Dodaj do ulubionych

vfend - worikonazol (voriconazole, voriconazolum)

05.06.08, 10:32
Ciekawy wątek na lymenecie:

flash.lymenet.org/ubb/ultimatebb.php?ubb=get_topic;f=1;t=051943
'stymielymie' jest lekarzem i pisze, że jak dołożył vfend do antybiotyków to
pomogło mu w 80%.
Przeszło mu chroniczne zmęczenie, które miał 13 lat.
(flukonazol na niego nie działał)

vfend to lek przeciwgrzybiczy.
www.emea.europa.eu/humandocs/PDFs/EPAR/vfend/404901pl1.pdf
viagra.domzdrowia.pl/45062,vfend-200-mg-tabletki-powlekane-20-szt.html
Czy ktoś z Was bierze vfend ?
Obserwuj wątek
    • tosho Re: vfend - worikonazol (voriconazole, voriconazo 05.06.08, 10:36
      Teraz dopiero widzę!
      3 904,25 zł za 1 opakowanie, które starcza na 10 dni.
      Świetnie. Szkoda, że nie drożej...
      • tosho Re: vfend - worikonazol (voriconazole, voriconazo 05.06.08, 10:44
        A jak ma się do tego leku amfoterycyna B ?
        • franiolek1 Re: vfend - worikonazol (voriconazole, voriconazo 05.06.08, 10:55
          Not o inny lek na grzyba. Ja biore ampho od poczatku, nie mam
          grzyba, ale mam chroniczne zmeczenie smile
          Moj lekarz przepisuje grisefuline, ktora tez podobno u niektorych
          przynosi wielka poprawe - to tez lek na grzyba.
          Mam juz ten lek w domu, ale jeszcze nie bralam.
          www.therapeutique-dermatologique.org/print.php?article_id=339¶graphe_id=11789
          • magdag20 Re: vfend - worikonazol (voriconazole, voriconazo 05.06.08, 21:37
            przy takim chronicznym zmęczeniu i potach też jest podejżenie
            przerostem aspergillus'a- i właśnie vorikonazol jest lekiem
            pierwszego wyboru na tą pleśń-ponieważ Piotr ma zdiagnozowany
            aspergillus jesteśmy w trakcie załatwiania jednego opakowania tego
            specyfiku w Szwecji-właśnie vfend- hehe tyle że opakowanie 56 tabl
            kosztuje na nasze 11 tys złotych!W Szwecji stosuje się przede
            wszystkim ten specyfik.Zobaczymy co nam z tego wyjdzie
          • zo_sia01 Re: vfend - worikonazol (voriconazole, voriconazo 06.06.08, 12:56
            franiolek1 napisała:

            > Not o inny lek na grzyba. Ja biore ampho od poczatku, nie mam
            > grzyba, ale mam chroniczne zmeczenie smile

            A skąd wiesz, że nie masz grzyba? Na amfoterycynę bardzo szybko pojawia się
            oporność, a chroniczne zmęczenie to podstawowy objaw grzyba.
            • franiolek1 Re: vfend - worikonazol (voriconazole, voriconazo 06.06.08, 14:50
              To zmeczenie jest moim pierwszym objawem boreliozowym, jeszcze przed
              leczeniem.
              Nie mam zadnego objawu grzybicy z ukladu pokarmowego. Nie
              przestrzegam diety, bo po prostu nie musze. Taki juz mam organizm.
              Biore dobre probiotyki codziennie, to mi sie wydaje kluczem w walce
              z grzybem.
              Bralam nystatyne i flukonazol zamiennie z amphoterycyna - bez
              zadnych sensacji.
              Nie wierze by zmeczenie bylo moim jedynym objawem grzybicy.
              • magdag20 Re: vfend - worikonazol (voriconazole, voriconazo 06.06.08, 22:10
                Franiolku, u Piotra jedynym objawem grzyba jest lekkie rozpieranie w
                klatce piersiowej i to od czasu do czasu-układ pokarmowy ma w
                porządku-u innego pacjenta jedynym objawem grzyba było zmęczenie i
                pocenie się i nic więcej...
                • tosho Re: vfend - worikonazol (voriconazole, voriconazo 06.06.08, 22:13
                  Magdag - nie zrozum mnie źle, ale czy wydawanie 11 tys. na lek który może
                  zadziała na rozpieranie w klatce piersiowej jako objaw grzybicy to dobry pomysł ?

                  Nie wiem jaka jest wasza historia, ale może to nie ma nic wspólnego z grzybicą ?
                  • magdag20 Re: vfend - worikonazol (voriconazole, voriconazo 06.06.08, 22:22
                    no tak gdybyśmy wydali te pieniądze z własnej kieszeni to też byśmy
                    tak myśleli,że może jednak pociągnąć te 6 miesięcy na Orungalu i
                    może też będzie dobrze-ale sprobujemy vorikonazol dostać taniej-oby
                    się udało-a to rozpieranie jest ewidentnym objawem aspergillozy
                    potwierdzonym badaniami i wywiadem u lekarza,który leczył już
                    niejedną osobę z tą przypadłością-niestety ta pleśń często osadza
                    się w płucach-vorikonazol daje nam nadzieję na szybsze zakończenie
                    leczenia, choć ma bardzo dużo skutków ubocznych.Ale na razie
                    jesteśmy w fazie kombinowania leku,więc nic jeszcze nie jest
                    przesądzone.Poza tym wydaliśmy już tyle kasy na leczenie
                    boreliozy,że trochę w tę czy trochę w tamtę stronę już nie robi
                    różnicy i tak forsy brakuje...
                    • zo_sia01 do Magdag20 07.06.08, 18:00
                      Czy mogłabyś napisać w jakiej dawce Twój mąż ma brać Orungal tak długo? I Czy
                      lekarz nie boi się, że wytworzy się na niego oporność i nie będzie działał? I
                      dlaczego nie Fukonazol czy Ketokonazol - nie działają?

                      Przepraszam, że tyle pytań, ale ja też walczę z grzybicą i interesuje mnie ten
                      problem, a nie mam niestety dostępu do komputera na co dzień - korzystam z
                      pomocy młodszego pokolenia więc pytam o wszystko od razu.
                      Pozdrawiam.
                      • magdag20 Re: do Magdag20 07.06.08, 21:59
                        Flukonazol i Ketokonazol nie działają na aspergillus-a Orungal ma
                        brać 2*100mg dziennie,choć dawka może być zwiększona do 2*200mg
                        dziennie-niestety ten grzyb leczy się długo-a oporność zawsze może
                        się wytworzyć-korzyść leczenia przewyższa obawy (choć mamy
                        nadzieję,że tak się nie zdarzy)-dlatego też próbujemy załatwić ten
                        drugi lek nowocześniejszy.Pozdrawiam
                        • zo_sia01 Re: do Magdag20 08.06.08, 17:23
                          Dziękuję! Napisz mi jeszcze proszę jakie badanie robiliście, skąd wyszedł ten
                          aspergillus.
                          Pozdrawiam i życzę zdrowia.
                          • magdag20 Re: do Magdag20 08.06.08, 18:50
                            nie życzę nikomu aspergilozy-to bardzo niebezpieczna pleśń-na razie
                            są objawy i wynik dodatni w przeciwciałach-jeszcze postaramy się
                            moze o rezonans,by zobaczyć jak to wygląda w płucach-leczymy i modlę
                            się by było dobrze...
    • hopekk Re: vfend - worikonazol (voriconazole, voriconazo 08.06.08, 12:05
      Fluconazole przy ogolnych zakazeniach grzybicznych to pomyłka. Małe spektrum działania oraz nie jest zbyt skuteczny. Ten lek ktory wybrales to naprawde super bron na grzyba. Stosuje sie go czesto w zakazeniach posoczniczowych (grzybiczych). Kiedys czytalem, ze posocznica wywolana grzybem jest na 3 miejscu pod wzgledem wystepowania posocznic, no ale nie o tym chcialem pisac. Rownie skuteczna jest kaspofungina (nazwa leku Cancidas) - tylko nie wiem jak z ceną. Pewnie podobna uncertain Daj znac jesli wiesz jaka to cena.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka