Prosze pomocy
Na poczatku wakacji tego roku zaczal sie moj koszmar ( mam dopiero
18 lat i chcialbym jeszcze pozyc

) bardzo zle sie poczulem .
Zaczelo sie od duszenia sie , kolatania serca az zrobilem sie blady.
Nastepnego dnia poszlem do lekarza rodzinnego , zrobiono mi ekg i
powychodzily mi odchyly od normy miedzy innymi niemiarowosc zatkowa
itd.Lekarz swierdzil zwykla wirusowke. Nadal sie zle czulem i coraz
gorzej wiec trafilem na pogotowie.Swierdzono odwodnienie wszystkie
wyniki w normie tylko kreatynina strasznie podwyzszona, dostalem
przez pare dni kroplowki po czym wypisano mnie do domu. Czuje sie
nadal fatalnie . Drugi szpital wszystkie wyniki dobre swierdzono
nerwice. (Bylem przekonany ze to nie to). Po paru dniach odkrywam na
ciele w lewym biodrze kropke( myslalem ze to pryszcz czy jakis
gruczol ale troche mnie to nie pokoilo bo na dodatek bardzo zle sie
czulem ) . Nastepnego dnia trafiam do przychodni i okazuje sie ze to
kleszcz. Bialy bardzo opity krwia . Przy usunieciu zauwazylem jakies
nitki. Trafiam do szpitala zakaznego . Wyniki z Boreliozy igG
dodatni 18,0 i w klasie igM watpliwy 18,4 . Pani ordynator swierdza
ze to nie borelioza ze moje obiawy sa na tle psychicznym a (ja
umieram) . Powidzila mi ze jest to za niski wyniki do lecznia tej
choroby. Wypisano mnie do domu. Szukam dalej pomocy bardzo zle sie
czuje (myslalem ze umieram na jakas straszliwa chorobe). Nastepny
szpital zakazny takze swierdzaja nerwice. Zebym sie odczepil daja mi
dozylnie doxycykline przez 8 dni. Wyniki badan: stwierdzono
obecnosc p/cial anty hcv przy nieznacznie podwyzszonej aktywnosci
Alat. Czyli delikatna zoltaczka nie wiadomo z kat i Toxocaroza JgG
0,90 wapliwa. Czuje sie tragicznie nic nie ustepuje czasami to juz
takie mysli mi chodzily po glowie ze wolal bym chyba juz zeby to sie
skaczylo niz tak sie meczyc

. Pani doktor swierdza ze
przeleczylismy borelioze przez 8 dni i nie mamy co u Ciebie tutaj
leczyc. Szukam w internecie i znajduje lekarza specializujacy sie w
tej dziedzinie.Obecnie lecze sie juz miesiac i nie ma poprawy
czuje sie bardzo zle i nie wiem kiedy ten sie koszmar skonczy.
Przyjmuje unidox + Tini + witaminy+ dieta przeciwgrzybicza. Wyslalem
krew do Lublina i wychodzi mi Bartonella quintana i henselae w obu
klasach +256 .
Moje biawy ktore miewalem :
Zawroty glowy , bole glowy w czesci potylicznej, kolatanie
serca ,podwyzszone cisnienie , dretwienie rak , nog oraz palcow ,
Bol zebow , straszne oslabienie . szybko sie mecze( bylem osoba
aktywnie uprawiajaca sport a teraz ciezka mi wejsc po schodach )
odpornosc moja zmalala ,temp w dzien wynosi 37.1 gora do 37.5 a na
noc spada 36.1 robi sie zimny odcinek szyjny i czolo. Bole
kregoslupa , sztywnosc karku .
Moje obecne Obiawy :
Obiawy ktore mnie najbardziej mecza to obiawy neurologiczne.
Przyciemnienie w glowie , otumanienie , odrealnienie jak bym byl na
innym swiecie ,jak bym nie widzial co sie wokol mnie dziejei sie
czasami zawieszal (bardzo mnie to meczy) ,( szum w uszach , problemy
ze wzrokiem nadrazliwosc na swiatlo (obraz czasami jak by mi obraz
latal delikatnie) , nie pewny chod czasami ide i jak bym mial zaraz
przytomnosc stracic , wraznie jak by mi nogi same szly , jak np.
myszke trzymam reka wrazenie jak bym czucia w reku nie mial ,
zaburzenia rownowagi , zaburzenia koncentracji (jestem wlasnie w
klasie maruralnej i nie moge sie uczyc

)Zimne nogi , rece ,
zmiany naskorne , potliwosc, dreszcze , tiki miesni, czasami bole w
klatce piersiowej, ,zeber, bole bioder miesni stwow ,stop. Spadek
masy ciala 10 kg.Najbardziej obiawy neurologiczne mnie wykanczaja
nie moge z tym zyc:
)((wrazenie jak bym sie wykanczal )Mecze sie z tym 4,5 miesaca i nie
poczulem sie ani razu lepiej

((
Moze ktos mial podobnie prosze o pomoc ?? Na forum czytalem ze na
odrealnienie jest dobry biotraxon (ale ja go dostac) Prosze moze
ktos sie wypowiedziec ??