elvgreen
04.12.08, 11:47
No dobra. Google przywiodło mnie tutaj. Lekarze rozkładają ręce, więc człowiek sam zmuszony jest szukać informacji i studiować medycynę. Opisuję swoją historię. Co wy na to?
Mam 37 lat, nie miałem do tej pory problemów ze zdrowiem, od 6 lat uprawiam intensywnie sport. Coś ponad 2 lata temu pojawiły się u mnie problemy:
- Mrowienie kciuka lewej ręki
- Bóle kręgosłupa w odcinku szyjnym
- Trzeszczenie kręgosłupa szyjnego i piersiowego
- Drętwienie ręki (rano), zazwyczaj czwarty i piąty palec lewej ręki
- Bóle pleców (wybudzało mnie to w nocy), najgorzej na początku, potem trochę lepiej.
Wiadomo - kolejność młodego człowieka co do tej pory nie miał problemów ze zdrowiem była taka:
1. Lekarz rodzinny, kilka standardowych rad, porad, leków
2. Ortopeda, prześwietlenia leki rozluźniające, magnetoterapia, laseroterapia, rehabilitacja.
3. Neurolog (czekam właśnie na RM - luty, i jestem po serii zastrzyków przeciwzapaleniowych i witaminowych - marny efekt).
W chwili obecnej mam dodatkowo lekko przytkane od 2 miesięcy lewe ucho (laryngolog stwierdził, że błona jest rzeczywiście lekko wciągnięta ale nie wie co mi jest) i niepokoi mnie coraz bardziej dająca się we znaki "zimna" lewa noga. Czuję lekkie ciepło w lewym uchu i czasami jakby lekką zaćmę w lewym oku.
Do tego mam problemy z zapamiętywaniem prostych rzeczy (pamięć krótkotrwała) typu - gdzie zostawiłem poprzedniego dnia wieczorem okulary, zegarek itp. choćbym wieczorem koncentrował się na tym. Do tego od niedawna lekkie kłucie w lewej piersi gdy wstaję rano.
Nie są to na razie rzeczy, z którymi nie dałoby się żyć, ale niepokoi mnie to i coraz bardziej jest upierdliwe. Nie można przecież bez przerwy czuć bół pleców i mrowiącą nogę.
Kleszcze? Tak, kilka. Wyciągałem, ale bez rumienia.
Teraz pytanie:
Chciałabym zrobić testy. Jestem z Poznania. Gdzie i jakie najlepiej zrobić na pierwszy rzut. Kto się zajmuje boreliozą w Poznaniu, kogo możecie polecić?
Z góry dziękuję i pozdrawiam