnie 4 tygodnie było całkiem nieźle ! I
            za te 4 tygodnie chcę Wam podziękować.
            Likorek , czy Tobie okresy 4 tygodniowego polepszenia czegoś nie
            przypominają ? Ale przecież badania na BB robiłem. Co prawda PCR
            jest do wyrzucenia bo zrobiłem bez Citroseptu ale potem WB i nic nie
            wyszło...
            Co do wczorajszego - to chyba Herx, prawda ? Ale taki MEGA.
            Tego samego dnia i dzień wcześniej miałem b. duże stresy w pracy i
            zaczynam rozumieć że to też nie jest bez znaczenia na pojawianie się
            Herxów (prawdopodobnie gromadzenie się toksyn w organiźmie).
            Dziś już lepiej. Ale nie wiem czy znów nie sprawdzić się na PCR tyle
            że po citrosepcie.
            Pozdrawiam wszystkich cpn-owców. Michał
            • mariano_84 Re: leczenie c.d. 14.09.07, 20:58
              Jak masz pieniadze to sprawdzaj. Ja tez zrobie jeszcze raz jak tylko bede miał jakis zastrzyk gotówki dla świetego spokoju.

              Ps. lepiej unikac środków przeciwgrzybiczych a starac sie tepic grzyba srodkami naturalnymi (nalewka z propolisu), poniewaz predzej czy pozniej grzyb wytwozy odpornosc na wszystkkie nystatytny, flukonazole itp, wiec wg mnie nie ma sensu wyrzucac pieniedzy na marne. Co do diety w przyopadku cpn ciezko mi powiedziec, poniewaz weglowodany sa potrzebne do utzymania wysokiego poziomu atp (dzieki temu człowiek ma siłe cokolwiek robic). Postaraj sie wyeliminowac albo znacznie ograniczyc słodycze, żeby nie dostac czasami hipoglikemii. Nie zapominaj o florzewink
            • zazule Re: leczenie c.d. 14.09.07, 22:38
              Michal Mozesz miec wtórną porfyrie- masz pasujace objawy.

              Zacznij diete wysko węglowodanową (makron, ryz etc). Kup sobie w
              aptece glukoze i zobacz czy Ci nie pomaga. Zerkinj do watku
              informacyjnego na wtórną porfyrie i zobacz jak ja poznac i jak sie
              jej pozbyć. Nie boj sie to stan przejsciowy i z czasem minie.

              Ciesze sie ze masz lekrza i ze sie odezwałes na forumsmile
              Powodzenia w leczeniu.

              600% to chyba rekord światowysmile
          • zazule Re: zaczynam leczenie 14.09.07, 22:33
            Wątek informacyjny -temat suplementy - tam znajdziesz wszysko. Z
            lekami przecigrzybiczymi narazie daj sobie spokój - tak jak Ci radzi
            Mariano. Probiotyki - codziennie nawet 3 razy dziennie to podstawa.
            Duzu pij zeby pozbyc sie toksyn. Reszte suplementów wg finansów i
            preferencji i rady lekrza. Moze szczegonie wazne witaminy z grupy B,
            oraz witamina C i D. Oraz kwasy omega 3.
            Uwazaj na wtórna porfyrie.
            pozdr
            zaz

            PS jak lerzarz zgodzil sie na leczenie cpn??
            • mayka00 Re: zaczynam leczenie 15.09.07, 12:31
              Zazulo....w czasie wizyty u lekarza rodzinnego wreczyłam materiały z
              tego forum tzn.protokoły leczenia chlamydii i informacje o długosci
              trwania terapii...poczatkowo lekarka chciala wyslac mnie do
              zakaznika ale w koncu zgodziła sie na przeczytanie tych materiałów i
              przy nastepnej wizycie wypisała receptęsmile)
              Dzieki zazulo za wszystkie informacje....mysle,ze jeszcze niejeden
              raz bede zawracała Ci głowęsmile)
              • zazule Re: zaczynam leczenie 15.09.07, 20:04
                Mayka

                Moze zaproś swoja panią doktor na forum. Lekarze są u nas bardzo
                mile widzianismile
                pozdr
                zaz
                • mariano_84 Re: takie tam... 15.09.07, 22:17
                  Jestem juz ponad 2 tygodnie bez antybiotyków i czuje sie całkiem dobrze. Nie wiem czy to dlatego że poje nalewke z propolisu + miksture oczyszczjaca do tego. Odstawiłem 2 tygodnie temu w czwartek kiedy to byłem na pogrzebie i na całej ceremonii pogrzebowej + obiad czułem sie potwornie. Tręsło mnie całego i musiałem wyjśc po angielsku;p Nie wiedziałem czy to herx czy grzyb ktory pojawił sie 2 tygodnie po wznowieniu abxow (doxy + azytro) i dalej nie wiem. Tego samego dnia zaostrzyłem diete, zaczałem pic naleweczke i miskture(mo). Później zaczynałem sie czuc coraz lepiej. Denerwuje mnie najbardziej to ze jestem jakby nerwowy w srodku a nie mam powodu i nie mam na co. Jak sie skupiam, wsłuchuje sie w siebie to jestem w stanie nad tym troche panowac, ale przeciez nie moge siedziec i wsluchiwac sie w siebie tylko ŻYĆ. Zaraz moje skupienie przechodzi i jest jak jest;/ Czy to sie kiedys skonczy?sad Bardzo mi pomaga duza dawka adrenaliny jak ekstremalna jazda na rowerze. Łatwo sie "rozpędzam" i pozniej mam problem z "zatrzymaniem się". Jest jeszcze jedno co zauważyłem. Wydaj mi sie jakby moja szczeka na żuchwa na dole rozszerzyła sie. Nie tylko szczeka ale takze mam wrazenia jakby miesnie na szyji sie rozciagneły przez co jest on bardziej ruchoma. Nie wiem czy to przez to usuniecie ósemek czy dzieki antybiotykomindifferent No i pobolewaja mnie zęby głownie te dolne. Postanowiłem sobie ze bede starał sie przestrzegac diety do konca tego miesiac co nie wychodzi mi najlepiej, ale duuzo lepiej niz jakis czas temu, bede pil nalewczke (śpie po niej jak zabity) i MO. Zobacze czy bedzie lepiej czy tez gorzej i wtedy zadecyduje co dalej. Antybiole juz leza w siatce i czekaja w razie czego. Koncze i goraca pozdrawiam z wietrzengo Gdańska!
                • mayka00 Re: zaczynam leczenie 16.09.07, 22:06
                  Zazulo...spróbuje...ale nie przypuszczam ,żeby przyjęła zaproszeniesmile
                  • mayka00 Re: zaczynam leczenie 18.09.07, 22:56
                    Witamsmile...poniewaz probuje sobie jakos poukladac ta terapię
                    chciałabym sie dowiedziec czy klarmin i duomox lepiej zazywać razem
                    czy je rozdzielić.
                    Poniewaz ciągle dokucza mi żołądek zaczęłam zazywac
                    kropelki "Iberogast" ,ktore bardzo skutecznie pomagaja mi w
                    trawieniu ale mam watpliwosci czy nie przeszkadza to
                    antybiotykowi,który zazywam w chwile po tych kropelkach.
                    Kiedys w tym watku przeczytalam,ze sylimarol powinna sie zazywac z
                    dala od antybiotyku...wg sposobu uzycia z ulotki powinno sie zazywac
                    po jedzeniu...no i w końcu nie wiem jak mam go braćsad
                    Z góry dziekuję za pomocsmile)...pozdrawiamsmile
                    • mayka00 Re: zaczynam leczenie 21.09.07, 11:05
                      Witamsmile...trzeciego dnia brania antybiotyków strasznie mi
                      podskoczyło cisnienie i tętno...187/163..tetno 105...wylądawałam
                      oczywiscie u lekarza...teraz biore tabletki na ciśnienie...czy to
                      herx czy przypadek?...czasami bralam antybiotyki ale nie pamietam
                      takiej reakcji.
                      • likorek Re: zaczynam leczenie 21.09.07, 11:14
                        przyznaję rację zaz, po 3 miesiącach doxy gdy zmieniłam producenta
                        zaczęłam odczuwać większe zmiany.
                        • hopekk Re: zaczynam leczenie 21.09.07, 11:22
                          Z jakiego producenta na jakiego zmienilas?
                      • zazule Re: zaczynam leczenie 21.09.07, 20:31
                        CPn moze pwodowac wysokie cisnienie krwi. Jak sie zaczynasz leczyc
                        to skoki cinienia moga wystapic.
                        zoabcz sobie obrazek- jak ładnie cinienie krwi moze sie unormowac po
                        terpi abx
                        www.cpnhelp.org/blood_pressure_and_age_ef
                        Pozdr
                        zaz
                        • mayka00 Re: zaczynam leczenie 21.09.07, 21:08
                          Dzieki zazulo...wyglada to obiecującosmile)
                          • mayka00 Re: zaczynam leczenie 11.11.07, 23:07
                            Zazulo...po trzytygodniowej terapii helicobactera zrobilam przerwe w
                            braniu antybiotykow z powodu kłopotow z żołądkiem...teraz chciałabym
                            zacząc leczenie chlamydii...czy mogę zacząc od brania doksycyliny
                            jednoczesnie z amoksy a po miesiacu dołączyc azytro?...pytam
                            poniewaz boje sie popełnic jakis błąd i wole sie upewnić.Bede bardzo
                            wdzięczna za odpowiedżsmile).Czy branie jednoczesnie controlocu nie
                            zaszkodzi terapii?
                            • zazule Re: zaczynam leczenie 12.11.07, 08:30
                              Mozesz zacząc od samej doxy przez miesiac lub samej azytro przez
                              przez miesiac potem dołaczyc drugi abx. Dr Basia mi pisala ze
                              leczeniu Helico dobre efekty przynosi dodanie laktoferinu. Nie wiem
                              czy go mozna gdzies dostać i w jakiej formie.
                              Zrób badania tez na bartonelle.
                              Conroloc mozna tylko trzeba uwazac na grzyba.
                              • mayka00 Re: zaczynam leczenie 12.11.07, 11:03
                                Dzieki zazulkosmile)...dzisiaj wzielam pierwsza dawke doksy .Moje
                                dolegliwosci żołądkowe jak wykazała gastroskopia zawdzięczam
                                refluksowisad...śluzowkę żołądek mój ma taką zdrową,ze nawet nie
                                robili badania na helicobactera...mam nadzieję,ze moja terapia go
                                wytepiłasmile..Spróbuje odstawic controloc...zobacze jaki bedzie efekt.
    • zazule Link do watku informacyjnego- raz jeszcze 14.09.07, 22:28
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=63281617
      • jasiu1997 Re: Link do watku informacyjnego- raz jeszcze 18.09.07, 11:33
        Witam i pozwalam sobie zadać dwa pytania dotyczace NAC, ktory
        pojawia sie w protokole CPN wg. dr Strattona opisanym w watku
        informacyjnym:

        1. Wg. tegoż protokołu wolno zastąpić amoksycykline lekiem NAC (600
        mg dwa razy dziennie, potem nawet trzy razy dziennie). Czy ktos
        takiej zamiany stosuje i jakie sa plusy i minusy zamiany?

        2. Z informacji na forum wiem, ze polskim odpowiednikiem NAC jest
        ACC600. W aptece dowiedziałem się, ze identycznym co do składu
        lekiem jest też tańszy Tusikon, ale na forum nie znalazłem żadnej
        informacji na jego temat. Czy ktoś może się wypowiedzieć o tym leku?
        • zazule Re: Link do watku informacyjnego- raz jeszcze 18.09.07, 14:42
          Ja stosuje raz NAC raz amoxy, plusy sa takie z NAC nie jest abx i ma
          wiele pozytwyanych innych dziłan, min przeciwgrzybicze info sa w
          watku informacyjnym
          oraz tu
          www.davidwheldon.co.uk/NAC.html
          Minusy sa takie, ze moim zdaniem N-acaetylocysteina sprzedawana u
          nas jako tabletki do rozpuszczania w wodzie moze podrazniac przy
          dłuzszym stosowaniu zoładek,to tego ma paskudny samk.

          Dltego jak ktos moze to sugeruje kupic NAC w kaspułakch taki jak
          mają w USA. Sadze ze taki lek moze byc dostepny w UK.

          Jak najbardzej mozesz stosowac Tusikon jak ma taki sam skład -
          acc600 było podane jako przykład.


          Jezlei chodzi o rekacje to duzo ludzi ma Herxy po NAC , u mnie tez
          wystapiły, (właczyłam NAc w 2-3 miesiacu i było odrazu gorzej)
          amoxy właczyłam pare miesiecy pozniej i trudno mi powiedizeć czy
          były Herxy po amoxy bo wtedy wznowilam leczenie po przerwie i Herxy
          mogły byc po roxytromycynie która zaczełam równoczesnie z amoxy.

          Jednak na cpnhelp.org sa osoby którym amoxy przynisoła po jakims
          czasie poprawe mimo ze wczesniej długo jadły NAC.

          pozdr
          Z
    • zazule Pytanie do LifeontheIce:) 14.09.07, 22:48
      witam

      mam tylko dwa pytaniasmile

      1. Jaki wpływ na infekcje cpn mają sterydy? Mi lekarz dał metypred
      i objawy w czasie przyjmowania zmalały ale czułam ze to jest zła
      droga odstawiłam i obajwy wróciły jeszcze gorsze.


      2. Hashimoto - widze ze na cpnhepl są osoby z Hashimoto, u nas na
      forum tez. Czy uważasz ze Hashimoto to wynik infekcji? Jak tak to
      czy jak sie ja zwalczy infekcje to Hashimoto przejdzie?


      No dobra mam jeszcze 3 pytanie - do dla Tosho wazne i innych z
      bartonella

      3.Czy rifampicyne mozna zazywac równoczesnie ( zjadając oba naraz) z
      azytro??


      Z góry dziękuje
      pozdrawaim serdecznie
      Zaz
      • mariano_84 Re: Pytanie do Zazule:) 14.09.07, 23:26
        Z tego co Zazule pisze to ja chyba tez miałem ostatnio wtorna porfyrie a przerwałem narazie abxy. Miałem wiele objawów wskazujacych na to jak ucisk w klatce piersiowej, potworny bóle głowy, dzwonienie i szumy w uszach, zmieszanie a odnosnie ciemnej barwy moczu to miałem 2 razy z tego raz w nocy kiedy to mocz był tak ciemny ze przestraszyłem sie ze to krew. Przetarłem oczy i okazało sie ze to nie zadna krew tylko taki ciemny mocz. Nie za kazdym razem barwa moczu była ciemna. Czy to mozliwe Zazule ze niekoniecznie cały czas przy wtornej porfyrii barwa moczu musi byc ciemna?
        • zazule Re: Pytanie do Zazule:) 15.09.07, 00:14
          Mariano- ciemny mpcz po metro/tyni to rzecz czesta - skutek uboczy
          leku. Chodzi o to czy mocz ciemniej na słoncu.

          Jak mocz jest ciemny sam z siebie bez metro/tyni to moze trzeba
          udać sie do lekrza i zbadać mocz.
      • lifeontheice Re: Pytanie do LifeontheIce:) 15.09.07, 06:28
        Jaki wpływ na infekcje cpn mają sterydy? Mi lekarz dał metypred
        > i objawy w czasie przyjmowania zmalały ale czułam ze to jest zła
        > droga odstawiłam i obajwy wróciły jeszcze gorsze.

        Rozny dla roznych ludzi. Jesli sterydy sa klinicznie potrzebne to
        nie ma powodu, aby ich nie podawac rownoczesnie z antybiotykami.
        Minocyklina,doksycyklina i roksytromycyna same w sobie sa
        immunomodulacyjne i biorac je latwiej mozna sobie poradzic bez
        sterydow.
        Podaje link www.ncbi.nlm.nih.gov/sites/entrez?
        cmd=Retrieve&db=PubMed&list_uids=8606126&dopt=AbstractPlus
        na temat reaktywacji cpn w mysich plucach po 2 tygodniach
        hydrokortyzonu kiedy chlamydii juz sie tam nie wykrywalo przez 4
        tygodnie. Potwierdza to uporczywosc (persistence) bakterii.
        Sterydy maskuja objawy choroby, Herxy, kontrolujac zapalenie. Kiedy
        osoba przestaje je brac zostaje uderzona z wilokrotna sila przez
        chorobe i caly obraz jest znieksztalcony. Czlowiek ma tzw. pseudo-
        exacerbation, czyli rzekome pogorszenie. Przewaznie w takiej
        sytuacji wystraszony pacjent stwierdza, ze mu antybiotyki
        zaszkodzily i rozczarowany wycofuje sie z leczenia. Duzo
        bezpieczniej jest wiec leczyc sie powoli w swoim indywidualnym
        tempie unikajac sterydow w miare mozliwosci.
        Jutro napisze o tarczycy rifampicynie.
        Serdecznie pozdrawiam. B.
      • lifeontheice Re: Pytanie do LifeontheIce:) 15.09.07, 19:05
        Hashimoto - widze ze na cpnhepl są osoby z Hashimoto, u nas na
        > forum tez. Czy uważasz ze Hashimoto to wynik infekcji? Jak tak to
        > czy jak sie ja zwalczy infekcje to Hashimoto przejdzie?

        Hashimoto thyroiditis jest najczestsza forma zapalenia tarczycy i
        najczestsza przyczyna niedoczynnosci tego narzadu. Z niewiadomych
        przyczyn tarczyca jest zaatakowana przez wlasne lymfocyty i
        przeciwciala sa tworzone do ataku na tarczyce. Wiele osob ma
        endokrynologiczne problemy z trzustka,przytarczycami,nadnerczami,
        albo inne tzw. autoimmunologiczne choroby.

        Podejrzwane sa zarowno wirusy(HTLV-1, hepatitis C) jak i bakterie
        (cpn,H.pylori, yersinia enterocolica) jako przyczyna zapalenia
        tarczycy. W przypadku Hashimoto thyroiditis dochodzi do polepszenia
        stanu tarczycy pod wplywem leczenia antybiotykami.
        www.cpnhelp.org/Cpndiseases
        Rifampicyna. Juz zesmy dyskutowali ten temat z Tosho ponad tydzien
        temu.
        Tosho planuje Rifampicyne 600mg +azytromycyne 500mg (co rugi dzien)+
        tinidazol(pare dni w miesiącu)ze wzgledu na wykryte infekcje: Bb,
        bartonella i cpn.
        Rifampicyna i azytromycyna moga byc uzywane razem. Znalazlam pare
        protokolow na cpn-ie z uzyciem rifampicyny. Ze wzgledu na mozliwosc
        wytworzenia sie odpornosci po przerwaniu leczenia oraz z powodu
        paskudnych Herxow przy poczatkowych wysokich dawkach rifanpicyny,
        zaleca sie zaczynac od niskich dawek, przewaznie jak sie juz wytepi
        wysoki procent bakterii. Rifampicyna musi byc brana w kombinacjach.

        Na cpnhelp ludzie zaczynali od:

        1)
        rifampicyna 150 mg 2 razy dziennie,
        doxycyklina 100 mg 2 razy dziennie albo 200 mg raz dziennie
        tini albo metro w pulsach przez 5 dni

        po roku dokladali azitro 250 mg 3 razy w tygodniu

        2)
        rifampicin 150 mg 2 razy dziennie po tym jak przestawali brac
        doksycykline
        roxithromycin 150 mg 2 razy dziennie
        tini albo metro w pulsach przez 5 dni

        3)
        rifampicin 300 mg 2 razy dziennie
        doxycyklina 100 mg 2 razy dziennie albo 200 mg raz dziennie
        tini albo metro w pulsach przez 5 dni

        po roku zmieniano na roxi/doxy

        Takie uklady sa najlepsze kiedy cpn jest jedynym, czy
        najglowniejszym patogenem.

        Pozdrawiam B.
        • zazule Re: Pytanie do LifeontheIce:) 15.09.07, 19:43
          Bardzo dziekuje bardzo za wyczerpujace odpowiedzi.

          Wygląda na to ze oprócz wymienionych bakterii kętki borelli lub
          jakas inna infekcja o kleszcza tez wpływa niekorzystnie na tarczyce.

          Jeszcze mam jedno pytanie - bo pojawil sie taki problem, że doba
          jest troszke krótka dla osób które zazywają kilka abx. I chodzi o to
          czy mozna sobie tak ułatwić ze zażyc azytromycyne i zaraz po niej
          pierwszą dawkę rifampicyny, czy tez lepiej między zazyciem azytro i
          ryfampicyny poczekać naprzykład 2 - 3 godziny żeby nie doszło do
          żadnych interakcji?

          pozdr
          zaz
      • nataszkam Re: Pytanie do LifeontheIce:) 16.09.07, 15:00
        Zazulo- podziękowania wielkie i ukłony za trzecie pytanie smile
        • zazule Rifampicyna - info z cpnhelp 16.09.07, 20:22
          Dla zainteresowanych - wklejam linki do dyskusji o rifampicynie na
          forum o cpn, jak cos jeszcze znajde to wkleje.

          www.cpnhelp.org/rifampin_need_input_from_
          www.cpnhelp.org/on_a_new_one_so_we_begin_

          pozdr
          zaz
    • char do mariano_84 i nie tylko 15.09.07, 12:32
      Cześć,

      zauważyłem w poprzednich wątkach jak pisałeś o swoich problemach z
      oczami, maści erytromycynie itd...
      ja też mam pewien problem, w zasadzie z jednym okiem od roku mniej
      więcej; (ale terapię antybiotykową przeciw chlamydii zacząłem
      niedawno);
      nie wiem jak ty, ale ja mam czasami lekko zamazane widzenie, jak
      patrzę pod jakimś kątem i czasem mi sie trochę ostrość ogólnie
      pogarsza;

      byłem rok temu i w tym u okulistów i nic nie znaleźli; Ale rok temu
      okulistka poleciła mi luteinę; tych środków jest sporo na rynku;
      jeśli chodzi o mnie to pomaga mi to i poprawia widzenie; luteina i
      chyba parę innych składników zapobiega degeneracji siatkówki; nie
      wiem czy u Ciebie jest taka przyczyna, ale może spróbuj czegoś
      takiego??

      • zazule Re: do mariano_84 i nie tylko 15.09.07, 16:54
        Char te problemy z oczami które opisujesz wystąpiły tez u mnie.
        Przeszło mi to po antybiotykach dosc szybkosmile

        pozdr
        Z

        • char Re: do mariano_84 i nie tylko 17.09.07, 15:56
          ja na razie zacząłem dopiero u dr B; jestem dopiero drugi tydzień na azitroxie;
          i dziś dopiero zacząłem się gorzej czuć, coś jak ktoś poniżej napisał "flu
          syndrome", nie wiem czy to wina abx; oby było jak mówisz;

          póki co będę brał "to" na oczy, bo pomaga;


          Pozdrawiam
          • zazule Re: do mariano_84 i nie tylko 18.09.07, 07:52
            To wina toksyn , nie abx, z rozpadających sie bakterii, czym wiecej
            bakteri tym Herxy trwają dłuzej.
            Herxy sa dowodem infekcji, mgą trwać miesiące, rok, lub więcej.
            pozdr
            z
            • char Re: do mariano_84 i nie tylko 20.09.07, 10:46
              a to z oczami Ci przeszło po jakimś konkretnym antybiotyku, czy po całej serii i
              kuracji antybiotykowej??

      • michalgo2 Re: do Zaz i Mariano 15.09.07, 17:01
        Ta grupa ludzi z Hashimoto - to między innymi ja (zdiagnozowane 2
        lata temu). Dzięki za info o wtórnej porfirii, jak pamiętam
        kluczową rolę odgrywają vit. B.
        Zazulo - z tymi węglowodanami to problem bo cały czas (już od pół
        roku) wspomagam się dietą bezcukrową i "bezpszeniczną" przeciwko
        Candidzie która rozbuchała się na początku roku. Nie mogę za bardzo
        z niej zrezygnować bo przecież jem masę abx-ów. Poradź co robić bo
        jak pisze Mariano glukoza w tej walce też jest potrzebna (synteza
        ATP) a ja mój organizm pozbawiłem jej całkowicie. Włączyć ten cukier
        czy nie ? Fakt że nie mam kompletnie siły do życia jak to pisze
        Mariano. Może jakiś syrop brzozowy - ale to chyba nie glukoza. Chyba
        jednak nie kończyć tej diety p.grzybom ? Co wy na to ?
        • zazule Re: do Zaz i Mariano 15.09.07, 19:50
          Michał może powstało taki błedne koło ze Twój organizm jest tak
          słaby na tej diecie ze nie walczy z grzybem. Ja zrezygnowałam z
          diety jakis czas temu. To znaczy nie jem cukru (sacharozy) - no
          chyba ze mam dużą ochotewink

          Poczułam sie lepej niz na diecie.

          Ja bym spróbowala naturalnych praparatów a candide - candida clear
          lub Kolorex (w Polsce nie ma ale mozna sprowadzić - Tosho wie jak),
          plus duzo probiotyków.

          Wiem ze na forum jedna osoba z boreliozą jak sobie odpusciła troszke
          diete i zaczeła sie "normalnie" odzywiac to poczuła sie lepiej.

          Mozesz tez spróbowac L-Karnityne (w sklepach dla sportowców i
          aptekach) częsci osob pomaga na wzrost energi i czują sie lepiej.

          pozdr
          zaz

          • tosho Re: do Zaz i Mariano 15.09.07, 20:16
            Nie wolno rezygnowac z weglowodanow. Trzeba jesc tzw. dobre weglowodany: brazowy
            ryz, kasze, mozna chleb zytni na zakwasie, soczewica (tez ma weglowodany)
            itp........

            Kolorex mozna kupic w www.smartbomb.com
            Nalezy szukac: Kolorex advanced candida care.
            Niestety nie kupilem, bo przesylka jest droga w tym sklepie.
            Chociaz moze jakby sie 2-3 osoby znalazly to mozna podzielic koszty przesylki.
            • katowiczanka10 Re: do Zazule 16.09.07, 11:37
              Witaj,
              pod koniec tygodnia przyjezdza znajomy ktory przywiezie mi
              doxy,azotrix,tini.Maz ma brac 500mg doxy,500mgazotrix,1500mg tini.
              Czy moge mu podawac mniejsze dawki? Jesli tak to jakie? Slyszalam ze
              azitroxu nie mozna dzielic,kazac sobie przywiezc 250mg?
              Pozdrawiam Kasia
              • da_reczka Re: do Zazule 16.09.07, 13:00
                Azytro nie mozna dzielic, popros zeby ten ktos przywiozl Ci je w
                dawce 250, bo 2 tabletki zawsze mozna wziac, a podzielic nie. Jezeli
                dobrze pamietam, to Twoj maz ma cpn. Ja bym troche pozmniejszala te
                dawki - tak jak w protokole na cpn. Czy Twoj maz ma tez borelioze?
              • zazule Re: do Zazule 16.09.07, 14:54
                Moze warto sprobowac na poczatek tak jak Tosho czyli 500mg azytro w
                pon , sr i piatek. Jak beda b dzue herxy to mznieszyc do 250mg w pon
                sr i piatek. Jak Frank bedzie dobrze znosił leczenie to moze wtedy
                dawac to 500mg dziennie.

                Doxy z bardzo duza iloscia wody conajmniej poł litra. Najlpeij z
                jedzeniem a jak Frank by zle znosił (nudnosci , wymioty) to niech
                popija mlekiem.
                Po doxy koniecznie musi siedziez i do tego prosto przez conajmniej
                godzine - najlepiej zeby chodził ale to jak roumiemm odpada. Doxy
                moze zniszczyc sluzówke przłyku i zoładka i jak to sie stanie to
                bedzie trzeba przerwac leczenia - wiec nie ignorujcie zasad
                ostroznosci przy doxy.

                pozdr
                z

                PS Głowa do góry Kasiu -trzeba byc dobrej mysli, to ze pani od
                gimnastyki nie widzła tak szybko postepujacej choroby to jeszcze o
                niczym nie świadczy.
                • kwiat.wisni Re: do Zazule 16.09.07, 15:29
                  Kasiu! Twój Frank mial chyba graniczna borelioze i z tego co
                  pamietam zupelnie nie zareagowal na biotraxon. Jezeli wyszly mu
                  dodatnie mykoplazmy to ja mysle, ze powinien wziac spokojnie
                  protokol na chlamydie i mykoplazmy, czyli azytro 250 w pn sr i pt i
                  2 razy 100 mg. doxy. Potem puls tinidazolu 2 razy 500 przez tydzien.
                  Tak mi sie wydaje. I obserwacja. I cierpliwie czekac. Gdyby mial
                  borelioze zareagowalby na biotraxon. W tym przypadku ta jego
                  borelioza naprawde wydaje mi sie watpliwa. Pozdrawiam.
                  • tosho Re: do Zazule 16.09.07, 16:22
                    Niekoniecznie - ja tez jakos specjalnie nie reagowalem na biotraxon.
                    (mam WB dodatni w igm)
                    W takim przypadku lepiej by podniesc doxy do 400mg na dobe. Azytro 250mg
                    pn,śr,pt i czasem tinidazol.
                    400mg doxy z tego wzgledu, ze jest to minimalna dawka na borrelie.
                    Nie powinno się leczyć borrelii "lekko", z tego wzgledu 200mg doxy na dzień odpada.
                    Lecząc "lekko", czy tez "niepelnie" mozna wiecej zaszkodzic niz pomoc.
                    • tosho Re: do Zazule 16.09.07, 16:25
                      Zaz - ja biore 500mg azytro co drugi dzień (a nie w pn, śr, pt)
                      smile
                    • kwiat.wisni Re: do Zazule 16.09.07, 16:25
                      tosho napisał:

                      > Nie powinno się leczyć borrelii "lekko

                      Tosho moze przeczytaj uwaznie jeszcze raz to, co napisalam. Nie ma
                      tam ani slowa o leczeniu boreliozy.
                      • tosho Re: do Zazule 16.09.07, 16:33
                        Tak, ale nie jest pewne, ze osoba nie ma borrelii. W takim przypadku lepiej dac
                        2x200mg doxy.
                        • kwiat.wisni Re: do Zazule 16.09.07, 16:35
                          To jest Twoje zdanie.
                          • tosho Re: do Zazule 16.09.07, 16:43
                            Zazul - czy moglabys napisac w jaki sposob u Ciebie objawia się reakcja herxow ?
                            Czy to jest takie ogolne oslabienie, "zagrypienie" i lezysz wtedy w lozku
                            wiekszosc dnia, czy tez inaczej to wygląda?
                            • tosho Re: do Zazule 16.09.07, 16:46
                              Frank moze w takim razie powtorzyc diagnostykę boreliozy (ale nie wiem czy warto
                              przerywac abx, jesli teraz sie leczy)
                              Jaki to byl ten graniczny?

                              Leczenie dlugoterminowe 2x100 mg doxy , bedac niepewnym czy jest czy nie ma
                              borrelii, byloby raczej niezbyt dobre.
                              • katowiczanka10 Re: do wszystkich ktorzy napisali 16.09.07, 17:19
                                Dzieki wam z calego serca,za dobre rady.
                                Frank w BB mial wynik:
                                IgG-AK-105-watpliwy (ponizej 100 jest negatywny)
                                IgM-AK-negatywny
                                Wblot IgG p41,p29
                                Wblot IgM p30
                                Pozdrawiam cieplutko Kasia i Frank
                                • kwiat.wisni Re: do wszystkich ktorzy napisali 16.09.07, 17:51
                                  To musicie leczyc borelioze Kasiu. Czyli jednak wieksze dawki
                                  antybiotykow, ale niekoniecznie od razu. Jezeli sie boisz to azytro
                                  zwiekszaj powoli. I Tini tez daj wtedy mniej. Pozdrawiam.
                                  • mariano_84 Re: do Zazule i Kwiata Wiśni 16.09.07, 18:32
                                    Sprawa wyglada tak. Jestem juz ponad 2 tygodnie i czuje sie w miare dobrze. Po odstawieniu antybiotków wszystko mnie bolało i byłem połamany. Po około 1,5 tyg przeszło troche a teraz jest jeszcze lepiej. Czy moge brac antybiotyki pulsami (azytro + doxy). Jezeli tak to jak długie powinny byc te pulsy i co ile je powtarzac. Najwieksze herxy mam po doxy i wystarczy mi do tego 100 mg na dobe;/ Po azytro tez sa herxy ale czuje sie znacznie lepiej. Ostatnio czułem sie tak fatalnie że leczenie musiałem przerwac bo sie cały w srodku trzesłem z nerwów. Kiedy wstawałem to robiło mi sie ciemno przed oczami tak jakby mnie cos w szyji sciskało a teraz mam wrazenie ze szyja jest rozciagnieta. Z góry dzieki za odpowiedzwink
                                    • kwiat.wisni Re: do Zazule i Kwiata Wiśni 16.09.07, 18:48
                                      Mariano, nie ma takiego leczenia, jakie usilujesz stosowac. Obawiam
                                      sie, ze tym sposobem Twoje bakterie wytworza opornosc na
                                      antybiotyki. Leczenie jest takie, jak pisze w watku informacyjnym.
                                      Nie przerywa sie leczenia bez naprawde waznego powodu. Trzeba
                                      wytrzymac i przejsc to zle samopoczucie jezeli chce sie byc zdrowym.
                                  • zazule Re: do wszystkich ktorzy napisali:) 16.09.07, 19:52
                                    Tylko prązek 41 nie jest charterystyczny dla bb, wiekszosc labów juz
                                    go nie robi. Dlatego ta bb jest cały czas wątpliwa, Tak naprawde
                                    Frank ma 1 prazek w igg i jeden w igm.

                                    Najlpiej leczyć moim zdaniem protokołem na cpn z podwyzszonymi
                                    stopniowo dawkami azytro i odrazu wyskoką doxy (conajmniej 400mg)i
                                    powtórzyć WB jeszcze ze 2-3 razy.

                                    Szukałbym tez bartonelli i babesji

                                    Tosho ja mysle ze 2 dni przerwy w protokole są po to zeby azytro sie
                                    za brdzo nie gromadziło w komórkach.
                                    Herxy u mnie b silne były na początku - Lezakowałam długo w łóżku.
                                    Taki totalny odjazd, Wole nawet nie pamietac jak sie czułam - to
                                    było straszne.

                                    Teraz mam objawy grypopodobne (flu like syndrom); bóle mięśni ,
                                    stawów, głowy , derealizacja (dr Basia mi powiedział ze to sie tak
                                    nazywa- ja bym to nazwała otępieniemsmile), brak koncetracji i
                                    zmeczenie. Objawy sie zmieniają, nie wszyskie sa naraz ich natęzenie
                                    jest do zniesienia. Najbardziej wkurzajce sa te ze strony układu
                                    nerwowego czuje sie wtedy jak przygłup.

                                    Moge w miare normalnie pracować (chociaz sa gorsze dni), nie musze
                                    sie kłasc w ciągu dnia. Prowadze dosc oszczędny tryb zycia.

                                    MAriano - protokołów nie mozna przerywać ot tak sobie , Kwiat Wisni
                                    dobrze Ci radzi. Oczywiscie ze bez abx bedziesz sie czuł przez jakis
                                    czas lepiej. Tylko ze nie lecząc sie, powodujesz ze infekcja
                                    stopniow sie rozwija i za jakis czas bedziesz miał nawrót wszyskich
                                    objawów.

                                    Pulsy sa dla tych co sie skonczyli leczyć i sa bezobjawowi lub maj b
                                    duzo poprawe a byli bardzo długo na abx.

                                    Ty masz jeszcze b kótki staz abx-owy.

                                    pozdr
                                    zaz
                                    • nataszkam Re: do wszystkich ktorzy napisali:) 16.09.07, 20:46
                                      Zaz, a gdzie jest Twój wątek? tongue_out
                                      Bo chciałabym poczytać, co u Ciebie. Strasznie zapóźniona jestem co
                                      do niektórych osób i zupełnie nie mam pojęcia, kiedy to nadrobię sad
                                      • zazule Re: do wszystkich ktorzy napisali:) 16.09.07, 21:05
                                        Ja nie mam swojego osobistego wątkusmile Jedank wszyskie wątki o cpn i
                                        myko traktuje jako własnesmilesmile

                                        Jak sie wylecze to napisze "Moja historię" i historie drugiego
                                        zazula jak sie oczywiscie zgodzismile

                                        Generalnie po abx ładnie sie poprawiam i idę do przodu.

                                        Pozdr
                                        zaz
                                        • katowiczanka10 Re: do Zaule 16.09.07, 22:57
                                          Drugi test na borelie Frank mial robiony 2 tygodnie temu wyszedl
                                          negatywny.Jednak westernblot IgG p41.Czyli tak jak piszesz jest to
                                          dowod na borelie?
                                          A westernblot IgM p30
                                          Pozdrawiamy Kasia i Frank
                                          • katowiczanka10 Re: do Zauzle 16.09.07, 22:58
                                            Sorki mialo byc do Zazule....smile
                                          • zazule Re: do Zaule 16.09.07, 23:12
                                            P 41 i jest zadnym dowodem - on wystepuje przy innych infekcjach jak
                                            np Helicobacter. Jednak objawy Franka i 2 graniczne wyniki wskazuj
                                            na to bb nalezy traktowac b powaznie.
                                            • kwiat.wisni Re: do Zaule 17.09.07, 19:12
                                              zazule napisała:

                                              > P 41 i jest zadnym dowodem - on wystepuje przy innych infekcjach
                                              jak
                                              > np Helicobacter.

                                              Zaz, a skad masz taka informacje? Znam osobe, ktora miala wykryty HP
                                              w trakcie gastroskopii (biopsja), tydzien pozniej robila WB z
                                              podejrzeniem boreliozy i wyszedl on ujemnie. p41 moze nie jest
                                              najbardziej szczegolowym prazkiem, ale nie bez powodu jest w testach
                                              na borelioze.
                                              • zazule Re: do Zaule 18.09.07, 07:55
                                                Kwiecie nie pamiętam skąd to wiem ze 41 p jest mało specyficzny.
                                                Przypuszczam ze z forum i chyba Artur o tym kiedsys pisal - ale na
                                                100% nie wiem.

                                                Jak znajde to napisze. Uwazam ze trzeba powtórzyc WB w lab gdzie nie
                                                robią 41 prązka. Diagnostyka w Krakowie robi bez 41p ale moze gdzie
                                                indziej tez robią.
                                                pozdr
                                                zaz

                                        • michalgo2 Re: do wszystkich ktorzy napisali:) 16.09.07, 22:58
                                          Zazulo - czy możesz napisać czy są jakieś badania które potwierdzają
                                          tą wtórną porfirię ale które? Jak spytałem w labo o poziom kwasu
                                          metylomalanowego to Pani wysłała mnie do Gniezna (tak w Poznaniu
                                          określają konieczność odwiedzenia oddz. zamkniętego).
                                          Może wykonuje się poziom tego kwasu "ALA" ? Czy do testu zbierać
                                          mocz przez 24 godz. ?

                                          Poziom vit. B12 badałem 2 miesiące temu i był w dolnej granicy
                                          normy.
                                          Przeczytałem o tym teście z kolorem moczu - niestety nie biorę
                                          jeszcze tyni-/metro- zatem ten test jeszcze nie podziała (?). Czy
                                          dobrze to rozumiem ?
                                          Sorry że pytam o sprawy które już opisano. Chodzi o to że może macie
                                          jakieś własne spostrzeżenia lub doświadczenia w tej kwestii.

                                          Jeszcze jedno - trochę zmodyfikowałem swój protokół i zamisat 2 g
                                          AMOKSY dziennie - biorę 1 g. Oprócz tego 2x100mg DOXY i AZYTRO 250
                                          mg (pn,śr, pt). Z tą AMOKSY to wielki grzech ?

                                          Pozdrawiam cpn-owców.
                                          • katowiczanka10 Re: do Zazule 16.09.07, 23:12
                                            jestem juz tak zmeczona ze maci mi sie we lbie....wybacz,ze
                                            przekrecam juz po raz drugi twoj pseldonim.
                                          • zazule Re: do wszystkich ktorzy napisali:) 16.09.07, 23:17
                                            Michał nie wiem nie robiłam.
                                            Moim zdaniem amoxy jak nie dajesz rady 2 gr to bierz 1 gr dzinnie.

                                            Spróbuj poleczyc sie w ciemno na wtórna porfryrie moze pomoże. Ja
                                            zazywałm przez jaks czas glukoze - pare miesiecy temu wspypywałam 1
                                            łyzeczke do herbaty - nie wiem czy mi to pomagałosmile

                                            pozdr
                                            z
                                            • tezon mam pytanie 17.09.07, 09:47
                                              dlaczego azytro w dawce 500 nie mozna dzielić na pół? ja własnie tak
                                              robie bo niezbyt mi słuzy sad
                                              • zazule Re: mam pytanie 17.09.07, 14:19
                                                Nie mozna bo tak stoi w ulotce. Ja dzieliłam długo na poł i uwazam
                                                ze mozna, obie poowy dziłaly tak samo.

                                                Jak azytro nie słuzy to polecam roxy - duzo lepsza jak chodzi o
                                                tolerancje, tylko ze trzeba brac codziennie

                                                pozdr
                                                zaz
                                                • tezon Re: mam pytanie 17.09.07, 15:29
                                                  dzięki Zaz smile
                                                  • mariano_84 Re: pier......ZUS 17.09.07, 22:11
                                                    Taka jest prawda. Zasrane skapiradła i imbecyle! Renty mi nie przyznali wiec niech sie pier.....Znalazłem sobie juz prace na kasie i zaczynam w tym tyg. Z buta mam 10 minbig_grin No juz lepiej musiałem sobie ulżyc;p

                                                    Czy Ty Zazule (ktokolwiek) masz też cos takiego podczas herxów, ze w momencie kiedy masz zasnąc i wejsc w faze snu podskakuje jak porazony pradem? Wiem ze to wina mojego mózgu ktory nie funkcjonuje tak jak powinien i zaczyna "sam myslec" w momencie kiedy powinienem spac;/
                                                  • 12.07.66jg Re: pier......ZUS 18.09.07, 11:56
                                                    Nie denerwuj sie tym podskakiwaniem.Maja to rowniez osoby zupelnie
                                                    zdrowe.Pozdrowienia.Jola
                                                  • hxc Re: pier......ZUS 03.06.08, 14:24
                                                    Ja tak czasami mam. A zdrowy zupełnie nie jestem.wink
                                                    Ale myślę, że nie można wszeklich dolegliwości i objawów zrzucać na
                                                    pakudę-chlamydię.
                                                  • dziubolek2 Re: trochę optymizmu 18.09.07, 11:57
                                                    Witam Was. Chciałam posiać trochę optymizmu. Wczoraj odebrałam
                                                    pierwsze wyniki i wygląda, że pozbyłam się mykoplazmy. Mam w IgG i w
                                                    IgM negatywne wyniki. A jestem 4 miesiące po antybiotykach.
                                                    Co prawda w IgG obie chlamydie mam bez zmian, nawet myślałam, że
                                                    dostałam stare wyniki... Zobaczę jak będzie w IgM.
                                                    Czy to możliwe, że po leczeniu nic się nie zmieniło w przeciwciałach?
                                                    Poza tym lepiej się czuję i to jest najważniejsze. Nie mam tych
                                                    swoich zawrotów w głowie
                                                  • nataszkam Re: trochę optymizmu 18.09.07, 12:01
                                                    Super wieści, tak trzymać smile
                                                  • zazule Re: trochę optymizmu 18.09.07, 15:33
                                                    Żaden lekrz, znający sie na leczeniu mykoplasm i cpn nie sugruje sie
                                                    wynikiem przeciwcia zeby stwierdzic czy dana osoba jest zdrowa. To
                                                    tak samo jakby stwierdzcic ze brak przeciwciła na bb oznacza
                                                    wyzdrowienie.

                                                    Wazny jest obraz kilniczny, nie mozna zakonczyc leczenie jezli sa
                                                    objawy choroby.

                                                    ja musiałm przerwac abx na 2 miesiace spowodu kontuzji złodka.
                                                    Bez abx tez sie czułam calkiem dobrze - jezli chodzi o cpn. Jednak
                                                    jak wrócilam do leczenia to wróciły herxy i do tego zwiazane z
                                                    układem nerwowym które przed przerwa były juz wiele słabsze.

                                                    Lifeonthiece pisała ze wszyscy pacjenci którzy zrezygnowali z abx
                                                    rozwineli po roku piekny zestaw objawów cpn i musili leczyc sie
                                                    odnowa.
                                                    Dlatego w leczeniu cpn i mykoplasm trzeba leczyc sie podobnie jak na
                                                    bb byc moze całe zycie - stosujac co jakis czas pulsy.

                                                    Jak napiszesz za rok ze nie masz zadnych objawów mimo ze nie
                                                    bierzesz abx to Ci pogratuluje, narazie jednak pozostane sceptykiem.

                                                    pozdr
                                                    Zaz


                                                  • hopekk Re: trochę optymizmu 18.09.07, 16:04
                                                    "> ja musiałm przerwac abx na 2 miesiace spowodu kontuzji złodka.
                                                    > Bez abx tez sie czułam calkiem dobrze - jezli chodzi o cpn. Jednak
                                                    > jak wrócilam do leczenia to wróciły herxy i do tego zwiazane z
                                                    > układem nerwowym które przed przerwa były juz wiele słabsze."

                                                    Nie bardzo rozumiem... Po przerwaniu leczenia i rozpoczeciu drugi
                                                    raz od nowa herxy byly wieksze niz gdy leczylas sie za pierwszym
                                                    razem czy mniejsze?
                                                  • zazule Re: trochę optymizmu 18.09.07, 16:23
                                                    leczyłam sie 4 miesiace za nim przerwałam i wtedy jak przerwałam juz
                                                    mialam herxy takie sobie. Jak zaczełam po przerwie to Herxy byly
                                                    silniejsze niz te które miała w 4 miesiacu leczenia przed przerwą,
                                                    ale oczywiscie mniejsze niz na poczatku leczenia. Przypuszczam
                                                    jadnak ze gdybym czekala jeszcze ze 2-3 miesiace to herxy byby
                                                    silniejsze.

                                                    Dr Mirkin napisl mi majla ze bede sie leczyc non stop 12-18
                                                    miesiecy, mysałam ze chyba przesadza. Dziaj mam nadzieje ze te 12 -
                                                    18 miesiecy wystraczy.

                                                    pozdr
                                                    zaz
                                                  • zazule Re: pier......ZUS 18.09.07, 15:21

                                                    >
                                                    > Czy Ty Zazule (ktokolwiek) masz też cos takiego podczas herxów, ze
                                                    w momencie k
                                                    > iedy masz zasnąc i wejsc w faze snu podskakuje jak porazony
                                                    pradem?

                                                    Mariano cos takiego wystepuje u zdrowych ludzi równiez. Jednak u
                                                    mnie te objawy b czesto wystepowały przed leczeniem zaczeły sie
                                                    jakies poł roku wczesniej. To podskakiwnanie porafiło mnie obudzic 2-
                                                    3 razy w ciagu nocy.

                                                    Potem na abx tez sie nasilało. Pamietam jak mnie to wkurzało i sie
                                                    skrzyłam mojej mamie, która mowiła ze to normalny objaw który ma
                                                    wiele osobsmile Teraz mam cos takiego duzo zadziej. Mysle wiec ze to na
                                                    to podskakiwanie ma jakis wpływ infekcja. Miłych podskoków- uwazaj
                                                    zebys z łóżka nie spadłsmile

                                                    pozdr
                                                    zaz


                                                  • dziubolek2 Re: optymizm:(( 18.09.07, 16:40
                                                    Buuu, Zazulko studzisz skutecznie mój optymizm...

                                                    Ale z borelki, wierzę, że się skutecznie wyleczyłam. Bo wierzę w ten
                                                    test LTT.

                                                    Mam nadzieję, że będę zdrowa i tego się na razie trzymam.
                                                  • welwiczia1 objawy 19.09.07, 14:13
                                                    Leczylam sie przez 12 miesiecy na borelke, przez 7 miesiecy mialam powalajace
                                                    herxy. 2 tygodnie temu skonczylam leczenie, poniewaz nie przynosilo zadnych
                                                    efektow. Zrobilam sobie badania na Chlamydie i wyszla mi mocno dodatnia w IGM i IgG.
                                                    Z dnia na dzien czuje sie coraz gorzej. Mam potworne bole miesni, sztywne,
                                                    ociezale nogi i rece (np nie moge pisac dlugopisem), serce szaleje, a stawy sa
                                                    bardzo sztywne. Czy te objawy moga wskazywac na Chlamydie? Czy ktos z Was mial
                                                    te straszne bole i ociezalosc (a jednoczesnie poczucie watowatości) miesni?
                                                    Leczenie jak dobrze pojdzie zaczne dopiero za tydzien.
                                                  • kwiat.wisni Re: objawy 19.09.07, 18:21
                                                    Oczywiscie, ze to moga byc objawy chlamydii. Masz potwierdzenie w
                                                    wynikach - tylko zaczac sie leczyc.
                                                  • dziubolek2 Re: objawy 19.09.07, 19:27
                                                    Nie miałam aż takich objawów, ale je sli wyszła Ci w badaniach to
                                                    musisz leczyć. A robiłaś mykoplazmy? One "lubią" chodzi z borelką w
                                                    parze. Jaką chlamydię robiłaś?
                                                  • welwiczia1 Re: objawy 19.09.07, 21:41
                                                    robilam Chl. pneumoniae> Oprocz objawow o ktorych pisalam wczesniej jestem
                                                    totalnie zmeczona, senna, przymulona smile
                                                    Zakladam ze borelki nie wyleczylam, wiec nie wiem czy objawy zawdzieczam glownie
                                                    borelce czy chlamydii - wiem ze mam dosc antyboli i ze rok temu, przed leczeniem
                                                    , czulam sie o ok. 80% lepiej.
                                                    Teraz , z dnia na dzien czuje jak zycie ze mnie uchodzi sad
                                                  • welwiczia1 Re: objawy 19.09.07, 21:43
                                                    Mykoplazmy nie robilam - ufam Zazule smile, ze leczy sie ja tymi samymi abx co
                                                    Chlamydie smile
                                                  • katowiczanka10 Re: witaj Zazule 20.09.07, 00:20
                                                    To znowu ja,napisz mi prosze co bedzie lepsze unidox czy doksycylina?
                                                    pozdrawiam Kasia
                                                  • hopekk Re: witaj Zazule 20.09.07, 06:14
                                                    Skad takie pytanie? Przeciez to jest to samo. Tak jakby zapytac lepszy jest maluch czy fiat 126P.
                                                  • katowiczanka10 Re: witaj Zazule 20.09.07, 09:49
                                                    Sorry za glupie pytanie myslalam ze sa jakies roznice.
                                                    Pozdrawiam Kasia
                                                  • nataszkam Re: witaj Zazule 20.09.07, 11:02
                                                    W cenie pewniete róznice są. I zapewne tez w tolerancji leku (forma
                                                    tabletki-kapsułki).
                                                  • dziubolek2 Re: witaj Zazule 20.09.07, 12:56
                                                    Welwiczia, ja osobiście jestem zdania, że dobrze jest wiedzieć, co
                                                    się ma. Za k ladasz, że nie wyleczyłaś borelki - ja też myślałam, że
                                                    to borelioza, a okazało się, że nie.
                                                    Mój lekarz twierdził, że przez mykoplazmę należy zmodyfikować
                                                    leczenie chlamydii. Może to dało właśnie pozytywny fekt.
                                                    Wiem, że Zazule zaraz będzie na mnie burczeć (smile))), że wyniki to
                                                    jedno a choroba to drugie, ale myślenie, że nic się nie da wyleczyć
                                                    powoduje doła i pogarsza nasz stan.
                                                    Trzeba w coś pozytywnego też wierzyć. A my wszyscy (ja również)
                                                    łatwiej wierzymy w pesymistyczne prognozy.
                                                  • zazule Re: witaj Zazule 20.09.07, 17:10
                                                    To nie jest Kasiu głupie pytanie.

                                                    Prof G. Nicolson w odpowiedzi na pytania pacjentów na ten sam temat
                                                    napisał ze z jego doswiadczen wynika ze czasami zmiana producenta
                                                    doxycykliny przyniosła zmiane w leczeniu - wczesniej pacjent nie
                                                    reagowal na leczenie a po zmianie zaczął. Takie zmiany zaleca więc
                                                    swoim pacjentą oporonym na doxy.
                                                    Moze zacznij od Unidoksu bo jest malutki i łatwy do połkniecia,
                                                    mozna tez rozpuscic w H2O i wypić.

                                                    pozdr
                                                    zaz



                                                  • zazule Re: objawy 20.09.07, 17:04
                                                    Tak tymi sami abx sie leczy cpn i myko. Jak jest koinfekcja cpn i
                                                    mykoplams to dobrym wyborem jest opcja protokołu na cpn.
                                                    Czytałam ostanio wpis na forum cpnhelp; u pacjenta wyszły w badanich
                                                    same mykoplasmy a mimo to lekarz wysłal go na forum cpn i leczenie
                                                    na cpn (bo wynik na cpn często jest fałszywie ujemny) i trzeba brac
                                                    pod uwage koinfekcje cpn. Leczenie na cpn objemuje oby dwa patogeny
                                                    czyli cpn i mykoplasmy.
                                                    Welwiczia - ten Twój wynik mnie zaskoczyl całkowicie. Szczegolnie
                                                    te dodatnie IGM, po tylu miesiacach abx.

                                                    Umnie po 4 miesiacach abx nagle dodtanie wyszły mykoplasmy w iGM
                                                    (przedtem były dodatnie w IgG), tez mnie to zadziwiło. Mimo znacznie
                                                    lepszego samopoczucia.

                                                    Ja tak sobie mysle ze moze warto dalej leczyc borelioze protokołem
                                                    na cpn (w wiekszych dawkach) i zobaczyc co sie bedzie działo. Nie
                                                    wiem czy robisz badania na bartonelle jak nie to zrób - to wtedy jak
                                                    wyjdzie + to moze leczenie jak ma Tosho wydaje sie dobrym
                                                    rozwiązaniem.
                                                    powodzenia pozdr
                                                    zaz
                                                  • irena903 Re: objawy 20.09.07, 13:11
                                                    ja mam identyczne objawy i nie mam pojęcia co mi jest.Bo to na pewno
                                                    nie miastenia,ona nie boli.{na miastenie też choruję,ale to inna
                                                    bajka}.Leczyłam się na boreliozę,mam dodatni wynik dotyczacy
                                                    przeciwciał i po miesiącu brania biseptolu wszystko mineło nawet
                                                    niedowłady rąk i sztywność stawów {też nie trzymam
                                                    dlugopisu},skończyłam leczenie i do 2ch tygodni wszystko powróciło i
                                                    trzyma do dziś.Mam już dość wszystkiego.
                                                    Zbieram się na badania do Wrocławia i do Lublina tylko od kogo
                                                    dostać zlecenie?
                                                  • dziubolek2 Re: objawy 20.09.07, 13:21
                                                    Jesli leczyłaś się i było lepiej, to znaczy, że za wcześnie
                                                    odstawiłaś leczenie. Biseptol chyba nie jest najlepszym wyborem, nie
                                                    mówiąc o jego toksyczności.
                                                    Pamiętam, że wiele lat temu Rumunki przerywały nim ciążę...
                                                    Ale na poważnie. Nie rób kolejnych badań, bo po co. Żeby powtórzyć
                                                    wiarygodnie badania musisz jeszcze odczekać (tak do min. 2-3
                                                    miesięcy po abx).
                                                    Zacznij się jak najszybciej znów leczyć, ale zmień lekarza.
                                                  • irena903 Re: objawy 20.09.07, 13:29
                                                    wcześniej brałam doxy,duomox 6 g i dopiero biseptol zadziałał.Po
                                                    miesiącu ponownie dostałam biseptol ale już bez efektów.Myślę,że
                                                    bakterie się uodporniły.Teraz jestem już 2 mce bez lekow.
                                                  • dziubolek2 Re: objawy 20.09.07, 17:31
                                                    Teoretycznie doxy ponoć dobra na wszystko...
                                                    Masz dwa wyjścia - albo leczyć się w ciemno, ale już nie biseptolem,
                                                    bo tak jak piszesz nie pomagał, a innymi lekami. Albo rzeczywiście
                                                    przebadać się, żeby znależć wroga. Czyli borelioza, chlamydie (obie)
                                                    i mykoplazma. Będziesz miała z tym problem, jeśli chcesz to zrobić
                                                    nie prywatnie.
                                                    Generalnie jeśli po jakiś lekach czujesz jakąś gwałtowną reakcję
                                                    pozytywną albo negatywną, to znaczy, że działa.
                                                  • michalgo2 Re: badania 21.09.07, 12:22
                                                    Przejąłem się tymi info o wtórnej porfiri i porobiłem parę badań.
                                                    Pragnę podzielić się info, które uzyskałem:
                                                    - poziom vit. B12 najtaniej zrobicie w szpitalu w Gdańsku na ul.
                                                    Dębinki - 10 pln. Wyobrażcie sobie że w innych ośrdokach w Polsce
                                                    robią to badanie za 60 - 70 pln !
                                                    Naszukałem się też testu na obecność porfiryn w moczu - robią to w
                                                    tym samym szpitalu ale w innym budynku (budynek 7 p. 139), koszt 80
                                                    pln. Diagnostyka robi podobno jakiś test na porfiryny za 30 pln ale
                                                    ostatnio takie mam zdanie o Diagnostyce że lepiej nie będę pisał ...
                                                    Mariano, Welwiczia ja poczułem się lepiej (chodzi o objawy
                                                    neurologiczne i straszną pobudliwość nerwową graniczącą z obłędem)
                                                    po 5 dniach intensywnego brania B kompleks (B12 biore już od 1,5
                                                    miesiąca).

                                                    Czy możecie napisać po jakim czasie od rozpoczęcia leczenia Herxy
                                                    były najgorsze ? Ja biorę Aytro od 4 tygodni i teraz jest znowu
                                                    b.ciężko (Doxy i Amoksy - zacząłem dużo wcześniej).

                                                    Pozdrawiam. Michał.
                                                  • zazule Re: badania 21.09.07, 20:27
                                                    Dzieki Miachal za informacje. Zoabcz tez jaka masz hemoglobine i
                                                    hematokryt.

                                                    pozdr
                                                    zaz
    • domi93 Nie wiem co mi jest 21.09.07, 20:16
      Ludzie pomozcie. Jestem juz po czterech miesiacach leczenia chlamydii pneumoniae. Mega herxy mam juz za sobao i musze przyznac ze objawy powoli maleja. Niestety od kilku dni strasznie slabo sie czuje, mam potworne bole w klatce piersiowej i jestem strasznie blada. Czy to moze byc od antybiotykow? Bo od chlamydii raczej nie choruje na nia juz dlugo i odrozniam jej objawy.
      • zazule Re: Nie wiem co mi jest 21.09.07, 20:25
        a czym sie leczysz??

        To moze byc wtórna porfyria.

        • domi93 Re: Nie wiem co mi jest 21.09.07, 20:34
          Dzieki Zazule za szybka odpowiedz. Lecze sie makrolidami i doksacyklina. Tez myslalam o wtornej porfyrii. Czy jezeli to ona to musze przerwac leczenie? Jezeli nie to musze brac na to jakies leki. Ledwo zyje jestem taka slaba.
          • zazule Re: Nie wiem co mi jest 21.09.07, 20:56
            Absolutnie nie musisz. Zobacz sobie w watku informacyjnym co jest na
            wtorną porfyrie. Wez witaminy B, glukoze i dobrze sie odżywiaj-
            zobacz czego nie mozna jesc a co należy.
            Jak jest b żle i czujesz sie zbyt słabo to mozez obnizyc dawki abx.

            pozdr
            zaz
            • zajaco-wa Re: moze to nie borelioza 03.10.07, 15:46
              Wyniki moich testow na borelioze wyszly negatywnie natomiast
              pozytywne na erlhie i bartonnelle. Lekarze zdiagnozowali borelioze
              klinicznie. Zastanawiam sie czy mozna miec ehrlie i bartonnele a nie
              miec boreliozy.Czy to jest mozliwe?
            • predrak Re:SM neurobb. i co jeszcze 05.10.07, 09:26
              witam moje pierwsza diagnoza 4 lata temu SM teraz neuroborelioza lecze się już dosyć agresywnie 10 mies. i nagle wszystko staneło w miejscu. Badania na chlamydię WB dodatni, czy to może być powód zatrzymania postępu w leczeniu bb?
            • greta32 do bani:-((( 05.10.07, 10:33
              następna z mycoplazmąsad(( Igg-30,84 a igm 11,29. Wynik podany
              telefonicznie przez IMW Lublin. Nie znam norm, nie czytałam do tej
              pory na ten temat za bardzo.Zaz, miałaś rację. Czekam jeszcze na
              chlamydię.
      • hopekk Re: Nie wiem co mi jest 21.09.07, 20:32
        Ja rowniez jestem chory na cpn. Miewalem bole w klatce piersiowej - robilem ekg i zdjecia klatki piersiowej (to zanim sie dowiedzialem co mi jest m. in pewnie). Cpn daje atypowe zapalenia pluc - lubi sie atakowac pluca, zatoki, gardlo... Wg mnie skoro sie juz leczysz tak dlugo to musisz o takie rzeczy pytac lekarza prowadzacego Twoje leczenie - pewnie wie wiecej niz ludzie z forum. Sproboj zapytac Beaty w jej watku - ona jest lekarzem.
        • char Re: Nie wiem co mi jest 23.09.07, 11:50
          a z tych zdjęć rentgenowskich klatki coś wynikało??
          • hopekk Re: Nie wiem co mi jest 23.09.07, 12:01
            Nic niepokojacego nie wyszlo.
            • domi93 Re: Nie wiem co mi jest 24.09.07, 13:10
              mi na rtg raz wyszly stany zapalene drugi raz juz nie mialam robiona bronchoskopie i nic mi nie wyhodowali czyli wiadomo ze musi to byc chlamydia
            • char Re: Nie wiem co mi jest 24.09.07, 13:23
              u mnie też;
              chociaż rok temu wyszły jakieś ogniska przyoskrzelowe, a w tym roku nic;
              • zazule Re: Nie wiem co mi jest 24.09.07, 14:13
                U mnie pare lat temu przy proflikatycznym rtg wyszły zmiany w
                płucach jak po zapaleniu płuc. Do tej pory mozna sie czegos tam
                dopatrzyc w jednym płucu.
                Tylko ze ja nie przypominam sobie żadnego zaplenia płuc - przez
                ostanie lata byłam osoba zdrową
                Byc moze wtedy zaatakowły mnie juz cpn tylko ze nie dawaly zadnych
                obajwów - nie wiem.
                Moja chorobę wiąże z 3 sytuacjami stresowymi - nowa praca, smierć
                bliskiej osoby a potem szczepienie na WZW - no i sie zaczeło...sad
      • domi93 antybiotyki - anemia? 21.09.07, 21:57
        mam jeszcze jedno pytanie. czy stosowanie tylu antybiotykow i przez taki dlugi czas moze wywolac anemie czy raczej jest to malo prawdopodobne i antybiotyki nie maja z anemia nic wspolnego?
        • domi93 zapalenie pluc 22.09.07, 20:26
          Bylam u lekarza no i mam zapalenie pluc. Nie wiem wogole jak to mozliwe 4 miesiace na abx i skad teraz to zapalenie
          • zazule Re: zapalenie pluc 22.09.07, 20:37
            Domi a jak on to wykrył?
            Bo moze to sa herxy. Umnie było tal ze zanim zaczełam abx -
            troszeczke kaszlałam naprawde b mało i nie wiazalam tego z innymi
            objawami choroby. Jak sie zaczełam leczyc to około chyba miesiac po
            abx (teraz juz nie pamietam dokłsadni) zaczełam kaszlec jak gruzlik
            i sie dusic od tego kaszlu. Wygadała to jak jakies koszmarne
            zaplenie oksrzeli a to był Herx kaszlowy, toksyny z bakteri
            powodowały odczyn zapalny w układzie oddechowym i stąd takie obajwy.


            Nikt mnie jednak wtedy nie badal pod kątem zapalenia płuc czy
            oskrzeli.

            pozdr
            zaz

          • hopekk Re: zapalenie pluc 22.09.07, 20:41
            Przeciez Ci pisalem ze to moze byc atypowe zapalenie pluc ale co tam .. whatever.
            • domi93 zapalenie pluc 22.09.07, 21:03
              U mnie cala historia zaczela sie od atypowego zapalenia pluc. Mialam zmiany na rtg i osluchowo, kaszel niesamowity. Potem w miare leczenia te objawy zniknely (oczywiscie pojawily sie inne) i teraz znowu zle sie poczulam (bole w klatce piersiowej, oslabienie) i znowu mam zmiany osluchowe. Tak jakby te leki juz przeslay dzialac i bakterie sie na nie uodpornily. Juz sama nie wiem zalamac sie mozna
              • hopekk Re: zapalenie pluc 22.09.07, 21:12
                Drobnoustroje z rodzaju Chlamydia, dość powszechnie występujące w przyrodzie, zakwalifikowano do bakterii, ale tworzą własny rząd Chlamydiales. Patogeny te mają cechy zarówno wirusów, jak i bakterii dlatego m. in tak trudno sie ich pozbyc za pomoca antybiotykoterapii. Napisz jakie leki i w jakich dawkach bierzesz.
                • domi93 Re: zapalenie pluc 22.09.07, 21:46
                  biore doxy 2x100mg i makrolidy obecnie rovamycyne 2x3mln
                  • hopekk Re: zapalenie pluc 22.09.07, 22:01
                    Dobre leki dobre dawki jak na moj gust. Nie znam tej rovamecyny - pewnie Zazulka wie o niej wiecej smile Wiem, ze roksytromycyna i klarytromycyna mają nie tylko działanie antychlamydialne, ale również immunomodulujące i przeciwzapalne.
                    Nie masz sie co zalamywac mowi sie trudno, mysle ze trzeba leczyc sie dalej. Masz nadal chlamydie wiec daje o sobie znac.
                    • zazule Re: zapalenie pluc 22.09.07, 22:12
                      Tez nie wiem co to za lek
                      • domi93 Re: zapalenie pluc 22.09.07, 22:17
                        rovamycyna to spiramycyna tez makrolid, uzywany tez na toksoplazmoze, ktora tez mam zreszta (igm i igg dodatnie)
                        • zazule Re: zapalenie pluc 22.09.07, 22:19
                          aha to dobrze - wiem ze ktos mi pisal ze tak sie leczy ale nie
                          mogłam nic znaezc o rovamycynie
              • zazule Re: zapalenie pluc 22.09.07, 21:14
                to ze sie mozna zalamc to ja wiem - głowa do góry

                Moj brat mi mówi ze jak ja cierpie to wtedy cpn i myko cierpia
                jeszcze bardziej i to ma mnie pocieszyćsmilesmile
            • 12.07.66jg Re: zapalenie pluc 22.09.07, 21:06
              Ja wlasnie dzisiaj wieczorem dostalam nagle napad kaszlu i leci mi z
              nosa.Zakladam,ze to cos ala herxd,bo nie jestem ani przeziabiona,ani
              nie mam grypy.
              • zazule Re: zapalenie pluc 22.09.07, 21:12
                To jest tak ze tam gdzie masz najwiecej bakterii (czyli
                najwczesniejszy objawy) lub jest utrudniona penetracja abx (np
                mózg) to herxy bedą wystepować b długo. Będą pojawiałay i znikały.
                Moze to trwac miesiace, rok lub dłuzej ale bedzie coraz lepiej.
    • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 23.09.07, 16:09
      Forumnots (L?) ma tylko testy pozytywne na mykoplasmy (na cpn
      ujemne) ale jego lekarz wysłał go na forum cpn i zaczał od leczenia
      NAC. Po jedenej dawce dziennie nic sie nie działo ale jak podniósł
      dawke do 1200mg to pojawiły sie Herxy. Przed leczeniam abx zazywa
      tez nystatyne na candide.

      Raven z forum Leczy sie na SM i CFS ma mykoplasmy i cpn i leczy sie
      protokoem na cpn - pisze protokoł obejmuje oba patogeny. Infekcja
      CPN powoduje ze układ immunologiczny nie jest sprawny i moze dojsc
      do infekcji mykopasami.
      www.cpnhelp.org/cpn_versus_mycoplasma_dif#comment-19755
      Kiedysc czytałam ze mykoplasmy b często wystepuja jako koinfekcja i
      ze trzeba brac pod uwage inne patogeny pewnie najczęsciej
      borelioze/cpn.

      Jedeyna różnica w leczeniu cpn i mykoplasm jest tak ze na mykoplsmy
      nie działa NAC/amoxy - jednak biorąc pod uwaga mozliwość
      jednoczesnej infekcji cpn, której nie da sie wykryć testami nalezy
      wziązć w leczeniu pod uwage równiez te leki.
      • mariano_84 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 23.09.07, 18:30
        Mycoplasmy są przeznoszone przez kleszcze i szansa na zarażenie sie mycoplasmami po spotkaniu z kleszczem wynosi 84% a sama boreliza tylko 10%! Złapałem sie za głowe jak sie tego dowiedziałem. Widocznie w spadku kleszcze zaraził mnie mycoplasma a nie borelioza;/
    • 12.07.66jg Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 23.09.07, 20:52
      Witaj zazu.Ty juz jestes w temacie porzadnie obiegana.Ja dopiero
      raczkuje.Przez tydzien,bo od piatku 14.09.07 zaczelam brac leki nic
      takiego sie nie dzialo poza rozwolnieniem,ktore mam jeszcze dzis i
      1raz taki bol calej klatki piersiowej,ze nie wiedzialam,jak sie
      ruszyc,mialam problem podniesc lewa reke,zeby sie ubrac.
      Biore leki na borelke i chlamydie.Unidox 900mg dziennie,Duomox 6g
      dziennie ,Azitro 500 mg co drugi dzien, Tini 500 mg raz dziennie.Od
      jutra 20 dni przerwy w Tini.Oprocz tego 3 rozne probiotyki.Niestety
      dopiero od wczoraj Nystatyne,bo przegapilam,ze z tym trzeba juz
      wczesniej zaczac i juz mam grzybobranie,witamine Bkomplex na zajadka
      w kaciku ust.Co powinnam jeszcze dolozyc.Mam w domu jeszce NAC
      600.Wziac,czy wystarczy to co biore?Wczoraj kaszel,dzis nie.Wczoraj
      i dzis na wieczor leci mi z nosa.Dzis caly dzien dokuczaja mi
      zatoki.Mam jeszce bole glowy,karku,"zeber",kolan,krzyza,zimno mi i
      czuje sie zmeczona,a nie chce soac caly dzien,bo moja corka
      narzeka,ze tylko spie i spie.czsem zawroty glowy i gwiazdki przed
      oczyma.Umysl jeszcze pracuje,hi,hi,hi.Teraz czuje sie,jakbym miala
      temp.,ale nawet nie mierze.Nie umiem rozroznic,co moze byc
      borelkowe,a co chlamydiowe,bo sie wszystko jakos naklada.Mam
      zwolnienie lekarskie z powodu bolu kolana do 28.07 i to bedzie rowno
      6 tygodni.Mam nadzieje,ze do tego czasu bede juz w stanie dzwigac
      moich staruszkow w domu starcow.Dzieki z gory za rade.
      • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 23.09.07, 21:00
        Nac juz nie musisz wystraczy co bierzesz - na cpn to masz
        kilkakrotnie wieksze dawki ale rozumiem ze to na bb takie wysokie,
        te zatokowe objawy to pewnie od cpn masz

        Uwazaj na wtórną porfyrie
        pozdr
        zaz
        • 12.07.66jg Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 23.09.07, 21:02
          Dzieki Zazu.
          • da_reczka Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 23.09.07, 21:05
            A ja mam nadzieje, ze 900 mg. doxy to pomylka? I ciesze sie ze
            jeszcze zyjesz indifferent
      • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 23.09.07, 21:06
        Jg
        Ty bierzesz dziennie 900mg doxy? Czyli 9 tabletek?

        pozdr
        zaz
    • 12.07.66jg Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 23.09.07, 21:09
      Przepraszam.moj umysl jednak nie dziala,jak powinien.nie 900mg,tylko
      300 mg dziennie.Po 1,5 tabletki a jedna ma 100 mg 2 razy dziennia co
      12 godzin.
    • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 23.09.07, 21:15
      JG - masz leczenie jak na bb, te dawki na cpn sa b duze szczegolnie
      w pierwszej fazie leczenia wiec muszi byc czujna - szczegolnie na
      punkcie wtórnej porfyri. Jakby herxy był za duze to zmniejsz doxy
      lub azytro bo to najbardziej działa na cpn.
      JAk bedziesz miala w przyszłosci zestaw bez amoxy to wtedy sobie co
      jakis czas zapodawaj NAC.
      pozdr
      zaz
      • 12.07.66jg Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 23.09.07, 21:17
        Jestes kochana Zazu.Dzieki ze jstes i dzieki wszystkim,ze sa.Jak
        czasem poprzekrecam litery piszac,to sie nie dziwcie.czasem tak
        wychodzi.Dobrze,ze zauwazylyscie blad w ilosci doxyy.Sama nie
        wiem ,jak ja to napisalam.
    • 12.07.66jg Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 23.09.07, 21:22
      Zazu,gdzie znajde temat o wtornej porfyrii?
      • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 23.09.07, 21:25
        Tu (lub kilkając na moja sygnaturkę - ten niebieski napis pod kazdym
        moim postemsmile) - przeczytaj tematy i znajadziesz

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=63281617
        • 12.07.66jg Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 23.09.07, 21:29
          Dzieki ci.Juz znalazlam i przeczytalam.Doloze sobie jeszcze pare
          suplementow.Niektore juz mam w domu.Na razie nia mam tych
          objawow,ale bede czujna.A gdyby sie pojawily,to co wowczas?Jakie mam
          zadanie?
          • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 23.09.07, 21:35
            Jak sie pojawia to zwlaczasz dieta i suplementami - szczegolnie wit
            z gr B i czeksza jak przejda> ABX nie trzeba wtedy odkładać. Wielu
            osobą pomaga glukoza i wiec sie na wszeli wypadek zaopatrz w aptece
            w ten cukier.

            pozdr
            zaz
            • 12.07.66jg Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 23.09.07, 21:38
              Suplementy tak.Tylko z cukrem gorzej,bo jest niewskazany ze wzgledu
              na grzybki.I badz tu madry i pisz wiersze.
              • domi93 chlamydia i mykoplazma? 24.09.07, 14:24
                zazule wlasnie odebralam wyniki meza i wyszlo ze ma mykoplazme (igg dodatnie), ja natomiast mam chlamydie pneumonie (Igg dodatnie) czy to oznacza ze mozemy miec po dwie na raz mimo ze mamy ujemne on chlamydie ja mykoplazme? Dodam ze maz nie ma wogole zadnych objawow
                • zazule Re: chlamydia i mykoplazma? 24.09.07, 14:39
                  Możliwe że tak. Daj męzowi Acc600 i zobacz czy coś sie stanie. Ja
                  nie jestem zwolennikim leczenia osób bez obajwów - leczy sie
                  chorobe.
                  pozdr
                  zaz
                  • domi93 Re: chlamydia i mykoplazma? 24.09.07, 14:51
                    Dzieki sprobuje. Ja tez bym wolala zeby nie bral tych wszystkich antybiotykow to mu moze oslabic uklad odpornosciowy.
                    • michalgo2 Re: trochę o wtórnej porfirii 24.09.07, 16:42
                      Nie jest tak żle z tym uzupełnianiem vit. B12 (porfiria) - jak to
                      gdzieś czytałem. Przeglądam swoje wyniki i okazuje się że po 1,5
                      miesiąca brania 2 razy dziennie tabletki pod język przesunąłem się z
                      dolnej granicy normy do środkowych wartości. Za to moje Hashimoto
                      tak dusiłem euthyroxem że przeszedłem z niedoczynności w sporą
                      nadczynność (wyniki TSH). Z dobrych wiadomości - ALATY i ASPATY w
                      normie po 2 miesiącach abxów.

                      Pozdrawiam. Michał
                      • tosho Re: herx 25.09.07, 18:14
                        Zaz, czy jezeli nie mam jakis specjalnie powalajacych herxow na poczatku
                        leczenia (11 dzien leczenia teraz juz biore pełną dawkę rif. 2x300mg oraz co
                        drugi dzien azytro 500mg) to mogę z tego wnioskować, że "ładunek" chlamydii nie
                        jest bardzo duzy?

                        W ktorym dniu od zapoczątkowania leczenia herxowalas?

                        Jeszcze nie robilem natomiast pulsu tinidazolu.
                        • zazule Re: herx 25.09.07, 18:27
                          Tosho a masz wogole jakies objawy herxów?
                          Nie mozna niestety tak powiedzic bo są ludzie o poprawiaja sie bez
                          Herxów a wczesniej byli b chorzy.
                          Ja nalezę to tych "szczęśliwców" co mieli duze Herxy ( nie mega bo
                          takie to ma Franiolek)- kwiat wiśni sie ze mnie smieje ze ja nawet
                          Herxuje po H20smile.
                          Ja w momencie poczatku leczenia bylam zezwłokiem - Herxy miałm na 3-
                          4 dzień.

                          Wiem ze LifeontheIce nie miała duzych Herxów i chyba tylko odczula
                          średnie Herxy po metronidazolu.

                          Brak reguł tak jak w boreliozie- niestety.
                          • tosho Re: herx 25.09.07, 18:50
                            Mam odrealnieniesmile
                            • zazule Re: herx 25.09.07, 19:01
                              Wieksze niż na samej doxy?


                              • tosho Re: herx 25.09.07, 19:19
                                tak
                      • zazule Re: trochę o wtórnej porfirii 25.09.07, 19:22
                        Michał co to za pojezykowa wersja witaminy B12 - to jakas secjalna
                        odmiana czy bierzesz zwyklą tabletke i trzymasz pod jezykiem?smile
                        • domi93 mykolazma 25.09.07, 20:08
                          Zazule ktore makrolidy najlepiej dzialaja na mykoplazmy czy moze wszystkie?
                          • zazule Re: mykolazma 25.09.07, 20:14
                            Takich wyników które najlepsze nie widzialam ale napewno działa
                            azytro ,roxy , kalarytro.
                            Z nie makrolidów b dobrze dziala doxy- dr Mirkin jednak pisal ze
                            częsc myko moze byc juz opornych na doxy. Prof Nicolson jednak zelca
                            doxy - szczegolnie przy zaburzeniach neurologicznych. Na forum
                            cpnhelp - Ci co maja myko leczeni sa protokłam na cpn ze wzgledu na
                            mozliwa koinfekcje chlamydia ktorej nie potwierdziły badania - czyli
                            z makrolidów uzywaj azytro lub roxy i do tego doxy lub rzadziej
                            zamist doxy rifampicyna.
                            • domi93 Re: mykolazma 25.09.07, 20:22
                              dzieki! nie probowalam jeszcze klarytro, mam tez chlamydie wiec chce tak sie leczyc zeby leki dzialaly na obie bakterie
                            • domi93 Re: mykolazma 25.09.07, 20:24
                              boje sie ze w koncu te bakteire sie na wszystko uodpornia i nic juz na mnie nie zadziala
                              • zazule Re: mykolazma 25.09.07, 20:34
                                Dlatego stosuje sie 2 abx równocześnie żeby szansa uodpornienie była
                                jak najmniejsza. Jest jeszcze rifampicyna i chinolony - na poźniej.
                                • michalgo2 Re: do Zaz 25.09.07, 22:48
                                  Ta tabletka B12 pod język to zwykłe pastylki firmy Naturell dawka
                                  100 mcg. Były bez recepty. Wrażenie - jakby kredę trzymać pod
                                  językiem, ale - warto.
    • zazule Naturalne leczenie mykoplasmy 26.09.07, 16:24
      To informacja od Tosho - wklejam tu bo Tosho umiescił ja przez
      przypadek w starym (zamknietym) wątku- pisał ze ma odrealnienie więc
      mu wybaczamwink)

      ==========================================================
      Ja znalazłem coś o naturalnym leczeniu mycoplasmy.

      Dr Klinghardt uzywa Rechts-Regulat (zdaje sie ze dostepny w
      Niemczech, to są
      jakieś enzymy) oraz PC-Samento oraz PC-Noni (www.biopureus.com)

      Nie wiem na ile to prawda bo ja sam nie mam efektow leczenia
      protokolem Klinghardta.
      Ale to ze ja nie mam to nie znaczy, ze komuś innemu nie pomożesmile
      ===================================================================
      Dodam odrazu ze na chorych na cpn, Semento nie działa - info z forum
      cpn
      • tosho Re: Naturalne leczenie mykoplasmy 26.09.07, 16:55
        wybacz, przyzwyczailem sie, ze watek o cpn to ten najdluzszy.

        Zazul, ten watek pociągnij dłużejsmile
        Na gazeta.pl widzialem chyba watek ktory mial ponad tysiąc postów
        • mariano_84 Re: Naturalne leczenie mykoplasmy 27.09.07, 10:48
          Moim zdaniem te wszystkie naturalne metody leczenie to nic innego jak zwykłe hochsztaplerstwo. Wszystkie cudowne leki typu Paraprotex, noni to tylko i nic innego jak wyciaganie pieniedzy od naiwnych ludzi ktorzy wierza w cuda, że im pomogą. Może i pomogą np. w grzybicach podnosząc odpornośc organizmu, ale nie w przypadkach typu chlamydie, mycoplasmy, borelioza itd. Możeliwe że łagodzą objawy choroby, ale nigdy nie zaleczą choroby.
          • isabe11e Witam 27.09.07, 14:07
            Witajcie,

            Przebrnelam przez caly watek UFFFF wink
            Na poczatek kilka slow o mnie.
            Zaczelo sie w marcu od strasznego bolu nadgarstkow mojej mamy.
            Tysiace badan i zadnych wynikow. W koncu poszla na densytomertie i
            lekarz ja robiacy uslyszawszy o objawach dal jej skierowanie na
            chlamydie. No i BINGO - poytywne IGG na pneumoniae.
            Potem badanie taty - te same rezultaty (tata bez objawow).
            Ja od maja obeszlam mnostwo lekarz bo meczyly mnie parestezje rak,
            nog, potem jezyka. Z reguly slyszalam, ze to nerwica, albo, ze mam
            bujna fantazje. Postanowilam odwiedzic lekarza rodzicow. Zrobilam
            badanie na chlamydie i tez okazalo sie, ze jestem pozytywna.
            Nie wiem czy te parestezje od tego - mieliscie takie dolegliwosci?
            Od 4 dni biore Metronidazol. Zaczynam tez leczyc meza (tez bez
            wyraznych objawow - jest tylko ciagle zmeczony - juz wstajac z
            lozka - moze to byc od tego?)
            I moje najwazniejsze pytanie - mam 1,5-roczna coreczke, ktora na
            bank tez ma ta bakterie. Leczyc czy czekac az bedzie starsza? Nigdy
            jeszcze nie brala antybiotykow. Boje sie skutkow brania przez tak
            dlugi czas antybiotykow u takiego malenstwa. Poza tym skad bede
            wiedziala, ze jest zdrowa skoro nie mowi o objawach?
            • jmgpk6 Re: Witam 27.09.07, 14:38
              Na przykładzie wyżej opisanej rodziny widać wyrażnie,że chlamydia to
              choroba zakażna.U nas na forum ten aspekt jest mało doceniany i
              poruszany.Sam "wykryłem" (i potwierdziło się moje podejrzenie)
              chorobę u mego kuzyna a podejrzenia mam do wielu jeszcze osób z
              mojego otoczenia.Byłem w Sanepidzie i odbyłem rozmowę na ten temat.I
              co?- i nic.Minęło 2 tygodnie i żadnego odzewu.A sprawa jest moim
              zdaniem poważna i zdiagnozowani chorzy to z pewnością "czubek góry
              lodowej." jmgpk6
              • tosho Re: Witam 28.09.07, 22:57
                Ja jeszcze odnosnie protokolów leczenia cpn.
                Lifeontheice - podawalas kiedys trzy protokoly.
                Chcialem sie spytac, poniewaz nie wiem, dlaczego w dwoch z nich atakuje się
                tylko dwie formy bakterii? (nie uzywa sie makrolidu przez np. pierwszy rok
                leczenia)

                1)
                rifampicyna 150 mg 2 razy dziennie,
                doxycyklina 100 mg 2 razy dziennie albo 200 mg raz dziennie
                tini albo metro w pulsach przez 5 dni

                po roku dokladali azitro 250 mg 3 razy w tygodniu

                3)
                rifampicin 300 mg 2 razy dziennie
                doxycyklina 100 mg 2 razy dziennie albo 200 mg raz dziennie
                tini albo metro w pulsach przez 5 dni


                P.S. Zaz - podeslij mi prosze tą pracę o rifampicynie i azytro na cpn, co mi
                kiedys przesłałaś. Dzięki
                • zazule Re: Witam 28.09.07, 23:51
                  Tosho atakuje sie 3 formy, brakuje NAC - w tych protokołach,
                  Lifeontheice nie dopisała

                  NAC - jedna forma
                  doxy, ryf- druga forma
                  metro lub tyni - trzecia forma

                  tak sie malo osób leczy - tylko w zasadzie te co ju sie leczyły
                  podstawym prtokołem dosc długo np rok zmieniły, azytro lub doxy na
                  ryfampicyne bo juz przestaly sie poprawaic po podstawowym protokole.
                  Jak np Jim.
                  protokoły podstawowe masz w watku informacyjny w nich nie ma
                  ryfampicyny ona jest zamiennikiem za doxy lub ew azytro ale nie
                  lekim pierwszego wyboru - ty ja masz bo leczysz bartonelel i cpn
                  równoczesnie wiec tak musisz miec.

                  Tosho zobacz sobie na moj watek o saunie - szczegolnie ten link do
                  lymnetusmile



                  wątek informacyjny o chlamydi pn i mykoplsamach
            • zazule Re: Witam 28.09.07, 23:53
              Maz jak ma objawy to rozumiem ale dziecko - nie mozesz wiedzieć czy
              jest chore zobacz jak sie rozwija to chyba mozna poznać czy dziecko
              czuje sie dobrze czy źle. Osób bez objawów choroby nie trzeba
              leczyc.
              pozdr
              zaz
    • zazule dla Tosho - tylko sie nie przeucz:) 28.09.07, 23:56
      aac.asm.org/cgi/reprint/49/5/1852.pdf#search=%22anti-chlamydial%22
    • tosho Re: dla Tosho - tylko sie nie przeucz:) 29.09.07, 00:55
      Zaz cos mi tu nie pasuje.
      NAC przeciez jest jakby zamiast amoxycyliny.
      A z tego co napisałaś powyżej wynika, ze NAC działa zamiast makrolidu.

      O saunie czytalemsmile dzieki.

      Druga sprawa. Zauwazylem jeden szczegół, ktory moze byc istotny:

      Jak wiadomo Ryfampicyna moze powodowac zabarwienie wydzielin na pomaranczowo, co
      jest normalne.
      Pierwszego dnia jak wziąłem ryfampicynę to sikałem na pomarańczowosmile
      Drugiego dnia jak dolozylem azytro to juz nie. W kolejnych dniach na azytro
      rowniez nie ma juz pomaranczowego efektusmile

      Czy to moze oznaczac, ze azytro zmniejsza efektywnosc ryfampicyny?

      W ulotce jest napisane, ze ryfampicyna moze nieco zmniejszac efektywnosc
      antybiotykow, np. makrolidow, natomiast nic nie ma napisane, ze makrolidy moga
      zmniejszyc efektywnosc ryfampicyny.
      Z kolei na lymenecie znalazlem jeden jedyny post mowiacy, ze interakcja moze
      zachodzic w obie strony.
      • zazule Re: dla Tosho - tylko sie nie przeucz:) 29.09.07, 01:10
        Jeszcze raz

        NAC/amoxy - jedna forma
        doxy, rif, azytro - druga forma
        metro lub tyni - trzecia forma

        NA te druga forme trzeba brac 2 naraz dltego ze ona moze sie
        najławiej uodporic najlpeij jest brac takie abx co maja rózny sposób
        dziłania tzn inaczej uszkadzają cpn - czyli doxy i azytro. Nie wiem
        czy rifampicyna działa (niszczy cpn) jak doxy czy jak azytro czy
        jeszcze inaczej.

        Wiesz to całkiem możliwe o czym piszesz. Bierzesz je w dużym
        odstepie czasu od siebie?

        mozesz nie wziasc jednej dawki azytro i zobaczyc co sie dzieje z
        kolorem Twoich wydzielinwink

        Dzis po saunie czuje sie jakbym pracowała w koplani - psychike mam
        zamulona totalnie i piekła mnie skóra od toksyn jak sadze - no chyba
        ze juz sie poprzyłam, mnie takie nietypowe rzeczy sie w zyciu
        zdazaja dosc czestosmile
        • tosho Re: dla Tosho - tylko sie nie przeucz:) 29.09.07, 01:18
          > Wiesz to całkiem możliwe o czym piszesz. Bierzesz je w dużym
          > odstepie czasu od siebie?


          Tak biore w duzym odstepie. Ale akurat odstep ma tu chyba mało do rzeczy (?) Bo
          wlasnie nie wiem czy chodzi o sam moment wchlaniania czy generalnie, ze te
          antybiotyki są razem w organizmie.
          Zwlaszcza, ze azytro dlugo sie utrzymuje w organizmie.

          >
          > mozesz nie wziasc jednej dawki azytro i zobaczyc co sie dzieje z
          > kolorem Twoich wydzielinwink

          Jednej to za malo, musialbym opuscic kilka dawek. Myslisz, ze taki "manewr" jest
          ok zeby na chwilę przestac azytro?

          Dobrze, ze o tym pomyslalem, bo moze cos rzeczywiscie jest na rzeczy.
          • tosho Re: dla Tosho - tylko sie nie przeucz:) 29.09.07, 01:28
            Tu jest ten wątek o interakcjach:
            flash.lymenet.org/ubb/ultimatebb.php?ubb=get_topic;f=1;t=048506#000000
            • tosho Re: dla Tosho - tylko sie nie przeucz:) 29.09.07, 01:30
              Zazul - zauważ ze Life pisała, ze ludzie zaczynali od tych zestawów...
              wypowiedź z 15.09.07, 19:05
              • zazule Re: dla Tosho - tylko sie nie przeucz:) 29.09.07, 01:59
                faktycznie tak tam jest
            • zazule Re: dla Tosho - tylko sie nie przeucz:) 29.09.07, 01:36
              No poczytałm i faktycznie

              Na cpn mozna conajmnie miesiac jak zaczynasz leczenie ciagnąc na
              jednym abx dopiero potem dajesz drugi wiec mysle ze moze dwie daki
              to ok. Z drugiej strony to nie powinno sie stosowac rifampicyny w
              monoterapi.
              To faktycznie problem nie wiem co doradzić.

              Tosho Franiolek ma zacząc rifampicyne zapytaj na jakim zestawie, Ja
              leczy wibitny specjalista od gruzlicy we Francji wiec powinien miec
              duża wiedze jak łaczyc rifampicyne.
              pozdr
              zaz
              • mariano_84 ;/ 29.09.07, 09:46
                Mnie juz cholera bierze bo nie moge znaleźc zadnego kompetentnego lekarza ktory bedzie mnie leczył. Macie jakies pomysły co moge zrobic?
              • lifeontheice Re: dla Tosho - Odpowiedz 29.09.07, 14:37
                Tosho napisal:
                1)"Rozwazam czy nie lepiej byloby zamienic azytro na doxy 2x100mg
                dziennie."
                Nie wiem jakie masz powody aby zmieniac protokol.
                2)Jak wiadomo Ryfampicyna moze powodowac zabarwienie wydzielin na
                pomaranczowo, co?
                jest normalne
                Dyskoloracja moczu jest uzalezniona od koncentracji rifampicyny w
                moczu. Jezeli duzo pijesz to bedziesz mial bezbarwny mocz.
                3)Z kolei na lymenecie znalazlem jeden jedyny post mowiacy, ze
                interakcja moze?
                zachodzic w obie strony.
                Generalnie rifampicyna jest tzw. inducer-em enzymow watrobowych,
                wiec przyspiesza metabolizm innych lekow powodujac ich szybsze
                wydalanie i obnizony poziom.
                4)Nie wiem ?
                czy rifampicyna działa (niszczy cpn) jak doxy czy jak azytro czy ?
                jeszcze inaczej.
                Rifampicyna blokuje bakteryjna,zalezna od DNA,polymeraze kwasu
                rybonukleinowego co uniemozliwia bakterii wydluzanie swoich
                lancuchow RNA.
                Pozdrawiam. B.
                • lifeontheice Re: dla Tosho - Odpowiedz 29.09.07, 22:22
                  Uzupelnienie.
                  Zamiana azytromycyny na doksycykline nie jest konieczna, bo
                  azytromycyna tylko minimalnie wspoldziala z rifampicyna. Rifampicyna
                  jest inducerem, ale nie moze "tknac" azytromycyny, bo ta nie jest
                  metabolizowana przez CYP450 w watrobie i nie podlega prawom,ktore
                  rzadza kiedy leki sa eliminowane przez te enzymy.
    • tosho Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 30.09.07, 14:54
      Zaz, czy mozna brac tinidazol 1x1000mg zamiast 2x500mg ?
      Jeden raz byloby wygodniej.
      • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 30.09.07, 14:57
        Nie wiem czy to dobry pomysł. Tosho brzuchy nie lubia tynidazolu
        wiec moze zrób tak ze najpierw 2x po 500 a jak bedziesz znosil
        dobrze to sobie wezmiesz wiecej
        • tosho Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 30.09.07, 15:03
          Ale mi się to nie mieści w dziennym rozkładzie smile
          Chyba, ze mozna blisko suplementow wziąść tini?
          • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 30.09.07, 15:45
            Przesadzasz, wstaniesz o 5 pojdziesz sapć o 24. i wszsyko zjesz jak
            nalezysmile
            Tyni nie wiem czy mozna ale to lek na beztlenowce wiec moze nie
            działa na dobre bakterie. co do reszy suplementów to nie wiem.
            Tosho przyznaj sie ile zazywasz wspomagczy/smile
            • tosho Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 30.09.07, 16:01
              Nie, no wlasnie najgorsze jest to zachowanie odstępu od rif. i azytro.

              07.00 rif.
              12.00-15.30 suplementy
              17.00 (tini)
              19.00 rif.
              22.00 azytro
              24.00 theralac 2x1

              Suplementow nie liczylem ale cos około dziesieciu roznych, takze nie tak
              strasznie duzo.
              + 5 posiłków dziennie smile
              • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 30.09.07, 16:13
                Jestem pod wrazeniem.
                Tosho czy mogłbys mi przyblizyc troche bardzej z filmu o Barttoneli
                o co chodzi z zoładkiem? To znaczy czy taka kobieta chorowała cały
                czas na zoładek czy dopiero po jakis czasie od kuracji abx ?
                Szukam przyczyny co sie mojemu dzieje?
                Jak bys cos znalazł nz Lymenetcie to tez mi napisz
                pozdr
                zaz
                • tosho Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 30.09.07, 16:31
                  Tzn. generalnie było ujęte wśród jej objawów jako "Unexplained GI upset".
                  Ale odnosilo się to raczej do czasu sprzed diagnozy (chora byla przez 17 lat). W
                  czasie abx to nie wiem.

                  Tylko, ze wiesz - przyczyn tych niewyjasnionych klopotow zołądkowych jest pewnie
                  mnostwo tak ogólnie mówiąc, nie pod kątem bartonelli.

                  Ja mialem po roku zakażenia dziwny symptom - przez tydzień nic nie jadłem,
                  oprócz dwoch kromek dziennie. Po prostu nie odczuwałem głodu, nie chcialo mi się
                  jeść. Przeszlo samo po tygodniu.
    • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 30.09.07, 16:44
      Tosho napisz mi prosze jak sie robi (to znaczy gdzie i co trzeba
      wyłsać) badania na koinfekcje - wiem ze to jest gdzies na forum ale
      nie moge znlaeżć,
      • tosho Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 30.09.07, 18:18
        Wyslalem Ci mail.
        • jmgpk6 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 01.10.07, 09:52
          Zazule w wątku "jestem lekarzem"pisze,że "tylko cpn nie jest
          koinfekcją odkleszczową".Nie jestem pewien-bo gdzie indziej jeden
          poważny doktor (zapomniałem nazwiska) stwierdził,że w 1-2%
          koinfekcją do boreliozy jest ctr czyli chlamydia trachomatis.I tu
          jest pies pogrzebany-jak się ma ctr do cpn? Na podstawie opisu
          objawów na forum Chojnice stwierdzam,że na pewno miałem ctr,które
          potem przeszło w cpn(przeniesienie zakazenia?)i na dziś IgG wykazuje
          tylko cpn; a jak do tego mają się opisywane "reakcje krzyżowe" przy
          badaniach,które ponoć mogą właśnie dawać wynik "na krzyż"? jmgpk6
          • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 01.10.07, 10:42
            CPN - przenosi sie tylko drogą kropelkowa (ewnetulanie z matki na
            dziecko) nie przenosi sie droga kontaktów seksualnych ani żadną inna
            drogą. Nie ma takich danych. Tez nie ma danych zeby ctr przenosiło
            sie przez kleszcze czy inne zwierzeta, to choroba przenoszona droga
            kontaktów seksualnych. Mysle ze moze tak byc ze jak ktos dostaje
            jedna infekcje tylu bb, czy cpn (która może innaktywować własny
            układ odpornosciowy) to moze przy okazji uaktywnić sie cos innego
            co do tej pory nie dawało specjalnie objawów. Moze tez tak byc ze
            ktos miał infekcje bezobjawowa cpn dostał bb i reraz ma obie
            infekcje układowe lub na odwrót ma bb zaraził sie cpn no i zaczął
            sie dramat.
            To forum chojnice to straszny mix.
            Cpn moze pokrywac sie w czesci objawów z ctr (stawy, oczy, drogi
            moczowpłciowe)jak nie masz jedenoznaczych testów typu wymaz z cewki
            i potwierdzone ctr przez pcr to raczej nie obstawaiłbym ze masz ctr
            tylko cpn.
            • isabe11e Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 02.10.07, 12:44
              Zazule, czemu twierdzisz, ze osob bez objawow sie nie leczy??
              Dr ktorego tu wiekszosc poleca leczy wlasnie tak mojego meza i tate.
              Nie maja widocznych objawow.
              Zreszta zawsze moga byc objawy ktorych nie identyfikujemy akurat z
              ta bakteria bo zbytnio nam nie przeszkadzaja. Albo chlama moze
              atakowac naczynia wiencowe i pierwszym objawem bedzie po kilku
              latach zawal. W tym wypadku tez nie ma sensu leczyc tylko czekac az
              nas dopadnie?
              Co do dziecka, to obstawiam ze tez ma chlamydie bo zaraz po
              narodzinach zaczely sie choroby. Byla wiecznie przeziebiona mimo, ze
              obchodzilismy sie z nia jak z jajkiem. Podejrzewam wiec, ze
              przyczyna byla chlamydia.
            • isabe11e Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 02.10.07, 12:46
              A poza tym skoro cala moja rodzina ma CPN, to byloby to naprawde
              maloprawdopodobne, zeby noworodek sie przed nia obronil, tym
              bardziej, ze jadalismy z 1 lyzeczki, dawalismy buziaki itp.
              • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 02.10.07, 14:01
                Pytałm w tej sprawie Lifeontheice i ona mi napisała ze osob bez
                objawowych by nie leczyła a ona leczy ludzi cięzko chorych na cpn.

                Druga sprawa jest taka ze cpn jest b powszechą bakteria w
                społeczenswie i jak badano populację 80 letnich osób to prawie
                kazdy miał kontakt bakteria (obecnosc przeciwciał).

                Oczywiscie mozna by pozstawic pytanie czy skoro to tak czesta
                bakteria i wielu osoba szkodzi to nie należy leczyc całego
                społeczenswa profilaktycznie bo przypadkiem za 10 lat komus cos tam
                sie rozwinie np SM lub RZS.

                Sa ludzie którym cpn niszczy zycie i doprowadza do cierpienia,
                kalectwa i smierci, niszczac układ nerwowy, stawy i mięsnie ( w tym
                serce), oczy, powodujac zaburzenia psychiczne etc i takie osoby
                napewno trzeba leczyc bo niepodanie im abx jest nie humanitarne.

                Czytam forum amerykanskie o cpn i jeszcze nie widziłam zeby leczone
                było małe dziecko a juz leczone sa psy i koty wiec moze sie
                wstrzymaj, ale oczywiscie decyzja nalezy do lekrza i do Ciebie.
                Pozatym wydaje mi sie ze moze byc problem z doborem abx- bo jak
                wytepic u dziecka formy beztlenowe cpn? - nie wiem czy takiemu
                maluchowi podawanie tynidazlu jest wskazane.

                Na człowieka zawsze trzeba patrzec w kontekscie ewolucji. Wszyscy
                jestesmy troche inni, mamy inny układ immunologiczny. Z bakteriami
                zyjemy od milionów lat i tak naprawde trudno powiedzic czy częśc z
                nich które uwazamy za wrogów moze pełni inne wazne pozyteczne
                funkcje których nie znamy.
                Wiadomo ze Hp (Helicobacter pylori) powoduje wrzody zoładka i
                dwunastnicy ale tez wiadomo ze, problemy z układem pokarmowym
                niewystepuja u wszyskich zakażonych bakterią tylko u nie których
                osób. Osób zdrowych sie nie leczy mimo ze sa nosicielami bakterii.
                Jakis czas temu pojawiła sie praca, gdzie autorzy sugrowali ze
                obecnosc w przewodzie pokarmowym człowieka Hp zmniejsza ryzyko
                wystapienia raka przełyku. Czy ta teza została potwierdzona tego nie
                wiem ale jest to przykład ze trzeba byc ostrożnym w podejmowaniu
                decyzji. Natura ma swoje tajemnicesmile
                Ale to tylko takie moje rozważania są...

                pozdr
                zaz
                • isabe11e Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 02.10.07, 14:10
                  Dzieki zazule za wyjasnienie.
                  Chyba z mala rzeczywiscie sie wstrzymam. Bede uwazala aby sie od
                  niej ewentualnie nie zarazic a za kilka lat zobacze czy nic sie z
                  tego nie rozwinie. Puki co musze podleczyc siebie bo mecza mnie
                  parestezje (mam tlyko nadzieje, ze to od chlamydii a nie czegos
                  innego wink)

                  Mam jeszcze pytanko do Was - czytalam, ze po szczepieniu na WZW
                  dostalyscie gratis SM. Ja tez kilka tyg temu wzialam 1 dawke na wzw
                  a+b. Czy lepiej zaprzestac dalszych szczepien?
                  • isabe11e Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 02.10.07, 14:18
                    Kurcze, jeszcze tak sobie mysle - jakbym nie leczyla meza (bo jest
                    bezobjawowy) to w jaki sposob zyc obok niego i sie znowu nie
                    zarazic. Jesli taki odsetek spoleczenstwa jest nosicielami cpn, to
                    przeciez to nierealne, zebym po wyleczeniu znow tego nie zlapala.
                    • dziubolek2 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 02.10.07, 15:25
                      Na pewno trzeba leczyć ctr, nawet jesli nie ma objawów, bo wiekszość
                      zakażeń przez pierwsze lata są bezobjawowe.
                      Ja niestety mam po 3-miesięcznym leczeniu znowu pozytywną ctr.
                      jeszcze czekam na Igm w cpn i yersinię.
                      Co do przenoszenia jej drogą płciową ma obiekcje, bo akurat w moim
                      przypadku musiałam ją dostać w inny sposób. Może być basen?
                      Wysłałam córkę na badania i tez ma pozytywną ctr. teraz badania
                      robić będzie jej chłopak.
                      • jmgpk6 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 02.10.07, 19:14
                        Do dziubolek 2:co do przenoszenia się ctr zgadzam się,że nie tylko
                        drogą płciową-mam to samo osobiste przekonanie;Wikipedia
                        podaje "...lub bezpośredni kontakt z chorą osobą" (pewnie przez
                        wydzieliny ustrojowe,które łatwo przenieść);przenoszenie cpn -
                        głównie drogą kropelkową,ale pewnie też przez częste czy długotrwałe
                        kontakty z chorą osobą;trudno przypuszczać,by nie,jeżeli zdarzają
                        się "zachorowania rodzinne"itp.(też chyba przez wydzieliny
                        ustrojowe).jmgpk6
                    • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 02.10.07, 16:48
                      Dlatego jak komus cpn dało w kosc to niestety musi juz sie w pewnym
                      sensie leczyc nawet do konca życia ze wzgledu na reinfekcje i ze
                      wzgledu na to ze zawsze mu cos tam zostanie w orgaznizmie z czego
                      moze rozwinąc sie infekcja na nowo. Leczysz sie potem w pulsach i
                      przery robisz coraz dłuze tak jak chorzy na borelioze.
                      Z maluchem moze zrób tak ze jak cos złapie i bedzie potrzebny abx to
                      moze zasugeruj lekarzowi zeby leczył go makrolidem (np
                      ruli=roxytromycyna troche dłużej niz tydzień). Jak podrosnie to
                      zobaczycie czy cosm mu sie złego nie dzieje.
                      Z męzem proponuje analogicznie, jak bedzie cos co bedzie wymagało
                      abx tego typu co cpn, to wtedy mozna poleczyc np z miesiac
                      protokołem na cpn.
                      Ze szczepeiniem na Wzw to jest tak ze wielu pacjentów z Sm kojarzy
                      te dwa wydarzenia w swoim życiu czyli szczepienie i potem chorobe.
                      Ja tez kojarze ze najpierw szczepienie po nim cos jak grypa a potem
                      choroba, ja nie mam diagnozy SM, nie mam zadnej diagnozy. Mam tylko
                      skierowanie od zakaźnika do pradni chorób autoimmunologicznych ale
                      nigdy tam nie dotarłam naszczęsciesmile
                      Nie wiem czy sie szczepic czy nie. Wiem ze Lifeontheice szczepiła
                      sie juz w trakcie leczenia na zóltaczke ale A i nic jej nie było.
                      Ja wiem ze sie juz nigdy na nic nie zaszczepie no chyba ze na cpn
                      jak wynajda szczepionke.
                      Isabe npisz cos wiecej o tych obajwach jakie masz.
                      zaz
                      • lifeontheice Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 03.10.07, 02:59
                        Szczepilam sie w lutym na zapalenie watroby typu A i zamierzam sie
                        wkrotce doszczepic. Zapalenie watroby typu A i B to diametralnie
                        inne wirusy.

                        Moj pierwszy atak SM-u pojawil sie pomiedzy drugim a trzecim
                        szczepieniem przeciwko zapaleniu watroby typu B w 1987 roku. Nie
                        mysle, ze to wywolalo SM, raczej uwidacznia chorobe u populacji,
                        ktora ja ma wkrotce dostac.

                        Nie moge nikomu nic doradzic madregojezeli chodzi o szczepienie.

                        Pozdrawiam. B.
                        • isabe11e Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 03.10.07, 10:51
                          Ja dopiero przyjelam pierwsza dawke szczepienia, ale jesli
                          pradopodobienstwo SMa wzrosnie po tym, to chyba odpuszcze sobie
                          dalsze dawki sad
                          Kurde, boje sie panicznie, bo juz bylam pewna, ze mam SM jak
                          dostalam tych parestezji.
                          Jesli chodzi o moje objawy to zaczelo sie w maju od potwornego bolu
                          kregoslupa. Wybralam sie do bioenergoterapeuty, ktory "nastawia"
                          kregoslupy. Powiginal mnie, ponaciagal, przez nastepny tydzien
                          bolalo jeszcze gorzej i pojawimy sie dretwienia rak. Poszlam wiec do
                          ortopedy. Dostalam skierowanie na przeswietlenie - nic nie wyszlo.
                          Bol po tygodniu ustapil, jednak dretwienia rak trwaly nadal i nie
                          ustepowaly nawet na minutke. Za kilka tyg. doszly mrowienia stop.
                          Jakis miesiac pozniej rozpoczely sie mrowienia jezyka i ust. Wtedy
                          objawy mialy juz przerywany charakter - lapaly na kilka min i np.
                          pol godziny spokoju. Zaczely sie badania krwi, rezonanse (kregoslupa
                          i mozgu) i nic nigdzie nie wyszlo oprocz tej chalmydii pneumoniae.
                          Teraz drugi tydz. biore antybiotyki. Myslicie, ze te objawy moga byc
                          od chlamydii?? Mial ktos tak?
                          • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 03.10.07, 13:51
                            Mogą Byc. Ja miałm morwienia miedzy innymi konczyn i języka i warg.
                            Kegosłłup tez mnie bolał,zaczesło sie od mrowienia uczucie jakby mi
                            cos chodziło po plecach.

                            Masz jakas reakcję na leczenie - Herxy?
                            • isabe11e Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 03.10.07, 13:59
                              Kochana, a kiedy u siebie stwierdzilas SM i na jakiej podstawie?
                              W rezonansie mozgu Ci wyszlo?

                              Herxy, chyba nie - to moj 7 dzien brania antybiotykow. Na poczatek
                              dostalam metronidazol a teraz mam Azitrox. Przez 1 tydz prawie wcale
                              nie mialam mrowienia, tlyko potwornie sie czulam - bol glowy,
                              brzucha, nudnosci. 2 dni temu powrocily mrowienia - jak na razie
                              tlyko jezyk i wargi. Czy to wlasnie okreslacie jako Herxy?
                              • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 03.10.07, 15:30
                                Przeciez pisałam ze ja nie mam diagnozy. Nie poszalm do poradni
                                chorub autoimmunologicznych.
                                MRI nie robiłam , Lifeonthice mi poradziła ze to badanie nic nie
                                wniesie. Chyba w pierwszej czesci tego watku o tym pisała.

                                Lifeontheice ma stwierdzone SM, po przebiegu choroby, objawach i
                                wyniku MRI.
                                pozdr
                                zaz
                              • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 03.10.07, 15:31
                                Poczytaj watek informacyjy w sprawie Herxów (patrz nizej) - wygląda
                                na Herxy.

                                wątek informacyjny o chlamydi pn i mykoplsamach
                                • isabe11e Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 03.10.07, 15:54
                                  Masz racje Zazulko, przepraszam Cie. Czytalam juz ten watek smile
                                  Co do SMa, to wywnioskowalam tak w poprzednich Twoich postow, jak
                                  napisalas, ze po grypie zaczela sie choroba. Jakos sobie dodalam, ze
                                  tez masz SMa. Sorki.
                                  Moje objawy pasuja pod SMa, ale chyba jak nie wyszlo mi na
                                  rezonansie mozgu to jest to wykluczone, tak?
                                  • tosho Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 03.10.07, 23:09
                                    Czy mozna przez ileś tam miesięcy leczyć cpn bez robienia pulsów tini?
                                    Niestety brzuch mnie boli od tinidazolu i musiałem przestać po drugim dniu.
                                    • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 03.10.07, 23:15
                                      Tosho Tyni na cpn daje sie w w 2 miesiacu
                                      cos Ci wysle na poczte na ten temat
                                      pozdr
                                      zaz
                                      • isabe11e Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 04.10.07, 10:10
                                        Kurde, dopadlo mnie dzis zaburzenie widzenia - stracilam ostrosc
                                        buuu sad
                                        A myslalam, ze teraz to bedzie tlyko lepiej. Boje sie SMaaaaaa sad((((
                                        • greta32 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 05.10.07, 11:43
                                          Zaz, coś nie tak jest z tym watkiem. Pisałam wcześniej ale wsadziło
                                          to gdzieś w srodeksmile)). Zobacz i napisz jak znajdziesz chwilkę,
                                          czy masz jakies sugestie. Z góry dzieki
                                          • predrak Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 05.10.07, 18:05
                                            Zabierzcie głos w sprawiem mojego wątku pls...
                                            • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 05.10.07, 18:30
                                              Predrak ja juz Ci pisał w majlu ze chlamydia pn (cpn) wiazana jest z
                                              SM i ze chorzy na Sm leczacy sie protokołem na cpn mają poprawe ,
                                              niektórzy calowita inni mniejsza.
                                              Wazne jest zeby z organizmu pozbyc sie 3 form bakteri. W tym tak
                                              zwanej cryptic form - która mimo ze ma spowolniony mechanizm jest b
                                              szkodliwa.

                                              Omów z dr beata leczenie protokołem na cpn - ja polecam zamiast
                                              azytromycyny roksytromycyne (rulid). Bierz regularnie kursy
                                              metronidazolu/ tynidazolu - spubuj jak dasz rade obu dwóch -czyli w
                                              jednym miesiacy tyni w drugim metro.
                                              jak nie bedzie zadnej poprawy lub przestaniesz sie poprawiac za
                                              jakis czas to do leczenia zamist makrolidów lub doxy proponuje
                                              waczyc rifampicyne. Czeesc osob na forum cpn tak robi i znowu mają
                                              poporawe i herxują.
                                              Rozwaz koinfekcje - jak jest bartonella to odrazu włacz rifampicyne.

                                              Predrak nikt Ci nie da gwarancji ze to leczenia za dziła ale warto
                                              spróbować.

                                              zobacz to
                                              www.cpnhelp.org/david_wheldon_and_chuck_s

                                              pozdr
                                              zaz
                                              ps na forum cpn sa osoby z bb i cpn i leczace sie protokołem na
                                              Cpn





                                          • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 05.10.07, 18:30
                                            trzeba utrzymywac w leczniu cały czas leki na mykoplasmy
                                            conajmniej przez poł roku
                                            • predrak Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 05.10.07, 20:36
                                              Dzięki za wskazówki właśnie czekam na recepty od Beaty, pozostałe koinfekcje mam ujemne
                                              • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 06.10.07, 10:14
                                                Predrak mógłbys napisac jakie miałes leczenie, Jakie abx brałes po
                                                kolei?
                                                • katowiczanka10 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 06.10.07, 10:20
                                                  Witaj Zazulko,widzialas kiedys jak wyglada take zaatakowane czerwone
                                                  cialko przez cpn?Szukalam w internecie na stronach polskich i
                                                  niemieckich i niczego nie znalazlam.
                                                  Pozdrawiam Kasia
                                                  • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 07.10.07, 00:59
                                                    wpisz www.cpnhelp.org
                                                    i pierwszy obrazek jaki zobaczysz przewijajac strone w doł to
                                                    erytrocyty (czerwone krwinki) wypełnione przez ciałka podstawowe
                                                    chlamydi. chlamydie sa malutkie ale jak jest ich duzo w krwince to
                                                    moze byc je widac - chybabig_grin
                                                  • kwiat.wisni Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 07.10.07, 07:53
                                                    Predrak, caly czas byles bez makrolidow - czemu takie leczenie? To
                                                    moze byc przyczyna, ze nadal jestes chory. No i nie miales doxy.
                                                    Chyba jeszcze troche leczenia przed Toba. Wg moich obserwcji takie
                                                    leczenie postawione tylko na mocne leki bakteriobojcze przyniesie
                                                    poprawe, ale nie wyleczy.
                                                • predrak Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 06.10.07, 17:20
                                                  rozpoczołem od debecyliny 2400jm na tydz i równolegle tyni.
                                                  Później biotraxon 2g/24h i równolegle tyni.
                                                  Następnie tercafoksym 6g /24 h i tyni z rolicynem I tak ciągnę do dzisiaj
                                                  • predrak Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 07.10.07, 11:43
                                                    doksy to ja pomiędzy tymi kuracjami agresywnego leczenie zjadłem chba parę kg. a czy rolicyn nie jest makrolidem?
                                                  • predrak Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 07.10.07, 11:54
                                                    Zapomiałem dodać że równolegle z tymi abx. brałem rulid to chyba - makrolid
                                                  • kwiat.wisni Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 07.10.07, 17:18
                                                    predrak napisał:

                                                    > rozpoczołem od debecyliny 2400jm na tydz i równolegle tyni.
                                                    > Później biotraxon 2g/24h i równolegle tyni.
                                                    > Następnie tercafoksym 6g /24 h i tyni z rolicynem I tak ciągnę do
                                                    dzisiaj

                                                    Predrak, to gdzie ta doxy? Jak mozesz to napisz dokladnie i ile m-cy
                                                    co brales. Rolicyn i rulid - to to samo i to sa oczywiscie
                                                    makrolidy.
                                                  • katowiczanka10 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 07.10.07, 20:37
                                                    Czesc Zazulko,dzieki za zdjecia z cpnhelp,sa bardzo podobne zeby nie
                                                    powiedziec identyczne jak Franka.Ale oprocz tego plywa tam cos
                                                    jeszcze poza krwinkami wyglada jak mykoplasma(takie zdjecie
                                                    znalazlamale nie wiem czy jest wlasciwe),wyglada jak zapalka z dwoma
                                                    glowkami.Spirala to napweno nie jest(borelia).Czy jest ktos na
                                                    cpnhelp kto moglby te zdjecia obejrzec i cos na ten temat
                                                    powiedziec,jesli oczywiscie nie bylo by to zbyt klopotliwe.
                                                    Pozdrawiam K+F
                                                  • predrak Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 08.10.07, 09:55
                                                    wiesz, u mnie to było tak zaczynałem ciągać nogą szedłem do swojej neurolog od SM i prosiłem o doksy tak było przez 2 mies. a makrolid (rulid) biorę już 10 mis. równolegle z tercafoksymem i trynidazolem
      • charliexxx Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 10.11.18, 15:18
        Zazule-ponawiam temat wyleczylas sie juz na stale z CPN?smile pozdrawiam zakazonasad
    • nataszkam Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 08.10.07, 15:41
      Mam pytanie- pewnie głównie do Zaz.
      Jesli ktoś bierze tetracyklinę z makrolidem, no i do tego pulsami
      Tinidazol, i nie ma prawie żadnych reakcji na tym zestawie przez 4
      tygodnie, to czy można uznać, że zakażenie cpn jest mało
      prawdopodobne? Wydawało mi się, że przy tym zakażeniu herx murowany-
      tym bardziej, że dawki są jak na boreliozę. Ja po prostu szukam
      przyczyny, dla której leczenie Bb u mnie idzie opornie...
      • likorek Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 08.10.07, 15:50
        welcome in the club. wlasnie mam wyniki z Lublina - wszystkie
        koinfekcje ujemne a mykoplazmy w IGG wątpliwe a w IGM wysoko
        dodatnie. Nataszkam a badałaś te mykoplazmy, bo u mnie leczenie też
        idzie opornie? A teraz pytanie do Zaz co dalej - przez 5 miesięcy
        brałam Doxy 2 x 200 a teraz jestem na Biotraksonie+Azitroxie+Tini.
        Mam coś dołożyć, odjąć, zmienić. Wczytuję się w ten wątek i mam tak
        jak na początku gdy bb wyszła dodatnia - jeden mętlik w głowie.
        • nataszkam Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 08.10.07, 16:02
          Cześć, Likorku.
          Nie badałam mykoplazm ani cpn, bo Zaz pojawiła się ze swoimi
          rewelacjami dopiero po rozpoczęciu przeze mnie leczenia Bb sad
          Minusy z bartonelli i babesji z Lublina wcale mnie nie pocieszają-
          pozostały mi objawy "bartonellowe"- bardzo dokuczliwa pustka w
          głowie, zaburzenia pamięci i koncentracji uwagi. Z objawów
          babesjozowych pewnie mam nocne napady gorąca (ale nie pocę się; ten
          objaw powrócił po jakimś czasie względnego spokoju), no i zmęczenie.
          Ze względu na brain fog pomyślałam o cpn, ale na obecnym zestawie to
          choćby jakiś herx się wyraźni pojawił. A tu nic. Zima w trampkach.
          Bark mi dokucza bardziej, niż zwykle- nawet powiedziałabym, że
          porządnie boli, więc to niejako wskazuje, że jednak powinnam
          obwiniać Bb.
          Pożyjemy, zobaczymy. Z jednej strony chciałabym pociągnąć trochę na
          doxy, a z drugiej gdzieś tam kałacze mi się myśl, że może Cedax ...
          • mariano_84 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 08.10.07, 16:20
            Czy wie ktos dlaczego moje nowe watki nas forum głównym sa usówane??
            • likorek Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 08.10.07, 20:44
              do nataszkam - nie załamuj mnie bo wiem, że negatywny wynik
              koinfekcji wcale nie oznacza ich braku. Pewnie trzeba bedzie to
              kiedyś sprawdzić. Ty przetestowałaś już kilka zestawów leków i skoro
              nie idzie to znaczy, że jest coś jeszcze. Może powinnaś sobie zbadać
              te mykoplazmy ponieważ moje objawy są bardzo podone do twoich.
              Jeszcze nie znam wyniku chlamydii ale mam pytanie do zaz - z jakiej
              krwi najpewniejsze wyniki wychodzą na cpn i myko? czy odwirowana i
              zamrożona nie przekłamuje wyniku (może jednak pozytywny nie musi być
              koniecznie pozytywny).
        • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 08.10.07, 23:09
          Likorku u mnie w IGm wzrosły z ujemnych na wysoko dodatnie (mimo ze
          moj stan zdrowia uległ poprawie) po poł roku leczenia - ja mysle ze
          to daltego ze jak zaczeły sie rozpadac pod wpływem abx i układ
          immunologiczny "je zobaczył" to wzrosly przeciwciała.
          Znaczy tyle ze masz mykoplasmy i musisz mies na nie non stop
          leczenie czyli doxy + makrolidy.
          Mianem przeciwciła bym sie nie sugrowała - wazne ze udało sie wykryc
          ze napewno sa mykoplasmy
          Nie wiem jaka krew lepsza do badaniasad
          • asmyk7 czy aktywna mykoplazma pn 08.10.07, 23:42
            Witam

            W watku Nataszkam staralem sie dowiedziec czy wynik dodatni w kierunku
            bartonelli w klasie IgG moze swiadczyc o aktywnej infekcji (przeciwciala w
            klasie IgM nie byly badane).
            Teraz mam podobny problem z mykoplazma pneumonia. Otrzymany wynik jest dodatni w
            IgG, a ujemny w IgM.
            Z tego co wiem, nigdzie w Polsce nie jest badana mykoplazma fermentans
            najczesciej przenoszona przez kleszcze.
            Mykoplazma pn moze byc przyczyna zakazenia gornych drog oddechowych i nie musi
            byc przenoszona przez kleszcze.
            Nie wiem, czy ten rodzaj mykoplazmy czesto przechodzi w postac chroniczna, ktora
            daje objawy "boreliozopodobne" np. bole miesni, stawow, glowy, zmeczenie itd.

            Podsumowujac: czy wynik IgG(+) i IgM(-) (bez objawow przeziebieniowo-plucnych)
            moze wskazywac na aktywne zakazenie mykoplazma pn?

            Pozdrawiam
            asmyk
            • zazule Re: czy aktywna mykoplazma pn 09.10.07, 00:07
              asmyk7 napisał:

              > Witam
              >
              > W watku Nataszkam staralem sie dowiedziec czy wynik dodatni w
              kierunku
              > bartonelli w klasie IgG moze swiadczyc o aktywnej infekcji
              (przeciwciala w
              > klasie IgM nie byly badane).
              > Teraz mam podobny problem z mykoplazma pneumonia. Otrzymany wynik
              jest dodatni
              > w
              > IgG, a ujemny w IgM.
              > Z tego co wiem, nigdzie w Polsce nie jest badana mykoplazma
              fermentans
              > najczesciej przenoszona przez kleszcze.
              > Mykoplazma pn moze byc przyczyna zakazenia gornych drog
              oddechowych i nie musi
              > byc przenoszona przez kleszcze.
              > Nie wiem, czy ten rodzaj mykoplazmy czesto przechodzi w postac
              chroniczna, ktor
              > a
              > daje objawy "boreliozopodobne" np. bole miesni, stawow, glowy,
              zmeczenie itd.
              >
              > Podsumowujac: czy wynik IgG(+) i IgM(-) (bez objawow
              przeziebieniowo-plucnych)
              > moze wskazywac na aktywne zakazenie mykoplazma pn?

              Jak najbardziej - u mnie mykopalsma pn w IGm pojawiły sie dopiero po
              6 miesiacach abx wczesniej była tylko w Igg i to graniczna.
              JA sugruje sobie badać co jakis czas mykoplasmy w tym samym labie
              zeby zobaczyc czy przeciwciała nie szaleja. Trudno mi powiedzic co
              ile jest najlepiej.

              >
              > Pozdrawiam
              > asmyk
              • asmyk7 czy aktywna mykoplazma pn c.d. 09.10.07, 18:14
                Zle sformulowalem pytanie.

                Powinno byc: czy duze jest prawdopodobienstwo, ze przy IgG(+) i IgM(-) i braku
                objawow grypowo-plucnych zakazenie mykoplazma pn jest aktywne?

                Scott Forsgren w sprawozdaniu z konferencji "Hope to Heal Lyme" z 2007 r.
                (tinyurl.com/27wxf9) podał opinię dr. B.:
                ---
                Mycoplasma becomes a significant issue when the immune system is down from other
                infections such as Lyme.
                Dr. B. suggested that as he looked back through old patient charges, those
                people that never really got well all had mycoplasma infections.
                Antibody tests will often be positive as most people have been exposed at some
                point in life. PCR is generally the preferred testing approach.
                ---
                Co o tym sadzisz?
                Pozdrawiam
                asmyk
                • zazule Re: czy aktywna mykoplazma pn c.d. 09.10.07, 18:46
                  Asmyk chyba nie da sie powiedziec na ile wysokie IgG świadczy o
                  prawdopodobienstwie aktywnej mykoplasmy.

                  Zazul II, 12 lat temu zachorował na zaplanie miesnia serce -
                  przyczyny nie znaleziono ale przez 8 miesiecy zdecydowano sie na abx
                  w ciemno - leczono czym sie dało, b duzo leczenia dozylnego -
                  penicyliny.
                  Serce uszkodzone do konca zycia, lekarz liczyli sie z mozliwoscią
                  przeczepu.
                  Abx przyniosły zanczną porawe, jednak odstawiono je pomimo Herxów -
                  nikt nie wiedzilał wtedy ze to Herxy.
                  Inne objawy to zaplenie stwawów - dodatnie odczyny reumatologiczne.

                  Przez kolejne 12 lat pjawaiły sie rózne objawy ktorych nikt nie
                  łaczył ze soba - czeste zmeczenie, nagłe problemy z widzeniem (nie
                  ostre widzenie), przejsciowe polineuropatie, infekcje krtani, bole
                  zebów- puchniecie policzków, chronicznee zapalenie spojówek etc

                  Zazul II co roku przez ostatnie 12 lat nawet kilka razy w roku
                  zazywał sobie przez ok 2 tygodnie doxy.
                  Tak mu kazali lekarze ze nawet najmniejsza infekcja i ma brac abx.

                  Jak wiec czuł ze cos jest nie tak (czyli odzywala mu sie choroba a
                  le Zazul myslal ze znowu sie czyms zaraził) to szedł do lekrza i
                  domagł sie doxy. Lekarze widzac historie choroby odrazu wypisywali
                  doxy. Zazul 2 zawsze chciał doxy bo twierdzil ze tylko ten abx jest
                  dla niego dobry.

                  Po 12 latach choroba zaczela sie rozwijac bardzo szybko. Zazul II
                  zaczał sie leczyc protokołem na cpn.

                  Herxy pojawiły sie wszedzie tam gdzie gdzie przez ostatnich 12 lat
                  były objawy.

                  Dzis Zazul II leczy sie juz prawie rok protokołem i jeszcza ma rózne
                  drobne Herxy ale ma tez duzą poprawe stanu zdrowia.
                  Jakosc zycia prawie jak u zdrowego człowieka.

                  Ostanio zapisał sie na jakies kosmiczne ćwczenia- zobaczymy czy
                  przezyjebig_grin

                  Jedyny dodatni wynik jak ma Zazul II to wysoko dodatnia mykoplasma
                  pn w klasie IGG

                  Podejrzewamy u Zazula II infekcje CPN (reakcja na NAC) i
                  Mykoplasmami

                  Mykoplasmy b lubia przebywac w towarzystwie boreliozy lub cpn.

                  Mykoplsmy trzeba leczyc b długo non stop poł roku i jak pacjent bez
                  objawów to leczenie w pulsch, jak objawy to leczymy dalej.

                  Mimo ze Zazul II brał sobie czesto przez 12 lat doxy to jego
                  patogeny dalej sa wrazliwe na ten abx - wiec sie nieuodporniły.
                  pozdr
                  zaz





                  • asmyk7 Re: czy aktywna mykoplazma pn c.d. 09.10.07, 23:44
                    Dzięki za wyjaśnienia. Gdy ma się do czynienia z wieloma infekcjami (borrelią.
                    bartonellą, mykoplazmą pn), to ocena czy wszystkie są aktywne jest chyba
                    niemożliwa, jeżeli dysponujemy jedynie serologią.
                    Pozdrawiam
                    asmyk
      • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 08.10.07, 23:05
        Natasza nie mozna uznać - trzeba odczekac ok 3 miesiecy.
        Biorac pod uwage ze Bartek i Twoja mam ma bartonelle to
        Ty tez mozesz miec. Szczegolnie ze sa dosc moce przypuszczenia ze
        matka zaraza swoje dzieci tym patogenem.
        pozdr
        zaz
        • likorek Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 08.10.07, 23:09
          zaz napisałam do ciebie maila, zobacz czy dostałaś.
          • michalgo2 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 08.10.07, 23:53
            Cześć wszystkim. Czy ktoś z was miał Herxy pod postacią napadów
            zimna (dreszcze, itp.) ? Myślałem że to od niedoczynności tarczycy
            ale od czasu jak przeszedłem w nadczynność (zbyt duże dawki leku) to
            nie ma już wytłumaczenia. Myśle że to Herxy , co ? Tym bardziej że
            po okresie względnego spokoju znowu zaatakowało gardło i ucisk na
            klatce piersiowej. Jak mnie dopadną na maxa to zacznę znowu brać
            psychotropy ale staram się tego unikać. Pozdrawiam.
            • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 09.10.07, 00:12
              Michał muisz przez to przejsc. Ja sobie ngrzewałm pokój do 30
              stopnismile Teraz tez czesto marznę.
              Ja nie dasz rady wytrzymac o pomysl o jakis antydepresantach.
              Poszukaj watku o detoksykacji - musisz jak najwiecej pozbywac sie
              toksyn to wazne w leczeniu.
              To tak jest ze raz sie czujesz dobrze a na drugi dzien totalny
              odjazd - to strasznie paskudnie działa na psychike.
              pozdr
              zaz
              • domi93 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 09.10.07, 09:45
                Ja tez wlasnie przez to przechodze: uciski i bóle w klatce
                piersiowej i chwilami mam dreszcze. Zwalilam wszystko na herzy.
                • mariano_84 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 09.10.07, 12:35
                  Też jakis czas temu pisalem o tym zimnie. Zazule ma racje z tym samopoczuciem. Jednego dnia sie cieszyłem że juz jest dobrze a drugiego czułem sie identycznie kiedy to wszystko sie zaczeło;/
                  • michalgo2 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 10.10.07, 09:36
                    Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Będzie mi łatwiej to wszystko
                    znieść. (Najgorsze, że człowiek musi chodzić do pracy i jakoś
                    z "tym" żyć). Z tego co przeczytałem powyżej - objawy ze strony
                    gardła i krtani (które ciągle mnie dobijają) bardziej zależą od
                    infekcji mykoplasmami niż cpn. (Mykoplasmy miałem "tylko" 30%
                    powyżej normy w IgG). Dlatego chciałem zapytać cz któryś z dwóch
                    podstawowych protokołów jest bardziej nastawiony na Mykoplasmy
                    (oprócz CPN) ? Ja jadę protokołem Strattona. Pozdro.
                    • predrak Re: czy to możliwe 10.10.07, 17:14
                      że po pierwszym dniu leczenia chlamydii mam już małe herxy wprawdzie jest on dużo słabszy niż początki leczeni bb. ale po przejściu 10 m, już muszę się zatrzymać a moje nogi ploączą mi się i pęcherz znowu pracuje jak chce i niesłuch mnie
    • hopekk Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 10.10.07, 18:58
      No i wyszla mi mykoplazma dodatnia w IgG i IgM. Jakos mnie to nie dziwi jednak uncertain

      Zazule pytanie czy myko na pewno sie tak samo leczy jak cpn?
      Czy idzie w Polsce dostac takie leki jak josamycin i rokitamicyn? Najbardziej zalezy mi na tym pierwszym.
      -------------------------------------

      Colombo U, Pifarotti G, Amidani M, Viezzoli T, Pifarotti P.

      I Clinica Ostetrico-Ginecologica L. Mangiagalli, Universita degli Studi, Milano.

      BACKGROUND: The macrolides are among the most effective antibiotics against infections due to
      Chlamydia and Mycoplasma. The drug in such cases must have marked antibacterial activity,
      good oral bioavailability, and high intracellular diffusion--indispensable for instance with
      Chlamydia infection.
      Rokitamycin, a macrolide with a 16-atom lactone ring, has the features for use in the treatment
      of genital infections caused by Chlamydia or Mycoplasma, penetrating the cell and reaching
      considerably higher concentrations than other drugs of the same class.
      The aim of this trial was to gain further knowledge of rokitamycin in genital infections,
      including cases infected with Mycoplasma hominis, comparing the efficacy and safety of this drug
      with josamycin, another macrolide widely employed in clinical practice.
      METHODS: Patients of either sex, over the age of 18 years, with infections due to
      Chlamydia trachomatis and Mycoplasma hominis, were admitted. The trial was conducted
      in accordance with the Declaration of Helsinki and amendments.
      Fifteen patients were given rokitamycin, one 400 mg tablet every 12 h,
      and another fifteen received josamycin, one 500 mg tablet every 8 h, for 14 days.
      Before starting treatment, after the 14 days and after 42 days' follow-up the severity of
      the following symptoms was assessed: pruritus, burning, erythema, pollakiuria, dysuria, using a
      four-point rating scale (0 = absent, 1 = mild, 2 = moderate, 3 = strong).
      The presence or absence of leukorrhea was noted. Patients entered the severity of
      subjective symptoms daily in a diary. At the end of the trial overall assessments were made
      on the clinical response, microbiological outcome and efficacy.
      RESULTS: Thirty patients of both sexes were admitted, age 21-43 years, with genital infections
      due to Chlamydia trachomatis and/or Mycoplasma hominis.
      Fifteen were given rokitamycin, 800 mg/day, and 15 josamycin, 1500 mg/day, for 14 days.
      In 13 cases in each group an antibiotic was prescribed for the partner too.
      At the start of the trial microbiological samples were taken; in 13 cases a urethral swab was taken (six in the josamycin and seven in the rokitamycin group), and 17 cervical swabs were taken (respectively nine and eight). At the end of the trial 93% of patients gave a negative microbiological result. Mycoplasma hominis was isolated from one patient treated with rokitamycin, and Chlamydia trachomatis from one patient given josamycin. Symptoms improved at a similar rate in both groups, with no significant differences between the drugs. Safety was excellent in both groups, with no complaints of adverse reactions. CONCLUSIONS: This trial demonstrates the excellent activity of macrolide antibiotics against genital infections due to Mycoplasma hominis and Chlamydia trachomatis. Rokitamycin and josamycin both gave good or excellent clinical and microbiological outcomes in more than 90% of the cases. Both were extremely well tolerated. These findings confirm and extend the indications for rokitamycin, found in earlier trials to be extremely effective in the treatment of urethritis due to
      Chlamydia trachomatis and--as a whole--in infections caused by this microrganism.
      • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 10.10.07, 19:51
        Najlepsze to jest to 14 dnismile
        To nie moja choroba po 14 dniach abx to ja miałam zjazdy Herxowe.
        To pewnia jakies makrolidy - nie wiem czy mozna u nas kupic.
        Tak samo sie leczy na forum amerykanskim jak ktos ma oba cpn i myko
        to leczy sie protokłoem jak tylko myko to tez prtokołem bo drugie
        moze byc mimo ze testy ujemne.
        • hopekk Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 10.10.07, 20:23
          Dzieki Ci wielkie! smile Nie wiem czy to jedyne bakterie bo dalsze badania w toku. Nie wiem czy sobie zdajesz bo gdyby nie Ty nie wiedzialbym ze na to choruje. Gdyby nie to forum lezalbym juz gdzies na kozetce.
          Ps.
          Napisz jak u Ciebie ze zdrowiem?
          • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 10.10.07, 23:06
            Napisze kiedys historie na razie walcze ale dzieki za pytaniebig_grin

            Hoppek ja nic nie wyjdzie orócz mykoplasm to lecz tak jak cpn-
            chorzy tylko ze zdiagnozowanymi mykoplasmai sa na forum cpn i sa
            leczeni wg protokou na cpn - gdyby mieli koinfekcje przypadkiem cpn
            która w badanich jest fałszywie ujemna.
            Róznica generalnie jest taka ze na myko nie ma dowówdów ze trzeba
            tynidazol lub matronidazol - ale brak dowodów nie znaczy ze nie
            trzeba brać. Cpn oficjalnie tez ma tylko 2 formy a wiadomo ze ma 3 .
            To tak jak długo nie było zadnej pracy o istnieniu cyst w boreliozie
            a wiadomo było ze pacjenci reaguja na tyni i metro, mega Herxami.
            Z Mykoplasmami moze byc identycznie wiec to jest tez inny powdó dla
            którego warto brac tyni i metro.
            pozdr
            zaz
            • hopekk Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 11.10.07, 07:08
              Uscislajac mnie cpn tez wyszedl dodatni.
              Czekam tez na wyniki koinfekcji z Lublina.
              Zazule czy robilas RTPCR na CItro i badania na koinfekcje ?
              • mariano_84 Chlamydia + Sweet's Syndrome 11.10.07, 17:29
                Czyli w skrócie zapotrebowanie na słodycze (węgolowodany), ktore potrzebuje organizm do normalnego funkcjonownia. Bakteria jest złodziejem ATP, ktore z kolei daje nam niezbedna ENERGIE (ATP) biorąca się własnie w głownym stopniu z węglowodanów. Zapewne Sweet syndrome wystepuje rowniez przy innych chorobach zakaźnych takich jak mycoplasmy, tyle że na razie nie moge znaleźć nic ciekawego na zagranicznych stronach. Jest jakas ksiazka gdzie jest o tym napisane, ale jest dosrpna za granica. Wklajam tekst odnosnie postu i podaje linka www.thedoctorsdoctor.com/Diseases/sweets_syndrome.htm do strony z które ów tekst pochodzi.

                CHLAMYDIA PNEUMONIA

                Sweet's syndrome and Chlamydia pneumoniae infection

                Pietro Rubegni, etal.
                J Am Acad Dermatol 2001;44:862-4 Abstract quote

                "We report the case of a patient in whom Sweet's syndrome developed during pneumonia caused by Chlamydia pneumoniae. Increased expression of helper T-cell type 1 cytokine secretion pattern in peripheral blood has recently been observed in patients with this syndrome, and chlamydia infection is known to primarily activate a helper T-cell type 1 immunologic response".


                Osoby z tymże syndromem czesto trafiaja na fora o grzybicy bładząc w ten sposób i szukajac pomocy bez zadnego efektu i odzewu. Z moich domysłów moge wywnioskowac, że osoby otyłe narzekajace na bóle stawów i mięsni itd są diagnozowane źle diagnozowane przez lekarzy, ktorzy twierdza że objawy ich sa zwiazne z samą otylościa a przyczyna jest zupełnie inna.

                Nie ukrywajac ja tez mam ten syndrom od kilku lat a zaczynało sie to w sposób taki, że robiłem sie słaby jak worek i musiałem zjeść cos słodkiego żeby odzyskać siły. Z pocztku tez myslałem, że to jakas grzybaica ale setki badań w 3 laboratoriach nic nie wykazały, wiec dałem sobie spokój.
                • zazule Re: Chlamydia + Sweet's Syndrome 11.10.07, 17:50
                  Mariano dobrze ze o tym napiałes, u mnie tez był sweet syndrom wink
                  wyczytałm na forum cpn ze to to występuje przy cpn, wolałam o tym
                  nie pisac bo zaraz by sie pojawiły opinie ze to grzybsmile

                  Dzieki za linka.
                  Czy Ty sie leczysz?
                  pzdr
                  zaz

                  ps Spełniłam Twoją prosbe - mam taką mocsmile
                  • michalgo2 Re: objawy 13.10.07, 00:23
                    Dzięki za info o tym uczuciu zimna. Jeszcze jedno: niechęć do wody i
                    kąpieli - też to mieliście ?
                    • mariano_84 Re: objawy 13.10.07, 01:30
                      Wecz przeciwnie. Woda znowu stała sie wodą, tak że czułem przyjemnosc z goracej kąpieli. Minusem tego było że zaraz po wyjsciu było mi zimno, ale to juz było koniec lata. Ciekawe co to bedzie jak nadejdzie zima i bedzie ujemna tempertura na dowrze, jak mi juz przy 15 stopniach było zimnosmile
                    • zazule Re: objawy 13.10.07, 13:50
                      michalgo2 napisał:

                      > Dzięki za info o tym uczuciu zimna. Jeszcze jedno: niechęć do wody
                      i
                      > kąpieli - też to mieliście ?

                      Ja miałam (dalej mi troche zostalo) okropną niechęc. Przed chorobą
                      pływałam prawie codziennie i uwielbialam wode. Mam nadz ze kiedys
                      wróce do pływania ...
                      pozdr
                      z
                      • zalesiu Re: objawy 15.10.07, 15:47
                        Dostałem info telefoniczne z IMW o wynikach na mycoplasmy:
                        IgM - ujemne
                        IgG - +18

                        Powiedzcie proszę co oznaczają te wyniki.
                        pzdr
                        • michalgo2 Re: objawy 15.10.07, 19:11
                          Dopiero teraz rozumiem co to są te "parestezje". To przeróżne
                          odczucia związane z podrażnieniem i stanem zapalnym nerwów
                          obwodowych. Mogą się objawiać uczuciem kłucia, pieczenia, palenia
                          bez jakichkolwiek bodźców które miałyby je powodować. Piszę o tym bo
                          zaczynam rozumieć to pieczenie i drapanie w gardle, które nie
                          odstępuje mnie od pół roku (z różnym nasileniem). Laryngolog patrzy
                          na mnie jak na wariata - bo nie ma żadnych powodów do takich odczuć -
                          a tu pacjent odchodzi od zmysłów. Nawet jeśli mam wrażenie że coś
                          spuchło to w rzeczywistości tak nie jest. Zaczyna być też jasne
                          dlaczego te wrażenia znikają w trakcie i krótko po- jedzeniu.
                          Zapewne dochodzi do swoistego "wymasowania" tych drażliwych obszarów
                          jedzeniem i chwilowej ulgi w odczuwaniu tych drażliwości. Zazulo -
                          który z suplemetów poleciłabyś na regenerację tych zniszczonych
                          nerwów obwodowych ? Kwas omega-3 ?
                          Jeszcze jedno: czy jest inna choroba (oprócz infekcji CPN/Myko) dla
                          której parestezje są b. charakterystyczne ?
                          • zazule Re: objawy 15.10.07, 21:37
                            Kwasy omega sa wazne ale to chyba nie na nerwy. Michał wez NAC -
                            Tosho znlazł link do sklepu gdzie przysyłaja do Polski. Umieszcze na
                            forum i witaminy B I D.
                            Parstezje sa charaktrystyczne dla boreliozy- Michał koniecznie zrób
                            tez badania na koinfekcje od boreliozy + badanie na borelioze jak
                            nie robiłes.
                            pozdr
                            zaz
                            • isabe11e Re: objawy 16.10.07, 11:00
                              Michal, ja mam parestezje. Wprawdzie konczyn, twarzy i jezyka, ale
                              moge podac Ci jakiej przyczyny u mnie lekarze sie doszukiwali. Otoz
                              parestezje moga byc od zaburzonej gospodarki wapnio-fosforanowej,
                              braku vit. D3, B6/12, mg, zaburzenia parathormonu i jeszcze kilku
                              innych rzeczy smile
                        • zazule Re: objawy 15.10.07, 21:40
                          Oznaczja tyle ze mozesz ale nie musisz miec mykoplasm. Trzeba wziasć
                          je pod uwage w leczeniu. Ja zrobiłam tak ze powtórzyłam badanie po 6
                          miesiacach i wyszły wysoko dodatniwe w iGm a wczesniej były ujemne w
                          tej klasie.
                          • mariano_84 Re: witaminy 15.10.07, 21:53
                            Zazule co powiesz na te witaminy www.multiwitaminy.com/vitalAB.html Mam je w domu na stanie i nie wiem czy cos tego nie bedzie źle odziaływało z antybiotykiem?
                            • michalgo2 Re: Zazulo ? 15.10.07, 22:12
                              Zazulo: co to za badania na koinfekcje od Boreliozy ? Natomiast
                              badania na Boreliozę robiłem już kiedyś: zwykłe PCR (ale nie byłem
                              na Citrosepcie) i WB. Oba były negatywne.
                              Dzięki za odpowiedź.

                              Pozdr. Michał.
                              • likorek Re: do Michała 16.10.07, 10:25
                                o ile czegoś nie pokręciłamsmile to ktoś na forum pisał, że miał
                                boreliozę ujemną a bartonellę i chyba erlichiozę na +.
                                • michalgo2 Re: jeszcze do Zazuli 16.10.07, 12:10
                                  Odnośnie NAC - sprawa jest skomplikowana. Pobierałem go przez chyba
                                  5 lat (tak, tak) pod postacią ACC600 i Tussicom600 i to regularnie -
                                  codziennie (z powodu podejrzenia astmy z hipersekrecją wydzieliny -
                                  kaszel nieprzerwanie przez wiele, wiele lat). Kiedy w
                                  listopadzie '06 zaczęły się te drapania w gardle odstawiłem go
                                  kompletnie bo było podejrzenie Laryngologa że spowodował zanikowy
                                  nieżyt gardła (jest też to wpisane w ulotce na tym leku że
                                  długotrwałe używanie może spowodować zan. nieżyt gardła). I
                                  rzeczywiście wtedy to gardło wyglądało żle. Może to był początek
                                  Herxów - kto wie ? Ale myślę że w tej sytuacji nie będę go włączał
                                  do leczenia bo moje bakterie znają go już jak "zły szeląg" i mogły
                                  się uodpornić. Natomiast regularnie stosuję prot. dr Strattona przy
                                  czym niedługo będzie 3 miesiąc więc zamierzam prosić mojego lekarza
                                  o metronidazol. Jak się go stosuje ? Chodzi o to czy w czasie
                                  jedzenia , czy na czczo ? Czy może być razem z abx'em ?
                                  Jeśli chodzi o kaszel to o dziwo zniknął, a odstawienie leków
                                  przeciwalergicznych wcale nie spowodowało żadnych strasznych ataków
                                  co przepowiadał mi Alergolog. Zatem diagnoza o infekcji CPN wydaje
                                  się trafiona; prawdopodobnie nigdy nie miałem astmy !
                                  • zazule Re: jeszcze do Zazuli 18.10.07, 15:45
                                    Michał zobacz to 4 akapit od góry
                                    www.asthmastory.com/
                                    Metronidazol jak chcesz , chyba jednak lepiej z jedzeniem. Zacznij
                                    od jednodniowego pulsu jak wszystko bedzie ok to za 2 tyg wez drugi
                                    puls juz pełny czyli 5 dni.

                                    Michal zrób badania na koinfekcje - mykoplasme sobie daruj szkoda
                                    kasy (jak wyjdzie to i tak nic nie zmienisz w leczeniu) ale zrób
                                    bartonelle i ewnetualnie babeszjoze.


    • likorek Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 16.10.07, 14:37
      Michał - potwierdziło się już u drugiej osoby, że można mieć i PCR i
      WB ujemny a mieć koinfekcje - wątek: zajaco-wa
      • agnnn Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 18.10.07, 15:59
        prawda to. u mnie i WB i PCR wyszly ujemne, a wczoraj dzwonilam do WSI i wiadomo
        juz ze erlichia na +.reszta za tydzien.
        chociaz... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=65223676&a=70672695
    • likorek Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 18.10.07, 11:03
      zaz, przypomnij mi proszę jak to jest z tą nietolerancją TINI i cpn.
      Wiem, że coś na ten temat pisałaś ale musiałabym się przekopać przez
      cały wątek. Dzięki piekne!
      • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 18.10.07, 15:28
        Mozna nie tolerwoac na poczatku nawet małych dawek- nudności etc.
        z czasem sie to zmienia czym mniej cpn tym lepsza tolerancja
        metro /tyni.
        pozdr
        • likorek Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 18.10.07, 18:41
          zaz, czy jak się ma wymioty zaraz po wzięciu Doxy i Tini to lepiej
          przerwać branie Tini i brać samą Doxy czy się męczyć i brać tak
          długo aż organizm zacznie tolerować. A może zamiast Tini spróbować
          Metronidazol?
          • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 18.10.07, 19:02
            a po czym masz wymioty po tyni czy po doxy bo to róznica? jak po
            tyni to wez metro i zobacz jak dzia, zażywaj b małe dawki - nie
            nalezy sie meczyc nalezy b powoli wybijac cpn.
            • zalesiu Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 18.10.07, 19:20
              Metro raczej nie można łączyć z doksy.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=29918875&a=29918875
              • michalgo2 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 18.10.07, 20:50
                Zaz - dzięki za tą stronkę. Wynika z tego że całe mnóstwo chorych i
                leczonych na astmę jest żle leczonych. W pokaźnym odsetku przypadków
                jest to zakażenie CPN i czasem Mykoplasma. Co ważniejsze - znalazłem
                przypadki z tym cholernym "dry, sore throat" którego ciągle
                doświadczam.

                Jak się już z tego dziadostwa wyleczę to wyślę moją historię choroby
                do tych wszystkich "nowoczesnych" przychodni alergologicznych (do
                konkretnych lekarzy) żeby ich oświecić, z pożytkiem dla ich
                pacjentów - na co powinni zwracać uwagę. Taką samą ignorancją
                popisują się lekarze pulmonolodzy (2 takich sponsorowałem przez
                ostatnie 10 lat). No cóż, czasy dr Judyma się skończyły.

                LIKOREK - mam to samo co ty, od kilku dni gdy rano biorę Doxy mam
                nudności żoładkowe. Tylko że ja biorę krócej od Ciebie (3 mce). Co z
                tym zrobić ? Chyba nie przerywać ?
                • michalgo2 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 18.10.07, 20:56
                  Tak zrobię ZAZ - jak napisałaś , tzn. jeden metro- żeby sprawdzić
                  czy nie "zejdę" i po 2 tygodniach normalny puls.

                  LIKOREK - postaram się być w piątek ale mogłabyś mi napisać w mail'u
                  sprawy związane z tą wysyłką krwi na Babesję i Bartonellę do IMW w
                  Lublinie. Czytałem że kiedyś to organizowałaś.

                  Pozdrawiam serdecznie. Michał
                  • jmgpk6 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 18.10.07, 21:11
                    Nudnościom po doxy zapobiega przyjmowanie jej po obfitym
                    posiłku,najlepiej rozpuszczonej(unidox) w jakimś napoju;niekiedy
                    pomaga Gasec-20(omeprazol) przyjmowany razem z jedzeniem. jmgpk6
                    • likorek Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 19.10.07, 00:33
                      Michał, w piątek nie ma mnie wyjątkowo! w pracy ale masz być
                      przecież na spotkaniu w sobotę. Czy nie udało się przesunąć urodzin
                      synowismile Napiszę ci maila albo powiem wszystko na spotkaniu.
                      Ja Doxy już nie biorę ale mam taką bardzo chorą, o którą się martwię
                      bo ma bb i starszne doły. Poszła do Kliniki Chorób Odkleszczowych w
                      Poznaniu i zapisano jej 2 x 100 Doxy i Tini - brać jednocześnie.
                      Ponieważ wymiotuje po tym dalej niż widzi próbuję dojśc dlaczego.
                      Pomyślałam o cpn i nietolerancji Tini. Ja to wszystko z dobrego
                      serca, o innych nie o siebie. U mnie tylko ALAT wysoki i żelazo
                      poniżej normy. A tak wszystko OK.
                      • michalgo2 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 23.10.07, 23:42
                        Cześć wszystkim. Jakie macie doświadczenia z grypą ? Temat jest o
                        tyle pilny że pomimo protokołu dr STrattona (od 3 mcy) złapało mnie
                        mocno grypsko. Gardło czyste, oskrzela też (w końcu przecież jem
                        abxy) ale głowa jakby była dworcem głównym w Poznaniu. Niestety -
                        podwyższona temperatura ok. 38,5. Przeraźliwe dreszcze i zimno. CO
                        ROBIĆ ??? Czy odstawić abxy ? Na razie je ciągne bez AZytro. Jakby
                        trochę powiększone węzły chł. Jak się leczyć ??? Pomocy.

                        Pozdrawiam. Michał
                        • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 24.10.07, 07:53
                          Michał na forum cpnhelp radza dalej sie leczyc abx i czekac
                          jak "grypsko" minie.
                          Dołóz sobie witamine C i moze cos ala gripex. Jak bedziesz sie czuł
                          dalej źle i bez popraway to zmniejz dawki lub odłóz abx.
                          Ja ostatnia "grype" przeszłam na abx i było ok.
                          Chorzy na bb tez z reguły nie dokładja abx tylko czekaja spokojnie
                          jak minie przeziębienie.
                          • likorek Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 24.10.07, 09:40
                            zaz, czy takie samopoczucie jak u Michala może wynikać z wzięcia
                            Citroseptu?
                            • michalgo2 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 24.10.07, 10:42
                              To fakt. Wziąłem pierwszy raz w życiu Citrosept (godzinę przed
                              nagłym pogorszeniem samopoczucia) - żeby przygotować się do badania
                              CRP-Real Time na BB (za kilka dni).
                              Ciekawa sprawa - dziś brak gorączki. Pozostało tylko "zwykłe"
                              uczucie zimna.

                              Pozdr. Michał.
                              • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 24.10.07, 13:48
                                Nie wiem nie brałam ale to moze byc borelioza.
                                Michał koniecznie badaj Koinfekcje

                                Ja mam potwierdzone obie bartonelle.
                                Pozdr
                                z
                                • mea_51 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 24.10.07, 15:02
                                  Witaj Zazule!Nie wiem ,czy dobrze doczytalam,ale caly cas mam świadomość,że
                                  leczysz cpn i myko . Skąd bartonella? Dzisiaj mam pustke totalną i napewno tego
                                  nie znajdę, nawet, gdybym bardzo chciała.Pozdrowienia
                                  mea_51
                                  • zazule Badania na koinfkecje odkleszczowe w IMW 24.10.07, 15:15
                                    Uwazam ze warto zrobic te badania równiez u chorych na
                                    cpn/mykoplasmy a bez boreliozy potwierdzonej róznymi testami.

                                    Mozemy miec w sobie niezły coctail patogenów.

                                    U mnie wyszła ostatnio dodatkowo bartonella. Oprocz pozytywnych
                                    testow mam równiez obajwy infekcji bartonella.
                                    Tak to jest ze leczac jeden patogen moze sie uaktywnic drugi i wtedy
                                    leczyc trzeba oba.

                                    Podaje linki do dyskusji o bartonelli na forum cpnhelp
                                    (amerykanskie forum o cpn)

                                    www.cpnhelp.org/rifampin_here_i_come
                                    www.cpnhelp.org/how_to_access_cfs_success#comment-18327
                                    • dorota1011 Re: Badania na koinfkecje odkleszczowe w IMW 24.10.07, 16:05
                                      hej.
                                      jaki zestaw bierzesz na bart i myko? ja mam potwierdzone badaniami
                                      myko ale z objawów wnioskuę że mam też bart. czym można leczyć te 2
                                      zarazy? ja biorę tetra, zamur, azytro- co 2 dzień. czy to działa też
                                      na bart? a może coś dołożyć?
                                      pozdrawiam.
                                      • zazule Re: Badania na koinfkecje odkleszczowe w IMW 25.10.07, 15:39
                                        Biore rifamicyne i roxy, zamur nie dziła na mykoplasmy
                                • mea_51 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 25.10.07, 12:11
                                  Witaj Zazule! Jak dlugo może trwać herx po ACC1200 jednorazowo - od
                                  tygodnia"umieram". Pozdrawiam
                                  mea_51
                                  • mea_51 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 25.10.07, 12:17
                                    Próbowalam mieszanki "oliwa+ cytryna", dostałam atak kamicy żółciowej, czym
                                    innym mogę się jeszcze poratować?
                                  • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 25.10.07, 15:44
                                    Czy ja dobrze rozumiem, Wziełas 1200mg (2 tabletki?) tydzien temu i
                                    od tego czas umierasz?
                                    Bierzesz cos wiecej?
                                    Spróbuj aspiryne, ale to ma ten minus ze niedobre dla zoładka.
                                    wiec moze wez ze dwa dni- nie duzej, bardzo duzo pij i czekaj na
                                    poprawe jak bedzie dobrze to zacznij znowu acc ale male dawki np
                                    300mg i podnoś stopniowo.
                                    Trzymaj sie
                                    i pisz co i jak
                                    Zaz
                                    • michalgo2 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 25.10.07, 15:56
                                      Cześć wszystkim. Ta "Grypa" trwała - jak dobrze policzyłem - 16
                                      godzin. Trochę krótko, nie ? Chyba to był rzeczywiście Herx. Ale mam
                                      inny problem. Pisałem już Likorkowi - totalne osłabienie, znowu
                                      drętwiejące ręce, zawroty głowy po wstaniu na nogi i po przejściu
                                      kilku metrów. Po wysiłku chce mi się wymiotować... Właśnie
                                      zrezygnowałem z restrykc. diety p.Candidzie ale na razie lecę z nóg.
                                      Co badać ? Żelazo, hemoglobinę ? Likorek już mi pisała że ferrytynę
                                      i B12. B12 mam w normie. Nie wiem co się dzieje, a lekarz każe mi
                                      odstawić "na kilka dni" wszystkie antybiotyki. Co robić ?

                                      pozdr. Michał.
                                      • michalgo2 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 25.10.07, 16:00
                                        Aha. Wysłałem materiał do Lublina, a w piątek idę na PCR real time
                                        (będę trochę na CITROSEPCIE w przeciwieństwie do poprzedniego
                                        badania PCR kiedy o ty nie wiedziałem). Jeśli oczywiście dociągnę do
                                        tego czasu.

                                        Pozdr. Michał.
                                      • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 25.10.07, 19:53
                                        Marcin odzywiaj sie dobrze - mnie ta dieta antygrzyb tez duzo
                                        zdrowia kosztowała teraz jem normalne rzeczy tylko nie jem cukru
                                        słodyczy no i staram sie odzywiac zdrowo bez zadnych konserwantów.
                                        Możesz Marcin miec Herxy, wtórną porfyrie, grzyba - on moze tak
                                        oslabic - najlpsze sa produkty naturlne jak olejek z oregano i duzo
                                        probiotyków, mozez miec Bartonelle ( ja wiaze moje nagłe osłabienia
                                        z jej obecnoscią). Moze miec teztak silna reakcje na citrosept - ja
                                        dlatego nie jestem zwolennikiem tego świnswa , lepiej wziąć
                                        metronidazol przed badaniem boreliozy.
                                        U mnie baronelle odezwała sie w czasie leczenia wczesniej były
                                        symptomy ale nie tak jednoznaczne.
                                        Bartonella moze dawac rózny obraz kiliczny miedzy innymi problemy z
                                        gardłem i kaszel.
                                        ja moja zdiagnozowałm po : bolacych rano stopach , bolacym zoładku,
                                        gardło kaszel, bolace ezły chłonne pod stopami , czest poczucie
                                        irytacji/nerwowosc.

                                        Teraz jestem na rifampicynie i mam silne Herxy - wiec koncze
                                        pozdr
                                        z
                                    • mea_51 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 25.10.07, 18:11
                                      Dzieki Zazule! wzięłam 1200 acc w ub czwartek , czulam się względnie, dlatego
                                      zaryzykowalam.w czwatrek bylo ok! w piatek zaczęłam"umierać'i co dzien jest
                                      gorzej .Byc może że to zbieg okoliczności, ale jakoś tak sie to
                                      powiążalo.zażyłam juz 2 aspiryny i 2x 500 magnez,/podobne samopoczucie miewałam
                                      przy zbyt niskim potasie , teraz mam 5,38 .jescze opiszę potem, robi mi się słabo
                                      pozdrawiam
                                      mea_51
                                    • mea_51 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 25.10.07, 18:12
                                      Dzieki Zazule! wzięłam 1200 acc w ub czwartek , czulam się względnie, dlatego
                                      zaryzykowalam.w czwatrek bylo ok! w piatek zaczęłam"umierać'i co dzien jest
                                      gorzej .Byc może że to zbieg okoliczności, ale jakoś tak sie to
                                      powiążalo.zażyłam juz 2 aspiryny i 2x 500 magnez,/podobne samopoczucie miewałam
                                      przy zbyt niskim potasie , teraz mam 5,38 .jescze opiszę potem, robi mi się
                                      słabo.Nic wiecej nie biorę !
                                      pozdrawiam
                                      mea_51
                                      • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 25.10.07, 20:02
                                        TAki szalejacy potas od dolnej granicy normy do ponad gorną (w
                                        ciago 2 dni po zazycu abx) to by u mnie lekrze na ratunkowym
                                        podlaczyli mi jak codzien kroplówke z potasem miedzy czasie przyszły
                                        moje wyniki na poziom elekrolitów a tu potas ponad 5. chiałam
                                        lekrzą powiedzic co sie stało ( domysałam sie tak bedzie) ale nie
                                        chcieli suchac.
                                        Ja mysle ze potas kradna mykoplasmy z krwi wiec jest go mało, jak
                                        zaczynja działac abx to potas jest uwalnaiany z komórek do krwi i
                                        nagle gwałtownie wzrasta.
                                        To moja hipoteza - wnisokuje tak na podstawie danych ze mykoplasmy
                                        potrzebuja potasu do zycia - hoduje sie je w obecnosci KOH. Ale nie
                                        wiem czy nie błądzesmile)

                                        Moj potas to obecnie 4,4 a przed leczeniem abx mimo codziennego
                                        zazywania potasu, kroplówek, jedzenia rzeczy bogatych w potas nigdy
                                        nie przekroczył 4 a jak przekroczył 4 i jak tylko troche wzrósł to b
                                        szybko spadał.
                                        • mea_51 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 25.10.07, 20:45
                                          Kochana Zazulko!Ja to dawno czułam!Mam od wielu lat takie hustawki, dokladnie
                                          tak jak Ty. Mialam swój pogląd, identyczny z Twoim!!! Szok !Nie potrafiłam
                                          jednak tego wytlumaczyć, ale czułam że ma to związek z jakąś "wewnętrzną
                                          infekcją" lub moja przewlekłą chorobą, której szukalam i szukalam bezskutecznie
                                          . Wczoraj przeczytalam,że go "wciągają" mykoplasmy.Kochana Zaz,nie wiesz nawet
                                          jak się cieszę z tego powodu, poznany wróg to juz duży sukces.Przez sporo lat
                                          usilowalam ustalić okoliczności tego stanu, by zapobiegać, jednak dalej
                                          zaskakiwały mnie te szpitale i kroplówki, pomimo brania potasu i diety
                                          wysokopotasowej.Idę "umierać" do łóżka / ciśnienie 160/111- tętno 113, ale
                                          dostałam power po Twojej odpowiedzi.Wyjęłaś mi to z ust! Sciskam Cię!
                                          mea_51
    • adelaina Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 26.10.07, 12:40
      Witam wszystkich
      moze pisze nie na temat ale mam prośbe do Zazule ,jak mozesz to
      prosze napisz mi jaikie leki zastosowałabys w leczeniu chllamydi
      trachomatis ,jestem po miesiecznej kuracji azitroxem i teraz
      dostałam chinolon ale nie jestem wstanie tego brac bo bardo sie zle
      po nim czuje.Prosze jak mozesz to napisz mi jakimi lekami ty
      podjelabys sie leczenia.
      • michalgo2 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 27.10.07, 02:38
        Cześć wszystkim. Tym razem krótko: nic dziwnego że jestem taki
        słaby - zrobiłem poziom żelaza - grubo poniżej normy ! a HGB nieco
        poniżej normy. Dziwne, nie miałem z tym nigdy problemów. Czy to jest
        reakcja na długotrwałą abx-terapię, czy też Mycoplasmy żelazo
        też "kradną" ?

        Pozdro. Michał.
        • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 27.10.07, 11:22
          michalgo2 napisał:

          > Cześć wszystkim. Tym razem krótko: nic dziwnego że jestem taki
          > słaby - zrobiłem poziom żelaza - grubo poniżej normy ! a HGB nieco
          > poniżej normy. Dziwne, nie miałem z tym nigdy problemów. Czy to
          jest
          > reakcja na długotrwałą abx-terapię, czy też Mycoplasmy żelazo
          > też "kradną" ?
          Chalamydia pn potrzebuje zalaza - ona go kradnie - pisała o tym dr
          Basia (lifeontheice).
          Michała barałes juz metro lub tynidazol?


          >
          > Pozdro. Michał.
      • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 27.10.07, 11:26
        Nie jestem lekrzem. Moze protokoły na cpn mogły by byc dobre, dr
        Basia mi pisala kiedys ze po zakonczeniu leczenia ctr tez by jakis
        czas poleczyłaby w pulsach
        Nie wiem czy ctr nie jest przypadkiem odporne doksycykline - to
        mogło by byc problemem. Czytałam na forum ctr ze niektórzy biora
        rifampicyne (do tego w monoterapi!!) - jednka chyba lepiej zaczac od
        doxy +azytro i zobaczyc czy nie pomaga.
        pozdr
        z
        • predrak pytanie do kwiata wiśni 27.10.07, 12:36
          Jak Pani zauważyła leczę się już długo na bb. i dosyć agresywnie. Chlamydie pneu. wyszły mi pozytywnie. Przy leczeniu bb. postęp był ogromy ale zatrzymało się wswzystko na pewnym etapie. Od tyg. rozpoczołem leczenie równolegle na chlamydię i znowu czuję delikatne pieczenie w nogach co wcześnie przy leczeniu bb. było nie do zniesienia
          Pozdr.
          Piotr
          • zazule Re: pytanie do kwiata wiśni 27.10.07, 13:02
            Piotek za jakis czas polecam leczenie z ryfampicyna- wymiata
            bakterie b dobrze.
            Ja czuje jak mi mózg pulsuje z nogami tez rózna rzeczy sie dzieja _
            uczucie nie swoich nóg ale ciesze sie ze leczenie działasmile
            • michalgo2 Re: do Zazule 27.10.07, 20:57
              Zaz - Jak zwykle jesteś kopalnią wiedzy. To o żelazie to bardzo
              istotna informacja, zatem rozpocznę regularną suplementację.
              Odnośnie twego pytania - Metro leży na półce i nie miałem jeszcze
              odwagi wziąć. Generalnie w tej chwili czuję się bardzo podle (gardło
              pali, piecze na maxa, i in.) więc nie chcę go wprowadzać. Wczoraj
              zrobiłem kolejny raz badanie na BB (tym razem PCR-rt ale na
              CITROSEPCIE) i wysłałem te koinfekcje do Lublina. Mam jakieś
              podejrzenie że to nagłe załamanie samopoczucia jest związane z
              braniem przez 4 dni CITRO. Likorek mówi, że to wywala bakterie do
              krwi więc organizm od nowa zaczyna je "zauważać". Na szczęście go
              odstawiam.
              Pozdrawiam.
              • mariano_84 Re: do Zazule 28.10.07, 01:23
                Ja mam problemy z wypowiadaniem ceny jaka ludzie maja zapłacic (jestem kasjerem), poniewaz stawy szczekowe czesto odmawiaja posluszenstwa( sztywnieją, bolą oraz palą) i musze sie poprawiac a klienci, ktorzy sa bardziej zgryzliwi maja mnie za jakegos ułomnego;p Po miesiacu pracy moje odponosc na stres wzrosła i nie przejmuje sie tym aż tak bardzobig_grin
            • adelaina Re: pytanie do Zaule 29.10.07, 14:22
              kochana Zazule ,prosze napisz mi, ile ty bys leczyła chalmydie
              trachomatis przy objawach takich jak: niewielkie pieczeni i
              nieznaczny stan zapalny szyjki macicy.Do tej pory lecze sie juz 1,5
              miesiaca sumamed i cipronex .Czy znasz jakies inne skuteczne leki?
              pozdrawiam
              • zazule Re: pytanie do Zaule 29.10.07, 16:31
                .Do tej pory lecze sie juz 1,5
                > miesiaca sumamed i cipronex .Czy znasz jakies inne skuteczne leki?
                > pozdrawiam

                Juz ??smile)
                Matiasz z naszego forum- leczył sie non stop 4 miesiace wczesniej
                leczył sie pare razy i mial nawroty.
                Leczysz sie do ustapienia wszyskich objawów i potem jeszcze troche (
                nie wiem ile moze miesiac - potem zrob sobie leczenie w pulsach)
                Masz cały czas akywna chorobe.
                Jak cpn posiada crptic form to to pewnie tez. Wiem ze osby na ctr
                biora metro lub tynidazol wiec tez bierz co jaks czas. Zobacz
                schematy na cpn i lecz sie tak samo - moim zdaniem powinno
                zadziałac. Mozesz brac wieksze daki azytro ( na ctr biora wielsze np
                0.5 gr co drugi dzien) reszta tak samo pamietaj o probiotykach.
                Zobacz na "forum chojnice" tam jest duzo info o leczeniu ctr.
          • kwiat.wisni Re: pytanie do kwiata wiśni 28.10.07, 03:36
            Mam nadzieję, że to leczenie uzupełni to, co do tej pory brałeś i
            wyleczysz się smile Tylko pamiętaj, że trzeba tu też leczyć się długo i
            cierpliwie. Pozdrawiam.
            • michalgo2 Re: pytanie do kwiata wiśni 28.10.07, 14:23
              Jasne. Tylko że jest znów to samo co w zeszłym roku. Przychodzi
              październik i znów jestem co chwila na zwolnieniu a gardło
              eksploduje. Już nie wiem co suplementować a co olewać. Myślę, że
              suplementacja cyjanku potasu rozwiązała by sprawę wink

              pozdr.
              • a_o_wroc dziwny objaw 29.10.07, 19:29
                Czy ktoś miał taki objaw jak opadająca powieka? pomóżcie, bo nie
                wiem co mi jestsad
                • predrak Re: dziwny objaw 29.10.07, 20:02
                  Ja miałem taki objaw to II albo VII zaczyna Ci przestawać normalnie
                  funkcjonować leki penetrujące barierę krew mózg mnie ratowały w
                  takich sytuacjach
                  • a_o_wroc Re: dziwny objaw 30.10.07, 07:44
                    czy to był objaw boreliozy? bo ja mam stwierdzona "tylko" cghlamydie
                    i mykoplazme. da sie tego pozbyc na stale?
                    • monikagrr Re: dziwny objaw 22.03.08, 15:08
                      Miałes MRI głowy? Jeśli nie to radze jak najszybciej sie wybrac. Przepraszam ze
                      teraz dopiero pisze ale ostatnio rzadko bywam na forum.Opadająca powieka to
                      sygnał uszkodzenia układy nerwowego( jak zapewne dobrze wiesz) a MRI powinien
                      trochę wyjaśnić.
            • predrak kto mi to wytłumaczy 29.10.07, 19:58
              Reakcja która już była bardzo silna i która mnie wcześniej przykuła
              do łóżka teraz wróciła po wielu mieś. leczenia wprawdzie palenie w
              nogach i niemoc chodzenia były stosunkowo krótkie do tej poprzedniej
              reakcji sprzed początku leczenia ale znowu w sobotę miałem uczucie
              że ktoś mi wstrzyknoł kwas w mięśnie nóg i każdy krok był jak
              wyciskanie kwasu z gąbki. Czy to pozytywna reakcja bo po każdej
              takiej reakcji coś się zmienia jakby mi ktoś odetkał jakiś fragent
              żyły.
              • szeretet witajcie ponownie 29.10.07, 21:43
                Witajcie, zwlaszcza zazule, nasza forumowa ekspertka od cpnwink

                Bywalam tu jakis czas temu ale ostatnimi czasy nie udzielalam sie z
                powodu natloku roznych spraw i wyjazdow. Dla przypomnienia-
                zdiagnozowana chalmydia cpn (mnostwo objawow), reaktywne zapalenie
                stawow, jelito nadwrazliwe. Od poczatku czerwca tego roku leczylam
                sie wg. zalecen pewnej lekarki- 5 dni azytro, do tego ACC, 4 dni
                przerwy. Prze jakies 1.5 miesiaca leczylam sie wg protokolu- doxy,
                ACC, do tego azytro 3xw tyg. ale pod koniec tego okresu bylo ze mna
                kiepsko. Mialam zawroty glowy przy wstawaniu, nagle, coraz czestsze
                napady goraca i strasznej potliwosci, nasilone kolatani i bol serca,
                problemy z zoladkiem, bole miesni i stawow nog i zrezygnowalam z
                tego schematu i wrocilam do azytro i ACC. Jakis miesiac temu mialam
                ostra infekcje wirusowa (pieczenie i bol gardla, katar, zajete
                zatoki i wydzielina z nich splywajaca, chrypki i probelmy z glosem).
                Bylam bardzo slaba i kurujac sie odstawilam azytro na jakies 1.5
                tygodnia. W tym czasie wrocily 'stare' objawy. W zeszlym tygodniu
                bylam u lekarki prowadzacej ktora zalamala rece i stwierdzila ze
                trwa to za dlugo (4.5 miesiaca leczenia) i skierowala mnie do
                lekarza zakaznika i zlecila zrobienie ponownie badan w kierunku cpn
                (metoda PCR). Ponownie odstawilam tydzien temu abx i zauwazylam ze
                objawy znowu sie nasilily (wieksza wydzielina z zatok, bole
                stawow,takze dloni, brak energii, zawroty glowy, problemy z
                widzeniem) i pojawily sie nowe (puchniecie nog czy bol stop,
                zwlaszcza po wstaniu rano). Jestem zalamana. Nie wiem co robic-
                kolejne badania czy isc po recepty na jakies abx.

                Zazule, czy powyzsze objawy cos Ci mowia? Dzieki Tobie zrobilam
                badania na cpn i myko. Teraz piszesz tez o jakis innych dodatkowych
                infekcjach. Naprawde mam juz dosc!!!
                • szeretet Re: witajcie ponownie 29.10.07, 21:53
                  Aha, zapomnialam oczywiscie o problemach z pamiecia, stanach
                  lekowych i zapaleniu spojowek, zapaleniu pecherza moczowego.sad
                  Pewnie i tak o czyms zapomnialam...
                  • mariano_84 Re: witajcie ponownie 29.10.07, 23:08
                    Ja miałem problem z opadającą powieka i cała twarzą. Teraz z powieką jest juz ok a twarz jakas taka plastikowa (napięta) sie zdaje nadal, ale mam nadzieje ze z czasem bedzie coraz lepiej. Jeżeli chodzi o opadające powieki to maja to ludze chorzy na miastenie.
                    • michalgo2 Re: do Szeretet 30.10.07, 01:47
                      Łączę się w bólu (dosłownie). Z swoich doświadczeń mogę doradzić:
                      zbadaj poziom potasu i żelaza. Zbadaj poziom B12. Jeśli wyjdą jakieś
                      braki - trzeba intensywnie suplementować (B12 pod język). A witaminę
                      B-kompleks najlepiej brać cały czas.
                      Też przeszedłem właśnie krótką ale intensywną grypę i ledwo żyję.
                      Widocznie jesteśmy na to podatni.
                      Pozdr.

                      Ps: Czy zdażają sie wam dziwne wrażenia smakowe - np. słony czuje
                      się jak metalicznie gorzki ?
                    • a_o_wroc Re: witajcie ponownie 30.10.07, 07:47
                      no wlasnie, ale ja mam wykluczona miastenie badaniami i nie wiem czy
                      to moze byc tez objaw cpn?
                      • zazule Re: witajcie ponownie 30.10.07, 08:28
                        JAk najbardziej - kazdy patogen co poraza układ nerwowy mze dac taki
                        objaw. U mnie nie opadala powieka tylko drgała - smieszne uczuciesmile
                • zazule Bartonella - dla Szarlet 30.10.07, 08:27
                  Szarlet zrób koinfekcje od "kleszczowe"
                  Ja zdiagnozował sobie bartnelle miedzy innmy po porannym bólu stóp.
                  Na forum amerykanskim cpn tez pisza ze bartonella to duzy i czesty
                  problem.
                  Bez leczenia bartonelli nie posuniez sie doprzodu zabrdzo z
                  leczeniem cpn.
                  NA naszym forum coraz wiecej osob ma bartonelle.
                  U mnie testy potwierdziły baronelle ale dr Burasscano pisze ze
                  niekoniecznie potwierdzą (80%fzłaszywie ujemnych) diagnozuje sie po
                  objawach.
                  Moje objawy to bóle zoładka , węzłów chłnnych pachowych i poranne
                  bole stóp, nerwowosc,irytacja, - zobacza wszyskie watki o baronelli
                  na forum sa ba dobrze opisane objawy. Mam szerg innych obajwóW ale
                  pozostałych nie umiem rozdzielic czy cpn czy bartonella
                  Jestem na rifmpicynie (600mg) +roxy (300mg) i leczenie ruszyło sa
                  postępy i Herxy to leczeiNe jest tez b dobre na cpn

                  Baronella mozna sie zarazic od kota - wystarczy ze Cie polize chory
                  kot (chociaz ta kocia może róznic sie od tej od kleszcza) od
                  kleszcza , gryzacej muchy , wszy, pchły.

                  Wiele osob ma bartonelle bez objawowa ale jak cos sie załamie w org
                  (np infekcja cpn czy czyms innym) to bartonella staje sie aktywna.

                  NA lymenetcie sa opisane takie przypadki ze walczysz z jednym
                  pojawia sie drugie - trzeba miec swiadomosc ze nasze choroby to
                  czesto wynik infekcji wieloma organizami. Jak cos nie idzie z
                  leczeniem to nalezy szukac koinfekcji;
                  Bartonelą babeszjozą, robalami.

                  Swoja droga 4.5 misiaca to b mało jak na leczenie cpn. Ja sie lecze
                  10 miesiecy w tym 2 miesiace przerwy z powody awarii zoładka
                  (bartonela%$&^&) i zmaierzam jeszcze długo sie leczyć.

                  Suplementacja jest b wazna - tak jak Ci pisze Michał - witaminy (B,D
                  C), Mg, kwasy omega, probiotyki etc.

                  pozdr
                  z
                  • welwiczia1 Re: Bartonella 30.10.07, 19:28
                    Zazule! Drgajaca powieka to jeden z najbardziej charakterystycznych objawow
                    braku Mg.

                    Jak leczysz te bartonelle i Chlamydie za jednym zamachem? Rifmpicyna 2 x 300 mg
                    i roxy 2 x 150mg? A tinidazol? Mozesz dokladnie napisac? Co, kiedy,jak? ja
                    niedlugo jade do mojej lekarki i niestety musze miec zawsze swoja propozycje sad
                    Prosze o dokladne info.
                    dzieki, pozdrawiam
                    • szeretet Re: Bartonella 30.10.07, 19:53
                      Dzięki michalgo2 i zazule! Wiem że 4,5 miesiąca leczenia to mało ale
                      lekarka która mnie prowadziła uważa że powinnam się już wyleczyć w
                      tym czasie. I tak lepiej niż opinia większości lekarzy- 14 dni
                      leczeniawink
                      Poczytam o tej bartonelli. Tak jak Ty, zazule, mam te dziwne bóle
                      stóp rano. Plus wiele innych objawów. Ok, zabieram się za lekturę...
                      • szeretet Re: Bartonella- gdzie 30.10.07, 20:37
                        Nie wiem czy przebrnę przez te wszystkie wątki o bartonelli. Część
                        przeczytałam ale nie wiem gdzie robić badania. Widziałam że
                        wspominany jest Lublin. Czy przy okazji robić z jednej próbi inne
                        badania na koinfekcje?
                        PS. Zapomniałam dodać zapalenie spojówe, pieczenie i zaczerwienienie
                        oczusad
                        • szeretet Re: Bartonella- gdzie 01.11.07, 22:48
                          Zaz, jeszcze jedno pytanie. Czy jest sens robic te badania w niecale
                          2 tygodnie po odstawieniu abx???
                        • michalgo2 Re: Zazulo ? 01.11.07, 23:07
                          Zaz - napisałaś w poprzednich tekstach o koinfekcjach BB tj.
                          Bartonelli i Babesji oraz o "robalach". Co to za robale ? Zaczynam
                          szukać coraz szerzej ze względu na rodzaj wykonywanej pracy -
                          jestem geologiem i często jestem przy ręczych wierceniach w torfie.
                          A to jest po prostu wylęgarnia wszelkiego paskudztwa. Zaczynam nawet
                          myśleć o takich możliwosciach jak toksoplazmoza. Napisz (może ktoś z
                          forumowiczów też) jakie znasz infekcje odzwierzęce i in. związane z
                          grzebaniem w ziemi. Obawiam się że spektrum możliwych inf. jest b.
                          szerokie.
                          Będę zobowiązany.

                          Pozdr. Michał.
                          • zazule Re: Zazulo ? 02.11.07, 13:54
                            Robale jakie smile a ską ja ma wiedziec?smile Klaesze przenosza nicienie ,
                            nittnikowce- moze jakiies inne robale. Czesc osob moze miec robale
                            od dziecinstwa bez objawóa ale jak sie załamie układ immunologiczny
                            w wyniku infekcji to robale tez trzeba leczyc.
                            Sa lekrze od bb (np Zakaznik Faniolka ( FRANCJA) ) kóry leczy tez
                            lekami na robaki. Poszukaj watku pasozyty na forum - tam jest
                            wszysko. Ostatnio czyłam historie kobiety leczonej na SM
                            antybitykami, lekami na grzyby i na robale (tesy na robale sa mało
                            wiarygodne czesto ujemne wiec raczej nie ma sensu ich robic).
                            Bierzesz troche lekóena robale patrzysz czy cos sie dzieje. Leki na
                            robale trzeba raem z abx boj ak robale umieraj to moga wysiac sie
                            bakteri któe z nich były uwięzione
                            pozdr
                            Z
                            • a_o_wroc co najpierw leczyć? 03.11.07, 17:17
                              Mam pyt. mam chlamydie pn, mykoplazme i candide. po citrosepcie mam
                              herxy. moje objawy neurologczne nie pozwalaja normalnie
                              funkcjonowac - mam problemy z chodzeniem, staniem, oslabieniem
                              miesni,zmeczeniem, napieciem miesni itd... czuje, ze uchodzi ze
                              uchodzi ze mnie zycie!z kazdynm dniem jest gorzej i nie wiem co mam
                              zrobic. zaden lekarz (jestem z wroclawia) nie wie co ma ze mna
                              zrobic. ja tez juz nie wiem. leczenie i dieta w cpn i candidii
                              praktycznie wzajemnie sie wykluczaja, wiec nie wiem, od czego
                              zaczac. czy najpierw zajac sie candida czy raczej cpn i mykoplazma?
                              pomozcie!!!
                              p.s. zazule, wyslalam ci maila na skrzynke gazety, ale nie wiem czy
                              doszedl, bo mialam problemy z serwerem.
                              • mariano_84 Re: co najpierw leczyć? 03.11.07, 19:21
                                To nie grzyb tylko herxa masz tak silnego. Czy przypadkiem nie przesadzasz z ta grzybica? Słyszałem ze ludziom czasem w candidzie wyrastaja nowe konczynywink
                                • a_o_wroc Re: co najpierw leczyć? 03.11.07, 19:46
                                  candide mam stwierdzona badaniami. i nie chodzi o to, ze podejrzewam
                                  ją o te objawy, ale zastanawiam sie czy te antybiotyki przy
                                  chlamydii nie pogorsza jeszcze sytuacji z ta candia. Ale herx po
                                  citrosepcie?to przeciez nie antybiotyk.
                                  • michalgo2 Re: co najpierw leczyć? 04.11.07, 23:38
                                    a-o-wroc. Po Citro możliwe są MegaHerxy ! Sprawdź mój wpis jakieś 15
                                    numerów wcześniej. Dostałem napadu "grypy" po jego wzięciu. Sprawy
                                    się ustabilizowały 3 dni po odstawieniu.
                                    • michalgo2 Re: co najpierw leczyć? 04.11.07, 23:48
                                      a-o-wroc -skąd masz pewność o infekcji candidą ? Jakie badanie o tym
                                      świadczy. Pytam bo tak samo jak ty miałem lub ciągle jeszcze mam
                                      Candidę. Leczę się na cpn i myko abxami i ciągle utrzymuję dietę p.
                                      grzybom. Może trochę mniej restrykcyjną ale jednak. Zrobiłem badanie
                                      posiewu z krwi w kierunku grzybów. Jeśli coś w nim wyjdzie (za kilka
                                      dni) to mam problem bo będzie to chyba oznaczać infekcję układową.

                                      pozdr. Michał
                                      • a_o_wroc Re: co najpierw leczyć? 05.11.07, 07:50
                                        Michał, robilam bad na candide- krew i kał. wyszly pozytywnie. daj
                                        znac, jak twoje wyniki. ja dzisiaj robie jeszcze pcr real time na
                                        borelioze (dla pewnosci) i koinfekcje w lublinie. z tego co sie
                                        dowiedzialam, to w takim wypadku, trzeba zajac sie cpn i mykopl,
                                        trzymajac jednoczesnie diete.
                                        • michalgo2 Re: Zazulo ? 05.11.07, 13:35
                                          Czy można przyjmować jednocześnie Flukonazol i leczyć się protokołem
                                          na CPN ?
                                          • zazule Re: Zazulo ? 05.11.07, 13:46
                                            Jasne ze tak tak. Ja sie pojawi Herx po flukonazolu to świadczyć to
                                            moze o borelioze- przypuszcza sie ze leki przeciwgrzybicze rozbijają
                                            cysty borelli, wiec trzeb zachowac czujnośc czy sie cos takiegi nie
                                            dzieje.
                                            Grzyba jednak najlepiej tepic naturalnie. Jak wzosrnie odpornosc
                                            org to grzyby tez duzo łatwiej utrzymać w ryzach
                  • asmyk7 borelioza czy bartonella 05.11.07, 23:41
                    Piszesz o objawach bartonelli:
                    "Moje objawy to bóle zoładka , węzłów chłnnych pachowych i poranne
                    bole stóp, nerwowosc,irytacja".
                    Czy masz spuchniete wezly chlonne?
                    Czy wg Ciebie bole pachwin (gdzie jest duzo wezlow chlonnych) i szerokiego pasa
                    wokol sa bardziej objawem bartonelli czy boreliozy? Choc boli w tej okolicy,
                    wezly chlonne nie sa tam spuchniete.
                    Nie przypuszczam, zeby to bylo od mykoplazmy pn.
                    Pozdrawiam
                    asmyk
                    • zazule Re: borelioza czy bartonella 06.11.07, 08:34
                      Asmyk - nie wiem - zapytaj Artura, ja zrozumiał z wykladu Burrascano
                      ze chodzi o wezły chłonne wyzej usytuowane - ale moze źle cos
                      zrozumiałam. Wezły nigdy mi nie spuchly (tylko bolą i ten bol sie
                      pojawił po poł roku od oczatku abx) ale Zazulowi II tak wezły szyjne-
                      napoczatku leczenia teraz juz po 10 miesiacach wezły sa ok.
                      Zazulii nie ma raczej bartonelli - brak innch objawów
                      bartonellowatych.
                      Ja na rif ma zmiany skórne na dłonaich o stopach na dłoniach b nie
                      wielkie ale - złuszcza sie naskórek ale dokuczliwe.

                      pozdr
                      z
                      • mirka.c lekarz w Warszawie lub Krakowie 06.11.07, 22:52
                        Witam. Jestem nowa na forum. Na podstawie wyników testu real time
                        PCR stwierdzono u mnie bakterie wywołujące boreliozę. Wcześniejsze
                        badania z kolei wykryły lamblie i Candidę. Przeleczyłam już
                        Candidę i lamblię, ale nieskutecznie. Pani doktor-zakaźnik do
                        której trafiłam to kompletna ignorantka (w/g niej stosowanie
                        odpowiedniej diety anty-drożdżycowej nie ma absolutnie znaczenia w
                        leczeniu Candidy "i może pani wszystko jeść"). Szukam więc dobrego
                        lekarza, który pomógłby mi pozbyć się tych świństw. Z wypowiedzi
                        na forum zorientowałam się, że masz namiary na takiego specjalistę
                        w Warszawie. Bardzo byłabym wdzięczna za informację. Mieszkam
                        niedaleko Wa-wy. Może podzieliłabyś się też swoimi doświadczeniami
                        w leczeniu boreliozy. Jakie metody i leki okazały się skuteczne?
                        Jak połączyć leczenie boreliozy (antybiotyki!!!) z leczeniem
                        Candidy? Pozdrawiam serdecznie
                        • zazule Re: lekarz w Warszawie lub Krakowie 06.11.07, 23:00
                          Poszukaj na forum - jest dr Beata "watek jestem lekrzem" - Kraków i
                          Dr Piotr z Warszawy nie pamietam watku "lekarz chory na borelioze"
                          Załoz na forum własny watek.
                          pozdr
                          z
    • zazule Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 12.11.07, 22:18
      Lyme does not cause secondary porphyriai as does Cpni. This is one
      of the things that makes this infection unique, and much more
      difficult to treat. Aggressive treatment such as that described for
      Borrelia by Niels could cause significant neurological damage,
      psychosis, and other severe results for people with Cpn who have
      high porphyric load. Comments that this protocol is too "wimpy" come
      from ignorance as to the difference of the organisms involved.
      There is also the possibility that Cpn is more inflammatory in
      nature: both when killing it, and from the dead "husks" left behind.
      There is an article in the research section of this site that
      describes these dead Cpn materials causing significant inflammationi
      up to two weeks after being killed.

      Ogólnie jest to o tym ze cpn nie mozna leczyc tak agresywnie jak
      boreliozy ze zgledu na wtórna porfyrie, silny stan zapalny (po
      zabiciu cpn) jaki moze sie długo utrzymywać. Zbyt agresywne leczenie
      moze spowodować, miedzy innymi uszkodzenia neurologiczne i psychozy.
      • char a propos tetracyklin 13.11.07, 13:01
        w wątku info jest napisane, że doksycyklina/tetracyklina nie jest niebezpieczna;
        lekarz u którego się leczę twierdzi, że jest o tyle niebezpieczna, że odkłada
        się w kościach, co może powodować podatność na te różne choroby kości czy też
        łamliwość; nie mnie to oceniać, ale spotkałem się z taką opinią

        • michalgo2 do: a_o_wroc 13.11.07, 20:19
          Cześć. Napisałem Tobie maila ale chyba masz nadal te problemy z
          serwerem bo brak jakiegokolwiek potw. Uważam osobiście że duet pt.:
          Chlamydia i Candida to jeden z najbardziej zabójczych duetów świata.
          Leczysz CPN - wzrasta Candida. Leczysz Candida - nie możesz brać
          abxów. I w tym jest problem.
          Odnośnie samopoczucia: coś się zmieniło - zmalała depresja i stany
          lękowe. Suplementacja żelaza też chyba przynosi efekty (przynajmniej
          w badaniu krwi). Natomiast mój główny objaw - drapanie w gardle
          naprzemian z puchnięciem - czuje się dobrze. Wprowadziłem Candida
          Clear (kiedyś ktoś o tym pisał na forum). Cały czas probiotyki na
          maxa. Posiew z krwi na Candida na szczęście nic nie pokazał (bo by
          to oznaczało big problem). Wkrótce wyniki z badania na Lamblie i
          inne pasożyty. One wszystkie mogą powodować samoistnie objawy
          alergiczne np. puchnięcie gardła, wysypkę i in. Że też wcześniej o
          tym nie pomyślałem. Albo inaczej - że też nie pomyślał o tym żaden
          lekarz spośród tych którzy mnie oglądali ! WSTYD p. Doktorzy !
      • mariano_84 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 13.11.07, 22:05
        U mnie własnie tak było i jest że po abx i to w małych dawkach jest stan zapalny, ale znosny. Później przechodzi na jakis czas (jest to okres nawet tygodnia a pozniej przez jakis czas jest lepiej)Po tym jak brałem dawki na borelioze było strrrasznie. Czekam jeszcze teraz na wynika koifekcji, ktorych czesc powinieniem miec juz w tym tyg.
        • mariano_84 Mycoplasma + cholesterol 13.11.07, 23:08
          Znalazłem ciekawą strone na ktorej jest wiele przydatnych infomacji oraz tego czym jest i jak działa mycoplasma. Oto kawałek



          "If you or anybody in your family has myalgic encephalomyelitis, fibromyalgia, multiple sclerosis or Alzheimer's, you can send a blood sample to Dr Les Simpson in New Zealand for testing.

          If you are ill with these diseases, your red blood cells will not be normal doughnut-shaped blood cells capable of being compressed and squeezed through the capillaries, but will swell up like cherry-filled doughnuts which cannot be compressed. The blood cells become enlarged and distended because the only way the mycoplasma can exist is by uptaking pre-formed sterols from the host cell. One of the best sources of pre-formed sterols is cholesterol, and cholesterol is what gives your blood cells flexibility. If the cholesterol is taken out by the mycoplasma, the red blood cell swells up and doesn't go through, and the person begins to feel all the aches and pains and all the damage it causes to the brain, the heart, the stomach, the feet and the whole body because blood and oxygen are cut off.

          And that is why people with fibromyalgia and chronic fatigue syndrome have such a terrible time. When the blood is cut off from the brain, punctate lesions appear because those parts of the brain die. The mycoplasma will get into portions of the heart muscle, especially the left ventricle, and those cells will die. Certain people have cells in the lateral ventricles of the brain that have a genetic predisposition to admit the mycoplasma, and this causes the lateral ventricles to deteriorate and die. This leads to multiple sclerosis, which will progress until these people are totally disabled; frequently, they die prematurely. The mycoplasma will get into the lower bowel, parts of which will die, thus causing colitis. All of these diseases are caused by the degenerating properties of the mycoplasma."

          Oto link do strony www.nexusmagazine.com/articles/mycoplasma.html
          • mariano_84 Re: Mycoplasma + cholesterol - tłumaczenie 13.11.07, 23:38
            Wybrałem najwazniejszy kawałek z tego artykułu i go przecztłumaczyłem na tyle na ile umiem.

            If you are ill with these diseases, your red blood cells will not be normal doughnut-shaped blood cells capable of being compressed and squeezed through the capillaries, but will swell up like cherry-filled doughnuts which cannot be compressed. The blood cells become enlarged and distended because the only way the mycoplasma can exist is by uptaking pre-formed sterols from the host cell. One of the best sources of pre-formed sterols is cholesterol, and cholesterol is what gives your blood cells flexibility. If the cholesterol is taken out by the mycoplasma, the red blood cell swells up and doesn't go through, and the person begins to feel all the aches and pains and all the damage it causes to the brain, the heart, the stomach, the feet and the whole body because blood and oxygen are cut off.

            Jeżeli masz te choroby, twoje czerwone krwinki nie beda mialy normalnego ksztaltu torusu, i nie beda mogly byc sciskane i kompresowane przez gasienice, ale napuchna bez mozliwosci kompresji. Komorki krwi powieksza sie bo jedynym sposobem w jaki mycoplasma moze istniec to poprzez przybieranie uprzednio uformowanych sterols z komorki macierzystej. Jednym z najlepszych zrodel uprzednio uformowanych sterols jest cholesterol i to cholesterol nadaje komorkom twojej krwi gietkosc. Kiedy cholesterol jest zabrany przez mycoplasma, rwinki czerwone pecznieja i nie moga sie przedostac dalej, taka osoba zaczyna odczowac bol z powodu wszystkich zniszczen ktore sie dokonuja w mozgu, sercu, zoladku, stopach i calym ciele poniewaz doplyw krwi jest odciety.
            • michalgo2 Re: Zazulo ! 18.11.07, 12:40
              Zazulo ! Odebrałem garść wyników i powiem że są zaskakujące.
              Trzecie już z kolei badanie na BB (PCR RealTime) jest negatywne, to
              samo na Candidę - negatywne. Koinfekcje: Bartonella - negatywne,
              Babesja - pozytywny !!! (Nie robiłem Erlichiozy)
              Nie wiem co to jest za wartość "256" , czy jest wysoki czy średni bo
              tam nawet nie podają zakresu.
              Z tego co pobieżnie przeczytałem jest to pierwotniak a nie bakteria
              i leczenie jest inne niż BB, CPN i in.
              Czy znasz jakiegokolwiek lekarza który miałby z Babesją do
              czynienia ? Jakie są sposoby leczenia ?
              • zazule Re: Zazulo ! 18.11.07, 16:48
                hej
                To jest histroia Karla z Sm ona ma oprócz cpn i babeszjozy jeszcze
                bb.
                Mozesz miec pdobne leczenie do jego.
                Wynik 256 mowi o tym ze przeciwciała anty babesji znaleziona
                jeszcze takim rozcienczeniu. Wyniki sa podawane od 64 do 256.
                Nie swiadcza one o stopniu choroby tylko o mianie przeciwcial.
                Babaeszjoze nalezy leczyc od poczatku bo moze ona b skompikowac
                proces leczenia.
                Napewno dr Beata w krakowie zna sie na leczniu babeszjozy. Poczytaj
                tez forum tu jest duzo inormacji. Nie wiem czy inni lekrze od
                boreliozy lecza babezjoze i jak leczą.
                trzymaj sie ciepło
                zaz

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=71370398&a=71370398
                • michalgo2 Zazulo ! 18.11.07, 22:40
                  Dzięki za te materiały. Trochę się pogubiłem w tych częstych
                  zmianach sposobu leczenia Karla i nie wiem co byłoby najwłaściwsze.
                  Zazulo - rozumiem, że podstawowe leki na Babesję to Mepron i Azytro.
                  Nie wiem dlaczego to drugie, ale gdzieś to wyczytałem. Jak byś
                  zmodyfikowała protokół dr Strattona żeby "zadowolić" również moją
                  Babesję ? Czy Azytro co drugi dzień to nie za mało ?
                  Czy Metronidazol też działa na takie pierwotniaki ? Bo na Lamblie -
                  działa.

                  Dzięki za "Trzymaj się ciepło" - to w mojej sytuacji dobre
                  pozdrowienie. Jest mi ciągle tak przeraźliwie zimno...

                  Pozdrawiam. Michał
                  • michalgo2 Re: jeszcze raz Zazulo ! 18.11.07, 22:55
                    Co to za badanie - parazytologiczne badanie krwi ? Co oznacza i czy
                    warto je robić ?

                    pozdr. Michal
                    • zazule Re: jeszcze raz Zazulo ! 19.11.07, 15:36
                      +Mepron
                      +Malarone
                      +Artemesia
                      +Lariam
                      To jest na babeszjoze- jeszcze chyba sa jakies inne - to sie leczy
                      jak malarie. Matronidazol czy azytromycyna nie działa.
                      Popytaj/Poszukaj powinno byc na forum min w watku Tosho on sie
                      próbnie leczył.
                      To badani to badania jaj sadze pod mikroskopem - nie zawsze wychodzi
                      ale moze znajda Ci pierwotniaka.
                    • hopekk Re: jeszcze raz Zazulo ! 20.11.07, 18:47
                      Z autopsji wiem, ze metronidazol dziala rowniez na babesje ale nie wiem w jakim stopniu. Lepsza jest Klindamycyna. Do klindamycyny bym cos jednak jeszcze dodal.
                      • zazule Re: jeszcze raz Zazulo ! 20.11.07, 19:03
                        Klindamycyna moze spowodowac rzekomobłoniaste zapalenie jelit -
                        zwłaszcza przy długim stosowaniu, trzeba uwazac.
    • irena903 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 20.11.07, 15:07
      proszę i radę
      zrobiłam córce wszystkie badania w Lublinie.Wyszedł dodatni wynik na
      CPN. 16.
      Czy objawy są tylko "płucne"?
      Gdzies na forum czytałam o baktrii która powoduje wystapienie
      alergii na metale ciężkie.Czy ktoś też to czytał i moze powiedziec o
      która chodziło?
      Czy niskodadatnia chlamydie należy leczyć czy zostawic gada w
      uśpieniu.
      • char Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 27.11.07, 12:41
        zależy od objawów; jeśli ma jakieś dolegliwości to można leczyć; póki nie ma, to
        nie jest to konieczne, ale nie mnie stawiać diagnozę;

        cpn nie musi wywoływać zapalenia płuc; ponoć, jest to nawet rzadko;
        • michalgo2 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 28.11.07, 18:13
          Ireno. W wątkach Zazuli pojawiają się często linki do części
          informacyjnej dotyczącej Chlamydii pn. Zajrzyj tam i przejrzyj jakie
          CPN może dawać objawy. Powiem Tobie ze swojego doświadczenia że te
          tezy naszej medycyny o obecności atypowego zapalenia płuc przy
          infekcji CPN to jakaś zmyłka. Miałem b. wysoki wynik CPN (IgG z
          krwi) i nigdy nie miałem zap. płuc , za to ciągle miałem tendencję
          do zapalenia oskrzeli, kaszel przez 10 lat i leczoną bez efektu
          astmę alergiczną. Moim zdaniem te (oprócz wielu innych) objawy są
          najbardziej charakterystyczne dla infekcji CPN. I bardziej trzeba tu
          patrzeć na objawy chorobowe niż jakiekolwiek wyniki. O tym "kłopocie
          diagnostycznym" też pisze w wątku informacyjnym Zazule.
          Pozdrawiam. Michał
          • michalgo2 Re: Zazulo ? 28.11.07, 18:20
            Zazulo - czy ty otworzyłaś może jakąś stronę dot. Chlamydii ?! Lub
            nowy wątek tylko o Chlamydii ?
            • zazule Re: Zazulo ? 28.11.07, 19:20
              Tak Michał. Od paru dni mamy własna strone i forum, narazie jest nas
              mało ale myślę, że z czasem bedzie coraz więcej. Serdecznie Ciebie
              oraz inne osoby chore na cpn/mykoplasmy zapraszambig_grin
              www.chlamydioza.pl
              zaz
              • geodeta_31 Re: Zazulo ? 01.12.07, 15:41
                Zaz, wysłałem Ci maila na skrzynkę gazetową. Geo.
                • tezon www o cpn 01.12.07, 18:17
                  fajnie ze powstalo..Zaz ukłony smile
                  • michalgo2 Re: www o cpn 01.12.07, 18:47
                    Świetna wiadomość (o tej stronie).

                    Pewnie już kiedyś pisałem że znika moja astma, teraz mogę to
                    potwierdzić. Ten notoryczny kaszel i częste duszności po prostu
                    przestają sie objawiać.
                    Niestety - objawy neurologiczne pozostają. W związku z tym byłem u
                    dr Beaty w Krakowie i zdaje się, że dołączę do szacownego grona
                    (Geodeta, Likorek i in.) - Borrelioza. Co prawda jedyne co u mnie
                    wyszło to Babesja w IMW Lublin - obecnie wynik ten jest weryfikowany
                    w Warszawie. Ale czytam, że jest jeszcze Erlichioza, Jersinia i np.
                    Anaplasma - jeszcze mnóstwo rzeczy do wykluczenia.

                    Pozdrawiam wszystkich. Drugi GEO - tyle że geolog. Michał.
            • adelina44 Re: Zazulo prosze odpowiedz mi 05.12.07, 10:57
              Mam do Ciebie ogromna prosbe, prosze powiedz mi jak to jest z tymi
              badaniami. Lecze sie na chl.trachomatis 2 miesiace w tym czasie tzn
              w czasie kuracji antybiotykowej zrobiłam badania na chlamyd.pneumon
              i mycoplsme pneumon. wyniki w obu klasach IgM i IgG wyszły ujemne
              czy mam sie obawiac, ze wyniki wyszły fałszywe bo robiłem je jak
              biore antybiotyki(jestem na kuracji antybiotykowej).Porsze o pomoc.
            • adelina44 Re: Zazulo prosze o odpoweidź 05.12.07, 10:59
              Mam do Ciebie ogromna prosbe, prosze powiedz mi jak to jest z tymi
              badaniami. Lecze sie na chl.trachomatis 2 miesiace w tym czasie tzn
              w czasie kuracji antybiotykowej zrobiłam badania na chlamyd.pneumon
              i mycoplsme pneumon. wyniki w obu klasach IgM i IgG wyszły ujemne
              czy mam sie obawiac, ze wyniki wyszły fałszywe bo robiłam je jak
              biore antybiotyki(jestem na kuracji antybiotykowej).Porsze o pomoc.
              • kwiat.wisni Re: Zazulo prosze o odpoweidź 05.12.07, 16:11
                Zazulki chwilowo nie ma. W tej chorobie nalezy opierac sie glownie
                na objawach klinicznych, nie na wynikach badan.
                • predrak Pytanko do Kwiatuszka 05.12.07, 17:41
                  Kwiatuszku a odpowiedz mi co się teraz ze mną dzieje? Rozpoczołem skojarzone leczenie i odległość 100 m to dla mnie everest i znowu mam uczucie pieczenia mięśni nóg no może nie tak jak było to przy dożylnym tercafoksymie ale jest to strasznie nieprzyjemne uczucie utrudnia mi to normalne funkcjonowanie jak chodzę to to pieczenie momentalnie się nasila jak nie używam mięśni to wyraźnie słabnie "tak jakby ktoś wyciskał kwas z mięśni podczas ich skurczów".
                  Pozdr.
                  Piotrsad
                  • kwiat.wisni Re: Pytanko do Kwiatuszka 05.12.07, 19:32
                    Piotrusiu, nie napisałeś co bierzesz, ale co ma się dziać?
                    Herxujesz. Mówiłam, że nie sądzę, żebyś już był zdrowy. Jeszcze
                    troszeczkę drogi przed Tobą, ale spoko, dasz radę.
                    • predrak Re: Pytanko do Kwiatuszka 06.12.07, 18:43
                      Wita,
                      Obecnie jestem na dosy 400/24 h tini 1000mg/24h aymycyna 500/24h i terz dołączyłem rifampycunę 600mg/24h. Jestem już zmęczony typ hronicznym "bóle" w grudni te nogi mnie paliły jakby ktoś oblał mnie benzyną i podpalił tera mam uczucie jakbym miał non stop "zakwasy po intensywnych ćwiczeniach na nogi jak długo można wytrzymać taki stan mam dosyć - fuck, fuck, rozpoczołem 3 turnus rehabilitacji na oddziale dobrze że mam tylu znajomych lekarzy i fizjoterapeutów z którymi kiedyś ćwiczyłem a teraz proszę ich o pommoc
                      • kwiat.wisni Re: Pytanko do Kwiatuszka 06.12.07, 18:55
                        Piotrek, takie "zestawy" mi się nie podobaja - za dużo. Leczenie
                        boreliozy jest długie i trzeba dbać o to, by zdrowo przez nie
                        przejść. Doxy + azytro + rif - zupełnie się pokrywają w swoim
                        działaniu poza Bartonellą oczywiście i nie ma sensu brać tych trzech
                        antybiotyków razem, bo jedyne co można osiągnąć to uszkodzenie
                        wątroby, a tego chyba byś nie chciał.
                        • predrak Re: Pytanko do Kwiatuszka 06.12.07, 19:09
                          To z czego zrezygnować, jak uważasz biorąc pos uwagę to iż moja bb. to przypadek jak lustrzane odbicie SM, które lek. zakaźnik wykluczył po 65 dniach podawania ceftraixonu i ustąpieniu stanu zapalnego.
                          Boję się
                          • kwiat.wisni Re: Pytanko do Kwiatuszka 06.12.07, 20:30
                            O tym powinien zadecydować lekarz. Leczysz boreliozę i ew.
                            koinfekcje, skoro włączyłeś rif to trzeba to kontynuować + jeden z
                            antybiotyków, który do tej pory brałeś. Oba razem są bez sensu,
                            nasilą tylko działania niepożądane leków. I Tini jak dotąd.
                            • kwiat.wisni Re: Pytanko do Kwiatuszka 06.12.07, 20:31
                              I nie masz się co bać tylko spokojnie i cierpliwie się lecz smile
                              • kwiat.wisni Re: Pytanko do Kwiatuszka 07.12.07, 03:45
                                Doxy działa na 2 formy krętka, w leczeniu bb i koinfekcji doxy z rif
                                to dobry wybór.
                          • predrak Re: Pytanko do Kwiatuszka 07.12.07, 11:03
                            Kolejny dzień dziwnego uczucia po potęrznym uczuciu pieczenia ud ulga jakby moje nogi zaczyły ważyć o połowe mniej ale w dalszym ciągu jeszcze nie są normalne ja chcę kolejnego tak potęrzego herxa i poczuć się nareszcie normalnie.
                            • predrak Re: Pytanko do Kwiatuszka 08.12.07, 15:07
                              Cofam stwierdzenie że czuję ulgę dalej cholerne uda mnie pieką najchętniej to spóściłbym krew "kwas" z tych nóg. To się chyba nigdy nieskończy
                              • predrak Re: Pytanko do Zazuli 29.12.07, 16:12
                                Zaulo jak długo się leczysz i jakie masz w chwili obecnej objawy?
          • irena903 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 03.01.08, 21:15
            piszę dopiero teraz bo tez się leczę i dziś mam bd poprawę.
            Odnośnie cpn,to dzięki Zazuli zrobiłam córkom badanie na cpn {dla
            mnie poskąpiłam pieniędzy} i wyszły pozytywnie.Od 2ch lat były coraz
            słabsze + cała lista objawów układowej cpn. Obydwie maja tez silną
            alergię na nikiel.Jeżeli bakterie cpn chelatują-gromadzą metale w
            organizmie to może po leczeniu cpn pozbeda sie alergii.
            Bedąc na zakaznym zdesperowana poprosiłam o przebadanie mnie pod
            katem cpn to spec od spychologii poradził abym poszła do
            ginekologa,córki tez wysłal do ginekologa tak jakby to nie była
            działka zakaznika.Jestem sfrustrowana.
            KTO TO LECZY?
            Na dziś obie piją dziennie 1 litr soku zurawinowego,ale on działa na
            pierwszą formę,Za miesiac powinny właczyc doxy ale ....
            Do kogo je wysłać?
            dodam,ze ich stan zdrowia bardzo sie poprawił.
            Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
            • meg254 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 04.02.08, 22:49
              Ireno w jakim wieku są Twoje dziewczynki,bo ja mam synka 19
              miesięcznego u którego podczas pobytu w szpitalu z badań wyszło,ze
              ma chlamydię pneumonię Igm dodatnią powtarzana 2 razy w odstępie 4
              miesięcy,leczoną 2 razy po 8 dni antybiotykiem i raczej nie
              wyleczoną do końca.Nie wiem skad u synka ta chlamydia,ja badan
              jeszcze nie robiłam-a Ty robiłas sobie badania na chlamydię?

              piszę dopiero teraz bo tez się leczę i dziś mam bd poprawę
              -na chlamydie sie leczysz?
              Jakie objawy mają Twoje Córki?
              Jezeli chodzi o leczenie to mojego synka przeleczył raz pediatra,raz
              pulmunolog,ale z marnym skutkiem.
              Piszesz,ze dziewczynki pija sok żurawinowy,na chlamydię?
              Pozdrawiam
              • irena903 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 05.02.08, 14:36
                moje córki są już dorosłe,mają po 20pare lat.Starsza córka ma
                dziecko 2 letnie.Ostatnio była u swojej ginekolog z + wynikiem na
                chlamydie pn.Ma zrobić badania wszystkim z rodziny łacznie z
                dzieckiem.Najlepiej z różnych miejsc aby uchwycić gdzie ta chlamydia
                sie usadowiła.
                Objawy miały wszystkie a dziecko ciągle choruje.
                Odnośnie soku z żurawin to jego diałanie jest takie,że pierwsza
                forma cpn ginie z głodu.Żurawina leczy zapalenie dróg moczowych.
                {koleżanka córki dostała zalecenie od swojego lekarza w UK aby pic
                dziennie 1l tego soku}
                • meg254 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 05.02.08, 15:30
                  Irena903 dzięki za odpowiedż
                  Dlaczego twoja córka była z wynikiem na chlamydie pn u ginekologa?
                  Pytam,bo sama muszę zrobić sobie to badanie,ale nie wiem,czy z
                  krwi?,bo rozumiem,ze z róznych miejsc to robi się wymazy? mój synek
                  miał robione badanie na chlamydię z krwi i wyszły dodatnie,a czy
                  powinnam w takim razie jeszcze jakieś inne badanie zrobić np wymaz z
                  gardła?Synek ciągle choruje,nawet teraz przechodzi zapalenie
                  oskrzeli.
                  • irena903 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 05.02.08, 16:24
                    bo zakażnik nie chciał nawet na to popatrzec i radził wizytę u
                    ginekologa.Przy najbliższej wizycie pokazała wynik swojej ginekolog.
                    Pytałam na tym forum kto to leczy i było bez echa,czyli nikt nie wie.
                    Córka robiła badanie na wszystkie koinfekcje w Lublinie,wyszła
                    chlamydia pn dodatnia,więc druga córka zrobiła tylko chlamydie i też
                    ma wynik dodatni na ch.pn.
                    Jeżeli synek ma dodatnia ch.pn i infekcje gardła to możesz zrobić
                    wymaz z gardła dla potwierdzenia czy faktycznie sie tam zagniezdziła
                    ch.pn.
                    Dodatni wynik i częste zapalenie oskrzeli to wskazanie do leczenia
                    dla lekarza prowadzącego Twojego synka.
                    Dlaczego go nie leczy?
                    • meg254 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 05.02.08, 22:36
                      Synek był 2 tygodnie leczony w szpitalu,potem znów miał robione
                      badanie i wyszła chlamydia pneumonia Igm dodatnie i pani doktor
                      pulmunolog przepisała antybiotyk na 8 dni i rozłożyła ręce,gdyż
                      stwierdziła,ze ona nie wie dlaczego po tym czasie ciągle ten wynik
                      utrzymuje się w klasie igm i na tym skończyła leczenie.Lekarka jest
                      zdania,ze 8 dni antybiotyku powinno wystarczyć i ze Chlamydia pn nie
                      jest wcale taka grożna.
                      Nie wiem skąd sie ta Chlamydia u synka wzięła.Ja niestety
                      podejrzewam u siebie borelioze(objawy od 7 lat),ale nie wiem do
                      końca.Być moze ja też mam chlamydię,a synek,,złapał odemnie.
                      A dlaczego Twoja córka robiła badania na koinfekcje?czyżby
                      podejrzenia były jeżeli chodzi o bolerioze?.Pozdrawiam
                      • irena903 Re: Jeżeli nie borel to co? - część III 06.02.08, 20:44
                        Ja mam boreliozę i ją leczyłam.W tym czasie dużo czytałam o
                        koinfekcjach i chlamydiach.Córki od 2ch lat bardzo osłabły i ich
                        objawy pasowały mi do chlamydii i kociego pazura,dodam,że miałam psa
                        i kota który nieustannie je gryzł.Kleszcz też popił ich krwi.
                      • predrak co to jest 06.02.08, 20:44
                        budzę się rano zmęczony i ciągam nogą a kładę się pełen zapału i życia i nieciągam nogą to jest jak film scienne fiction
                        • cze6772op.pl pytanie do zazul 06.02.08, 23:35
                          Zazul, mam pytanie jak odróżnić herxa w boreliozie od herxa przy
                          chlamydiach czy mykoplazmach; jest to dośc ważne dla mnie, bo w
                          dużej mierze leczę się w ciemno na podstawie niespecyficznych
                          objawów i wątpliwych badań. Pozdrawiam Asia
                          • zazule Re: pytanie do zazul 07.02.08, 01:54
                            nie odróznisz -nie da sie
                            • michalgo2 Zazulo - mam pytanie. 07.02.08, 10:24
                              Witam wszystkich po przerwie. Zazulo - pamiętasz chyba mój przypadek
                              (b.silna infekcja CPN, przy okazji Mycoplasma, i pozytywna odpowiedź
                              na Babesja, zagadkowe objawy ze strony gardła, Hashimoto).
                              Jestem po 5,5 miesiącach leczenia protokołem Strattona. Przechodzę
                              kolejną falę silnych Herxów po pulsie Tinidazolu. Uświadomiły mi
                              one, że do Herxów w moim przypadku zaliczają się również objawy typu
                              neurologicznego (drętwienie części twarzy, drętwienia rąk) bo
                              pojawiają się razem z kaszlem i wydzieliną w oskrzelach. A zatem -
                              czy nie jest prawdopodobne że drętwienie i drapanie gardła i nasady
                              języka (które dręczy mnie od 13 miesięcy) jest też związane z
                              b.silną infekcją CPN ?
                              Drugie pytanie: ponieważ infekcja ta rozwijała się u mnie latami -
                              to czy możliwe jest trwałe uszkodzenie jakiegoś nerwu przez
                              przewlekłe stany zapalne w obrębie gardła, co skutkuje tymi
                              drapaniami i drętweniami w gardle ?

                              Jest również pozytywna wiadomość - bardzo dużą ulgę przyniosło
                              wprowadzenie przez dr. Beatę antydepresantów. Po prostu inne życie !

                              Pozdrawiam wszystkich. Ja (i moje gardło).
                              Michał
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka