Dodaj do ulubionych

Moja historia choroby i brak wiary w wyzdrowienie

06.08.09, 13:06
Witam wszystkich,na poczatku to chciaLEM napisac ze bardzo zaluje ze
wczesniej nie trafilem na to forumsadale po koleji.Kleszcz ukasil
mnie w 2004 roku w warszawie.Zawsze unikalem lasów itp.a tu proszę
kleszcz sam mnie znalazł.Po miesiacu od ukaszenia zaczał mi sie
robic rumień,byłem jeszcze osłabiony i miałem ciagle
katar.Przerazony udałem sie do internisty,przepisal mi doxycyline w
dawce 200mg na dobe i jeszcze cos ale nie pamietam.Mialem brac to
przez miesiac,po miesiacu wszystko bylo ok,poszedlem zrobic test
elisa wynik oczywiscie negatywny.Byłem szczęsliwy.Jaki ja byłem
wtedy głupismileprzez te 5lat w zasadzie nic sie strasznego z moim
zdrowiem nie dzialo.Mialem tylko wysokie cisnienie,no i ciagle bylem
zmeczony,poniewaz nie leczylem tego nadcisnienia to wmawialem sobie
ze to zapewne wszystko od tego.W listopadzie ubieglego roku zaczol
mi sie pogarszac jakos wzrok,jakies męty w oczach,plamki no i raz
mialem cos takiego ze rozmazal mi sie calkiem wzrok na jakies 10
minut i potem strasznie zaczela bolec mnie glowa.Wystraszylem sie
okropnie,poszedlem do lekarza no i oczywiscie diagnoza nie leczone
nadcisnienie.Zrobilem badania moczu i krwi wszystko ok,wiec uznalem
ze napewno lekarz ma racje i ze to od tego nadcisnienia.Niestety
moje zdrowie zaczelo sie ciagle pogarszac,w swieta i sylwestra nie
bylem soba.Tak jak bym byl wogole wylaczony z zycia,przybity
oszołomiony.No i gdy w styczniu ktoregos razu wracalem samochodem do
domu zaczelo sie Bum!!!Przyspieszone bicie serca jakies
dusznosci,wizyta na ostrym dyzurze oczywiscie diagnoza nadcisnienie
i tachykardia,prochy i do domu.Na nastepny dzien budze sie a tu wir
w głowie nie wiedzialem co robic kolejne wizyty u lekarzy,badania
ktore nic nie wykazywaly.Ciagle podwyzszone leukocyty.Nerwica i nic
wiecej.Zrobilem szereg róznych badan,az w koncu wybralem sie do
stamatologa z powodu ciaglych krwawien z dziasel,jakiez bylo moje
zdziwienie kiedy dentystka zapytala mnie o kleszcza.Powiedziala ze
podejzewa u mnie bb i zebym zrobil badania w zakaznym.Zaczelem
werbowac internet trafilem na wasze forum ale myslalem ze
(przepraszam za słowo)jestescie wszyscy jacys nawiedzeni i ze to nie
mozliwe ze od kleszcza mozna tak chorowac,jeszcze na dodatek tyle
lat po ukaszeniu.Zrobilem test elisa,ujemny.Zrobilem równiez western
blota wynik w klasie igg-graniczny reakcja z antygenem p39.Zrobilem
tez pcr w poznaniu i nic nie wyszlo.Lekarze twierdzili ze to slad po
chorobie,ja jednak nie przyimowalem tego do wiadomosci poniewaz
ciagle mi sie pogarszalo w dodatku zaczela nekac mnie
grzybica.Obecnie przerywalem juz 2razy leczenie z powodu
grzyba.Lecze sie u dr.Piotra.Od tygonia jestem na antybiotykach
unidox i trinidazol,no i na flumyconie,łykam takze wszystkie
suplementy,doktor powiedzial ze na 70 80% mam borelioze,jeszcze mam
zrobic antygeny kretkowe z moczu,czy te badanie wykaze chociaz w
jakims stopniu borelioze?od ponad tygodnia bola mnie strasznie
plecy,czy to herxy moga byc?Czy herxy mozna miec tez po samym
flumyconie?Ogolnie podsumujac to juz stracilem wiare w
wyleczenie,najgorsze jest to ze jestem kierowca zawodowym a przy
tych objawach jakie mam czyli,zaburzenia widzenia i zawroty glowy
wyklucza mnie to z pracy.Jestem juz pol roku na l-4sadchcialem sie
was zapyatac czy mial ktos z was taki objaw;jak patrze nieraz w
monitor to mi lata obraz przed oczami no i mam takla jakas dziwna
krzywizne w oczach,tzn krzywo widze litery itp,mysle ze to moze od
tych zawrotow,co o tym sadzicie?Przepraszam za taki długi tekstsmile
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • powersteam Re: Moja historia choroby i brak wiary w wyzdrowi 06.08.09, 13:42
      Witam, u mnie wygląda to praktycznie identycznie najgorsze są te zawroty głowy, zaburzenia równowagi oraz rozmyte widzenie, do tego serducho a po alkoholu to już nie wspomnę czuję się jak na jakimś zejściu.Też się męczę z tym od 8 lat aż w końcu trafiłem na to forum, lekarze twierdzą że to nerwica i tyle.Jest tyle zbieżnych i rozbieżnych teorii na temat tej boreliozy, że sam się pogubiłem w tym wszystkim.Ludzie z forum twierdzą iż powinienem się leczyć na tą borelkę i chyba pójdę w tym kierunku, lecz na ile skuteczna będzie ta terapia i czy cokolwiek pomoże tego sam nie wiem.Pozdrawiam!
      • wasyl1302 Znowu to samo!grzyb? 27.10.09, 23:19
        No i wytrzymałem nie całe trzy tygodnie na antybiotykach,od soboty pojawiły sie nowe objawy które chyba raczej wskazują na grzyba konkretnie to czuje jakis kwas w ustach od żołądka tak jakbym przed chwilą wymiotówał.Zatyka mnie na uszy i mam takie uczucie jakbym mial zaraz stracić przytomność.Przy tym fala goraca,lęk bardzo szybki puls.Dodam ze wypróżniam sie tzw.koźimi bobkamismilemoj lekarz polecił mi przerwe w antybiotykach i leczenie grzba fluko.tylko ze ta sytuacja zdarza sie juz nie pierwszy raz z tym przerywaniem.jak myślicie czy to az tak juz grzyb nie penetruje?pozdrawiam
        • margolcia_63 Re: Znowu to samo!grzyb? 27.10.09, 23:53
          Jeśli mogę doradzić coś na to, co nazywasz bobkami, jedz codziennie
          brokuła zamiast ziemniaków, lub obok ziemniaków - jeśli możesz je
          jeść, rewelacyjnie pomaga na objętość mas "kakaowych". Ważne jest
          aby tego warzywka nie rozgotować, dobrze jest wstawiać je na sztorc
          w wąskim naczyniu i zanurzyć w osolonej wodzie sam głąb a kwiaty
          pozostawić ponad powierzchnią wody, naczynie przykryć aby kwiaty się
          tylko uparowały. Jedz też kiszonki własnej produkcji, oczywiście
          poza tym leczeniem, które zlecił lekarz. Czy przestrzegasz diety i
          bierzesz probiotyki nie pytam bo jest oczywiste, że przestrzegasz i
          bierzesz. Możesz też spróbować mikstury Słoneckiego - wpisz takie
          hasło w wyszukiwarkę na forum a uzyskasz przepis na nią. Powinno być
          dobrze. Pozdrawiam.
    • swigonka Re: Moja historia choroby i brak wiary w wyzdrowi 06.08.09, 14:12
      Poczta gazetowa!
      • wasyl1302 Re: Moja historia choroby i brak wiary w wyzdrowi 06.08.09, 14:35
        Własnie dostałem skierowanie do szpitala zakażnego,ale nie wiem czy
        isc.Co byscie radzili?smile
        • swigonka Re: Moja historia choroby i brak wiary w wyzdrowi 06.08.09, 14:37
          ja bym nie szła, chyba że od razu (bez punkcji) podłączą Ci biotraxon dożylnie i
          dadzą do tego tinidazol. w przeciwnym razie tylko się namęczysz i i tak nie
          posuniesz się do przodu do celu, który chcesz osiągnąć -zdrowie.
        • dobbiaco Re: Moja historia choroby i brak wiary w wyzdrowi 06.08.09, 16:10
          A od kogo dostałeś?Bo ja miałam od 3-ech internistów-z pytaniem o
          borelioze-skierowania do szpitala;pan doktór zakaznik ..zobaczył
          nmnie w drzwiach i "skierował"..do Instytutu Reumatologicnego..Tam
          Wyszłą borelia-z powrotem do zakażnika;ów musiał dać jeszcze nastepny
          test-wyszedł dodatni..Mimo..obietnic..biotraxonu się nie
          doczekałam..Tak,że..wcale nie musisz w tym szpitalu..wylądować..W
          Polsce..łatwiej sie dostać..do kostnicy..,..
          • wasyl1302 Szpital zakazny na woli!Omijajcie z daleka:)hehe 06.08.09, 20:12
            Własnie wrócilem ze szpitala zakaznego na woli..Dodam że pół dnia
            zastanawiałem sie czy tam wogóle się wybrać,domyślalem sie jak to
            wszystko bedzie wygladac.Wcale sie nie pomyliłem,na samym poczatku
            musiałem czekac ok 40minut az pani w rejestracji wypelni jakies
            papiery,nie bylo nikogo na izbie oprócz mnie.Oczekiwałem sobie na
            korytarzu i zobaczyl mnie lekarz,podszedł spojrzał na skierowanie i
            zaczeła sie rozmowa...No i oczywiscie pan Felczer stwierdził ze
            jesli bralem antybiotyki to napewno juz po boreliozie nie ma
            śladu,no i oczywiscie teraz unidox mam odstawic bo narobie sobie
            krzywdy!!Żeby nie wierzyc w to wszystko co jest w internecie,że to
            sa mity i że nie ma żadnych dowodow na to ze taka drastyczna
            antybiotykoterapia jest skuteczna,a lekarze z forum jak to ich nazwał
            (magicy)smileto szarlatani.Polecil zapisac sie do poradni na
            badania,poczekac miesiac,półtorasmilepewnie żeby zrobić elise!hahahaha
            i jak tu sie nie wku...ic!!przepraszam ale juz nie mam słow do tego
            wszystkiego.pozdrawiam
            • dobbiaco Re: Szpital zakazny na woli!Omijajcie z daleka:)h 07.08.09, 03:50
              .."A nie mówiłam"???Mnie po dodatniej Elizie z reumatologicznego-i
              swoim dodatnim Western Blocie na Wolskiej ..po miesiecznym Zinnacie..i
              znowu dodatnim Western Blocie udowadniał,ze..juz jestem zdrowa..
            • wasyl1302 Ratunku!grzyb? 22.08.09, 12:50
              Po 3tygodniach antybiotykoterapi odstawilem leki,obawiam sie ze grzyb zje mnie calego.Mam jakies bulgotania w brzuchu,tiki miesniowe,bole glowy,no i bialy jezyk.Jezyk bialy od lutego.Teraz doSZly jakies krosty na samym dnie jezyka.Czuje sie fatalnie.
              • adomi6319 Re: Ratunku!grzyb? 22.08.09, 21:48
                Zorganizuj sobie fluconazol 100, albo nystatynę (możesz wziąć dawkę uderzeniową
                6-8 tabletek) i potem przed snem bierz do ssania. Jutro niedziela to może
                uprosisz panią w aptece o 1 opakowanie bez recepty któregoś specyfiku.

                Zwiększ ilość probiotyków (masz optimę czy bierzesz polskie, jeśli polskie, to
                trzeba naprawdę sporo, bo mają mało szczepów bakterii). Z dostępnych w Polsce
                najlepszy jest fisioflor.

                Możesz kupić Candida clear, bywa w sklepach zielarskich lub na allegro można dostać.
                Bardzo dobry jest też olejek z oregano, ale tego od reki nie dostaniesz.
                Kosztuje sporo, prawie 200zł ale tego się dużo nie używa, max 3*10 kropli
                dziennie i nie dłużej niż dwa tygodnie na raz. Taka mała butelka starcza na dwie
                kuracje. Ja zamawiałam tu
                www.vivanatura.nl/pl/OreganolP73/P73_Oil_oregano.htm
                No i dieta ostrzejsza.
            • naszakasia Re: Szpital zakazny na woli!Omijajcie z daleka:)h 01.11.09, 19:28
              śmiać się czy płakać? ...
    • ewewa1 Re: Moja historia choroby i brak wiary w wyzdrowi 06.08.09, 14:44
      Powiem krótko leczę się drugi miesiąc po 6 latach choroby i bieganiu od lekarza
      do lekarza psychiatrę też zaliczyłam jak większość z nas. I Mimo herx które mnie
      dopadają czuje się lepiej, najważniejsze ze widze wyraźniej i trochę opadła mi
      mgła z głowy myślę już jeden dzień do przodu a nie jak wcześniej tylko daną
      godziną. Ja już wiem że leczenie pomaga. I będe sie leczyć do skutku. Ja po
      flumyconie miałam herxsa po 12 dniach leczenia. Dok Piotr pisał na temat
      flumyconu poczytaj
      forum.gazeta.pl/forum/w,26140,96139184,96164813,Re_poczatek_leczenia_tylko_fluconazolem.html
      • agata.ky Re: Moja historia choroby i brak wiary w wyzdrowi 07.08.09, 10:43
        2 dni temu wróciłam po 16 dniach z zakaźnego i co...
        powiedzieli,ze znerwicowana jestem i zebym za prace sei zabrała
        a w tkim stanie mnie wypuścili,ze ledwie ledwie po domu się szwędam
        Rzeźnicy a nie zakaźnicy, tylko punkcje by robili i nic wiecej
        • powersteam Re: Moja historia choroby i brak wiary w wyzdrowi 07.08.09, 12:41
          Banda pętaków i nic więcej!Znachorek u którego byłem powiedział mi, że tylko
          Elisa jest jedynym skutecznym badaniem na bb a reszta testów jest do bani i nie
          należy ich wykowywać.Poza tym za dużo się naczytałem w necie bo tam same bzdury
          piszą, ot i weterynarz się znalazł, także Wolską omijajcie szerokom łukiem!
          • dobbiaco Re: Moja historia choroby i brak wiary w wyzdrowi 07.08.09, 12:55
            Noo..nie obrazaj lekarzy weterynarii!!Studia stopniem trudnosci
            porównywane z MEL-em..Ogarnij trochę;to tak,jakbyś 5 razy studiował
            medycynę..Anatomię;fizjologię;choroby-na 5-ciu gatunkach
            zwierzęt..Lekarz weterynarii musi
            byc..internista;położnikiem;ginekologiem;chirurgiem;stomatologiem..In
            aczej leczy świnie;psy;chomiki;kurczaki;nawet..rybki w akwarium..Musi
            znac ich anatomie;choroby..Gdyby nie praca lekarzy
            weterynarii..kiepsko bys się czuł..pojadajac szyneczke..z mozliwa
            włosnicą ;nieuleczalna do końca zycia..Powszechna opinia o.."tępych
            weterynarzach"świadczy o ..delikatnie mówiąc-
            nieswiadomosci.."ciemnego ludu"..Studia podjął..Żeromski;jednakowoż
            nie dał im rady;poza tym był w bardzo cięzkiej sytuacji materialnej..
    • gwiazdka-5 grzyb 27.10.09, 23:53
      A co to jak uderzenia gorąca i uczucie mdlenia to jest grzyb??
      Właśnie skąd wiadomo ,że mamy grzybice tylko jak biały język...??czy jak
      • szila2008 Re: grzyb 28.10.09, 11:24
        Też zawsze się zastanawiam nad objawami grzyba oprócz języka bo to
        widać.Ja język mam zawsze biały mimo wyczynianych cudów i bardzo
        ostej diety ale na wszelki wypadek dwa razy dziennie rozkruszam
        nystatynę i smaruję nią język i ostatnio odkażam szczoteczkę.Wasyl
        napisz co jadasz bo tu może być główny problem.Mężczyżnie chyba
        trudniej utrzymać dietę bo nie umie gotować i nie poddawaj się.Nie
        rezygnuj z leczenia ale najpierw uporaj się zgrzybem.Wydaje mi
        sią ,że masz problem z dietą.Na początku trudno się
        przestawić.Zwiększ probiotyki i jedz jogurty naturalne i kiszonki.
        • wasyl1302 co wkoncu jesc przy grzybicy? 29.10.09, 21:05
          od trzech dni jem tylko platki owsiane,ciemny ryż gotowane mięso,jak
          to jest z mlekiem?mozna pic?a te kiszonki?to np co?ogorki kiszone?od
          jutra zaczynam brac flumycon 200mg na dobe no i oczywiscie łykam
          probiotyki antybiotyki narazie na bok.pozdrawiam
      • wasyl1302 Chyba juz po mnie.objawy grzyba czy boreliozy? 31.10.09, 20:05
        Od wczoraj biore flumycon dzisiaj Zjadlem troche kapusty kiszonej po tym straszne bole brzucha.rozwolnienie.czuje sie okropnie skacze mi Skora na nogach.non stop jakies zalewanie od środka fale goraca.Czuje sie jakbym nie czuł swojego ciała.Dodam ze język Bialy i narządy płciowe tez.Język mam taki cierpki jakos. SZOK
    • wasyl1302 Badania w czechach,leczenie bb,ma ktos namiary? 29.10.09, 22:14
      Słyszalem ze w czechach robia dobre badania a bb,czy to prawda?
      moglby mi ktos podac jakies namiary?
      • swigonka Re: Badania w czechach,leczenie bb,ma ktos namiar 30.10.09, 01:46
        robią! jedź do Wisły- jak możesz. Tam jest gabinet Wisła Dziechcinka koło
        pogotowia. w laboratorium pobierają krew i wysyłają ją do Ostrawy! polecam.
        • szila2008 Re: Badania w czechach,leczenie bb,ma ktos namiar 01.11.09, 09:20
          Jeśli po Flumykonie masz pogorszenie to jednak jest grzyb.Niedługo
          powinno być dobrze.Trzymaj dietę.
          • raf.99 Re: Badania w czechach,leczenie bb,ma ktos namiar 01.11.09, 11:59
            wasyl, jak już wiesz to jest grzyb na 200procent.
            - kiszone wymiata grzyba z ciebie - a że jest go dużo, stąd tak silne objawy z żołądka i jelit
            - mleko jest nie polecane, zamiast niego (koniecznie!) jogurty naturalne (bez cukru!)
            - leczenie p/grzybicze od lekarza - ściśle. Skontaktuj sie ze swoim lekarzem, przy tak ciężkich objawach możesz potrzebować większej dawki leków

            - probiotyki w dużych ilościach, kilka różnych na przemian: fisioflor, prolactiv, lactoseven, probacti4 - żeby wymienić kilka dobrych, jogurty naturalne jak wyżej, często, nawet kilka razy dziennie
            (generalnie: probiotyki i jogurt trzeba jeść z dala od antybiotyków, żeby abx nie zabijał i dobrych bakterii)
            - kiszonki (najlepiej domowe, lub ze sprawdzonego źródła): ogórki, barszcz kiszony (mniam!), kapusta (ale nie gotowe sałatki które zawsze mają cukier)
            - poczytaj solidnie o diecie, np. tu: Dieta_w_czasie_antybiotykow
            i sprawdź uważnie to co jadłeś i jesz. Przy tak ciężkich objawach w kilku z powyższych punktów musiałeś popełnić duze błedy!
            Powodzenia!
    • wasyl1302 Czy leczy sie ktos lub leczyl u pani doktor z bielska?i czy mozna jesc 02.11.09, 20:48
      • wasyl1302 Re: Czy leczy sie ktos lub leczyl u pani doktor z 02.11.09, 20:49
        Czy mozna jesc banany przy grzybicy
        • gra-ga Re: Czy leczy sie ktos lub leczyl u pani doktor z 02.11.09, 21:50
          wasyl, wpisz w wyszukiwarkę "index glikemiczny" tam zobaczysz
          ile cukru mają banany! One teraz nie są Ci potrzebne do szczęścia.
          Może znajdziesz tam ułożony index od najmniejszych wartości ( nas
          obowiązują raczej te najniższe) i w Twoim przypadku to chyba
          wartości do 30 i to nie wiem czy nie mniej w aktualnym Twoim stanie.
          Nie bagatelizuj diety, bo to źle wpłynie na czas Twojego leczenia.
          Czytaj, czytaj.... wytrwałości, pozdrawiam.
          • 1-ludka Re: Czy leczy sie ktos lub leczyl u pani doktor z 03.11.09, 10:28
            Tzn. ze jezeli ma sie grzyba to on wplywa na dlugosc leczenia
            boreliozy?To moze mnie grzybica tak meczy...
            • raf.99 Re: Czy leczy sie ktos lub leczyl u pani doktor z 03.11.09, 11:15
              Po sobie mogę powiedziec że grzyba można zupełnie przeoczyc podczas
              gdy ten nieźle miesza w obrazie twoich objawów. Zajrzyj chocby w
              świeży wątek:

              Dylemat_po_3_5_roku_leczenia_grypa_czy_herx
    • gra-ga Re: Moja historia choroby i brak wiary w wyzdrowi 02.11.09, 21:58
      np. tutaj:

      www.dobradieta.pl/ig.php
      • gra-ga Re: Moja historia choroby i brak wiary w wyzdrowi 03.11.09, 11:16
        i więcej tutaj:
        vitalia.pl/index.php/mid/49/fid/341/diety/odchudzanie/w_id/707208

        oczywiście nie w celu odchudzanie tylko w celu eliminowania
        produktów zawierających cukier a spożywania tych, które nam nie
        szkodzą. Ta dieta to duża sztuka ale z czasem dasz radę.
    • wasyl1302 Okropne Dusznosci czy to od grzyba czy juz borelia? 03.11.09, 18:16
      Mam okropne Dusznosci nie moge zlapac czesto tchu i ogolnie czuje sie jakbym sie dusił nieraz bóle z tylu pleców czy to moze byc objaw grzyba?czy juz raczej tego świństwa bb b
      • szila2008 Re: Okropne Dusznosci czy to od grzyba czy juz bo 04.11.09, 14:59
        Patrząc na indeks glikemiczny moglibyśmy jeść niektóre owoce?Czy tym
        indeksem możemy się kierować przeciwgrzybicznie?W takim razie
        popcorn i kasza gryczana mają wysoki indeks?
        Ja osobiście nie odróżniam objawów grzyba od bb.
        • gra-ga Re: Okropne Dusznosci czy to od grzyba czy juz bo 05.11.09, 22:07
          Też mam wiele wątpliwości z tym indexem i jak to się ma ewentualnie
          do naszej diety. Ja myślę, że kasza ( 1 x w tyg. )i popcorn (1 x w m-
          cu) te rzeczy, które mają błonnik są szybciej wydalane z organizmu
          i przez to nie stanowią pożywki dla grzyba. To moja teoria ale może
          się mylę? W przypadku mocno zaawansowanej grzybicy to wiem, że
          sprawdzają się kiszone ogórki (sklepowe mają cukier, Kwaszona
          kapusta i czosnek ( jak ktoś toleruje. Z owocami ja np. już nie
          próbuję, bardzo źle wyszłam na grejfrutach.

          • wasyl1302 Strach przed śmiercią.okropne samopoczucie 06.11.09, 18:53
            Nie wiem co dalej robic jestem na samym flumyconie od 10dni grzybiac ustępuje pomału z narządów płciowych lecz moje samopoczucie jest coraz gorsze.zalewają mnie fale goraca robi mi sie szaro przed oczami miękkie nogi nie moge zlapac powietrza.Ogolnie jakbym mial za chwile umrzeć.Teraz sam nie wiem czy to objaw grzyba czy tego świństwa?okropnie sie boje.pozdrawiam
            • szila2008 Re: Strach przed śmiercią.okropne samopoczucie 06.11.09, 20:53
              Ale nie bierzesz teraz abx?Jeśli nie bierzesz to od grzyba.
              • gwiazdka-5 Re: Strach przed śmiercią.okropne samopoczucie 06.11.09, 21:13
                Wasyl ja mam dokładnie to co ty nie przerywam abx leczę grzyba jak się da...mam
                takie samo coś albo nawet gorsze i z tą śmiercią i w ogolę...wiem ,że to
                straszne i człowiek wysiada ..jak chcesz pogadać to się odezwij

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka