Dodaj do ulubionych

ustawa uchwalona, a jak będzie z realizacją?

21.10.08, 21:25
cytat za onetem:
W ustawie zebrano najważniejsze prawa i obowiązki pacjenta. Obok
oczywistych praw do udzielenia pacjentom świadczenia w stanie
nagłego zagrożenia zdrowia czy porodu, zapisano też prawo do
świadczeń zdrowotnych odpowiadających aktualnej wiedzy medycznej, a
w sytuacji ograniczonego do nich dostępu - do "rzetelnej, opartej na
kryteriach medycznych, procedury ustalającej kolejność dostępu do
tych świadczeń".

Zgodnie z ustawą, pacjent ma też prawo żądać, aby udzielający mu
świadczeń lekarz zasięgnął opinii innej osoby wykonującej zawód
medyczny lub zwołał konsylium lekarskie (ustawa pozwala jednak
lekarzowi odmówić, jeśli uzna żądanie za "oczywiście bezzasadne").
Obserwuj wątek
    • wmalgosia Re: ustawa uchwalona, a jak będzie z realizacją? 21.10.08, 21:37
      Jestem pełna obaw - prof. Religa z pewnością się nie myli , mówiąc że ta ustawa
      to tragedia dla chorych .Cała moja nadzieja w vecie prezydenta .
    • reni5553 Re: ustawa uchwalona, a jak będzie z realizacją? 21.10.08, 23:10
      "ustawa pozwala jednak
      lekarzowi odmówić, jeśli uzna żądanie za "oczywiście bezzasadne"
      chmmm ... i tu jest taki myk by "przekonać" pacjenta o
      swoich "racjach" - takie veto.
    • stachenka Re: ustawa uchwalona, a jak będzie z realizacją? 22.10.08, 00:14
      Wy się jeszcze podniecacie ustawami?
      • ewa475 Re: ustawa uchwalona, a jak będzie z realizacją? 22.10.08, 08:28
        Czymś trzeba się podniecaćsmile
        • reni5553 Re: ustawa uchwalona, a jak będzie z realizacją? 22.10.08, 10:44
          Trochę się popodniecam smile
          ot-takie zboczenie zawodowe wink
          głośno się zrobiło w sprawie tej ustawy. Pielęgniarki apelują o
          veto, ale gdy protestowały nikt nie chciał z nimi rozmawiać z opcji
          prezydenta.
          w naszym kraju jakoś tak wszystko jest do góry nogami...
          drogi do góry nogami, służba zdrowia do góry nogami, polityka...
          i te spory na górze - to czasem zakrawa na tok show.
          • wmalgosia Re: ustawa uchwalona, a jak będzie z realizacją? 22.10.08, 23:01
            To nie jest taka sobie zwykła ustawa jak wiele innych . To jest niestety bardzo
            NIEBEZPIECZNA ustawa .Niebezpieczna dla zwykłych pacjentów. Bogaty zawsze sobie
            poradzi.
            • stachenka Re: ustawa uchwalona, a jak będzie z realizacją? 23.10.08, 01:47
              Zapominasz, ze w Polsce nie ma biednych pacjentów. Są tylko biedni lekarze.

              Co jest niebezpiecznego w tej ustawie (nie oglądam wiadomości od 2 tygodni i
              jakoś za nimi nie tęsknię)? No tylko nie mów, że prywatyzacja. I tak, jak co
              tylko, to trzeba prywatnie.
              • wmalgosia Re: ustawa uchwalona, a jak będzie z realizacją? 23.10.08, 12:05
                Ach, b. wiele zapisów ! Obowiązkowe przekształcenie szpitali , nawet tych b.
                dobrze prosperujących . Zapisy w stylu :szpital może ( a nie szpital musi ) .
                Kontraktowanie w związku z tym tylko " lepszych " usług medycznych ( nikt nie
                leczy chętnie przewlekle chorych , ale teraz NFZ często w pakietach kontraktował
                usługi ). Konieczność wypracowania zysku ( jak to w spółkach ) . Błyskawiczna
                prywatyzacja poprzez sprzedaż niekoniecznie na rzecz zatrudnionych tam
                pracowników.Właściciel wcale nie musi kontynuowac działalności dotychczasowej ,
                czyli likwidacja szpitali, zwłaszcza tych b.dobrze zlokalizowanych. Oddziały
                ratownictwa medycznego, przyjmujące dziś pacjentów z nagłymi problemami typu
                zwichnięcia, złamania ,nagły problem okulistyczny i wiele tego typu podobnych
                historii jeżeli wogóle nie zostaną w szpitalu zlikwidowane, będą przyjmować
                tylko w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia. Temat rzeka !! Dyrektorzy
                dobrze działających placówek są zdecydowanie przeciwni. A czy słyszeliście
                publiczną debatę fachowców ( lekarzy-menedżerów, z dobrze prowadzonych szpitali)
                co o tym sądzą ?! Czemu wypowiadają się na ten temat tylko politycy przekonani ,
                jak zawsze o swojej nieomylności. To co chce teraz zrobić rząd to moim zdaniem
                chęć pozbycia się problemu . Zanim się to dokładnie wszystko rozsypie minie
                trochę czasu . Będzie jak z reformą Kas Chorych - jak zaczęly dobrze
                funkcjonować zaczęli zmiany i przyszedł NFZ . I czy to była zmiana dobra ?
                Raczej negatywnie oceniana. No ale to pacjenci jakoś przeżyli. Czy wierzycie w
                zbiorową mądrość samorządów ? CZy nie jest to jedno wielkie pole do nadużyć? Czy
                samorządy nie będą się chciały .tak jak rząd ,szybko pozbyć problemów przez
                sprzedaże szpitali? NFZ nie będzie miał żadnego wpływu na to jakie oddziały
                prywatny właściciel szpitala zostawi, a jakie zlikwiduje. Jeżeli prof. Religa
                mówi,że nie ma w Europie nigdzie takiej sytuacji,żeby całe szpitalnictwo było w
                rękach prywatnych ,że to jest pomysł kuriozalny i bardzo dla pacjenta
                niebezpieczny, to nie mam powodu nie wierzyć. Tym bardziej ,że argumenty naszej
                pani minister są żadne , powtarzam żadne .Stale tylko słyszę, ze cyt. " pochylę
                się nad tym czy innym problemem". Jakoś z tego pochylania wyszła tylko chęć
                pozbycia się problemów poprzez komercjalizację ( to taki teraz nowy termin na
                prywatyzację ). Biedna p. Sawicka - za wcześnie powiedziała głośno to o czym
                myśleli !
                • likorek Re: ustawa uchwalona, a jak będzie z realizacją? 23.10.08, 12:32
                  Oddanie szpitali w ręce samorządów - to jest prywatyzacja? A ile
                  szpitali dziś jest już ich własnością? I to głównie te szpitale są w
                  miarę rentowne. Teraz mamy służbę zdrowia "nie prywatną" i co
                  dostajesz recepty na zniżkę czy płacisz 100%? A jak chcesz się
                  dostać do specjalisty to ile miesięcy czekasz? Przecież ten
                  wspaniały prof. Religa proponował dokłądnie to samo zanim przstał
                  być ministrem - tylko, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
                  Ta reforma nie jest środkiem na uzdrowienie całkowite służby zdrowia
                  ale coś nalezy zrobić w. A te sprzedaże szpitali itp.itd to
                  demagogia uprawiana pzez ciemnogród, która pada na bardzo podatny
                  grunt bo najłatwiej napisac,że to służy bogatym. A teraz co - biedni
                  są chronieni, bo jakoś tego nie widzę.
                  • zazule Re: ustawa uchwalona, a jak będzie z realizacją? 23.10.08, 21:48
                    Likorek to, który szpital zakaźny kupujemy?

                    Jakbysmy sie sie wszyscy zlozyli to oddzial zakaxny chyba dalo by
                    sie kupićwink
    • mariano_84 Re: ustawa uchwalona, a jak będzie z realizacją? 23.10.08, 12:15
      Jak szlag trafi te wszystie szpitale i placówki, ludzie będą w sytuacji podobnej do naszej to sie dopiero porobi.
      • bombadil.tom Re: 23.10.08, 14:31
        O ile się orientuję tu chodzi o komercjalizację tj. przekształcenie
        w spółki kapitałowe a nie prywatyzację. Oczywiście komercjalizacja
        ułatwia procedurę prywatyzacji, ale jej nie oznacza z definicji, a
        np. daje szanse na to by niektórym placówkom po prostu pozwolić
        upaść, zamiast ciągle umarzać długi i nakręcać spiralę
        niegospodarności. Naprawdę wierzycie jeszcze w "państwową" służbę
        zdrowia? Po naszych doświadczeniach? Od wielu lat płacę składkę, a
        jak przychodzi choroba to musze się leczyć sam (szacuję, że utopiłem
        już w koksie, diagnostyce i wizytach nowego sedana z dolnej półki).
        Chyba bardziej normalne jest, żeby płacić raz. Przy naszej kulturze
        politycznej, stopniu skorumpowania, w większości przypadków -
        ignorancji menedżerskiej lekarzy, zarządzanie jednostkami
        publicznymi będzie zawsze nieefektywne. Gdyby wpuścić trochę rynku
        to może i nasza sytuacja byłaby trochę lepsza - w końcu jesteśmy
        klientami na lata i o dużej wartości koszyka ; ). A tak nie ma kasy
        na granty, farmaceuci robią badania na zapalenie płuc, żółtaczkę
        itp. - za tym idzie duża kasa i jesteśmy "jak gówno zepchnięte na
        pobocze" (stachenka rules).
        Pomijając ratownictwo medyczne, opieka medyczna jest mniej konieczna
        do życia niż artykuły spożywcze. Jest tyle biedy, nie każdego stać
        na jedzenie - tak nie może być. Narzućmy sobie składkę na pensje,
        skierujmy ją do Narodowego Funduszu Wyżywienia i niech on podpisuje
        kontrakty z supermarketami na wyżywienie ludności. Każdy z podbitą
        legitymacją wchodzi do sklepu i bierze co potrzebuje. Pod warunkiem,
        że doczeka na swoją kolej i że się nie struje dziadowską paszą.
        Życie jest czasem straszne, przeraźliwie okrutne. Ale państwo i jego
        agendy to ułomne narzędzie naprawiania świata. Zazwyczaj bardzo
        drogie i bardzo nieskuteczne. Urodziłem się i wychowałem w PRL.
        Bardzo cenię to doświadczenie. Między innymi dlatego, że nie dam się
        nigdy nabrać na socjalizm, czy jakąkolwiek inną utopię społeczną.
        Pzdr wszystkich dyskutantów!
        • grizac Re: 23.10.08, 17:23
          Mój ojciec był tydzień temu u lekarza.

          Lekarz:"na co pan jest chory?"
          Ojciec:"po to do pana przyszedłem, żeby się tego dowiedzieć"
          No to lekarz wypisał 3 skierowania na badania-wszystkie 3 płatne!
          Zresztą po niecałej godzinie zamknął ten gabinet, przeniósł się do sąsiedniego
          pomieszczenia, gdzie nadal przyjmował pacjentów, ale już prywatnie.

          Stomatolog w moim ośrodku zdrowia ma przyjmować od 9.00 - jeszcze nigdy przed
          12.00 nikt go nie zastał w gabinecie.

          Jestem za prywatyzacją, bo mam dość utrzymywania za wszelką cenę fikcji
          bezpłatnej służby zdrowia.
          • reni5553 Re: 23.10.08, 17:35
            Jestem tego samego zdania jak Grizac
            moje składki ZUS, które co miesiąc wysokością swoją mnie przerażają
            (...) idą po części na utrzymanie "biednych" lekarzy i płatnej
            służby zdrowia. Piszę celowo "płatnej" bo bezpłatnie czasem uda mi
            się zrobić badanie kontrolne krwi, nie pamiętam kiedy byłam u lek.
            specjalisty nie płacąc za wizytę. Płacę u dentysty, płacę u
            ortopedy, płacę u ginekologa, płacę...płacę...płacę... a do tego
            płacę haracz ZUS i co z tego mam...?
            • arrakis74 Re: 23.10.08, 22:02
              Popieram Cie reni. A najbardziej wkurza mnie jeszcze to że pod
              gabinetami prawie zawsze sa tłumy i dopchać się po skierowanie na
              głupie badanie enzymów wątrobowych graniczy z cudem. I wiekszość z
              tych ludzi to starsze osoby, które przychodza regularnie, nie
              dlatego, że są chorzy, ale dlatego że nie maja sobie z kim
              porozmawiać. Dodzwonić się do rejestracji rano jest nie sposób,
              trzeba jechać osobiście a po godzinie 8 już kończa się zapisy.
              Lekarz przyjmuje od 10 więc kisisz się 3 godziny albo przyjeżdżasz
              II raz. Można zapomnieć o dniówce w pracy.
              Bombadil super napisane !!!
        • nataszkam Re: 23.10.08, 22:29

          No Ty to masz gadane wink

          Nic dodać, nic ująć. Bombadil na Ministra Zdrowia!
          big_grin

          piwo piwo piwo
        • stachenka Re: 24.10.08, 01:08
          Likorek, bombadil, grizac, reni... to ja już tylko podpiszę się pod Wami smile
          • ewa475 Re: 24.10.08, 07:47
            Bombadilsmile zdolny jest,te pieśni,umhhhh!
    • iwona-cieszyn Re: ustawa uchwalona, a jak będzie z realizacją? 24.10.08, 11:25
      Ta ustawa przeraziła nawet Owsiaka, bo nie wiadomo czyją własnością stałby się
      sprzęt, który kupiony przez Fundację i przekazany publicznym szpitalom miał
      służyć wszystkim, nie tylko wybranym. Jestem również zdania, że bezpłatna służba
      zdrowia na dzień dzisiejszy to fikcja, na dodatek przy tym bałaganie nikt za nic
      nie odpowiada.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka