Dodaj do ulubionych

Wielka prośba oraz zapytanie

23.11.08, 19:02
Od pewnego czasu śledzę forum borelioza oraz borelioza - mirror. Tylko na tym forum zakładam swój wątek ponieważ mam sporo wątpliwości jeżeli chodzi o moją domniemaną boreliozę.Może zacznę od początku. Od paru lat mój stan zdrowia zaczął się pogarszać. Co raz częstsze problemy z przyśpieszonym tętnem, zawroty głowy, czasami ucisk i bóle głowy, potwornie schudłam ale ten stan przypisywałam temu, że mam nerwicę i cały czas mówiłam sobie że przy nerwicy tak ma
być. W czerwcu 2006 roku zaczęły się dziwne uderzenie gorąca, które po dwóch miesiącach zniknęły.Zaczęły się bardzo częste bóle gardła, które przechodziły same bez leczenie po dwóch dniach, wędrowały później na ucho i często kończyło się nadwrażliwością skóry głowy a raz nawet zapaleniem nerwu trójdzielnego. Zaczęły się również częste kująco-skurczowe bóle brzucha. Zaczęłam szukać powodów mojego złego samopoczucia. Laryngolog, endokrynolog, neurolog i wszystkie badanie w porządku. W 2007 r.
zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne i po dwóch miesiącach stosowania tabletek dostałam dziwnych kujących bóli nóg, który trwał dwa tygodnie. Po tym fakcie neurolog skierował mnie na rezonans magnetyczny głowy, który oprócz przewlekłego stanu zapalnego zatok nic nie wykazał. Zaczęłam się co raz szybciej męczyć a ma dopiero 31 lat. Zaczął się również problem po spożyciu nawet niewielkiej ilości alkoholu. Raz mieliśmy spotkanie rodzinny trochę posiedzieliśmy ja wypiłam może dwa, trzy piwa. Na
drugi dzień nagle chwyciło mnie straszne bicie serca i uczucie że zaraz "umrę". Trafiłam do szpitala, zrobiono mi badanie, które nic nie wykazały. Lekarz tylko powiedział że obraz na EKG można by podciągnąć pod migotanie przedsionków. Później zdarzało mi się nawet po jednym piwie strasznie się czuć. Raz\w nocy obudziło mnie szybkie bicie serca, po czym miałam wykonanego Holtera i on również nic nie wykazał.Zaczęły sie przeszywające bóle w okolicy odcinka piersiowego kręgosłupa, wykonane
prześwietlenie kręgosłupa, płuc, wykonana gastroskopia i wszystko w porządku. W tym roku w maju musiałam znowu zacząć stosować tabletki antykoncepcyjne. Po czterech miesiącach zaczęły się znowu kujące bóle nóg, uczucie ciężkich nóg, był moment że myślałam że przestanę chodzić. Miałam uczucie że nogi mnie nie utrzymają, skończyło się wszystko znowu po dwóch tygodniach na uczuciu pobitych nóg, że nawet wejście i zejście ze schodów sprawiały ból.Przy tym wszystkim zaczęłam się strasznie męczyć,
nawet po wyjściu po schodach myślałam, że serce mi wyskoczy. Raz w miesiącu w trakcie okresu potworne bóle głowy ale te bóle wiązałabym z tabletkami ponieważ po odstawieniu ich bóle minęły. Po tym fakcie ciocia która jest pielęgniarką zasugerowała mi, żebym zrobiła sobie badanie w kierunku boreliozy. Przypomniałam sobie, że mam koleżankę która leczyła się u Pani doktor w Krakowie i ona powiedziała mi, że najlepiej jest zrobić badanie w Poznaniu, które oczywiście wyszło pozytywnie. Tam również
wykonałam badanie w kierunku kandydozy, które wyszło negatywnie i teraz nie wiem czy jest wiarygodne. Ponieważ nic nie wiedziałam o tej chorobie zaczęłam czytać znane forum i oczywiście byłam przekonana, że to borelioza.W między czasie zrobiłam test ELISE, który wyszedł negatywnie. Pojechałam do Pani doktor do Krakowa, ona przepisała mi znane dawki antybiotyków. Po wizycie u niej zrobiłam badania w kierunku koinfekcji. Antybiotyków nie zaczęłam brać ponieważ uznałam, że najpierw poczekam na
wyniki badań na koinfekcje. Przyszły mi badania z Lublina, jeszcze nie mam wyników z Poznania, ale nie wiem czy mam je brać pod uwagę. Z lublina wyszedł mi dodatnio test na Jersiniozę. Natknęłam się na stronę borelioza.vegie i poważnie zaczęłam wątpić w moją boreliozę. Zrobiłam badanie w kierunku pasożytów, które wyszły negatywnie. Jutro odbiorę badanie na lamblię. Zaczęłam uzupełniać witaminy o których mowa na stronie borelioza .vegie. Po dwóch dniach brania tych witamin zaczął piec mnie
język i biorę nystatynę która nie pomaga. Nie wiem co mam robić czy zacząć brać te antybiotyki, których strasznie się obawiam. Czy jeszcze zrobić jakieś badania? Chciałam jeszcze napisać, że nigdy u siebie nie widziałam kleszcza ale natomiast 7 lat temu miałam chyba rumień wędrujący zdiagnozowany jako uczulenie. Pojawił mi się na pośladku. Następnego dnia przeniósł się na ramię i twarz a trzeciego dnia skończyło się na opuchniętej górnej wardze po czym wszystko zniknęło. Jeżeli jest ktoś, kto zechciałby mi odpowiedzieć byłabym bardzo wdzięczna. Wiem że tylko wy możecie obiektywnie spojrzeć na to wszystko co się ze mną dzieje.Pozdrawiam wszystkich
Obserwuj wątek
    • zgoorek Re: Wielka prośba oraz zapytanie 23.11.08, 21:43
      Elizo, porady z wymienionej przez Ciebie strony są wielce wątpliwe.
      Jej autor nie ma żadnego wykształcenia medycznego (chyba nie ma
      nawet matury), natomiast wypowiada kategoryczne sądy poparte jedynie
      pobieżną lekturą dobranych przez siebie postów internetowych. Takie
      ma hobby. Nie traktuj tych zaleceń zbyt poważnie.
      Sądzę, że mając wyniki badań, powinnaś zgłosić się do lekarza.
      Jeżeli jeden lekarz nie wzbudzi Twego zaufania, idź do innego. Ale
      nie polegaj WYŁĄCZNIE na internecie – tego naprawdę nie wolno robić.
      Oczywiście – czytaj, dokształcaj się, ale z dużą dozą nieufności do
      wiedzy publikowanej przez anonimowe osoby.
      Jest coraz więcej artykułów na tematy medyczne, podpisywanych przez
      specjalistów. Lekarze nie zawsze mają rację, ale anonimowi
      internauci - jeszcze rzadziej.
      Pozdrawiam Cię
    • kotakot1984 Re: Wielka prośba oraz zapytanie 23.11.08, 22:42
      Witam wink

      Jeśli nie pamiętasz kleszcza zrób sobie badanie na obydwie
      chlamydie - to jest bakteria dużo częściej wystepująca niż borelka,
      daje podobne objawy i niestety też są 2 szkoły leczenia (ale troszkę
      innaczej się to robi niż przy bb więc warto wiedzieć z czym się
      walczy). Co do testów w Poznaniu to wszyscy na forum borelioza
      powiedzą Ci że są wiarygodne, wszyscy zakaźnicy, neurolodzy itd
      czyli 95-99% środowiska medycznego podwazy ich prawdziwość. Kto ma
      rację- nie wiem- czas pokaże. Jeśli chcesz dla spokoju sumienia zrób
      Western Blot- badanie uznawane przez obydwie strony.

      Co do tabletek- może jesteś uczulona na ich składnik? Powiedz
      ginekologowi że masz po nich jazdy, niech Ci je zmieni może trochę
      pomoże.

      Co do alkohoku to niestety większość osób mających bb gorzej się po
      nim czuje (ja jestem akurat wyjątkiem co mnie cieszy). Jazdy z
      sercem tuż po mogą wynikać z bb, lub niedostatku magnezu (który z
      kolei może wynikać z bb ale nie musi).

      A- i dokładnie "przeskanuj" tarczycę bo ona tez może dawać podobe
      objawy do bb.

      Jak już będziesz wiedziała co Ci jest to poświęć ze 2-3 dni na
      lekturę forów, czytanie artykułów medycznych itd potem udaj się do 2
      lekarzy i podejmij leczenie. Będzie dobrze. 3-mam kciuki
      • kotakot1984 Re: Wielka prośba oraz zapytanie 23.11.08, 22:49
        Sorry troszkę niedoczytałem- piszesz o rumieniu- jeśli to był
        rzeczywiście rumień to potwierdza bb, no własnie jeśli był...

        Pzdr
        • eliza_1977 Re: Wielka prośba oraz zapytanie 24.11.08, 09:06
          Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Jeżeli chodzi o badanie tarczycy to miałam określany poziom hormonów oraz robione USG oczywiście również wszystko w porządku.Wynik badania na chlamydię dostanę dzisiaj ale niestety robiony w Poznaniu. We wcześniejszym wątku nie napisałam, że z wynikiem z Poznania na bb byłam u Pani zakaźnik w Lublinie i ona mi doradziła mi, żebym znalazła sobie dobrego neurologa ( ale ja do tej pory przebadana byłam przez trzech oraz wykonany rezonans). Poradziła, żebym zrobiła jeszcze WB w klasie IgM, chociaż podkreśliła, że z pewnością wyjdzie negatywnie. Jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi. Jak dostanę badania odezwę się. Pozdrawiam serdecznie
    • maria.50 Re: Wielka prośba oraz zapytanie 24.11.08, 11:09
      Elizo,zdecydowaną większość objawów jakie masz są mi bliskie,mogę szczerze
      powiedzieć,ze wiem,rozumie i niejako staram się Ciebie usprawiedliwić,co do
      oceny czy podejrzeń w kierunku chorób odkleszczowych z Twojej strony.Wiesz,chyba
      na tej płaszczyznie podobnie reagujemy.Ja wolałam(wolę)nie dopuszczać pewnych
      "zlych rzeczy" do siebie.Też z entuzjazmem i dużą dozą zaufania,wolałam przez
      jakiś czas,karmić się "bardziej racjonalnymi" ale w sposób groteskowy-TAK!
      dzisiaj mam odwagę to powiedzieć i przyznać! ze przez pewien czas,bohater i
      twórca"VEGIE" wydawał mi się "bliższy" niż cała reszta.Dość szybko przekonałam
      się,ze to nic odkrywczego,a co gorsze,narzucanie innym swoich jedynie słusznych
      "metod leczenia" jest niczym innym jak tylko nieracjonalnym,niekompetentnym i
      nie do końca zdrowym podejściem do ludzi.Owego Pana pozostawiłam jego
      losowi,życząc mu dalej dobrze.
      Nie chcę Ci tu mówić: zrób jak Ci serce podpowiada! Wiem jak w takich sytuacjach
      traci się własną orientację a nawet mozna się zgubić! Tak!Wiem to po sobie.
      Ja powiem tak: rzeczowy dialog(nie mówię o sobie,ja tu tylko
      "zabawiam")znajdziesz tu zawsze,nawet nie musisz o to prosić.Nie nakręcamy się
      tutaj spiralą nakazów,zakazów,wszystkowiedztwa,siania niepokoju czy przerażenia!
      Jednak poczuwam się do stwierdzenia,ze mozna znależć tu pewne żródło"
      szczególnego rodzaju niepokoju",które może wywoływać w nas uczucie,które
      powinno powodować reakcję,wobec której nie powinniśmy być obojętni,o tyle o ile
      gdy biorą się z tego uczucia t.j.własnego indywidualnego "przypadku"
      O cholewcia! trochę teraz obawiam się,ze moze to zabrzmiało jak podpowiedz
      suflera? Wierz mi,daleka jestem od tego...
      A co do piwa! to kiedyś(?) mówiąc lekarzowi,ze po jednym piwie czuję się
      "zniewolona" fizycznie i wydolnościowo,rzekł był: bo może to za mało jedno
      piwo,trzeba pić więcej!
      No to,ZDROWIE !!!
      • eliza_1977 Re: Wielka prośba oraz zapytanie 24.11.08, 11:40
        Witaj Mario!!!
        Dziękuję Ci bardzo, że napisałaś mi parę słów od siebie. Nie przeczytałam
        jeszcze Twojego wątku, ale na pewno to uczynię. Rzeczywiście targają mną
        straszne wątpliwości i w chwili obecnej nie wiem co zrobić. Szczerze mówiąc
        antybiotyki mam już wykupione,tylko ja jeszcze nie wiem czy jeżeli podejmę
        leczenie to będzie to słuszna decyzja. Nie chciałabym niepotrzebnie "faszerować
        się" taką ilością antybiotyków.Niestety nie tylko bb jest moim problemem o
        którym nie chciałabym pisać na otwartym forum. Bardzo mi przykro, że to forum
        niedługo będzie zlikwidowane. Mario, życzę Tobie dużo zdrowia i mam nadzieję, że
        będę jeszcze miała możliwość z Tobą pisać. Pozdrawiam Eliza
        • sylm8 Re: Wielka prośba oraz zapytanie 27.11.08, 00:22
          Witaj Elizo smile
          Mam nadzieję, ze zdążysz to przeczytać przed zniknięciem forum.
          Napisałaś że od kilku lat gorzej się czujesz i zwalałaś wszystko na nerwicę, ale
          nie napisałaś czy próbowałaś to sensownie diagnozować albo leczyć jako nerwicę.
          Wszystko wymaga diagnozowania - nerwica tak samo jak borelioza.
          Jeśli chodzi o boreliozę, choroba jest rzeczywiście jak kameleon.
          Ale ja tez nie mam bezwarunkowej wiary w PCR w Poznaniu, tak samo jak nie mam
          bezwarunkowej wiary w negatywną Elisę. Wszędzie gdzie pracują ludzie jest
          możliwość błędu.
          Traktuję jednak te badania jak trop do sprawdzenia.
          Twoja neurolog ma rację, że prosi się tu o Western Blota - z tym że i IgM i IgG.
          Ja myślę, że nie ma pełnej oceny bez sprawdzenia obu klasy przeciwciał.
          Sprawdź ten trop. Poczytaj jeszcze.

          Co do rumienia - to to co opisujesz - to nie jest typowy rumień wędrujący.
          Wygląda raczej na jakąś reakcję alergiczną.
          Nie twierdzę, że to nie może być wpływ jakiegoś zakażenia, ale jeśli mówimy o
          tym, co się nazywa rumieniem wędrującym w medycynie - to jest to zmiana
          rumieniowa, która nie wędruje z miejsca na miejsce, jak może sugerować nazwa,
          ale jest to owal, okrąg przebarwiony mocniej na zewnątrz, a jaśniejszy często w
          środku ( choć może być i jednolity ), który powoli rozszerza swój obwód
          powiększa się i dlatego został nazwany wędrującym. Raczej nie znika w 3 dni
          samoistnie - to zmiana w zasadzie niebolesna, rozszerzająca się obwodowo i
          wielodniowa.
          Wiele objawów kłuć drętwień itp może występować w nerwicy, ale już zapalenie
          nerwu trójdzielnego - nie. Więc nadal masz sprawę do wyjaśnienia.
          Tak samo z sercem - wybudzenie w nocy z kołataniem i lękiem - to typowy napad
          lęku panicznego, ale migotanie - nie. Itd.
          Zgoorek ma rację, dobry lekarz by się przydał.
          Bóle nóg po lekach antykoncepcyjnych - mnie kojarzą się tylko z problemami
          naczyniowymi ( ale jak piszę- mnie, co nie znaczy, że tak musi być w
          rzeczywistości ) - i znów można badać się w kierunku "grubych" rzeczy - jak
          żylaki i bardziej "ukrytych" jak zespół antyfosfolipidowy, o którym znowu możesz
          poczytać na drugim forum, że wg nich może mieć związek z boreliozą.

          I tak oto koło się zamyka. Dalej nie ma pewności żadnej.
          Ale może warto diagnozować i jedno i drugie?
          Zmniejszenie napięcia ( nerwicy ) nie zaszkodzi nawet w potencjalnej boreliozie,
          śmiem nawet twierdzić, że może i tak pomóc.
          A jak sama mówisz, nie o wszystkim możesz napisać na forum.
          A problem borelioza czy nerwica jest dla wielu z nas żywym pytaniem.
          Pozdrawiam Cię i życzę żebyś zidentyfikowała wroga.
          • bassia13 Re: Wielka prośba oraz zapytanie 27.11.08, 02:31
            Nie zamykajcie tego forum.Jest dobre!!!!!!!!!!!
          • eliza_1977 Re: Wielka prośba oraz zapytanie 27.11.08, 08:45
            Sylm8 dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. Czy ma to związek z naczyniami? - nie wiem i nie jestem przekonana. Już piszę dlaczego, ponieważ jak wystąpił u mnie ten ból nóg to miałam podawaną CLEXANĘ czyli heparynę i niestety nie przyniosły żadnej poprawy. Lekarz rodzinny stwierdził, że gdyby miało to związek z naczyniami, czy z żylakami to przynajmniej powinnam poczuć ulgę a nie było żadnej poprawy. Pozdrawiam serecznie
            • lastszogun Re: Wielka prośba oraz zapytanie 30.11.08, 05:13
              hej...

              rozumiem cie doskonale twoje rozterki, dziwne myśli po przeczytaniu "tamtego" forum

              ja dokładnie miałem tak samo z tą róznicą że mnie dziabnął kleszcz ale ani nie miałem rumienia nic z tych rzeczy
              natomiast podobnie jak ty mam jeszcze inny problem ze zdrowiem , jestem po przeszczepie i biore leki imunosupresyjne które obnizaja odpornośc w związku z czym lekarze zalecili mi kuracje miesieczna
              jak brałem prochy to było OK, jak przestałem to zaczęły sie dziwne akcje , podobne lub takie same jak u ciebie
              wtedy zgłupiałem myslałem że jestem juz zdrowy a tu pogorszenie
              wtedy znalazłem tamto forum i wpadłem w panike bo zdałem sobie sprawe w jakie gówno wdepnąłem , sam broniłem sie przed metodami leczenia propagowanymi na forum Borelioza tym bardziej że mało kto tam pisze kto by sie wyleczył, wtedy znalazłem to forum i mi ulzyło , ale ni na długo bo dopiero teraz zacząłem miec watpliwości
              postanowiłem zrobic badania
              ale u mnie z powodu imunosupresji testy imunologiczne raczej są nic nie warte zreszta wszystko łącznie z PCR wyszło ujemnie
              tylko że ja sie fatalnie czułem, było coraz gorzej

              w końcu postanowiłem empirycznie spróbować tych pieprzonych abxów,
              pojechałem do jednego z tych lekarzy i on zaproponował mi terapię próbna
              zgodziłem sie
              tragedia.....
              czułem sie gorzej niz przed prochami , ale lekarz powiedział że tak ma być i że abx działaja czyliu że raczej mam borelioze ale kazał jeszcze zrobic chlamydie
              teraz sie leczę 3 miesiąc ,ale czuje sie super wszystko jalk narazie ustąpiło wiem też że mam chlamydie w zasadzie to nie wiem czy mam CPN czy BB bo to i to daje te same objawy ale .......

              na koniec , nie bój sie tak bardzo abx
              jest to zawsze mniejsze zło niz brak terapii
              zresztą możesz spróbowac jak nie będzie reakcji to zaprzestaniesz terapii
              pzdr.
              • eliza_1977 Re: Wielka prośba oraz zapytanie 30.11.08, 10:16
                Witam wszystkich serdecznie!!!!
                Otrzymałam już wyniki badań na koinfekcję z Poznania. Wszystkie ujemne.
                Także jeżeli to prawda to ma bb i jersiniozę. Także nie wiem czy rozpoczynać
                leczenie. Lastszogunie chyba masz rację, że najlepiej jest spróbować leczenia.
                Ja naprawdę bardzo dużo chorób już wykluczyłam. Przeszłam wiele badań. Poza tym
                muszę rozpocząć leczenie jersiniozy, ponieważ daję mi się co raz częściej we
                znaki. Pozdrawiam Was wszystkich
                • kotakot1984 Re: Wielka prośba oraz zapytanie 30.11.08, 10:45
                  eliza_1977 napisała:

                  > Witam wszystkich serdecznie!!!!
                  > Otrzymałam już wyniki badań na koinfekcję z Poznania. Wszystkie
                  ujemne.
                  > Także jeżeli to prawda to ma bb i jersiniozę. Także nie wiem czy
                  rozpoczynać
                  > leczenie. Lastszogunie chyba masz rację, że najlepiej jest
                  spróbować leczenia.
                  > Ja naprawdę bardzo dużo chorób już wykluczyłam. Przeszłam wiele
                  badań. Poza tym
                  > muszę rozpocząć leczenie jersiniozy, ponieważ daję mi się co raz
                  częściej we
                  > znaki. Pozdrawiam Was wszystkich

                  To dobra wiadomość wink Dobrze że nie masz bart i babs bo one podobno
                  wybitnie utrudniają leczenie. Myślę że dobrze kombinujesz- wytłucz
                  jers a potem z samą bb powinnas sobie na dobrym zestawie już w miarę
                  szybko poradzić wink

                  Powdzenia!
              • kotakot1984 Re: Wielka prośba oraz zapytanie 30.11.08, 10:40
                "na koniec , nie bój sie tak bardzo abx
                jest to zawsze mniejsze zło niz brak terapii
                zresztą możesz spróbowac jak nie będzie reakcji to zaprzestaniesz
                terapii"

                Jeśli masz bb lub chlamcię to rada przedmówcy jak najbardziej
                słuszna. Tylko są "2 ale":
                Nie zdagzam się z tezą że "jest to zawsze mniejsze zło niz brak
                terapii". Słowo zawsze zamieniłbym na zazwyczaj. Niby mała różnica
                ale znacząca. Wiadomo, że jeśli masz bb to abxy brać musisz, na
                pytanie jak długo powinnaś odpowiedzieć sobie sama. Jeśli nie masz
                koinfekcji to jeśli Ci się uda zacznij od biotraxonu bo po nim jest
                zazwyczaj największa poprawa.

                "2 Ale" odnosi się do tej porawy na abx i herxów...

                Co do porawy to wyznacznikiem wyleczenia powinna być poprawa po
                odstawieniu abx-ów a nie w trakcie ich brania - no chyba że ktoś
                chce to robić w nieskończoność na zasadzie biorę 2 lata, odstawiam,
                po miesiącu o- znowu pogorszenie- wracam do leczenia i tak w
                kółko... W takim zwłaszcza przypadku nie zgadzam się z tezą że "jest
                to zawsze mniejsze zło niz brak terapii"

                Co do herxów...to jest już w mojej prywatnej opinii
                /nie jestem lekarzem ale sporo czytam i staram się myśleć jako osoba
                dotknięta tym problemem, skoro osoby piszace na sąsiednim forum i
                wydające kategoryczne sądy mogą to robić nie bedąc lekarzami to ja
                mogę dzielić się moimi wątpliwościami-które jeśli ktoś wykaże, że są
                do bani to przyjmę to z pokorą/ dużo lepszy wyznacznik tego że "coś
                zabijamy i leczenie idzie ok" niż poprawa, aczkolwiek daleki byłbym
                od tezy, że ktoś kto ma wszystkie wyniki ujeme (ew. PCR w Poznaniu +
                w zależności od tego czy ufamy temu Poznaniowi czy nie) dostaje
                próbne leczenie na bb i ma herxa to znaczy że ma bb i idzię w dobrą
                stronę. Parafrazując naszego prezydenta wypadałoby rzec "nie idźcie
                tą drogą". Dlaczego stawiam taką tezę: poczytajcie sobie opinię na
                innych forach nie związanych z bb,zdrowych osób które dostały
                metronidazol lub tinidazol na inne schorzenia - bardzo czesto miały
                takie same jazdy jak osoby mające bb - tylko one tego nie traktowały
                jak herxa tylko poszły do lekarza i poprosiły o zmianę leku. Są 2
                opcje- albo tez miały bb albo tini i metro może dawać objawy podobne
                to słynnego herxa u niektórych osób niezależnie od tego czy mają bb
                czy nie...Podobnie z biotraxonem - ja przyjmowałem go przez tydzień
                na inną chorobę , miałem po nim niewielkie jazdy ze strony układu
                nerwowego ale wtedy jeszcze nie było forów o bb i ten temat
                uznawałem za zamknięty. Lekarz prowadzący powiedział mi że niektórzy
                reagują na ten lek fatalnie i moje jazdy to pikuś. Powstaje
                analogiczne pytanie jak w przypadku tini czy metro.

                Podsumowując uważam że w tej chorobie nie można stawiać
                kategorycznych sądów, trzeba przede wszystkim myśleć zwłaszcza w
                przypadku ujemnych wyników.

                Pozdrawiam,
                kotakot
          • maria.50 Re: Wielka prośba oraz zapytanie 30.11.08, 11:28
            Witaj Elizo,
            Nie chcę mówić,ze mamy również te same świństewka w sobie.Tak jak powiedziała
            Sylwia,ze nie moze być bezwarunkowej pewności w badaniach.Badania jednak są
            sygnałem do poszukiwań.No i DOBRY,otwarty lekarz!Ja miałam"lepszy start" od
            Ciebie-dwa rumienie,a i tak w badaniach(trzy laboratoria)wyniki
            zagadkowe!Najgorzej,ze yersinice,wykryto u mnie na samym początku w szpitalu-rok
            temu-i nic z nią nie zrobiono!(tak jak z paroma innymi zyjątkami tez)Ty masz
            mozliwość leczenia jej na początku drogi.Ja tylko mogę ubolewać,ze do mnie się
            szczęście nie uśmiechnęło i zaczynam od początku! A moje
            rozgoryczenie,podrażnienie a nawet gniew,który powoduje dodatkowo napięcie
            nerwów,łagodzę lekiem,który mam nadzieję nie zaszkodzi a tylko moze odpowie
            dodatkowo na pewne pytanie?
            Elizo,ja Ci tez zyczę dobrego lekarza,mając nadzieję,ze sama takiego
            znalazłam.Pozdrawiam,jak z resztą Wszystkich
            • eliza_1977 Re: Wielka prośba oraz zapytanie 30.11.08, 13:17
              Dziękuję Wam Wszystkim za komentarze na temat boreliozy. nie wiem czy to jest
              dobry wybór, którego dokonałam ale nie napisałam jeszcze, że jestem po wizycie w
              Krakowie (wiadomo u kogo). Pani doktor zleciła mi następujące antybiotyki:
              Duomox 2x2
              Azitrox 1x1 co drugi dzień
              Tetracyklina 2x3
              Tinidazol 2x1
              Vieregyt K 1x1
              i oczywiści probiotyki
              Jeżeli możecie napisać co myślicie o tym zestawie byłabym bardzo wdzięczna.
              Jeszcze nie wiem kiedy rozpocznę kuracją. Najprawdopodobniej zrobię jeszcze WB w
              obu klasach (chyba dla uspokojenia samej siebie). Pozdrawiam Eliza
              • sylm8 Re: Wielka prośba oraz zapytanie 08.12.08, 01:30
                No i co zdecydowałaś?
                Spory masz ten zestaw.
                Analizując go tak od strony wiedzy z forum borelioza ciekawe, że masz do duomoxu naraz i tetra i azitrox.
                Ale nie czuję się na siłach tego oceniać. Uważam, że leczenie jest domeną lekarza.
                Jedyne co mi przychodzi do głowy to pytanie czy ten twój zestaw antybiotyków to działa na jersinię?
                Nie znam się na tym, ale skoro nie ma pewności czy masz boreliozę, a na pewno masz jersinię to może warto to sprawdzić?
                Żeby to co pewne wziąć w pierwszej kolejności pod uwagę, ale to tylko tak na chłopski rozum.
                Poza tym WB rzeczywiście chyba lepiej zrobić zanim się podejmie leczenie.
                Pozdrawiam
            • eliza_1977 Re: Wielka prośba oraz zapytanie 30.11.08, 20:25
              Mario!!! Na jednym z wątków pisałaś coś o ziołach peruwiańskich. Gdzie można je
              kupić??? Pozdrawiam
              • maria.50 Re: Wielka prośba oraz zapytanie 02.12.08, 09:37
                Elizo,
                Ja wszystkie "wspomagacze" jak i zioła peruwianskie,kupuję u doktora w
                Czechach,do ktorego chodzę.Dysponuje jego emailem jak i telefonami,jeden jest
                polski.
                • eliza_1977 Re: Wielka prośba oraz zapytanie 02.12.08, 18:06
                  Mario byłabym wdzięczna gdybyś podała mi nr tel. lub e-maila. Mój prywatny adres
                  e-mailowy: eliza.surmacz@wp.pl. Mario jak możesz napisz jak się czujesz, czy
                  kontynuujesz leczenie i czy stosujesz te zioła peruwiańskie. Pozdrawiam
                  serdecznie. Eliza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka