Dodaj do ulubionych

Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;)

12.09.08, 13:22
witam
no czytam i czytam
lekcje odrobiłem - przebrnąłem przez FAQ i większą część forum
i mam kilka pytań
ale po kolei

Na początku lipca dziabneło mnie to małe dziadostwo w okolicę
pachwiny, wyciągnięte, zniszczone, ranka przemyta spirytusem szlus

Po dwóch tygodniach spore osłabienie, potem bóle stawów i
mięśni,następnie po 2 dniach gorączka, dreszcze poty - a tu wyjazd z
rodziną nad morze crying
Garść prochów - i idę pod prysznic przed drogą - a tu niespodzianka
taka śmiszna plamka w pachwinie - żona wpada w panikę, ja uparty by
jechać - leczyć mogę się i nad morzem wink
Następnego dnia wizyta u lekarza - wyjaśnianie - objawy
pokleszczowe - przepisany Duracef
3 noce nie przespane, odstawiam nocną dawkę i biorę się za alkohol
ze znajomymi - następnego dnia - zero gorączki, dreszczy i potów,
antybiotyk wyłykałem do końca
W ten poniedziałek - nawrót objawów - rumień zwiększył się dwukrotnie
Siadłem przed laptopem i rozpoczałem lekturę

Więc właśnie po lekturze te pytanka:
1) mam już w domu zestaw wysyłkowy do Poznania w poniedziałek (minie
wtedy 6 tygodni od antybiotyku) pobiorę krew i wysyłam - ale tu
pytanko - zamawiam pakiet za prawie 600zł i dziś doczytałem iż
badanie te może nie być podstawą leczenia bo wykrywa również DNA
martwych bakterii !!
A nic o tym na borelioza.org ani na cbdna.pl nie piszą
Więc jak to z tym jest ??
Majac te wyniki jest pewność iż mam te bakterie żywe - czy pewności
nie ma ??

2) W poniedziałek idę też do IMW by umówić się na Western Blota
i tu pytanko - czy jest jakiś lekarz w Lublinie który gdy będę miał
wyniki obu badań dobrze poprowadzi dalsze leczenie ??

z góry dziekuje za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • swigonka Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 12.09.08, 13:46
      PCR wykrywa także dna tych "trupów",ale jeśli mała dawka antybiotyku
      zdołała je dobić choć w części -po tym czasie ich już tam nie
      będzie.
      w Lublinie masz lekarza, który leczy jak trzeba. wątek lekarz z
      Lublina(wklep w wyszukiwarce). objawy grypowe, coś ala rumień to
      borelioza, więc trzeba działać!!! i leczyć! dr Tomasz po tym co
      napisałeś poprowadzi leczenie -na wyniki testów czekać raczej nie
      będzie...pozdrawiam.
    • kosa05410 Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 12.09.08, 13:49
      Organizm oczyszcza sie z martwych bakterii od 2-6 tygodni. Jak masz watpliwosci
      do wstrzymaj sie z Poznaniem jeszcze pare dni, a w miedzy czasie zrob WB. Jak
      wyjdzie ci pozytywny to bedziesz mogl zrobic tansze badania w Poznaniu -
      bartonelle i babesie juz bez boreliozy.
      • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 12.09.08, 14:00
        kosa05410 napisał:

        > wyjdzie ci pozytywny to bedziesz mogl zrobic tansze badania w
        Poznaniu -
        > bartonelle i babesie juz bez boreliozy.

        na początku tego tygodnia mineło te 6 tygodni - wziąłem poprawkę
        kilku dni i czekam do poniedziałku
        W Poznaniu zamawiam cały pakiet - taki już niecierpliwy jestem iż
        chcę za jednym zamachem wiedzieć czy to borelioza czy co innego wink

        p.s.
        co do lekarza - doczytałem już w innym wątku e-mail do niego
        • franiolek1 Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 12.09.08, 14:09
          Boreliozy nie musisz w ogole badac - ja juz masz na bank ( rumien +
          objawy). Zbadaj jedynie koinfekcje.
          Jak tylko oddasz krew, to nie marnuj czasu, zacznij sie porzednie
          leczyc.
          • mysza323 Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 12.09.08, 17:38
            Ja też bym nie robiła boreliozy tylko koinfekcje. Masz podstawowe objawy no i
            rumień, który dotyka tylko 30 % chorych, a więc bb masz na pewno, niestety.
            • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 12.09.08, 18:36
              mysza323 napisała:

              > Ja też bym nie robiła boreliozy tylko koinfekcje. Masz podstawowe
              objawy no i
              > rumień, który dotyka tylko 30 % chorych, a więc bb masz na pewno,
              niestety.

              no ok
              ale czy mam bakterię borelli czy np bartonelli czy mykoplazmy??
              bo z tego co sie doczytałem leczy się je ciut inaczej

              wykaże to ta koinfekcja ??
              • stachenka Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 12.09.08, 19:47
                Chłopie, ludzi Ci mówią, żebys zrobił w Poznaniu badania na bartonellę, babesię,
                mykoplazmę i ew. chlamydię pn.

                Borrelię to Ty masz na bank. Nie trzeba tego sprawdzać.

                Czytaj FAQ i wal do doktora (dokładnie w tej kolejności).

