anetaryd Re: Jak pozbyc się toksyn 11.05.09, 12:26 Zielona herbata oczyszcza organizm i wzmacnia działanie abx. Odpowiedz Link
fionka21 Re: Jak pozbyc się toksyn 11.05.09, 13:37 Vasosan P - podobno znów jest w lekospisie Chlorella Odpowiedz Link
bagnowska Re: Jak pozbyc się toksyn 11.05.09, 14:51 Odtruwanie w przypadku Grzegorza musi przebiegać metodycznie i jest w dwóch kategoriach. Zielona herbata, aloes,plastry odtruwające i tym podobne delikatne wspomagacze mogą być stosowane wraz z antybiotykami (tzn. niekoniecznie razem zażywane, raczej nie, ale nie trzeba przerywać antybiotykoterapii). Natomiast takie masowe odtruwanie z wymiataczami z serii vasosan, chlorella, węgiel i kilka jeszcze radykalnych detoksykantów powinno przebiegać krótko i b. intensywnie bez antybiotyków, dlatego, że środki te wymiatają również i antybiotyki, a więc branie ich w tym samym czasie jest po prostu mało efektywne. Właśnie chyba nadchodzi u Grzesia kolejny czas na takie odtrucie...Jest bardzo słaby, śpi coraz więcej, okresy odrealnienia są coraz częstsze i dłuższe. No i zaczynają się znowu kłopoty z zaparciami.To dla mnie znak, że organizm Grzesia jedzie już na czerwonym światełku... POzdrawiam - Basia Odpowiedz Link
aska108 Re: Jak pozbyc się toksyn 11.05.09, 14:59 Basiu -na zaparcia bardzo mdobre sa otręby owsiane Trzeba tylko pic duzo wody. Na szklankę otrąb 2litry wody. Zreszta w niedziele na spotkaniu wszysto Ci powiem pozdr Odpowiedz Link
z2009 Re: Jak pozbyc się toksyn 11.05.09, 15:18 Ja bym powiedział ze 1000% pewnością,że na zaparcia sprawdza się MMS,akurat w tym jest niezastąpiony. Odpowiedz Link
bagnowska Re: Jak pozbyc się toksyn 11.05.09, 15:20 aska108 napisała: > Basiu -na zaparcia bardzo mdobre sa otręby owsiane > Trzeba tylko pic duzo wody. > Na szklankę otrąb 2litry wody. > Zreszta w niedziele na spotkaniu wszysto Ci powiem > pozdr Asiu Kochana, tyle, że Grzegorz ma bardzo poważne problemy z połykaniem pokarmów i otręby nie przejdą... Są zbyt trudne do łyknęcia. Buziaki i mam wielką nadzieję na spotkanie )) Odpowiedz Link
aska108 Re: Jak pozbyc się toksyn 11.05.09, 15:36 Basiu- mozna temu zaradzić. Otręby zmielic w młynku do kawy i połączyć z drobno potartym jabłkie/pyszne/lub jagurtem. pozdr Odpowiedz Link
dobbiaco Re: Jak pozbyc się toksyn 11.05.09, 15:42 Pani Basiu! a..parę łyków ziół senes??Nie ,żeby ..wyczyścić i wynicować..Ale..rozlużnić.to,co tam zalega?Pozdrawiam!Jestem pełna podziwu dla Pani walki! Odpowiedz Link
bagnowska Re: Jak pozbyc się toksyn 11.05.09, 16:29 dobbiaco napisała: > Pani Basiu! a..parę łyków ziół senes??Nie ,żeby ..wyczyścić i > wynicować..Ale..rozlużnić.to,co tam zalega?Pozdrawiam!Jestem pełna > podziwu dla Pani walki! Dzięki za wsparcie Hmmm...jakby to powiedzieć raz już spróbowaliśmy bardzo delikatnego preparatu, nomen omen o nazwie Duphalac To nie był dobry pomysł w naszym przypadku ... Organizm Grzesia jest nieprzewidywalny w takich sytuacjach A Grześ, jak to przy infekcji nie jest wyniszczony i wychudzony. Trzyma swoją wagę i jest zdrowo wyglądającym ( i dla mnie, kurczę, coraz cięższym ) facetem, co nie znaczy, że jest otyły, ale swoje waży... Czy senes działa delikatnie, Dobiacco, ma Pani doświadczenie z tym środkiem ? Serdeczności, podzielam Pani zdanie na temat większości "białych,niebieskich i innych fartuchów".Własnie, uzbrojona w wyniki badań, szykuję się z "wizytą" do dwóch neurologów, "leczących" mojego Grzesia I, DALIBÓG, nie wiem, jak skończy się ta wizyta...Mam szczere chęci na konstruktywną rozmowę, ale... Odpowiedz Link
eter05 Re: Jak pozbyc się toksyn 11.05.09, 18:58 niestety senes nie jest delikatny .powiedzialabym ze jest nawet bardzo ale to bardzo skuteczny ,dziala troche jak traba powietrzna Mysle ze stosowanie go na co dzien jest nie do wytrzymania Mam doswiadczenie o tyle ze po operacji kregoslupa w czasie ktorej uszkodzono mi nerw odpowiedzialny za wyproznienie bylo to jedyne ziolo ktore dzialalo ale jak /Opercja zreszta byla skutkiem nierozpoznanej bb ktora na dzien dobry wlazla do kregoslupa Odpowiedz Link
tuonetar Re: Jak pozbyc się toksyn 11.05.09, 19:12 Basiu, a próbowaliście lnu? To zdecydowanie jest łagodne. Odpowiedz Link
bagnowska Re: Jak pozbyc się toksyn 11.05.09, 19:59 tuonetar napisała: > Basiu, a próbowaliście lnu? To zdecydowanie jest łagodne. Myślę, że mogę razem z otrębami dodawać do jogurtu Grzeskowi również mielone siemie lniane. Dzięki, od jutra stosujemy POzdrawiam w imieniu Grześka - Basia Odpowiedz Link
dobbiaco Re: Jak pozbyc się toksyn 11.05.09, 23:54 Noo..jest to ziółko!!Dosłownie!Kiedyś używałam codziennie-miałam z tym problemy..Ustabilizowało się..ale ..działa radykalnie;tak,że ..może niech Pani wypróbuje te inne metody-kolegów z forum;których ja nie znam..Senes-parzony w torebkach-mozna by spróbować zacząć od kilku łyżeczek płynu pić-jesli tamte metody nie zadziałają..Do senesu-jak do każdych specyfików-organizm się przyzwyczaja;poza tym..każdy inaczej reaguje.. Poleciłam koleżance na wyjeżdzie-szłużbowym z pracy-zawsze pojawiały sie problemy-inna woda;życie "na suchym"jedzeniu-użyła 1 torebki..i ..nie mogła wyjść z hotelu cały dzień..Więc..na początek ..kilka łyżeczek..Trzeba dużo przy tym pić płynów-senes "sciaga "wodę do jelita i rozrzedza....To znakomity,stary środek!ale..dla niektórych może okazać się..radykalny;więc..kilka łyżeczek-jesli inne metody zawiodą!Pozdrawiam!Marlena Ptak i Pani Mąż-to-w krótkim czasie dwa dowody na..ignorancję lekarzy i..ich lenistwo w dociekaniu etiologii choroby..Albo..borelia jest jeszcze pełna nieodkrytych niewiadomych i to dzieje się za naszym i naszych lekarzy udziałem-we współczesności..Jednakowoż..zła wola w przyjmowaniu do wiadomości naszych.."odkryć"na temat tej choroby;obserwacji zmasowanych objawów- które są tak..ogromne w swej ilości,że..przewyższają..zdolność pojmowania "krótkich diagnostów";nie wychylających nosa poza książkowe zdolności diagnostyczne i..nie dokształcających się-ta ignorancja i lenistwo jest..porażająca..Bo..ile jest takich ludzi;nie specjalnie oświeconych w temacie relacji SM-borelioza;nie mających internetu i..nie rozumiejących sygnałów .nawet tych..płynących z tv?? Ilu jest załamanych..depresją boreliozową;z diagnozą SM;SM bocznego;z zanikami mięśni-wyrwanych zawodowemu życiu i..życiu w ogóle..w jego kwiecie??Załamanych;czekających tylko na śmierć??Myślę,że..takich ofiar.."braku pomyślunku" u lekarzy-ignorantów-jest bardzo wiele..Ja..sama dałam szansę zakażnikowi..Nie chciało mi się wierzyć,by człowiek;specjalista z tytułami naukowymi..mógł popełniać..takie błędy i brnąc w ..bezlitosną dla mnie i mych pogłębiajacych się dolegliwości diagnozę -że.."jestem wyleczona;tylko mi się zdaje.."To był..dla mnie szok i..stracony rok w leczeniu..Ale..sięgając pamięcią wstecz..myślę,że zmagam się z chorobą od dawna..Uporczywe migreny od 84 roku;osłabienia i apatia;zapalenia nerwów-po lewej stronie ciała-jednego roku-splotu trzewnego i kulszowego-niemożność chodzenia i ..drapanie ścian z bólu;następnego roku-splotu barkowego-blokada..Te nerwy-po lewej stronie-dziś bolą i cierpnie i puchnie mi ciało,którym zawiadują..Ponadto..ok 20 lat temu zaczęłam mieć problemy z nietrzymaniem moczu..Analizy hormonalne nie wykazały uzasadnienia takiego stanu;błyskawicznie się pogłębiającego..8 lat temu poddałam się zabiegowi wszycia paseczka firmy Johnson..Zapomniałam,co oznacza ta..bardzo upokarzająca dla kobiety,czynnej zawodowo i ruchowo dolegliwość-!Teraz czytam i uświadamiam sobie,że..to mogła być..skrytobójczo rozwijająca się borelioza..Uderzyła "na całego"w..stresie..Po oślepnięciu i chorobie..i Odejściu Mamy..Rozpisałam się..Przepraszam i pozdrawiam!! Odpowiedz Link
bagnowska Re: Jak pozbyc się toksyn 11.05.09, 16:06 Już pędzę na dół do sklepu po otręby! Dzięki, Asiu Wyściskam za pomysł! Taki prosty a genialny! Mnie tak omamia od czasu do czasu... I szyja boli coraz częściej...i zmęczenie...itd... Buziale ! Odpowiedz Link