Dodaj do ulubionych

Lodowe rzeźby - wrażenia

10.01.10, 16:11
Jak wam sie spodobały? Jak dla mnie bardzo ładne, robią wrażenie.
Wspaniały pomysł, mam nadzieje że to początek nowej "świeckiej
tradycji" ;)Byłoby oczywiście fajnie gdyby rzeźb i tworzacych było
więcej. Może w przyłości jakieś zawody/festiwal? Harbinem nie
zostaniemy, ale...Trzymam za to kciuki.
Obserwuj wątek
    • marcinsiedlce Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 10.01.10, 17:25
      Bardzo fajny pomysł, tylko ciekawe jak kosztowny?
      Robiła to firma ICE TEAM wynajęta przez MOK.
      Pięknie wyrzeźbili bramę która kiedyś stała przy kościele św. Stanisława oraz
      karocę ciągniętą przez konia. Gratuluje

      Martwi mnie fakt, że wysiłek tych Panów może pójść szybko na marne. Wiecie, że
      myślę o chuliganach. Abym się mylił ...
      • darek640 Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 10.01.10, 19:23
        To samu mówiłem żonie,ale trzeba być dobrej myśli,super sprawa ale też trzeba
        mieć talent.
        • aro333 Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 10.01.10, 22:28
          Teraz o 21 jeszcze stoi, ochrona pilnuje. Fajnie to w nocy wygląda podswietlone reflektorkami Led RGB. Sczerze mowiąc , nie myślałem ze to będzie tak dobrze wyglądało. Maja ludzie talen, nie ma co.
          • efaster Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 11.01.10, 02:00
            Ponoc mją do tąd pilnowac (tj. ochrona) aż rzeźby same stopnieją

            a swoją drogą rzeźby są super, no i fak pnowie z poznania maja
            wielki, wielki talent nidz dziwnego ze zostali zaproszenie do
            Dzieńdobry TVN na pokaz.

            Na ich srtonie www.iceteam.pl/ mozna zanleśc więcej
            realizacji "lodowych arcydzieł" no bo jak to inaczej nazawać :))

            pozdr.
            • krzycho1252 Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 11.01.10, 08:16
              Coś cię przysypało...?
              • niunianiu Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 11.01.10, 08:37
                a może coś na rozgrzanie sobie zaserwował;)
                • krzycho1252 Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 11.01.10, 08:43
                  niunianiu napisała:

                  > a może coś na rozgrzanie

                  Ze wzruszenia? Te lodowe rzeźby zrobili na pamiątkę, że kiedyś w
                  Siedlcach był mróz minus 40 stopni. Rekord. Stary rekord ale jednak.
                  • niunianiu Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 11.01.10, 09:09
                    krzycho1252 napisał:
                    > Rekord. Stary rekord ale jednak.
                    i niech nowego nie będzie:D
                    lubie zimę, a szczególnie kiedy mogę połazić po Tatrach, ale te -40
                    jakoś mnie nie bawią
                    • krzycho1252 Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 11.01.10, 09:33
                      tu kronikarz zarejestrował:
                      www.markopm.za.pl/spektakl_lodowy.htm#200
                      > lubie zimę, a szczególnie kiedy mogę połazić po Tatrach, ale te
                      > - 40 jakoś mnie nie bawią.

                      W góry to chodzę "cieszyć się życiem" latem albo jesienią. Dawno się
                      nie cieszyłem.
                      Minus 25 stopni to byłoby za dużo a 30, 35...brrrr.
                      Opowiadają, że drzewa strzelały od mrozu.
                      A..." śniegi były po szyję a my żytamy, żytamy*".
                      * przez żyto
                      • krzycho1252 Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 11.01.10, 09:35
                        powinienem napisać- a my zaś żytami. Chyba?
                        • niunianiu Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 11.01.10, 09:38
                          spodziewałam się paru fotek mpppm'a on takiej nie przegapi :)
                          ale szczerze mówiąc spodziewałam się większej bramy :-/
                          chociaż muszę przyznać pięknie wyglądają i brama i konik
                          • mpppm 42 stopnie 11.01.10, 10:34
                            W czasie pracy w Nowopołocku wszystkie termometry popekały.
                            Miały skalę - 42 stopnie.
                            Tęperatura musiała być jeszcze niższa.

                            PS. to nadaje się do "Wątek na Piątek"
                            Nie wolno przy takiej temperaturze siusiać na dworze.
                      • verena0 Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 11.01.10, 22:50
                        Również parę lat się nie cieszyłam. I pewnie jeszcze trochę minie,
                        zanim znowu wejdę wyżej, tam gdzie łańcuchy i śnieg w lecie.
    • verena0 Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 11.01.10, 22:52
      Rzeźby przepiękne :)Gratuluję wykonawcom talentu. Zwłaszcza nocą,
      podświetlone, wyglądają bardzo efektownie. Mam nadzieję, że długo
      postoją. Szkoda, że ta dzwonnica nie jest takich wymiarów jak choćby
      koń, ale i tak piękna.
      • czesiek0 Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 13.01.10, 10:37
        Chciałbym mięć taką dzwonnicę w Siedlcach.
        Deklaruje składkę na odbudowę...
        • verena0 Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 13.01.10, 10:50
          Chyba nie jest realna odbudowa dzwonnicy w jej dawnym miejcu. A
          szkoda :( też bym dała na to składkę.
          • partyzant76 Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 13.01.10, 11:01
            Koszt odbudowy obliczono wstępnie na kilkaset tysięcy PLN. Czyli nie żaden
            kosmos, bo obiekt ani wielki, ani skomplikowany. Technicznych problemów też by
            nie było, bo zachowała się oryginalna dokumentacja. Ale odbudowa jest faktycznie
            wątpliwa, bo oznaczałaby przytkanie Starowiejskiej, a zatem konieczność dużych
            zmian w układzie komunikacyjnym miasta. Wielkie ciężarówki nie zmieściłyby się
            pod tym za Chiny Ludowe, a mniejsze pojazdy musiałyby przejeżdżać na zmianę.
            Notoryczny ruch wahadłowy w takim miejscu miasta - to zakrawa na koszmar...
            Odbudowa w wersji zmodyfikowanej - czytaj: z poszerzonym przejazdem - raczej nie
            wchodzi w grę. Spaprałoby to proporcje całości, a pamiętajmy, że boczne
            fragmenty tej konstrukcji przecież się zachowały.
            Z ciekawostek można dopowiedzieć, że za odbudową od lat agitują ramię w ramię:
            parafia św. Stanisława oraz Siedleckie Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne
            "Brama", napędzane przez radnego Zbigniewa Piwońskiego, który w dawnych czasach
            pracował tam gdzie pracował ;-) Mamy więc przykład porozumienia ponad
            historycznymi podziałami.
            • partyzant76 Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 13.01.10, 11:18
              Przepraszam za off-top, jest przecież osobny wątek o oryginalnej bramie:
              forum.gazeta.pl/forum/f,262,Siedlce.html.
              A co do lodowych rzeźb: fajnie by było robić coś takiego co roku. Byle tylko
              zimy były porządne, bo jakby się miało to wszystko rozpuszczać po dwóch dniach,
              to szkoda zachodu...
    • emektb Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 13.01.10, 11:09
      mnie też się podoba :) i chłopaki moje dwa frajdę mielik wielką.
      pomysł z konkursem rzeźbienia w lodzie rewelacja moim zdaniem. co do
      pilnowania, to dwa razy w nocy żadnej ochrony tam nie =widziałem, a
      mimo to rzeźby dalej stoją i o dziwo reflektorów led (nietanich)
      nikt nie zapieprzył.
    • kochamkicz Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 16.01.10, 01:23
      Jestem nowa i generalnie mało zorientowana, ale te rzeżby akurat
      widziałam i się zdziwiłam- kto wpadł na poroniony pomysł ogrodzenia
      ich płotem.Z tego co zobaczyłam -MOK postawiłsobie pomnik.
      Tego rodzju rzeżby (bardzo częste w miejscowościach narciarskich)
      powstają jako pewien rodzaj aktywności twórczej, odmiana sztuki
      ulicy. Czyli jako taka winna funkcjonować bezpośrednio wśród
      odbiorców- dzieci sprawdzają czy to naprawdę lód, siadają na
      wyrzeżbione z lodu trony itp. Wszyscy fotografują się ze zrobionymi
      z lodu postaciami. A w Siedlcach-wara bo społeczeństwo mogłoby
      zniszczyć i jeszcze ochrona.
      Jeżeli to sztuka, jak twierdzą forumowicze, to sztuka powinna żyć.
      Rzeżba lodowa za ogrodzeniem to może symbol działalności MOK- taka
      percepcja "sztuki" z blokadami
      • efaster Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 16.01.10, 02:09
        kochamkicz napisała:
        > Jestem nowa i generalnie mało zorientowana
        Tym bardziej Serdecznie Witamy na Siedleckim Forum :))

        > kto wpadł na poroniony pomysł ogrodzenia ich płotem.
        Jak sama zauważyłaś względy bezpieczeństwa figur.

        > Z tego, co zobaczyłam -MOK postawił sobie pomnik.
        MOK raczej nie, jeśli już to miasto (a właściwie nam jaśnie panujący
        prezydent) przed tegorocznymi wyborami :))) Aczkolwiek pomysł zacny
        i warty pochwalenia

        > Czyli jako taka winna funkcjonować bezpośrednio wśród odbiorców -
        > dzieci sprawdzają czy to naprawdę lód, siadają na wyrzeźbione
        > z lodu trony itp. Wszyscy fotografują się ze zrobionymi z lodu
        > postaciami
        Ok. zgoda, ale jak zwykle małe, ale, znając życie rzeźby nie
        wytrzymały by "testów wytrzymałości" naszych małych milusińskich,
        tym bardziej siadania na nich. To tak jak byś dała dziecku porcelanę
        albo innego rodzaju cenne rzeczy. Momentalnie zostałoby zniszczone,
        mało tego dziecko mogłoby się zranić odłamkami. A fotografować można
        cały czas, aparat z dobrym zumem pozwala zrobić zdjęcie jakby się je
        robiło z bliska.

        > A w Siedlcach-wara, bo społeczeństwo mogłoby zniszczyć i jeszcze
        > ochrona
        Miejsce nie ma tu znaczenia czy Siedlce czy Warszawa, Poznań,
        Wrocław czy Przążewo Górne wszędzie zabezpieczono by tego typu
        figury. A jakby np. Obraz Kossaka czy innego wielkiego artysty-malża
        wystawiono na wystawie np. w Muzeum Narodowym to tez byś chciała
        żeby lud mógł go "dotknąć" ??? Przypuszczam ze nie, czasem trzeba
        trochę ograniczyć dostem do sztuki, gdyż celem nad rzędnym jest jego
        ochrona przed ziszczeniem, aby mógł pozostać dla potomnych. Użyłem
        może tu za daleko idących porównań, co do rzeźb lodowych, bo znikną
        one w raz z nadejściem odwilży (no chyba, że ktoś z dignitaży
        podejmie decyzje o przeniesieniu do chłodni na okres "letni”, w co
        raczej wątpię :)) )

        A ochrona. Ochrona jest niestety nie zbędna, bo znając mętalności
        ludności tubylczej podwórek Pułaskiego i Sienkiewicza barierki nie
        stanowiłyby żadnej przeszkody w "dotarciu" do sztuki szczególnie w
        nocy a na dokładkę po spożyciu znacznych ilości "wód ognistych"
        itp. :)))

        Serdecznie Pozdrawiam
    • kochamkicz Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 16.01.10, 03:31
      Czyli są lepsi igorsi- to ci z pławskiego i Sienkiewicza- jak
      napisałeś- nie rozumiem. Daję Ci słowo, że rzeżbom by się nic nie
      stało i że nigdzie indziej nie są otoczone płotami. Dla mnie jest to
      kompletne niezrozumienie płociarzy dla istoty rzeżb z lodu. To nie
      jest sztuka muzealna ,jeżeli jest sztuką- tak samo jak nie każdy
      obraz jest dziełem.
      Oczywiście chciałabym żeby dzieci mogły organoleptycznie poczuć
      rzeżbę- bez tebo nie ma sensu, że ona jest z lodu. Tak samo mogłaby
      być z pleksy- co podpowiadam MOKowi. w taki sposób będzie wieczna i
      będzie ją można przechowywać w gablocie w Białej Sali i zapraszać
      wycieczki szkolne.

      • wasabi00 Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 16.01.10, 10:11
        Tylko czekałem na jakiś czepliwy post. Bardzo dobrze, że są
        ogrodzone, bo przynajmniej przez kilka dni można je oglądac. W innym
        wypadku byłaby to kwestia godzin
        • mozart64 Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 16.01.10, 13:33
          Właśnie dzisiaj w nocy, ktoś zrzucił bramę.
          • kamamamaa Re: Lodowe rzeźby - wrażenia 16.01.10, 23:59
            Płotki to wg. mnie konieczność. Przecież taka bryła lodu, która waży
            kilkaset kilogramów może spaść na małe dziecko. Gdyby to były małe
            rzeźby np. pieski albo pingwiny to można pokazywać bez płotków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka