weronika_89 11.12.07, 20:23 Dlaczego w leczeniu boreliozy łączy sie antybiotyki o działamiu bakteriobójczym z bakteriostatycznymi ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jeff01 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 11.12.07, 20:28 nie w leczeniu boreliozy tylko w jednym z typów leczenia boreliozy, akceptowanym tylko przez część środowiska medycznego. Głównie chodzi tu o łączenie antybiotyków działających wewnątrzkomórkowo z tymi działającymi poza komórkami - żeby złapać bakterie we wszystkich fazach rozwoju. Ale o co dokładnie im chodzi, to nie wiem. Pewnie gdzieś na ILADS wyjaśnili tą teorię. Podobne terapie stosuje się przeciw przewlekłej chlamydiozie, również tylkoczęść środowiska medycznego uznaje to za słuszne. Odpowiedz Link
weronika_89 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 12.12.07, 19:12 Dzieki, pozukam jeszcze moze cos znajde Odpowiedz Link
zgoorek Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 13.12.07, 23:02 W przypadku leczenia przewlekłej boreliozy - którą u mnie zdiagnozował lekarz - łączenie antybiotyków polegało na tym, że jeden lek rozbijał formy przetrwalnikowe krętków, natomiast drugi je niszczył. Tak zrozumiałam wyjaśnienia lekarza. Wydaje się, że w moim przypadku zarówno diagnoza jak i terapia były prawidłowe - o ile czegokolwiek w tej chorobie można być pewnym. Odpowiedz Link
weronika_89 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 17.12.07, 20:16 Mam jeszce jedno pytanie Czy lekarz sugerujac mi zrobienie badan na nosicielstwo mogl miec na mysli Elise ? Odpowiedz Link
jeff01 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 17.12.07, 20:26 Gwoli wyjaśnienia, zgoorek jak zwykle wszystko pokręcił. Metronidazol, czy raczej jego pochodne, które nie mają aż takich skutków ubocznych to nie żadne antybiotyki, tylko leki przeciwpasożytnicze, który niejako pobocznie mają PODOBNO efekt zwalczania cyst wytwarzanych przez krętki boreliozy. Mówię podobno, bo istnienia cyst nikt póki co nie udowodnił. Ale faktem jest, że metronidazol pomaga, więc sie go używa. Łączy się raczej antybiotyki typu tetracykliny i penicyliny, tetra atakują krętka w każdym stadium rozwoju, penicyliny - wtedy gdy ma błonę komórkową. Znowuż jest teoria, że krętek ma fazy życia bez błony komórkowej. Tetracykliny po prostu są niejako słabsze od innych antybiotyków, dlatego można dołożyć dodatkowo coś jeszcze. Fakt faktem, że łączenie antybioli daje lepsze rezultaty, a praktyczny efekt ważniejszy jest od towarzyszącej mu teorii. Co do nosicielstwa - nie da się tego stwierdzić. Jedyna metoda to próbna terapia antybiotykowa (kilka dni) i po jakimś czasie sprawdzenie czy wzrosła liczba przeciwciał. Natomiast owszem, teoretycznie Elisa w klasie IgG powinna wykazać przy nosicielstwie zwiększone miano przeciwciał. Odpowiedz Link
zgoorek Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 18.12.07, 04:56 ---[weroniko, odpisuję tylko Tobie, ignorując powyższe]--- Tak, jest bardzo mało prawdopodobne, aby myślał o innym teście. Inne testy są drogie (w porównaniu z Elise) i na ogół nie są refundowane (poza pojedynczymi przypadkami podczas hospitalizacji), więc lekarz, który by je zalecał, musiałby Ci o tym wspomnieć. Rok temu laborantki w przychodni przy warszawskim szpitalu zakaźnym robiły zdziwioną minę na pytanie o rodzaj testu, odpowiadając, że jest tylko jeden... Tój lekarz mówił o ELISE. Odpowiedz Link
weronika_89 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 18.12.07, 15:25 Bardzo dziekuje za odpowiedzi bo na forum boreliozy zwyczajnie mnie "olali". Wiec lekarz chyba rzeczywiscie myslal o Elisie poniewaz powiedzial, ze jest to badanie kosztujace ok 30 zl. W sumie to chyba niewiele wie na temat boreliozy i badan, wiec stad moje pytanie [bo jakos nie moglismy sie dogadac ] Odpowiedz Link
zgoorek Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 18.12.07, 19:03 Może nie tyle tam Cię tam "olali", co oczekiwali, że najpierw przeczytasz FAQ, który mógł Cię naprowadzić na odpowiedź. Nie znalazłam Twojego postu na tamtym forum. Nieważne. W każdym razie możesz nie wiedzieć, że testy boreliozowe są tematem dość kontrowersyjnym, gdyż trudno jest udowodnić ich rzetelność. Wręcz można udowodnić, że niektóre testy bywają fałszywie dodatnie oraz fałszywie ujemne - czyli wynik dodatni (stwierdzający boreliozę) może być fałszywy, ale również wynik ujemny (wykluczający tę chorobę) może być fałszywy. W praktyce nie ma pewnych testów, wszystkie dotychczas istniejące obarczone są pewnym prawdopodobieństwem błędu. Nie chcę się wypowiadać po żadnej ze stron sporu, uprzedzam jednak, żebyś znała problem. Opisałam te testy na swojej stronie o boreliozie (tekst został skorygowany po poprawkach czytelników- lekarzy). Odpowiedz Link
weronika_89 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 18.12.07, 20:06 FAQ czytalam kilka razy, ale nic mnie na odpowiedz nie naprowadzilo (moze nie opanowalam zdolnosci czytania ze zrozumieniem) To znaczy, ja wiedzialam, ze nie mowi o PCR ani o WB tylko nie wiedzialam czy mowi o Elisie W kazdym razie jeszcze raz dziekuje Pozdrawiam weronika Odpowiedz Link
ccicci Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 18.12.07, 21:04 Weroniko, borelioza rzadko występuje sama. Przy antybiotykoterapii, zwłaszcza długotrwałej układ odpornościowy siada i lecząc jedną infekcję jednym antybiotykiem powodujemy możliwość rozwoju innych infekcji odpornych akurat na ten lek. Często wtedy wysiewają się stare uśpione zakażenia np. chlamydią , mykoplazmą, cytomegalią i innymi. Podawanie kilku antybiotyków równocześnie o różnym działaniu zapobiega takim wysiewom. Metronidazol działa nie tylko na cysty, ale także na niektóre pierwotniaki i wirusy. Odpowiedz Link
weronika_89 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 18.12.07, 21:44 No wlasnie... na razie nie mam potwierdzonej boreliozy (w najblizszym czasie mam zamiar zrobic jakis test (chyba PCR))Od kilku lat zle sie czuje, ale ostatnie kilka miesiecy dalo mi troche popalic i jestem juz troche zmeczona tym bolem oraz zawrotami glowy, skurczami lydek, bolem oraz "strzelaniem" w stawach no a chyba najbardziej klopotami z pamiecia. Moja mama choruje na borelioze od 22 lat, wiec byla chora zanim mnie urodzila. No, ale chyba jednak wolalabym zeby to nie byla borelioza Odpowiedz Link
jeff01 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 18.12.07, 21:57 A może jednak wypisz wszystkie swoje objawy i zastanowimy się, co to może być? Zwykłe głupie wypłukanie sobie magnezu kawą spowoduje naprawdę paskudne samopoczucie, właśnie strzelanie stawów i kurcze łydek, do tego kłopoty z pamięcią. Przy boreliozie nie ma strzelania stawów tylko ich stany zapalne, zaś przy neuroboreliozie nie spodziewaj się kłopotów z pamięcią ale raczej np paraliżu obu nóg. Odpowiedz Link
zgoorek Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 19.12.07, 00:33 Weroniko, życzę Ci, żeby to nie była borelioza. Skoro jednak Twoja mam choruje, zapewne znasz jej objawy. Ponieważ jednak boreliozę dość trudno jest zdiagnozować i tylko dobry lekarz sobie z tym poradzi, zacznij od zebrania objawów. Ja - kiedy wzięłam się za siebie - zrobiłam na początek dość długą tabelkę: co mnie bolało, od kiedy, jak mi przeszkadzało w życiu, jak sobie z tym radziłam. Niekiedy drobne dolegliwości się zapomina, a mogą one byc pomocne lekarzowi w diagnostyce. Z taką tabelką byłam potem u kilku lekarzy - wydaje mi sie, że to jest dobra metoda. Na pewno lepsza, niż diagnoza przez internet Odpowiedz Link
weronika_89 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 19.12.07, 18:03 No wiec, jakes 5 lat temu zaczelo sie od drobnych klopotow z pamiecia, ale myslalam, ze mi sie wydaje. Pozniej doszly lekkie zawroty glowy i czsem takie dziwne uczucie "nie swojej" reki. W ostatnim czasie te dolegliwosci nasilily sie oraz wystapily inne takie jak: "strzelanie" i bol w stawach *skurcze lydek i drzenie miesni *zapominanie takich podstawowych rzeczy (np. pewnego dnia zastanawialam sie ktorego sa mikolajki ) *czesto bez powodu robi mi sie slabo (kreci mi sie w glowie i czuje taki "zimny pot")jednak po kilku minutach to w zupelnosci przechodzi *bol glowy *hmm...i jeszcze jeden objaw ktorego w zaden sposob nie potrafi zrozumiec lekarz, mianowicie czesto ugina mi sie noga w kolanie (kazdy probowal mnie uswiadomic, ze noga to zazwyczaj sie ugina ) wiec mi chyba ugina sie nie w tym monencie co trzeba, bo kiedy juz na niej stane no mysle, ze to by bylo na tyle (moze o czyms zapomnialam) W zwiazku z powyzszym 3 miesiace temu pierwszy raz od 5 lat wybralam sie do lekarza. Co do niedoboru magnezu to byla pierwsza rzecz ktora przyszla mi do glowy, jednak lekarz stwierdzil, ze to niedobor potasu (przepisal potas i na tym zakonczyla sie wizyta)po miesiacu przyjmowania go bez jakiejkolwiek poprawy poszlam znowu. Tym razem byl inny lekarz ktory przepisal mi magnez z potasem (i za tydzien przyjsc). Znowu brak poprawy wiec przepisal magnez z wit B6(i za tydzien przyjsc) jednak jutro minie kolejny tydzien, a poprawy zadnej Wiec ja juz nie wiem co mam o tym myslec Pozdrawiam weronika Odpowiedz Link
jeff01 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 19.12.07, 20:12 Strzelanie i ból w stawach - podstawowe pytanie, czy we wszystkich czy tylko w jednym? Jeśli w jakimś jednym konkretnym bądź kilku, to owszem może być schorzenie bakteryjne. Jeśli we wszystkich na raz, niemal na pewno są to jakieś inne zaburzenia. Niekoniecznie brak magnezu w diecie, ale może też być np zespół złego wchłaniania tego pierwiastka. Owszem zazwyczaj przy strzelaniu stawów przyczyna to magnez + ewentualnie potas, dlatego jak przejrzysz forum zauważysz że zawsze mówię ludziom - osłonowo bierzcie potas do magnezu, wypłuczecie magnezem potas, zaczną wam wszystkie stawy strzelać i od razu będziecie pytać czy to aby nie borelioza. Może być tak, że np pijesz dużo kawy, coli czy np gazowanej wody mineralnej. W takiej sytuacji uzupełnianie magnezu nic nie da, bo z miejsca go wypłukujesz. Ile tych tabletek magnezu z B6 zjadasz? Jedna zawiera 50 mg magnezu, przy niedoborach czasem zaleca się nawet 500 mg / dzień, czyli 10 tabletek. Ale to już ryzyko, głównie ryzyko przedawkowania witaminy B6. I na uzupełnienie magnezu na pewno nie wystarczy tydzień, to się robi przez kilka tygodni, biorąc duże dawki. O boreliozie, jeśli stawy tylko "strzelają" i lekko bolą, możesz raczej zapomnieć. Prędzej już jakaś choroba wydzielania wewnętrznego czy np autoimmunologiczna. Borelioza, jak wspominałem, atakuje pojedynczy staw czy ich grupę, powoduje silny ból, opuchliznę, nie powoduje strzelania. Owo strzelanie jest po prostu wynikiem złego wytwarzania mazi w torebkach stawowych, jest samo w sobie dość groźne - przesuszona torebka stawowa to przyczyna szybkiego zużywania się stawów (a więc i ich bólu, one po prostu Ci się wycierają bo zabrakło im poślizgu). Długotrwałe przesuszenie może doprowadzić nawet do trwałego kalectwa. Większym problemem są te kłopoty z pamięcią. Mogą być wywołane niedoborami, owszem, ale mogą też być wywołane jakimiś chorobami centralnego układu nerwowego. Niemniej w 95 przypadkach na 100 są to niedobory, także takie odczucia nie swoich kończyn, takie jakby wrażenie że głowa jest w środku szklanej kuli a głosy docierają jakby z odległości - to wszystko zazwyczaj są niedobory. Proponuję najpierw spróbować to bardzo solidnie nasycić i zobaczyć czy nie ma wyraźnej poprawy, potem jeśli nie będzie poprawy nie celować w boreliozę, bo na 100 przypadków chorób wywołujących takie objawy 1 to borelioza, tylko iść do neurologa i walczyć o solidne badanie. Jak skupisz się na boreliozie będziesz celować w ten 1%, podczas gdy zlekceważysz wszystkie pozostałe możliwe schorzenia. Test PCR stanowczo odradzam, jeśli przejrzysz uważnie forum obok zauważysz, że niemal wszyscy którzy zrobili sobie takie testy i wyszły im pozytywne nie mieli potem żadnych postępów w leczeniu. Ten test po prostu bardzo często wychodzi fałszywie pozytywny. Poza tym jeśli już nawet masz boreliozę, to jest to bardzo łagodna ale jednak postępująca postać neuroboreliozy, nie do wykrycia testem z krwi - bakterie (i antyciała też) znajdują się tylko w płynie mózgowo - rdzeniowym. Albo nakłucie lędźwiowe, albo MRI, w Twoim wypadku test PCR z krwi to strata kasy i narażenie się na niepotrzebny stres gdy wyjdzie fałszywy pozytyw. Daj szansę lekarzom którzy mówią że to niedobory - bo jak słowo, to wygląda na czysty niedobór, kup sobie sok pomidorowy i pij go dużo - ma naprawdę genialną zawartość potasu, 2 gramy w litrze, jedz tego magnezu DUŻO, nie pij napoi gazowanych i kawy. Po tygodniu - dwóch powinna być bardzo wyraźna poprawa. W sumie ciekawy lekarz który sam potas przepisuje, potas "współgra" z innymi elektrolitami oraz magnezem. Jest taki preparat "gastrolit", on uzupełnia wszelkie elektrolity, teoretycznie jest szansa że pomoże wchłaniać - ale to 10 zł za 15 torebek, drogie trochę. Jak nie pomoże, może to być problem złego wchłaniania, złego metabolizmu, może być po prostu genetyczna wada - jedni mają garbaty nos, inni słabą pracę mazideł w stawach. Noga się ugina bo masz najzwyczajniej zmasakrowany ciągłym zasuszeniem staw kolanowy. Mi też się tak uginała gdy się przetrenowałem, niezły kosmos - idzie człowiek i nagle leży W sumie to pierwsze co powinnaś zrobić to kupić glukozaminę, ona bardzo mocno pobudza wydzielanie mazideł stawowych. Nagłe uderzenia zimnego potu... a przypadkiem nie występują one po najedzeniu się słodyczy? A jak poprawy nie będzie - nie myśl ciągle o boreliozie, bo ona takich objawów stawowych nijak nie daje. Jak w MRI wyjdą zmiany w mózgu wskazujące na stwardnienie rozsiane, wtedy dopiero możesz niejako "w ciemno" spróbować terapii antybiotykowej przeciw neuroboreliozie, ale z tych objawów co podałaś szansą na nią jest jak na szympansa. Odpowiedz Link
weronika_89 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 19.12.07, 21:09 No to od poczatku... > Strzelanie i ból w stawach - dokladnie we wszystkich > Może być tak, że np pijesz dużo kawy, coli czy np gazowanej wody mineralnej. * Kawy nie pije wogole coli tez, a wode niegazowana Ile tych > > tabletek magnezu z B6 zjadasz? * wczesniej jadlam 9 tabletek Asparginu dziennie Teraz 2 magnezu z potasem (500mg mleczanu magnezu i 6mg wit B6) Mi też się tak uginała gdy się przetrenowałem, niezły kosmos - idzie > człowiek i nagle leży * Ha... czyli jednak jest to mozliwe. No ze mna nie ma jeszcze tak zle bo jeszcze nie lezalam ale czase niewiele brakuje > Nagłe uderzenia zimnego potu... a przypadkiem nie występują one po najedzeniu s > ię > słodyczy? * Nie, nie ma reguly kiedy wystepuja No, a co do boreliozy to bede bronila sie przed nia do konca Pozdrawiam weronika Odpowiedz Link
jeff01 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 19.12.07, 21:58 No to po kolei - nie masz przypadkiem jakiejś "magicznej diety odchudzającej" albo czegoś takiego? Może bardzo często się pocisz, np przy ćwiczeniach fizycznych? Ogólnie zazwyczaj mechanizm jest taki, że najpierw kończy się magnez, a przy jego braku zaczyna drastycznie spadać poziom potasu. Póki nie uzupełni się magnezu, potas przelatuje przez człowieka jak przez sito. Tyle, że u człowieka z normalną dietą i normalnym trybem życia ani magnezu ani potasu nie powinno zabraknąć. Zwłaszcza potasu, którego jest całkiem sporo w pożywieniu i ciężko go wypłukać (w przeciwieństwie do magnezu, którego niedobory ma co 5 człowiek). Pytanie teraz, czy to sobie wypłukałaś dietą bądź trybem życia, czy też są inne przyczyny, np zły metabolizm. Tutaj jednak przydałoby się więcej objawów, i prawdę mówiąc dobry lekarz a nie człowiek na forum. Na forum możesz co najwyżej dowiedzieć się co to jest maź stawowa i dlaczego strzelanie stawów to nie borelioza. Przyczyny niedoborów z kolei mogą być tak różnorodne, że bez specjalistycznych badań i pełnego wywiadu można co najwyżej z fusów wróżyć. Dwie tabletki magnezu z B6 to trochę mało, 500 mg mleczanu magnezu to tylko 50 mg czystego jonu magnezu, który na dodatek nie wchłonie się cały. Nie chcę tu specjalnie wchodzić w kompetencje lekarza, ale ja brałem powyżej 6 / dzień. Inna rzecz, że magnez możesz mieć już uzupełniony i teraz pozostaje uregulować potas i elektrolity. Jak dla mnie, powinnaś jechać takim schematem: przynajmniej 4 tabletki magnezu z B6 / dzień, dla pewności możesz ze razy dziennie gastrolit, sok pomidorowy - z litr, pewnie będziesz miała na niego straszną ochotę, banany - też mają bardzo dużo potasu. Dodatkowo osłonowo witaminę B complex w sporych ilościach i ewentualnie kwas foliowy - nadmiar witaminy B6 będzie wypłukiwany z organizmu, a organizm jak wypłukuje to wypłukuje wszystkie witaminy z grupy B, więc mogą pojawić się niedobory pozostałych. To takie trochę dmuchanie na zimne, ale - na pewno nie zaszkodzi. Do tego możesz witaminę D3, która częściowo reguluje sprawy stawowe. Od niej powinien zmniejszyć się ból stawów. To takie odczucia nagłego osłabienia to mi wygląda na nagły spadek poziomu cukru, co prawda nie jest to cukrzyca, ale lepiej uważaj ze słodyczami i lekkostrawnymi węglowodanami w diecie. Równie dobrze może to być zaburzenie wywołane złym przewodnictwem, które jest bezpośrednim skutkiem zaburzenia gospodarki potasem. Tu specjalistą nie jestem (zajmuję się układem ruchu), więc jest spora szansa że się mylę. Odpowiedz Link
jeff01 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 19.12.07, 22:07 Albo wiesz co... jak już tak chcesz się przebadać, poproś lekarza o skierowanie na badanie wszystkiego co związane z cukrem. Krzywa cukrowa, glukometria i takie tam. Szansa na to, że wg tych objawów masz początki cukrzycy jest co prawda niewielka, ale i tak setki razy większa niż szansa na początki neuroboreliozy. W sumie ludzie różne rzeczy leczyli jako boreliozę, głównie schorzenia tarczycy i niedobory witamin odpowiedzialnych za stan błon śluzowych, ale cukrzycy nikt chyba jeszcze nie próbował leczyć antybiotykami Odpowiedz Link
weronika_89 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 20.12.07, 07:43 Na badania pod katem cukrzycy to skierowania mi nikt chyba nie da, bo mialam robione podstawowe badania i poziom cukru wyszedl ok (ale dzieki za rade ) aha... robilam jonogram + magnez (3 miesiace temu)(ale podobno nie sa to wiarygodne badania) i wyszly takie wyszly takie wyniki Mg 2.29 mg/dl (1.59-2.20) Na 142 mmol/l (135-153) K 4.5 mmol/l (3.5-5.3) Cl 105 mmol/l (96-108) Odpowiedz Link
jeff01 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 20.12.07, 15:27 No, to nie są wiarygodne badania, jako że magnez jest jonem wewnątrzkomórkowym i można go sobie badać we krwi do oporu, hehe. To samo dotyczy zresztą elektrolitów, czyli potasu, wapnia i chloru. No nie, magnez można przedawkować - bardzo mało prawdopodobne i zdarza się przy niedoczynności nerek, ale możliwe. Hmm, zrób może te badania cukrzycowe prywatnie - to nie zawsze wychodzi przy poziomie cukru, najprawdopodobniej jest to jakieś zaburzenie wieku dorastania (zgaduję że masz 18 lat?) albo coś spowodowane dietą czy inną burzą hormonów, no ale... Aha, i koniecznie tą glukozaminę, 3x1. Wysuszone stawy to nic miłego. Jak terapia potasem nie wyjdzie, idź do jakiegoś dobrego lekarza, niech szuka przyczyny zaburzenia. Przyczyn może być naprawdę dużo. Ja tutaj ani Cię nie widzę, ani nie wypisałaś innych objawów, które pewnie występują - ale są na tyle mało istotne, że nie zwróciłaś na nie uwagi. Odpowiedz Link
weronika_89 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 20.12.07, 18:04 hmm... jestem pod wrazeniem Twojej wiedzy Na pewno wezme pod uwage Twoje wskazowki. Nie stosuje zadnej "magicznej diety", a z tym spadkiem cukru to mysle, ze trafiles w 10 (rano nie widzialam tego postu) 2 stycznia ide do neurologa, wiec moze sie cos wyjasni. aha...tak zgadles mam 18 lat. Odpowiedz Link
jeff01 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 20.12.07, 18:31 Tylko pamiętaj, że nie jestem lekarzem, nie widziałem Cię na oczy i w sumie zgaduję - raczej zabawa niż prawdziwa diagnoza, ale i tak podchodzę do sprawy poważniej niż 90% lekarzy w naszym kabaretowym kraju (to nerwica i niech mi pani głowy nie zawraca, następny proszę). Najważniejsze, że udało się odciągnąć Cię od pomysłu leczenia antybiotykami strzelania stawów - zazwyczaj smutny scenariusz wygląda tak, że ludzie naczytają się w internecie głupot, zrobią test PCR który wyjdzie fałszywie pozytywny, przestraszą się, trafią na sąsiednie forum gdzie 20 osób powie im że strzelanie stawów to na pewno borelioza i niedługo umrą, chyba że pójdą do specjalnego lekarza który jako jedyny w kraju leczy boreliozę - i zapłacą mu kupę kasy. I ludzie leczą strzykające stawy antybiotykami, rok, dwa lata... no ale przecież to normalne że boreliozę długo się leczy i długo nie ma efektów leczenia, prawda? A tak poważniej, najbardziej niepokoją mnie te "dziury w pamięci" - bynajmniej nie z powodu boreliozy, jeśli okaże się, że to nie są niedobory, neuroborelioza będzie najłatwiejszą w wyleczeniu chorób które powodują taki objaw. No, ale niemal na pewno to SĄ niedobory - za bardzo zgrały się w czasie z tym strzykaniem stawów, które są wyraźnym objawem niedoboru substancji umożliwiającej prawidłową pracę mózgu. Odpowiedz Link
weronika_89 Re: Łączenie antybiotyków bakteriobójczych... 20.12.07, 18:59 ale i tak podchodzę do sprawy poważniej n > iż > 90% lekarzy w naszym kabaretowym kraju (to nerwica i niech mi pani głowy nie > zawraca, następny proszę). I tu zgadzam sie z Toba w 200%, bo doswiadczylam tego na wlasnej skorze lekarz powiedial mi, ze nie wygladam na chora i przepisal magnez oraz Persen i tak zakonczyla sie nasza "znajomosc" Jeszcze raz dziekuje Ci bardzo weronika Odpowiedz Link