                -----------------------
                Do starych wyjadaczy:
                Ja czegoś nie rozumiem. Koleś dostał cefalosporynę I generacji.
                To miało w ogóle szansę zrobić jakiekolwiek wrażenie na krętkach?
                Czy przyszedł ze złamaną nogą a dostał lek na ból brzucha?
                • swigonka Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 12.09.08, 20:00
                  koinfekcje to inaczejej- bartonella, babeszia, myko td...

                  stachenka- "połechtać" je? smile
                  • stachenka Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 12.09.08, 20:05
                    > stachenka- "połechtać" je? smile

                    Połechtać?
                    Czyli że zwijały się ze śmiechu. Fajnie :]
                • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 12.09.08, 22:13
                  ok
                  Popatrzyłem na cennik CBDNA i zrozumiałem w końcu o co Wam chodzi wink

                  W sumie zaoszczędzę 145zł nie robiąc pakietu który chciałem, ale żem
                  uparty - to go zrobie - bo wtedy bedę miał na papierku że boreliozę
                  mam wink

                  dzięki za szybkie podpowiedzi wink

                  a teraz test z farmacji dla forumowiczów wink
                  w związku z tym że cała rodzina chce mnie leczyć na siłę i stale
                  słyszę tekst typu cyt "andrzej ty nie pierd.... tylko zapier.... do
                  szpitala i lekarza się leczyć !! Zaraz ci popytam o najlepszego
                  specjalistę !! " ROTFL
                  Z tego popytania padało też nazwisko drMach wink

                  Ale do rzeczy - wrócił kuzyn, lekarz, 2 lata po stażu,

                  Fachowym okiem rumień obejrzał, spytał o objawy, wyciągnął Palma
                  poczytał, potem siegnął po bloczek i wypisał mi receptę na lek
                  DOTUR - trafił czy nie trafił ??
                  Bo w leki jeszcze się nie zagłębiałem
                  • grizac Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 12.09.08, 22:20
                    Dotur to doxy. Jakie dawki?
                    • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 12.09.08, 22:25
                      grizac napisał:

                      > Dotur to doxy. Jakie dawki?

                      a nimam pojęcia - recepte pisał mi na parkingu, wrzuciłem ja do
                      schowka w moim aucie bo i tak chce dopiero w poniedziałek pobrac
                      krew a do tego czasu coby mi kto nie przepisał to nie wezmę wink

                      ale jutro mogę sprawdzić
                      Czyli jak doxy - to dobrze ??
                      Mówił że muszę brać go conajmniej miesiac, dwa
                  • rrrenifer Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 12.09.08, 22:20
                    dotur to jakiś rodzaj doxycykliny, jeśli dobrze pamiętam
                    jeśli tak, to z lekiem trafił... kwestia tylko czy z dawką też... bo jak dał 2
                    tabl, dziennie to nie po "naszemu"
                    • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 12.09.08, 22:29
                      jutro mogę sprawdzić i napisał jakie dawkowanie i jaka dawka
                      sorry - dziś mi się nie chce schodzić z 4 pietra wink


                      a i przypomniałem sobie wink
                      stwierdził coś takiego cyt:
                      "Zalecenie jest by przy braku objawów wogóle nie podawać
                      antybiotyków"

                      Ciekawe zalecenia lekarzom dają skoro jak się doczytałem może być to
                      choroba utajona i bezobjawowa
                      • stachenka Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 12.09.08, 22:34
                        Łooo, miesiąc-dwa?
                        To Ty mu, chłopie, koniecznie materiały dla lekarzy ze strony Stowarzyszenia
                        podsuń pod nosek www.borelioza.org/materialy.htm bo facet cosik dobrze
                        rokuje?

                        A co do zaleceń to masz też na stronie stowarzyszenia (poszukaj w
                        aktualnościach) projekt rekomendacji leczenia boreliozy stworzony przez
                        zakaźników i uwagi stowarzyszenia do tychże rekomendacji. Pasjonująca lektura.
                      • rrrenifer Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 12.09.08, 22:35
                        To poczytaj w międzyczasie faq (dawki, długość itp, itd), potem jak śmigniesz z
                        tego 4 piętra będziesz wiedział czy to po "naszemu"
                        Wiesz, jak nie ma objawów (ŻADNYCH objawów) - to nigdy nie wiadomo czy choroba
                        utajona, czy jej brak
                        Problem polega na tym, że Ty masz i objawy i rumień
                        • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 12.09.08, 22:45
                          rrrenifer i stachenka

                          ustalmy jedno wink
                          jak na razie to od poniedziałku lektur mam dość wink

                          mam 42 lata - u lekarza ostatnio (nie licząc dentysty gdy bolał mnie
                          ząb) byłem jakieś 20 lat temu - chyba badania wysokościowe robiłem wink

                          więc dajcie chwile czasu by oswoić się z myslą iż teraz przez głupi
                          postuj na siusiu w lesie bedę musiał sobie przypomnieć co to lekarz

                          Co do kuzyna - rokuje nadzieje - fakt - w szpitalu w Świdniku gdzie
                          pracuje mocno go chwalą a teraz kupuje jakieś ustrojstwo które
                          będzie ludziom montował na ciele i po całej dobie noszenia odczyta
                          wyniki na laptopie i zdiagnozuje np powód chrapania wink

                          więc ustalmy - Janek Spacerowicz stale u mnie w ruchu i ani myślę
                          się przemęczać zagłębianiem w FAQ czy w cokolwiek wink

                          Jutro wybieram się na chmielaki do Krasnegostawu (niestety bez
                          szofera więc nie popije) jak kto chętny - to 3 wolne miejsca mam w
                          aucie wink

                          Ty stachenka chyba z Lubartowa ?? o ile się zdążyłem z Twych postów
                          zorientować - może reflektujesz na Chmielaki ??
                          • stachenka Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 07:39
                            Detektyw jaki, czy co??? wink
                            Z zaproszenia nie skorzystam, ale dziękuję.

                            Materiały dla lekarzy ze strony stowarzyszenia podrzuć kuzynowi, teksty dot.
                            zaleceń również. Sam nie musisz tego czytać.
                            Natomiast FAQ to lektura obowiązkowa, więc jak już się odchmieliszsmile to jednak
                            się pozagłębiaj. Chory jesteś, musi boleć wink
                            • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 11:55
                              Po prostu jak już coś czytam to dokładnie i ze zrozumieniem wink

                              Napisałaś w swoim wątku ze jesteś z lubelskiego i że idąc do PUP
                              miałas o tyle dobrze bo główna ulica była w remoncie wink
                              Dużo jeżdżę - w tamtym okresie tylko Lubartów miał główną ulicę
                              całą w remoncie wink
                              proste

                              takie tam bóle stawów to jeszcze nie bóle wink
                              • franiolek1 Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 12:27
                                Napisales, ze przebadasz rowniez borelioze, bo chcesz miec na
                                papierku ze ja masz na bank. Nie jest tak latwo - to jest badanie
                                PCR - czyli wylapywanie DNA bakterii w krwi. Bakteria bb rzadko
                                przebywa w krwi, i badanie jest ruletka - jak wylapie to masz farta,
                                jak nie, to musisz probowac jeszcze raz.

                                Czlowieku! Robisz badania, masz na recepcie antybiotyki na miesiac
                                lub dwa i nawet nie przeczytasz w jakie gowno wdepneles? Ja Ci
                                jednak radze poczytac i zrozumiec co sie z Toba dzieje, zanim czytac
                                nie bedziesz mogl.
                                Nie masz katarku, masz powazna infekcje wieloukladowa. Masz
                                szczescie z kuzynem lekarzem, nieglupim chlopem - ale to Twoje zycie
                                i zdrowie, wiec jak juz sie odchmielisz to wez sie w garsc i sie
                                wylecz porzadnie.
                          • nataszkam Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 12:40
                            No proszę- cóż za "urodzaj" na boreliozę u lubelaków... Trzeci w
                            ciagu jednego tygodnia na forum.

                            Chmielaki? Alez zazdroszczę...Universe ma być? Ja muszę pobyć 2 dni
                            przykładną żoną,czekającą z utęsknieniem na powrót monsza, więc z
                            tej imprezy nici sad Ale Tobie życzę udanej zabawy smile

                            Dr M trzeba zaliczyć- żeby w statystykach nie było tak dobrze, jak
                            jest smile


                            Nie zdziw się, jeśli Wb będzie ujemny (bo brałes antybiotyk), no i
                            PCR też może wyjść negatywny.

                            PS I lepiej, żebyś tu nie musiał zagościć na stałe smile
                            • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 13:17
                              franiolek1

                              Albo ja jestem głupi albo robicie ludziom wode z mózgu !!
                              Mam napisane wyraźnie na cenniku CBDNA - Identyfikacja bakterii
                              Borrelia burgdorferi sensu lato
                              wywołujących boreliozę

                              Więc ja się grzecznie pytam - za co ja mam zapłacić prawie 600zł ??
                              Skoro badanie jest ruletką - to równie dobrze mogę sobie Elise
                              zrobić
                              Bakteria boreliozy rozwija się we krwi 2-3 miesiące, ja jestem
                              niecałe 2,5 miesiaca od ukąszenia - to mam prawo sądzić że we krwi
                              ona jest !!
                              Nieprawdaż ??

                              I to Ty poczytaj co ja pisze wink
                              Bo wszystkich odsyłacie do czytania

                              Napisałem wyraźnie że od poniedziałku siedzę i czytam i wiem w co w
                              depnałem ale nie będę zaraz siadał i użalał się nad sobą i każdy ból
                              czy bólek traktował jak tragedię.

                              Wiem co mam robić !!
                              W poniedziałek pobrać krew, wysłać do Poznania potem ustalić
                              dawkowanie i łykać jak najdłużej antybiotyk.

                              Tyle
                              Nie muszę się brać w żadną garść albo się odchmielać
                              ROTFL


                              nataszkam:
                              ależ oczywiście iż się do pani M wybiorę nawet se zrobię Elise o ile
                              ją zaleci wink

                              Już druga piszesz że w Poznaniu może wyjść negatywnie
                              Czemu na stronie CBDNA o tym nie piszą ani na stronie
                              Stowarzyszenia ??

                              Pisałem już o tym - mecze sie z gorączka itp nie biorąc nic - by
                              dotrwać do czasu zalecanego czyli 6 tygodni od ostatniego
                              antybiotyku plus kilka dni - a przez tel kobieta w Poznaniu
                              stwierdziła że to wystarczy wink

                              Nie wiem czy Universe będzie na Chmielakach wink
                              Mam tam rodzinę - jadę z mamuśką do jej siostry wink
                              Przykładną żoną możesz być i na Chmielakach ;P
                              • franiolek1 Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 13:55
                                Nie jestes glupi i nie robie Ci wody z mozgu, ale jezeli
                                przeczytales FAQ tak jak to mowisz, to juz napewno wiesz jak robi
                                sie badanie PCE rt i jaki jest styl zycia bakterii w Twoim
                                organizmie. Nie musze Ci wiec tlumaczyc, dlaczego test z Pozniania
                                moze wrocic negatywny.
                                Swietnie jezeli masz juz wyznaczony plan dzialania i swietnie jezeli
                                nie musisz brac kazdego strzykniecia w swoim organizmie jako
                                borelioze. To sa naprawde dobre znaki, ktore dobrze rokuja - masz
                                duza szanse na to by z borelioza sie pozegnac na zawsze. Chodzi o
                                to, bys wlasnie nie musial tu goscic na stale, tak jak to piszesz w
                                tytule. To nie jest wesole forum.
                                Tego Ci z calego serca zycze.
                                • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 14:09

                                  franiolek

                                  ok
                                  zwracam honor wink
                                  poczytałem jescze raz

                                  to ja się myliłem nie TY !!
                                  • rrrenifer Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 14:20
                                    masz plan działania, wiesz jak działać - czyli teraz przechodzisz do działania.
                                    I słusznie smile Na początkowym etapie masz spore szanse pozbyć się draństwa
                                    szybciutko. A jeśli kuzyn dobry w tym co robi, to jak pisze stachenka podziel
                                    się z nim wiedzą. Będziesz miał speca tuż obok smile
                              • aqarel Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 15:04
                                irzej napisał:


                                > Napisałem wyraźnie że od poniedziałku siedzę i czytam i wiem w co w
                                > depnałem ale nie będę zaraz siadał i użalał się nad sobą i każdy ból
                                > czy bólek traktował jak tragedię.
                                >
                                > Wiem co mam robić !!
                                > W poniedziałek pobrać krew, wysłać do Poznania potem ustalić
                                > dawkowanie i łykać jak najdłużej antybiotyk.
                                >
                                > Tyle
                                > Nie muszę się brać w żadną garść albo się odchmielać
                                > ROTFL

                                Witaj na forum
                                Czy wydanie 600zł na badania wniesie coś nowego do Twego stanu zdrowia lub
                                wpłynie na obrany cel? Z tego co piszesz jesteś zdecydowany na leczenie... więc
                                się lecz. Nat napisała że może badanie wyjść ujemne czyli kasa wywalona.....
                                przytul te 6 stówek i wydaj na antybiotyki ewentualnie na Chmielaki.Osobiście
                                polecam antybole!...blee paskudztwo
                                • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 15:13
                                  aqarel
                                  czy nie jest tak iż bakterie inne niż borellia leczy sie ciut
                                  inaczej ??

                                  Ja tam wole miec jasne sytuacje wink
                                  Mam objawy podobne do boreliozy - ok
                                  Sam mam pewność że ją załapałem - ok

                                  Ale
                                  Rumień może powstawać dlatego iż sobie nagniatam pachwinę wink
                                  A ból stawów, goraczka itp - mogłem po prostu złapać ostre zapalenie
                                  oskrzeli wink

                                  Zresztą - myślę też praktycznie wink
                                  Z pewnych powodów jestem ubezpieczony w KRUS - wystarczy że powiem
                                  iż dziabnął mnie w trakcie wykonywania prac polowych - zbiorę całą
                                  dokumentację itp i jeśli nastąpią powikłania, długotrwałe leczenie
                                  itp itd - to podciągnę to pod wypadek przy pracy i chorobę
                                  zawodową wink
                                  A NFZ musi mi refundować leczenie wink
                                  • aqarel Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 15:29
                                    Tu masz o leczeniu
                                    chomikuj.pl/coova/Dokumenty/Tlumaczenie_Borelioza_part3.pdf
                                    • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 14.09.08, 04:35
                                      part3 w adresie oznacza cześć trzecią ??
                                      czyli przewlekłą ??
                                      ja byłem dziabnięty 2 i pół miesiąca temu - nijak to pod przewlekłe
                                      podciągnąć nie można wink
                                  • franiolek1 Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 15:38
                                    Rozumiem ! Ale w takim razie zrob raczej Western Blota - to test
                                    uznany przez NFZ, PCR-a nikt Ci nie uzna jako potwierdzenia choroby.
                                    • nataszkam Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 15:50

                                      Franiolku, czyżbyś na Zlocie nie dowiedziała się od pewnej pani, że
                                      zrobienie WB bez dodatniej ELISY jest błedem? tongue_out No i że nawet
                                      dodatni WB przy ujemnej ELISIE jest fałszywie pozytywnym wynikiem? :-
                                      PP
                                  • nataszkam Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 15:45
                                    irzej napisał:

                                    > aqarel
                                    > czy nie jest tak iż bakterie inne niż borellia leczy sie ciut
                                    > inaczej ??

                                    Tak jest i dlatego moim zdaniem warto sprawdzić bart, myko i babesję
                                    w Poznaniu. Boreliozę sobie podarowac, bo skoro masz/ miałes objawy,
                                    to przy Twoim dotychcczasowym leczeniu jest mało prawdopodobne, byś
                                    się jej pozbył. Brałes abax kiepski, więc krętki pochowały się
                                    głęboko i z tego powodu WB może być negatywny, PCR również.


                                    >
                                    > Ja tam wole miec jasne sytuacje wink

                                    Nooo, w boreliozie to trafiłes kulą w płot smile

                                    Sam mam pewność że ją załapałem - ok
                                    >
                                    > Ale
                                    > Rumień może powstawać dlatego iż sobie nagniatam pachwinę wink

                                    hehe, sprzedaj przepis- sama chciałabym taki "rumień"- od razu
                                    poszłabym na Biernackiego big_grin

                                    > A ból stawów, goraczka itp - mogłem po prostu złapać ostre
                                    zapalenie
                                    > oskrzeli wink

                                    Bóle stawów przy zapaleniu oskrzeli? Masz wyobraźnię smile

                                    >

                                    > Z pewnych powodów jestem ubezpieczony w KRUS - wystarczy że powiem
                                    > iż dziabnął mnie w trakcie wykonywania prac polowych - zbiorę całą
                                    > dokumentację itp i jeśli nastąpią powikłania, długotrwałe leczenie
                                    > itp itd - to podciągnę to pod wypadek przy pracy i chorobę
                                    > zawodową wink
                                    > A NFZ musi mi refundować leczenie wink

                                    Oj, Andrzeju smile Gwarantuję, że jeśli bedziesz w stanie, na podstawie
                                    którego orzekną Ci chorobę zawodową, to Twoim największym marzeniem
                                    bedzie po prostu powrót do zdrowia smile Przy Twoich mikrych objawach
                                    nie orzekną Ci nawet 1% uszczerbku na zdrowiu smile

                                    Jesli NFZ ma Ci refundować leczenie, to chyba tylko Biernackiego Ci
                                    pasuje smile

                                    Co do Twojej sygnaturki- otzrymałam ponowny pozytywny wynik PCRa na
                                    Bb na poczatku lipca, więc od razu poszłam się zapisac do Naszej
                                    Wspaniałej, ale numerków na lipiec już nie było, a w sierpniu
                                    odpoczywała po meczącym i jakże ciązkim okresie wytężonej pracy w
                                    poradni, więc miałam się zgłosić na poczatku wrrześnia, kiedy beda
                                    zapisywać własnie na ten miesiąc. Byłam... 2 września o zostałam
                                    zapisana na pierwszy wolny termin, czyli... 30 wrzesnia smile O
                                    październiku mowy nawet nie było, bo niby na dany miesiąc rejestrują
                                    na jego poczatku.
                                    Tam chyba wszyscy pracownicy, łacznie z rejestratorką, mają zespół
                                    poboreliozowy.
                                • ren.ika Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 15:38
                                  To nie jest myślenie praktyczne, a naiwne smile
                                  Wyniku PCR nie uzna żaden lekarz, szczególnie orzecznik (jeśli
                                  myślisz o rencie, etc). W Lublinie masz IMW, jako rolnik pewnie
                                  dostaniesz refundowanego Western blota - do papierów jak znalazł.
                                  Ale najwcześniej 6 tyg po ukąszeniu, aby odpowiedź immunologiczna
                                  zdążyła się rozwinąć.
                                  • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 15:43
                                    kobietki
                                    takie małe pytanko
                                    a co ja napisałem w pierwszym pościę ??
                                    za prawidłową odpowiedz - pifko wink

                                    ano napisałem że wybieram się do IMW by zrobić WB i napisałem juz
                                    też ze jestem wiecej niz 6 tygodni po ukaszeniu
                                    • ren.ika Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 15:47
                                      pifko - no chyba, że świeżutką perełkę wink

                                      Znajdziesz w Lublinie dobrego lekarza. Na WB nie trzeba się umawiać
                                      w IMW, mało tego, pobierają krew conajmniej do godz. 13-tej.
                                      Jak zechcesz w Lublinie zrobić od razu koinfekcje, to jest spora
                                      zniżka. Ja dostałam dwa badania gratis. Trzeba negocjować w
                                      okienku smile
                                      • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 21:19
                                        ren.ika
                                        świeżutka perełka to była kiedyś - niepasteryzowana wink
                                        ale chyba na dąbrowskiego nadal knajpka jest przy browarze - tam
                                        ponoć najświeższa wink

                                        dzięki za poradę - w poniedziałek się tam wybiorę z rana
                                    • nataszkam Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 15:48

                                      Mężczyzno smile
                                      "Leczenie" standardowe uzdrawia pięknie wyniki- odporność nie ma sie
                                      kiedy wytworzyć, bo bakterie pouciekają do krwi przed antybiotykami,
                                      więc po takich "kuracjach" ELISA i WB sa zazwyczaj ujemne smile BTW- u
                                      M. dostaniesz skierowanie na ELISĘ, co jest błędem w sztuce, bo
                                      nawet w standardach piszą o tym, że nie jest to test do
                                      monitorowania leczenia czy potwierdzenia wyzdrowienia smile Pani M.
                                      zbyt dużo kosztuje polskich podatników- jej indolencja jest
                                      powalająca po prostu.
                                      • aqarel choroba zawodowa (borelioza) 13.09.08, 17:02
                                        tu masz o chorobie zawodowej
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=83359958&a=83362148
                                        • irzej Re: choroba zawodowa (borelioza) 13.09.08, 21:11
                                          aqarel napisał:

                                          > tu masz o chorobie zawodowej


                                          wielkie dzięki
                                          przebrnąć przez całe forum to ponad moje siły wink
                                      • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 21:15
                                        nataszkam
                                        więc trzeba chodzić do takich ignorantów medycznych i monitorować
                                        ich poczynania oraz zbierać dokumentację wink

                                        Czytając o bereliozie i tu i w innych miejscach w sieci - nie sama
                                        borelioza sprawiła iż włosy stanęły mi dęba - ale opisy zaniedbań w
                                        leczeniu

                                        Choroba, chorobą - nikt nie mówił że będzie w życiu łatwo, pięknie i
                                        zdrowo ale złapać chorobę to jedno a brnąć w niej przez partactwo
                                        ludzi to drugie
                                    • stachenka Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 21:28
                                      irzej napisał:
                                      Kobieta w Przychodni Chorób Zakaźnych w Lublinie przy ul.
                                      Biernackiego 2 Września : " proszę przyjść pod koniec października
                                      bedę wtedy zapisywała na Listopad, do końca Października nie mam juz
                                      numerków" ROTFL

                                      To samo miejsce, może i ta sama kobita, również początek września, tylko rok nie
                                      ten, bo 2007:
                                      proszę przyjść w styczniu, w tym roku już nie zapisujemy.

                                      Zabawne to wcale nie jest.
                                      Czas leci, krętki się mnożą i po jakimś czasie nawet pifka już nie można.
                                      • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 22:07
                                        stachenka
                                        uwierz mi - mnie to rozbawiło

                                        dalsza czesc wywodu - "mamy tylko jednego lekarza który jest już na
                                        emeryturze ale pracuje na pół etatu, dyrektor nakazał mu by nie
                                        przyjmował nie zapisanych pacjentów, a jak ktoś ma wątpliwości to
                                        dyrektor zaprasza do niego" - już nie

                                        i powiem ci jedno - jesli zdiagnozuje u siebie borelioze - to potem
                                        bede szukał naukowego potwierdzenia iż jest możliwość wyleczenia jej
                                        w początkowym stadium 2-3 miesiecy od ukąszenia - i jeśli znajdę -
                                        wytocze proces szpitalowi na ul. Biernackiego za działania
                                        narażające na utratę zdrowia - jeśli to wina NFZ - to wytoczę proces
                                        jemu

                                        i spoko - nie jestem fantastą - wiem co piszę, mam naprawde dobrego
                                        prawnika który wygrywał już procesy w sądzie najwyższym


                                        p.s.
                                        jesli ten ROTFL ci przeszkadza - no problem - moge usunąć
                                        • anyx27 Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 23:26
                                          kurcze, jak ja zazdrosze ludziom, ktorzy w zyciu nie maja problemow!
                                          irzej, zazdroszcze ci, naprawde.
                                          • mariano_84 Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 13.09.08, 23:58
                                            Ja zazdroszcze ludzią którzy maja "normalne" problemy. Codzienne myśli:
                                            - jak bedę sie dzisiaj czuł, czy beznadziejnie do południa, czy dopiero po południu a może cały dzień?
                                            - czy bedzie mi wystarczyło pieniędzy na wykupienie leków?
                                            - jak długo bedzie to jeszcze trwało?

                                            Jest jedna pozytywna myśł" Nie popuszcze bb!smile

                                            Ile masz w ogóle lat irzej?
                                            • stachenka Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 14.09.08, 01:34
                                              Pisał już, że 42.

                                              Irzej, sprawdziłeś dawkę? Jaka jest?
                                              • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 14.09.08, 03:02
                                                stachenka napisała:

                                                > Pisał już, że 42.
                                                >
                                                > Irzej, sprawdziłeś dawkę? Jaka jest?
                                                >

                                                szczerze ??
                                                nie sprawdziłem
                                                ale i tak - jaką by nie zalecił oprę się na Waszym dawkowaniu wink
                                                on raczej zbyt dużego doświadczenia z borelka nie miał wink
                                                jestem jego pierwszym przypadkiem chyba wink
                                            • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 14.09.08, 03:00
                                              mariano_84 napisał:


                                              > Ile masz w ogóle lat irzej?

                                              już pisałem - 42 wink
                                              znaczy kończe je 18 września
                                          • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 14.09.08, 03:35
                                            anyx27 napisała:

                                            > kurcze, jak ja zazdrosze ludziom, ktorzy w zyciu nie maja
                                            problemow!
                                            > irzej, zazdroszcze ci, naprawde.

                                            wink
                                            czyżbym wyczuwał sarkazm ??

                                            anyx
                                            ciut się powtórzę wink
                                            mam 42 lata - 20 lat nie byłem u lekarza z wyjatkiem wizyty u
                                            dentysty gdy bolał mnie ząb

                                            ma dwójkę dzieci
                                            syn 15 lat
                                            córka 12 lat

                                            córka była ukaszona przez kleszcza chyba 2 lata temu - brak objawów
                                            synowi kleszcza wyciagałem 3 tygodnie temu na Mazurach

                                            do poniedziałku czyli 8 września borelioza była dla mnie czymś tak
                                            odległym i nierealnym jak loty na Marsa

                                            wiesz hmmmmmmm
                                            jednak mam lekki problem - włozyć jutro krawat w paski czy w
                                            kropki wink
                                            jak sądzisz ??
                                          • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 14.09.08, 04:53
                                            anyx27 napisała:

                                            > kurcze, jak ja zazdrosze ludziom, ktorzy w zyciu nie maja
                                            problemow!
                                            > irzej, zazdroszcze ci, naprawde.

                                            ma postawić Cię na piedestał bo z chorobą walczysz od dawna ??

                                            pytanko:
                                            wolisz mieć złamaną nogę i walczyć z powikłaniami - czy też żyć
                                            wiele lat ze świadomością iż nogę tą złamiesz i będziesz miała
                                            powikłania ??

                                            co do problemów - napisałe już w tym wątku o tym wink
    • kosa05410 kuzyn lekarz 14.09.08, 02:49
      Przekaz mu link do materialow dla lekarzy, zapros go na forum dla lekarzy.
      Trzeba oszlifowac diament smile

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=70452
      • kosa05410 i odbierz maila gazetowego 14.09.08, 02:50

        • irzej odebrałem - i odpisałem ;) 14.09.08, 02:58

      • irzej Re: kuzyn lekarz 14.09.08, 03:06
        kosa05410 napisał:

        > Przekaz mu link do materialow dla lekarzy, zapros go na forum dla
        lekarzy.
        > Trzeba oszlifowac diament smile

        mogę na priv dać Ci namiary na niego wink
        czy zajmie się borelka ??, nie wiem

        Wiem że kupuje jakieś ustrojstwo za kilkadziesiat tysięcy zł -
        będzie je montował ludziom na ciele na całą dobę - potem zczytywał
        wyniki na laptopie i diagnozował np powód chrapania wink

        akurat ja chrapię - więc pierwszego pewnie zdiagnozuje mnie wink
        • franiolek1 Re: kuzyn lekarz 14.09.08, 11:50
          Nie zauwazylam w innym watku, Twojego ostrzezenia, ze nie bedziesz
          juz tam zagladal sad A ja Ci dpisalam, i to dosc dlugo smile)
          Pzdr Joasia
          • irzej Re: kuzyn lekarz 14.09.08, 14:24
            franiolek1 napisała:

            > Nie zauwazylam w innym watku, Twojego ostrzezenia, ze nie bedziesz
            > juz tam zagladal sad A ja Ci dpisalam, i to dosc dlugo smile)
            > Pzdr Joasia


            skłamałem wink
            zobaczyłem iż tamten jest znów na wierzchu - więc najpierw tam
            zajrzałem wink
    • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 19.09.08, 15:43

      nóż w kieszeni się otwiera !!!

      mówiłem w IMW że chcę test Western-Blot na dowodzie zapłaty mam
      wpisane "test na boreliozę" a na wynikach test ELISA !!

      ale do rzeczy
      Elise IgM +dodatni 91 BBU/ml
      Elise IgG +dodatni 16 BBU/ml

      czekam jeszcze na badania koinfekcji z Poznania
      • stachenka Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 19.09.08, 15:53
        Oho, czarna blondynka nadal grasuje w rejestracji...
        • stachenka Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 19.09.08, 15:54
          A u doktora już byłeś?
          • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 19.09.08, 16:03
            stachenka napisała:

            > A u doktora już byłeś?
            >

            kiedy ??
            dziś czy wogóle ??
            i u którego ??
            u "waszego" czy "ichniego"
            i o jednym i o drugim już tutaj pisałem

            u jednego - przydługi czas komunikacji via e-mail
            u drugiego - przepisany Unidox 2x100/dziennie na miesiac i wizyta
            kontrolna w grudniu
            • stachenka Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 19.09.08, 16:06
              U "jednego". Nie pytam, czy zadowala Cię tempo konwersacji, tylko czy byłes na
              wizycie tongue_out
              • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 19.09.08, 22:29
                ujmijmy to tak
                wizytę odkładam do czasu otrzymania wyników koinfekcji z Poznania

                Co tam będę teraz d.... zawracał, są gorsze przypadki, a dawkowanie
                które sam sobie zaleciłem zostało potwierdzone via e-mail jako
                odpowiednie do mej wagi, plus otrzymałem info jakie probiotyki łykać
                • aqarel Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 19.09.08, 22:49
                  Dokładnie inni sa w gorszym stanie...nie zapominaj o ruchu(nie ślęcz przy
                  kompie-robota czeka!)pewnie sobie jakąś dietke wymyślisz, nie zapominaj o
                  dostarczeniu niezbednej ilości białka bo inaczej organizm pożre białko z mięsni
                  i osłabniesz.
                  • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 20.09.08, 20:57
                    aqarel napisał:

                    > kompie-robota czeka!)pewnie sobie jakąś dietke wymyślisz,

                    powoli odwykam od ślęczenia i studiowania wink
                    specjalności z boreliozy raczej nie zrobię, więc 2 tygodnie czytania
                    o niej to chyba starczy ?? wink
                    Chociaż dziś wpadł mi ciekawy artykulik :
                    www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more3681a.php
                    musze go chyba temu Jeffowi czy jak mu tam podesłać wink
                    Bo gdzieś u niego wyczytałem iż koinfekcje to lipa a w artykuliku
                    pisze:
                    [...]
                    Wiele badań dowodzi, że krętki Borrelia nie są jedynymi czynnikami
                    infekcyjnymi przenoszonymi przez kleszcze [4]. Mogą to być również
                    różne gatunki Babesia, Ehrlichia, Anaplasma, Bartonella i inne.
                    [...]
                    w sumie dość obiektywny artykuł

                    >nie zapominaj o dostarczeniu niezbednej ilości białka bo inaczej
                    organizm pożre białko z mięsni
                    > i osłabniesz.

                    thx za radę
                    kumpel już mi zalecał jakieś specyfiki dla kulturystów wink
      • nataszkam Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 20.09.08, 13:52

        irzej napisał:

        >
        > nóż w kieszeni się otwiera !!!

        hehe, mnie tez zamiast Western Blota zrobiono tam ELISĘ- było to 3,5
        roku temu. I tez za to badziewie oczywiście płaciłam uncertain Z tym, że
        wtedy dopiero rozpoczynano wykonywanie tych tesatów, więc myślałam,
        że to z tego powodu pani w rejestracji nie wie, o co mi chodziło. A
        tu proszę- do dziś nic się nie zmieniło sad

        A tak w ogóle, to wiesz co? mam ochotę kopnąć Cię z całej siły!! I
        to nie w zadek, ale w ... krocze! Tak, aby Cię usłyszała Stachenka!
        Może wtedy by coś poprzestawiało sie w Twojej łepetynie i zaskoczyło
        na własciwe tory! Czy Ty brat bliźniak sisigmy jesteś, że chcesz
        telefon albo adres, bo to gardłowa sprawa i rozliczasz tu NASZEGO
        doka, że aż z dwudniowym opóźnieniem Ci odpisał na maila??!! Przez
        półtora miesiąca chodziłes z rumieniem na doopie i wtedy problemu
        nie było, tylko zrobił się nagle teraz??
        BTW, pierwsze leczenie powinienes otrzymac od lekarza rodzinnego, do
        którego udałes się po skierowanie na Biernackiego.
        • stachenka Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 20.09.08, 14:55
          > A tak w ogóle, to wiesz co? mam ochotę kopnąć Cię z całej siły!! I
          > to nie w zadek, ale w ... krocze! Tak, aby Cię usłyszała Stachenka!

          Nat, miejże litość!


















          Przecież wiesz, że mam nadwrażliwość na dźwięki
          • nataszkam Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 20.09.08, 16:18

            Ojej, Stachenka- wybacz starej zmykoplazmociałej boreliotyczce wink
            Zupełnie zapomniałam o Twojej przypadlości big_grin
            Knebla jakiego poszukam -jakby cuś wink
            • stachenka Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 20.09.08, 17:34
              > Knebla jakiego poszukam -jakby cuś wink
              Uff... smile
        • irzej Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 20.09.08, 20:49
          nataszkam napisała:

          > A tak w ogóle, to wiesz co? mam ochotę kopnąć Cię z całej siły!! I
          > to nie w zadek, ale w ... krocze! Tak, aby Cię usłyszała
          Stachenka!
          > Może wtedy by coś poprzestawiało sie w Twojej łepetynie i
          zaskoczyło
          > na własciwe tory! Czy Ty brat bliźniak sisigmy jesteś, że chcesz
          > telefon albo adres, bo to gardłowa sprawa i rozliczasz tu NASZEGO
          > doka, że aż z dwudniowym opóźnieniem Ci odpisał na maila??!!

          gdzies już pisałem - dziabneło mnie cholerstwo w lewą pachwinę,
          poszło pewnie na jąderka - także teraz to mam takie pewno małe
          twarde kuleczki które grożą siniakami na śródstopiu Twej nogi -
          warto to to kopać ??
          wink
          co do lekarza - nie to że mam pretensje iż zeskanowanej wizytówki mi
          nie przysłał - ot chciałem jak najszybciej łyknąć odpowiedni
          antybiotyk w odpowiedniej dawce zaraz po pobraniu krwi - skoro wtedy
          sobie poradziłem bez wizyty w gabinecie to i do gabinetu dotad się
          nie udałem (to odpowiedz na pytanie stachenki) jak będę miał wyniki
          badań na koinfekcję wtedy będę pewno się dobijał do gabinetu.

          Ustaliłem sobie to w momencie gdy miałem antybiotyk i znałem
          dawkowanie

          A przydługa korespondencja via e-mail ??
          To moje subiektywne odczucie - wg mnie na pytanie pacjenta czy można
          spotkać się na konsultację powinna paść odpowiedź - tak/nie - jeśli
          padła "tak" to powinien paść też nr tel by skontaktować się celem
          umówienia wizyty w gabinecie
          Przynajmniej ja tak uważam wink

          teraz i tak nic się nie zmieniło, łykam antybiotyk, test Elise w
          d... se wsadziłem, czekam na koinfekcję z Poznania i wtedy bedę
          męczył o kontakt, teraz luźne e-maile wysyłam np ostatnio z wynikami
          Elise

          Dziś coś lewe udo mi drętwiało i lewa łydka - ale co tam - najwyżej
          kupie sobie autko w automacie albo żonie jej beemkę zabiorę bo ma
          automat wink

          więc z tym kopanie to lepiej przemyśl wink
          Albo kup banana - za knebel posłuży ;P
    • irzej wyniki koinfekcji 29.09.08, 09:18
      długo bo długo to trwało
      w końcu dziś dotarły wyniki z Poznania

      koinfekcja - wszystkie trzy - negatywy

      qrde
      cieszyć się ze nie ma - czy martwić ze nie złapałem w próbce ??
      • aqarel Re: wyniki koinfekcji 13.10.08, 07:40
        irzej napisał:

        > długo bo długo to trwało
        > w końcu dziś dotarły wyniki z Poznania
        >
        > koinfekcja - wszystkie trzy - negatywy
        >
        > qrde
        > cieszyć się ze nie ma - czy martwić ze nie złapałem w próbce ??
        >
        haloo się odezwie...!!!
      • dobbiaco Re: wyniki koinfekcji 25.11.08, 08:42
        Witam!Rumień w styczniu-elisa w lutym-marcu-PCR w marcu-kwietniu-oba
        negatywne!Elisa+Western Blot pod koniec września-pozytywny..Tak to
        jest z tymi testami..W Warszawie na początku sierpnia w zakażniku
        oferowali termin do lekarza na przełom września i pażdziernika...Od
        stycznia do pażdziernika,z narastającymi ostrymi objawami-bez jednej
        recepty;za to z plikiem zaświadczeń z pogotowia i Szpitalnych
        oddziałow Ratunkowych-zgodnie swiadczących,żem zdrowa...Zrób jeszcze
        Western Blota..A nuż wykaże??Pozdrawiam!
    • nataszkam Re: Witam - może kiedyś zagoszczę na stałe ;) 24.11.08, 18:24

      Irzej, jak ta Twoja plamka? wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka