Dodaj do ulubionych

Borelioza w mediach

    • grizac Re: Borelioza w mediach 03.07.10, 10:33
      Kleszcze,
      ciche niebezpieczeństwo
    • swigonka było? 08.07.10, 00:42
      www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/wideo/kleszcze-a-zwierzata/1681518
    • marzena1963 Re: Borelioza w mediach 12.07.10, 19:09
      tiny.pl/h7gvh
      • marzena1963 Re: Borelioza w mediach 12.07.10, 19:11
        "...– Jedno jest pewne, gdyby nie internet,
        już bym nie żyła – uważa.
        – Wiedza ludzi z całej Polski, która
        kumuluje się na forach, to potężne
        narzędzie..."

        smile smile smile
        • mab62 Re: Borelioza w mediach 12.07.10, 21:16
          Aż dziwne jak bardzo ta historia przypomina moją.
          Dla mnie wiedza chorych,z tego forum też jest bezcenna.Dzięki niej nie poddałam
          się i dalej walczę.
          • marzena1963 Re: Borelioza w mediach 12.07.10, 21:32
            Mnie artykuł też z "Angory" (z 2008r) pomógł trafić na właściwy trop. A dzięki temu forum poszłam baaaaaaardzo na skróty i uniknęłam koszmaru, który niechybnie czekał mnie i moją rodzinę.

            Fakt - to forum jest bezcenne dla nas i wielu innych.
            ----------------
            - mój wątek tiny.pl/s7pk
            borelioza.org - strona Stowarzyszenia Chorych Na Boreliozę
    • klematis7 Re: Borelioza w mediach 13.07.10, 23:26
      www.tvn24.pl/-1,1664812,0,1,kleszczom-upaly-tez-daja-sie-we-znaki,wiadomosc.html
    • makachosia Re: Borelioza w mediach 15.07.10, 13:08
      info.zdrowie.gazeta.pl/temat/zdrowie/kleszczowe+zapalenie+m%C3%B3zgu
      • anyx27 Re: Borelioza w mediach 15.07.10, 21:15
        W Angorze znów o boreliozie.
        • marzena1963 Re: Borelioza w mediach 15.07.10, 22:08
          Jeśli z mojego linka(tiny) z 12 lipca nie poszło, to jest i tutaj:

          www.borelioza.org/artykuly.htm
          • njurek7 Czy to prawda ? 16.07.10, 09:09
            ulubiency.wp.pl/kat,89794,title,W-upaly-kleszcze-mniej-niebezpieczne,wid,12472998,wiadomosc.html
    • swigonka kolejne brednie 17.07.10, 22:49
      www.nowiny.gliwice.pl/index.php/zdrowie/230-kleszcze-borelioza-
      • swigonka Re: kolejne brednie 17.07.10, 22:54
        "Pamiętajmy, że przy boreliozie może wystąpić stan podgorączkowy i rumień
        wędrujący. Może być duży ( o średnicy nawet 10-20 cm) z przejaśnieniami w
        środku. Jeśli jest mniejszy, tzn., że mamy tylko tzw. odczyn na kleszcze i
        nie jest to nic groźnego.(taaa....napewno) Oprócz rumienia wędrującego pojawia
        się również chłoniak o średnicy 1-2 cm, w okolicy płatka usznego, sutka lub
        moszny. (o co chodzi!? uncertain)
        Nadrozpoznawalność nie oznacza, że mamy zacząć
        ignorować symptomy. Wręcz przeciwnie, z każdą niepewnością należy się zgłaszać
        do lekarza, bo np. rumień można łatwo przeoczyć. A trzeba go leczyć
        antybiotykiem.
        (rumień leczymy? myślałam, że antybiotyk jest na bakterie...)
        Kuracja trwa trzy tygodnie i chroni organizm przed rozwojem późniejszej
        postaci boreliozy
        - (no....3 tygodnie spokojnie wystarczą uncertain)

        i tacy ludzie "nas" leczą- o zgrozo!
    • purpurowa_komnata Re: Borelioza w mediach 10.08.10, 14:47
      Magazyn Apteka z sercem nr 7 lipiec 2010. Informator dla pacjenta.
      Artykuł autorstwa Pawła J. Chomiaka "Kleszcz:mała mała
      niebezpieczna "pijawka" czyli kilka słów o..." na stronie 7-8 w
      podrozdziale profilaktyka napisał "Pierwszą możliwością są
      szczepienia przeciwko boreliozie oraz odkleszczowemu zapaleniu
      mózgu.Preparaty można dostać w wybranych aptekach, punktach
      Sanepidu. Oraz szpitalnych oddziałach zakaźnych. Oba szczepienia są
      odpłatne..."

      Dlaczego taki tekst się w ogóle ukazał skoro NIE MA w POLSCE
      DOPUSZCZONEJ DO OBROTU SZCZEPIONKI PRZECIW BORELIOZIE DLA LUDZI"
      Jest jedynie dla zwierząt-ale o tym ani słowa w artykule
      • marzena1963 Re: Borelioza w mediach 10.08.10, 15:34
        Powszechne jest wśród ludzi przekonanie, że szczepiąc się "na kleszcza" są bezpieczni w lesie. Niejednokrotnie sama byłam pytana dlaczego nie zaszczepiłam się „na kleszcza”?
        Zastanawiam się ile będzie ofiar beztroskiego pobytu na łonie natury w związku z wiosenną akcją "Kleszczobus"


        prywatnezdrowie.pl/aktualnosci/kleszczobus-2010-bedzie-jezdzil-od-marca/
        www.ofeminin.pl/dolegliwosci-choroby/kleszczobus-szczepienie-przeciw-kleszczowemu-zapaleniu-mozgu-n50663.html

        Bohaterem akcji jest kleszcz i odkleszczowe zapalenie mózgu - bardzo rzadko występujące zresztą. Ani słowa - albo bardzo niewiele - natomiast jest na temat powszechnej boreliozy. Takie działanie woła po pomstę do nieba! Rodzice szczepią dzieci, aby je uchronić przed chorobą i potem zapewne nawet nie zwrócą większej uwagi na wczepionego kleszcza, bo przecież dziecko zostało "na kleszcza" zaszczepione i są przekonani, że jest ono bezpieczne. Po prostu domowym sposobem je wyjmą i na tym wg nich problem się skończy(???).
        Do promocyjnej ceny pierwszej szczepionki dokładają spore pieniądze na kolejne szczepienia i w zamian nie otrzymują nawet rzetelnej informacji o zagrozeniach związanych z tym pajęczakiem!
        To dopiero jest robienie ludzi w balona! Zaiste – interesy nade wszystko! Kasa, kasa i jeszcze raz kasa - tylko to się liczy!


        • marzena1963 Re: Borelioza w mediach 10.08.10, 15:37
          Zastanawiam sie czy taki "Kleszczobus" nie jest przypadkiem groźniejszy od rzeczywistego kleszcza? I czy nie należałoby go tępić, albo chociaż unieszkodliwić? W przyszłym roku pewnie znowu ruszy w drogę. Po raz trzecisad

          www.google.pl/search?hl=pl&client=opera&hs=Ifp&rls=pl&q=kleszczobus&aq=f&aqi=&aql=&oq=&gs_rfai=
          • szafirek_80 Re: Borelioza w mediach 12.08.10, 10:22
            Znalazłam artykuł o kleszczach:
            www.doz.pl/czytelnia/a1602-Kleszcze_8211_jak_sie_przed_nimi_chronic
            • dx771 Trójka. 12.08.10, 12:43
              Nikt nie pisze, więc przyponmę że kilka dni temu całe popołudniowe wydanie było poświęcone boreliozie: najpierw rozmowy z lekarzami, wyleczoną osobą, prezes S., a potem do 19.00 cała masa telefonów na antenie.
              • marzena1963 Re: Trójka. 12.08.10, 13:12
                A może udałoby się wrzucić linka?
          • maj_ek00 Radio Merkury... 19.08.10, 20:47
            Trochę słabo, że tak powiem...
            www.radiomerkury.pl/audycja/porozmawiajmy-o/internista-w-lasach-duzo-kleszczy.html
            Czy zna ktoś w ogóle tego "eksperta"?
          • tadeusz998 Re: Borelioza w mediach 12.10.10, 13:11
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8498786,Odnalezionej_10___latce_grozi_amputacja_stop___Byla.html
            Odnaleziona dziewczynka .

            "Dziewczynka cierpi"

            Po przywiezieniu do szpitala 10-latka była odwodniona, brudna, wyziębiona, a w jej ciele lekarze znaleźli 16 kleszczy. - Obecnie dziewczyna jest w stanie dość dobrym, ale cierpi. Najbliższe dni zadecydują o dalszym leczeniu - poinformowała Justyna Matulewicz-Gilewicz, dyrektor ds. medycznych suwalskiego szpitala.

            Dodała, że trwa walka o stopy dziewczynki. Są odmrożone, lekarze nie wykluczają ich amputacji.

          • bagnowska Re: Borelioza w mediach 09.04.12, 12:44
            wiadomosci.onet.pl/raporty/deutsche-welle-w-onecie/inwazja-kleszczy-sa-zarazone-wirusem-boreliozy,1,5093218,wiadomosc.html
            Nie lekceważcie, proszę.... Wiem , co piszę.....
            • bagnowska Re: Borelioza w mediach 09.04.12, 12:47
              Nierzetelność powyzszej info powala.... Przepraszam, że wkleiłam bez sprawdzenia..... dno....
              • anonimicus Re: Borelioza w mediach 09.04.12, 13:08
                ale dzieki temu wiemy kto pisze artykuly na wp, onet, interia, o2 itp - gimnazjalisci

                pomieszanie z poplataniem
                • margolcia_63 Re: Borelioza w mediach 09.04.12, 16:03
                  A ja tam myślę, że lepiej niech piszą nawet brednie, niż nic na temat kleszczy. Zawsze może cośklowiek, do kogoś dotrze, choćby to, że kleszcz stanowi jednak poważniejsze zagrożenie, niż muszka owocówka między zębami.
                  A tu chyba już rozpoczął się sezon polowania na nas. uncertain Chyba nawet wiosny już nie lubię. uncertain
    • maj_ek00 epoznan...oj tutaj też słabiutko :/ 19.08.10, 20:55
      www.epoznan.pl/index.php?section=news&subsection=news&id=19173
      • ter69 Pytanie na śniadanie 25.08.2010 25.08.10, 15:48
        Dzisiaj w "Pytaniu na s śniadanie" była krótka, ale bardzo rzeczowa rozmowa na
        temat boreliozy. Chciałabym mieć takiego internistę!
        link:
        www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/wideo/borelioza/2498510
        • margolcia_63 Re: Pytanie na śniadanie 25.08.2010 25.08.10, 16:15
          Wow! Jestem pod wrażeniem. Boże, żeby zakaźnicy mieli taką wiedzę to udało
          by się uniknąć wielu nieszczęść ale może kiedyś...
        • uruz2 Re: Pytanie na śniadanie 25.08.2010 25.08.10, 16:26
          Słuchajcie, to jest jakiś absolutny fenomen, na skalę światową
          zresztą!!! On wie, o czym mówi!!!!Mało tego - wie, jak leczyć...Z
          wrażenia aż normalnie mnie zatkało!!!!
          • grizac Re: Pytanie na śniadanie 25.08.2010 25.08.10, 16:40
            Brawo panie doktorze!
            Gratulacje również dla prowadzących program.
            • bagnowska Re: Pytanie na śniadanie 25.08.2010 25.08.10, 16:47
              No i wystarczyłby Grzeskowi taki zorientowany i odważny internista
              zamiast hordy niedouczonych i nie mających pojęcia o boreliozie
              tzw. "specjalistów". Ehhhh.....
      • njurek7 fajnie 25.05.11, 16:56
        Fajnie, że chce wam się grzebać w starszych wątkach i kontynuowanie wpisów na moim wątku.
        Doskonale można zobaczyć,że temat jest popularny w mediach. Tylko z rzetelnością podejścia do tematu bywa "dość różnie".
    • rzepcia3 Pytanie na śniadanie. 25.08.10, 17:56
      www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/wideo/borelioza/2498510
    • ewel-ajn Re: Borelioza w mediach 27.08.10, 14:41
      www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/wideo/borelioza/2498510
      • franiolek1 Re: Borelioza w mediach 27.08.10, 18:55
        Czy jest gdzies mozliwosc obrejrzenia programu za darmo? Ktos moze nagral?
        • ter69 Re: Borelioza w mediach 27.08.10, 19:18
          Wystarczy kliknąć na podany powyżej link, poczekać chwilkę a program sam się
          uruchomi.
          • franiolek1 Re: Borelioza w mediach 27.08.10, 19:39
            To niesprawiedliwe - ode mnie chca pieniedzy!
      • kleszczorak PR - Jedynka 19.09.10, 11:25
        Mleko a borelioza.
        Dla tych co nie pamiętają spotkania z kleszczem, a chorują na boreliozę.
        • babaelka-0 Re: PR - Jedynka 21.09.10, 20:41
          Witam!

          U mnie wczoraj nie wchodzilo,a dzis error.

          Pozdrawiam
          Elka
          • aqarel Re: PR - Jedynka 21.09.10, 20:52

            PR - Jedynka KRUS - Uwaga na kleszcze!
            tu_link_do_mp3

            babaelka-0 napisał:

            > Witam!
            >
            > U mnie wczoraj nie wchodzilo,a dzis error.
            >
            > Pozdrawiam
            > Elka
            • babaelka-0 Re: PR - Jedynka 22.09.10, 20:52
              Witam!

              Dzieki Agarel.
              Wlasnie slucham.

              Pozdrawiam
              Elka
    • raf.99 Re: Borelioza w mediach 23.04.11, 12:14
      wyborcza.pl/1,76842,9486570,Nimfy_kleszcza_atakuja_na_wiosne.html
      • tajtaja Re: Borelioza w mediach 23.04.11, 17:43
        tez jestem mile zaskoczona artykułem w gwsmile, nie dość, ze na trzeciej stronie, to jeszcze do tego 'choroba borelioza' wymieniona smile))
    • babaelka-0 Re: Borelioza w mediach 02.05.11, 13:29
      Witam!

      Dzis TVinfo poinformowalo ,ze kleszcze moga przenoscic babeszjoze i anaplazme.
      Podaje info za w/w stacja:
      20% przebadanych kleszczy bytujacych w jednym z parkow Warszawy jest zakazonych borelioza.

      Pozdrawiam
      Elka
      • margolcia_63 Re: Borelioza w mediach 02.05.11, 13:46
        Fajnie, szkoda tylko, że wiedzy jak to leczyć nie przenoszą.wink
        A orły "se" latają i mają to głęboko w odwłoku.
        • maleoobeauty Re: Borelioza w mediach 25.05.11, 12:11
          Witam. Jeśli macie mozliwość to przeczytajcie sobie (według mnie) SKANDALICZNY wywiad w gazecie VITA z dr Ewy M. ze szpitala zakaźnego w Warszawie. Aż serce boli sad
          • njurek7 fajnie 26.05.11, 07:18
            Fajnie, że chce wam się grzebać w starszych wątkach i kontynuowanie wpisów na moim wątku.
            Doskonale można zobaczyć,że temat jest popularny w mediach. Tylko z rzetelnością podejścia do tematu bywa "dość różnie".
          • bagnowska Re: Borelioza w mediach 30.05.11, 08:11
            www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1644525,1,niewinne-ukaszenie,index.html
            • bagnowska Re: Borelioza w mediach 30.05.11, 09:46
              up
    • wroteknowynick Re: Borelioza w mediach 02.06.11, 14:18
      vimeo.com/2354218
      • wroteknowynick Re: Borelioza w mediach 02.06.11, 14:20
        ten film w sumie nadaje sie do przetlumaczenia i umieszczenia np na stronie stowarzyszenia
        • maleoobeauty Re: Borelioza w mediach 02.06.11, 15:32
          Koniecznie trzeba przetłumaczyć ten filmik!!!!!!!!!!!!!!
          • rdk69 Re: Borelioza w mediach 10.06.11, 09:42
            "trzeba", znowu coś "trzeba"... samo się nie zrobi!
            Ja niestety nie czuję się na siłach, żeby to przetłumaczyć...
            Kto z Forumowiczów podejmie się przetłumaczenia, stworzenia napisów itd..?

            Film ściągnąć można tu:
            keepvid.com/?url=http%3A%2F%2Fvimeo.com%2F2354218
            Przekonwertować na .AVI, .WMV i inne można tym:
            www.dobreprogramy.pl/Any-Video-Converter,Program,Windows,13038.html
            Wszystkie formaty (wraz z .flv) odtwarza to:
            www.instalki.pl/programy/download/Windows/odtwarzacze_audio_video/SMPlayer.html
            pozdrawiam,
            r
      • marzena1963 Re: Trybuna Opolska 09.06.11, 22:35
        Kolejny tekst w Trybunie Opolskiej.
        Przydałoby się trochę komentarzy pod tekstem, zwłaszcza, że redaktorka p. Agata Kajzer jest zainteresowana kontynuacją tematu.

        www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110608/POWIAT01/632465664
    • medalikara Re: Borelioza w mediach 16.06.11, 07:57
      Uodpornienie na repelenty
      www.zetnews.pl/Nauka/Wiadomosci/Kleszcze-latwo-nie-od-puszcza/
      • adomi6319 Re: Borelioza w mediach 28.06.11, 21:33
        kolejna boreliozowa historia - na kafeterii
        www.kafeteria.pl/ziu/obiekt.php?id_t=1122
        • 1.teresa Re: Borelioza w mediach 13.07.11, 11:37
          www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1647049,1,uwaga-na-kleszcze,index.html
          • elene72 Ch. odklesz. w aspekcie bezpiecznego krwiodawstwa 13.07.11, 14:28
            www.jtm.viamedica.pl/abstrakt.phtml?id=10&indeks_art=49
            Journal of Transfusion Medicine/tom 4 nr 1 - 2011
            Choroby odkleszczowe w aspekcie bezpiecznego krwiodawstwa



            • njurek7 kleszcz 13.07.11, 16:43
              www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1647049,1,uwaga-na-kleszcze,index.html
              • kleszczorak Re: kleszcz 15.07.11, 12:14
                Badania atypówek u weterynarzy
                Tekst linka
                • mrowarower Rewelacje na temat rumienia 15.07.11, 13:30
                  "Jest to zaczerwienienie, które pojawia się w miejscu ukąszenia, ale później przemieszcza się w kierunku serca." ("Opowiada o tym dr Joanna Izdebska z Wydziału Biologii Uniwersytetu Gdańskiego")

                  zdrowie.onet.pl/newsy/co-grozi-nam-ze-strony-kleszczy,1,4400295,artykul.html
                  • bagnowska Re: Rewelacje na temat rumienia 15.07.11, 22:30
                    mrowarower napisała:

                    > "Jest to zaczerwienienie, które pojawia się w miejscu ukąszenia, ale później pr
                    > zemieszcza się w kierunku serca." ("Opowiada o tym dr Joanna Izdebska z Wydział
                    > u Biologii Uniwersytetu Gdańskiego")
                    >
                    > aaaaa! No, to mój syn ma serce w okolicy stopy, bo po ukąszeniu pod kolanem , rumień rozprzestrzenił się się na całej łydce w dół... Ha! A to ci rewelacja big_grin
                    • margolcia_63 Re: Rewelacje na temat rumienia 15.07.11, 22:39
                      " Przy usuwaniu go pęsetą, często w skórze pozostają jego narządy gębowe Czasami kleszcz może z nich odrastać,"
                      Dla mnie bomba.
                      • margolcia_63 Re: Rewelacje na temat rumienia 15.07.11, 22:42
                        Dyplom z bazaru?
                        • beatrisbwp Re: Rewelacje na temat rumienia 15.07.11, 22:49
                          poprostu rece opadaja...................coraz bardziej mysle ze my chorzy na choroby odkleszczowe jestesmy poprostu w ciemnej dup....,zreszta co ja sie dziwnie jak Pani DR,z szpitalu zakaznym zobaczyla u mnie rumien i powiedziala,,ma Pani rumien,ale to nie borelioza,prosze sie nie martwic,,..............
                          • margolcia_63 Re: Rewelacje na temat rumienia 15.07.11, 23:13
                            https://emotikona.pl/emotikony/pic/0shoot.gif
                      • mrowarower Re: Rewelacje na temat rumienia 16.07.11, 02:00
                        A jeśli kleszcz przedtem żerował na jeleniu, to razem z kleszczem może odrosnąć jeleń, a czasem nawet cały zagajnik sosnowy.
                        (Żeby nie było, ja mam tylko mgr) big_grin
                        (To się nazywa medycyna kreatywnabig_grin
                        • margolcia_63 Re: Rewelacje na temat rumienia 16.07.11, 07:00
                          > A jeśli kleszcz przedtem żerował na jeleniu, to razem z kleszczem może odrosnąć
                          > jeleń, a czasem nawet cały zagajnik sosnowy<

                          "Tyż" może się zdarzyć. Dobre. wink Tylko, i śmieszno, i straszno.

                          Pani doktor to odrosła chyba z aparatu gębowego, który utkwił jej w kapuścianym głąbie - to takie przemyślenia po nocy.

                          • bagnowska Re: Rewelacje na temat rumienia 16.07.11, 10:52
                            margolcia_63 napisała:

                            > > A jeśli kleszcz przedtem żerował na jeleniu, to razem z kleszczem może od
                            > rosnąć
                            > > jeleń, a czasem nawet cały zagajnik sosnowy<
                            >
                            > "Tyż" może się zdarzyć. Dobre. wink Tylko, i śmieszno, i straszno.
                            >
                            > Pani doktor to odrosła chyba z aparatu gębowego, który utkwił jej w kapuścianym
                            > głąbie - to takie przemyślenia po nocy.

                            smile big_grin smile big_grin - z braku efektywnej kuracji i propozycji leczenia staramy się śmiechem zabić chorobę... jest niereglamentowany, nierefundowany, dość standardowy, ale.... chwilami działa big_grin - Grzesiek popłakał się ze śmiechu... smile
                            >
                            • margolcia_63 Re: Rewelacje na temat rumienia 16.07.11, 18:55
                              Otóż to Basiu, jak już człowiek jest totalnie bezradny i nic nie jest w stanie zrobić to zawsze jeszcze może temat obśmiać.

                              A wiadomo, że śmiech to zdrowie, to może tak trochę okrężnie ale dojdziemy do zdrowia.
                              Ale jak Grzesiek się śmieje to chyba nie jest z nim tak najgorzej?

                              Pozdrowienia dla Was obojga.
                • margolcia_63 Re: kleszcz 15.07.11, 20:13
                  Badania atypówek u weterynarzy
                  > Teks
                  > t linka


                  Może ktoś się orientuje, czy nia badają przypadliem albo celowo ludzkiego materiału biologicznego??
                  • pies_z_laki_2 Re: kleszcz 18.07.11, 15:51
                    O ile pamiętam przewijał się na forum namiar na lab Felix smile Sprawdź, może to tego właśnie szukasz smile
                    ===
                    FELIX, LABORATORIUM ANALIZ PARAZYTOLOGICZNYCH,
                    tel. 22 4235117, 505425988, 501752315,
                    Wał Miedzeszyński 870, 03-917 W-wa (dojazd od Walecznych)
                    www.laboratoriumfelix.com
                    ===

                    A z ciekawostek:
                    - www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/382625,Czechy-lawinowo-rosnie-liczba-ukaszen-kleszczy
                    • margolcia_63 Re: kleszcz 18.07.11, 16:06
                      Dzwoniłam do Laboklinu- materiału ludzkiego nie przyjmują, ale pan mówił tak trochę bez przekonania, że inne metody dla ludzi, dlaczego, nie rozumiem! PCR?
                      Badają babesję psią i końską.
                      A ja może mam mysią, albo krowią.
                      O kant d... to potłuc
                      Psico, to tak pieszczotliwiesmile, o Felixie wiem, ale dzięki za chęci.
    • adrian_fenig Re: Borelioza w mediach 18.07.11, 21:24
      Witam,
      Jak to przeczytałem, to myślałem, że spadnę z krzesła.
      Mianowicie, dostałem od mamy egzemplarz "Życia na gorąco" z 12 maja 2011r.
      A tam listy do lekarza. Pisze pani Małgorzata z Warszawy:
      "Podczas ostatniej majówki mój mąż został ukąszony przez kleszcza [...]"
      Odpowiada Paweł Kott, internista:
      [...] i prosze pamiętać, że badania diagnostyczne wykonuje się po 6 tygodniach od ukąszenia, ponieważ wcześniej wyniki testu są niemiarodajne. Leczenie trzeba powtarzać, stosując wiele antybiotyków, a także Metronidazol i Tinidazol".

      To nawet w "Życiu na gorąco" już wiedzą, że boreliozę leczy się długo poliantybiotykoterapią, a w szpitalu zakaźnym jeszcze tego nie wiedzą. Może powinni zaprenumerować "Życie na gorąco"... wink
      • pies_z_laki_2 Re: Borelioza w mediach 18.07.11, 23:36
        A zaraz potem zgasiło mnie to:
        - www.polskieradio.pl/5/509/Artykul/372896,Inwazja-kleszczy

        "Krzysztof Bielecki (z Centrali KRUS): - Zarazki boreliozy mogą znajdować się również w mleku u krów, u których inwazja kleszczy miała miejsce. Takie mleko nadaje się do spożycia po przegotowaniu."

        Zarazki? Toż to cała zaraza!

        O, np widać to tu:
        - olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,9911887,Ugryzl_go_kleszcz__potrzebuje_leku__Musi_czekac_rok.html

        "Dodatkowym problemem dla szpitalnych budżetów może być narastająca w ostatnich latach liczba pacjentów, którzy chcą się przebadać. - To następstwo kampanii medialnej, bo za jej sprawą społeczeństwo jest bardziej świadome zagrożenia - wyjaśnia Citko. - Borelioza ma bardzo wiele różnych objawów, zatem ludzie zaczynają się zgłaszać, często nie mając ku temu poważniejszych podstaw. Zdarzają się też osoby, które niepokoi każdy ból w stawach, co przecież nie zawsze musi oznaczać skutków ukąszenia przez kleszcza."

        I dlatego, że ludzie czytają o kleszczach w gazetach (kampania medialna), w laboratoriach zabrakło odczynników... a na wizytę u zakaźnika należy czekać w kolejce ... rok!

        "Jak podkreśla Jolanta Citko, zastępca dyrektora do spraw lecznictwa Szpitala Wojewódzkiego w Olsztynie, przy którym działa poradnia chorób odzwierzęcych i pasożytniczych, listy oczekujących na przyjęcie w tej przychodni są tworzone w zależności od wysokości umowy z NFZ. Jeżeli nie ma więc zakontraktowanych pieniędzy na dany okres, osoby są rejestrowane na dalszy termin. - Nie każdy rumień nadaje się do zakwalifikowania jako pilny przypadek - mówi Citko. - W województwie bardzo dużą uwagę przykładano do przeszkolenia lekarzy rodzinnych, którzy powinni zapisać antybiotyk w przypadku zagrożenia, obserwować reakcję i później w razie potrzeby odesłać na badania.

        Potwierdza to Magdalena Mil, rzeczniczka prasowa NFZ w Olsztynie. - Osoba ukąszona przez kleszcza powinna zgłosić się do lekarza rodzinnego w celu wstępnej diagnostyki miejsca po ukąszeniu oraz wystawienia skierowania do lekarza specjalisty - informuje. - Jeżeli chodzi o czas oczekiwania do poradni, to lekarz kierujący pacjenta do dalszego leczenia specjalistycznego, np. do poradni kwalifikuje go do jednej z dwóch kategorii medycznych: przypadek pilny i przypadek stabilny. Określona kategoria ma wpływ na realizację świadczenia.

        Rzeczniczka dodaje, że to lekarz pierwszego kontaktu bierze pod uwagę stan zdrowia pacjenta i na tej podstawie decyduje, czy wymaga on pilnego udzielenia świadczenia, czy też może poczekać w kolejce."

        Dzięki temu wszyscy z nie-pilnym-rumieniem czekają rok na wizytę, bo tylko dzięki temu choroba ma szansę rozwinąć się w pełni... Rany boskie! Ponoć w woj. Warm-Maz jest najwięcej zakażonych kleszczy!!! I taka opieka medyczna... To dopiero jest horror!
        • margolcia_63 Re: Borelioza w mediach 19.07.11, 00:01
          Oby tak dalej!
          Ja po trzech tygodniach miałam już bb rozsianą, Po roku to ...nawet nie ma co zbierać!
          Co na to Ministerstwo Zdrowia i Stowarzyszenie Chorych?

          Chyba to jednak pytanie z gatunku retorycznych. Zawsze te ok. 10% populacji jest odporna na jakiegoś tam bakcyla. Może tyle ludzkiej populacji wystarczy.
          • bagnowska Re: Borelioza w mediach 19.07.11, 10:07
            margolcia_63 napisała:

            > Oby tak dalej!
            > Ja po trzech tygodniach miałam już bb rozsianą, Po roku to ...nawet nie ma co z
            > bierać!
            > Co na to Ministerstwo Zdrowia i Stowarzyszenie Chorych?
            >
            > Chyba to jednak pytanie z gatunku retorycznych. Zawsze te ok. 10% populacji jes
            > t odporna na jakiegoś tam bakcyla. Może tyle ludzkiej populacji wystarczy.

            ...zamiast III wojny światowej... ludzkość przetrzebią choroby odkleszczowe...
            Wcale nie takie nierealne...jakaś selekcja być musi...
        • ines108 Re: Borelioza w mediach 19.07.11, 11:05
          Nie każdy rumień na daje się do zakwalifikowania jako pilny przypadek - mówi Citko.

          A jaki się nadaje taki co bardziej wpada w odcień błękitu czy co? Jak on o tym niby decyduje?
          Aż mnie ciarki przeszły na głupotę p.Citko - on jest lekarzem - przerażające!
          • margolcia_63 Re: Borelioza w mediach 20.07.11, 06:21
            adrian_fenig 18.07.11, 21:24 Odpowiedz
            Witam,
            Jak to przeczytałem, to myślałem, że spadnę z krzesła.
            Mianowicie, dostałem od mamy egzemplarz "Życia na gorąco" z 12 maja 2011r.
            A tam listy do lekarza. Pisze pani Małgorzata z Warszawy:

            "Podczas ostatniej majówki mój mąż został ukąszony przez kleszcza [...]"
            Odpowiada Paweł Kott, internista:
            [...] i prosze pamiętać, że badania diagnostyczne wykonuje się po 6 tygodniach od ukąszenia, ponieważ wcześniej wyniki testu są niemiarodajne. Leczenie trzeba powtarzać, stosując wiele antybiotyków, a także Metronidazol i Tinidazol".

            Może ktoś wie, skąd jest doktór? Gdzie przyjmuje?
            • pies_z_laki_2 Re: Borelioza w mediach 20.07.11, 22:23
              Wygląda na to, że to ten (?)
              - www.zyciepabianic.pl/informator/gabinety-lekarskie/pawel-kot-dermatolog.html
              - pawelkot.mylekarze.pl/
              • margolcia_63 Re: Borelioza w mediach 21.07.11, 12:18
                Hmm...
                Ale to miał być internista i do tego przez dwa t. Nie wiem, czy dobrze kojarzę w swoim zmurszałym łbie, ale chyba ja go chyba widziałam w jakimś porannym programie w TV i to wg. mnie nie ten. Faktycznie pojęcie o odkleszczówkach miał.

                Trzeba by doktora, wyśledzić, ogłuszyć, zaciągnąć w krzaki i groźbą zmusić do przyjmowania pacjentów, no chyba, że Pan doktor, tu zagląda i może by tak sam po tzw. dobroci się zgłosił, np. do Stowarzyszenia chorych.wink
                • pies_z_laki_2 Re: Borelioza w mediach 22.07.11, 14:08
                  Ten w linku jest dwa w jednym, dermatolog i internista (chyba najpierw internista, a potem specjalizacja?), a do tego leczy łuszczycę, ch. weneryczne i coś tam jeszcze, może więc jest za pan brat z krętkami? W kile są, w BB są, leczy się podobnie...
                  A nazwisko przez jedno t? Byki w nazwiskach w tv są nagminne... Żeby tylko takie...
                  • margolcia_63 Re: Borelioza w mediach 22.07.11, 14:31
                    Tak, no warto by doktora zagospodarować, żeby odłogiem nie leżał. Pabianice, to blisko Łodzi, tak? Może już ktoś korzystał i podzieli się info, czy doktor leczy wg ILADS, czy inaczej?

                    Wenerolog, powinien być jak najbardziej na miejscu. Tak właśnie, często się zastanawiałam, czemu boreliozy nie leczą właśnie wenerolodzy, przecież kiła i bb to bardzo pokrewne choroby, ale jak bym mogła wybierać to wolała bym kiłę, bo i droga przenoszenia przyjemniejsza i wyleczyć łatwiej.wink
    • venla "Pytanie na sniadanie" 21.07.11, 20:05
      Dziś w "Pytaniu na sniadanie" Anna Popek rozmawiała ze swoimi gośćmi na temat boreliozy. Lekarz mówił o leczeniu standardowym a druga osoba (osoba chora na boreliozę) o swoim niestandardowym leczeniu . Niestety nie mogła za dużo powiedzieć, bo przerywano jej, szkoda, ale zawsze to coś, problem zasygnalizowano. Nie mam linka, może ktoś znajdzie?
      • beatrisbwp Re: "Pytanie na sniadanie" 21.07.11, 20:45
        to chyba to,ale nie wiem czy dobrze wklejam:
        www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/wideo/jak-usunac-kleszcza/4934651
        w ogole to on jakis dziwny byl,zdanie ze u Pani napewno byl przeoczony rumien.............przeciez wcale go nie musialo byc!co za idioci,a pozniej ludzie mysla ze jak nie ma rumienia to sa zdrowi............masakra
        • wroteknowynick Re: "Pytanie na sniadanie" 21.07.11, 21:08
          Ja lubie patrzeć na lekarzy czy wyglądają zdrowo, nie mają nadwagi, są "fit" big_grin
          No bo skoro znają się tak na zdrowiu, to efekty tej wiedzy powinny być widocznie na ich przykładzie, najlepsza reklama.
      • ewa.sm-borelioza Re: "Pytanie na sniadanie" 22.07.11, 14:29
        Co za idiotka z tej Popkowej-nie mogę się nadziwić za każdym razem jak ją widzę. Kto ją w ogóle zatrudnił??? To już jej druga taka lekka i wesoła rozmowa o boreliozie. Szkoda, że nie powiedzą, że na to można umrzeć. Zaprosiłabym ich z kamerą. Żenujące.

        Taki reportaż by wnosił cokolwiek więcej do tego tematu:

        www.helparianddannie.com/index.html
        Ale po co straszyć ludzi. Ignorancja i dobre samopoczucie górą.

        Ewa
        • beatrisbwp Re: "Pytanie na sniadanie" 22.07.11, 15:02
          ewa-ja tez ja widze ta Popek,to cisnienie idzie mi w gore!co za pustak,tragedia.
          Co do tego co dolaczylas to ja zrozumialam,ze ta dziewczyna co na koncu jest pokazana leczyla sie w Indiach.Hm ciekawe,moze tak polecimysmilepozdrawiam
          • ines108 Re: "Pytanie na sniadanie" 22.07.11, 15:17
            Moje typy mądrości inaczej oprócz Popek, ciśnienie podnosi mi równierz p.Pieńkowska smile
            Parę razy prowadziła wywiady w tematach mi dobrze znanych - szczyty niekompetencji a w dodatku była niemiła dla gości bo ona wie lepiej.
            • ewel-ajn Re: "Pytanie na sniadanie" 22.07.11, 15:33
              Dramat jednym słowem! Borelioza została przedstawiona w kolorach co najmniej tak różowych jak sukienka Popek! chorej dziewczynie nie dali dojść do głosu. Formuła programów śniadaniowych ukazuje rzeczywistość w barwach ''glamour'' czy poruszają temat nowotworu czy zupy pomidorowej. ludzie cierpiący z powodu boreliozy mogą jednak czuć się poirytowani lekkością z jaką temat został przedstawiony. I pod tym się podpisuję. Tragizm polega na tym że szary nieświadomy człowiek oglądając ten program własnie dokładnie w ten sposób go odbierze. Podczas gdy powinien zostać konkretnie nastraszony!!!!!
              • pies_z_laki_2 Re: "Pytanie na sniadanie" 23.07.11, 13:42
                Ale jak się przestraszy, to wyłaczy tv albo ucieknie na inny kanał... A oglądalność spadnie...

                No cóż, pop to kolory, ruch, przyklejony uśmiech i zero merytoryki. No i brak czasu na pogłębienie, bo jak opisać coś w minutę, jeśli się nie ma doświadczenia przed kamerą i takiej samej jak pani P. pewności siebie. Goście zamiast przeć do przodu dali się wpuścić w maliny i tyle.
    • raf.99 Re: Borelioza w mediach 23.07.11, 21:22
      W sumie niezły artykuł:
      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114377,9984856,Letnie_kasanie.html
      • raf.99 Re: Borelioza w mediach 23.07.11, 21:25
        Jeszcze raz:
        www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114377,9984856,Letnie_kasanie.html
        • venla Re: Borelioza w mediach 24.07.11, 00:37
          Tak, ciekawie przedstawiony problem i szczerze przede wszystkim.Wspomniano też o leczeniu, bardzo krótko wprawdzie ale wspomniano. Widać, że problem "wypływa' Na światło dzienne, jednak bardzo powoli.
          • njurek7 ręce opadają 03.08.11, 16:44
            czy kleszcz to dolegliwość ? Nie zawracajcie d... służbie(?) zdrowia jakimś kleszczem:wyborcza.pl/1,87648,10053844,Wszyscy_byli_zakleszczeni.html
    • pies_z_laki_2 Re: Borelioza w mediach 04.08.11, 14:01
      Cała Łódź była zakleszczona
      Łódzkie szpitale i przychodnie odsyłały starszą pacjentkę, której trzeba było usunąć główkę kleszcza. Lekarz, który się w końcu zlitował, chce pozostać anonimowy

      Pani Teresa mieszka na czwartym piętrze wieżowca w łódzkiej sypialni - na Kozinach. Pod blokiem ma ogródki działkowe, a w nich swój kącik. Latem spędza tam całe dnie. Dalej się nie zapuszcza, bo chodzi o kulach.

      Na działce pani Teresa złapała kleszcza. - Wymacałam go pod prawą pachą - opowiada. - Akurat była u mnie wnuczka. Zawołałam: - Zobacz, może pomożesz mi wyjąć to cholerstwo! Złapała ze pęsetę i kręci. Ale coś jej nie wyszło. Urwał się odwłok, główka została. Był piątkowy wieczór, pani Teresa nie zamierzała nikomu zawracać głowy. Na środę miała wyznaczoną wizytę u swojej lekarki pierwszego kontaktu. - Pomyślałam, że przy okazji wypisywania recept zrobimy porządek z kleszczem - mówi.

      Procedury na kleszcza

      Pani Teresa leczy się w przychodni przy szpitalu Wojskowej Akademii Medycznej. Na środową wizytę zawiózł ją jak zwykle syn Krzysztof. Do gabinetu weszła o 15.40. Dopóki mówiła o kłopotach z krążeniem i chodzeniem, dopóty wszystko szło jak z płatka. Kleszcza jako błahostkę zostawiła na koniec. - Kiedy pani doktor wypisywała recepty, powiedziałam, że może pójdę teraz do gabinetu zabiegowego, żeby usunęli mi kleszcza spod pachy. A ona - że nie da rady. Zatkało mnie. Pytam: "Dlaczego?". A pani doktor, że z takimi sprawami jeździ się do specjalnego ambulatorium przy ul. Bazarowej.

      Krzysztofa też zatkało: - W takim szpitalu nie można wyjąć kleszcza? Nie wierzyłem, poszedłem do izby przyjęć i pytam, co zrobić ze starszą panią, która złapała kleszcza. I słyszę, że jest problem, bo w grę wchodzą choroby zakaźne. Trzeba jechać do szpitala im. Biegańskiego, tam mają klinikę chorób zakaźnych.

      Gdy pytam, dlaczego wojskowy szpital skapitulował przed urwaną głową kleszcza, rzeczniczka WAM Anna Tomczyk odpowiada pytaniem, czy nie mam ważniejszych tematów. W końcu jednak dyktuje: - Takie są procedury. Zgodnie z zasadami odesłaliśmy pacjentkę do ambulatorium pomocy doraźnej. Pani nie była w stanie zagrożenia życia, więc lekarze postąpili zgodnie z obowiązującymi procedurami.

      Przyjmujemy tylko po 18

      Klinika chorób zakaźnych czy ambulatorium? Do ambulatorium było bliżej, więc Krzysztof zawiózł mamę do Centrum Medycznego "Bazarowa". To jedna z największych prywatnych przychodni w mieście, która po godzinach (18-8) wyręcza lekarzy POZ w nagłych przypadkach.

      Pani Teresa z synem dotarli tam o 16.30. Krzysztof: - Poszedłem do gabinetu zabiegowego. Siedzą dwie pielęgniarki. Młodsza nawet chętna, żeby pomóc. Ale starsza łapię ją za rękę i mówi: "Zaraz, zaraz. A skąd pana tu przysłali? Z WAM-u? Skierowanie! Nie dali? To my nic nie zrobimy. Chyba że pani kupi numerek do lekarza. Jak nie, to proszę przyjechać o 18, wtedy zaczynamy dyżur!

      Anna Kusak, prezes zarządu CM Bazarowa: - Ta pani padła ofiarą spychologii. Uprawiają ją szpitale i przychodnie z całej Łodzi. Już od południa przysyłają do nas pacjentów z całego miasta, choć wiedzą, że nasza pomoc doraźna zaczyna się od 18. Jeszcze kilka miesięcy temu litowaliśmy się nad ludźmi, którzy przychodzili wcześniej. Ale zaczęło ich przybywać, bo wszyscy się nauczyli, że Bazarowa załatwi każdą sprawę. Zaczęli na tym cierpieć nasi pacjenci. Mają się tłoczyć w kolejkach, bo komuś innemu nie chce się pracować? Dlatego powiedzieliśmy: dość. Zaczęliśmy przyjmować od godz. 18. Panią Teresę potraktowaliśmy jak wszystkich. Gdyby sprawa była poważna, pilna, na pewno zareagowalibyśmy.

      Lekarka się zakłuje, a nie wyciągnie

      Z Bazarowej do kolejnego szpitala - im. Biegańskiego, jedzie się kilkanaście minut. Pół placówki to kliniki chorób zakaźnych. To tu trafiają ludzie ze świńską i ptasią grypą czy malarią przywiezioną z zagranicznych wojaży.

      Krzysztof sam poszedł do szpitalnej izby przyjęć. - Wiedziałem już, czego mogę się spodziewać, więc zostawiłem mamę w samochodzie. Wchodzę, mówię o kleszczu i słyszę: "My tu leczymy skutki ukąszeń, ale nie usuwamy przyczyn. Nich pan spróbuje na dermatologii" - opowiada.

      Dermatologia stoi trochę na uboczu terenu szpitala. Podjechali autem. Krzysztof: - Mama miała już dosyć, zaczęła przekleństwa przeżuwać. Na dermatologii usiadłem pod lekarskim gabinetem, w środku był pacjent. Po 15 minutach wchodzę, przyjmuje mnie blondynka, młoda. Mówię, że trzeba wyciągnąć kleszcza. A ona, że nie pomoże! Bo kiedyś już próbowała wyjąć kleszcza igłą. Sama się zakłuła, a i pacjenta pokaleczyła. Co robić? "Wrócić na oddział zakaźny" - podpowiedziała.

      Panie w izbie przyjęć chyba już widziały po mojej minie, że nie jest dobrze. Myślą, myślą... i jedna wypala: "Na pewno pomogą na chirurgii". Gdzie? W szpitalu parę ulic dalej. Ludzie, którzy stali obok, w śmiech. Mnie do śmiechu już nie było.

      Dyrektor medyczny szpitala dr Zbigniew Bednarkiewicz, słysząc o kleszczu, od razu zastrzega, że mam autoryzować każde jego słowo. - Kleszcz z definicji jest traktowany jako ciało obce. Usuwaniem ciał obcych zajmują się izby przyjęć oddziałów chirurgicznych lub poradnie chirurgiczne. W szpitalu Biegańskiego nie ma oddziału zabiegowego. W niektórych przypadkach usunięcie ciała obcego może wymagać np. nacięcia powłok skórnych, a to może skutkować powikłaniami, np. ropniem.

      Dyrektor dodaje, że pacjentka mogłaby się zgłosić z pretensjami, że szpital przeprowadził zabieg, choć nie miał odpowiedniego zaplecza. Sprawa mogłaby się skończyć przegranym procesem. A dyrektor musi dbać o to, żeby nie było pretekstu, by oskarżono szpital o błąd w sztuce.

      Moment i po wszystkim

      Pani Teresie zrobiło się bardzo przykro.

      - Syn wsiadł do samochodu i widziałam, że znów się nie udało - wzdycha. - Pomyślałam, że chyba już taka stara jestem, że nie opłaca się mi tego kleszcza wyjąć.

      - Pojechaliśmy do kolejnego szpitala - Jordana, a ja zastanawiałem się, gdzie dalej nas spuszczą - opowiada dalej Krzysztof.

      Jordan to budynek przy bocznej uliczce między domkami jednorodzinnymi. Na dwóch piętrach tylko trzy oddziały: interna, ginekologia i chirurgia. Do środka Krzysztof wszedł zrezygnowany. - Ale portier od razu zawołał pielęgniarki, a one kazały przyprowadzić mamę - opowiada. - Po 20 minutach wszedł lekarz. Posadził mamę na stołku, nałożył rękawiczki, wziął igłę. Dwa ruchy i było po wszystkim. Mówię mu, że chyba jest nienormalny, a on w śmiech i odpowiada, że się stara ratować dobre imię łódzkich lekarzy.

      Chirurg ze szpitala Jordana z "Gazetą" rozmawiać nie chciał. - Zrobiłem swoje, o czym tu mówić? Zastrzega, żeby w żadnym wypadku nie podawać jego nazwiska, bo nie chce się nikomu narazić.

      Jak u Barei

      Krzysztof: - Jeździliśmy prawie cztery godziny. Za dziesięć siódma byliśmy u mamy. Do domu wróciłem przed ósmą. Żona wystraszona. Nie mam komórki, więc myślała, że mieliśmy wypadek.

      - Dawno nie słyszałem o większym absurdzie - śmieje się dr Janusz Morawski, wicedyrektor łódzkiego pogotowia. - Kilka szpitali tak przestraszyło się kleszcza, jakby chodziło o operację na otwartym sercu.

      Prof. Anna Zalewska-Janowska, dermatolog z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, mówi, że usuniecie kleszcza to równie skomplikowana "operacja" jak wyjęcie kolca róży wbitego w palec. Gdy opowiadamy o przygodach pani Teresy, profesorka łapie się za głowę: - Czysty Bareja. Sprawy by nie było, gdyby nam, lekarzom, chciało się chcieć. Jako praktykujący lekarz wyrażam głębokie ubolewanie i pacjentkę przepraszam.

      Według Beaty Aszkielaniec, rzeczniczki łódzkiego NFZ, sprawa pani Teresy powinna skończyć się na terenie pierwszego szpitala - WAM. - Lekarz powinien umieć usunąć kleszcza - ocenia. - Wymagamy, by każdy gabinet lekarski miał podstawowe narzędzia - nożyczki i pęsetę. One powinny wystarczyć.

      Pani Teresa wysłała do NFZ skargę na szpitale, które nie chciały jej pomóc.

      Źródło: Gazeta Wyborcza
      Więcej... <a href="
      • pies_z_laki_2 Re: Borelioza w mediach 04.08.11, 14:05
        źródło: wyborcza.pl/1,75248,10053844,Cala_Lodz_byla_zakleszczona.html
        • maleoobeauty Re: Borelioza w mediach 30.08.11, 00:36
          wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,USA-prowadzalo-tajne-eksperymenty-medyczne-w-Gwatemali,wid,13731069,wiadomosc.html
          Krętek blady - kiła?

          a kiedy wyjdzie krętek borelli?
          • kasroz Re: Borelioza w mediach 28.02.12, 22:35
            www.livescience.com/18704-oldest-case-lyme-disease-spotted-iceman-mummy.html
            Znaleziono mumie młodego człowieka z przed 5300lat z bb na pokładzie.
            • ewa475 Re: Borelioza w mediach 29.02.12, 10:15
              A to się państwo profesorstwo zakaźne zdziwi,jak to przeczyta,jeśli przeczyta.
              Taka młoda bakteria,ups z 82 roku,a tu proszę!
              Buhner uważa,że borelia żyje od miliardów lat,pięknie się to potwierdza.

            • fionka21 Oetzi 29.02.12, 11:38
              forum.gazeta.pl/forum/w,26140,128366488,128366488,_tzi_najstarszy_udokumentowany_przypadek_boreli.html
              • maleoobeauty Re: Oetzi 04.03.12, 23:05
                Dziś w Tv Puls w filmie dok. "Niezwykłe przypadki medyczne" było o boreliozie. Wypowiadał się dr Raxlen
                • pies_z_laki_2 Re: Oetzi 05.03.12, 12:42
                  Ale napisz coś więcej, proszę!!!
                  • maleoobeauty bb w tv Puls 06.03.12, 22:44
                    Od samego początku nie oglądałem. Krótka historia opowiadała o młodej dziewczynie, która zachorowła na "coś" dziwnego. Bolały ją wszystkie stawy a w szczególności kręgosłup. lekarze oczywiście nie wiedzieli co jej jest. Wszystkie wyniki badań miała w normie. Nawet badania na bb wyszły jej ujemne. Dziewczyna poszła na rehabilitacje. Tam ją pomęczyli chyba 3 tygodnie ale efektu brak a nawet było gorzej. Zaczęła jeździć na wózku inwalidzkim a lekarze wciskali jej, że z jej głową jest coś nie tak.
                    Na lotnisku spotkała pewną dziewczynę z którą miała jechać na jakiś obóz i to właśnie ta nowo poznana kolezanka zaznajomiła ją z tematem bb. Trafiła do dr Raxlena, który pobrał jej trzy próbki krwi i oczywiście w pewnym momencie wyszła jej bb. Dziewczyna w trakcie kręcenia filmu, była już prawie zdrowa ale dalej brała abx a wcześniej przez 1.5 roku i długo dożylnie abx. Raxlen stwierdził, że krętka już nie pozbędzie się do końca życia (!?) ale na pewno skutecznie zaleczy chorobę.
                    Jutro tj. środa o godz 11 będzie ten program ale nie wiem czy to powtórka z niedzieli czy juz nowy odcinek uncertain
                    • moneki Re: bb w tv Puls 07.03.12, 01:34
                      > Raxlen stwierdził, że krętka już nie pozbędzie się do końca życia (!?) ale na pewno skutecznie
                      > zaleczy chorobę.
                      Mam znajomą w Stanach, która też ma boreliozę i ostatnio dokładnie to samo od niej usłyszałam - co ona od swoich lekarzy, że można zwalczyć, ale wyleczyć nie. I bądź tu człowieku mądry słysząc coś takiego. sad
                      • maleoobeauty Re: bb w tv Puls 01.04.12, 22:58
                        Po raz kolejny dziś w Tv Puls w filmie dok. "Niezwykłe przypadki medyczne" w drugiej historii pokazana została kolejna osoba z boreliozą. Osoba brała pół roku abx dożylnie i rok doustnie...
                        Powtórka w środę chyba o 10 przed południem.
                        • margolcia_63 Re: bb w tv Puls 02.04.12, 10:14
                          Też widziałam. Najciekawsze, że przypadek medyczny smile stwierdził, że antybiotyki doustne pomogły tylko trochę, resztę zrobiły dożylne.
                          • pies_z_laki_2 Re: bb w tv Puls 09.04.12, 21:52
                            Mówili tam, że pacjent leczył się pół roku dożylnie, a potem rok ustnie, albo odwrotnie. W każdym razie dość długo...
                          • pies_z_laki_2 Re: bb w tv Puls 09.04.12, 21:53
                            Jak się nazywała pani doktor wymieniona tam jako specjalistka od BB w USA?
                            • margolcia_63 Re: bb w tv Puls 10.04.12, 13:42
                              Nie pamiętam.
                              Ale u nas też są już takie pierwsze jaskółki. Ostatnio dowiedziałam się, że moja "osobista" aptekarka usłyszała od jakiegoś lekarza na hasło, że ma Hashimoto i bóle stawów, że można podejrzewać o ten stan boreliozę. Miała kleszcze. A ja zostałam ekspertem wink
                              • njurek7 bb 17.04.12, 12:21
                                ulubiency.wp.pl/kat,1010807,title,Psy-i-koty-bez-pchel-i-kleszczy,wid,14412724,wiadomosc.html?ticaid=1e49c&_ticrsn=3
    • pies_z_laki_2 Re: Borelioza w mediach 20.04.12, 18:59
      Media to dość szerokie pojęcie, dzięki czemu wklejam tutaj fragment newslettera otrzymanego z polskiej apteki internetowej:

      W internecie można znaleźć wiele stron informujących o zabezpieczaniu się przed kleszczami i ich usuwaniu. Do dziś panuje wiele mitów na temat sposobów na usunięcie kleszcza. Jedynym bezpiecznym sposobem jest natychmiastowe usunięcie kleszcza po zauważeniu go na swoim ciele. I tutaj pojawia się problem - wiele osób nie potrafi prawidłowo usunąć kleszcza pęsetą lub w ogóle nie zaopatruje się w nią podczas wypraw na zalesione tereny. Co zrobić w tym przypadku? Sięgnąć po nowe rozwiązania!
      Zaopatrzenie się w nowoczesny preparat do usuwania kleszczy, który zmniejsza ryzyko zakażenia jest najlepszym wyjściem z sytuacji. W jaki sposób działa taki preparat?
      TIC-OFF jest aerozolem zawierającym substancje chemiczne, które błyskawicznie zabijają kleszcza powodując wysunięcia jego narządu gębowego z ciała nosiciela. Dzięki temu kleszcz nie ulega uszkodzeniu i jego płyny nie przedostają się do tkanek ciała, co równocześnie znacznie obniża ryzyko zakażenia. Martwego, odłączonego od skóry kleszcza usuwa się dołączoną pęsetą a miejsce ugryzienia pozostaje nienaruszone.

      Alternatywą na rozwiązanie tej trudnej kwestii jest zastosowanie testu immunologicznego Fassisi BoTick. Co w nim nowego? Test wykrywa obecność bakterii Boleria spp. bezpośrednio w kleszczu. Dzięki temu mamy możliwość poinformowania lekarza o zagrożeniu zdrowia, co pozwoli na ustalenie szybkiego, efektywnego leczenia, które zapobiegnie rozwojowi zakażenia i choroby."


      Dlaczego to wklejam? Z jednej strony może się komuś przyda, ale z drugiej strony jeśli pracownicy apteki mają problem z nazwaniem bakterii, to znaczy, że z wiedzą nt. BB w społeczeństwie jest gorzej niż się spodziewałam...
      • margolcia_63 Re: Borelioza w mediach 20.04.12, 21:48
        Ja bym była nieufna. Śmiertelny strzał, a zwieracze kleszczowi nie puszczają? Eee! Niech najpierw popróbują inni. Ciekawe co na to weterynarze? Przede wszystkim to kleszcz już przy wkłuciu wydziela ślinę z siebie by żywiciela znieczulić. Takie to trochę nielogiczne.
    • kicu2011 Re: Borelioza w mediach 28.04.12, 11:39
      inwazja kleszczy
      • margolcia_63 Re: Borelioza w mediach 28.04.12, 12:07
        Bardzo dobry artykuł!
        Myślę, że Pani profesor więcej wie, niż zeznaje w tym wywiadzie, np. o stopniu zarażenia kleszczy.
        Ja nie daję wiary, że 15% jest zakażonych - 15% zarażonych, ale czym?
        Przecież nie jest tak, że jeden "robal" ma wszystkie zakażenia, a inny jest czysty, raczej każdy coś tam ma, tylko niektóre mają więcej, a inne mniej.
        Szkoda też, że PZH nie prowadzi statystyk o ilości zakażonych ludzi - to akurat wiem, że nie są i to takie pytanie retoryczne.
        Ale to i taki krok milowy, że wspomniane są wogóle jakieś koinfekcje!
        • taboko Re: Borelioza w mediach 28.04.12, 22:35
          dziś w uwadze była pokazana młoda dziewczyna z bb (uwaga z CZD w Warszawie)
      • kicu2011 Re: Borelioza w mediach 01.05.12, 06:12
        wciaz powielaja te same materialy:
        kleszcze atakuja...
        • margolcia_63 Re: Borelioza w mediach 01.05.12, 06:42
          I wciąż też, kompletne bzdury, m.in. w którą stroną wykręcać kleszcza. Tylko kleszcze to nie śrubki i nie mają gwintu. Zresztą jakby nawet miały, to też są gwinty lewe i prawe. Brawo! Bielsko-Biała. uncertain
          • kicu2011 Re: Borelioza w mediach 01.05.12, 09:15
            onet tez wykreca smile
            strzez sie kleszcza
            • kicu2011 Re: Borelioza w mediach 01.05.12, 09:17
              a swoja droga - moze by tak zrobic ankiete: "gdzie cie dopadl kleszcz", bo nudza mnie juz te stare mapki pokazujace rejony najwiekszego zagrozenia
    • raf.99 Re: Borelioza w mediach 05.05.12, 19:29
      Ponoć w głównym wydaniu Wiadomości (TVP1) za chwilę ma być materiał o boreliozie.
      • raf.99 Re: Borelioza w mediach 05.05.12, 20:03
        I był.
        Niezły materiał w sumie - jak na telewizyjne tempo "ślizgania się" po sprawach ważnych.
        Parę słów o boreliozie (nasza pani Prezes), potem o kzm (dr Horban). Podkeślenie znaczenia profilaktyki ukąszeń + prawidłowe usuwanie kleszcza.
        Dobre.
        • dx771 Re: Borelioza w mediach 05.05.12, 20:37
          Oglądałem w necie - w sumie informacje jak zawsze: borelioza KZM i szczepienie, oraz dobijająca mnie archaiczna informacja aby nie smarować kleszcza tłuszczemsmile
          • njurek7 Re: Borelioza w mediach 12.05.12, 14:37
            infografika.wp.pl/title,Kleszcze-atakuja-takze-w-miastach,wid,14457093,wiadomosc.html
            • ewa475 Re: Borelioza w mediach 12.05.12, 22:26
              Dziś o godzinie 12stej w radiowej Trójce.Kilka słów zaledwie,ale o boreliozie,że powoduje ciężkie uszkodzenia serca i choroby psychiczne,sic!
              Ale poważnie, bez stwierdzeń typu:chory przespał początek boreliozy.
              Też kocham tych facetów celebrytów od wszystkiego.
              • anonimicus Re: Borelioza w mediach 13.05.12, 00:21
                "Kilka słów zaledwie,ale o boreliozie,że powoduje ciężkie uszkodzenia serca i choroby psychiczne,sic!"

                100 % prawdy, dlaczego więc "sic!"?
                • njurek7 Re: Borelioza w mediach 13.05.12, 10:24
                  znalezione w necie:
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114883,11702908,Zatrzesienie_kleszczy__Jak_sie_ich_ustrzec___ZOBACZ_.html
                  • margolcia_63 Re: Borelioza w mediach 13.05.12, 11:40
                    Dr Wiesława Błudzin, ordynator oddziału zakaźnego Szpitala Wojewódzkiego w Opolu, Mam nadzieję, że żaden pacjent do niej trafi, za to trafi ją kleszcz. Weterynarz nie lepszy!
                    Studenci z Wrocławia też mocni, albo jak robili te badania to byli na mocnym kacu.
                    I to ma być przyszłość naszej nauki!?
                    Też ciemno widzę, jak te kleszcze. uncertain
                    Ale dzięki njurek, że zamieszczasz takie "perełki". Można ciśnienie sobie podnieść tak za darmosmile a mnie na adrenalinie o wiele lepiej się chodzi.
                    • anonimicus Re: Borelioza w mediach 13.05.12, 12:14
                      " Wtedy miejsce po nim trzeba zdezynfekować i zapomnieć o sprawie. Nie trzeba brać żadnych leków."

                      Haha, co za nieodpowiedzialna KUREW! Inaczej się nie da napisać.

                      Ja zapomniałem, ale po 10 latach sobie przypomniałem, teraz jestem ... właściwie to nie wiem kim jestem sad
                      • fionka21 Re: Borelioza w mediach 13.05.12, 14:46
                        anonimicus,
                        >>teraz jestem ... właściwie to nie wiem kim jestem sad <<

                        Nie trać ducha. jesteś jednym z nas i musi być lepiej smile

                        Podpisuje się pod tym, co napisałes o nieodpowiedzialnej autorce big_grin
                • pies_z_laki_2 Re: Borelioza w mediach 13.05.12, 19:22
                  "Jak najbardziej, odstraszacze koniecznie: spraye, maści, jakich wielki wybór jest dostępny w aptekach, drogeriach czy nawet supermarketach. Trzeba wypróbować kilka, na pewno któryś będzie dobry. "

                  Jasne, ale zanim trafi się na ten dobry, zużyje się te kiepskie i z odkleszczówką człowiek się będzie bujał tygodnie, miesiące albo lata... A nie łatwiej napisać o permetrynie i deet?

                  "Kiedy już uda się nam kleszcza pozbyć...

                  - Wtedy miejsce po nim trzeba zdezynfekować i zapomnieć o sprawie. Nie trzeba brać żadnych leków."

                  Jasne, chyba, że sprawa sama nam o sobie przypomni... za miesiąc, albo za dwa lata tongue_out

                  "- Jeśli jednak w ciągu trzech do trzydziestu dni pojawi się w miejscu ukąszenia rumień i do tego powiększający się, wtedy trzeba pójść do lekarza. Na ogół trzeba wówczas wziąć serię antybiotyków. Kuracja trwa dwa, trzy tygodnie, niepotrzebne są żadne dalsze badania. Ale jeśli sprawa jest niejasna, to znaczy, gdy pojawiają się na przykład bóle stawów, wtedy lekarz powinien skierować nas do poradni chorób zakaźnych w celu zweryfikowania diagnozy w kierunku boreliozy."

                  Jeśli jest rumień, to bóle stawów nie zmieniają diagnozy i nic nie trzeba weryfikować!

                  "- Pracuję jako lekarz weterynarii już 30 lat i nigdy nie widziałem takiej inwazji kleszczy, jak teraz. Zdarzały się nam już w tym sezonie przypadki, gdy po weekendzie w Turawie wyciągaliśmy z psa 500 kleszczy - opowiada weterynarz dr Marek Tymowicz. Zaznacza jednak, że szczęśliwie żaden z psów tak licznie ukąszonych przez kleszczy nie zachorował."

                  Inwazja potwierdzona! Kleszczy jest naprawdę mnóstwo! A choruje się niekoniecznie od razu po ukąszeniu...

                  "Zwierzak może zarazić się boleriozą, ale szczęśliwie można go przeciwko niej zaszczepić."

                  No gratuluję, nawet nazwa jest obca, a co dopiero konkretne zalecenia...

                  W sumie lepsze to niż nic, ale jedyna sensowna informacja to ta, że kleszczy jest zatrzęsienie i że są repelenty dla zwierząt. Trochę mało, jak na profesjonalny materiał...
                  • njurek7 Re: Borelioza w mediach 15.05.12, 06:58
                    wiedza z nmedia.wp.pl/kat,1022945,wid,14485696,wiadomosc.html?ticaid=1e736etu:
                    • njurek7 Re: Borelioza w mediach 15.05.12, 07:49
                      kolejne z dnia dzisiejszego:
                      www.fakt.pl/Kleszczy-jest-w-tym-roku-wiecej-i-maja-wielka-ochote-na-nasza-krew-,artykuly,157107,1.html
                      www.fakt.pl/Uwazaj-na-te-smiercionosne-potwory-Jak-usunac-kleszcza-,artykuly,108085,1.html
                      Ot, takie sobie. Może ktoś ma ochotę poczytać.
                      • taboko Re: Borelioza w mediach 15.05.12, 19:29
                        teraz w wydarzenia było znowu o kleszczorach jak nazywa się ta nowa choroba ,którą przenoszą bo puściłam zbyt późno i nie dosłyszałam może ktoś patrzył i słuchał uważnie
                        • taboko Re: Borelioza w mediach 15.05.12, 19:30
                          miało byc w wydarzeniach
                        • anonimicus Re: Borelioza w mediach 15.05.12, 19:50
                          "...Species in Poland - B. burgdorferi, B. bissettii, B. afezili, B. garinii
                          and possible new emerging strains..."

                          "...I think I forgot Borrelia valaisiana also a new species in Poland... "

                          Informacja od Toma Griera - mikrobiologa chorującego na neruboreliozę.
                        • domin46 Re: Borelioza w mediach 15.05.12, 23:07
                          Oglądałem jakieś wiadomości, ale nie pamiętam na jakim kanale.
                          Wypowiadał się tam dr Kurkiewicz i ktoś ze stowarzyszenia (Renata) oraz prof. Tylewska- Wierzbanowska (chyba, że przekręciłem, ale ma wiele prac dot. kleszczy).
                          Ta nowa choroba to - o ile dobrze zapamiętałem TIBOLA.
                          Można wpisać w google i wyskakuje po angielsku, że to riketsja tak jak erlichioza.

                          Pozdrawiam,
                          Domin46
                          • margolcia_63 Re: Borelioza w mediach 15.05.12, 23:49
                            To chyba nie całkiem nowy temat, bo już był przerabiany, jeśli to o to chodzi.
                            forum.gazeta.pl/forum/w,26140,64116155,66775855,Re_Rumien_migrujacy_Boreliozy_u_2_latka.html
                          • pemoc1 Re: Borelioza w mediach 16.05.12, 09:36
                            www.ipla.tv/2012-05-15-uwaga-na-kleszcze/vod-5534894
                            • elene72 Re: Borelioza w mediach 24.05.12, 12:26
                              wiedza.newsweek.pl/borelioza--czyli-w-kleszczach-kleszcza,92130,1,1.html
    • kicu2011 Re: Borelioza w mediach 27.05.12, 07:50
      we wtorek rano w TVN
      • maleoobeauty Re: Borelioza w mediach 27.05.12, 09:38
        Super, a o której godzinie?? Czy to w programie Dzień dobry TVN??

        A tu jeszcze coś dorzucam z TVP Kraków. Ciekawie mówi o bb prof. Aleksander Garlicki:
        www.tvp.pl/krakow/magazyn-medyczny/wideo/szczepienia-przeciw-kleszczowemu-zapaleniu-mozgu-i-meningokokom/7437464
      • pies_z_laki_2 Re: Borelioza w mediach 28.05.12, 16:15
        O której ma być ten materiał?
        - zielonedrzwi.tvn.pl/informacje/w-najblizszy-wtorek-neuroborelioza-rafal-reinfuss-emisja-29052012-r,45423,1.html

        Nie znalazłam w programie tv, ale może źle szukałam?
        • ga-rgamel Re: Borelioza w mediach 28.05.12, 16:19
          Około 10.30
          • margolcia_63 Re: Borelioza w mediach 29.05.12, 11:15
            Widziałam, mam niedosyt, może marudzę, ale jak dla mnie zbyt lekko potraktowany temat.
            1.5 roku leczenia i po sprawie! Niie znam takichale pewnie są, niektórzy nawet bez leczenia ileś czasu chodzą.
            Dodatkowo, jeśli tyle lat potrzeba by przedarł się temat boreliozy do mediów, to reszta znanych zakażeń to już nie za mojej kadencji. uncertain A o tych nieznanych to szkoda nawet wspominać! uncertain
            • elene72 Re: Borelioza w mediach 29.05.12, 21:55
              Program o bb w "Zielonych drzwiach"
              dziendobry.tvn.pl/video/podstepna-borelioza,1,newest,46687.html
              Najlepiej najpierw obejrzeć filmik "Borelioza", potem "Walka z chorobą" i na koniec "Jak leczyć boreliozę"
      • marzena1963 Re: Borelioza w mediach 02.06.12, 19:18
        Przypadkiem wpadłam na końcówkę dzisiejszej audycji na Polsacie:

        www.teleman.pl/tv/Encyklopedia-Zdrowia-224292
        z info na stronie wynika, że jutro o 14:45 powtórka audycji.

        Prowadzący Paweł Januszewicz mówił o boreliozie i o ile mnie słuch nie mylił to wspomniał, że czasami potrzebne jest długie leczenie... Kolejny mały kroczek?

        Jeśli komuś uda się znaleźć linka to byłoby super. Mnie się nie poszczęściło, ale może dlatego, że jutro jest powtórzenie materiału?
        • anonimicus Re: Borelioza w mediach 02.06.12, 20:17
          to że leczy się długo wie praktycznie każdy mój znajomy, wie że to paskudna choroba (gdzieś usłyszał bądź zna kogoś chorego) - tylko te pieprzone konowały!

          RUJNUJĄ LUDZIOM CAŁE ŻYCIE (dzięki ELISIE, dzięki "konieczności" wystąpienia rumienia, przekonaniu, że 2 tygodnie wystarczą)

          ostatnio spotkałem znajomą której lekarz w warmińsko-mazurskim przepisał na rozsianą boreliozę 9 dni antybiotyku!!

          media media media, ale środowisko lekarskie jest jak BETON
          • dx771 Re: Borelioza w mediach 02.06.12, 20:31
            anonimicus napisał:

            > to że leczy się długo wie praktycznie każdy mój znajomy, wie że to paskudna cho
            > roba (gdzieś usłyszał bądź zna kogoś chorego) - tylko te pieprzone konowały!
            >
            > RUJNUJĄ LUDZIOM CAŁE ŻYCIE (dzięki ELISIE, dzięki "konieczności" wystąpienia ru
            > mienia, przekonaniu, że 2 tygodnie wystarczą)
            >
            > ostatnio spotkałem znajomą której lekarz w warmińsko-mazurskim przepisał na roz
            > sianą boreliozę 9 dni antybiotyku!!
            >
            > media media media, ale środowisko lekarskie jest jak BETON


            No to może w ramach warszawskiego zjazdu skoro będzie dużo ludzi zrobić jakąś mniej lub bardziej spektakularną manifestację np. w sprawie refundacji recept leczenia niestandardowego, lekceważenia przewlekłych przypadków?! W sezonie ogórkowym media powinny się zainteresować. Im bardziej orginalny lub dramatyczny pomysł tym bardziej temat będzie zauważony nasz problem.
          • taboko Re: Borelioza w mediach 03.06.12, 09:14
            Uważam,że tak jak Ty myślą prawie wszyscy na tym forum pozdrawiam
        • elene72 Re: Borelioza w mediach 02.06.12, 21:11
          pewnie wkrótce na ipla.tv pojawi się materiał, o którym wspomina marzena
          www.ipla.tv/News/105000-Encyklopedia-Zdrowia
          • taboko Re: Borelioza w mediach 03.06.12, 09:36
            po obejrzeniu filmiku nasuwa mi się myśl,że na temat każdej choroby a szczególnie boreliozy powinny wypowiadac się osoby chorujące i znające problem a już w szczegolności lekarze ,którzy sami doświadczyli tego dziadostwa i wiedzą jak to {boli}sadbo kto sam tego nie doświadczy nie zrozumie i plecie totalne głupstwa
    • kicu2011 Re: Borelioza w mediach 06.07.12, 15:52
      tvp info i onet
      • taboko Re: Borelioza w mediach 06.07.12, 19:33
        w przyjaciółce fajny wywiad z dr edytą gałęziowską na temat leczenia boreliozy u jej syna polecam
    • ninaspi Re: Borelioza w mediach 14.07.12, 16:06
      Art . w najnowszej "Przyjaciółce": polki.pl/przyjaciolka_bk_artykul,10004965.html
      Wygrałam z boreliozą". Opowieść matki. Edyta trzy lata walczyła o zdrowie syna po ukąszeniu kleszcza
    • qwerty090 Kwartalnik UM w Lublinie! 15.07.12, 19:44

      lymepoland.com/pliki/pliki2012/Moje%20dziecko%20mia%C5%82o%20borelioz%C4%99.pdf
      Bardzo dobry artykuł z 2011 prezes Fundacji Bartek, dr Edyty Gałęziowskiej. Przeplatają się wątki leczenia syna autorki i te dotyczące problemów z diagnostyką i leczeniem ogólnie, mnie osobiście bardziej zaciekawiły te drugie, naprawdę celnie wytyka obecne problemy i niezgodności w "taktyce" zakaźników. Cieszę się że coś takiego pojawiło się w piśmie wydawanym przez uczelnię medyczną, może zaszczepi tę wiedzę chociaż w części młodych umysłów i następne pokolenie zakaźników nie będzie takimi zakutymi ....... jak wciąż jeszcze panujące dinozaury wink

      To część całej serii tej samej autorki dot. boreliozy jaka ukazała się w kwartalniku, tutaj fundacja-bartek.pl/ można znaleźć pozostałe w drugiej wiadomości od góry (mój link to nr 5).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka