predrak 24.12.08, 10:14 I tym miłym akcentem rozpoczynam 3 rok ciągłego leczenia. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anetaryd Re: Rozpoczynam 3 rok leczenia 24.12.08, 10:47 Czy w porównaniu do stanu z przed leczenia są jekies efekty? Czujecie się lepiej?? Odpowiedz Link
katarinka.z Re: Rozpoczynam 3 rok leczenia 24.12.08, 11:28 W moimi przypadku ustąpił trochę ból stawów. Już nie są opuchnięte i zesztywniałe. Mogę sama wstać z łóżka i jako tako żyję samodzielnie. Podwójne, rozmyte widzenie pojawia się raz na miesiąc - kiedyś się praktycznie non stop utrzymywało. Nagłe skurcze mięśni też sporadycznie wyst. Rok temu pojawiały się kilka/kilkanaście razy na dzień. To chyba na tyle - reszta objawów nadal jest... Odpowiedz Link
aurora-11000 Re: Rozpoczynam 3 rok leczenia 24.12.08, 15:32 No pięknie widzę marne efekty - czym się leczycie abxami zapewne?? Wesołych Świąt Odpowiedz Link
katarinka.z Re: Rozpoczynam 3 rok leczenia 25.12.08, 09:48 tak.. rok na rożnych antybiotykach - teraz zmiana zestawu Odpowiedz Link
zanka.2 Re: Rozpoczynam 3 rok leczenia 27.12.08, 18:03 ja tez zaczynam drugi rok z małymi efektami Odpowiedz Link
lastszogun Re: Rozpoczynam 3 rok leczenia 27.12.08, 18:45 troche lipa z tymi efektami podejrzewam ze jakby zestawić te "marne" efekty leczenia z niekorzystnymj wpływem abx na organizm to sam juz nie wiem co jest lepsze ?????? Odpowiedz Link
anetaryd Re: Rozpoczynam 3 rok leczenia 27.12.08, 19:04 Czekasz już 3 rok i ile jeszcze można czekać? Prędzej człowiek się wykończy nie wspomnę tutaj o finansach. Odpowiedz Link
stachenka Re: Rozpoczynam 3 rok leczenia 27.12.08, 19:28 Nie bardzo rozumiem do kogo to pytanie. Odpowiedz Link
anetaryd Re: Rozpoczynam 3 rok leczenia 27.12.08, 20:29 Mówię ogólnikowo, 3 lata leczenia to bardzo długo. Odpowiedz Link
zazule Re: Rozpoczynam 3 rok leczenia 27.12.08, 20:41 anetaryd napisała: > Mówię ogólnikowo, 3 lata leczenia to bardzo długo. to zalezy co sie leczy. Na borelioze cpn i mykoplasmy to wcale nie jakos dlugo. Pozatym 2 lata leczenia - trzeci rok dopiero sie zaczyna. Odpowiedz Link
anetaryd Re: Rozpoczynam 3 rok leczenia 28.12.08, 08:16 2 czy 3 lata to i tak duzo, nie chodzi mi tutaj o to co się leczy tylko ogólnikowo ze to bardzo długi okres leczenia, straszne wydatki, nie mówie tutaj o borelce i koinfekcjach tylko o pojęciu tak długiego leczenia, rozumiecie?? Nie potrafię wam tego wytłumaczyć tak jak ja o tym myśle. Sory!!! Odpowiedz Link
zazule Re: Rozpoczynam 3 rok leczenia 27.12.08, 19:22 Ja tez zaczynam 3 rok, moja znajoma tez - i wszysko idzie do przodu. Napierw lecznie przebiagało b gwaltownie z silnymi herxami i zwrotami akcji, a teraz idzie pomału ale do przodu, jestem b zadowlona z leczenia. Beda sie napewno leczyc jeszcze conajmniej z rok, a mysle ze dłużej. Skutków ubocznych nie wiedze spacjalnie zadnych, moze zawroty glowy na minocyklinie i czasem bole brzucha od makrolidów. powodzenia Predrak zaz Odpowiedz Link
zanka.2 Re: do zazule 27.12.08, 21:34 zazule zawsze chciałam się Ciebie zapytac ,bo ja tez mam myko i prawdopodobnie one daja mi duzo dolegliwości,bardzo zle czułam sie na doxy i teraz na rifampicynie tez sztywnieje okrutnie,powiedz prosze,czy ty po roku leczenia tez miałas jeszcze tyle objawów co ja ? Odpowiedz Link
zazule Re: do zazule 27.12.08, 21:44 zanka.2 napisała: > zazule zawsze chciałam się Ciebie zapytac ,bo ja tez mam myko i > prawdopodobnie one daja mi duzo dolegliwości,bardzo zle czułam sie > na doxy i teraz na rifampicynie tez sztywnieje okrutnie,powiedz > prosze,czy ty po roku leczenia tez miałas jeszcze tyle objawów co > ja ? Hej, nie wiem czy tyle co Ty i czy takie jak Ty, kazdy przypadek jest inny to wszysko zalezy od tego gdzie są siedziby patogenów i jakie są patogeny towrzyszace i pewnie jeszcze od kilku innych rzeczy. Ja po rok leczenia byłam chora. Cały czas mam problemy z plecami ( chociaz sa momenty ze juz sie poprawia - 2 dni swiat było super, dzis beznadzeja) - miedzy innymi sline napiecie mięsni i b nieprzyjemny ból. Jest to obajw, który pojawił sie po poand roku leczenia. Odpowiedz Link
zanka.2 Re: do zazule 28.12.08, 12:21 dzieki zazule troche mnie to ususpokoiło ,ze po roku moga byc jeszcze dolegliwosci,mnie własnie najbardziej daja w skóre plecy a w szczególności cały staw kregosłupowy ,mnie najbardziej tam ulokowała sie choroba ,no i i sztywnienia,napiecia miesni i sciegien. z dzieciństwa przypominam sobie własnie na szyi czerwone limo otoczone obwódka,moze dlatego tak bardzo dotkneło to szyje i kregosłup,pozdrawiam. Odpowiedz Link
zazule Re: do zazule 28.12.08, 12:42 Zank ja obecnie ( czasmi musze przerwac bo za duze herxy) biore 3 abx pentrujace wew komórkowo ( rif, klarytro, mino) i ten zestaw zaczał działac na plecy. pozdr z Odpowiedz Link
zanka.2 Re: do zazule 28.12.08, 17:56 ja jestem na rif drugi miesiac i do tego xitrocin, bardzo zle czułam sie tez na doxy. lekarka cos mi mówiła o minocyklinie zeby sprowadxzic z niemiec ale to dopiero po odstawieniu rif. ja mam bb.babeszje ,/przeleczona 5 mies/jersinie i myko.mysle ze myko mi daje duze dolegliwosci,gdyz cały cza mam katar,podpuchniete swedzace oczy,leje sie z nich ciagle, bole gardla no i ten sztywny kregosłuop o ktorym tyle pisze bo jest moja zmora w tej chorobie.jade 14 stycznia do lekarki Odpowiedz Link
oloka24brisen Re: do zazule 02.01.09, 01:04 Zazule-nie wiem co o tym myśleć.Wczoraj odebrałam wyniki z Poznania, koinfekcje wyszły mi ujemnie, tylko mycoplazmy dodatnio. Ale, co mnie bardzo zdziwiło, test PCR na boreliozę tez wyszedł mi ujemny. W związku z tym mam pytanie: czy kleszcz mógł mnie zarazić tylko mycoplazmą bez boreliozy? I czy myko mogła spowodować rumień w okolicy ugryzienia?Od 3 tygodni biorę azitro + tini. Nie mam żadnych herxów.Co o tym sądzisz? Odpowiedz Link
adomi6319 Re: do zazule 02.01.09, 11:40 ujemny PCR o niczym nie świadczy, ja miałam 3 kolejne PCR ujemne a po roku leczenia, kiedy już byłam prawie bezobjawowa, wyszedł mi pozytywny i to z 2500 kopii DNA. dodatni wynik potwierdza chorobę, negatywny jej nie wyklucza, miałaś rumień, więc to jest wystarczające do potwierdzenia bb Nie wyczekuj herksów, nie musisz ich mieć, ja nie miałam przez całe 18 miesięcy leczenia. Odpowiedz Link
metroo Re: Rozpoczynam 3 rok leczenia 28.12.08, 21:57 To ja też się pochwalę,także zaczęłam 3 rok leczenia,tylko niestety nie pochwalę się lepszym samopoczuciem,cały czas do dupy. Podejrzewam,że jestem jestem w tych procentach,co się nigdy nie wyleczą,ale odganiam te myśli i łykam abx dalej. Odpowiedz Link
predrak jeszcze sprostowanie 29.12.08, 18:08 moje leczenie: prawie dwa lata dożylnie na tercafoksymie, tyni i azytro. następny zestaw który uważam za rewelację to : debecylina 2mln400 jednostek na tydz, rifampicyna, azytro, i tyni oczywiście. Objawy obraz odpowiadający stwardnieniu rozsianemu 3 krotne pozagałkowe zapalenie oka, 3 krotne porażenie nerwu okoruchowego, odrętwienie całej lewej strony ciała, zwyrodnienia wszystkich stawów po lewej stronie, nietrzymanie moczu, problemy z chodzeniem, nie kończę jeszcze leczenia gdyż mam jeszcze małe problemy ze schodzeniem ze schodów a tak wsztystko się super wycofało oczywiście zwyrodnienia się nie cofają. Było już naprawdę źle bardzo dziękuję lekarzom z tego forum byłem u całej trójki na konsultacjach, leczeniu. Wynikało to z wątpliwości jakie budziło to leczenie tak długie i tak agresywne. Odpowiedz Link
asia25.pl.live Re: jeszcze sprostowanie 29.12.08, 18:15 czesc u mnie tez padaja podejrzenia o stwardnienie rozsiane od 2006 roku jestem diagnozowana. podwyzszone igM a teraz caly czas watpliwe. slyszalam ze te przeciwciala przeciw boreliozie moga byc przeciw mielinie i ze infekcja boreliozy moze powodowac SM. czy mozesz napisac jak to bylo u ciebie? Odpowiedz Link
predrak Re: jeszcze sprostowanie 29.12.08, 18:21 proszę tyle razy już opisywałem swoją historię gdzieś jest na forum napisz mi na priv to odpiszę ale na tyle były identyczne objawy że zakwalifikowano mnie do leczenie interferonem a mi skutecznie utrudniano normalne leczenie boreliozy bo wszyscy spychali winę na SM. Odpowiedz Link
asia25.pl.live Re: jeszcze sprostowanie 29.12.08, 19:36 a moge napisac na normalnego meila, bo inaczej nie za bardzo wiem jak Odpowiedz Link
anetaryd Re: Rozpoczynam 3 rok leczenia 29.12.08, 17:56 Ile was kosztuje miesięczny koszt leczenia łacznie ze wszystkimi suplemantami? Odpowiedz Link
stachenka Re: Rozpoczynam 3 rok leczenia 29.12.08, 18:21 Np. 650zł przy zniżkowych receptach. Koszt nie kosztuje Odpowiedz Link
zanka.2 Re: do predrak pytanie 29.12.08, 19:33 predrak ,a znaczną poprawę po jakim czasie poczułeś Odpowiedz Link
predrak Re: do predrak pytanie 30.12.08, 08:00 Mój mail: predrak@gazeta.pl, a znaczną poprawę to czułem z każdym miesiącem mogłem powiedzieć że coś się zmienia ale 2 - 2,5 roku mogę powiedzieć że coś tąpneło, jeszcze sprostuję stosowałem długo i stosuję zastrzyki z vit. B, stosowałem tfx około 100 - 120 zastrzyków nie wiem czy to pomaga czy są to wydane pieniążki - holernie drogie, stosowałem cavinton, lezałem na oddziale rehabilitacji 2 - krotnie i byłem w sanatorium na rehabilitacji, wracam do uprawiania sportu tzn. wspinaczki, mam umiarkowany stopień niepełnosprawności. Jest sens długiego i agresywnego leczenia póki są reakcje, bóle trzeba się leczyć i każdemu polecam stosowanie cholesteraminy - w polsce vasosan P, miałem straszne bóle nóg i barku które prawie się niezmieniały dopóki nie włączyłem cholesteraminy do zestawu wszystkie bóle mineły. Odpowiedz Link
kzyga do predrak pytanie 01.01.09, 22:11 Predrak - mam identyczne objawy jak Ty, oraz to samo rozpoznanie - SM. Zacząłem 16 miesiąc leczenia. Leczenie idzie jak po grudzie. Czy wtedy gdy bolały Cię nogi to również chciało Ci rozsadzić stawy biodrowe? Jak szybko minęły bóle po wprowadzeniu vasosan P? Odpowiedz Link
stachenka Re: Rozpoczynam 3 rok leczenia 29.12.08, 21:47 Nie. Mniej. Przecież na suplementy nie ma zniżek, a kupa kasy idzie właśnie na to. Odpowiedz Link
stef63 Re: Koszty leczenia 29.12.08, 21:47 Jak kiedyś na tym forum zapytałam o koszty leczenia, wklejam Ci link do poczytania. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=84352854&a=84352854 Odpowiedz Link
zanka.2 Re: Rozpoczynam 3 rok leczenia 31.12.08, 19:20 dzięki predrak,spróbuje cos powłaczać jeszcze w kuracje, moja poprawa to na pewno taka,że mam więcej siły , nie jestem taka senna,bolowe sprawy i sztywności mam jeszcze duże, nie moge jeszcze brac rehabilitacji ,gdyż dolegliwości sie nasilają.mysle ,że duzo u mnie wojuje mykoplazma. Faktem jest ,że cały rok przepracowałam bez dnia zwolnienia i wykonuje dośc trudny zawód.Wcześniej ciągle miałam takie dni ,które uniemożliwiały mi pójście do pracy , gdyż byłam taka rozbita i obolała.pozdrawiam sylwestrowo.w przyszłym roku ide gdzieś na sylwestra ((((-; Odpowiedz Link