swigonka 27.07.09, 21:31 Czy ktoś miał? Jeśli tak, to kiedy? I czy wtedy była już borelioza? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izek.1 Re: usuwanie migdałów u dorosłych 27.07.09, 21:43 A już miałam nie pisać i mnie zmobilizowałaś.Ja miałam,ale jako dziecko(7lat) i był to na pewno wynik boreliozy. Odpowiedz Link
swigonka Re: usuwanie migdałów u dorosłych 27.07.09, 22:52 (nowy watek, bo u mnie się "straci", a ktoś może mieć podobne rozterki) to dla mnie sprawa "życia lub śmierci" no może przesadzam, ale ważna. proszę o jakieś Wasze wskazówki w tym temacie- w 2007 roku stwierdzone przewlekłe ropne zapalnie migdałów/ do wycięcia. Nie dałam rady, bo bb pokazała się w całej swej pieprzonej okazałości. potem w trakcie leczenia jeszcze raz wyszła ropa, ale szybko się schowała. teraz lipiec 2009 wszystkie objawy minęły zostało gardło. dziś laryngolog- zapalenie jest nadal, bez ropy, ale są przekrwione itp. Nie przerywam leczenia, bo objawy są, te pierwotne, ale są. i tu pytanie- decydujący głos będzie należał oczywiście do dr Beaty- ale laryngolog ma obawy czy może mi usunąć teraz migdały, boi się rozsiana bakterii/nie wiadomo jakich? (mimo że ma być osłona antybiotykowa). poza tym jestem nauczycielem...więc gardłem pracuję, a zatem to drugi istotny aspekt. PROSZĘ O RADĘ.Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenie? Miał usuwane migdały? Odpowiedz Link
misia011068 Re: usuwanie migdałów u dorosłych 27.07.09, 23:01 Świgonko jesli Ci to pomoze to ok. u Sylwii własnie borel wyzarła migdały doszczetnie ,jednym z objawów bardzo długo to były czopy ropne które sie tworzyły co jakis czas - oczywiscie badanie zadnej bakterii nie wykryło ? dziwne a migdaly znikneły zostalo przepasciste garło!!! mysle ze dobrze zrobisz eliminujac ?ale to moja sugestia oczywiscie decyzja nalezy do Ciebie. pozdrawiam  miśka Zobacz: Strona Stowarzyszenia - Borelioza forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=74481987&a=74481987 Odpowiedz Link
swigonka Re: usuwanie migdałów u dorosłych 27.07.09, 23:13 A to było w trakcie leczenia? Więc Sylwii pomogło? Odpowiedz Link
baska192 Re: usuwanie migdałów u dorosłych 28.07.09, 00:36 Swigonko beda ciagle wracac te migdalki raz z ropa a potem bez ropy i tak w kolko.To jest swietne miejsce dla bakterii.Ja sie pozbylam migdalkow bo juz bylo tak,ze od jednej choroby do drugiej choroby,wiecznie slaba i ze stanami podgoraczkowymi.Usuniecie ich dalo mi prawdziwy komfort i nie zaluje decyzji.Ale dobrze zebys znala dwie szkoly na temat migdalkow.Druga szkola mowi nie usuwac.Dlatego ,,ze wszystkie patogeny beda lecialy do oskrzeli i pluc.Nie bedzie tej bariery ktora tworzyly migdalki.I powiem Ci ,ze dobrych pare lat cieszylam sie swietnym zdrowiem.Zero chorob.Nic mi nie zaatakowalo oskrzeli.Jesli chodzi o mowe to tez nie widze zadnych przeciwskazan.Wrocisz szybciutko do siebie i do gadania tez. Odpowiedz Link
ewewa1 Re: usuwanie migdałów u dorosłych 28.07.09, 09:54 Ja usunęłam migdałki w 2005r. Nie wiedząc jeszcze że mam bb wciąż nawracające bóle gardła i ropa w migdałach. To była pierwsza rzecz jaka zrobiłam i niestety zrobiłam źle bo po usunięciu migdałów bb rozlazła się po całym organizmie (wtedy nie widziałam że to bb teraz wiem) bóle gardła mam nadal. Laryngolog powiedział że były już tak zniszczone ze miał trudności z ich wycięciem. Nie ma 100% pewności że będzie lepiej ale jeżeli jeszcze do bb dochodzi gronkowiec to myślę że mimo wszytko warto je wywalić. Z tym że osłabisz układ immunologiczny tak było w moim przypadku dlatego bb tak się rozlazła. choć lekarze twierdzą ze dla dorosłego nie są migdały potrzebne ale czy na pewno? I moja podpowiedz przygotuj się ze po usunięciu ból jest okropny i pamiętaj że lody bardzo dobrze łagodzą ból ale tylko te wodniste owocowe po śmietankowych możesz złapać paciorkowca bo w lodach są surowe jajka. Tak było w moim przypadku ale wtedy nie pomyślałam o tych jajkach. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ewa_100 Re: usuwanie migdałów u dorosłych 28.07.09, 12:55 ja usunełam migdały w I/2006 - od tamtej pory skonczyła sie zmora mojego życia z gardlem a wiec anginy gronkowcowo-paciorkowcowe, owszem choruję na infekcje gardła ropne - ale duuuzo rzadziej i są duzo lzejsze, często obywało sie bez antybiotyku, domowymi sposobami a to chyba okazało sie błedem - po trzech latach okazało sie że zostały zaatakowane stawy...podobno od chlamydii penumonia ale któz to wie - nic innego nie wychodzi w badaniach, autoagresja ujemna i tak sobie mysle że gdybym nie wycieła migdałów to chlama moze nadal siedziałaby w gardle bo stawów nie idzie wyleczyc abaxami nijak, na oskrzela i płuca nie choruje wcale ale tez nigdy nie miałam do tego skłonnosci - wiec są plusy i minusy- bol pooperacyjny u osoby dorosłej przeogromny jakies 2-3 tyg. acha i ja nie choruje na borelioze. Odpowiedz Link
swigonka Re: usuwanie migdałów u dorosłych 28.07.09, 13:12 no to mnie troszkę podłamałyście...szczególnie tym rozsianiem bb. ja wiem, że ją mam/miałam? wiem, że mam przewlekły stan zapalny migdałów które kiedyś tak czy siak trzeba będzie wywalić, że abx trzyma ropsko w ryzach. ale leczę się dalej na bb bo mam objawy- gardłowe. mogę się tak leczyć następne 4 lata, więc coś muszę zrobić...a laryngolog boi się właśnie tego rozsiania. mija 20 miesiąc mojego leczenia. Odpowiedz Link
izek.1 Re: usuwanie migdałów u dorosłych 28.07.09, 14:33 Sorki za wpis nie na temat,zakręciłam się zupełnie,hm i to jak! na szczęście to już nieistotne(masz już sensowne wpisy).Pozdrawiam. Odpowiedz Link
kleszczorak Re: usuwanie migdałów u dorosłych 28.07.09, 19:47 Migdały musiałam usunąć w 2004 roku. Przechodzone przeziębienia, grypy, anginy i w końcu ropień okołomigdałowy. Zapętliło się u mnie wtedy zdrowotnie. Ruszyła tarczyca. Sytuacja była bardzo trudna. Lekarze, z którymi się zetknęłam w mieście wojewódzkim W. bali się zabiegu u mnie. Trzeba było działać szybko, bo ucierpiało moje serce. Trafiłam na szczęście na fantastyczną lekarkę w mieście wojewódzkim P. Po wyciszeniu jodem radioaktywnym tarczycy wstrzeliłyśmy się w lukę względnej stabilizacji tarczycy. Zabieg przeprowadziła bardzo sprawnie w znieczuleniu miejscowym. Naprawdę nie było strasznie. Miałam poczucie bezpieczeństwa, anestezjolog czuwał. Ból po nie był straszny i nie trwał długo. Mój laryngolog, gdy zobaczył gardło bardzo chwalił wykonaną pracę. Mimo 2 szewków, które były wykonane artystycznie gardło wygoiło się świetnie i dobrze mi służy. Teraz, gdy przypominam sobie pewne fakty to podejrzewam, że mogła być wtedy borelioza. Odpowiedz Link
adkrk Re: usuwanie migdałów u dorosłych 14.08.09, 22:22 ja miałam usuwane w wieku 18lat (borelka prawdopodobnie od 14 roku zycia)teraz mam 30 i nie żłuję że wycięłam, pozdr Odpowiedz Link
tosho Re: usuwanie migdałów u dorosłych 14.08.09, 23:18 Ja miałem wycięte migdały w 2004 r. już jak choroba dała się we znaki i szukaliśmy co mi jest. Usunięcie migdałów nie przyniosło żadnej poprawy ani pogorszenia. Odpowiedz Link
dobbiaco Re: usuwanie migdałów u dorosłych 15.08.09, 05:37 Świgonko!nie zwlekaj z tym!Ja miałam wycięte w wieku 19 lat..Też długo zwlekano,bo..także miałam pracować głosem..Wtedy postawiono diagnozę "gosciec dzieciecy-odogniskowy"-od 5-go roku życia chorowałam na stawy!!Zapalenia stawów-przetykane zapaleniami mięśnia sercowego;głuche tony i szmery w sercy..Potworne bóle głowy(!!!)Potrafiłam 4-5 miesięcy leżec w domu murem..Ropne katary- zielone-z czystymi(punkcja!)zatokami..Brat mnie nosił na barana;nie byłam w stanie wejść na 1 pietro..Migdały..były tak malutkie;schowane-że nikt ich nie brał pod uwage-myślano,że..mam wycięte!Dopiero jedna adiunkt na Lindleya w Warszawie...nacisnęła to miejsce,gdzie powinny być-i trysnęła ropa!Natychmist do usunięcia-pod migdałami były o 3-4 ropnie i drążyły-do kręgosłupa lub mózgu!!Gronkowiec złocisty;paciorkowiec zieleniejący i gronkowiec biały..Bóle głowy-pozostały..Laryngolog wkładał mi watki nasączone narkotykiem do nosa-by ujarzmić ten ból...Po operacji..przytyłam przeszło 20 kg.Minęły sercowe dolegliwości;stawowe..nie do końca..Myślę o tym,czy to do końca była ta diagnoza;czy już borelia nie toczyła mego organizmu-tylko przy osłonie serca-trzema penicylinami co miesiąc-debe-prokainowa i krystaliczna-czy mnie tak..nie kąsała..Jeżdziłam wtedy w Bory Tucholskie..Cóż;głosowi to nie zaszkodziło;choć..zmienił się;sciemniał..Jeśli masz jakiekolwiek podejrzenie zakażonych migdałków-wytnij!!"Rozsianie"..-przecież ta ..cholera się rozsiewa z krwią w ciągu 48 godzin od zakażenia- więc..nie ma co się łudzić..Dobre jest ssanie zamrożonej w kostki wody-może być z dodatkiem ziół-Septosanu..Boli..solidnie;ale krótko..Pozdrawiam i trzymam kciuki! Odpowiedz Link
cukierasek11 usówać czy nie??? 22.11.09, 22:01 Witajcie Zapadła decyzja od lekarzy z NFz już dawno ,że mam usówac migdały teraz mój 3 paciorkowiec ciagle gardło boli zero zimnego i gazowanego bo nie mogę przełykać..lecze sie od 2m na bb i lekarz forumowy też kazał mi je usunąć co myślicie usówać czy nie co z dalszym leczeniem wszytsko pójdzie na marne a odporności w ogóle nie mam i się boje Mam tyle obajwów i w ogole i jeszcze zabieg..chyba się wykończe;/ Odpowiedz Link
kleszczorak Re: usówać czy nie??? 23.11.09, 06:28 Ropne migdały są dużym obciążeniem dla serca. Odpowiedz Link
cukierasek11 Re: usówać czy nie??? 23.11.09, 10:17 No więc dziś jadę się umówić na termin pewnie kilka miesieęcy;./ do tego czasu będe się leczyć na bb czy są ropne tego niewiem;/ Ale napewno ma to na mnie wpływ i kłopoty z sercem też już niewiem od czego podobno dorosłym migdały nie są potrzebne tylko najgorsze ,że teraz tu bb tu grzyb tu odporność i zabieg;/ ehhhh kolejny szpital załamka jak nic ale trzeba. Pozdrawiam, Odpowiedz Link
pawel96b Re: usówać czy nie??? 23.11.09, 11:31 Jak lekarz radzil, zeby usuwac to usuwac. Zawsze to jedno miejsce mniej dla bb do zamieszkania Tylko dowiedz sie jak ew. jest ze szczepieniami na zoltaczke i antybiotykami na bb. Bo chyba lepiej sie zaszczepic przed tym zabiegiem, nie wiem w jakim szpitalu bedziesz to miala robione, ale lepiej dmuchac na zimne. Pawel Odpowiedz Link
dobbiaco Re: usówać czy nie??? 23.11.09, 21:21 Z tym miejscem "do zamieszkania"..to nie tak do końca;bo krętki podobno..pasjami lubia ..blizny!!! Odpowiedz Link
1_tylko_ja_0 Re: usuwanie migdałów u dorosłych 23.11.09, 22:10 widzicie moja historia migdałków wyglądała tak: w tamtym roku non stop migdałki z ropą do tego ta ropa potrafiła dostac sie do nosa, plułam rano krwią i tak co je wyleczyłam antybiotykiem to wracały za miesiac i wyglądało to tak, ze w ciagu roku brałam 6-8 x antybiotyk wtedy wydawało mi sie to strasznie duzo Laryngolog w mojej przychodni powiedziała kategorycznie wyciąć - a ja z racji, ze nie dam sie pociąć bez zagrozenia zycia olałam sprawe i migdałki mi przeszły, wiadomo ze czasami się powiekszaja, bolą ale ogolnie moja znajoma laryngolog powiedziała, ze nie sa najlepsze,ale lepiej nie wycinac. Wiem, od obydwu Pan laryngolog, ze jest doustna szczepionka dla tych, ktorzy nie chca dac sie pociąc, czy wam ktos to oferował? Odpowiedz Link
cukierasek11 Re: usuwanie migdałów u dorosłych 23.11.09, 22:43 No właśnie ja chorowałam bardzo często kilka lat aż w maju dostałam powikłań po paciorkowcu rumieni guzowatych nawet penicylina dożylnie ampicylina nie pomogly 3 tyg stawy mi siadły dostałam sterydy i najsilenijszy abx meropenem masakra!! przeszlo i znow mam paciorkowce i non stop chora usuwać należy jesli sa klebkiem bakteri wiem ,że paciorkowce migdaly chore uszkadzaja serce poznalam w szpitalu takie osoby już mi moj lekarz forumowy tez na poczatku nie kazal ale teraz powiedzial ze mam to zrobic jak najszybciej!!! Nie moge napic sie nic zimnego gazowanego wyjsc gdzies brałam rozne szczepionki.....a ta o ktorej piszesz tez dostalam ale nie wezme jej bo lekarze mi ja odradzaja , ze i tak nie i tylko pobudze uklad odpornościowy i borelke i zrobie tragedie a migdaly nie sa mi potrzebne. A terminy na maja szok jutro pojade jeszcze cos zalatwiac. Podrawiam, Odpowiedz Link
1_tylko_ja_0 Re: usuwanie migdałów u dorosłych 23.11.09, 22:50 oj to faktycznie, jesli lekarz mowi ze wyciąc i miałas juz az takie problemy to trzeba wyciac, zostaje nam sie w takiej sytuacji zdac na lekrza, ktory nas prowadzi w bb i zaufac mu bo w koncu to on jet lekrzem a nie my. Z jakiego jestes miasta, jesli nie tu to napisz na priv cukierasek11 napisała: > No właśnie ja chorowałam bardzo często kilka lat aż w maju dostałam powikłań po > paciorkowcu rumieni guzowatych nawet penicylina dożylnie ampicylina nie pomogly > 3 tyg stawy mi siadły dostałam sterydy i najsilenijszy abx meropenem masakra!! > przeszlo i znow mam paciorkowce i non stop chora usuwać należy jesli sa klebkie > m > bakteri wiem ,że paciorkowce migdaly chore uszkadzaja serce poznalam w szpitalu > takie osoby już mi moj lekarz forumowy tez na poczatku nie kazal ale teraz > powiedzial ze mam to zrobic jak najszybciej!!! > Nie moge napic sie nic zimnego gazowanego wyjsc gdzies brałam rozne > szczepionki.....a ta o ktorej piszesz tez dostalam ale nie wezme jej bo lekarze > mi ja odradzaja , ze i tak nie i tylko pobudze uklad odpornościowy i borelke i > zrobie tragedie a migdaly nie sa mi potrzebne. A terminy na maja szok jutro > pojade jeszcze cos zalatwiac. > > Podrawiam, Odpowiedz Link
medalikara Re: usuwanie migdałów u dorosłych 25.11.09, 16:12 Ja miałam usuwane migdałki 6 m-cy po ukąszeniu. Byłam wtedy po 1 m-cu leczenia standardem medycznym i myślałam, że mam wyleczoną boreliozę... Właściwe leczenie zaczęłam właśnie zaraz po zabiegu, gdy dostałam abx domięśniowe, by kontynuować 3 abx i tini. Dziś minęło ponad 2,5 roku od zabiegu i nie żałuję, gdyż od tego czasu nie byłam na nic chora, ani nie zabolało mnie gardło. Generalnie straszono mnie, że po wycięciu migdałków infekcja przeniesie się na krtań. Odpowiedz Link
cukierasek11 Re: usuwanie migdałów u dorosłych 25.11.09, 17:48 We wtorek badania sroda zbieg mam w trybie pilnym bo te paciorkowce mnie zabija;/ zero zimnego zero gazowanego non stop gardło;/ jedni kaza usowac inni sa przeciw ale lekarze kaza wiec teraz ide i zrobie to bo odkładałam glupia wierzac ze to blad a tu coraz gorzej..boje sie tylko o odpornosc jestem taka slaba chyba grzyba mam bulgotania itd olejek candida fulucofast i co;. dieta scisla niewiem juz.wogole glow ami peka zawroty juz niewiem a co mi nie jest wiem ze kazdemu z was dlatego sie nie użalam Odpowiedz Link